"Po wczorajszych wyborach jest jednak pewne, że wieści o śmierci Partii Republikańskiej, zapowiadanej przez niektórych komentatorów rok temu, okazały się dalece przedwczesne."
Komentatorzy-śmorzy... Wszyscy rozsądni się spodziewali że konserwatywne skrzydło GOP dostanie po d.pie. I dostało. Mocno. Dems zabrali dystrykt w którym nie wygrali od 100 lat. A GOP się wykrwawiło finansowo przeciw sobie samej.
Oczywiście prawie nikt tego nie zauważył bo to nie w smak przemysłowi rozrywkowemu który napędza komentatorów.
Czyli kryzys GOP będzie trwał i trwał aż media (czyt. przemysł rozrywkowy) i jej 'komentatorzy' ją rozbiją dokumentnie - a w kraju w którym są 2 rządzące partie, śmierć jednej partii oznacza koniec demokracji... Fascynujące, że nie da się odkleić od tego trendu niemyślenia medialnego nawet przez ocean...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.