Komentarze do artykułu
Wyrok w sprawie krzyży ogranicza wolność - list
Parę lat temu, jeszcze w liceum, w dyskusji upierałem się, że krzyż wiszący na ścianie w szkole jest nie na miejscu, bo to instytucja, która nie jest miejscem kultu, kolega natomiast przekonywał mnie, że wartości stojące za tymże symbolem nikomu jeszcze nie zaszkodziły, nawet takiemu zdeklarowanemu ateiście jak ja.
Re: Zlikwidować odznaczenia państwowe z krzyżami!
anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:
> Dodam ci jeszcze taką zagwozdkę:
> Trzymając się konsekwentnie neutralności światopoglądowej, państwo
> polskie powinno zlikwidować następujące odznaczenia państwowe:
> - Krzyż Zasługi,
> - Krzyż Walecznych,
> - Order Krzyża Wojskowego,
> - Krzyż Zasługi z Mieczami,
> - Krzyż Zasługi za Dzielność,
> - Order Krzyża Wojskowego,
> - Krzyż Wojskowy,
> - Wojskowy Krzyż Zasługi z Mieczami,
> - Morski Krzyż Zasługi z Mieczami,
> - Lotniczy Krzyż Zasługi z Mieczami,
> - Wojskowy Krzyż Zasługi,
> - Morski Krzyż Zasługi,
> - Lotniczy Krzyż Zasługi.
Twoja zabawa w stosowaniu pewnych zasad matematyki do sterowania życiem
codziennym jest tylko zabawą, i niczym więcej.
Problemem nie są krzyże na orderach czy flagach, ale to, że ty nie wiesz, że to
tylko zabawa, albo tę wiedzę skrzętnie ukrywasz.
Niestety, wynikiem takich zabaw, czy raczej innego niż na to zasługują ich
traktowania były także obozy koncentracyjne, stąd moja poważniejsza, niż z
pozoru zasługuje poruszona przez ciebie kwestia, odpowiedź.
W życiu, w odróżnieniu od logiki zerojedynkowej, mamy znacznie więcej niuansów i
znaczeń poszczególnych rzeczy i zdarzeń, w dodatku zmiennych w czasie.
Trzeba złej woli, by negować historię i jej znaki widoczne we współczesnym
życiu, szczególnie, że znaki te mają sens wyłącznie w bieżącym kontekście
społecznym, nie tym wczorajszym ani nie tym jutrzejszym.
Krzyże widoczne w symbolach, które przeszły do nas z przeszłości, mają dziś inne
znaczenie niż w chwili powstania, choć nie wiem czy nawet wtedy kojarzone były
jednoznacznie z symbolem krzyża z zawieszoną na nim figurką Jezusa.
W szczególności naplucie na order z krzyżem wydaje się grozić karą z tytułu
naruszenia porządku państwa, a nie czyichś uczuć religijnych.
Stąd nikt przytomny nie będzie toczył w tym kontekście wojny o zmianę tej symboliki.
Ty natomiast negujesz czy ukrywasz tę diametralną różnicę znaczeń między krzyżem
w sali szkolnej, krzyżem będącym oznaką zawłaszczenia tej sali przez konkretne
wyznanie, a krzyżem na odznace.
P.S.
Jest oczywiście jeszcze jedna różnica, czysto praktyczna między możliwymi
reakcjami na te krzyże ze strony osób mających do nich zastrzeżenia. Obecność w
sali szkolnej jest obowiązkowa, odznaczenia można nie przyjąć.
P.S.2
Jeśli jednak ktoś serio zacząłby podnosić protest za naplucie na order w tym
drugim znaczeniu, to tak, oczywiście, należy usunąć tę symbolikę z odznaczeń
państwowych. Nie zakładając oczywiście, że wcześniej dojrzejemy jako
społeczeństwo do wysłania takiej osoby na badania psychiatryczne.