Komentarze do artykułu
Wyrok w sprawie krzyży ogranicza wolność - list
Parę lat temu, jeszcze w liceum, w dyskusji upierałem się, że krzyż wiszący na ścianie w szkole jest nie na miejscu, bo to instytucja, która nie jest miejscem kultu, kolega natomiast przekonywał mnie, że wartości stojące za tymże symbolem nikomu jeszcze nie zaszkodziły, nawet takiemu zdeklarowanemu ateiście jak ja.
koszerny51 napisał:
> bredzisz, powinno byc tak jak chce wiekszosc, komu przeszkadza
> krzyz, niech sie wynosi tam gdzie wisi gwiazda DAWIDA,CZY INNY
> SYMBOL.
To Ty bredzisz, koszerny, ale trzeba Ci wybaczyć, bo zapewne nie
wiesz co piszesz.
Po pierwsze, w sprawie neutralności światopoglądowej władz
publicznych i - co logiczne - miejsc publicznych, którymi te władze
zawiadują, decyduje Konstytucja RP przyjęta (a jakże, większością) w
referendum powszechnym i żadne głosowania "lokalne" nie mogą
zmieniać jej postanowień. Gdyby było to mozliwe, to rozmaite
lokalne "większości" mogłyby uchwalać sobie np. że w ich
miejscowości można przechodzić przy czerwownym świetle albo, że
wolno posiadać i nosić broń oraz załatwiac nią porachunki jak swego
czasu na Dzikim Zachodzie.
Po drugie, większosć nie jest pojęciem stałym, niezmiennym w czasie
i przestrzeni, trzeba by więc za każdym razem kiedy ktoś podda w
wątpliwość zasadność danego postanowienia organizować od nowa
głosowanie. A co zrobić np. jeśli w pracowni biologicznej (skoro
jesteśmy już przy przykładzie szkoły) klasy zmieniają sie co godzinę
i większość w jednej klasie chce mieć krzyż, a w innej nie? Wieszać
i zdejmować w zależności od klasy?
Po trzecie wreszcie ludzkość już od dawna umówiła się, że stanowione
prawa są pewną "wypadkową" poglądów i oczekiwań społecznych oraz
przesłanek wyższej natury - naukowych, etycznych, moralnych itp.
Dlatego np. kazirodztwo, które w starożytnej Grecji było bardzo
rozpowszechnione i społecznie akceptowane, zostało jednak zakazane,
gdyż przemawiały za tym względy bilologiczne (naukowe). Również
taka "wola większości" jak lincz jest zakazana i karana, gdyż w
cywilizowanych społecznościach od wymierzania sprawiedliwości są
sądy.
Ponadto, twoje wyrażenie: "komu przeszkadza krzyz, niech sie wynosi"
jest po prostu aroganckie i chamskie. Kulturalne społeczeństwo
powinno w pierwszym rzędzie pozbyć się indywiduów, które tak właśnie
myślą i wyrażają się.