Przyszło nam żyć w bardzo ciekawych czasach, kiedy lobby nazwijmy
ich właścicieli praw autorskich próbuje zatrzymać, a nawet cofnąć
czas. Jest to walka skazana naporażkę i widać to coraz wyraźniej
dzięki takim artykułom.
Tak jak do historii przeszły nieme filmy, czarno-biała tv, pocztówki
dźwiękowe, tak kończy się era płyt CD i DVD. Biznes muzyczny i
fimowy już nigdy nie będzie taki sam jak przed wynalezieniem
internetu. Ktoś najwyraźniej nie potrafi tego zrozumieć.
Wkrótce ze sceny znikną wszelkie wsteczne gwiazdy i ich poplecznicy.
W tej branży rządzi rynek, czyli odbiorcy i im podporządkowane są
refreny piosenek i nawet napisy końcowe w filmach. Tym bardziej
sposób dystrybucji piosenek i filmów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.