Hmmm - marniutkie osiedlowe zespoły powiadasz? Jeżeli za taki uznać Radiohead to
zgoda :D Ich płytę "In rainbows" można było pobrać za "co łaska", była też opcja
downloadu za 0.00 $ - dla wyjątkowo już skąpych osobników. Podobnie było z płytą
Nine Inch Nails - też artystów raczej nie osiedlowego formatu. A gwiazdy
pokroju Kukiza? No cóż IMHO nie wydaje mi się żeby akurat jego płyty były jakimś
rarytasem na pirackim rynku. Najlepszą weryfikacją popularności było by
wystawienie przez niego którejś z nich do pobrania w sieci, za jakąś symboliczną
kwotę, jeżeli zbierze z tego godziwą sumkę to odszczekam wszystko na forum. Tyle
tytułem wtrętu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.