Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Publicystyka   Publicystyka   Sikorski pyta NATO

Komentarze do artykułu

Sikorski pyta NATO

Autor: gosc_ze_smolenska 13.11.09, 13:18
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Naturalnym prawem i nawet obowiazkiem kazdego suwerennego panstawa
jest opracowanie i wdrazanie w zycie koncepcji swojego
bezpieczenstwa. Na pewno taka koncepcje czy taki plan kazdy ma. Wiec
nie musza panowie redaktorzy straszyc publicznosci brakiem planow
obrony poszczegolnych krajow UE. Sami panowie przeciez podajecie,
ze pytany przez "Gazetę", jak wygląda sprawa przygotowania planów
ewentualnościowych, sekretarz generalny powiedział: - Każdy z krajów
NATO ma przygotowany plan obrony i kropka. Bardzo komicznie brzmi
wiec uwaga, ze plany obrony poszczególnych krajów to sa plany
supertajne. A jednak okazuje sie, ze kazdy kto tego potrzebuje je
zna: skoro panowie je znaja “ według nieoficjalnych informacji”
wiec nawet nie przypuszam ze stanowia one jakas tajne dla rosyjskich
sluzb wywiadowczych. Wiec o co chodzi? O tania sensacje?
Podziwiajace jest, ze prawie cala “wschodnia” zewnetrzna polityka RP
sprowadza sie do oponowania Rosji. W kazdej sytuacji.
Prawdopodobnie z przekonania elit rzadzacych, ze Rosja Polsce
zagraza. Rosjanom jest to trudne do zrozumienia: bo Polska i Rosja
nie maja spornych terytoriow i jakichkolwiek powaznych sporow
ideologicznych, Polska nie ma swojej ludnosci w Rosji ktorej
by “miala bronic”, a Rosja nie ma takiej w Polsce, nie ma
jakichkolwiek powaznych sporow gospodarczych, ze jakas strona nie
wywiazuje sie ze swoich zobowiazan, I druga strona musi inwegerowac,
bo to zagraza jej ekzystencji. Wiec po co Rosji podbijac Polske?
Polska nie ma jakichkolwiek powaznych surowcow, nie posiada waznych
tecnologii, na ktorych Rosji zalezy, z tym ze znaczna czesc ludnosci
Polski ma wrogie nastawienie z przyczyn historycznych, religijnych I
t.p. do Rosji. Biorac pod uwage, ze polityka Rosji staje sie coraz
badziej pragmatyczna, nawiasem mowiac o tym miedzy innymi mowil
ostatnio p. Miedwiediew, rozpetanie wojny u siebie pod bokiem jest
glupie pod kazdym wzgledem.
Nawet jesli stanie sie cos okropnego, wybuchnie wojna czy cokolwiek
I Rosja przestanie istniec: trudno mi sobie wyobrazic co
Polacy “ugraja” dla siebie: po pierwsze jest Polska stosunkowo
blizko wiec rowniez ucierpi I po drugie jest to kas do rozdzielenia
pomiedzy “silnymi” I dowodem czego jest Irak: the winner takes it
all.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.