> wyrazy szacunku i uznania! podoba mi się, że rozsądnie i
skutecznie
> zajmujesz się tym tematem, nie wdając w pyskówki i nie
> fundamentalizując swojego stanowiska.
> Faktem jest, że kwestię bezpieczeńswa można znacznie polepszyć.
> opieram sie tutaj nie na własnych doświadczeniach z portali
> randkowych, ale na lekturze książki pewnej niemieckiej
dziennikarki,
> która zabawnie, szczerze i dojrzale opisała historię kilkunastu
> zawieranych przez siebie znajomości - wszystkie przez płatne
portale
> randkowe. Chętnie przetłumaczyłabym ją na polski... na wypadek
> gdybyć znał niemiecki: Ulrike Bornschein "Bei Anruf nackt".
Przetłumacz! Temat na czasie i na pewno zainteresuje wiele osób.
Przyłączam się też do wyrazów szacunku dla Tomasza, ja coprawda
znalazłam wspaniałego męża właśnie na Sympatii, ale zdaję sobie
sprawę, że ktoś bardzo spragniony miłości i seksu, mężczyna lub
kobieta, może stracić głowę i zapomnieć o podstawowych zasadach
bezpieczeństwa i warto o nich przypominać.
Na Sympatii jak w lesie, mozna znaleźć jagody albo czającego się w
krzakach wilka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.