> Dziwi mnie też, że absolwentka "renomowanej uczelni" nie wie, kim
był Atylla -
Ja też nie wiem, kim był Atylla, jako że na historii uczono mnie
wyłącznie o osobniku imieniem Attyla. Ale to detal. Co mnie
zastanawia, to to, że laska po ekonomii - która to nauka wymaga
umiejętności logicznego i analitycznego myślenia - tak skretyniała
na widok byle chłopa, i to - jak wynika z tekstu - pięknego inaczej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.