Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Publicystyka   Publicystyka   Re: Doradcy - nieuda...

Komentarze do artykułu

Sześć rzeczy, które powinieneś wiedzieć o swoim doradcy finansowym

Zamierzasz wziąć kredyt hipoteczny lub zainwestować pieniądze. Idziesz do doradcy finansowego, aby pomógł ci wybrać najlepsze rozwiązanie. O co pytać? Na co uważać? Jak nie dać się zrobić przez doradcę w trąbę?

Re: Doradcy - nieudacznicy

Autor: verbum_caro 15.11.09, 19:24
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Trzeba tu dokonać pewnych uściśleń.
Po pierwsze nie wkładać wszystkich doradców finansowych do jednego worka.
Artykuł mówi o doradztwie typu Open finace: Przybudówka do banku, niekompetentna obsługa (tacy są najtańsi) i nastawienie na pozyskiwanie nowej klienteli zamiast próby usatysfakcjonowania i zatrzymania starych.

Oczywiście nawet w OF zdarzają się kompetentni i uczciwie pracujący, ale nie w tym rzecz.

W każdej dużej grupie zawodowej spektrum postaw zawiera się płynnie w przedziale od super uczciwych do super skorumpowanych - nastawionych tylko na własny zysk. Skrajności są najrzadsze większość znajduje się gdzieś po środku.

Super uczciwych żadne warunki nie zniszczą. Nawet w najbardziej patologicznych uwarunkowaniach będą uczciwi. Tak samo patologiczni oszuści będą oszukiwać w ramach najzrdowszego systemu.

Zachowanie całej reszty waha się z zależności od tego, czy pracują w oparciu o klarowne zasady w ramach zdrowych mechanizmów, czy też nie.

Nie jest absolutnie zdrową sytuacja, w której klient nie płaci za usługę!
W pracy człowiek powinien być lojalny wobec pracodawcy, czyli de facto tego kto mu płaci.
I zwykle jesteśmy, bo inaczej tę pracę tracimy!!!

W momencie kiedy rozdzielamy funkcję klienta(dającego pracę) i płacącego powstaje naturalnie konflikt lojalności!!!
Nie można służyć dwóm panom!

Możecie się obrażać i głosić swoje moralitety, ale prawda jaka jest każdy widzi.
Pomijam już historie w jakie wpakowali swoich klientów doradcy przed kryzysem - to też ciekawa historia.

Piszecie, że kowalski nie chcąc korzystać z doradztwa musi się stać w jeden dzień finansistą...
Zgoda, jeżeli nie stać go na prawdziwe kosztowne doradztwo to nie ma wyboru! I może powinien inwestować ostrożnie(czego także uczą doświadczenia ostatniego 1,5 roku)

Ja wykańczając swoje pierwsze mieszkanie, chcąc oszczędzić na fachowcach kładłem sam kafle... takie życie!

Na koniec jeszcze uwaga natury ogólnej: uważam, że wiedza ekonomiczna to jest podstawowy element wykształcenia każdego obywatela od klasy średniej wzwyż. W dzisiejszych czasach
mało kogo stać na LUKSUS ignorowania tej sfery życia.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.