Stanisław Kracik - burmistrz, który został wojewodą, żeby być prezydentem
Najbardziej gospodarny skazany za niegospodarność. I uniewinniony. Czyli historia burmistrza małego miasteczka, który został wojewodą, żeby być prezydentem
przeczytalem i zdebialem> to Pan Kracik jak by sobie porzadzil w okregu
Katowickim, czy Trojmiejskim to by zdanie zmienil co do metropoli a tu wylazi
zen lokalny wojt. Bo to wojty zablokowaly te potrzebna Polsce ustawe,
korzystajac z calej infrastruktury metropoli
nie ponoszac kosztow jej funkcjonowania z jednoczesnym przechwytywaniem
udzialow w PiT z bogaczy co to dzialki tanie kupili w gminach i tam placa swoj PiT
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.