"Leszek Kulawik, jeden z inicjatorów referendum: - Ale częstochowianie nie
zatrudnili prezydenta, żeby nie kradł i nie gwałcił. Zatrudnili go, żeby
rozwijał miasto. Nie zrobił tego, czyli źle pracował. Złego pracownika należy
zwolnić."
**************************
Cieszę się, że do świadomości społeczeństwa dociera ta oczywista zależność:
prezydent, premier, burmistrz, starosta i sołtys to pracownicy etatowi,
zatrudnieni na czas określony - a nie książęta odpowiadający tylko przed
Bogiem i historią.
Ludzie zaczynają to rozumieć. Czas, by ta prawda zaczęła docierać również do
polityków - ze zjawiskami biologicznymi włącznie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.