Dodaj do ulubionych

Wojna młodych ze starymi

07.12.09, 15:22
Donald Tusk powinien iść za ciosem, bez problemów zabrał przywileje emerytalne
nauczycielom, miał zabrać również służbom mundurowym. Ale czegoś się
przestraszył i szybko wycofał ze swoich planów.

A nie może przecież tak być, że młody,wysportowany 30-sto kilkuletni mężczyzna
idzie sobie na emeryturkę.

No i jeszcze oczywiście jest armia górników z przywilejami, trzeba coś z tym
zrobić.

Obserwuj wątek
    • slavko.matejovic Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 15:22
      Podatek na staruchów? Takiego wała. Wolę być w czarnej strefie.
      Tamci już mieli za PRL-u darmowe wczasy, darmową służbę zdrowia,
      darmowy przydział mieszkań. Za to ja musiałem płacić i za wczasy i
      za mieszkanie i za opiekę zdrowotną. I jak mi teraz taki bezczelny
      moher będzie gadał, że on za PRL-u miał ciężko, bo pierdział w
      stołek od ósmej do szesnastej i pił kawę, to nie zdzierżę, po prostu
      nie zdzierżę. Miałeś stary dziadu, stara babo pewną pracę, jak byłeś
      w partii to i przywileje, wczasy darmowe, prezenty choinkowe dla
      bachorów z zakładu pracy, pewność zatrudnienia, tanie produkty
      spożywcze i przemysłowe i ty jeszcze masz teraz czelność żądać bym
      płacił jakieś jałówkowe czy bykowe bo nie stać mnie na założenie
      rodziny? A poproś swoich dzieciorów co je zrobiłeś, niech się
      zaopiekują. Wiem, że wulgarnie i nieprzyzwoicie się wypowiadam, ale
      mnie ponosi. Od moich pieniędzy WARA dziadom starym.
      • milu100 Re: Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 15:32
        za 30 lat staruchów z PRL już nie będzie, mowa tu o ludziach obecnie młodych,
        którzy z PRL-em mają niewiele wspólnego, a poza tym pamiętaj, że już niedługo ty
        też będziesz staruchem i pewnie będziesz chciał darmową komunikację, darmową
        służbę zdrowia, itd. TAKIEGO WAŁA
          • pan-samochodzik Panie Leszku Kostrzewski tak jest na całym świecie 07.12.09, 18:30
            No, prawie na całym. Nikt i prawie nigdzie NIE TRZYMA składek
            emerytalnych na wypłaty tym z których je ściągnięto. Powinien Pan o
            tym wiedzieć. Emerytury zawsze wypłaca się z bieżących składek lub
            kombinacji składek i dodatkowych podatków.

            Reszta się zgadza. Polscy robotnicy i pracownicy różnych branż
            zachowuję się jak kaci którzy zakładają pętlę na szyję swoim
            dzieciom i wnukom. Byle tylko uciec "w emeryturę" lub rentę, i
            żerować na pracujących frajerach. Jedyne czego nie robią to nie
            kopią w stołek na którym stoją wieszani. I za wcześnie, i lepiej
            niech tę winę weźmie na siebie przyszły rząd.

            Najbardziej nieetyczne wydaje mi się zachowanie dwu grup
            społecznych: nauczycieli i górników. Nauczycieli, bo nie dość że ich
            czas pracy wynosi MNIEJ NIŻ POŁOWĘ ETATU przeciętnego pracownika, to
            DODATKOWO walczą o utrzymanie wczesnych emerytur bzdury wciskając
            ludzim iż dłużej w ich zawodzie pracować się nie da. Otóż się da -
            czego przykładem jest najlepsza nauczycielka którą miałe. Pracowała
            do 70-go roku życia. Ale to była prawdziwa przedwojenna nauczycielka
            z pasją.

            A górnicy? To jest dopiero przekręt. Nie twoierdzę że nie należy im
            się wczesna emerytura, podobnie jak wielu innym zawodom. Ale
            dlaczego to JA - podatnik - mam im tą emeryturę opłacać. Jakie mają
            prawo by okradać mnie z moich ciężko zarabianych pieniędzy? Ta
            emerytura powinna być im wypłacana przez PRACODAWCĘ i powinna
            wchodzić w koszt produktu - w tym wypadku węgla. Dopiero po 65 roku
            życia powinni przejść na garnuszek państwa.
            I dodam, że składka ZUS powinna w takich zawodach być opłacana przez
            pracodawcę nieprzerwanie aż do ich 65-go roku życia, by
            zrekompensować choć w części emerytury które będą oni później od
            państwa pobierać. Oni, a często po ich śierci ich małżonkowie.

            Tak - emerytur praktycznie nigdzie nie wypłaca się ze składek które
            sami wpłaciliśmy. Dlatego politycy mogą zachowywać się jak strusie i
            nie widzieć przyszłego problemu. Niech sobie z nim radzą rządy za
            lat kilkanaści. Z tym że w moim słowniku tacy politycy nazywają się
            cwaniakami. Takimi samymi cwaniakami jak gó...arze idący na
            emeryturę w wieku 45 lat.
            • tetlian Brać sprawy w swoje ręce a nie liczyć na emerytury 07.12.09, 19:09
              Dlatego właśnie najlepiej jest brać sprawy w swoje ręce. Ja nie mam zamiaru na
              starość żyć z jakichś dziadowskich emerytur. O wiele lepszym pomysłem jest
              odpowiednie gospodarowanie pieniędzmi jakie odkładają się co miesiąc po każdej
              wypłacie, tak by w przyszłości móc spokojnie z nich żyć przez długie lata. Tak
              każdy powinien robić.

              Emerytury powinny być tylko dla najbiedniejszych, czyli tych którzy żyją od
              pensji do pensji.

              --
              Absurdarium - zbiór absurdów i nonsensów
              • grzegorzlubomirski Bzdury piszesz, w USA tak wielu robilo inwestowalo 07.12.09, 19:37
                ale po tem jak AIG mialzbankrutowac razem z emeryturami no to
                panstwo musialo go wykupic, wczesniej wielu emerytow stracilo caly
                dorobek rzycia na enronie. Koniec koncow wyszloby korzystniej i
                taniej gdyby wszyscy ci ludzie oszczedzali wspolnie kase na
                emerytury w panstwowej kasie. Na Zachodzei jest to udowodnione od
                lat ze nic nie gwarantuje takiej stopy zwrotu jak panstwowe fundusze
                emerytalne. Zaden bank zaden prywatny fundusz nie moze sie rownac.
                Oczywiscie mozna skladac pieniadze na konto do bank ale to juz jest
                debilizm totalny, tak samo jak do skarpety. Kraje z najwyzszymi
                emeryturami bazuja na panstwowym systemie (Francja, Niemcy,
                Szwajcaria).
            • aw34 Re: Panie Leszku Kostrzewski tak jest na całym św 07.12.09, 22:25
              Jako nauczyciel nie mam prawa do wcześniejszej emerytury więc się
              odwal od nauczycieli i ich czasu pracy bo pieprzysz głupoty. Idź do
              tej wspaniałej pracy i zobacz jak wychodzi sie ze szkoły ze zdartym
              gardłem i szumem w uszach. Nie raz pot spływa mi do tyłka zeby zając
              uwagę 30 gimnazjalistów non stop. Ale ty wiesz lepiej. Moja matka
              też pracowała w tym zawodzie długo ale ręczę ci, że z dzisiejszymi
              uczniami nie dała by rady tyle. A jeśli chodzi o wcześniejsze
              emerytury skasowano je nauczycielom. Mundurowym już nie wszystkim
              tłumacząc to tym, że prawo nie może działać wstecz i nie odbiera się
              praw nabytych. Jakoś nauczycielom można je było odebrać.
              Mam juz dość napuszczania starych na młodych. Co chcecie osiągnać,
              złośc, wściekłość czy mordowanie tych okropnych żerujących
              staruchów. Któryś post wyzej pokazuje, ze to działa. Prosze szybko
              wskazac wysoka skałę.
          • pl.dilbert Mam dość !!! 07.12.09, 19:00
            Mam 32 lata, dwójkę małych dzieci (4 i 2 lata). Pracuję na pełnym etacie w banku
            jako programista i prowadzę działalność gospodarczą.
            Na etacie dostaję ok 6000 netto z działalności wyciągam ok 3500 netto. Żona nie
            pracuje, wróci do pracy gdy młodsze dziecko pójdzie do przedszkola czyli we
            wrześniu 2010. Mamy kredyt hipoteczny, spłacamy ok 2400 miesięcznie.

            1. Dwa lata temu kupiliśmy dom od małżeństwa z trojgiem dzieci. On ok 38 lat,
            emeryt-policjant. Ona ok 35, rencistka. Byłem w lekkim szoku, że tak można żyć.
            Jak pomieszkaliśmy dłużej to dowiedziałem się, że na naszej ulicy w co drugim
            domu ktoś pracuje na policji albo w służbie więziennictwa. Są całe rodziny,
            które powielają ten schemat (emeryt + rencistka). Jest rodzina, gdzie ojciec i
            dwóch synów pracują w więzieniu. Szlag mnie trafia.

            Dygresja: Dzisiaj jadąc do pracy, w TOK FM, usłyszałem, że obecnie 70 000 ludzi
            odczekuje w kolejce na odsiadkę. Na odsiadkę skazuje się ludzi, którzy jeżdżą
            pijani rowerem po lesie. Piękny zawód - wczesna emerytura, dodatki socjalne, no
            i jakie zapotrzebowanie!

            2. Zarabiam ok 9500 zł netto. Niedawno dostałem prognozę emerytury z ZUS'u.
            Jeśli będę pracować do 65 roku życia to dostanę 1600 zł emerytury. Szlag mnie
            trafił. Ojciec umarł w wieku 45 lat, może i ja będę miał to szczęście.

            3.a Wczoraj słuchałem śniadania z Radiem ZET. M. Olejnik zapytała polityka PO,
            co sądzi o zlikwidowaniu Funduszu Kościelnego i Komisję Majątkowej (która między
            innymi przyznaje rekompensaty za mienie utracone za czasów zaborów !!!).
            Odpowiedział, że nie pozwolą w Polsce skrzywdzić kościoła i nie dopuszczą do
            wojny ideologicznej. Szlag mnie trafił!

            3.b Cytat z pamięci : "Nieważne czy Polska będzie biedna, czy bogata, ważne aby
            była katolicka" H. Goryszewski (minister w rządzie Suchockiej i Rokity)
            To, że jeden fanatyk to powiedział to ok, szlag mnie trafia że od kilkunastu lat
            każda partia, prawicowa bądź lewicowa, wprowadza to w życie.

            4. Moja córeczka samorzutnie zaczęła uczyć się czytać i pisać. Pani
            przedszkolanka była tym bardzo przestraszona bo, w ramach wyrównywania szans
            edukacyjnych dzieci z miast i wsi, tego zabroniono (do 6-tego roku życia). Bała
            się, że w przypadku jakiejś kontroli będzie miała nieprzyjemności. Jakie
            szczęście, że wolno rośnie bo niedługo pewnie będą wyrównywać dzieci wzrostem.

            5. Mam dwa samochody. Jeden na ropę drugi na gaz. Od stycznia podwyżka akcyzy na
            jedno i drugie. Szlag mnie trafił!

            6. Od kilku lat 2 razy do roku jeżdżę autostradą A4 na odcinku Wrocław-Katowice.
            Jak dla mnie autostrada jest super. Za czasów III Rzeszy wykupiono grunty i
            położono nawierzchnię, przez 50 lat po wojnie jej nie naprawiano. W latach
            90'tych za pieniądze podatników i UE została wyremontowana. Niedawno
            dowiedziałem się, że prywatna firma postawi telefony alarmowe (w dobie komórek)
            i wybuduje parę stacji paliwowych i za to zacznie pobierać opłaty. Szlag mnie
            trafił!

            7. Mój dziadek walczył w Batalionach Chłopskich (coś w stylu AK tylko na wsi).
            Niemcy nazywali takich jak on terrorystami.
            Rząd RP wysłał 2000 żołnierzy by walczyć z terrorystami. Ci terroryści to często
            dzieci, kobiety i starcy. Polscy żołnierze wyjeżdżają za bramę obozu, wracają po
            15 min i liczy im się to jako patrol, za który dostają ekstra 250 zł. Rząd
            wysyła kolejnych 700. Szlag mnie trafia.

            8. Parę lat temu jakiś rząd (dla mnie PO i PiS to jedna partia czyli AWS) chciał
            zlikwidować dziedziczenie środków zgromadzonych w OFE. W przypadku śmierci
            płatnika miały być przekazywane do ZUS. Szlag mnie trafił! Na szczęście
            prezydent to zawetował. Ulżyło mi :))

            9. Obowiązkowo płacę dwie składki zdrowotne jedną z tytułu umowy o pracę drugą z
            tytułu działalności gospodarczej. Czy mam dwie wątroby? Dwa serca? Cztery płuca?
            Czy stoję dwa w o połowę krótszych kolejkach do lekarza? Gdy jestem chory i idę
            do przychodni, to zawsze nie ma już miejsc i muszę wkręcać się do kolejki. Szlag
            mnie trafia! Dzieci leczę prywatnie.


            Dlaczego mam tu matkę i babcie? Dlaczego mam tu grób ojca i przyjaciół? Dlaczego
            kocham naszą wiosnę, nasze lato i zimy w Sudetach? Dlaczego, chociaż znam
            płynnie angielski to nie potrafię wyobrazić sobie, żebym w nim rozmawiał z
            wnukami. Dlaczego jak jadę przez Małopolskę i Mazowsze, to czuję, że to jest
            ziemia, z której wyrastają moje korzenie? Gdyby tak nie było to nie bałbym się o
            moją starość i przyszłość moich dzieci. Wyjechałbym.

            Dozgonnie oddam głos partii politycznej, która:
            - wyrówna wiek emerytalny dla wszystkich obywateli
            - zapewni, że wszyscy obywatele będą samodzielnie płacili składki zdrowotne i
            emerytalne
            - wycofa wojska z zagranicy i postawi przed trybunałem stanu odpowiedzialnych za
            ich wysłanie
            - zlikwiduje ulgi podatkowe (wszystkie dla wszystkich)
            - zlikwiduje przeróżne agencje mienia (rolną, wojskową), Fundusz Kościelny i
            Komisję Majątkową KK
            - sprywatyzuje do końca huty, kopalnie, stocznie itp
            - zapewni, że podatek drogowy w cenie paliwa będzie wydawany na drogi i na nic
            innego
            • pklimas Re: Mam dość !!! 07.12.09, 19:59
              8. Parę lat temu jakiś rząd (dla mnie PO i PiS to jedna partia czyli
              AWS) chciał zlikwidować dziedziczenie środków zgromadzonych w OFE. W
              przypadku śmierci płatnika miały być przekazywane do ZUS. Szlag mnie
              trafił! Na szczęście prezydent to zawetował. Ulżyło mi :))
              ---------------
              A tu kolega nie ma racji.
              Nasz liberalny rzad PO odrzucił weto pisowskiego prezydenta i
              dziedziczenie składek w OFE przepada jesli podejmiesz choc 1
              miesieczna emeryture.
              to taka zachęta aby umierac przed przejsciem na emeryture - wtedy
              dzieci cos dostana z OFE, jak juz przejedzie na emeryture i
              wyciagniesz nogi to kapitał emerytalny trafi do "bardziej
              potrzebujacych"
              • drmuras Polska doskwiera.... 08.12.09, 10:29
                Zapomniałeś dodać komisarzową Kopacz, która decyduje za nas czy chcemy się
                szczepić na świńską czy nie. Analiza jej wypowiedzi pozwala przypuszczać że po
                prostu przespała moment zamawiania szczepionek w myśl cudownej w Polsce zasady -
                Jakoś to będzie...

                Biorąc dane o zachorowalności i zgonach do tej pory można przypuszczać że do
                wiosny z powodu tej niegroźnej grypy umrze ponad 1000 osób.
                • greg0.75 Re: Polska doskwiera.... 11.12.09, 09:08
                  A po kij minister tego czy owego ma kupować szczepionki potrzebne albo i nie?
                  W tak zwanej normalnej rzeczywistości jak masz potrzebę się zaszczepić to idziesz i kupujesz sobie szczepionkę.
                  W "świńskich" szczepionkach przekrętem jest to, że ich producenci nie chcą ich wprowadzać na wolny rynek ...
              • silic Re: Mam dość !!! 12.12.09, 11:41
                > Nasz liberalny rzad PO odrzucił weto pisowskiego prezydenta i
                > dziedziczenie składek w OFE przepada jesli podejmiesz choc 1
                > miesieczna emeryture.

                Skoro ma się już emeryturę to znaczy, że nie ma się składek. Nie można
                dziedziczyć czegoś czego nie ma. Za składki wykupujesz emeryturę do końca życia
                - bez względu na to czy potrwa 1 dzień czy 30 lat. Widzisz różnicę ?
                --
                We don't believe the words,
                We just love the way they sound
      • szefunio1 Re: Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 15:50
        > Wolę być w czarnej strefie.
        > Tamci już mieli za PRL-u darmowe wczasy, darmową służbę zdrowia,
        > darmowy przydział mieszkań...

        Tu mowa o dzisiejszych 40-latkach. Oni poszli do pierwszej pracy tuż po przed
        końcem komuny albo już po nim.
        • tacx Re: Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 16:25
          jest rok 2009. emerytury dziadowskie, emerytów nikt nie chce słuchać, starzy
          ludzie nie mają nic do gadania oprócz moherowej rozgłośni ojca reformatora
          jest rok 2240. emerytury dziadowskie, emerytów nikt nie chce słuchać, starzy
          ludzie nie mają nic do gadania oprócz walterowego Szkła kontaktowego która to
          audycja jest pośmiewiskiem dla młodych gniewnych którzy za 50 lat będą mieć
          własne i radio i szkło kontaktowe i co tam jeszcze ludzie wymyślą.
          Zrozumcie że czasu erefenowskich emerytów co jeździli po europie za friko dawno
          się na świecie skończyły i tak łatwo nie wrócą niestety
      • quebec4 Ale tutaj właśnie o tobie mowa! 07.12.09, 16:03
        Artykuł nie pisze o aktualnych emerytach, ale o przyszłych! I nie
        pisze o tym pokoleniu, które miało darmowe wakacje w PRL - gdyż one
        swój plan podtrzymania gatunku wykonało. Tu mowa o aktualnym
        pokoleniu, które prokreację ma po prostu gdzieś. Czyli o Tobie,
        którego nie stać na dzieci. Poczuj więc jak to będzie, gdy naprawdę
        nie będzie cię stać na pampersy (dla siebie), bo ci się dzieci teraz
        nie chce robić!
        • fomica Re: Ale tutaj właśnie o tobie mowa! 07.12.09, 16:39

          > Poczuj więc jak to będzie, gdy naprawdę
          > nie będzie cię stać na pampersy (dla siebie), bo ci się dzieci teraz
          > nie chce robić!

          Ooo, ciekawa hipoteza. Czyli jak rozumiem - jesli teraz spłodzę sobie 5 dzieci
          to w jakiś cudowny sposób za 50 lat będzie mnie stac na życie w luksusie? Możesz
          wyjasnic dokładniej ten zaskakujący związek przyczynowo-skutkowy? Bo z moich
          obserwacji wynika raczej, że kto ma duzo dzieci to dużo wydaje i mało oszczędza,
          w przypadku kobiet dochodzi jeszcze kwestia niepłatnych urlopów wychowawczych,
          więc zaleznośc jest raczej odwrotna - bogatsi sa ci, co dzieci nie mają.
          • depegie Re: Ale tutaj właśnie o tobie mowa! 07.12.09, 17:09
            to na prawde takie trudne ? jesli kazdy mialby dwoje dzieci, to nie byloby
            problemu o ktorym mowa, bo bylaby rownowaga miedzy pokoleniami.
            Rozchodzi sie o to, ze dzieci rodzi sie coraz mniej, i beda musialy one tyrac na
            to, by utrzymac rzesze starych, wsrod nich mnostwo tych, ktorzy dzieci NIE ZROBILI.
            Niestety pieniadze (czyli towary i uslugi) nie rosna na drzewach.
            • luni8 Re: Ale tutaj właśnie o tobie mowa! 07.12.09, 17:32
              > to na prawde takie trudne ? jesli kazdy mialby dwoje dzieci, to nie byloby
              > problemu o ktorym mowa, bo bylaby rownowaga miedzy pokoleniami.

              Znaczy po czworo dzieci na parę?
              Spróbuj jedno jakoś konkretnie odchować.



              --
              Demokracja - system opresji w ktorym uciskany sam sobie wybiera przesladowce ktory bedzie przez najblizsze 4 lata podnosil podatki uciskanemu.
              • smutas Re: Ale tutaj właśnie o tobie mowa! 07.12.09, 17:56
                A rodzenstwo masz? Jak nie, to wspolczuje. Jesli tak, to znaczy, ze twoja mam
                jednak DALA rade :-)

                Czworka dzieci jest "dochodowa" :-) W najgorszym wypadku rozjada sie po swiecie
                i co miesiac podesla ci ze sto zielonych - razem 400$ a za to, plus polska
                rzadowa emerytura da sie zyc. Tak robia arabusy i maja sie swietnie :-)
                --
                Certified P.E.B.K.A.C* Technician.
                * Problem Exists Between Keyboard And Chair...
          • krystin3 Re: Ale tutaj właśnie o tobie mowa! 07.12.09, 19:30
            Ooo, ciekawa hipoteza. Czyli jak rozumiem - jesli teraz spłodzę
            sobie 5 dzieci
            > to w jakiś cudowny sposób za 50 lat będzie mnie stac na życie w
            luksusie? Możes
            > z
            > wyjasnic dokładniej ten zaskakujący związek przyczynowo-skutkowy?
            Bo z moich
            > obserwacji wynika raczej, że kto ma duzo dzieci to dużo wydaje i
            mało oszczędza
            > ,
            > w przypadku kobiet dochodzi jeszcze kwestia niepłatnych urlopów
            wychowawczych,
            > więc zaleznośc jest raczej odwrotna - bogatsi sa ci, co dzieci nie
            mają.
            NO WŁAŚNIE. RÓB DZIECI I INWESTUJ W NIE - BY INNYM ŻYŁO SIĘ LEPIEJ.
      • dorasia Re: Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 16:10
        slavko.matejovic napisał:

        > Podatek na staruchów? Takiego wała. Wolę być w czarnej strefie.
        > Tamci już mieli za PRL-u darmowe wczasy, darmową służbę zdrowia,
        > darmowy przydział mieszkań. Za to ja musiałem płacić i za wczasy i
        > za mieszkanie i za opiekę zdrowotną. I jak mi teraz taki bezczelny
        > moher będzie gadał, że on za PRL-u miał ciężko, bo pierdział w
        > stołek od ósmej do szesnastej i pił kawę, to nie zdzierżę, po prostu nie
        zdzierżę. Miałeś stary dziadu, stara babo pewną pracę, jak byłeś w partii to i
        przywileje, wczasy darmowe, prezenty choinkowe dla bachorów z zakładu pracy,
        pewność zatrudnienia, tanie produkty spożywcze i przemysłowe i ty jeszcze masz
        teraz czelność żądać bym płacił jakieś jałówkowe czy bykowe bo nie stać mnie na
        założenie rodziny? A poproś swoich dzieciorów co je zrobiłeś, niech się
        zaopiekują. Wiem, że wulgarnie i nieprzyzwoicie się wypowiadam, ale mnie
        ponosi. Od moich pieniędzy WARA dziadom starym.

        A ty gó...arzu swoim rodzicom też tak pyszczysz czy tylko taki odważny jesteś
        przed monitorem?!
        Uważasz, że dzisiejszym pięćdziesięciolatkom to, kuźwa z nieba spadło??? Że
        zapierd..... za friko????? Walnij się w ten pusty łeb, otrzyj pianę z pyska,
        napij zimnej wody.
        • ptr0 Re: Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 16:23
          dorasia napisała:

          > A ty gó...arzu swoim rodzicom też tak pyszczysz czy tylko taki odważny jesteś
          > przed monitorem?!
          > Uważasz, że dzisiejszym pięćdziesięciolatkom to, kuźwa z nieba spadło??? Że
          > zapierd..... za friko????? Walnij się w ten pusty łeb, otrzyj pianę z pyska,
          > napij zimnej wody.
          Już się ta wojna widzę zaczęła. Na forum GW.
      • prawdziwy-moher Re: Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 16:56
        slavko.matejovic napisał:
        Gdyby twoja matka wiedziala.
        Nie rozszerzyla by nog.I tak trzeba robic.Nie dac wam zycia.Jedyne rozwiazanie na PO czyli gorsze PZPR.Juz nie zabrac paszoport, ale tym smieciom nie dac zycia.
        > Podatek na staruchów? Takiego wała. Wolę być w czarnej strefie.
        > Tamci już mieli za PRL-u darmowe wczasy, darmową służbę zdrowia,
        > darmowy przydział mieszkań. Za to ja musiałem płacić i za wczasy i
        > za mieszkanie i za opiekę zdrowotną. I jak mi teraz taki bezczelny
        > moher będzie gadał, że on za PRL-u miał ciężko, bo pierdział w
        > stołek od ósmej do szesnastej i pił kawę, to nie zdzierżę, po prostu
        > nie zdzierżę. Miałeś stary dziadu, stara babo pewną pracę, jak byłeś
        > w partii to i przywileje, wczasy darmowe, prezenty choinkowe dla
        > bachorów z zakładu pracy, pewność zatrudnienia, tanie produkty
        > spożywcze i przemysłowe i ty jeszcze masz teraz czelność żądać bym
        > płacił jakieś jałówkowe czy bykowe bo nie stać mnie na założenie
        > rodziny? A poproś swoich dzieciorów co je zrobiłeś, niech się
        > zaopiekują. Wiem, że wulgarnie i nieprzyzwoicie się wypowiadam, ale
        > mnie ponosi. Od moich pieniędzy WARA dziadom starym.
      • robert.zimnicki part 2_ Wojna młodych ze starymi 08.12.09, 13:26
        Od dwudziestu lat młodym wtłacza się do głów słowo: "podnoszenie kwalifikacji
        zawodowych".

        Tymczasem najlepiej ustawiają się ci, którzy nie umieją się wysłowić i podpisać.
        Ambitnym wciska się do głów, że jest ciężko i trzeba się przekwalifikowywać -
        stukają od drzwi do drzwi, mogliby swoimi umiejętnościami zwiększyć PKB
        (innowacje, patenty, projekty, produkcja,...).

        W całym tym burdelu nazywanym Polską, teologowie, etycy, ekonomiści, PR, kadra
        zarządzająca, mają się dobrze. Palcem nie kiwną, żeby delikatnie popchnąć statek
        na głębsze wody, bo:

        1. jaki ma sens produkowanie absolwentów, którzy nie mają szans na pracę? Gdzie
        są Urzędy Pracy i statystycy? Dlaczego przy naborach do szkół nie informuje się
        kandydatów, jakie jest zapotrzebowanie na daną specjalność? Dlaczego nikt nie
        oblicza ile można wyciągnąć z dobrych kandydatów, a jakoś prywatne firmy umieją
        to robić i wyłapywać najlepszych w trakcie studiów? Dlaczego państwo polskie
        wydając miliony na kształcenie nie odzyskuje tych pieniędzy (nie chodzi tu o
        podatki, tylko o to ile dany człowiek może przynieść dochodu jako handlowiec,
        biznesmen, inżynier, projektant, sprzedawca) w formie innowacji, nowych
        technologii, prywatnego biznesu (produkcji)?

        Przez lata płacono debilom, to teraz debile będą rządzić. Wykształceni budują
        gospodarki innych krajów, stypendia UE wracają w postaci zysku, a w Polsce?????




        slavko.matejovic napisał:

        > Podatek na staruchów? Takiego wała. Wolę być w czarnej strefie.
        > Tamci już mieli za PRL-u darmowe wczasy, darmową służbę zdrowia,
        > darmowy przydział mieszkań. Za to ja musiałem płacić i za wczasy i
        > za mieszkanie i za opiekę zdrowotną. I jak mi teraz taki bezczelny
        > moher będzie gadał, że on za PRL-u miał ciężko, bo pierdział w
        > stołek od ósmej do szesnastej i pił kawę, to nie zdzierżę, po prostu
        > nie zdzierżę. Miałeś stary dziadu, stara babo pewną pracę, jak byłeś
        > w partii to i przywileje, wczasy darmowe, prezenty choinkowe dla
        > bachorów z zakładu pracy, pewność zatrudnienia, tanie produkty
        > spożywcze i przemysłowe i ty jeszcze masz teraz czelność żądać bym
        > płacił jakieś jałówkowe czy bykowe bo nie stać mnie na założenie
        > rodziny? A poproś swoich dzieciorów co je zrobiłeś, niech się
        > zaopiekują. Wiem, że wulgarnie i nieprzyzwoicie się wypowiadam, ale
        > mnie ponosi. Od moich pieniędzy WARA dziadom starym.
      • vera123321 Re: Wojna młodych ze starymi 09.12.09, 16:29
        Czy ty myślisz co piszesz ,człowieku czy ty słyszysz siebie ile w tobie nienawiści też będziesz stary ,Ci ludzie pracowali na swoje emerytury lekko im nie było a teraz nie maja za co wykupić leków .Kto uczciwie pracował to nie naskładał milionów tylko kombinatorzy .To nie emeryt rząda od ciebie podatków to nieudolny rząd i jego reformy .jesteś obrzydliwy w tych swoich wypowiedziach .Współczuje Rodzicom lub dziadkom też wyzywasz ich od wstrętnych staruchów -kidyś to wróci dzieci też ci tak powiedzą .
        • waldemar591 Re: to nic nie pomoze, bo wszedzie 07.12.09, 17:17
          mara571 napisała:

          ... A jak szybko mozna stracic pieniadze oszczedzane w funduszach emerytalnych
          dowiedzieli sie Amerykanie w zeszlym roku.
          _____________________________________________________________________

          Niestety, wszelkie tzw. "fundusze emerytalne" to zwykły przekręt.
          Pozostaje jedyna, sprawdzona od zawsze metoda: "w słoik i do ziemi" (oczywiście
          nie pieniądze bo te się dewaluują).
          Przynajmniej ja tak od dłuższego czasu robię i widzę jasno i wyrażnie że właśnie
          "w tym szalenstwie tkwi metoda".

          Już dawno Ś.P. Jan Kaczmarek śpiewał:

          "po ćwierćwieczu ciężkiej pracy
          ZUS załatwi cię na cacy."


          --
          “PO prawdopodobnie skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie cynizm,
          hipokryzja i konformizm.”

          - Stefan Niesiołowski
          Gazeta Wyborcza nr. 168
    • trasat Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 15:25
      Srodki zgromadzone w OFE są tak samo realne, jak budżet. Przecież
      one finasują dług budżetu i jeśli budżet będzie niewypłacalny, to
      OFE nie zamieni obligacji Skarbu Państwa na gotówkę. Po co to
      oszustwo?
    • quebec4 Prosta sprawa 07.12.09, 15:27
      Trzeba zrobić tak, by emerytury zależały od tego ile ma się
      pracujących dzieci.

      W przeciwnym wypadku trzeba pozwolić OFE by całość składek
      investowały za granicami - to znaczy w krajach, które nie mają
      problemów demograficznych, gdyż za 20/30 lat to one będą one
      potegami w porównaniu z Europą, która zamieni się z drugą stagnującą
      Japonię...

      • nikodem_73 Re: Prosta sprawa 07.12.09, 15:45
        To może by tak pominąć pośrednika i niech dzieci po prostu utrzymują swoich
        rodziców?
        --
        Każdej akcji towarzyszy jej równy i skierowany przeciwnie program rządowy.
        • zz26 Re: Prosta sprawa 07.12.09, 15:55
          nikodem_73 napisał:

          > To może by tak pominąć pośrednika i niech dzieci po prostu utrzymują swoich
          > rodziców?

          jaka masz pewnosc ze dizeci tym rodizcom pomoga? i jak jedno dizecko ma utryzmac
          2 starych ludzi?
          gdyby rodizce mieli 3 dzieci to by problemu nie bylo ale nie maja 3 bo ich nie
          stac bo ktos im kradnie polowe pensji na emeryture to ci dopiero ironia
          • big.ot Re: Prosta sprawa 07.12.09, 16:58
            zz26 napisał:

            > nikodem_73 napisał:
            >

            > jaka masz pewnosc ze dizeci tym rodizcom pomoga?

            A kogo to obchodzi!? Jak wychowasz tak będziesz miał! Jak będziesz złym rodzicem to nie spodziewaj się wdzięczności na starość. Jak rozpieścisz dzieci to też nie licz na opiekę.

            Bardzo zdrowe podejście mobilizujące rodziców do dobrego wychowywania dzieci.

            i jak jedno dizecko ma utryzma
            > c
            > 2 starych ludzi?

            A kto ci broni mieć jedno dziecko? A jak już masz jedno to stać cię, żeby mu zapewnić taki start (edukację) żeby później zarabiało dużo.

            > gdyby rodizce mieli 3 dzieci to by problemu nie bylo ale nie maja 3 bo ich nie
            > stac bo ktos im kradnie polowe pensji na emeryture to ci dopiero ironia

            Nie do końca masz rację. Zauważ, że to właśnie rodziny o niskim statusie społeczny posiadają zwykle więcej niż jedno dziecko. Rzadko się zdarza żeby ludzie zamożni mieli więcej niż dwoje dzieci.
            • big.ot Re: Prosta sprawa 07.12.09, 17:06
              Z resztą ja nie wiem czemu wszyscy traktują to jako przykrą konieczność. Przecież dziadek złota-rączka to skarb w domu, szczególnie jak pan domu nie ma czasu na takie rzeczy typu wymiana uszczelki, tak samo babcia która zamiast pani domu może odebrać dzieciaki ze szkoły, albo upichcić coś w czasie gdy wszyscy są w pracy.
            • von.g Re: Prosta sprawa 07.12.09, 17:12
              No toc bez przesady. System w ktorym dzieci utrzymuja rodzicow jest poprostu
              zly. Nawet pomijajac posrednika... co z bezdzietnymi malzenstwami? Albo co z
              rodzinami gdzie dzieci ulegly nieszczesliwym wypadkom i zmarly przedwczesnie?

              Kazdy musi zbierac na siebie i tyle. Oszczednosci trzeba szukac wsrod grup
              uprzywilejowanych. Moze nastepnym razem jak gornicy wyjda na ulice powinnismy
              sie zorganizowac i zrobic kontr manifestacje. Tak samo z rolnikami ....
              --
              "You can get more with a kind word and a gun than you can with a kind word
              alone." – Al Capone
              • crichton1 Re: Prosta sprawa 07.12.09, 20:32
                Też mi kiedyś chodziło to po głowie, żeby przy następnej okazji, gdy jakaś grupa
                zawodowa domaga się przywilejów kosztem reszty społeczeństwa, zorganizować
                kontrmanifestację. Gdy na tej kontrmanifestacji pojawi się dwa razy więcej
                ludzi, to może do części z tych domagających się przywilejów dotrze, że to nie
                rząd płaci za ich przywileje tylko reszta społeczeństwa.
          • everettdasherbreed Re: Prosta sprawa 07.12.09, 17:06
            A jaką masz pewność, że urzędasy komuś pomogą?

            --
            Stirlitz chciał po wojnie wstąpić do partii i napisał podanie "Proszę o
            przyjęcie mnie w szeregi KP". Aparatczyk objechał Stirlitza: "Moglibyście,
            Isajew, napisać chociaż pełny skrót: KPSS!" Stirlitz odpowiedział: "Nie ma
            potrzeby. SS mam odsłużone".
        • quebec4 Re: Prosta sprawa 07.12.09, 16:08
          Popieram. Sprawy losowe powinny być załatwione przez dobrowolne
          ubezpieczenie (od śmierci, bezrobocia, choroby itp dziecka).

          Kto nie może mieć dzieci - niech się wybierze na wycieczkę do domu
          dziecka albo do Aryki - ludzi tam pod dostatkiem.

          Lepiej tak. Albo lepiej przyzwyczajajcie się już do imigrantów,
          którzy z chęcią wypełnią tę lukę na rynku pracy.
          • t-mon Re: Prosta sprawa 20.12.09, 12:01

            > Popieram. Sprawy losowe powinny być załatwione przez dobrowolne
            > ubezpieczenie (od śmierci, bezrobocia, choroby itp dziecka).
            na co w takim razie placi sie skladke emerytalna co miesiac??
            > Kto nie może mieć dzieci - niech się wybierze na wycieczkę do domu
            > dziecka albo do Aryki - ludzi tam pod dostatkiem.
            na co w takim razie placi sie skladke emerytalna co miesiac??
            > Lepiej tak. Albo lepiej przyzwyczajajcie się już do imigrantów,
            > którzy z chęcią wypełnią tę lukę na rynku pracy.
            imigranci w tak biednym kraju????

            --
            This is the world we live in
            And these are the hands we're given
            Use them and let's start trying
            To make it a place worth living in
          • lahdaan Chiny... 07.12.09, 16:18
            Nie wiem czy wiesz (chyba jednak nie wiesz), że w Chinach rodzi się więcej (nie
            wiem o ile) mężczyzn niż kobiet. Ma to uwarunkowania kulturowe. Dlatego też w i
            Chinach będą mieć problem.

            --
            "P2C2BE!" Salomon Rushdi
            • ptr0 Re: Chiny... 07.12.09, 16:26
              lahdaan napisał:

              > Nie wiem czy wiesz (chyba jednak nie wiesz), że w Chinach rodzi się więcej (nie
              > wiem o ile) mężczyzn niż kobiet. Ma to uwarunkowania kulturowe. Dlatego też w i
              > Chinach będą mieć problem.
              >
              Eeee w Chinach nie ma żadnego problemu. Za dużo dzieci- polityka jednego
              dziecka, za dużo psów- polityka jednego psa. To już jest. Będzie za dużo
              starych- polityka jednego dziadka. (zrzucanie ze skały czy eutanazja).
            • mara571 Re: Chiny... 07.12.09, 16:31
              przy polityce jednego dziecka i dzieki ultrasonografii mozna bardzo brutalnie
              sterowac plcia potomka. W tradycji chinskiej mezczyzna utrzymuje rodzicow na
              starosc.
              Podobny problem istnieje w Indiach, gdzie dodatkowo rodzice musza zarobic na
              wiano corki, ktore sa prezentami dla ziecia.
              • raf-ber Re: Chiny... 07.12.09, 18:59
                mara571 napisała:

                > przy polityce jednego dziecka i dzieki ultrasonografii mozna bardzo brutalnie
                > sterowac plcia potomka. W tradycji chinskiej mezczyzna utrzymuje rodzicow na
                > starosc.
                > Podobny problem istnieje w Indiach, gdzie dodatkowo rodzice musza zarobic na
                > wiano corki, ktore sa prezentami dla ziecia.

                Dokładnie, nie ma problemu emerytów bo nie ma systemu emerytalnego. Dzieci
                utrzymują cie na starości, nie masz dzieci - mniej jesz i tyrasz do czasu aż
                zamkniesz oczy.
                • grzegorzlubomirski co za bzdury, w Chinach w miastach byl i jest 07.12.09, 19:56
                  system emerytalny, ktory tak samo ma duze problemy ze wzgledu na
                  starzenie sie spoleczenstwa, dyskusje na ten temat nie schodzi z
                  pierwszych stron gazet.

                  System ten byl jednak ograniczony do ludnosci miejskiej, nie byli
                  nim objeci chlopi i ludnosc wiejska, tzn mieli oni swoj system ale
                  panstwo do niego nie doplacalo. Tak bylo w Chinach zawsze nawet w
                  czasach Mao. W Chinach nie ma prywatnej wlasnosci ziemi dlatego
                  chlopi ja niejako dzierawia, seniorami zajmowaly sie lokalne
                  kooperatywy (spoldzielnie wiejskie) lub po prostu dzieci. Jezeli
                  dzieci nie chcialy panstwo moglo im odebrac ziemie a rodzice byli
                  utrzymywani przez kooperatywe. Panstwo nie dokladalo do funudszy
                  koperatyw, rzadzily sie one wlasnymi lub lokalnymi skladkami.

                  Zmienilo sie to dwa miesiace temu, gdy rzad wprowadzil gwarantowane
                  ubezpieczenie socjalne dla calej ludnosci wiejskiej. Jest ono nizsze
                  w wyskosoci niz dla robotnikow czy ogolnie ludnosci miejsckiej ze
                  wzgledu na nizsze koszty zycia na wsi. W Chinach wyskosc emerytury
                  zlaezan jest od regionu w ktorym sie mieszka.

                  news.bbc.co.uk/2/hi/8186234.stm
      • fomica Jeszcze prostsza sprawa. 07.12.09, 16:20
        Trzeba zrobić tak, żeby emerytura zależała od tego ile odłożysz, nie na żadnym
        OFE i innym XYZ tylko zwykłym, oprocentowanym koncie, w akcjach, w złocie, w
        nieruchomościach etc. Jak uznasz że masz wystarczająco dużo - przestajesz
        pracować i żyjesz z oszczędności. Dla niektórych będzie to 25 lat, dla innych 45
        albo 70. Chcesz mieć dzieci - masz, nie chcesz - nie masz. Dzieci to zawsze
        inwestycja niepewna, ja bym nie uzależniała niczego od ich posiadania lub braku.
        • raf-ber Re: Jeszcze prostsza sprawa. 07.12.09, 19:03
          fomica napisał:

          > Trzeba zrobić tak, żeby emerytura zależała od tego ile odłożysz, nie na żadnym
          > OFE i innym XYZ tylko zwykłym, oprocentowanym koncie, w akcjach, w złocie, w
          > nieruchomościach etc. Jak uznasz że masz wystarczająco dużo - przestajesz
          > pracować i żyjesz z oszczędności. Dla niektórych będzie to 25 lat, dla innych 4
          > 5
          > albo 70. Chcesz mieć dzieci - masz, nie chcesz - nie masz. Dzieci to zawsze
          > inwestycja niepewna, ja bym nie uzależniała niczego od ich posiadania lub braku
          > .

          Dzieci /twoje bądź czyjeś/ to nabywcy tych akcji, złota i innego badziewia które
          będziesz chciał zamienić na żarcie i rękę co ci umyje tyłek. Gdy tych nabywców
          będzie mało, a dziadków takich jak ty z górą złota dużo, to zadziała prawo rynku
          i wszystko co będziesz miał na sprzedaż będzie g... warte. Coś jak diamenty w
          Oświęcimiu.
          • szefunio1 Re: Jeszcze prostsza sprawa. 07.12.09, 20:34
            > Dzieci /twoje bądź czyjeś/ to nabywcy tych akcji, złota i innego
            > badziewia które...

            A skąd. Złoto można sprzedać za granicą (tj. wymienić na wyprodukowane za
            granicą towary, albo na pracę ściągniętego z zagranicy człowieka).

            > Gdy tych nabywców będzie mało, a dziadków takich jak ty z górą
            > złota dużo...
            Złota będzie tyle ile zostanie wydobyte w kopalniach i ani grama więcej. Może
            się zmieniać tylko procentowy rozkład (ile % światowego złota jest własnością
            "dziadków", a ile % własnością np. banków), a to oznacza, że złoto zawsze
            będzie miało wysoką wartość (może za wyjątkiem sytuacji wynalezienia technologii
            uzyskiwago go niskim kosztem inaczej niż poprzez wydobycie w kopalniach).

            > to zadziała prawo rynku i wszystko co będziesz miał na
            > sprzedaż będzie g... warte.
            j.w. zadziała w ten sposób, że skoro ilość złota na rynku światowym nie może się
            drastycznie zwiększyć, to nie może też drastycznie spaść jego wartość.

            > Coś jak diamenty w Oświęcimiu...
            Za diamenty (a także złoto) w Oświęcimu można było kupić rzecz o niewyobrażalnej
            wartości: własne życie.
      • zz26 Re: Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 15:51
        sueellen napisała:

        > Emerytury to fikcja. Rozsadny czlowiek powinien wziac sprawy w swoje rece i sam
        > odkladac

        a jakma odkladac skoro panstwozabiera mu 70% pensji?
        ci co robia na czarno moga odlozyc i jeszcze wsyzscy sie zdziwia jak to szara
        strefa bedize sobie wygodnie zyla a wszyscy co zawierzyli zusowi beda im buty
        czyscic zeby dali drobne na chleb
        • ptr0 Re: Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 15:54
          zz26 napisał:

          > sueellen napisała:
          >
          > > Emerytury to fikcja. Rozsadny czlowiek powinien wziac sprawy w swoje rece
          > i sam
          > > odkladac
          >
          > a jakma odkladac skoro panstwozabiera mu 70% pensji?
          > ci co robia na czarno moga odlozyc i jeszcze wsyzscy sie zdziwia jak to szara
          > strefa bedize sobie wygodnie zyla a wszyscy co zawierzyli zusowi beda im buty
          > czyscic zeby dali drobne na chleb
          Usłyszane w kolejce po zasiłek dla bezrobotnych:
          "Szybciej, szybciej bo się do roboty spóźnię!" :D
    • bogucjusz ZUS nie ma nic wspólnego z emeryturą 07.12.09, 15:29
      To haracz pobierany przymusowo od wszystkich pracujących na bieżące potrzeby
      budżetowe w zamian za OBIETNICĘ wypłacenia emerytury w bliżej nieokreślonej
      wysokości.
      Żul, który pod monopolowym próbuje "pożyczać" na flachę, jest bardziej
      wiarygodny w swojej obietnicy oddania pieniędzy, niż ZUS.
    • crichton1 Wydłużyć czas pracy 07.12.09, 15:30
      Skoro nie da się zbudować systemu emerytalnego, w którym każdy płaci wyłącznie
      na swoje prywatne konto emerytalne, to należy pójść na kompromis. Należy
      podwyższyć wiek emerytalny. Skoro ludzie będą żyli dłużej, powinni dłużej
      pracować. Jeśli alternatywą jest upadek całego systemu emerytalnego, emigracja
      młodych ludzi za granicę, a młodzi ludzie już teraz wiedzą, że będą wpłacali
      pieniądze nic z tego nie mając, to chyba lepiej podwyższyć jak najszybciej wiek
      emerytalny. Powiedzmy 65 lub 70 lat. Jak ktoś chce wcześniej przestać pracować,
      to nie dostanie emerytury. Lepsze takie ustalenie niż całkowita zapaść systemu
      emerytalnego.
      • nikodem_73 Re: Wydłużyć czas pracy 07.12.09, 15:49
        Idź na całość! Co tam 65-70. Od razu 140! W końcu za dziadka Bismarcka (jak
        wymyślano cały ten żart) ludzie żyli po 40-50 lat, a emerytura była od 65.


        --
        Każdej akcji towarzyszy jej równy i skierowany przeciwnie program rządowy.
        • crichton1 Re: Wydłużyć czas pracy 07.12.09, 15:56
          Bądź realistą. 65-70 lat ma jeszcze sens, 140 lat nie ma żadnego. Powtórzę, że
          jeśli alternatywą ma być zapaść systemu emerytalnego, przez co młodzi ludzie
          teraz w przyszłości nie mieliby żadnej emerytury, to lepiej już wydłużyć wiek
          emerytalny dla obecnych emerytów. Kompromis i jakaś namiastka sprawiedliwości.
        • fomica Re: Wydłużyć czas pracy 07.12.09, 16:27
          Wiek emerytalny MUSI być wydłużany i to jest oczywista oczywistość. Nie ma
          innego rozwiązania. Za Bismarcka było dokładnie tak jak mówisz, a teraz średni
          wiek przechodzenia na emeryturę w Polsce to 55 lat, a przeciętna długość życia
          to 73 lata. 25 lat pracy i 20 lat pobierania emerytury. Jakim cudem to ma
          działać? Nie ma na to szans!
      • makova_panenka Re: Wydłużyć czas pracy 07.12.09, 16:05
        Dlaczego ciągle mówi się o wydłużaniu czasu pracy od góry (np. do 70 lat) skoro
        ewidentnie widać, że już wkrótce do roboty zacznie się ganiać 16-17 latków,
        zwłaszcza tych którzy nie pójdą na studia.
      • arribada Re: W tym kraju można zrobić tylko jedną rozsądną 07.12.09, 19:22
        Ja wyjechałem z PL i sobie bardzo chwalę. Nie wszystkim Polakom powiodło sie tak
        jak mi. Moj sukces zawdzieczam cieżkiej pracy, szcześciu i przede wszystkim
        UCZCIWOŚCI. Niestety musze przyznać, że Polacy to cwaniacy i całe życie
        opierają na cwaniactwu i kombinowaniu. O ile 3-4-może 5 lat można przeżyc tak za
        granicą, to w dłuższym okresie ludzie poznają się na takiej "cwanej" osobie i
        nikt nie chce mieć nic z nią do czynienia. Żal mi jest uczciwych ludzi, którzy
        postanowili pozostać w Polsce. Cieżki mają krzyż życia.
    • marcus.wolf Re: Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 15:30
      Trybunał konstytucyjny powinien natychmiast uzać wcześniejsze emerytury za niezgodne z prawem, mało tego należy znaleźć sposób aby tym, którzy mają już je przyznane pozbawić tego przywileju, podnieść składki na KRUS do wysukości ZUS, skończyć z przywilejami dla żołnierzy i policjantów. Ci wszycy ludzie dobrowolnie poszli do takiej pracy, a nie przymusowo. Wprowadzoć przepis, iż rencista nie może dorabiać - albo jest chory, albo może pracować. Zwerifikować pozostałe renty przyznane na stałe.
    • hollowcat Nie będzie tak źle 07.12.09, 15:33
      1. Szara strefa rulez - po prsotu 90% pensji będzie na czarno, a do państwa będzie szedł ułamek. Ciągła dziura w budżecie, ale ludziom (młodym) będzie się zyło w miarę dobrze.
      2. Nagminne będzie naginanie przepisów podatkowych (np: firma w UK, praca tutaj, podatek tam)
      3. Mam nadzieję, że coś zmieni się w tym kraju - wybudują żłobki, przedszkola i dadzą ulgi na dzieci. Wtedy sam postaram się o potomka, bo tak to nas z żoną nie stać. Przedszkole za 800zł/ms :(
    • masturbator2000 Re: Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 15:33
      Nie przesadzasz czasem z tym wiekiem?

      Zresztą to i tak nie wiele pomoże potrzebna jest powtórna głęboka reforma
      systemu emerytalnego, a właściwie zastosowanie rozwiązań przyjętych w Chile bez
      żadnych polskich doróbek socjalistycznych. Chilijski system sprawuje się do tej
      pory doskonale za Polski jest w stanie jaki wszyscy widzimy dziura bez dna

      Po za tym potrzeba większej liczby urodzeń i znowu zamiast ryby w postaci
      "becikowego" lepiej dać obywatelom wędkę w postaci jakiś większych ulg
      podatkowych powiedzmy zwiększających się stopniowo wraz z drugimi i trzecim
      dzieckiem wzwyż. Po za tym daje to jeszcze jeden plus mniej będzie dzieci w
      patologicznych rodzinach płodzonych z chęci zarobienia na becikowym tego tysiaka.
    • 8y Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 15:36
      Praca na czarno i szara strefa w postaci najnizszej na papierze a pod stolem X
      razy tyle bedzie tylko sie rozrastac. Nie ma ch., ze mlodzi beda placic za
      starych.
    • aerman apropo normalności . 07.12.09, 15:39
      Normalny kraj nie robi zysku ujemnego 52 miliardy .
      Może bedzie tak jak w Atenach bo na ten burdel Polacy sa bardzo
      spokojni .
      Polska nigdy nie była krajem normalnym a jesli była to okresy może
      300 lat na 1700 lat debilizmu .
      Jak ktoś co gardzi innym tak jak Donek obywateli co po nim sie
      spodziewać .Po zagorzałym komuniście .
      Dlaczego młodzi mają siedzieć w patologicznym kraju by kraść sie
      wypaczać .Wystarczy że rząd jest wypaczony .
      pieniądze idzie zarobić legalnie nie kradnac nie kąbinujac ale nie w
      polsce .Ten kraj to żenada emigranci wstydza się że są Polakami a to
      niejest dobrze odbierane .Jak emigrant może sie wstydzic za
      złodziejski rząd przecież on niema wpływu.Ale Polak to złodziej i na
      ręce paczą .Kiedyś emigrant powiedział kierownikowi ze lepszy
      złodziej jak notoryczny kłamca .I kierownik przyznał mu racje .
      • crichton1 Re: apropo normalności . 07.12.09, 16:03
        A skąd pewność, że ty sam jesteś normalny? :-) Normalność to rzecz względna. To
        co dla ciebie jest normalne, dla kogoś innego normalne nie jest. Kto wtedy ma
        rację? Ty czy ta druga osoba? Według jakich kryteriów dokonałbyś oceny tego, kto
        z was ma rację?
    • pizza trzeba wiać 07.12.09, 15:40
      jak tylko można - bardzo ciekawie moze Polska wyglądać ale
      obserwowana z zewnątrz. Czujecie ten kraj jak już
      ostatecznie "zabronią wszystkiego" i nałożą te wszystkie podatki i
      ubezpieczenia? W kraju zostaną tylko ci którzy nie mogą uciec ze
      względów organizacyjnych i rodzinnych i będą płakać. Im mniej
      wolności gospodarczej, obyczajowej, kulturowej tym mniej chętnych
      będzie do mieszkania w takich warunkach - i nie pomogą tu zaklęcia
      i wola konserwatywnej części społeczeństwa - po prostu zostaniecie
      tu kiedyś sami ze sobą - i wtedy nad kim będziecie się pastwić?
      • dog_whisperer Re: trzeba wiać 07.12.09, 15:52
        Ja juz dawno to zrobilem. Nie zaluje i do Polski z wlasnej woli nie wroce. Tylko rodzicow szkoda, bo ci mowia ze sa juz za starzy na przeprowadzki i tutaj dozyja swoich dni.
        Jak wyglada Polska z zewnatrz ? Nikt sie tutaj tym nie interesuje. Tylko Polakom w kraju wydaje sie ze caly swiat trabi o nich w swoich serwisach informacyjnych. Nic bardziej blednego. Wszyscy maja w glebokim powazaniu jakis bantustan na obrzezach swiata i jego male piekielko.
        Powodzenia w wianiu.(PS. Wiej dalej niz granice UE.)
    • moritani Wojna młodych ze starymi 07.12.09, 15:44
      To napuszczanie na walke pokoleń. Tak było w PRL. Teraz mają
      pracować "kapitały" czyz nie tak?/Co z tego ze wyjada za granice? Na
      tamtejsze bezroocie? Karzą wydłużac czas pracy? A jaki odsetek
      bezrobotnych stanowia ludzie młodzi. Karza starym dłużej pracować,
      a rosnie udział mlodych bezrobotnych. Toż to kuglarstwo "ekspertów".
      Chodzi o to aby zmniejszyc emerytury i renty pod byle pozorem.
      Manipluacja i oszustwo.
    • panihalinka Młodzi wyjadą... Tylko GDZIE? 07.12.09, 15:49
      Młodzi grożą wyjazdem! Wyjadą do Szangri La i zostawią ten bałagan, a co!
      Tylko gdzie wyjadą? Do innych krajów europejskich które czeka ten sam problem?
      Czy może do państw tryskających młodością jak Bangladesz, Indonezja czy
      Nigeria? Hę?

      Alternatywa jest prosta. Będzie import innostrańców. Nie ma wyjścia i tyle.
      Będzie Wietnam, Chiny i Indie. Może troszkę Ukraina ale minimalnie.
      Czarnoskórzy się nie garną więc pewnie będzie ich mniej. Już trzeba obmyślić
      dobrą politykę imigracyjną, zanim ona nie wymyśli się sama... Tylko to uratuje
      d.... temu pokoleniu które musi nadganiać lata stracone przez olewaczy i
      nierobów z peerelu, czyli naszych rodziców. Sorry ale takie są fakty.

      pozdrawiam
      • mara571 racja 07.12.09, 15:58
        co do migrantow. Osobiscie preferowalambym Filipinczykow. Kraj jest
        przeludniony, wiekszosc to katolicy i w dodatku rzad od lat dba o oswiate.
        Najwiekszym szlagierem gospodarki filipinskiej jest sila robocza.
        • lactum Re: racja 07.12.09, 16:12
          mara571 napisała:

          > co do migrantow. Osobiscie preferowalambym Filipinczykow. Kraj jest
          > przeludniony, wiekszosc to katolicy i w dodatku rzad od lat dba o oswiate.
          > Najwiekszym szlagierem gospodarki filipinskiej jest sila robocza.


          Tylko zadni katolicy, juz z wlasnymi mamy duzo problemow. Patrz - mohery i
          oszust rydzyk, i w ogole cala watykanska mafia.
        • waldemar591 Re: racja 07.12.09, 17:37
          mara571 napisała:

          co do migrantow. Osobiscie preferowalambym Filipinczykow. Kraj jest
          przeludniony, wiekszosc to katolicy i w dodatku rzad od lat dba o oswiate.
          Najwiekszym szlagierem gospodarki filipinskiej jest sila robocza.
          _____________________________________________________________________

          W 100% zgadzam się co do Filipińczyków. Rozsądny pomysł.
          Pracowałem z Filipińczykami przez ok. 10 lat i mogę powiedzieć, że są to bardzo
          dobrzy pracownicy i bardzo fajni ludzie.
          Jedyny problem z nimi mogą mieć ... pracodawcy.
          Filipińczycy (w odróżnieniu od Polaków) potrafią być zjednoczeni, trzymać się
          razem i nie dają się robić w konia uczciwym-inaczej pracodawcom... a w Polsce
          taki typ pracodawców to już niemal norma.


          --
          “PO prawdopodobnie skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie cynizm,
          hipokryzja i konformizm.”

          - Stefan Niesiołowski
          Gazeta Wyborcza nr. 168
      • mieczyslawg Re: Młodzi wyjadą... Tylko GDZIE? 07.12.09, 16:01
        panihalinka napisał:

        > Młodzi grożą wyjazdem! Wyjadą do Szangri La i zostawią ten
        bałagan, a co!
        > Tylko gdzie wyjadą? Do innych krajów europejskich które czeka ten
        sam problem?
        > Czy może do państw tryskających młodością jak Bangladesz,
        Indonezja czy
        > Nigeria? Hę?
        >
        > Alternatywa jest prosta. Będzie import innostrańców. Nie ma
        wyjścia i tyle.
        > Będzie Wietnam, Chiny i Indie. Może troszkę Ukraina ale minimalnie.
        > Czarnoskórzy się nie garną więc pewnie będzie ich mniej. Już
        trzeba obmyślić
        > dobrą politykę imigracyjną, zanim ona nie wymyśli się sama...
        Tylko to uratuje
        > d.... temu pokoleniu które musi nadganiać lata stracone przez
        olewaczy i
        > nierobów z peerelu, czyli naszych rodziców. Sorry ale takie są
        fakty.
        >
        > pozdrawiam

        Nawet rodzice pracowali by cos było .
        Tylko była gospodarka centralnie planowana odgórnie z MOSKWY .
        Rodzice bardziej zapie...li jak teraz są nauczeni pracy .W
        pojebanej komunie się cięzej pracowało jak na zachodzie .
        Tylko ze twój stary utrzymal rodzine a ty nie .
        rozjebała kraj prywatyzacja (rozkradanie kraju ).Rumuni ,Bułgarzy
        byli daleko za nami a teraz są przed nami gospodarczo .
        bo my siedzimy w raju korupcyjnym .
        za komuny ukradłes poszedłeś siedzieć a teraz masz kase masz prawo w
        dupie .Aby rozumiec trzeba troche poobserwować życie .
        POLSKA jest najbardziej opodatkowana w Europie i co sie dzieje z
        kasa ??.
        Manie obywatela w dupie to ucieczka od demokracji możesz sobie to
        wziąść w ramke .Żaden rząd w europie zachodniej niema obywatela w
        dupie prucz komunistów .Ten system jest chory 80 % prawa jest z PZPR
        widocznie tak ma być .
      • kosmosiki Nie bój się... 07.12.09, 16:16
        > Młodzi grożą wyjazdem! Wyjadą do Szangri La i zostawią
        > ten bałagan, a co! Tylko gdzie wyjadą?

        Chociażby Australia, Nowa Zelandia, kraje Ameryki Południowej - nie bój się.
        Ostatni zamyka drzwi.
    • mieczyslawww apropo dobrze 07.12.09, 15:51
      Donek kiedyś przypalał trawe może dalej to robi bo on ma naprawde
      nswój świat. Bardzo dziwny swój świat .I na dodatek jest notorycznym
      kłamcą bo z 10 postulatów nawet 1 nie spełnił i niema zamiaru .
      Ale jest świetny w zabieraniu obywatelowi kasy wrecz boski .
      Ale mój kochany lisek jak to zwierze lubi nabałaganić .
      kase wcieło jeszcze troche i pujda w długa jak by sie nic nie stało
      LUDZIE PONAD PRAWEM POLITYCY.
      • bronimir Re: apropo dobrze 07.12.09, 16:02
        Śmieszny jesteś? Niedługo minie 30 lat wywieszenia 21 postulatów na
        bramie Stoczni. Podobnie minie 20 lat RP niepodległej. Ile z tych
        postulatów zrealizowano? Wiem to komuna miała je realizować, ale
        Solidarność to tez do czegoś zobowiązuje, podobnie jak tzw Rządy
        niepodległościowych działaczy. Oni nabijają sobie kasy, oni
        zrealizowali swe postulaty z nawiązką.
    • zmichalg1 I filar to nie pieniądze wirtualne! 07.12.09, 15:55
      Protestuję przeciwko twierdzeniu, że pieniądze, które idą na I filar, są
      wirtualne.
      To normalne zobowiązanie państwa do wypłacenia mi emerytury w przyszłości
      niezależnie od tego, ilu młodych będzie pracować na jednego emeryta.
      To takie samo zobowiązanie jak np. obligacje. Teraz kupuję obligacje czyli
      pożyczam państwu moje pieniądze (w biurze maklerskich jest odnotowane, że to
      ja kupiłem i za tyle złotych) i nie interesuje mnie, z czego państwo mi te
      pieniądze zwróci w dniu zapadalności obligacji.
      Ma tak zmajstwować budżet, aby kasa była!
      • makova_panenka Re: I filar to nie pieniądze wirtualne! 07.12.09, 16:11
        Widzisz Dubaj też miał mieć zawsze kasę i wykupić swoje obligacje. A teraz pół
        świata robi w gacie, żeby rzeczywiście miał z czego zapłacić. Obligacje są co
        prawda pierwszą pozycją przy konstruowaniu budżetu, ale jak rząd nie będzie miał
        forsy to po prostu tych obligacji nie wykupi.
        • quebec4 Sam sobie odpowiedziałeś... 07.12.09, 16:18
          Sam zatem widzisz, że pieniące I filaru nie są wcale bardziej
          wirtualne od pieniędzy w II filarzy. Dla przypomnienia - olbrzymia
          część II filaru inwestowane jest w obligacje państwowe. Czyli
          wszystko sprowadza się do obietnicy państwa wypłaty w przyszłości
          bliżej nieokreślonej ilości czegość co zupełnie nia ma wymiernej w
          dluższym okresie czasu wartości.
      • tokida Krasnoludki są na świecie... 07.12.09, 17:28
        Ubawiłem się do łez. Że zacytuję:

        "Teraz kupuję obligacje czyli pożyczam państwu moje pieniądze (w biurze
        maklerskich jest odnotowane, że to ja kupiłem i za tyle złotych) i nie
        interesuje mnie, z czego państwo mi te pieniądze zwróci w dniu zapadalności
        obligacji"


        Opowiedz to naiwny zmichalgu posiadaczom przedwojennych obligacji. Wiem, ze
        ekonomia to nauka zaniedbywana w szkołach, ale żeby nie potrafić liczyć aż do
        tego stopnia...? Jak Państwo dziś roztrwoni Twoją kasę to Ci jej za 10 lat nie
        odda! Jak dziś nie spłodzisz dzieciaka to za 20-30 lat nie będzie komu pracować,
        żeby tę rozkradzioną kasę odpracować. A dziś najczęściej nie płodzisz
        dzieciaczków bo nie ma ich z czego utrzymać, bowiem zarobione przez Ciebie
        pieniądze zabiera Państwo by utrzymać coraz liczniejszych staruszków i
        dzieciorobów z nizin.

        Słowem błędne koło. Ta tendencja będzie w błyskawicznym tempie narastać. Młodzi
        w Polsce przestaną się rozmnażać bo to będzie oznaczało życie w nędzy. Będą,
        albo mieli jedno dziecko, albo wcale, albo wyjadą tam gdzie socjalizm nie ma tak
        złodziejskiego oblicza jak w III RP.

        Lepiej żyć w błogostanie, pt. "Budżet obiecał i dać musi!"


        ---------------------------------------
        www.tokida.blox.pl
        a poza tym uważam, że ZUS należy zlikwidować
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka