Dodaj do ulubionych

Jaruzelski: notatka Anoszkina to "pomocowa" sen...

09.12.09, 18:38
Ta "rewelacja" wyglada na kolejny IPNowski niewypał. Nawet zakładajac
zgodnosc notaki z faktami, to słowa o "wzywaniu pomocy ZSRRR W
OSTATECZNOSCI" mozna też interptetować w zależności od kontekstu jako
chec uspokojenia Moskwy, ze "jakby co, to was wezwiemy, ale na razie
chcemy sobie sami poradzić", a wiec jako dowód ZA prawdziwością słów
Jaruzelskiego.
Czyli każdy będzie myślał nadal to, co i wcześniej.
Edytor zaawansowany
  • 09.12.09, 18:43
    Prawica nienawidzi Jaruzelskiego dlatego, że w ostatnich 30 latach
    okazał się jedynym polskim mężem stanu, politykiem, który potrafił
    działać wbrew własnym interesom i wbrew oczekiwaniom swojego
    środowiska, politykiem, z którym liczył się zarówno wschód jak i
    zachód, generałem dowodzącym prawdziwą armią a nie mikro korpusem
    amerykańskich najemników.


    --
    www.janostrzyca.bloog.pl
  • 09.12.09, 20:29
    janostrzyca napisał:

    > Prawica nienawidzi Jaruzelskiego dlatego, że w ostatnich 30 latach
    > okazał się jedynym polskim mężem stanu, politykiem, który potrafił
    > działać wbrew własnym interesom i wbrew oczekiwaniom swojego
    > środowiska, politykiem, z którym liczył się zarówno wschód jak i
    > zachód, generałem dowodzącym prawdziwą armią a nie mikro korpusem
    > amerykańskich najemników.
    Przedstaw sie czlowieczyno imieniem i nazwiskiem, tak oryginalnych pogladow nie
    godzi sie glosic zza wegla. Jestes ostoja myslenia w kategoriach
    proletariackiego internacjonalizmu, daj - relikcie bylej epoki - szane petakom
    poznania cie osobiscie.
  • 09.12.09, 21:22
    Janostrzyca zrewiduj poglądy, normalnych w tym kraju jeszcze paru
    jest.
  • 09.12.09, 21:23
    avin napisał:

    > Przedstaw sie czlowieczyno imieniem i nazwiskiem, tak oryginalnych
    pogladow ni
    > e
    > godzi sie glosic zza wegla. Jestes ostoja myslenia w kategoriach
    > proletariackiego internacjonalizmu, daj - relikcie bylej epoki -
    szane petakom
    > poznania cie osobiscie.


    Człowieczyno, jeśli domagasz się czegoś od innych, to
    najpierw się sam stosuj do swoich apeli. Inaczej jesteś już nie
    reliktem, ale jak najbardziej żywym okazem załgania.

    A tak w ogóle to fajna metoda, sprawdzona w stalinowskich i
    bierutowskich procesach, kiedy "oskarżonemu" Jaruzelskiemu nie daje
    się głosu, a mówią tylko prawdziwi patrioci z licencją na
    zniesławianie rodem z IPN.
    Dzisiaj widziałem przepytywanie Generała w niszowej TVN24 przez
    pewną blondynkę w "Kropce nad i".
    Dwie myśli z tej rozmowy: 1. Jaruzelski miał bezpośrednie kontakty z
    samym Breżniewem i jego najbliższym otoczeniem, nie miało by więc
    sensu "prosić o pomoc" drugo- i trzeciorzędnych urzędników
    politbiura. 2. Wiara, że ZSRR by w Polsce nie inetrweniował, bo był
    uwikłany w Afganistanie, są pobożnymi życzeniami IPN. W Afganistanie
    było ok. 100 tys. żołnierzy radzieckich, a cała armia liczyła ok. 4
    milionów, z czego w samej Polsce było było ich więcej niż w
    Afganistanie, nie mówiąc o NRD.
  • 09.12.09, 22:20
    We wszystkich wymienionych punktach masz rację, ale to wołanie w puszczy.
    Wszelka tłuszcza poczuła już zapach krwi i rzuca się z zacietrzewieniem na swą
    ofiarę. To tak jakbyś stanął na ulicy i tłumaczył kibolom katującym przechodnia
    głupotę i głęboką niemoralność ich działań.
    Jaruzelski wybrał mniejsze zło, ale spora część narodu ma mu za złe, że
    przeszkodził kolejnemu rozlewowi krwi. Widać w Polsce każde pokolenie chce mieć
    swoje przegrane powstania.
  • 09.12.09, 22:51

    avin napisał:

    > Przedstaw sie czlowieczyno imieniem i nazwiskiem,
    > tak oryginalnych pogladow nie godzi sie glosic zza wegla.

    W swojej głupocie moherze, nawet nie łapiesz, że chwalisz, skądinąd słuszne
    poglądy.

  • 09.12.09, 20:40
    Warsztat historyka IPN to zbiór wątpliwych tekstów i "rewelacyjna"
    interpretacja. Całość ma potwierdzać wcześniej wymyślone tezy. Mam
    nadzieję że teraz zamilknie na jakiś czas a przyzwoici ludzie będą
    przechodzić na drugą stronę ulicy na jego widok! Ohyda!
  • 09.12.09, 21:20
    Odgrzewane kotlety! Coraz częściej chce się oddać "pawika". Ciekawe
    co tam jeszcze mają w zanadrzu? Może jakieś atrakcyjne notatki
    starszewo pamoszcznika mładszewo storoża, którymi chce się skłócić
    ten kłótliwy naród? Zdaje się, że tu się wszystko przyda!
  • 10.12.09, 11:22
    Muszę przyznac,że pan dr.Dudek z IPN rozjasnił mi prawie
    wszystko.Wiem już,że w grudniu 1981 roku w osobach ówczesnych
    władcow ZSRR Polska i Solidarnośc miała skrytych przyjaciół.No bo
    jak inaczej wytłumaczyc-ciemiężca włsnego narodu Jaruzelski zwany
    generałem błaga by dla ochrony swej osoby i utrzymania się przy
    władzy,rosjanie zgotowali nam to samo co Węgrom i pozniej
    Czechom.Przyjaciele Polski tacy jak Kulikow,Susłow,Breżniew i całe
    to politbiuro twardo powiedziało NIET!!!!!Zdrajca własnego narodu
    wprowadza za to Stan Wojenny.Jak dotychczas jeszcze im za to nie
    podziękowalismy.Troche mnie tylko nurtuje jedno.Czy jak ruscy
    zakręciłi Ukraincom gaz,to zrobili to na ich prosbę,czy raczej na
    przekór.Ale to nie byli tamci z Biura Politycznego KPZR.Może
    terazniejsi ruscy nie lubią Ukrainców ?

  • 09.12.09, 21:24
    Według mnie nie ma się już czym teraz zajmować. Dla mnie nie ma większego
    znaczenia prosił o pomoc czy nie. Tak czy owak Jaruzelski to człowiek starego
    aparatu partyjnego, lizącego dupsko Moskwy i nie wyobrażającego sobie nawet
    Polski w innej sytuacji.
    To człowiek jakby zza grobu. Nie ma nawet co o nim mysleć. Zgiń, przepadnij.
    Ot to wszystko.
  • 09.12.09, 23:32
    A ty nie masz brązowego nosa trzymając nos w d. zachodu?
  • 10.12.09, 00:37
    Nie mam, trzeba być skończonym idiotą, aby nie dostrzegać różnicy. Ale ponieważ
    ty nie dostrzegasz to ci powiem, że każda dupa lepsza od rosyjskiej.
  • 09.12.09, 21:26
    “Czy Jaruzelski zdradził” zastanawia się na pierwszej stronie “Polska The
    Times” rozpisując historię, o której przedwczoraj napisała “Rz” – jak to
    Jaruzelski błagał Sowietów o pomoc w zgnieceniu “Solidarności”, a Sowieci
    odmówili. Pytanie dziennikarzy “Polski” jest źle postawione. To jasne, że
    zdradził. Zresztą nie po raz pierwszy. Tak samo zdradził wcześniej swoich
    kolegów z wojska szpiclując ich dla stalinowskiej Informacji Wojskowej, tak
    samo jak zdradził swoich współobywateli biorąc aktywny udział w haniebnych
    czystkach antysemickich w 1968 roku i później. Właściwe pytanie brzmi:
    dlaczego ten facet nie odsiaduje od dwudziestu lat dożywocia, po szybkim
    procesie przed Trybunałem Stanu. Ale najwyraźniej jaka niepodległa Polska,
    taka i jej sprawiedliwość, za co dzięki wielkie czcicielom ludzi honoru z SB i
    LWP. nic dodać nic ująć!!! he he
  • 09.12.09, 22:00
    No i jeszcze trzeba podziękować Ojcu Redaktorowi!!!
  • 09.12.09, 22:03
    no i jeszcze Ojcu Redaktorowi z rodziną!!!
  • 09.12.09, 22:39
    Szanowałem i szanuje osobę pana Jaruzelskiego.Czy ktoś zastanawiał się co by mogło być gdyby nie wprowadził stanu wojennego w kraju w tamtym czasie,(może paru krzykaczy mniej)znam parę faktów z tamtego okresu.Nie będę ich ujawniał,to i tak nic nie zmieni a kogoś znowu może obrazić.Po prostu zostawmy tę sprawę taką jaka jest.Nie krzywdzić tego człowieka,zadajmy sobie pytanie jakie decyzje byśmy wydali w tamtych niełatwych czasach.Przypatrzmy lepiej co dzieje się dzisiaj.Bez komentarza
  • 09.12.09, 22:54

    Polecam.
  • 09.12.09, 23:45
    Jaruzelski kłamie, bowiem zapewnienie pomocy ze strony sowietów, jeśli coś
    pójdzie "nie tak" dawało mu bardzo mu potrzebne gwarancje, że w ramach ich
    interwencji - jesli by do niej musiało dojść, sowieci pozostawią go przy
    życiu.
    Sowieci zaś dając mu jasno do zrozumienia, ze mu nie pomogą, przesłali
    jednocześnie czytelny sygnał: musisz sobie poradzić sam, jawna interwencja
    nie jest w naszym interesie. Po to zrobiliśmy cię pierwszym w Polsce,
    żebyś sobie teraz dał z Polakami radę. Jeśli sobie nie poradzisz, i
    będziemy musieli wjechać, TY poniesiesz za to pełną odpowiedzialność...

    To jest chyba dość oczywiste. Sowiecka interwencja w Polsce miała miejsce.
    Był nią stan wojenny zrobiony rękami Jaruzelskiego. Gdyby sowieci musieli
    działać sami, trupów byłoby pewnie dużo więcej, ale gdyby Jaruzelski im
    się postawił (co było jego formalnym obowiązkiem wobec Polski), być moze
    by sie nie odważyli, bo polityczne koszty zbrojnej interwencji byłyby dla
    nich zbyt wysokie. Ta spekulacja nie wpływa na ogólną ocenę. Jaruzelski,
    tajny współpracownik służb sowieckich od ponad 60 lat wprowadzajac stan
    wojenny, zrobił DOKŁADNIE to, czego sobie od niego Moskwa życzyła.

    Jest największym zdrajcą, jakiego polska ziemia nosiła. Ludzie którzy go
    tolerują, lub próbują usprawiedliwiać, nie zasługują by być obywatelami
    wolnego kraju.
  • 10.12.09, 00:21
    Jaruzelski spełnia wszystkie kryteria klasycznego zdrajcy narodu. Jego
    życiorys (pozostawił własna matkę i siostrę na zesłaniu w Rosji, a sam
    wkraczał z okupantem do własnego kraju rodzinnego), wysługiwanie się najeźdźcy
    i okupantowi, wspinanie się po kolei po szczeblach kariery w służbie
    okupantowi, prześladowanie i strzelanie do własnego narodu (Grudzień 1970,
    Radom, Ursus, stan wojenny). Trwał wiernie jak pies do samego końca w służbie
    Moskwy, a gdy się okazało, że ten tygrys już jest bezzębny - uciekł do przodu
    - w Okrągły Stół.
    Prawdziwy mężczyzna, żołnierz, po prosty strzeliłby sobie w łeb, ale ten
    "patriota" przecież cierpi dla nas, za nas.
    Idź chłopie w cholerę. Przynajmniej nie pokazuj już tej swojej
    pseudocierpiętniczej facjaty publicznie. Ciesz się, że nie skończyłeś jak
    "geniusz Karpat". Tfu...
  • 10.12.09, 00:54
    Jaruzelski to marionetka w rękach kremla. Kłamie co zreszta nie dziwi w jego
    kręgach. Jak można wierzyć komuchowi, spadkobiercy idei Lenina i Stalina.
    Zmarnował życie wielu ludziom. Nie zapominajmy o tych, którzy zginęli ,zabici,
    skatowani przez milicję i jednostki specjalne. Uniemozliwił rozwój naszego
    kraju na wiele lat. To co zrobił to zbrodnia na narodzie.
  • 10.12.09, 06:44
    To cale rozpatrywanie czy Jaruzelski byl zdrajca, czy nie nie ma
    zupelnie sensu.
    Jako komunista wierny ideom Lenina, Stalina i kolejnych wykonywal
    wiernie zlecone mu zadania i to wszystko. Kazali wierzyc w
    stalinoskie czystki, to wierzyl, kazali wysylac wojsko do Czech, to
    czuwal nad ich "morale" jako glowny politruk, a jak trza bylo
    wysylac wojsko w 70-tym to wysylal bez sprzeciwu i kazal wydawac
    ostra amunicje nie do strzelania do rzutkow, czy kaczek. Umacnial
    realsocjalizm wiernie i doglebnie. Jak mu kazali ruscy zrobic
    porzadek 13 grudnia to wiernie wykonal rozkaz spuszczajac ze smyczy
    i ubekow i sbekow, stada ormowcow, zomo i wszystkie partyjne
    ibezpartyjne szuje donoszace na codzien na tych co im sie ustroj nie
    podobal.
    A czy byla do tego mu potrzebna eskorta "doradcow" i przyjaciol z
    Moskwy, to dzis zupelnie malo wazne. Wykonal rozkaz zwalcowania
    Polakow i pokazania im kto w Moskwie rzadzi i na ile pozwala.
    Cale zycie wchodzil Jaruzelski tow. radzieckim w dole plecy, to
    czemu nie mial w 81-ym w grudniu?
    A ze w 89-ym oddal wladze? To jakies bohaterstwo? A niby jakie?
    Braklo mu amunicji do kalachow, a ci co mogli go wesprzec tez go
    mieli sedecznie dosyc. Bo oni w Moskwie tez chceli pic, a nie mieli
    za co.
    Wiedzial, ze niczym nie ryzykuje.
    I tyle.
    A dzisiaj skakanie po Jaruzelskim zasluzonym komuniscie utrwalajacym
    caly swoj zywot wladze bolszewikow i swiecenie mu po oczach
    notatkami, to tak jak zwracanie katowi po egzekucji ze mial zle
    sznurowki zawiazane.
  • 10.12.09, 13:28
    Wychowała się w ZSRR i dobrze pamiętam tę mentalność i znam sposoby działania
    w tamtych latach, szczególnie dotyczących interwencji zagranicznych.
    Notatka najprawdopodobniej powstała w celu usprawiedliwienia ewentualnej
    interwencji w przypadku, gdyby środki wewnętrzne PRL-u nie przyniosły
    oczekiwanych skutków, lub, gdyby generał Jaruzelski wykazał się
    nieposłuszeństwem lub nadmierną, niezgodną z oczekiwaniami "wielkiego brata"
    inicjatywą w rozwiązywaniu powstałej w Polsce sytuacji.

    Myślę, że analogicznie przedstawiała się sytuacja w Afganistanie w 1978 roku,
    czyli tylko parę lat wcześniej.
    Naród afgański zwrócił się (w osobie Taraki i Amina) o pomoc wojskową do ZSRR
    co skończyło się śmiercią lub odsunięciem od władzy tychże zapraszających.

    W PRL-u mogło być podobnie, Jaruzelskiego Moskwa mogła usunąć, a
    potwierdzeniem jego "zaproszenia bratnich wojsk" byłaby zachowana notatka
    adiutanta....
  • 15.12.09, 10:08
    To jest najlepszy argument dla obrony Jaruzelskiego; nawet gdyby kierował się wtedy wyłącznie złymi i niskimi pobudkami, to interwencja sowiecka najzwyczajniej nie leżała w jego osobistym interesie.
  • 10.12.09, 21:24
    Rewelacje IPN-u są jak zwykle gó... warte .
    Pozdrawiam
  • 10.12.09, 22:57
    Przeczytałem z uwagą poprzednie opinie.Z całym szacunkiem,pytam co zrobić dzisiaj Bruksela dyktuje nam warunki,bezrobocie wykorzystywanie pracowników,dyktowanie co i jak mamy robić.Czy znajdzie się choć jeden odważny który się temu sprzeciwi,podejmie decyzję i powie nie potrzebujemy pomocy damy sobie radę jako naród,raczej braknie mu odwagi zbyt jesteśmy zadłużeni.
  • 14.12.09, 12:50
    Co za bzdury? Notatka jakiego Anoszkina? Przecież to notatka Budka.
    Tego z IPN, bo po tylu latach łatwo było ją spreparować, a ponieważ
    Anoszkin dawno nie żyje, więc nie będzie protestował. Czemu Dudek
    nie dostarczył protokołu z rozmowy Jaruzelski- Kulikow?
  • 15.12.09, 00:05
    w końcu dowodził najazdem na Czechosłowację, i przez tę mendę Czesi do dzisiaj
    mają nam to za złe. A gdyby Sowieci mieli pomóc, to pewnie sam by pomocą kierował.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.