wioocha napisał:
kremdorak napisał:
Trzeźwa uwaga. Pomimo wciąż niewyczerpanego potencjału mojego optymizmu, mam niestety wrażenie że z tego gówna się nie wybabramy nigdy. Skądinąd, wydaje mi się że wszyscy bijemy pianę, każda zapytana osoba będzie pluła i biadoliła że korupcja, że prywata. Podczas gdy w rzeczywistości istnieje szerokie realne przyzwolenie na podobne praktyki polegające na tym, że większość obywateli mając podobną "okazję" wykorzystała by ją. Nie oszukujmy się. (nie przytoczę tu konkretnych ankiet, ale były publikowane. Poza tym wystarczy rozejrzeć się dookoła siebie i 'wgłąb siebie').
To smutne ale dopóki nie zmienimy jako jednostki własnych postaw i zachowań, czy postaw w naszym środowisku, nie możemy skutecznie domagać się wyplenienia nepotyzmy czy korupcji w 'kręgach władzy'.
...
ot co. sami jesteśmy sobie winni.
dodałbym jeszcze tylko, że taka nasza mentalność zaściankowa jest, umiemy tylko narzekać na innych słabo świadomi naszych własnych grzechów. a "biznesmeni" i "politycy" tylko zacierają ręce, że frajerstwo zamiast im na nie patrzeć - kłóci się między sobą a czasem wspólnie [przy wódce] narzekają na sytuację, którą sami między innymi stwarzają, nadal tkwiąc w bagnie fermentujących pomyj...
ciemnogród musi umrzeć śmiercią naturalną. dopiero za dwa, trzy pokolenia można będzie śmiało i realistycznie zakładać jakiekolwiek odmiany.
--
ku przestrodze: bombek.blox.pl/html