Gazeta.pl Forum Aktualności i Media Publicystyka Publicystyka "Mój dziadek pożyczy...
Ciągle dostaję na skrzynkę e-mailową ogłoszenia z banku zachęcające do nabycia obligacji. Reklamują to jako "zysk bez ryzyka". Ja się zastanawiam, czy nie wystąpić do sądu o zakaz tej reklamy, bo w kontekście tego, co się dzieje z obligacjami mojego dziadka, to zakrawa na kpinę - mówi Jerzy Seifert, właściciel dużego pakietu przedwojennych obligacji