Dodaj do ulubionych

Emerytalna niesprawiedliwość

  • ww-77 07.02.10, 12:37
    Paplanie o konieczności przeprowadzenia reform systemu emerytalnego
    jest typową dla PO pijarowską zagrywką przedwyborczą. Owszem, polski
    system emerytalny to katastrofa, ale z ostatniego przemówienia Tuska
    wynika, że tak naprawdę nie zamierza on z tym zrobić NIC.

    Zrównanie praw emerytalnych policji i wojska ze wszystkimi nie
    przejdzie, bo jest bez sensu. We wszystkich cywilizowanych krajach
    mundurowi mają w tym zakresie przywileje, choć nie takie, jak w
    Polsce. Gdyby Tusk rzeczywiście chciał coś zmienić, to
    zaproponowałby wydłużenie okresu pracy mundurowych z 15 do 25 lat, a
    tych, którzy już pracują i mają nabyte prawa - zachęcić finansowo
    do dłuższej pracy. Wtedy związkom trudno byłoby odeprzeć argumenty,
    bo zdrowy 50-latek może bez problemu wykonywać pracę policjanta. 67-
    latek - raczej nie.

    Co do KRUS, to propozycja objęcia ZUS-em gospodarstw powyżej 15 ha
    też jest kpiną. Po pierwsze, takich gospodarstw jest zaledwie 10%
    spośród 2 milionów. Po drugie, gospodarstwa, powiedzmy, 40-50 -
    hektarowe zostaną fikcyjnie podzielone pomiędzy członków rodziny
    tak, żeby nie przekroczyć limitu, w wyniku czego liczba KRUSowskich
    pasożytów wręcz wzrośnie. Po trzecie, prawa do KRUS należałoby w
    pierwszej kolejności odebrać kombinatorom, czyli właścicielom
    gospodarstw 1-3 ha, którzy zarabiają świetnie poza rolnictwem. Tego
    jednak Tusk nie zrobi, bo takich rzeczy nie robi się kumplom -
    dziennikarzom, prawnikom itp., którzy stanowią znaczną część tych
    oszustów.
  • adam_mich 07.02.10, 14:55
    > Zrównanie praw emerytalnych policji i wojska ze wszystkimi nie
    > przejdzie, bo jest bez sensu. We wszystkich cywilizowanych krajach
    > mundurowi maj? w tym zakresie przywileje, cho? nie takie, jak w
    > Polsce.

    W jakich cywilizowanych krajach ? W Niemczech emerytura należy się policjantom po 65 roku i policjantkom po 60 roku życia. We Francji minimum 50 lat i 25 lat pracy. W Holandii po 65 roku życia, w Austrii po 65 roku życia, w Hiszpanii po 65 roku życia. W Wielkiej Brytanii po 55 roku życia ( ale emerytura jeśli nie przepracowałeś co najmniej 35 lat jest mniejsza niż połowa ostatniej płacy ).

    Może masz na myśli Białoruś Łukaszenki - nawet tam tam emerytura jest po 20 latach pracy ...
  • bachczysaraj 07.02.10, 12:50
    Miło się żyje na cudzy koszt, co?
  • stangor 07.02.10, 13:05
    Należy zlikwidować całkowicie ZUS. Majątek ZUS-u sprzedać. Wraz z kosztami
    utrzymania będzie to bardzo pokaźna kwota. W centrali ZUS-u w Warszawie
    utworzyć bazę danych z numerami ubezpieczeniowymi każdego Polaka. Tam winny
    być przelewane kwoty podatku i reszty składek z niezbędnymi informacjami z
    zakładów pracy. Po zakończeniu roku każdy winien otrzymać informację ostanie
    konta i przelanych składkach aby można było porównać z informacją z zakładu
    pracy.System ten istnieje w Anglii. Nie ma tam pałaców typu ZUS. Wszelkie
    dokumenty wysyła się pocztą lub przez internet. W biurze tzw Home Office na 60
    tys miasto pracują 4 osoby i nigdy nie było tam kolejki.Czy nasi spece od
    tworzenia ustaw nie mają rozeznania o systemach ubezpieczeń w innych krajach.
    Chyba że obawiają się że zabraknie intratnych stołków dla ich kolesiów i
    pociotków.
    Po drugie aby coś zmienić w tym kraju wpierw należy zmienić system.
    Przy każdej próbie zmiany czegokolwiek zawsze znajdą się przeciwnicy.
    Trzeba wziąć przykład z Margaret Thatcher.Skończyć z kłótniami i wreszcie
    stworzyć prawo jednakowe dla wszystkich. Może znalazłby się ktoś kto ukróci
    pyskówki ignorantów politycznych.
    Po trzecie skończyć z kominami płacowymi w budżetówce i firmach
    monopolistycznych opłacanych opłacanych przez odbiorców (energetyka,
    wodociągi,TVP itp).
    Stangor
  • pl2512 07.02.10, 13:06
    obniżenie niemal 12% bezrobocia? Tak zwaną karierę naukową, szczególne na
    wydziałach humanistycznych i społecznych, też robią melepeci, którzy w
    normalnym życiu nie umieją znaleźć pracy i wolą zostać na studiach
    doktoranckich ( za które płacą normalni, ciężko zarabiający obywatele)! Nasza
    kadra naukowa i akademicka składa się w większości z dupków, którzy opracowują
    nikomu nie potrzebne raporciki, żeby jakoś załapać się granty z kieszeni
    państwa. Tylko frajer i nieudacznik może poradzić sobie w życiu żyjąc ze
    stypendium doktoranckiego. Stąd tak wielu utytułowanych samotników w togach,
    którzy nie mają pojęcia nad czym i po co pracują!
    Pan Majcherek lepiej by zrobił jakby opracował sposób wyjścia milionów Polaków
    z niechcianego bezrobocia. Czy szanowny pan profesor także wierzy w polski
    ,,rynek pracodawcy" jak to przez ostatnie dwa lata wciskała nam GW?
    Czy uważa pan, że opłaca się wyłudzać 84 zł miesięcznego zasiłku rodzinnego na
    dziecko? Czy to jest polityka socjalna państwa, któremu grozi niż
    demograficzny i sprowadzanie obcej kulturowo siły roboczej z Azji? Od lat jako
    dziennikarz zajmuję się sprawami społecznymi w Polsce, USA i UE. Kiedy czytam
    takie brednie jak powyżej w tekście to wiem, że najgorszym marnowaniem
    pieniędzy jest gratyfikacja takich bzdetów pisanych przez idiotów strojących
    się w gronostaje i togi.
    Jeżeli już pan Majcherek raczył się wysilić na mądralowanie, to proszę podać
    konkretne cyfry jakie są stawki zasiłków i rent z których można ,,wygodnie
    żyć" i utrzymać rodzinę?
    Czy pan Majcherek wie, że zasiłek dla bezrobotnych wynosi 80% ostatniej
    wykonywanej pracy ostatnie 20 lat. Czy do ku... nędzy zdaje sobie sprawę
    łaskawy pan profesor, że w rzeczywistości oznacza to utrzymanie się za kwotę
    ok. 700 zł na miesiąc najczęściej z przyczyn niezawinionych? W Polsce już
    40-latek jest traktowany jako ,,za stary" na większości stanowisk pracy.
    Człowiek, który przepracował 20 lat, ukończył studia i założył rodzinę
    (najbardziej wartościowy element tego chorego społeczeństwa) liczy sobie około
    45 lat. Czy taka osoba woli żyć 12 miesięcy za ok. 700zł - ,,spokojnie i i
    wygodnie na koszt frajerów", czy raczej desperacko próbuje znowu wskoczyć na
    ściśle zamknięty rynek pracy, na którym rekrutacja opiera się na układach
    rodzinnych i znajomościach?
    Pan Majcherek marnuje moje pieniądze jako obywatela i podatnika pisząc takie
    bzdury jak powyższy tekst. Gówno ten pan wie o sprawach, które opisuje.
    Niestety, ja frajer ciężko pracujący, muszę na wypociny takiego bzdeciarza
    płacić podatki!
  • tattanka 08.02.10, 01:39
    I znowu kwestia systemu się kłania. Jestem studentką V roku studiów
    humanistycznych. Mam pewne przesłanki by sądzić, że jestem całkiem inteligentna,
    na tyle w każdym razie by wiedzieć, że tuzą światowej humanistyki jednak nie
    będę. Nie wybieram się na studia doktoranckie. Może się wszakże zdarzyć, że gdy
    praca na kasie w Lidlu zajrzy mi w oczy zmienię zdanie, nie z perfidii, tylko z
    desperacji. Zaciągnęłam kredyt studencki by studiować. Nie żałuję. Nawet jeśli
    dyplom nie zapewni mi posady marzeń. Zdobyłam wiedzę i miałam przyjemność
    obcowania z ludźmi o wielkiej kulturze myślenia. Praca fizyczna mnie nie
    przeraża, ale mechaniczna praca (a taka obowiązuje zarówno przy taśmie
    produkcyjnej, na kasie jak i w niejednym biurze) owszem. A na copy writera nie
    pójdę, musiałabym naprawdę nie trzeźwieć, żeby zajmować się produkcją pożądania,
    którego większość odbiorców nigdy nie będzie mogła zaspokoić. Moja konkluzja
    jest taka: Albo zabierzemy się do roboty i zaczniemy budować zdrowy system, albo
    będziemy się kręcić w tym wirze artykułując od czasu do czasu wyrazy
    niezadowolenia trafiające nieodmiennie na jałową glebę.
  • agulha 08.02.10, 02:31
    ...czego Was tam uczą? Czy wiesz, co to jest TUZ i skąd się to słowo wzięło?
  • hugu 08.02.10, 08:17
    Jestem humanistką po studiach doktoranckich, na które poszłam nie
    skutkiem utraty posady w Lidlu, więc spieszę z wyjaśnieniem: Nie ma
    czegoś takiego, jak TUZA, jest natomiast TUZ. TUZ, czyli atutowa
    karta w pewnych grach.
    Moja poprzedniczka z pewnością nie jest TUZEM humanistyki, gdyż nie
    rozumie używanych przez siebie słów i stosuje je niepoprawnie.
    Najwyraźniej to raczej Lidl niż studia doktoranckie jest jej
    przeznaczeniem.
    Notabene, głoszenie tez w rodzaju: "Jak mnie wyrzucą z Lidla, pójdę
    na studia doktoranckie, zdecyduję się może na to dziadostwo..." jest
    świetną ilustracją postawy typu "kwaśne winogrona". Lis nie mógł
    dosięgnąć winogron, więc mówi: "Jakie te winogrona kwaśne, od razu
    widać! Wolę pieczarki zbierać, te to mają smak! Może jakbym nie
    uzbierał pieczarek, wziąłbym te winogrona, ale nie chcę, bo to
    kwaśne dziadostwo!";) I w ten sposób zachował dobry humor i wysokie
    mniemanie o sobie.
    Do poprzednika - dziennikarza, który pisze, że nieudacznikiem jest
    ktoś, kto potrafi utrzymać się z e stypendium doktoranckiego. Hm,
    ciekawe! Zawsze myślałam, że niedojdą jest ktoś, kto NIE POTRAFI
    tego czy owego. Nie potrafi utrzymać się z pensji prezesa i brnie w
    długi, nie potrafi logicznie rozumować... Teraz jednak dowiaduję
    się, że umienie czegoś i radzenie sobie z czymś to objaw
    nieudolności!...
    Przez cztery lata w życiu byłam więc bardzo nieudolna żyjąc
    spokojnie i w zadowoleniu za 1200 złotych/miesiąc. Niczego, czego
    potrzebowałam, nie brakowało mi ani trochę. Ubierałam się gustownie,
    jadłam zdrowo, chodziłam do kina, teatru, opery i wyjeżdżałam na
    wakacje. Dlatego byłam frajerką? I aby nią nie być, powinnam
    zatrudnić się w banku za dwa razy większą pensję, mieć dwa razy
    szerszą szafę i dodatkową parę nart, dwa razy tyle jeść i być dwa
    razy szersza w biodrach?... Ale ja wcale nie chcę zwiększać na siłę
    mojego poziomu konsumpcji, by w oczach takich dziennikarzy uchodzić
    za kogoś cool! Otóż niektorzy ludzie są na tyle inteligentni, że
    radzą sobie i z niewielką kwotą do dyspozycji i wolą to niż
    marnowanie życia w szczurowniach.
  • georgik 07.02.10, 13:07
    Jestem rolnikiem i jestem za podatkiem dochodowym w rolnictwie! nie boję się
    go! Tylko, że koszty wprowadzenia tego podatku będą bardzo duże, a zyski dla
    państwa małe. Podatek rolny który płacą rolnicy jest podatkiem prostym i tanim
    w ściągnięciu i ma bardzo wysoką ściągalność.
  • babaqba 07.02.10, 22:50
    Panie rolniku, nie strasz, nie strasz. Podatek rolny to są grosze
    będące policzkiem dla reszty Polaków. Coś jak "podatek" za posiadanie
    psa. Dobrze, niech podatki od rolników będą niskie, ale przestańmy żyć
    w kłamstwie! Ja muszę płacić przymusową składkę zdrowotną, rolnik nie,
    a korzystać może. Albo wszyscy Polacy mają prawo do opieki zdrowotnej
    w Polsce, albo ci co płacą. Sytuacja, kiedy ja muszę pracować na
    składkę rolnika jest demoralizująca. Każdy sposób uniknięcia opłaty
    podatku dla niemoralnego i niesprawiedliwego państwa jest dobry.
  • blablick 07.02.10, 13:08
    mart 5000 masz jak najbardziej racje , sam jestem takim , ktory
    korzysta z tych przywilejow(bo dlaczego nie?)!Mam pamiec o naszej
    historii, ale mam w powazaniu ciagle rozdrapywanie ran.Jestem
    europejczykiem ,mam firme w Niemczech ,place na prywatna rete,3ha w
    Polsce i niech placa cece na nas("rolnikow,gornikow,politykow").
    Dopuki nic z tym nie ZROBIMY, doputy BEDZIEMY glupimi i biednymi
    Polakami
  • georgik 07.02.10, 13:09
    Jestem rolnikiem i jestem za podatkiem dochodowym w rolnictwie! nie boję się
    go! Tylko, że koszty wprowadzenia tego podatku będą bardzo duże, a zyski dla
    państwa małe. Podatek rolny który płacą rolnicy jest podatkiem prostym i tanim
    w ściągnięciu i ma bardzo wysoką ściągalność.
  • fortis22 07.02.10, 13:23
    a tam naprawdę to widać jak PO nie radzi sobie z gospodarką co widać
    przez wzrost bezrobocia. Odsuńmy PO od wałdzy a problemy z
    emeryturami znikną.
  • janan2 07.02.10, 13:25
    1.Bo płaci na KRUS-grupę darmozjadów i ślizgaczy nic nie mających
    wspólnego z rolnictwem,Nawet kasy chorych nie płacą a pełno ich po
    szpitalach i sanatoriach.
    2,Bo płaci na kościelnych pasożytów-Już wszyscy na etatach i
    pensyjkach.Płacą śladowy ZUS a pobierają trzykrotnie wyżśze
    świadczenia niż zwykli zjadacze chleba.To dopiero "spracowana"
    warstwa darmozjadów i wyłudzaczy.
    3.Bo płaci na mundurowych o poężnych świadczeniach.Taki
    czterdziestolatek nadal pracuje,jest ochroniarzem,bżdzisnesmenem czy
    z nudów nawet łamaczem norm społecznych czy prawa.
    4,Bo płaci na nauczycieli,górnoków ,hutnoków czy inne baletnice czy
    orkiestrantów-no bo im się należy jako największym kastom z dużą
    siłą przebicia i ciągłym wrzaskiem o więcej.

    Cała reszta to sami frajerzy i idioci.Robią na tych wymienionych
    wyżej.Wszyscy robią na "rolników"od hektara posiadania,klechów i
    wszelkiej maści generałów nawet ORMO.

    Jedyne wyjście to bunt niepłacenia ZUS.No bo co by było jakby tak
    szewcy czy krawcy przestali płacić składki?Niczym nie grozi.Najwyżej
    odsetkami.Wytrzyma.Ale co zrobią ci uprzywilejowani jak w kasie
    państwa braknie tych miliardów.Policzny 800 zł x ok.2 mln durniów
    tak przaz pół roku.To tylko ci co jednoosobowo lub rodzinnie
    płacą.To nawet nie frajerstwo.To zwykła głupota.
    Szanuj wroga swego bo możesz mieć gorszego.
  • baca56 07.02.10, 21:24
    Zainteresowanym polecam artykuł i dyskusję o reformie KRUS aktualnie na
    PierwszymPortalu Rolnym. www.ppr.pl/artykul-zatrzeszczalo-156611.php
  • kayll 07.02.10, 13:28
    sa okradani. powinni zarabiac 10 tys a zarabiaja 4 tys i jeszcze sie
    ciesza, ze tak duzo.
  • arczia 07.02.10, 13:30
    stop przywilejom resortowym i młodym uprzywilejowanym nierobom ! Stop
    nierówności Zus-u i KRUS-u. W tyłkach się poprzewracało od komunistycznych
    przywilejów - do roboty - a podatki i ubezpieczenia płacić po równo!
  • ebiznes24eu 07.02.10, 13:30
    nieliczni już dawno zauważyli.
    Nieliczna grupa frajerów utrzymuje całą resztę.
    Skandal !
    --
    ----------------------------------------------
    Jak przewidziećupadłość firmy ?
    Jakzałożyć ebiznes ?
  • hugow 07.02.10, 13:36
    Należy zlikwidować ZUS i chętnych przenieść do KRUS
    w KRUS nie ma młodych emerytów i zdrowych rencistów, chorobowe liczy
    się powyżej 30 dni, poniżej 30 dni nie są wypłacane świadczenia
    chorobowego, nie ma zasiłków dla bezrobotnych, nie ma miejsca dla
    cwaniaczków żyjących z innych, każdy za siebie płaci niskie składki -
    bo nie ma potrzeby płacić dużo skoro utrzymuje się tylko siebie a
    nie rzeszę cwaniaczków. Budynki KRUS nie są tak okazałe jak budynki
    ZUS - i nie ma potrzeby aż tylu darmozjadów - bo obliczenia są
    proste.
    --
    Serdecznie pozdrawiam i zycze milego dnia :-)
    *www*HuGoW
  • truten.zenobi 07.02.10, 13:46
    może i gosciu ma racje ale skąd wziaźć siyły i stodki an kolejną
    reformę?

    zmarnowaliśmy szanse by to zrobić zaraz po 89, zmarnowaliśmy szanse
    wprowadzając "reformy" (przepraszam za nadużycie tego słowa) buzka,
    teraz znowu nas się straszy "oczywistymi oczywistosciami" tylko czy
    ktokolwiek ma jakiś realnny pomysł na naprawe? pewnie nie!
    chodzi pewnie o kolejną reorganizację i kolejne przewalenie kasy...
    (misja na marsa to za mało? marzy się im andromeda?)
    --
    "mam dosyć tego kraju
    czerwono czarnej mafii"
  • wajego 07.02.10, 13:46
    Artykuł kompletnie o niczym. Rzucanie jedynie słusznych prawd objawionych bez żadnej analizy itp. Zresztą przedmówcy już to zauważyli.
    Ale niech tam, niech będzie, że budżetowkowy profesorek ma rację. I co? I co dalej, Panie Ładny? Jak recepta? Bo, żeby z Pańskiej pisaniny był jakiś pożytek, a teks aspirował do miana naukowego, to na końcu trzeba postawić tzw. wnioski i rekomendacje. Inaczej to jest bełkot wymyślony na kanapie ze szwagrem podczas oglądania meczu. Czekamy...
  • anx78 07.02.10, 14:04
    autor piszac o cwaniakach zapomniał np. o sędziach..


    --
    < macie 50.000.000.000 zl deficytu gó... nas obchodzą wasze wydatki z końcówką 56 groszy
  • sono_andrzej 07.02.10, 14:16
    Uważam, że autor ma sporo racji.
    Wydłużanie wieku emerytalnego nie uzdrowi systemu. Należy poważnie
    uszczelnić FUS, zlikwidować KRUS, a rolników przenieść do ZUSu.

    ---
    RADOM - MIASTO Z POTENCJAŁEM

    www.radom.pl
  • ben-oni 07.02.10, 14:30
    Panie Majcherek, pan jesteś głąb i oszust. W Polsce mamy dwucyfrowe
    bezrobocie, które nie spada poniżej 10% nawet kiedy jest koniunktura.
    Pier...oleniem jest zatem nawoływanie do wysłania wszystkich do pracy i
    wydłużenia wieku emerytalnego. Rynek, panie Majcherek nie potrafi wchłonąć
    dzisiaj zdolnych do pracy. Odbierz pan emerytury i renty a bezrobocie sięgnie
    20%, a to już jest tragedia społeczna i groźba niepokojów społecznych. Obecny
    system socjalny przynajmniej łagodzi negatywne skutki olbrzymiego bezrobocia i
    zapewnia przynajmniej minimalny popyt wewnętrzny. Chyba, że pan Majcherek chce
    nas upodobnić do Albanii albo Zambii gdzie bezrobotnych jest tyle, że już nikt
    ich nie liczy.
    --
    Wolność dla serbskiego Kosova!
  • micro5 07.02.10, 15:20
    szanowni Państwo forumowicze. Profesor sam nie wie co pisze i
    głupoty wypisuje bo tak system komunistyczny zaszczepił go i inaczej
    myśleć nie potrafi. Trzeba wiedzieć że jedna godzina dydaktycznych
    zajęć ze studentami tego profesora a ma ich tylko 180 w roku
    akademickim kosztuje budżet około 2400 złotych czyli rocznie 432
    000zł (czterysta trzydzieści dwa tysiące złotych) jak uwzględnimy
    wszystkie elementy tak to jest prawda. Faktem jest że ZUS płacimy od
    danych statystycznych a nie od rzeczywistych zarobków i to zniechęca
    do prowadzenie działalności gospodarczej bo obowiązkowa składka 900
    złotych miesiećznie niezależnie czy dochód jest czy go nie ma,a
    powinno się płacic od rzeczywistego dochodu przecież emerytura jest
    uzależniona od kwoty jaką zebraliśmy. Debilizm skrajny naszych
    ustawodawców to zobowiązanie do płacenia składki zdrowotnej FUZ od
    kazdego miejsca pracy i zarejestrowanej działalności gospodarczej,
    tak to jest typowy idiotyzm. Zmuszony byłem płacić 3 więć jestem
    bezrobotny a leczę się prywatnie i jest to znacznie taniej niż
    wydawać 9000 złotych rocznie do kotła i nic nie miec w zamian
    Nikt nie pisze że składek na ZUS nie płacą wojskowi, policja i
    księża a obecnie w związku z naszym udziałem w Iraku i Afganistanie
    będa to bardzo duże kwoty na które płaci każdy uczciwie pracujący.
    To jest większe obciążenie dla płatników niż KRUS nad którym
    rozdzieramy szaty. Trzeba też wiedzieć że na funkcjonowanie ZUS
    rocznie jest z naszych skłądek pobierane 6 000 000 000złotych tak
    sześć miliardów złotych czyli każdy składkowicz ZUS na
    funkcjonowanie ZUS przeznacza ponad 500 złotych rocznie. ZUS
    oczywiście okradł sołeczeństwo kupując system komputerowy który po 8
    latach drukuje że ktoś dokonał nadpłaty to debilizm tych co ten
    system komputerowy kupili i przyjęli jako prawidłowy. Dlaczego w
    naszym kraju nie ma indywidualnych kont składkowych na FUZ, są
    renty prezydenckie i tp też nikt o tym nie pisze renty bo nie można
    było by okradać społeczeństwa.Idiotyzmem jest pracownikowi płacić
    emeryturę i pensję jak pozostał na tym samym miejscu pracy.
  • georgik 07.02.10, 21:16
    bardzo ciekawe spostrzeżenia. pozdrawiam
  • micro5 08.02.10, 08:41
    dziekuję i pozdrawiam
  • ryste 07.02.10, 14:32
    - jestem frajerem pracującym legalnie poza rolnictwem,
    - jestem też „bublem na rynku pracy”,
    - do lekarza czekam pół roku w kolejce, bo „ czas goi rany”,
    - chcę, aby po śmierci tradycyjnie, naturalnie, mnie robaki toczyły,
    - mogę z dumą powiedzieć, że jestem całkowicie normalny,
    ale
    do ZUS–u chodzę z siekierą, bo wiem że są w życiu takie chwile,
    kiedy instynkt mówi „zabij” a serce dopowiada „ powoli”.
    - nie wiem jak udźwignąć głupotę, która sama siebie nie chce unieść.
  • krzak164 07.02.10, 14:37
    Wsód moich znajomych i rodziny, przeważają emeryto renciści. Nie mam
    nic do emerytów lub rencistów, ale w tym przypadku mam. Przypadek 1.
    Kuzyn po kieluchu wjechał w drzewo. Połomane nogi w wieku 40 lat.
    Długie leczenie za które wspólnie zapłaciliśmy składkami. Potem
    renta. Okresowa, teraz chyba na stałe. Chłop chory, ale w niemczech
    na czarno robi przy remontach mieszkań. Sąsiad policjant. Wiek 40-45
    lat. Od kilku lat emeryt, pracujący u żony w sklepie oczywiście bez
    zgłaszania i innych dupereli. 56 letnia księgowa. Emerytka pracujaća
    na 1,5 etatu. Oprócz 8 godzin rozlicza "prywaciarzy". Rodzina na
    wsi. Kuzyn + żona +3 synów+ córka. Nie wiem jak wygląda prawnie
    sytuacja, ale kuzyn płaci krus a 3 synów jeszcze do niedawna robiło
    w Niemczech u jakiegoś rolnika co ma klikaset ha. Jak jednemu
    wyrostek dokuczł to przywieźli go z Niemiec autam na usunięcie.
    Kumpel, nie pracuje legalnie już od 90 lat. Robi na czarno. Nie
    płaci zusu. Ma ubezpieczenie w ing lub gdzieś tam i zamiast na zus
    płaci tam. Leczenie ma za darmo bo jest bezrobotnym bez prawa do
    zasiłku. Jego brat identycznie. Mąż kuzynki nauczyciel W-F już na
    emeryturze (ma chyba 50 lat). Zaczął WF uczyc po maturze i studia
    wieczorowo robił. Jeszcze pare przykładów? Może wystarczy. Nie mam
    żalu, że to nie ja jestem na emeryturze, ale nie mam ochoty na nich
    płcić. I nie ważne że ja płacę na niby moje konto, przecież wiadomo
    że to budżet dopłaca do zus i służby zdrowia.
  • tetratec 07.02.10, 14:43
    przywileje swoim siepaczom - mundurowym. Tyle się o tym mówi, a nic w tym
    kierunku nie jest robione. Poza tym, nie tylko emerytury i renty rujnują
    budżet państwa. Odpowiedzialne jest za to lawinowe zwiększenie liczby
    urzędasów, z 50 tys. do ponad pół miliona.
  • rezoon 07.02.10, 15:17
    np. stwierdzenie dotyczące podejmowania pracy przez emerytów "a czasem też
    całkiem legalnie i oficjalnie, bo nawet na to pozwala kuriozalny system
    emerytalno-rentowy"

    trudno zrozumieć mi podejście autora w tym przypadku. Tacy emeryci płacą
    podatki, zus, ich wydatki zwiększają pkb i to w bardzo stabilny sposób. Jaki
    zysk odniosłoby Państwo uchylając taką możliwość? Więcej miejsc pracy? Chyba
    nie - skala nie ta - poza tym musimy nauczyć się korzystać z doświadczeń
    starszych pokoleń - to jest normalne na tzw. zachodzie - u nas raczej źle
    przyjmowane. Ich wiedza często przepada bezpowrotnie wraz z przejściem na
    emeryturę.
  • 1stanczyk 07.02.10, 15:25
    wiedza ktorej warto korzystac i moga pracowac to po co wysylac ich na emeryture?
    Re: całkiem ciekawy artykuł, ale są nieścisłości
  • 1stanczyk 07.02.10, 15:22
    50-letnie, stetryczale pryki decyduja o systemie emerytalnym i podobnie jak z
    naszymi dlugami w mysl naszej wielowiekowej tradycji upadku panstwowego i
    narodowego gowno je (te "stare" stetryczale pryki) obchodzi co bedzie sie po
    nich dzialo.

    Byleby oni mieli "zapewniona" dostatnia i wygodna przyszlosc najlepiej na
    panstwowej wczesnej emeryturze.

    Dumnie i przy byle okazji zapluwajac swoje wyszczekane mordy nie tylko nazwa
    naszego kraju ale i "honorem" czy "patriotyzmem" nie tylko zreszta w Sejmie
    ale rowniez na ambonach, kultywujac nasza wielowiekowa spuscizna upadku w
    ktorej najwazniejsza byla zawsze wladza za wszelka cene, za cene szmatlawej
    sprzedajnosci i pyskatej bezmyslnosci ktorej jaskrawym przykladem bylo i nadal
    jest nasze ostatnie dwudziestolecie.

    Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trzeba...
  • turbo-liberal 07.02.10, 15:32
    Tylko jak to wszystko zamienić w czyn?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.