Dodaj do ulubionych

Drogie emerytury. Jak zlikwidować KRUS?

26.02.10, 07:56
Należy postąpić odwrotnie: ZUS przenieść do KRUS i będzie po
kłopocie. Zamiast wyliczać ile kto ma dostać emerytury, wystarczy za
minimalną składkę zapewnić minimalną emeryturę. Zmniejszy to
biurokrację, koszty jakie generuje ZUS i skończą się nieuzasadnione
przywileje emerytalne górników i innych takich.
Obserwuj wątek
    • pablobodek KRUS? Dla każdego Polaka !! 26.02.10, 09:30
      Wszelkie przywileje ze względu na kolor włosów, płeć czy zawód są
      DYSKRYMINUJĄCYMI innych !!!!!
      Jeden system ubezpieczeń dla wszystkich, albo Kasa Handlowego Ubezp. Społ. -
      dla pracowników handlu, Kasa Informatycznego.... - dla informatyków,
      Dziennikarskiego...itd, dla każdej grupy zawodowej. Paranoja !!
      To samo z Kartami - górnika - przywileje, hutnika, nauczyciela (roczny płatny
      urlop na poratowanie zdrowia !!!)itd.
      Emerytury - górnicze, NIK- owskie, nauczycielskie, sędziowski stan spoczynku,
      mundurowe w wieku 38 lat, itd. i szarego Polaka 65 lat !!
      Za wszelkie przywileje płacą przecież podatnicy !!! Cała reszta szaraków !!!
      Ale - zmiany w KRUS z obrońcą nepotyzmu W. Pawlakiem ??!!
      Nadzieja, że PSL nie zdobędzie 5%.

        • maruda.r Re: KRUS? Dla każdego Polaka !! 09.03.10, 02:38
          jazmig napisał:

          > Zliwkidować ZUS i zostawić KRUS. Każdy niech dostanie minimalną
          > emeryturę, a o resztę niech sam sobie zadba. Będzie taniej i
          > sprawiedliwie.

          **************************

          Ryczałtowa składka i minimalna emerytura. Jeżeli ktoś chce więcej, to ma do tego
          towarzystwa ubezpieczeniowe. A skoro państwo ma do emerytur i tak dopłacać, to
          po komplikować system dopłat nadmierną sprawozdawczością?



    • tenochtitlan3 E, tam... 26.02.10, 13:03
      Problem autora tekstu wynika z jego wąskiej specjalizacji, czyli zwyczajnie
      niedouczenia wszechstronnego. To, że ktoś ma tytuł doktora nie oznacza, że
      jest autorytetem w danej dziedzinie ani że mądrością nieograniczoną niby
      gwiazda świeci (proszę spojrzeć choćby na dr Tadeusza Rydzyka).
      Wyjaśnię to bliżej: przedstawione fakty i sposoby rozwiązania problemu ZUS i
      KRUS (bo takie są oczywiście) mają się nijak do obecnej rzeczywistości. Autor
      sugeruje, że można rozwiązać problem na podstawie swojej wiedzy podręcznikowej
      aktualnej może kilka lat
      temu ale z pewnością już nie dzisiaj i z całą pewnością nie jutro.
      Czy słowo automatyzacja nic autorowi nie mówi? A dzisiejsze statystyki
      bezrobotnych?
      Pracy jest i BĘDZIE coraz mniej. Rolnicy drobni nie mają już dzisiaj
      alternatywy. Usługi nie wchłoną wszystkich.
      Problem ludzkości polega na chciwości i żądzy pieniędzy. Rozwarstwienie
      ekonomiczne, brak moralnego poczucia potrzeby dzielenia się z innymi.
      Premie i apanaże wypłacane sobie bez umiaru w imię kapitalistycznej wolności.
      Pieniądze nie lecą z nieba. To wszystko kosztem innych. W połączeniu ze
      zmianami postindustrialnymi daje to smutne perspektywy na przyszłość.
      Chciwość i żądza pieniędzy. Poszliśmy drogą, na końcu której jest przepaść.
        • maruda.r Re: E, tam... 09.03.10, 02:34
          hanishl napisał:

          > OK! Wyjaśnij , jak Twój komentarz ma się do tematu ?
          > Przecież uwarunkowania o których piszesz dotyczą Wszystkich

          *************************

          Uwarunkowania dotyczą wszystkich. I gołym okiem widać, że ZUS nie daje sobie
          rady - mimo że nie przekazuje pieniędzy do KRUS.

          Dlaczego ZUS nie daje sobie rady? I jak ma temu zaradzić reforma KRUS? Rolnicy
          przeniesieni do ZUS nie uzdrowią tej instytucji. Ba! istnieje wysokie
          prawdopodobieństwo, że będą unikać płacenia znacznie wyższych składek w ZUS.

    • stangor Drogie emerytury. Jak zlikwidować KRUS? 26.02.10, 15:14
      Zgadzam się z 2-ma poprzednimi komentarzami. Dopóki nie będzie ograniczenia w
      drenażu portfeli Polaków przez nadmierne składki, podatki od podatków itp oraz
      wyrzucanie pieniędzy z budżetu na rozdmuchaną administrację dopóty nie ma co
      liczyć na jakiekolwiek reformy KRUS i zwiększenie zatrudnienia. Jak już
      pisałem na innych forach należy przeprowadzić reformę systemu poboru podatków
      i składek ZUS.
      Należy każdemu obywatelowi założyć numer konta ubezpieczeniowego.
      Zlikwidować wszystkie regionalne oddziały ZUS i KRUS. Utworzyć centralę
      ubezpieczeniową na wzór Anglii. Zlikwidować wszelkie odliczenia od podatku a
      podatki obniżyć o odliczenia gdyż to tylko powoduje utrudnienia.Ujednolicić
      przepisy ubezpieczeń społecznych i dopasować do tego aby wszystkie składki
      wraz z podatkiem mogły być przelewane przez pracodawcę na konto pracownika w
      centrali.Te same zasady w przypadku indywidualnej działalności gospodarczej.Po
      zakończeniu każdego roku pracownik winien dostać wydruk informujący o
      przelanych składkach oraz kwocie na subkoncie emerytalnym i zdrowotnym.
      Zlikwidować wszelkie odliczenia od podatku. To pozwoli zlikwidować rozliczenia
      roczne PIT. Wprowadzić niski podatek od sprzedaży prywatnej ok. 8% z tym że
      połowa tego podatku stanowić będzie składka emerytalna. Druk dwuczęściowy
      (rachunek za wykonaną usługę i dowód wpłaty podatku) dostępny na poczcie Byłby
      to podatek od tzw usług jednorazowych do kwoty przychodu np.15 tys.zł. w skali
      roku bez potrzeby rejestracji firmy. Kadry zlikwidowanych urzędów
      przekwalifikować i wcielić do służb zwalczających szarą strefę. W miejsce
      obecnych urzędów ZUS utworzyć punkty konsultacyjne wyjaśniające wszystkie
      sprawy związane z ubezpieczeniem podatkami od płac i zasiłkami w ilości 1
      osoba na 10 tys mieszkańców. Wprowadzić 4 progi podatkowe gdzie pierwszy próg
      podatkowy stanowi połowę średniego wynagrodzenia i zakłada zwrot 80 % podatku.
      System kompatybilny z urzędami pracy i MOPS-ami. Zasiłki rodzinne zależne od
      dochodu wypłacane z centrali.
      Następna reforma to likwidacja wyborów wójtów, starostów,prezydentów miast i
      wojewodów. Na tych stanowiskach powinni być ludzie z konkursów bo jest to
      władza wykonawcza nie kadencyjna. Nie mogą to być ludzie z przypadku. Wybory
      tylko rad i ich przewodniczących gdyż jest to organ stanowiący, czyli
      przedstawiający zadania do wykonania. Należy w konstytucji wprowadzić zapis o
      możliwości odwołania posła,europosła czy senatora. Zniweluje to lekceważący
      stosunek niektórych posłów do wyborców. Na stanowiskach obsadzanych przez
      wybory ( kadencyjnych) zlikwidować wszelkie odprawy i tzw trzynastki.
      Doprowadzić do likwidacji odpłatności za korzystanie z autostrad nawet kosztem
      podwyżki podatku w paliwie pod warunkiem że nie będzie on przeznaczany na inne
      cele. Drogi to żyły polskiego organizmu. Odpłatność za autostrady to zatory
      tych żył.
      Doprowadzić do prawdziwej kontroli i nadzoru państwa nad strategicznymi
      dziedzinami gospodarki.W przedsiębiorstwach z udziałem Skarbu Państwa
      doprowadzić do ograniczenia nadmiernych wypłat a zarząd obarczyć
      odpowiedzialnością materialną. Leczenie poszkodowanych w wypadkach na koszt
      polisy OC.Zlikwidować dublujące się instytucje niby chroniące obywatela
      (wszelkiego rodzaju rzeczników itp).Czyż konsument,pacjent itp nie jest
      obywatelem.Doprowadzić do uproszczenia prawa podatkowego a przede wszystkim do
      likwidacji przywilejów i zwolnień podatkowych likwidacji niektórych podatków
      np. od darowizn i spadków dla najbliższej rodziny.
      Wprowadzić kasy fiskalne dla wszystkich prowadzących działalność gospodarczą
      łącznie z kościołem jeśli taką prowadzi.Ograniczyć interwencjonizm państwa do
      minimum poprzez jednoznaczne bez przywilejów i furtek prawo. Zmniejszy to
      administrację i obciążenie budżetu.
      Wprowadzić prawdziwy rozdział kościoła od państwa tj zaprzestać dotowania
      kościoła z budżetu,zaprzestać nauczania religii w szkołach ( tylko na zasadach
      wynajmu). Zlikwidować ocenę z religii na świadectwie szkolnym.Katecheci i
      księża finansowani przez kościół a nie budżet.Dotacje na kościół tylko jako
      dobrowolne wpłaty a nie decyzją posłów z budżetu.
      W szpitalach wprowadzić zakaz obejmowania stanowisk dyrektora przez
      lekarzy.Tam powinna być osoba z konkursu z wiedzą i praktyką w zarządzaniu
      przedsiębiorstwem. Zastępcą winna być osoba z wiedzą medyczną.Wprowadzając te
      reformy należy z niewielkim opóźnieniem lub jeśli to możliwe równolegle
      likwidować przywileje emerytalne i płacowe. Takie reformy spowodują wzrost
      płac> wzrost zamożności>wzrost popytu>wzrost zatrudnienia. O nic więcej nie
      chodzi.
      Po wprowadzeniu tych reform można zabrać się za porządkowanie pozostałych a
      jest ich setki np.rejestracja samochodów,wszelkiego rodzaju
      ubezpieczenia,edukacja (dwa ministerstwa),poszanowanie własności,likwidacja
      reszty niepotrzebnych przepisów w działalności gospodarczej itp. Dyskusje
      polityków, pseudo ekspertów i dziennikarzy polegające na wrzuceniu jak
      największej ilości haseł (trzeba to ,należy tamto) bez konkretnego planu
      podającego szczegóły
      o kierunku,zakresie i sposobie przeprowadzenia reform to bełkot polityczny.
      Stangor
      .
      • ewa1-23 Re: Drogie emerytury. Jak zlikwidować KRUS? 02.03.10, 08:07
        Bardzo dobre pomysły! Tyle, że nigdy nie zostaną wprowadzone. Gdyby nasi politycy chceli zrobić porządek z szarą strefą, jaką jest rolnictwo- mogliby zrobić to już teraz! PO i PIS spokojnie mogłoby przegłosować wszelkie reformy. Ale politycy CHCĄ finansowania szarej strefy i tam szukają wyborców. A podatnicy są jeszcze za głupi, żeby powiedzieć: DOSYĆ!
    • alakyr Czy wszystko musimy wymyślać od nowa? 27.02.10, 15:56
      Zgoda że system albo brak systemu emerytalnego to coś co kładzie się
      cieniem na system finansowy państwa.
      Odnoszę nieprzeparte wrażenie że za brak rozwiązań odpowiada strona
      rządowo-liberalna bo za wszelką cenę próbuje dokończyć reformę wg
      pierwotnych założeń Balcerowicza-Góry.
      Ale społeczeństwo już zmądrzało, umie liczyć i nie godzi się na
      ordynarny dyktat OFE bez żadnych gwarancji ze strony państwa.
      I mamy klincz, rząd nie dopuszcza do dyskusji o reformie reformy a
      ludzie nie godzą się z projektem rządowym.
      Dyskusja o KRUSie jest potrzebna ale w kontekście całości systemu
      zabezpieczeń.
      I tak sobie ta Polska płynie,
    • s.im.123 Drogie emerytury. Jak zlikwidować KRUS? 27.02.10, 20:47
      KRUS to przeżytek i w żaden sposób nie przystaje do aktualnych
      uwarunkowań gospodarczych.to enklawa w systemie emerytalnym która
      przynosi duże szkody finansowe i moralne.Dziwię się p.Pawlakowi jako
      wicepremierowi/nie jako ludowcowi/,który twierdzi,że wszystko jest
      OK.Zdaję sobie sprawę z tego,że reforma KRUS to upadek koalicji.I to
      jest obrzydliwe.
    • ryskacz1 Drogie emerytury. Jak zlikwidować KRUS? 28.02.10, 14:07
      KRUS powstał po to aby zabezpieczać starość małorolnych rolników.
      Obecnie gdy mnożą się wielkohektarowa kombinaty rolne pytam po co
      jest KRUS. Mieszkam i pracuję w mieście ale brat żony jest rolnikiem
      i wiem jakie są potrzeby rolników. Moim pomysłem na KRUS jest
      uzależnienie od "posiadanych hektarów". Wystarczy uznać,
      że "małorolny" to posiadacz np. 10ha obliczeniowych i taka osoba ma
      prawo do KRUS. Pozostali już jako "producenci rolni" rozliczani by
      byli jak wszyscy prowadzący prywatne przedsiębiorstwa i płacili by
      ZUS. Moja propozycja ma dwa ważne plusy. Po pierwsze biedni rolnicy
      nadal mają zabezpieczoną starość i opiekę medyczną. Po drugie
      wreszcie wielohektarowcy będą traktowani jak pozostali
      przedsiębiorcy. I jeszcze jedno, rolnikami z prawem do KRUS moga być
      tylko osoby pracujące na roli, a 10ha obliczeniowych to nie
      hektary " pod szkłem" ani "pole golfowe".
      • mych10 Re: Drogie emerytury. Jak zlikwidować KRUS? 28.02.10, 21:06
        Najlepsze rozwiazanie,to nie likwidacja Krus,ale ZUS.Niskie składki i
        niskie emerytury dla wszystkich i jednakowy wiek emerytalny.Jeżeli
        rolnik może się przekwalifikować ,to dlaczego leń nauczyciel nie może
        zmienić zawodu .Dlaczego nikt nie napisze prawdy,że zmusza się
        wszystkich do składek na wybrańców i naprawdę najdroższe dla naszych
        kieszeni są wczesne wysokie emeryturki wybrańców ,szantżystów-
        górników nauczycieli,wojskowych.są one duzo wyzsze od rolniczych i
        właściwie my je w całości opłacamy.Rolnicy chociaz coś płacą, a za
        nauczycieli płacimy mu
        • kr-ok Re: Drogie emerytury. Jak zlikwidować KRUS? 01.03.10, 17:42
          To by było zbyt proste,oczywiście masz racje w tym ,iż nie powinno być żadnych
          przywilejów w systemie emerytalnym,ale nie może być tak ,iż wszyscy płacą na
          fundusz emerytalny minimalna składkę a potem otrzymują niską emeryturę.W ten oto
          sposób doprowadzimy,że za kilka kilkanaście lat większość społeczeństwa wróci na
          garnuszek państwa poprzez opiekę społeczną,gdyż nie będzie w stanie wyżyć z
          niskich świadczeń emerytalnych i skąd budżet weźmie na to pieniądze.Znając
          mentalność naszych rodaków (przynajmniej większej części),wielu nie będzie
          myślało o przyszłości na zasadzie jakoś to będzie,myli się ten kto uważa ,że
          będą Polacy oszczędzać dobrowolnie na starość zawsze będzie to odkładane na później.
          • gugcia0 likwidacja KRUS byłaby droższa niż istnienie KRUS 02.03.10, 11:28
            a to dlatego,ze jak ktoś tu napisał brakuje już ok.13% miejsc pracy
            dla ludności w miastach,obecnie rolnicy nie są włączeni do
            statystyki, na wsi jest potencjalnie ok. 10% całej ilości
            bezrobotnych w kraju, czyli po likwidacji KRUS nikt z tych źle
            wykształconych, czasem analfabetów,ludzi nie znajdzie pracy ale
            pozbawiony dawnego statusu stanie się dożywotnym klientem opieki
            społecznej wraz z rodziną.A bezrobocie w kraju skoczy do ok. 25%,
            najwyżej w UE!O żadnym doszkoleniu tych ludzi, często po 50 i
            organizowaniu im transportu do pracy nie ma mowy. Ten pan doktor,
            autor tekstu, pisze bzdury, niech policzy ile kosztowałby sprawny
            transport na Podlasiu,Mazurach,Bieszczadach i w innych dzikich
            rejonach, gdzie najbliższe miejsca pracy w przemyśle lub usługach są
            oddalone o 70 albo 150 km! Tej sztuki próbowano w PRL, z dowożeniem
            ludzi,budowaniem im zakładów w małych miastach,z hotelami
            robotniczymi,itd. Czy ten pan wie jak to się w PRL skończyło? Plajtą
            PRL i powrotem milionów chłopo-robotników do domu na wsi, gdzie do
            dziś siedzą z rodziną na KRUSie.Chce pan ich na zasiłku od państwa
            do końca zycia? Ile to będzie wtedy kosztowało gdy oni nie wpłacą
            nawet tych 90 zł na KRUS na miesiąc, a dostaną ubezpieczenie z
            automatu jak ludzie w mieście bez pracy. A kto wtedy policzy ile
            straci państwo? Oni sobie spokojnie dalej będą robić w polu lub na
            lewo u szwagra, tak jak dziś, tylko nie pójdą raz w miesiącu na
            pocztę aby wpłacić na KRUS,tylko obok do urzędu gminy aby odebrać
            zasiłek dla siebie i rodziny. I to jest ten "biznes",który pan
            proponuje. Młodzi na wsi i dziś nie garną się do pola i nie liczą na
            KRUS, bez reformy wiedzą,że 650 zł na starość, gdy przyjdzie euro,
            to nędza.KRUS to realnie kasa tych starych,biedniejszych rolników,
            jest ich w systemie ok. 80%, których trzeba będzie brać w całości na
            garnuszek państwa po likwidacji KRUS.Dlatego to pani prof.
            Hryniewicz i Pawlak mają rację, a nie autor tekstu.
            • babaqba Re: likwidacja KRUS byłaby droższa niż istnienie 09.03.10, 01:41
              gugcia0 napisał: (...)nikt z tych źle
              > wykształconych, czasem analfabetów,ludzi nie znajdzie pracy ale
              > pozbawiony dawnego statusu stanie się dożywotnym klientem opieki
              > społecznej wraz z rodziną (...)

              Przecież w tej chwili już są (i to od lat) dożywotnimi utrzymankami
              na garnuszku podatnika. Tylko się tak nie nazywają.

              O żadnym doszkoleniu tych ludzi, często po 50 i
              > organizowaniu im transportu do pracy nie ma mowy.

              Czyli co? Lekką rączką skazujemy nielicznych pracujących na przymus
              wykarmienia małorolnych, bo o niczym tam nie ma mowy. Nie są sobie w
              stanie nawet tyłka podetrzeć?

              > KRUS to realnie kasa tych starych,biedniejszych rolników,
              > jest ich w systemie ok. 80%, których trzeba będzie brać w całości
              na garnuszek państwa po likwidacji KRUS

              Zauważ, że oni są na garnuszku państwa a ich dzieci się właśnie
              sposobią do przejęcia stylu życia rodziców. I zauważ jeszcze, że
              "garnuszek państwa" to nic innego, jak pieniądze odebrane przymusem
              uczciwie pracującym. Mam miękkie serduczko i płaczę nad losem
              niepiśmiennego chłopstwa z Polski C (tereny na których żyją
              przesiedleńcy ze wschodu), ale kiedy sam mam kłopoty finansowe, mimo
              wytężonej pracy, bo ponad 60% mojego dochodu zabiera mi państwo, to
              serce mi twardnieje - niech ci małorolni zejdą mi z karku, bo ich
              sam strząsnę! Nie pracujesz? Nie jesz! A nie tak jak teraz: nie
              pracujesz, ale głosujesz na tych, co to pracującym zabiorą i tobie
              dadzą! W porównaniu do katolickiej - PRL był ostoją sprawiedliwości
              i sensu.
    • cezar123456 Drogie emerytury. Jak zlikwidować KRUS? 02.03.10, 16:36
      Ci co chcą aby KRUS istniał, niech pomyślą jak oszukują
      konsumentów-obywateli,to co płacą za żywność niech pomnożą przez dwa bo tyle
      ona faktycznie kosztuje , a rolnicy zaczną zwiększać areały gospodarstw ponad
      100 ha .Czasy 10,20 czy 40ha już minęły,wtedy dopiero wraz z KRUSem skończy
      się komuna i największa afera lobbystyczna z PSL na czele.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka