Dodaj do ulubionych

Z więźniami trzeba ostro?

19.03.10, 13:06
Scisle okreslic prawa i obowiazki osadzonego i natychmiast egzekwowac ich
przestrzeganie, jak trzeba to sila. A straznicy powinni miec taki sam status
jak policja. Celem osadzenia w zakladzie zamknietym jest resocjalizacja albo
tresura wlasciwych zachowan.
Edytor zaawansowany
  • apas13 19.03.10, 14:27
    Celem osadzenia jest kara za popełnione przestępstwo. Jeśli osadzony wyraża chęć powrotu do normalnego życia po odbyciu kary, system winien mu w tym pomóc poprzez skuteczną resocjalizację. Prawa więźnia? Winien mieć zapewnione podstawowe prawa człowieka, zwałaszcza zaś prawo do bezpieczeństwa podczas odbywania kary, by alimenciarze nie byli bici i gwałceni przez totalnych, zezwierzeconych kryminałów. Aby powyższe mogo zostać zrealizowane, służba więzienna winna być reprezentacją powagi państwa, zdolną do egzekwowania praw wszystkich więźniów i zapewnienia spokoju. Jeśli to wymaga siły, należy jej użyć. Nie sądzę, żeby morderca - recydywista ucierpiał szczególnie w wyniku długotrwałego stresu po spotkaniu z dobrze wyszkolonym strażnikiem, który ostro zareaguje na łamanie przez osadzonego regulaminu.
  • syn_jana 19.03.10, 15:10
    "Z waszych statystyk wynika, że więźniowie atakują głównie siebie: w 2009 r. 265
    prób samobójczych, 795 pobić skazanego, 2250 samouszkodzeń. Ataków na
    funkcjonariuszy - 150."

    Czy pani prowadząca rozmowę celowo stara się wykorzystać statystyki do swoich
    celów, czy po prostu jest głupia? Próby samobójcze, pobicia innych więźniów i
    samouszkodzenia nie mają żadnego związku z atakami na funkcjonariuszy! To
    zupełnie inne zjawiska, o innej etiologii, i porównywanie częstości ich
    występowania z przemocą wobec strażników jest przejawem demagogii. Czy naprawdę
    trzeba to tłumaczyć?
  • godeep 19.03.10, 14:28
    anders76 napisał:

    > Celem osadzenia w zakladzie zamknietym jest resocjalizacja albo
    > tresura wlasciwych zachowan.


    Resocjalizacja w polskich więzieniach jest fikcją. Byłem niedawno przez kilka godzin w więzieniu. To zakład o zaostrzonym rygorze. Wg. prawa więzień powinien mieć ok 2-3 m2 dla siebie, w tej celi w której byłem znajdowało sie 16 miejsc. Nie można się tam było ruszyć. Między piętrowymi łóżkami przejście na niecałe pół metra. O stanie celi też można dużo napisać. Wezeł sanitarny to już wogóle klęska. Zero prywatności i tylko zimna woda. Wiwm, że to nie jest sanatorium ani wczasy - ale warunki były tragiczne...
    Przepełnione cele są uciążliwe dla więzniów i klawiszy. Wieźniowie mają większy kontakt ze sobą, to niebezpieczne, rośnie przemoc wsród osadzonych. Średnia krajowa miesięczna na jednego więznia to 1700 zł (wliczone utrzymanie i praca klawiszy, oraz obsługi więzienia itp.).
    Warunki są straszne - tak jak wrażenia, które po sobie zostawia samo więzienie. Wraz z zaostrzeniem prawa zwiększyła się liczba odsiadujacych wyroki i cele sie przepełniły. Przykład: w tym więzieniu na ponad 300 miejsc znajduje sie aż 500 osadzonych. Chyba jesteście świadomi ze to nie wygląda jak w "Prison Break". Więzniowie "lubią" izolatki, bo tam mają wiecej miejsca dla siebie mimo wielu zakazów. Niestety tego nie widziałem.
    Już kilka razy słyszałem o tym, o złych warunkach, ale nigdy nie zrobiło to na mnie takiego wrazenia.


    --
    Oto-Polska Blog
    NIERUSZ!
  • naels 19.03.10, 15:29
    Godeep, masz calkowita racje. Sytuacja w wiekszosci polskich wiezien
    rzeczywiscie wyglada mniej-wiecej tak, jak opisujesz - wiem to, bo
    osoba z mojej bliskiej rodziny pracuje w zakladzie karnym i opowiada
    mi jeszcze gorsze historie.

    W czasie kilku lat rzadów prawicy mozna bylo obserwowac szczegolny
    trend: gwaltowne zaostrzanie prawa karnego, naciski na prokurature i
    reczne sterowanie sadami (co skutkowalo masowym pakowaniem do
    wiezien alimenciarzy, pijanych rowerzystow, zwyklych chuliganow i
    innej przestepczej drobnicy na dlugie wyroki), a z drugiej strony
    ograniczanie funduszy na funkcjonowanie sluzby wieziennej
    (bo "wiezienie to nie sanatorium, nie bedzie bandyta siedzial sobie
    jak na wczasach za publiczne pieniadze"). Skutki miales okazje
    obserwowac. Dopóki sfrustrowani pracownicy sluzby wieziennej beda
    zap... do pracy z wlasnym mydlem, papierem toaletowym i wata do
    uszczelniania okien, a na jednego wychowawce na granicy
    wytrzymalosci psychicznej bedzie przypadac ponad setka skazanych,
    dopóty sytuacja sie nie zmieni, chocby wprowadzono nie wiem jaki
    rygor z uzyciem sily.

    --
    - In their language, the word for married is the same word as for
    poison. This probably could explain the high divorce rate.
  • czesiekkk 19.03.10, 17:18
    W Polsce co ekipa to nowe pomysłu. SW ma używać siły, tylko jak jej używać w
    przepełnionych więzieniach, położonych w obiektach zabytkowych, w celach w
    których przebywa po 5-6 osadzonych.
    Przecież przeludnienie więzień to już jest samo w sobie źródło agresji, bo ludzi
    jest po prostu za dużo w celi, jeżeli pracują to gdzieś wyjdą, jeżeli nie to
    dochodzi do tego bezczynność i znużenie. Ostre działanie strażników to będzie
    tylko iskra, która podpali lont niezadowolenia. Bo państwo które skazuje na karę
    pozbawienia wolności ma obowiązek zapewnić skazanemu miejsce w celi.
    Rozwiązanie jest jedno, i wcale tu nie chodzi o surowość SW. Trzeba budować nowe
    zakłady karne.
  • amdrzej.11 19.03.10, 18:42
    mają prawa, ochronę...ciepełko ! A co z poszkodowanymi?????????????
  • lew-an9 19.03.10, 19:03
    Witam , nie poszliście za daleka z uprawnieniami dla więżniow tylko
    się wam wszystko "p...balo w glowkach" Skazany to skazany jak widzę
    jak w niedziele po widzeniach "klawisze" roznoszą zamowioną pitzze
    to mnie litość ogarnia to samo wymiana "żółwika" ze skazanym
    opuszczającym kryminal. To naprawdę przestaje być śmieszne. Co to
    znaczy ,że skazany nie chce zejść ze "spacerniaka" --psycholog
    apelowal mu godzinę do "łba". A w pierwszej kolejności wymieńcie
    dyrektorow na "chlopow z jajami".Dyrektor mający 2 lata do emerytury
    zawsze będzie tańczyl jak mu "pensjonariusze" zagrają
  • kylax1 19.03.10, 19:08
    yjnych. A nie w celu pobicia wieznia, bo tak sobie straznik wymyslil
    --
    "Below the 40th latitude there is no law; below the 50th no god; below the 60th
    no common sense and below the 70th no intelligence whatsoever." — Kim Stanley
    Robinson.

    A tutaj zobacz, czym jest islam: blogs.tampabay.com/photo/2009/11/terrorism-thats-personal.html
  • wnec2005 19.03.10, 21:10
    Duzo starszych ludzi w USA chce isc do wiezienia, opieka lekarska 24
    godziny, zabiegi i jedzonko super wszystko na koszt podatnika.
    Dlatego wiezienia w USA juz sa przepelnione, idzie sie tam na wczasy
    wypoczynek, ludzie nie chca isc do domu starcow bo tam jest
    grobowiec a w wiezieniu zaczyna sie dopiero zycie....
  • drojb 20.03.10, 00:09
    Czyżby p. Dubiel nie zauważył, że nie ma już III Rzeszy, ani ZSRR?
  • lin_piao 20.03.10, 00:23
    Płk Kajetan Dubiel - a może SS-sturmbannfuhrer? Podejście do praw człowieka
    jak w najgorszych totalitaryzmach - takie żywe skamieliny powinny chyba już
    być na emeryturze... A do tego ta nieudolna próba tuszowania niekompetencji
    swojej i swoich podwładnych.
  • jagienka50 20.03.10, 12:32
    Przegiąłeś człowieku! Więźniowie nie są z łapanki tylko złamali
    prawo, więc odsiadują wyroki. I widocznie nie jest im tam źle, skoro
    wracają do więień jako recydywiści.
  • wojtek-gdansk 20.03.10, 08:10
    Nie byłem więźniem, więc nie wiem jakbym się czuł gdybym nim był niewinnie.
    Ale przecież większość więźniów nie jest w takiej sytuacji. Choć każdy z nich
    powie, że siedzi „za niewinność”. Nie są też dziećmi. A stres? Stres miały ich
    ofiary. Podopieczni zakładów penitencjarnych nie są ofiarami, są sprawcami.
    Odbywają karę. Każde używanie siły powinno być kontrolowane, ale używanie siły
    jest konieczne. Powinny być inne miejsca dla aresztowanych, a inne dla
    skazanych. Inne rygory, inne warunki pobytu, w tych miejscach. Wobec
    aresztowanego istnieje domniemanie niewinności i to powinno być uwzględniane.
    Owszem więzienie powinno resocjalizować, ale nie jest ośrodkiem
    wypoczynkowo-szkoleniowym. Organizacje pozarządowe, nim staną w obronie
    więźniów powinny najpierw poznać ich ofiary.
  • krysen03 20.03.10, 08:48
    No nareszcie facet z jajami i powiedział otwarcie to co myśli a to
    rzadkość. Aby tylko te organizacje broniące praw wyrokowców nie
    zakrzyczały go.USA bogaty kraj a nie tworzy luksusów dla osadzonych
    jak u nas ,zabrać telewizorki z celi i zagonić do pracy .


  • r1111111 20.03.10, 17:16
    Nowy Szef Więziennictwa ma rację. Niestety.
  • mimayca 21.03.10, 01:23
    widzimy ze pan dyrektor jest blizej systemu komunistycznego niz
    demokratycznego, krzyki, bicie, ponizanie,moze kary cielesne,
    karcery o ktorych decyduje funkcjonariusz to dokladnie to co robia
    wszystkie wladze totalitarne, jest pan zmeczony sluzba p. dyrektorze
    to odejdz pan do spokojnieszej pracy. to skandal takie wypowiedzi w
    kraju prawa. porownac to mozna do postepowania kryminalistow, ktorzy
    tylko sile uwazaja za argument.majka
  • lew-an9 21.03.10, 07:37
    Czy wy wszyscy ubolewający nad skazanymi wiecie ,że wy musicie na
    badania specjalistyczne w naszym NFZ czekać nieraz 6 miesiecy a
    taki delikwent ma wszystko zaraz i za "friko".
  • 2berber 21.03.10, 08:32
    Ilość i sytuacja bytowa skazanych jest skutkiem
    niewydolności systemu ścigania i wymiaru sprawiedliwości.
    Sytuacja bytowa skazanych jest drugorzędnym skutkiem
    represyjonści naszego prawa wobec zwykłych obywateli.
    Dla czynnych prawników normą są postępowania ludzi zgodne z
    zapisanymi literkami kodeksów na papierze, najlepiej to co
    zostało wyryte majzlem i młotkiem dla jakiegoś Hamburabiego.
    Współcześni ludzie chcą postępować zgodnie z zasadami zapisanymi
    bitami w wirtualu.
    Problemem Polski jest brak akceptacji przez POPiS
    Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Wyroki Trybunału
    Strasburskiego są przez naszych rządzących sabotowane - przykład
    niniejszy wywiad szefa więziennictwa.
  • thegreatmongo 21.03.10, 12:10
    Podajcie nazwisko tego prokuratora, ktory uznal ze uderzenie w twarz to ryzyko
    zawodowe.

    W USA, wiezien dostalby dodatkowe 10 lat i po sprawie.

    Niech znajomi tego prokuratora wiedza, ze to debil
  • hulaszczytrybzycia 08.11.10, 23:44
    Kilka słów na temat "zmuszania"więźniów do pracy:
    Szanowni Państwo,
    Mnie nikt do pracy nie zmusza, podejrzewam, że większości z państwa również. Niewytłumaczalnym zatem dla większości jest fakt, że codziennie o 5:30 zwlekam się z łóżka aby o 7:00 rozpocząć pracę. Po co, skoro mnie nikt nie zmusza?
    Ot po prostu lubię sobie za zarobione pieniądze kupić telewizor i pooglądać go przez chwile, chciałbym też móc pograć sobie na PSP. Nie lubię jak w pomieszczeniu w którym przebywam jest zimą za zimno więc je ogrzewam. Dobrze byłoby też, gdybym mógł pójść na siłownie i mógł się wykąpać raz na jakiś czas w ciepłej wodzie, ogolić się a później móc zmienić bieliznę na czystą. Oczekuję też, że na obiad nie będzie 2 razy w tygodniu to samo, na śniadanie nie będzie codziennie pasztetu a kawa będzie miała odpowiednią temperaturę, no i żeby jajko się dobrze obierało.
    Dlaczego więc więźniowie (których do pracy zmuszać nie wolno) żądają powyższego ZA DARMO?
    Bo nie ma dla nich pracy???
    Jeśli naprawdę tej pracy nie ma (a myślę, że coś by się znalazło) to niech noszą kostkę granitową z jednego końca dziedzińca na drugi (mogę na ochotnika ustalić dzienną normę).
    Sprawa jest prosta: kto nie pracuje - ten nie je. I nie dotyczy to tylko więźniów, tak jest na całym świecie. Ewentualnie (aż takim sadystą nie jestem) jak komuś się nie chce pracować to na mój koszt może dostawać chleb i wodę (tę ostatnią - do picia - bez ograniczeń). Na resztę - tak jak każdy inny człowiek - musi zapracować.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.