Śledztwo za mgłą

Komentarze do artykułu

Śledztwo za mgłą

Pewnych informacji o katastrofie w Smoleńsku ubywa, zamiast przybywać. Rośnie nieufność do polskiej i rosyjskiej prokuratury

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
            • hieronim_kowalski napisał:

              > A to ty jesteś tym, który rację innym przyznaje? Na jakiej
              > podstawie? Twojego widzimisię?
              Mam prawo do wlasnego zdanai i moge przyznac racje komu chce bez
              wzgledu na to czy to sie tobie podoba czy tez nie.
              • 24.04.10, 09:22 Odpowiedz
                Tak więc jest to twoje zdanie, a patrząc na "a to on ma racje a nie ty" które
                napisaleś wyżej, mozna odebrać wrażenie ze to prawda objawiona.

                Głupi jesteś i głupi odejdziesz, Uprawiasz tanią semantyke rodem z pola kapusty
                i wydaje ci się ze kazdy jest na twoim poziomie (niskim dla wyjaśnienia) więc
                wszystko przełknie bo przeciez ty sam święcie wierzysz w swoje brednie które
                wypisujesz od samego rana :)
                • thor.g napisał:

                  > Tak więc jest to twoje zdanie, a patrząc na "a to on ma racje a
                  nie ty" które
                  > napisaleś wyżej, mozna odebrać wrażenie ze to prawda objawiona.
                  >
                  > Głupi jesteś i głupi odejdziesz, Uprawiasz tanią semantyke rodem z
                  pola kapusty
                  > i wydaje ci się ze kazdy jest na twoim poziomie (niskim dla
                  wyjaśnienia) więc
                  > wszystko przełknie bo przeciez ty sam święcie wierzysz w swoje
                  brednie które
                  > wypisujesz od samego rana :)
                  Nie prowadze dyskucji z prymitywami ktorzy ludzi o odmiennych
                  pogladach obrzucaja epitetami. W ten sposob zachowuja sie wlasnie
                  etatowi agenci fsb. A zatem won z polskiego forum fsb-owski trollu.
                  • 27.04.10, 13:49 Odpowiedz
                    Wydawało mi sie ze to forum (jak i jego właściciel) wg takich jak Ty jest
                    antypolskie, żydowskie, antypatriotyczne i w ogóle złe i.... no nie potrafie tak
                    bałakać jak Wy :)
        • 24.04.10, 08:44 Odpowiedz
          > Wystarczy analiza katastrof lotniczych. Nikt nigdy w takim
          > przypadku nie powie, ze bylo tak i tak. Zawsze zabiera to duzo
          > czasu.

          Ustalenie dokładnej godziny katastrofy która wydarzyła się kilometr od lotniska?
          Taka informacja powinna być podana najpóźniej na drugi dzień gdy wszyscy trochę
          ochłoną a nie po 2 tygodniach.
          Jeżeli nie mogą opublikować zawartości czarnych skrzynek to albo nie powinni
          tego deklarować albo powinni podać powód wycofania się z tych deklaracji. Jasny
          i czytelny powód.
          Te i inne niejasności sprawiają, że atmosfera wokół tego śledztwa gęstnieje i
          coraz więcej ludzi uważa, że coś jest nie tak.
          • 24.04.10, 09:52 Odpowiedz
            Kiedy czytam Twoje posty, przychodzi mi na myśl kwestia, wypowiedziana przez Zawiszę Czarnego w Narrenturm Andrzeja Sapkowskiego:

            "A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."

            --
            Diabłem jest wiara pozbawiona usmiechu.
            Diabeł to prawda, której nigdy nie ogarnia zwiątpienie.
        • 24.04.10, 08:46 Odpowiedz
          souljazz napisał:

          > Wystarczy analiza katastrof lotniczych. Nikt nigdy w takim
          > przypadku nie powie, ze bylo tak i tak. Zawsze zabiera to duzo
          > czasu.
          >

          Nie chodzi o podanie przyczyn wypadku ( wiadomo że to musi potrwać) ale o twarde
          fakty z nim związane. Do dziś nie znamy nawet czasu katastrofy. Zawartość
          czarnych skrzynek miała być podana ( bez komentarza)do wiadomości zaraz po
          odczytaniu ( czyli jakiś tydzień temu).
          Odnoszę wrażenie że nałożone embargo na informację i czas, potrzebny jest
          polsko- rosyjskiej grupie na na dopasowanie faktów do koncepcji przyjętej przez
          rządy Polski i Rosji.

          Obym się mylił.
    • 24.04.10, 08:14 Odpowiedz
      Mamy niby ocieplenie dosc złych stosunków z Rosja i gdyby doszło do właściwego
      zbadania sprawy, wyszło by, że rosjanie nie maja czystego sumienia.
      Dlaczego dopiero społeczność internetowa porusza film nakręcony tuż po
      katastrofie, co powinna uczynić prokuratura, od razu informując, że bada film i
      jest on poważny, a nie tylko mydlić oczy, bo podniesiono protest.
      Jest wiele pytan, ale żadnej odpowiedzi. Ja już nie wieżę w zapewnienia
      jakiekolwiek prokuratury. Teraz to sobie moga mówić, że zbadają film, ale wiem,
      że nic nie zrobią.


      www.youtube.com/watch?v=KGeHD0SQrYE&feature=topvideos
      --
      -------------------
      • 24.04.10, 10:40 Odpowiedz
        Co do tego flmu nakręconego tuż po katastrofie. To właśnie chyba tego filmu
        szukały rosyjskie służby zaraz jak się gapie i dziennikarze pojawili.
        Przypomnę, że rekwirowano wszystkim kamery i aparaty i wszelkiego rodzaju
        sprzętu do nagrywania.


        Widocznie towarzysz Pietia zameldował swojemu dowódcy, że gdy strzelał (nie
        wiadomo do kogo i po co), to ktoś z kamerą łaził po lesie i nagrywał. Więc
        dowódca Szasza kazał wszystkim sprzęt rekwirować i szukać tego nagrania.

        Ale widać nie udało się im i nagranie trafiło do netu.

        Tak to widzę.
    • 24.04.10, 08:14 Odpowiedz
      Niepotrzebnie próbują chronić Mocarnego Kaczora. Niech udostępnią nagrania...tak rozpęta się piekło, bojówki o wawel pt.2 etc.
      • 24.04.10, 08:49 Odpowiedz
        Przeraża mnie niestety poziom większości tutaj się udzielających. Dyskusje o tym
        czy podchodził do lądowania jeden raz czy cztery (gdy na dziś wiadomo że co
        prawda jeden, ale wcześniej okrążył lądowisko trzy razy. Jak laik ma rozróżnić
        podejście od okrążenia?), dlaczego szczątki samolotu leżą na długości niemal
        kilometra jak któryś tam się rozbił samochodem przy 180 i nie zajęło to takiego
        odcinka, dlaczego piloci byli trudnoidentyfikowalni skoro w kabinie pilotów
        brakuje tylko szyby - pisał to ktoś kto za kabone pilotów uznał ogon samolotu i
        to "do góry nogami".
        Ostatni problem to godzina 8.56 a może 8.36 a może całkiem inna? A skąd ta 8.56
        skoro do dziś nie było oficjalnego komunikatu na ten temat.
        Podejrzenia o spisek i ustalone wcześniej zeznania naocznych świadków, kiedy
        wiele relacji osób będących na lotnisku (ambasador, dziennikarze, itp)
        potwierdzają część faktów (rozumiem że też uczestniczyli w spisku).
        Dyskusje o tym czy w kabinie słychać będzie głos naczelnego kaczora - czy
        naprawdę myślicie że jeśli nawet (co jest prawdopodobne) wywierał presję na
        pilotów, to robił to wchodząc do ich kabiny? Sądzę że to co najwyżej pilot
        wyszedł do niego i poinformował o problemach z pogodą.
        Dlaczego Rosjanie nie zamknęli lotniska - już widzę te zaplute nienawiścią
        twarze polskich katolików wyrażających swoje oburzenie na fakt że przecież kilka
        dni wcześniej wylądował Tusk i było wszystko ok.

        Ludzie! czy nie można uwierzyć że samoloty czasem spadają.
        • 24.04.10, 11:08 Odpowiedz
          isys napisał:
          > czy podchodził do lądowania jeden raz czy cztery (gdy na dziś wiadomo że co
          > prawda jeden, ale wcześniej okrążył lądowisko trzy razy. Jak laik ma rozróżnić
          > podejście od okrążenia?)

          Na dziś nic nie wiadomo!

          Z tym "ale wcześniej okrążył lądowisko trzy razy" to bzdura!
        • 24.04.10, 12:29 Odpowiedz
          W większości się z Tobą zgadzam Isys z tym że mam zastrzeżenia do
          polityki informacyjnej rządu. Powinni jasno określić kto udziela
          informacji o postępie śledztwa, podać kiedy konkretne rzeczy zostaną
          ujawnione, a jeśli nie zostają to podać konkretne przyczyny
          dlaczego. A co mamy? Kompletnie nieprzygotowanego prokuratora, który
          najpierw obiecuje opublikowanie stenogramów, potem się rakiem
          wycofuje, myli stenogramy z nagraniami, myli nazwę komisji i
          zachowuje się jak uczniak na egzaminie a nie fachowiec, do tego
          plączący się w "zeznaniach" rzecznik rządu, takie zachowanie
          świadczy o braku profesjonaliznu a z tego to już tylko krok do
          oskarżenia o niekompetencję, a to już woda na młyn dla wszelkiego
          rodzaju "spiskożerców", oszołomów i ND. Rząd postępując niestaraniie
          i niekompetentnie sam napędza społeczną histerię.
          pzdr
          --
          "Oszołomy i szowiniści nie mają narodowości, oni mają fobie"

          by igor_UK
          • 25.04.10, 17:47 Odpowiedz
            kzet69 napisał:

            > W większości się z Tobą zgadzam Isys z tym że mam zastrzeżenia do
            > polityki informacyjnej rządu. Powinni jasno określić kto udziela
            > informacji o postępie śledztwa, podać kiedy konkretne rzeczy zostaną
            > ujawnione, a jeśli nie zostają to podać konkretne przyczyny
            > dlaczego.

            Masz rację, tyle że sytuacja trochę niecodzienna i brakuje (nam wszystkim)
            obycia z nią. Pewnie jest to częściowy powód takich chaotycznych działań. Inna
            sprawa to fachowość naszych urzędników - Rzadko przecież zatrudnia się ich ze
            względu na ich fachowość. Niestety.
    • 24.04.10, 08:15 Odpowiedz
      To nie jest kwestia zaufania. Obowiązuje zasada qui bono. Rosjanie z
      tej katastrofy nie mają żadnej korzyści. Wręcz przeciwnie same,
      trudne do oszacowania szkody. To raczej nam może zależeć na ukryciu
      pewnych faktów.
      • don-pedro-to-ja napisał:

        > To nie jest kwestia zaufania. Obowiązuje zasada qui bono. Rosjanie
        z
        > tej katastrofy nie mają żadnej korzyści. Wręcz przeciwnie same,
        > trudne do oszacowania szkody. To raczej nam może zależeć na
        ukryciu
        > pewnych faktów.
        Masz racje jesli masz na mysli ,ze zwykli Rosjanie nie maja z
        katastrofy korzysci. Natomiast gruntownie sie mylisz jesli myslisz
        ,ze Rosja Putina nie odniosla korzysci. Wlasnie zademonstrowala na
        przykladzie Polski innym krajom Europy Srodkowej i Wschodniejco moze
        spotkac oponentow powrotu Rosji do jej strefy wplywow. W momencie
        gdy w Polsce pelnie wladzy bedzie sprawowac PO ,ktorej politycy z
        Tuskiem na czele wykazuja nadzwyczajna uleglosc wobec Putina-los
        pozostalych krajow tego regionu Europy bedzie przesadzony.Znowu
        wpadna w calkowita zaleznosc od Rosji.
        • 24.04.10, 09:04 Odpowiedz
          jeśli już snuć teorie spiskowe, to komu katastrofa przyniosła największe korzyści?
          Czy gdyby nie ona, PiS miałby jakiekolwiek szanse w nadchodzących wyborach?
          • 24.04.10, 10:52 Odpowiedz
            Weź poprawkę na fakt, że Jarek też był na liście pasażerów tego lotu. Nie
            poleciał bo został przy chorej matce.

            Wtedy PIS-u już by nie było.
            • 24.04.10, 19:07 Odpowiedz
              rozpredatorez napisał:

              Weź poprawkę na fakt, że Jarek też był na liście pasażerów tego lotu. Nie
              poleciał bo został przy chorej matce


              to dla zmylenia żydów, masonów i cyklistów
              przecież matka jest poważnie chora i w momencie układania listy (a nawet miesiąc
              wcześniej) wiadomo było, że Jaro nie może lecieć razem z bratem...
            • 25.04.10, 17:49 Odpowiedz
              rozpredatorez napisał:

              > Weź poprawkę na fakt, że Jarek też był na liście pasażerów tego lotu. Nie
              > poleciał bo został przy chorej matce.
              >
              > Wtedy PIS-u już by nie było.

              A raczej był by i to dużo silniejszy. A więc szczęście że tak jest jak jest.
        • 24.04.10, 09:27 Odpowiedz
          Znów oswobodziłeś się z kaftana bezpieczeńśtwa i dorwałeś sie do kompa w pokoju
          lekarskim ? :D
    • 24.04.10, 08:32 Odpowiedz

      swoimi paranojami.
      • 24.04.10, 10:16 Odpowiedz
        oczywiście każdy ma swoje teorie i paranoje, ale rozpowszechnić te teorie i
        nadać im złego wydźwięku mogą tylko żurnaliści,

        ostatnio na konferencji prasowej kogoś z Platformy padło pytanie - sugestia
        /dziennikarza/ o zmianie ustawy o prokuraturze /w kierunku odebrania
        samodzielności/, czyżby ktoś się bał Seremeta i w ogóle zbyt niezależnej
        prokuratury - więc próbuje stworzyć wokół niej złą aurę,

        dajmy Prokuratorom spokojnie zbadać sprawę, o jakieś wstępne wnioski powinniśmy
        się dopominać za 3-4 miesiące, może nawet pół roku, a nie w 2 tygodnie po
        katastrofie, i po co te Gazetowe sugestie że rośnie nieufność do prokuratur /na
        podstawie czego ten wniosek/,

        śledztwo w sprawie tzw. raportu Macierewicza i komisji trwa już ponad 2 lata i
        nikt się nie dopomina ujawnienia jego wyników, dziennikarze z Gazety nie mówią
        na tym wypadku o utracie zaufania do Prokuratury - dlaczego.
      • 24.04.10, 11:18 Odpowiedz
        volflarsen napisał:
        Re: Pis wpie..doli nas wszystkich w wojnę
        > swoimi paranojami.

        Słuszna uwaga. Dlatego nigdy nie poznamy prawdy. A czarne skrzynki na zawsze
        pozostaną u ruskich.
    • 24.04.10, 08:37 Odpowiedz
      Pomijając aspekt,że jednoosobowo za katastrofę jest odpowiedzialny
      zimny Lech bo wkraczając do kabiny pilotów w chamski sposób
      zwymyślał pilotów ubliżając im od zdrajców i spiskowców
      najważniejsze ,że już tego nigdy nie uczyni.Nagrany bełkot lecha
      jest jedyną przyczyną nie publikowania nagrań z kabiny pilotów.
      Jarosław wystartuje bo będzie chciał pomścić Lecha ale mu się to nie
      uda.
      Rodziny ofiar już powinny pozwać Kancelarię Prezydenta o
      odszkodowanie za zamorodanie ich krewnych z zimną krwią przez
      decyzje Lecha.
    • 24.04.10, 08:40 Odpowiedz
    • 24.04.10, 08:41 Odpowiedz
      Nie rozumiem dlaczego teraz mówi się o braku zaufania do polityków - czy
      kiedykolwiek w historii politycy byli wiarygodni i to niezależnie od narodowości
      czy opcji politycznej - polityka jako specyficzne miejsce gry emocjonalnej nigdy
      nie należało do prawdomówności no chyba że wystarczy Tobie to co się słyszy w
      radiu czy telewizji ale to już są Twoje wybory. pozdrawiam
    • 24.04.10, 08:44 Odpowiedz
      Jareczek rozpoczyna batalie. Pierwsza kanonada.
      • 24.04.10, 09:36 Odpowiedz
        pisożyty głosami swoich szczekaczek sieją już ferment, a różne głupie ludzie
        powtarzają i brednie bez refleksji.
        • 24.04.10, 10:39 Odpowiedz
          Jakiś PiSmak wyczuł woń alkoholu od uczestnika "spóźnionej" na pogrzeb
          Walentynowicz "delegacji Komorowskiego". Bitwa się zaczęła.
          • 24.04.10, 10:57 Odpowiedz
            na dodatek potem stwierdzil, ze nic nie czul, ale juz pod wlasnym nazwiskiem - o
            alkoholu pisal pod pseudonimem. moze powinni zabronic pisania pod pseudonimem,
            skoro najwyrazniej wywoluje to zaburzenia psychiczne, do rozdwojenia jazni wlacznie?
            --
            it's only called paranoia if you can't prove it
    • 24.04.10, 08:44 Odpowiedz
      Normą jest, że jeśli WYPADEK zdarzył się w Rosji, to śledztwo prowadzi
      rosyjska prokuratura i to ona decyduje kiedy udostępnić nam materiały.
      "Dziennikarze" spod znaku TV Trwam, TV publicznej (pisowskiej) i różnych
      brukowców świadomie nakręcają atmosferę spisku - w końcu zbliżają się wybory.
      Ale co by te mendy (brzydko określam, bo żerują na śmierci bliźnich) nie
      robiły, to możliwości są dwie: albo był to zwykły wypadek, albo jakiś DEBIL
      kazał pilotowi lądować, a pilot nie był dość asertywny, żeby odmówić - a wtedy
      to morderstwo.
    • 24.04.10, 08:55 Odpowiedz
      Po pierwsze durny, sugerujący tytuł czyli znowu dziennikarze w roli
      kiboli na meczu bokserskim. Po drugie ta awantura ze skrzynkami
      budzi podejrzenie, że komuś bardzo zależy na ujawnieniu zawartości
      skrzynek przed rozpoczęciem kampanii wyborczej i dlatego tak zwleka
      ze zgłoszeniem swej kandydatury. Jeśli nie ma w nich nic
      kompromitujacego to OK ale jeśli jest to: albo to ktoś ujawni i
      wtedy adios marzenia albo nie ujawni i będzie trzymał "na wsiakij
      słuczaj" a wtedy...
    • 24.04.10, 08:57 Odpowiedz
      to Niemcy by nie przegrali wojny, gdyby Brezniew sluchal KGB i nie
      wlazl do Afganistanu to ZSRR by sie nie rozlecial, gdyby Kaczynski
      sluchal pilotow to ............
    • 24.04.10, 09:00 Odpowiedz
      Zamieniono nawet trumny. Ciało (prezydenta?) witane na Okęciu było w
      ciemnej, płaskiej trumnie z uchwytami niewygiętymi, prostymi, a te
      ciało, które było odprowadzane na Wawel chowano w jasnej, wysokiej
      trumnie z uchwytami półokrągłymi
      • 24.04.10, 10:02 Odpowiedz
        Tak, tak, to kolejna odsłona spisku. Na Wawelu pochowano worek ziemniaków (w żadnym wypadku kartofli!), a ciało prezydenta Tusk trzyma w swoim gabinecie. Używa go jako tarczy do rzutek, oraz od czasu do czasu daje mu prztyczka w nos, mówiąc "moje na wierzchu, zyg zyg marchewka!"

        --
        Diabłem jest wiara pozbawiona usmiechu.
        Diabeł to prawda, której nigdy nie ogarnia zwiątpienie.
      • 24.04.10, 10:19 Odpowiedz
        Widać rozszczelniła się wewnętrzna trumna metalowa i płyny wyciekły na
        zewnętrzną. To się zdarza bo wzrasta ciśnienie na skutek rozkładu.
    • 24.04.10, 09:00 Odpowiedz
      co wykazali bez wątpliwości eksperci Radia Maryja, tzn. pan Macierewicz i pani
      Elżbieta z podwórkowego kółka przyjaciół ojca dyrektora mająca znajomości w
      kręgach lotniczych w Modlinie! Nie bez znaczenia w "śledztwie za mgłą"
      pozostaje skrywana przez Tuskowo - Putinowski przestępczy układ sprawa
      wypuszczenia (prawdopodobnie przez KGB lub niedobitki WSI) dwóch kaczek w
      czasie uroczystości żałobnych przed GNŻ!
    • 24.04.10, 09:06 Odpowiedz
      chcesz coś dodać o osobie która była najgorszym prezydentem we współczesnej
      historii Polski ? :)
    • 24.04.10, 09:08 Odpowiedz
      swoją drogą, jak tak sobie czytam niektóre wypowiedzi na forum, to sobie tak
      myśle...taki spiskowy paranoik to ma klawe życie.

      Gada sobie co chce. Za nic nie odpowiada. A szczęśliwy jest zawsze. Jak mu raz
      na sto lat spisek się potwierdzi, to jest szczęśliwy, bo mu sie potwierdził. A
      jak mu się nie potwierdzi - to ma tylko kolejny dowód na istnienie matactw... o
      których istnieniu wiedział zawsze...:) :)
    • 24.04.10, 09:16 Odpowiedz
      Przyczyna katastrofy bylo drzewo. Kto je tam posadzil? Wokol
      lotniska trzeba bylo sadzic krzaki. Smolensk to nie jedyne lotnisko
      z drzewami wokol. Jest ich na tyle, ze takie materialy typu
      nieufnosc do polskiej i rosyjskiej prokuratury powoduja odruchy
      wymiotne. Media zyja towarem - smierc pieknie, trudna do wyjasnienia
      jeszcze lepiej. Na tym zeruje korpus polityczny. Emocje medialne,
      najgorsze z mozliwych. Kazdy przezywa zycie indywidualnie, media
      lubia zrobic z tego kogiel mogiel. Najlepiej cos napisac. Nikt
      jednak nie mowi o losie ludzi, ktorzy musieli podjac sie pracy w
      ekstremalnych warunkach, przy ludzkiej smierci, a jedynie teraz
      rzucic taki tekst, ze mgla ogarnia prace Polakow i Rosjan, ludzi
      ktorzy musieli stanac najblizej tej katastrofie. Media sa
      beznadziejne, na szczescie nie wszystkie, ale te ktore oskarzaja
      Polakow i Rosjan w tej sytuacji niestety tak.



    • 24.04.10, 09:18 Odpowiedz
      ze śledztwa, bo usiłują dopasować fakty pod z góry założoną tezę o winie
      pilotów. Tak jest wygodnie dla strony rosyjskiej, która nie chce ani "drugiego
      Katynia", ani zaszkodzenia reputacji rosyjskich samolotów pasażerskich, oraz
      stronie polskiej, która nie chce ani oczernienia "bohaterów", ani wskazania
      jakiś niedomagań w organizacji przelotów władz państwowych, czy braków w
      systemie szkolenia pilotów.
      • 24.04.10, 09:27 Odpowiedz
        dwie uwagi:

        1. wypadek tego typu Tupolewa nie zaszkodzi raczej tej reputacji. To tak jakbyś
        w tej chwili rozbił muzealną C47Dakotę i martwił się, że nikt wskutek tego nie
        kupi nowego Boeniga.

        2. wina pilotów jako przyczyna wypadku chcąc nie chcąc musi być dowodem
        na braki w systemie szkolenia pilotów.
    • 24.04.10, 09:20 Odpowiedz
      Mimo, że wciąż uważam iż przyczyna katastrofy naszego rządowego
      samolotu wynikała z sumy kilku błędnych decyzji oraz niekorzystnego
      zbiegu okoliczności sprawa ta zaczyna mnie coraz bardziej intrygować.

      Z nieznanych mi powodów praktycznie każdego dnia jesteśmy niemalże
      zalewani jakimiś kolejnym rewelacjami z toczącego się śledztwa.
      Jednakże informacje, którymi jesteśmy karmieni przez media są często
      niespójne (osobiście słyszałem chyba ze trzy sprzeczne relacje
      dotyczące ilości znajdujących się na pokładzie sztuk broni ) oraz w
      jakiś dziwny sposób nie dotykają sedna całej sprawy.

      Wydawało by się najważniejszych pytań jakoś nikt publicznie nie
      zadaje. Wszyscy zaś wydają się być całkowicie pochłonięci
      rozstrząsaniem jakiś drugorzędnych kwestii. Oczywiście wzbudza to
      naturalne zainteresowanie wśród szerokiej gawiedzi odbiorców.
      Jednocześnie jednak w żaden sposób nie przybliża nas do istoty całej
      sprawy. Co więcej, oddala nas od niej.

      Dziś np. w głównym wydaniu wiadomości poruszono kwestię dokładnej
      godziny katastrofy. Rzekomo nasz samolot miał rozbić się około 15
      minut wcześniej niż pierwotnie sądzono. Do jasnej cholery! Przecież
      dla takiego samolotu 15 minut stanowi istną wieczność. W tym czasie
      maszyna tego typu może w normalnych warunkach przelecieć wiele
      kilometrów. Naprawdę nie wierzę, że nikt nie zna prawdziwej godziny
      katastrofy. Zwyczajnie ktoś robi w wała opinię publiczną! Tym
      bardziej, że chodzi tutaj o maszynę prezydencką, stale monitorowaną
      przez wywiad oraz kontrwywiad (tak Polski jak i z pewnością
      Rosyjski). Samolot ten na pewno był naszpikowany najnowocześniejszą
      aparaturą nasłuchową a jego pozycja była stale i na bieżąco
      monitorowana przez szereg radarów i satelitów (tak Polskich jak i
      Rosyjskich). Co więcej nasz (i Rosyjski) wywiad z pewnością
      prowadził stały nasłuch na częstotliwościach używanych przez pilotów
      do komunikacji z obsługą naziemną. Jestem więc pewien, że odpowiedni
      ludzie znają (i znali już w chwili zdarzenia) dokładny czas (i
      miejsce) katastrofy z dokładnością góra co do minuty.

      Oczywiście bardzo prawdopodobnym jest, że z jakiś tylko sobie
      znanych powodów ludzie Ci nie chcieli (nie chcą) tej informacji
      ujawnić. Jest to jak najbardziej zrozumiałe. W końcu wywiad musi
      mieć swoje tajemnice. Tylko po jaką cholerę robić teraz z tego
      powodu szopkę w TV?!

      Bardzo zastanawia mnie dlaczego odpowiednie służby do tej pory nie
      doprowadziły do blokady pewnych informacji oraz nie ucięły wszelkich
      nieuzasadnionych spekulacji. A mogły (i mogą) zrobić to naprawdę
      łatwo. Wystarczyło przecież sprzedać do mediów jakąś jedną oficjalną
      historyjkę i jej się trzymać, twardo ucinając wszelkie spekulacje. W
      końcu śledztwo wciąż się toczy. Jego oficjalnych wyników nie
      ogłoszono zaś jego tajemnica wciąż powinna obowiązywać.

      Czyżby ktoś miał jakiś interes w szerzeniu dezinformacji związanej z
      okolicznościami tej katastrofy?

      Ponadto w tym samym głównym wydaniu wiadomości podano, że ABW
      przeszukała mieszkania ofiar (oraz członków ich rodzin) katastrofy.
      Według relacji `Wiadomości` agenci mieli szukać śladów DNA pomocnego
      w ewentualnej identyfikacji zwłok. Podobno przy okazji z
      przeszukanych mieszkań zginęło szereg dokumentów oraz kilka
      komputerów osobistych. Moim zdaniem w zaistniałych okolicznościach
      opisywane działania ABW nie są niczym niezwykłym i zdziwiłbym się
      raczej jeśli nie zostałyby one podjęte. Za to bardzo ale to bardzo
      dziwi mnie, że fakt dokonania tychże czynności został upubliczniony.

      Dla mnie świadczy to jednoznacznie o tym, że albo komuś ze służb z
      jakiegoś powodu bardzo na tym zależało albo też ktoś pokazał naszym
      służbom wielkiego wała. Tak czy siak jest to (przynajmniej dla mnie)
      sytuacja wysoce niepokojąca.

      Poza tym pozostaje sprawa tego nieszczęsnego filmu w internecie. Nie
      jestem absolutnie ekspertem z dziedziny broni palnej lub fizyki.
      Wiem jednak, że gdy słyszę strzał to jest to strzał a nie wybuch
      amunicji jak to przed kamerami ogłosił jeden z naszych
      prokuratorów. Zresztą sprawdźcie to sobie lepiej sami. Film jest
      bardzo łatwy do wyszukania w sieci. Wystarczy wpisać w `googlach`
      `film z katastrofy Tu-154` lub jakieś podobne hasełko. Oryginalny
      (pierwotny) plik filmu jest dostępny w serwisie `DailyMotion` i
      został tam umieszczony przez użytkownika o ksywce `Underek`.

      Dziś przy okazji oglądania wiadomości zaintrygował mnie kolejny
      szczegół związany z tym filmikiem. Rzekomo był on kręcony prymitywną
      kamerą lub telefonem komórkowych. Jednakże pokazywane w TV kadry z
      tegoż właśnie filmu były w jakości niemal HD. Niby taki mały
      szczególik ale jednak, biorąc pod uwagę złożoność całej sytuacji
      daje mi do myślenia. (Na 100% były to kadry z tego filmiku!)
      Oczywiście w TV nie pokazano tych fragmentów podczas których słychać
      odgłosy strzałów. Ale co ciekawe to właśnie na pokazanych w TV
      fragmentach słychać w tle Polskie głosy. Chociaż nie w momencie gdy
      są one zagłuszane przez prezentera i nie przy tak nisko skręconym
      dźwięku.

      Inny dostępny w sieci i również pokazywany urywkami w TV film z
      miejsca katastrofy nagrany rzekomo przez Polskiego dziennikarza
      także wydaje mi się nieco dziwny. Głos narratora jest w nim jakiś
      taki sztuczny, pozbawiony emocji. Ponadto w jednym z pierwszych ujęć
      kamera najeżdża na jakiś pomarańczowy przedmiot a głos narratora
      mówi `O, czarna skrzynka tego rozbitego samolotu!` Czyżby nasz
      dziennikarz miał aż takie wielkie szczęście aby dosłownie wleźć na
      chyba najważniejszy przedmiot z całego wraku? Osobiście wątpię w
      takie zbiegi okoliczności. Ale może... Zresztą spróbujcie obejrzeć
      sobie ten film sami. Niestety z powodu mniejszej popularności jest
      on cięższy do odnalezienia w sieci niż ten na którym słychać
      padające strzały.




    • 24.04.10, 09:26 Odpowiedz
      Tutaj chcemy zadać pytanie DLACZEGO www.facebook.com/#!/pages/Katastrofa-polskiego-Tu-154-w-Smolensku/119063164776536?ref=ts
      --
      People demand freedom of speech to make up for the freedom of thought, which they avoid."
      -- Soren Aabye Kierkegaard
    • 24.04.10, 09:29 Odpowiedz
      ...media katolickie Radio Maryja,Nasz Dziennik,TVP-1 inni szukaja
      zaczepki i glosza o zmowie i zamachu na samolot....takie bzdury moga
      zniszczyc dobre stosunki z Rosja i szkodza polityce panstwa.Dziwne
      ze wlasnie kosciol z takim zaangazowaniem brnie w gloszenie plotek.
      Zapewne ta sprawa przykrywa zly czas dla kosciola k. .molestowania
      przez ksiezy dzieci i agresywne dzialania calego kosciola k.
    • 24.04.10, 09:30 Odpowiedz
      Litość nad stanem rozumu wśród turystów tłumu!

      Zginęli z grzechu piętnem.
      Bez rachunku sumienia.
      W tragedii z prezydentem.
      Bez przewin odpuszczenia.

      Żywych posługa duszy.
      Krach miażdżonego ciała.
      W strzępach w zaświaty ruszy.
      Gdy śmierć się dokonała.

      Może bilard granatem.
      Jak lądowanie w ciemno.
      Kończy kontakt ze światem.
      Gdy dobra rada daremną.

      Odeszło nie igraj do ognia.
      Też uważaj na siebie.
      Wygrała pychy zbrodnia.
      Gdy rozum był w potrzebie.

      Tragedią obciążony.
      Najbardziej opłakany.
      Na trony wyniesiony.
      Przez kler porozgrzeszany.

      A ja Polak z Polaków.
      Nie chcę po szkodzie być głupi.
      Wnoszę więc do rodaków.
      Niechaj banicją odkupi.

      Gdzie pychy ekspozycja.
      Wśród egzotycznych tłumów.
      Za głupotę banicja.
      My nie lud bez rozumów.


      www.youtube.com/watch?v=kq2XUqqVJS0

      www.youtube.com/watch?v=HO4YRKcDiCo
    • 24.04.10, 09:32 Odpowiedz
      Tylko głupek może pomyśleć ,że pilot sam podjoł taką decyzje.Ujawnienie rozmów
      pilotów wskarze winnego ,a do tego nie dopuszcza poniewarz konsekwencje będa
      straszne.
    • 24.04.10, 09:37 Odpowiedz
      wypadek był na terenie Rosji wiec dochodzenie prowadza Rosjanie a nie
      Chińczycy, Mexykanie, Hiszpanie, czy Hindusi z Tajwańczykami...dziwi cię to
      gamoniu?

      --
      www.ksiezapedofile.info/bbcfilm1.html
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_070616/plus_minus_a_7.html
      nobeliefs.com/nazis.htm
    • 24.04.10, 09:38 Odpowiedz
      samolotu.

      Nie potrafili skutecznie zadbać o swoje bezpieczeństwo a dumnie, aczkolwiek
      nieudolnie (nie zrealizowana przez Amerykanów międzypaństwowe porozumienie w
      sprawie bazy amerykańskiej w naszym kraju) aspirowali do troski o nasze
      panstwowe i narodowe.


      Re: Śledztwo za mgłą
    • 24.04.10, 09:40 Odpowiedz
      Zacieranie śladów zamachu musi potrwać!!!
    • 24.04.10, 09:43 Odpowiedz
      ludzie przestancie pieprzyc o zamachach, spiskach i plagach egipskich... blad
      pilota i koniec.... jesli ktos wierzy, ze byla jakas bomba to ogladnijcie
      zdjecie... brutalna prawda.... tak nie wygladaja ofiary wybuchu bombowego....
      i39.tinypic.com/juis28.jpg
      • 24.04.10, 09:49 Odpowiedz
        Kto zrobił to zdjęcie i w jakich okolicznościach? Moim zdaniem wstęga jest
        podkolorowana.
        --
        Always look on the bright side of death.
      • 24.04.10, 10:16 Odpowiedz
        Fakt jest, ze samolot rozbił się, bo leciał za nisko. Zakładając,
        ze pilot nie miał skłonności samobójczych (to też trzeba zbadać)
        nasuwa się najprawdopodobniejsza teza – że systemy ostrzegania
        zbliżania się samolotu do ziemi zawiodły lub zostały źle
        zastosowane. Ich sprawność wykażą badania czarnych skrzynek.
      • 24.04.10, 11:05 Odpowiedz
        A kto tu mówi o bombie? A może celowo urządzienia pokładowe zostały
        wprowadzone w błąd. Przy odczycie czarnych skrzynek na pewno to
        wyszło i stąd problem.
    • 24.04.10, 09:46 Odpowiedz
      Janek Pospieszalski na rzecznika (Warto pytac?) a na niezaleznego
      eksperta powolac Macierewicza.

      efekty beda wstrzasajace

      aha Wildstein powinien caly ten kosciol mieszac
    • 24.04.10, 09:48 Odpowiedz
      << Przed rządem stoi poważniejsze wyzwanie. Boni ujawnił, że kancelaria
      premiera przygotowuje się do ewentualnych pozwów o odszkodowanie od rodzin
      ofiar (żaden jeszcze nie wpłynął). Rodziny pasażerów mogą ich dochodzić na
      podstawie kodeksu cywilnego.>>

      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,7809050,Sledztwo_za_mgla.html#ixzz0m08w49e1

      Wynikałoby z tego ze goście, pasażerowie prezydenckiego samolotu nie byli
      ubezpieczeni na okoliczność nieszczęśliwego wypadku !!!
      Zamiast ubezpieczenia zapłaci to dzisiaj podatnik ....
      I, może właśnie na ta okoliczność mogą być roszczenia w sprawie odszkodowań.

      Ilość pozwów będzie i wchodzące w grę sumy będą miarka "patriotyzmu"
      najbliższego otoczenia naszych nowo stworzonych "bohaterów".

      Śledztwo za mgłą
    • 24.04.10, 09:53 Odpowiedz
      bo liczyli na normalność. Trzeba więc spokojnie poczekać na wyniki śledztwa.
      Wyobrażacie sobie konsekwencje, jeśli zawinił pilot? Reszta pozostanie
      bohaterami, a on? W końcu człowiek wylatał 3,5 tys. godzin!
      --
      Always look on the bright side of death.
    • 24.04.10, 09:54 Odpowiedz
      "masz dziennik" i "tv trwam" maja wątpliwości....
      A to ci nowina......
      Najważniejsze i najbardziej wiarygodne zródła w Polsce...
      Swoja droga stan autora tego tekstu to "umysł za mgłą"...
    • 24.04.10, 09:55 Odpowiedz
      Wlasnie ogladamy jak Platforma sie wyklada dzieki swojej filozofii
      politycznej.
      Kto na tym zyska?odpowiedz moze byc jedna.
    • 24.04.10, 10:14 Odpowiedz
      pytanie tylko czy za rok czy za 20 lat..Dlaczego żadna z gazet nie
      bierze pod uwagę "ewentualnego udziału osób 3-cich"?? cały czas tylko
      klepią jak mantrę "bład pilota", "złe warunki" ,"Prezydent naciskał"
      W sumie po medialnej kampani trawającej od kilku już lat pt"jakimż
      to złomem lata prezydent " lud ciemny łyknie wersję o katastrofalnym
      stanie "Tutka" Grunt że "kolesie" się cieszą i z tej radości aż się
      zataczali nad grobem Walentynowicz..A co do naszej prokuratury
      wojskowej ciekaw jestem ilu tam ma korzenie sięgające INFORMACJI
      WOJSKOWEJ czy WSI (czyli w pełni autoryzowanego przedstawiciela GRU
      na Polskę:)
    • 24.04.10, 10:20 Odpowiedz

      Pisuarowi i srodowiskom zyczliwym tej partii ogromnie zależy
      by kreować fantasmagorie co do przyczyn katastrofy smolenskiej.
      Aktywiści pisuaru nie są głupcami.Doskonale wiedzą że w konkretnych
      warunkach pogodowych i okolicznościach (ostrzeżenia pilotow
      polskiego Jak-a , ostrzezenia i wezwania wiezy kontrolnej )
      samolot lądował- bo taka była zapewne wola Zwierzchnika Sił
      Zbrojnych.
      Przykład gruziński tego typu poszlakę (na razie) w najwyższym
      stopniu uprawdopodobnia.Chcialbym sie mylic iż decyzja o ladowaniu
      podjeta zostala po telefonicznej rozmowie braci Kaczynskich -
      jej treśc wczesniej czy pozniej i tak ujrzy swiatło dzienne.
      Jesli tak by w rzeczy samej było to myślę ,że Jaroslaw ,jeśli
      ma w sobie resztki sumienia (bo to wyjątkowy cynik)to nie powinien
      ubiegac sie o Urząd Prezydenta RP.Wtedy powinien raczej wybrać
      dla siebie klasztor kontemplacyjny.Tusk , slusznie, pozostawia
      bieg sledztwa właściwym organom.Jest szczytem idiotyzmu obarczać
      rząd prowadzeniem śledztwa.Czegoś takiego polska procedura karna
      nie przewiduje.
      • 24.04.10, 10:31 Odpowiedz
        i masz nagranie,

        to czy absurdalne spiskowe teorie będą miały jakiekolwiek znaczenie dla opinii
        publicznej zależy wyłącznie od żurnalistów, jeżeli media będą im nadawać
        znaczenie i wielokrotnie nagłaśniać to oczywiście wytworzy się atmosfera
        nieufności, a nawet wrogości,

        komu zależy na skłóceniu ten będzie nas straszył i będzie wyciągał z kąta i
        nagłaśniał różnych dziwaków,

        czuwaj



      • 24.04.10, 11:34 Odpowiedz
        wpłynęła na decyzję o lądowniu we mgle, powinna zostać podana do
        wiadomości publicznej przed I turą wyborów. Bardziej jednak liczę,
        że przed ową I turą rosyjscy prokuratorzy - niezależnie od opinii w
        tej sprawie polskich - wykluczą lub potwierdzą - dzięki informacjom
        dostępnym w czarnych skrzynkach - czy to prezydent nakazał pilotowi
        lądować. To jest istota sprawy.
    • 24.04.10, 10:23 Odpowiedz
      Fakt jest, ze samolot rozbił się, bo leciał za nisko. Zakładając,
      ze pilot nie miał skłonności samobójczych (to tez trzeba zbadać)
      nasuwa się najprawdopodobniejsza teza – ze systemy ostrzegania
      zbliżania się samolotu do ziemi zawiodły lub zostały źle
      zastosowane. Ich sprawność wykazać badania czarnych skrzynek.
    • 24.04.10, 10:26 Odpowiedz
      oczywiście każdy ma swoje teorie, ale rozpowszechnić i nagłośnić mogą je tylko
      żurnaliści, nadając pojedynczym wypowiedziom nie zasługujący na to rozgłoś
      mogą wytworzyć różne fobii i rozpętać nienawiść,

      dajmy Prokuratorom spokojnie zbadać sprawę, o jakieś wstępne wnioski
      powinniśmy się dopominać za 3-4 miesiące, może nawet pół roku, a nie w 2
      tygodnie po katastrofie, i po co te Gazetowe sugestie że rośnie nieufność do
      prokuratur /na podstawie czego ten wniosek/,

      ostatnio na konferencji prasowej kogoś z Platformy padło pytanie - sugestia
      /dziennikarza/ o zmianie ustawy o prokuraturze /w kierunku odebrania
      samodzielności/, czyżby ktoś się bał Seremeta i w ogóle zbyt niezależnej
      prokuratury - więc próbuje stworzyć wokół niej złą aurę,

      śledztwo w sprawie tzw. raportu Macierewicza i komisji trwa już ponad 2 lata i
      nikt się nie dopomina ujawnienia jego wyników, dziennikarze z Gazety nie mówią
      na tym wypadku o utracie zaufania do Prokuratury - dlaczego.
    • 24.04.10, 10:26 Odpowiedz
      Każdy normalny myślący człowiek (tzn. nie zaślepiony pisoworydzykową propaganda) czytający wiadomości na temat katastrofy może dojść do jednego wniosku: pilot przeszarżował z powodu presji.
      Dwa lata wcześniej był drugim pilotem w załodze która odmówiła lądowania w Tbilsi, co rozsierdziło kaczora do tego stopnia że nazwał pilotów tchórzami a jeden z kaczych "podnóżków" (chyba raczej "podłapków") chciał doprowadzić do ukarania pilotów.
      Morał z tego jeden: nasz (a raczej "wasz") wspaniały słynący z kultury i obycia ("spieprzaj dziadu") w kontaktach z innymi ludźmi sam jest sobie winien.
      Szkoda tylko że tylko ze arogancja jednego człowieka kosztowała życie tylu ludzi….
      Amen.
    • 24.04.10, 10:44 Odpowiedz
      wojskowego u Rymanowskiego,

      coś w tym duchu - piloci są szkoleni do tego aby samodzielnie przygotowywać
      warianty awaryjne, a transport na wypadek braku możliwości lądowania w
      Smoleńsku powinni sobie zapewnić uczestnicy lotu,

      nie dziwi więc opinia szefa komisji badania wypadków lotniczych który o
      procedurach w pułku specjalnym /a w zasadzie chyba o braku jakichkolwiek
      mądrych procedur/
    • 24.04.10, 10:45 Odpowiedz
      swojak11 napisał:

      > A kto normalny ufa Tuskowi i Putinowi ?

      A kto normalny ląduje mimo wielu ostrzeżeń w takiej mgle?Imbecylu sugerujesz że to Premierzy Tusk i Putin pilotowali ten samolot?Tyle razy im odradzali lądowanie,więc kogo to wina że jednak lądfowali w Smoleńsku?Czy piloci podjęli sami decyzję o lądowaniu czy ktoś ich do tego zmusił żeby nie zepsuć początku kampanii wyborczej?Kto był wymyślił ten lot z tyloma ważnymi osobami w państwie?
    • 24.04.10, 10:46 Odpowiedz
      No i ruszyła pisowska przyjazna kampania wyborcza.
      Na początek wskoczymy na śledztwo Ruskich.
      Jak Tusk zacznie ich bronić, to okaże się agentem.
      Oj, oj Ukochany Przywódco.
      Czy śmierć brata niczego Cię nie nauczyła?
      W tej sytuacji gdzie stało ZOMO, dowiemy się za ok. dwa tygodnie!!
      A ponadto gdzie jest ta najprawdziwsza Polska!
    • 24.04.10, 10:46 Odpowiedz
      a tu właśnie jeden skończył sie tragicznie. Hołota pragnie więc ożywić
      bohaterów i zawrócić kijem Wisłę. Hołoto! Lepiej posprzątaj sobie w domu i
      umyj kibel do czysta!
    • 24.04.10, 10:49 Odpowiedz
      Szanowni Państwo Dziennikarze. Kto Wam ostatnio tak mocno nadepnął
      na odcisk, że nagle taki zmasowany atak na sposób prowadzenia
      śledztwa? Bo ktoś się ośmielił odmówić informacji, na podstawie
      których moglibyście snuć domysły i dewagować? Nie macie o czym pisać
      i krew zalewa, że nie można kolejnej sensacyjki puścić w lud? Coraz
      trudniej czyta się Wyborczą. Coraz bliżej jej do tabloidów.
      Niestety...
    • 24.04.10, 11:06 Odpowiedz
      chcesz prowadzić serwis odnośnie teorii spiskowej lotu tu-154? wejdź na aukcję
      jednej z wolnych domen:

      www.spiseksmolenski2010.pl -
      allegro.pl/item1006208470_www_spiseksmolenski2010_pl_od_1zl_bcm.html
      www.spisekkatynski2010.pl -
      allegro.pl/item1006208463_www_spisekkatynski2010_pl_od_1zl_bcm.html
    • 24.04.10, 11:10 Odpowiedz
      Gorzej, kto normalny ufa Rydzykowi. Zastanawia tylko fakt że najwięcej
      absurdalnych pytań zadają media powiązane bezpośrednio z PiS. Czyżby sprytna
      kampania z wykorzystaniem trumien?
    • 24.04.10, 11:20 Odpowiedz
      Nie wiem dlaczego wszyscy sie tak niecierpliwia. Przeciez to chyba
      normalne, ze sledztwo musi potrwac. Minelo dopiero 13 dni od
      wypadku. Normalnie raport po kazdej katastrofie lutniczej jest
      publikowany najwczesniej kilka miesiecy po katastrofie. Przeciez
      Rosjanie nie mowia za zamykaja sledztwo, wrecz odwrotnie robia to
      wraz z polska prokuratura.
      To jakas paranoja te wpisy na tym forum. Insynuacje, oskarzenia -
      jedynym wyjasnieniem jest to, ze niktorym przeszkadza zblizenie
      polsko-rosyjskie.
      Bardzo dobrze , ze nie publikuje sie czesciowych wynikow sledztwa.
      Poczekajmy na resultaty ostateczne.
      • 24.04.10, 15:48 Odpowiedz
        wyniki śledztwa będą z ulegać zamazaniu w myśl potrzeb politycznych tak jak na
        przykład stało sie z lustracja: w pierwszych latach "nie", bo była "gruba
        kreska", w następnych "nie" i tutaj nagle z znienacka pojawił się argument czasu
        "bo przecież po tylu .....latach".

        W grę wchodzi również sprawa pochowku na Wawelu: "wyniki" śledztwa i raport będą
        na pewno "brały pod uwagę" podział jaki ta decyzja wywołała w naszym społeczeństwie.

        Nie wiem czy pamiętasz raport o wypadku Geremka (chyba po 8 miesiącach od chwili
        zwykłego wypadku samochodowego: przecież to koń by się uśmiał?)

        Nikt po kilku miesiącach nie wstydził się już nie tylko podpisać podobnych
        bredni i bełkotu ale opublikować.

        Próby nacisków by za przyczynę wypadku uznać zły stan samochodu skończyły się
        nieprawdopodobnym dziwolągiem zapisanym w protokole.

        "Dziwolągiem" będącym bardziej wynikiem kompromisów "politycznych" niż oględzin
        technicznych.

        Ten czas ma właśnie temu służyć by znaleźć wspólny konsensus w sferach władzy
        tak by mogla wspólnie zachować twarz (której po tym wypadku zachować się po
        prostu nie da: to są po prostu nie "elity" ale odmóżdżone głąby).

        Im więcej czasu będą mieli na to by go wypracować tym bardziej będzie trwały.

        Tej potrzebie wypracowania nowego konsensusu w sferach poważnie przetasowanych
        władz, służyła również niekończąca się nachalna chamska propaganda naszej
        skretyniałej sfory dziennikarskiej nazywająca ofiary katastrofy "elita" czy
        "bohaterami".

        Re: Śledztwo za mgłą
    • 24.04.10, 11:38 Odpowiedz
      moim zdaniem tak. nie było planu B na wypadek lądowania gdzie indziej.
      prezydent kozak kazał lądować, a pilot kozak próbował to zrobić. oczywiste
      jest, ze był za nisko i ta pechowa brzózka (mało brakowało a by sie udało).
      być może czujnik ich zmylił ale miał ich ponoć kilka.
    • 24.04.10, 11:39 Odpowiedz
      Po przeczytaniu postów na paru forach jestem niemal pewien, że:
      1.Za postami stoi jeden centralny ośrodek wprowadzania zamętu i
      tworzenia "wątpliwości", o czym świadczą prawie identyczne wątki na
      różnych forach,
      2.Celem całej akcji jest odwrócenie uwagi od prostego faktu, że
      moralnie najbardziej odpowiedzialny za katastrofę jest Jarosław,
      który pchał brata na "wyprawę Smoleńską" w celu przyćmienia sukcesu
      spotkania Tusk-Putin. Stąd takie tłumy VIPów na pokładzie samolotu.
      Tusk do wiele ważniejszego spotkania z Putinem nie potrzebował aż
      takiej "asysty".
      3.Jarosław ma sam poważne wątpliwości czy nie było nacisków na
      pilotów. Stąd ten bełkot o "spisku", konieczności odebrania śledztwa
      Rosjanom, natychmiastowego zabrania czarnych skrzynek itp. Dla niego
      taśma z dowodami to prawdziwa tragedia. Może to oznaczać albo klęskę
      w wyborach a nawet przy nie ujawnieniu nagrań ciągły strach, że
      kiedyś to wyjdzie. Dlatego dla Polski najbezpieczniejsza byłaby
      rezygnacja Jarka ze startu w wyborach.
      4.Obecna "dyskusja" pokazuje jasno i dobitnie czym byłaby IV RP po
      wygraniu wyborów przez PIS. jedno piekło już przeżylismy przez 2
      lata ale to wszystko to mały pikuś przy tym, co może się jeszcze
      zdarzyć...
    • 24.04.10, 11:45 Odpowiedz
      Naprawa polsko-ruskich stosunków leży jak najbardziej w naszym
      interesie. Ruscy robią więcej niż wypada i więcej niż muszą żeby te
      stosunki się poprawły. Smoleńska katastrofa może stać
      się "największym osiągnięciem politycznym" nieżyjącego prezydenta.
      To bardzo źle brzmi ale skoro już się stało to niech ta śmierć nie
      pójdzie na marne.
      Ale kretynów jak zawsze u nas dostatek. Oni potrafią zepsuć
      wszystko
    • 24.04.10, 11:57 Odpowiedz
      Postępowanie prokuratury w tej sprawie to absolutny skandal!

      Film ze strzałami z miejsca katastrofy w dalszym ciągu nie został wyjaśniony. Po dwóch dnia miała być analiza fonoskopijna tego nagrania - a teraz słyszymy od prok. Rzepy, że to "prawdopodobnie" była amunicja BOW-owców. Prawdopodobnie??? My temu facetowi płacimy za to, żeby po dwóch tygodniach on dopiero przypuszczenia wysuwał i stawiał hipotezy?? Prawdopodobnie to pod Wąchockiem onegdaj urodziło się ciele z dwiema głowami.

      Zginął polski prezydent w bezprecedensowej katastrofie. Na miejscu katastrofy słychać było strzały. Niezależnie od wszelkich teorii spiskowych, w które chciałbym nie wierzyć to powinno zostać NATYCHMIAST, błyskawicznie i bez cienia wątpliwości wyjaśnione. Bo inaczej naprawdę trudno obwiniać ludzi o to, że takie teorie spiskowe wysuwają i tworzą. Zachowanie władz i polskich i rosyjskich w tej chwili wygląda jak mataczenie.

      O której rozbił się samolot?

      Dlaczego wymieniano żarówki przy pasie startowym?

      Czy ci ludzie na głowę upadli?

      Min Klich już od dwóch tygodniach powinien zbierać buraki w jakimś byłym PGR na Mazurach. MON ponosi nawet jeśli nie bezpośrednią do pośrednią odpowiedzialność za takie a nie inne zestawienie listy pasażerów. Klich - wynocha!
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-220
(201-220)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.