Dodaj do ulubionych

Tusk wręcza szalik: Drogi Bronku, niech wygra P...

16.05.10, 12:46
abiturient-prof.propagandy PO władek Bartoszewski jak zawsze w
formie.Prawdziwą kulturę polityczną pokzuje przed śmiercią, a co nie
ma nic do stracenia.
Edytor zaawansowany
  • cudaktusk 16.05.10, 12:49

    --
    tuskowi dziękujemy za; Osiołowskiego, Pierdzikota, Szpetynę, Drzewieckiego,
    Chlipowskiego, Sobiesiaka, Sawicką skutki kryzysu, bezrobocie, drogie paliwo,
    tanie państwo(inaczej), aferę hazardową, stoczniową, obyczajową i inne
    uciążliwości życia codziennego.(Aby żyło się lepiej ....niektórym)
  • mariuszelwood 16.05.10, 13:02
    Cytaty z książki kryptoPiS-owca:
    Choć wspominając konflikty z szefem PiS, które doprowadziły go do rozstania z
    partią, pisze tak: "Uznałem, że potężna część napięć to rodzaj szantażu
    emocjonalnego. W stadzie pawianów jest jeden samiec alfa i choć pawiany są
    orientacji heteroseksualnej, od czasu do czasu ten główny gwałci stojące niżej w
    hierarchii. Chodzi o dominację i władzę, a nie o seks. Te słabsze same od czasu
    do czasu się nadstawiają, żeby samiec alfa je spożytkował (...) To daje im
    bezpieczeństwo, że nie będzie ich lał. Ja się nie nadstawiałem, stąd pretensje
    pana Kaczyńskiego".

    Więcej...
    wyborcza.pl/1,75515,7112323,Dorn__PiS_jak_stado_pawianow.html#ixzz0o5aE0viw
  • aplus 16.05.10, 13:42
    jak komus nie PO drodze to dowod osobisty zabierzemy !

    No i kiedy zmontujecie towarzyszu historyjke ze pawian alfa samoloty
    moze stracac. Bo to juz miesiac i co tasm nie daje sie zmanipulowac ?
    Czy o co chodzi ?
  • almagus 16.05.10, 14:24
    Skorpion i mrówka.
    Skorpion wałówka!

    Choć Prawko i S skorpiony.
    Nie bądź przerażony.
    Choć jesteś małą mrówką.
    Nie ty, skorpion stołówką.
    Zanim ugryzie nad ranem
    Wyśle siepaczy z naganem.
    Omijasz jego listy.
    I skutek oczywisty.
    Oczywista oczywistość.
    Wraca przyzwoitość.
    Znika na urzędzie.
    Chapać już nie będzie.

    www.youtube.com/watch?v=bpWaNeK-lxU&feature=related
  • tarura 16.05.10, 17:00
    albo Pawlak, albo Lepper
    --
    tarura, tarura, taru, taru, tarura...
  • lewar_30 16.05.10, 17:11
    Kampania PO upływa pod znakiem jadu i agresji. Dzisiejsze spotkanie
    "autorytetów" wyłącznie potwierdziło linię przyjętą przez Tuska i Komorowskiego.
    Wcale mnie nie dziwi nerwowość tych autorytetów, które w ten sposób bronią się
    przed lustracją i prawdą. Mam nadzieję, że już niedługo :)
  • aplus 16.05.10, 17:21
    ewar_30 napisał:

    > Kampania PO upływa pod znakiem jadu i agresji. Dzisiejsze spotkanie
    > "autorytetów" wyłącznie potwierdziło linię przyjętą przez Tuska i
    Komorowskiego
    > .
    > Wcale mnie nie dziwi nerwowość tych autorytetów, które w ten
    sposób bronią się
    > przed lustracją i prawdą. Mam nadzieję, że już niedługo :)


    dokladnie - zaklamac, oszukac i zabrac kase takie sa priorytety PO
  • aplus 16.05.10, 17:33
    forum.gazeta.pl/forum/w,902,111531922,111542043,D_Tusk_znowuzmienia_zdanie_.html
  • aplus 16.05.10, 17:34
    forum.gazeta.pl/forum/w,902,111531922,111536407,Wajde_chyba_pogielo_.html
  • aplus 16.05.10, 17:37
    forum.gazeta.pl/forum/w,902,111531922,111542289,Polska_nie_potrzebuje_powrotu_do_feudalizmu_.html
  • euro67 16.05.10, 18:15
    Ciekawe ze te same "elyty" oburzaly sie na wiersz Rymkiewicza w
    ktorym nbie bylo obrazania kontrkandydata. Obrazaly sie na ludzi
    mowiacych co czuja i co mysla do kamery.
    Te same autoproklamowane "elyty moralne" (slowo lzeelity jest tu
    bardzo trafne) popieraly pedofila Polanskiego - bo ich kuplel w taki
    lub inny sposb.
    Gdzie sa teraz polskie "moralne autorytety" broniace tego zboczenca?
    Dzis sa zajete sa popieraniem Komorowskiego i glosno krzycza bo
    grozi im prawda i grunt juz pali sie im juz pod nogami!
  • lewar_30 16.05.10, 19:49
    Kampania PO upływa pod znakiem jadu i agresji. Dzisiejsze spotkanie
    "autorytetów" wyłącznie potwierdziło linię przyjętą przez Tuska i Komorowskiego.
    Wcale mnie nie dziwi nerwowość tych autorytetów, które w ten sposób bronią się
    przed lustracją i prawdą. Mam nadzieję, że już niedługo.....
  • pe1 16.05.10, 22:10
    Kampania PIS upływa pod znakiem jadu i agresji. Dzisiejsze spotkanie
    "autorytetów" wyłącznie potwierdziło linię przyjętą przez Kaczyńskiego i
    Bielana. Wcale mnie nie dziwi nerwowość tych autorytetów, które w ten sposób
    bronią się przed lustracją i prawdą. Mam nadzieję, że już niedługo.....
  • exy 16.05.10, 22:19
  • aplus 17.05.10, 02:03
    ryju a i dowodu babci nie oddamy "
  • cimokinio 16.05.10, 17:41
    PRowcy niezle sie natrudzili zeby znalezc takich zgredow przy ktorych nawet Komorowski wyglada mlodo.
  • representation1 16.05.10, 18:12
    "To jest wojna domowa, to walka o wszystko - mówił Andrzej Wajda, znany reżyser.
    - Powinniśmy znaleźć formę, żeby zwrócić się do szefa telewizji publicznej, by
    znalazło się miejsce dla naszego kandydata - mówił."

    Ten Wajda całkiem już zgłupiał na starość. Kompromituje się protestem przeciw
    pochówkowi prezydenckiej pary na Wawelu, oskarża prezydenta o spowodowanie
    katastrofy w Smoleńsku, wzywa do postkomuszego spędu w celu palenia świeczek na
    grobach żołnierzy sowieckich akurat 9 maja, a teraz bije w bębny zagrożenia
    wojną domową. No i jeszcze chce wywierać nacisk na szefa TVP, jakby mu
    oficjalnego czasu na kampanię Komorowskiego było mało. Totalny idiota.

    Spaliłbym się ze wstydu na miejscu Komorowskiego, mając taki komitet poparcia z
    Wajdą i Bartoszewskim na czele.
  • pe1 16.05.10, 18:33
    A kogo obchodzi zdanie forumowego przychlasta.

    Plujesz na ludzi, którzy na całym świecie są uznanymi autorytetami. A pluj
    sobie, potwierdzasz tylko, że wyznawcy PISS-u to sami troglodyci.
  • representation1 16.05.10, 18:46
    > Plujesz na ludzi, którzy na całym świecie są uznanymi autorytetami.

    To Wajda pluje na ludzi o uznanym autorytecie, Bartoszewski również, posługując
    się niewybrednymi epitetami w stylu nekrofilia.

    Do niedawna ceniłem Wajdę za jego twórczość. Nie przypuszczałem, że tak stoczy
    się na starość.

  • pe1 16.05.10, 19:02
    > To Wajda pluje na ludzi o uznanym autorytecie

    Brednie wypisujesz. Zacytuj wypowiedź Wajdy, która jest pluciem. I jacy to niby
    ludzie z PISS są uznanymi autorytetami na świecie? Podaj choć jeden przykład.
  • representation1 16.05.10, 19:20
    Tak mówił Wajda w wywiadzie dla "Le Monde":

    "Czy to prezydent zaryzykował życiem wszystkich pasażerów?"

    To jest haniebne i podłe oskarżenie. Głupi Wajda nie zdaje sobie sprawy z tego
    co mówi.

    Prezydent Lech Kaczyński jest uznanym autorytetem, nie tylko w Polsce, ale i za
    granicą. Wielkim sukcesem była jego misja w Gruzji. Jedź do tego kraju, to się
    przekonasz, jakim wielkim uznaniem go tam darzą.
  • pe1 16.05.10, 19:50
    > "Czy to prezydent zaryzykował życiem wszystkich pasażerów?"
    >
    > To jest haniebne i podłe oskarżenie. Głupi Wajda nie zdaje sobie sprawy z tego
    > co mówi.

    BREDNIE. Po pierwsze to jest pytanie, a nie oskarżenie - masz więc problem z
    mózgiem.

    Poza tym nie zawiera ono ani jednego obraźliwego słowa. Czyli: KŁAMIESZ
    pisząc, że Wajda pluje na Kaczyńskiego

    > Prezydent Lech Kaczyński jest uznanym autorytetem, nie tylko w Polsce, ale i za
    > granicą.

    Jakim autorytetem???? LK był pośmiewiskiem całego świata, był powszechnie
    uważany za osła, antytalenciem we wszystkich dziedzinach, psują, który knoci
    wszystkiego czego dotknie.

    Dorobek naukowy "profesora" Kaczyńskiego - JEDNA publikacja na konferencji.
    Wstyd i poruta:

    republika.pl/blog_fh_3739879/4690500/tr/informacja.gif
  • representation1 16.05.10, 20:16
    > Po pierwsze to jest pytanie, a nie oskarżenie

    Niektóre pytania zawierają odpowiedź.

    > Poza tym nie zawiera ono ani jednego obraźliwego słowa.

    Otóż to. Można bardzo skutecznie pluć na kogoś nie używając przekleństw.
    Umiejętnie i grzecznie podane oszczerstwo może wyrządzić więcej szkód niż zwykłe
    obraźliwe słowo.

    > LK był pośmiewiskiem całego świata.

    Tak go chciały przedstawić niektóre polskie media z GW na czele. Najpierw Wajda
    albo inny znany przedstawiciel Salonu wypowiada się do zagranicznych
    dziennikarzy, potem prasa na zachodzie pisze wypaczony i zmanipulowany artykuł,
    a na końcu GW powołuje się nań jako na głos zachodniej opinii publicznej.

    > Wstyd i poruta

    Dla ciebie, bo plujesz jadem, nienawiścią i inwektywami na kilometr, a o
    osiągnięciach Kaczyńskiego nie masz pojęcia.
  • pe1 16.05.10, 22:09
    > Niektóre pytania zawierają odpowiedź.

    Skoro sam uważasz, że to pytanie zawiera odpowiedź, to się nią podziel. Jak się
    ma schizofrenię to wszędzie się widzi odpowiedzi. Innymi słowy głodnemu chleb na
    myśli. Nie wiedziałem, że tak chętnie przyznajesz, że to Kaczyński jest winien
    katastrofy

    > Tak go chciały przedstawić niektóre polskie media z GW na czele.

    Tak się składa, że bywam w świecie i wielokrotnie widziałem, jak za granicą się
    śmiali z LK, uważając go za palanta. Nie potrzebowałem do tego żadnych mediów,
    zwłaszcza polskojęzycznych, bo widziałem bezpośrednio reakcje ludzi. Lech
    Kaczyński kompromitował Polskę na każdym kroku. Tego się nie da ukryć. Wystarczy
    zapuścić dowolną wyszukiwarkę. Aaa, pewnie w swojej histerycznej teorii
    spiskowej napiszesz teraz, że cały internet jest na usługach GW. Gratuluję
    poziomu kretynizmu.

    > Dla ciebie, bo plujesz jadem, nienawiścią i inwektywami na kilometr, a o
    > osiągnięciach Kaczyńskiego nie masz pojęcia.

    Wymień te osiągnięcia. Jak się obiektywnie przyjrzeć, to jest to żałosne ZERO.

  • patriot1 17.05.10, 01:23
    pe1:taaak pan obierzyświat! na pewno bywałeś za granicą:w Norwegii
    zbierałeś truskawki,w Niemczech wycinałeś kalafiory,w GB stałeś na
    zmywaku a w USA zrywałeś azbest i czyściłeś rynny-kto wie może nawet
    w moim domu?wszystko to pięknie tylko kiedy miałeś czas rozmawiać z
    kimkolwiek i słuchać opiniii-nie wspomnę już o znajomości
    języka.posadzili cię teraz nieszczęsny aparatczyku z młodzieżówki po
    przy kompie i zarabiasz pisząc bzdety pod dyktando.od psa moich
    sąsiadów różni cię tylko umiejętność posługiwania się klawiaturą-
    ujadasz z pianą na pysku tak samo jak on
  • ltv5sq 16.05.10, 22:11
    pe1 napisał:

    > > "Czy to prezydent zaryzykował życiem wszystkich pasażerów?"
    > >
    > > To jest haniebne i podłe oskarżenie. Głupi Wajda nie zdaje sobie
    sprawy z
    > te
    >
    > BREDNIE. Po pierwsze to jest pytanie, a nie oskarżenie - masz więc
    problem z
    > mózgiem.
    >
    > Poza tym nie zawiera ono ani jednego obraźliwego słowa. Czyli:
    KŁAMIESZ

    > pisząc, że Wajda pluje na Kaczyńskiego
    >
    > > Prezydent Lech Kaczyński jest uznanym autorytetem, nie tylko w
    Polsce, al
    > e i za
    > > granicą.
    >
    > Jakim autorytetem???? LK był pośmiewiskiem całego świata,
    był powszechni
    > e
    > uważany za osła, antytalenciem we wszystkich dziedzinach, psują,
    który knoci
    > wszystkiego czego dotknie.
    >
    > Dorobek naukowy "profesora" Kaczyńskiego - JEDNA publikacja na
    konferencji.
    > Wstyd i poruta:
    >
    > republika.pl/blog_fh_3739879/4690500/tr/informacja.gif
    .....Gambeta jesteś kolego -- nie znasz Wajdy i tyle..
  • q-ku 16.05.10, 20:09
    ani Gabonem zresztą, ale nie w tym teraz rzecz

    Wajda chrzani
  • representation1 16.05.10, 20:23
    Może i Gruzja to ilościowo nie tak dużo, ale jednak Kaczyński odważnie udzielił
    poparcia krajowi, na który napadła Rosja. Tego właśnie oczekiwałem od prezydenta
    mojego kraju. Kiedy europejskie kundle z Sarkozym na czele podkuliły ogony,
    Kaczyński powiedział nie.

    Pamiętam ostatnią rocznicę wybuchu II WŚ świętowaną na Westerplatte. To nie Tusk
    i Sikorski reprezentowali tam polską rację stanu. O zbrodniach sowieckich i
    bolszewickich mówił pełnym głosem prawdę jedynie Lech Kaczyński. Nigdy nie
    głosowałem na PiS i Lecha Kaczyńskiego, ale w tamtej chwili to jego właśnie
    uważałem za swojego reprezentanta.
  • q-ku 16.05.10, 20:33
    z Rosją i Niemcami niż z jakimiś kraikami
  • representation1 16.05.10, 20:41
    > z Rosją i Niemcami niż z jakimiś kraikami

    Porozumienie jest potrzebne, ale nie tylko na warunkach tych krajów. Przykładem
    kiepskiego porozumienia jest niekorzystna umowa na dostawę gazu rosyjskiego do
    Polski aż do 2037 roku. A tymczasem Polska ma szansę na znaczne zwiększenie
    swojego wydobycia gazu w perspektywie 10 lat. Nawet gdyby szacunki o wielkości
    polskich złóż gazu łupkowego okazały się przesadzone, to i tak możemy się
    uniezależnić.
  • pe1 16.05.10, 22:11
    representation1 napisał:

    > > z Rosją i Niemcami niż z jakimiś kraikami
    >
    > Porozumienie jest potrzebne, ale nie tylko na warunkach tych krajów. Przykładem
    > kiepskiego porozumienia jest niekorzystna umowa na dostawę gazu rosyjskiego do
    > Polski aż do 2037 roku.

    Ta umowa jest bardzo KORZYSTNA
  • ltv5sq 16.05.10, 22:08
    representation1 napisał:

    > Tak mówił Wajda w wywiadzie dla "Le Monde":
    >
    > "Czy to prezydent zaryzykował życiem wszystkich pasażerów?"
    >
    > To jest haniebne i podłe oskarżenie. Głupi Wajda nie zdaje sobie
    sprawy z tego
    > co mówi.
    >
    > Prezydent Lech Kaczyński jest uznanym autorytetem, nie tylko w
    Polsce, ale i za
    > granicą. Wielkim sukcesem była jego misja w Gruzji. Jedź do tego
    kraju, to się
    > przekonasz, jakim wielkim uznaniem go tam darzą.
    popieram --- Wajda to jest mały neptek do Kaczyńskiego
  • ltv5sq 16.05.10, 22:03
    Jesteś z PO ?
  • tenar1 16.05.10, 20:14
    Kiedy poznałem wszystkie kandydatury, myślałem, że nie pójdę na wybory.
    Lepper - jego miejsce jest za kratami.
    Pawlak - PSL to najbardziej interesowna partia.
    Olechowski - dziękuję, TW na prezydenta to nie moja opcja.
    Napieralski - żenada, nad jego poprzednikiem mógłbym się zastanowić.
    Kaczyński - chodzący jad, człowiek, któremu nienawiść zaślepiła ogląd świata.
    Komorowski - śliski węgorz, obłudny karierowicz, bez kręgosłupa.

    I nagle PO uparła się, żeby namówić mnie do głosowania. Do głosowania przeciwko
    Komorowskiemu.
    Mam wrażenie, że prof. Bartoszewski, którego zawsze bardzo ceniłem, nie
    zauważył, że sam stał się tym, z czym zawsze walczył - przesyconym nienawiścią,
    zajadłym aparatczykiem. Panie Profesorze, niech pan stanie przed lustrem i
    zastanowi się, co pan robi. Panu się wydaje, że jest pan "wesołym staruszkiem"?
    Niestety, nie. Pana ostatnie wypowiedzi przekroczyły granice przyzwoitości.
    Wciąż nie mogę zrozumieć, jak mógł Pan powiedzieć te słowa o nekrofilii.
    Panie Wajda, czy nie zauważył Pan, że Pana dzisiejsze wystąpienie przekroczyło
    granice dobrego smaku?
    To może warto Panu przypomnieć, że śp. Jacek Kaczmarski właśnie Panu zadedykował
    "Marsz Intelektualistów" - piosenkę o ludziach sztuki o dwóch twarzach.
    "Cóż, w gruncie rzeczy to sprawa smaku..." (ad memoriam)

    Jak na razie największym zaskoczeniem jest dla mnie Kaczyński. Nie wiem, czy
    jego przemiana jest prawdziwa. Sam jestem ciekaw, czy wytrzyma bez głupich
    wyskoków do końca kampanii. Ale na razie - gdybym nie znał jego wcześniejszych
    wyskoków - jest dla mnie dużo bardziej przekonujący niż jego główny adwersarz.
    A tymczasem Komorowski i jego otoczenie robi, co może, żeby zachęcić mnie do
    pójścia na wybory i... poparcia Kaczyńskiego.
    Szkoda, że nie kandyduje np. Joanna Kluzik-Rostkowska...
  • q-ku 16.05.10, 20:06
    i pisze to wyborca platformy

    a Ty właśnie takim zachowaniem jej szkodzisz
    opluwając ludzi, pyskując - czyli robiąc wszystko to czego inteligenckiej partii
    nie wypada...

    hmmm

    mam Cię;-)
    Ty jesteś z pisu :-)
  • karola9938 16.05.10, 19:38
    A co takiego zrobił Kaczyński że powinien leżeć na Wawelu , w nosie grzebał czy
    małpkę walnął przed snem . Przez jego weta w kraju nie mamy reform a oświata czy
    lecznictwo jest jeszcze w głębokim PRLu.
  • representation1 16.05.10, 19:46
    > A co takiego zrobił Kaczyński że powinien leżeć na Wawelu

    Lech Kaczyński zasłużył na Wawel jako pierwszy niekomunistyczny prezydent III
    RP, prezydent wyjątkowo dbający o pamięć historyczną naszego narodu. Jego grób
    na Wawelu będzie przypominał nam o Katyniu i Smoleńsku, o dwóch tragediach,
    jakie miały tam miejsce. Bo nie tylko tego jednego człowieka na Wawelu
    umieszczono, ale i cząstkę naszej historii trwale razem z nim zapisano w sercu
    narodu.

    > Przez jego weta w kraju nie mamy reform a oświata czy
    > lecznictwo jest jeszcze w głębokim PRLu.

    Za to dziękuj Tuskowi. Kaczyński zawetował mniej ustaw (w sumie 18) niż
    Kwaśniewski. Większość została potrzymana także głosami SLD. Zwalanie całej winy
    na Kaczyńskiego nic nie pomoże nieudolnej PO.
  • pe1 16.05.10, 19:52
    representation1 napisał:

    > > A co takiego zrobił Kaczyński że powinien leżeć na Wawelu
    >
    > Lech Kaczyński zasłużył na Wawel jako pierwszy niekomunistyczny prezydent III
    > RP

    Pierwszym niekomunistycznym prezydentem III RP był Lech Wałęsa,
    KŁAMCZUCHU. Lech Kaczyński był pierwszym i ostatnim komunistycznym
    prezydentem 4 RP.
  • representation1 16.05.10, 20:05
    Pamiętam doskonale co robił Wałęsa. Na tytuł prawdziwego antykomunisty trzeba
    sobie zasłużyć. Wałęsa zrobił zamach stanu na pierwszy niekomunistyczny rząd III
    RP - rząd Olszewskiego. Dlatego, że bał się ujawnienia kompromitujących go
    materiałów. Tym potwierdził, że nie miał czystych papierów. Co więcej, sam
    ciągle mówił tylko o wzmacnianiu lewej nogi. Jego kumple z SB niszczyli w
    międzyczasie dopiero co raczkującą w Polsce prawicę. No i ten szemrany typek
    Wachowski. Cenię Wałęsę jako symbol sierpnia, ale wystawienie go jeszcze na
    prezydenta było pomysłem chybionym. Pomysłodawcy bardzo tego potem żałowali,
    zaklinali go i straszyli trybunałem stanu.

    Wałęsa chciał przerwania strajku w sierpniu 1980 r. krótko po jego rozpoczęciu.
    Nie doszło do tego dzięki zdecydowanej postawie Anny Walentynowicz. Kiedy Wałęsa
    zobaczył, że ludzie wracają strajkować dalej, poprosił, żeby mógł prowadzić
    nadal strajk - opowiadała Walentynowicz, która słusznie zyskała miano "Matki
    Courage" Stoczni Gdańskiej.

    Dopiero rząd Olszewskiego (zaproponowanego przez J. Kaczyńskiego) podjął
    działania mające na celu ścisłą integrację Polski z NATO i wspólnotami
    Europejskimi. Rozpoczęto negocjacje mające na celu wycofanie armii rosyjskiej z
    Polski. Podpisano układ stowarzyszeniowy ze Wspólnotami Europejskimi. To rząd
    Olszewskiego rozpoczął proces dekomunizacji w Wojsku i MSW. W tym czasie Wałęsa
    bez konsultacji z rządem wysunął koncepcję NATO-bis i EWG-bis, które podważały
    euroatlantyckie dążenia Olszewskiego. 22 maja 1992 premier Jan Olszewski
    sprzeciwił się podpisaniu klauzuli polsko-rosyjskiego traktatu o przyjaźni i
    dobrosąsiedzkiej współpracy, która przekazywała bazy, opuszczone przez wojska
    rosyjskie stacjonujące w Polsce, w ręce międzynarodowych spółek
    polsko-rosyjskich (był to zapis wprowadzony na osobistą prośbę Wałęsy). Gdy
    pomimo sprzeciwu premiera porozumienie polsko-rosyjskie zostało przez MSZ
    podpisane, doszło do konfliktu z Wałęsą i ministrem spraw zagranicznych
    Skubiszewskim. By, za wszelką cenę nie dopuścić do podpisania porozumienia,
    premier przekazał sprzeciw rządu wysyłając depeszę szyfrową do Moskwy, na ręce
    Wałęsy. Nazajutrz po powrocie z Moskwy prezydent Wałęsa zgłosił wniosek o
    odwołanie tego gabinetu. Niespełna dwa tygodnie później rząd Olszewskiego został
    odwołany w nocnym głosowaniu z 4 na 5 czerwca 1992, w związku z wykonaniem przez
    ministra spraw wewnętrznych Macierewicza uchwały Sejmu o ujawnieniu tajnych
    współpracowników Służby Bezpieczeństwa zajmujących stanowiska w najwyższych
    władzach państwa. Premier, popierając decyzję Macierewicza, zaproponował w
    porozumieniu z I prezesem Sądu Najwyższego Strzemboszem powołanie niezależnego
    organu dla oceny prawdziwości przedstawionych materiałów. Sejm nie zdążył jednak
    rozpatrzyć tego wniosku.

    Czy wobec tego wszystkiego taki człowiek jak Wałęsa może być uznany za
    niekomunistycznego prezydenta? Niestety nie.
  • pe1 16.05.10, 22:13
    epresentation1 napisał:

    > Pamiętam doskonale co robił Wałęsa. Na tytuł prawdziwego antykomunisty trzeba
    > sobie zasłużyć. Wałęsa zrobił zamach stanu na pierwszy niekomunistyczny rząd II
    > I
    > RP - rząd Olszewskiego.

    Ja też to dokładnie pamiętam. Pamiętam jak Wałęsa uratował Polskę od rządów
    dwóch niebezpiecznych psychopatów - oszalałego Macierewicza i zmiażdżycowanego
    Olszewskiego, który do Sejmu zwracał się per Wysoki Sądzie.
  • krusnik02 16.05.10, 19:59
    karola9938 napisała:

    > A co takiego zrobił Kaczyński że powinien leżeć na Wawelu , w nosie grzebał czy
    > małpkę walnął przed snem . Przez jego weta w kraju nie mamy reform a oświata cz
    > y
    > lecznictwo jest jeszcze w głębokim PRLu.
    A to dobre - widać, żeś dziecko propagandy Nowaka i Schetyny. Do twojej
    wiadomości - gdyby nie weta Kaczyńskiego to Polska już dawno byłaby drugą
    Grecją. Myślisz, że to zasługa rządu Tuska, ze jesteśmy zieloną wyspą na mapie
    Europy? Teraz dopiero odczujesz na własnej skórze rządy tych liberałów od
    siedmiu boleści - już rozkradają co się da - poczytaj sobie o zakusach na KGHM,
    jak ekipa Donka i Bronka kręci lody, chcąc sprzedać bez żadnych ekonomicznych
    uzasadnień pakiet większościowy akcji spółki. By żyło się lepiej - tylko pytam,
    k...a, komu?? Czy wy, ;udzie, zatraciliście już instynkt samozachowawczy?? Rypią
    was w tyłki aż trzeszczy, kombinują na lewo ile się da a wy jeszcze
    przyklaskujecie. Sprzedalibyście własne matki żeby tylko była kasa i fun.

    --
    Rada programowa TVN : "Drodzy państwo, przez dwa lata atakowaliśmy rząd - dla
    równowagi teraz będziemy atakować opozycję"
  • q-ku 16.05.10, 20:04
    zgłupiał dziadzisko całkiem

    nie powinien mówić bo TO co mówi to nie jest platforma tylko jakieś starcze
    oszołomstwo
  • prawdziwypragmatyk 16.05.10, 20:59
    Ad rem representation : Na szczęście nie jesteś ani Komorowskim ani Wajdą.
    A może jesteś zwolennikiem ochlokracyjnej teokracji ? <pikorababcd>
  • representation1 16.05.10, 21:17
    > A może jesteś zwolennikiem ochlokracyjnej teokracji?

    Jak oglądałem Wajdę w telewizji, to miał minę jakby coś takiego albo gorszego
    miało spotkać Polskę. Bardzo mnie to rozbawiło.

    Teokracja nam nie grozi, póki do Polski nie zawitał jeszcze Islam. Rządy
    ochlanych wódą pezetpeerowskich aparatczyków już mieliśmy. Ja nie chcę
    przerabiać ochlokracji w wydaniu PO, sprawowane przez ochlanych pełnią władzy
    czy trunków Palikotów, Mirów, Zdzichów i Sobiesiaków.
  • ltv5sq 16.05.10, 22:00
    kto to jest ten wajda ? - to jest tylko kiepski reżyser...popierał
    komunistów a teraz liberałów...
  • q-ku 16.05.10, 20:08
    podurnieli w tym PO

    a może prawdą jest, że oni życzą po cichu że Komor przegra??
  • janek-007 16.05.10, 17:22
    GazWyb. robi hokus pokus z postami, udzieliło im się.
  • pe1 16.05.10, 19:20
    trochę techniki i moher się gubi
  • lewar_30 16.05.10, 17:13
    D.Tusk powiedział kiedyś, że to "nie komitety honorowe budują stadiony".
    Rozumiem, że jak zwykle zmienił zdanie i od dzisiaj to komitety honorowe
    wygrywają wybory? :)

    Jarosław Kaczyński, kandydat PiS, nie ma komitetu honorowego, ale komitet
    społeczny. Znaleźli się w nim m.in.: aktor Jerzy Zelnik, piosenkarka Halina
    Frąckowiak, satyryk Jan Pietrzak, aktorka Dorota Landon, piosenkarka Ewa Bem,
    poeta Ernest Bryl, kompozytor Michał Lorenc, pisarz Marek Krajewski, piosenkarka
    Antonina Krzysztoń, fotograf Erazm Ciołek, pisarz Marek Nowakowski, krytyk
    literacki Tomasz Burek i historyk prof. Edward Opaliński...
  • pe1 16.05.10, 18:34
    czyli same popłuczyny.
  • representation1 16.05.10, 19:40
    Dziękując za podarowany szalik powiedział do Tuska:

    "Widać, że nie jesteś z Krakowa i Poznania, ani ze Szkocji."

  • pe1 16.05.10, 19:53
    Pytałem kilkudziesięciu Krakowian i parunastu Poznaniaków. Żaden nie czuł się
    dotknięty. Więc KŁAMIESZ.
  • representation1 16.05.10, 20:26
    > Pytałem kilkudziesięciu Krakowian i parunastu Poznaniaków.
    > Żaden nie czuł się dotknięty. Więc KŁAMIESZ.

    Obraza jest obrazą nawet wtedy, gdy obrażany nie poczuje się obrażonym.
  • patriot1 16.05.10, 21:49
    ludziska!niejakie pe1 przewija się ze swoimi postami na tym
    forum.pomimo,że pisze idiotyzmy odpowiadacie na nie wciągając się
    do dyskusji z idiotą.wszystko jedno pis,po,sld,psl czy samoobrona-
    piszcie z sensem i używajcie argumentów,bo jeszcze chwila i to forum
    będzie kolejnym ściekiem internetowym
    odnośnie zaś autorytetów:moje autorytety nigdy nie poprą żadnej
    partii-oceniają rzeczywistość,dyskutują o ideach ,bronia dobra w
    świecie i głośno mówią gdy dzieje się zło-bez względu na
    koniunkturalizmy wszelkiej maści
    zdarzało mi się bywać w świecie-kiedyś i teraz,i nigdy nie przyszło
    mi na myśl wstydzić się z powodu mojego pochodzenia-to zjawisko
    wykreowane przez media a powtarzane przez młodych to dowód ich
    zwyczajnej głupoty i braku kręgosłupa moralnego,może zwyczajnej
    manipulacji,ale skoro ich autorytety przemawiają tak jak dzisiaj w/w-
    serdecznie wspólczuję i pytam gdzie byli wasi rodzice w czasie kiedy
    zaszczepia się w dzieciach przyzwoitośc i odruch odrzucania
    plugawych treści
  • bach-na1 16.05.10, 22:59
    To nie obraza, ale powód do zadowolenia dla tych miast.
  • zenonbombalina69 16.05.10, 21:52
    pe1 ..ty jesteś jednak szmaciarz...jednak nie, koń szmaciarza.
  • q-ku 16.05.10, 20:10
    przecież to byłą fajna, niegłupia babka?

    też geriatria?
  • janek-007 16.05.10, 17:19
    No to już musi być gorąco skoro amoralne autorytety do wynajęcia użyczyły swoich
    person panu hrabiemu Komorowskiemu. Wpadać taki rozhisteryzowany nastrój czy
    trans to jest coś wręcz nieprawdopodobnego i wygląda mi to na objaw paniki.
    Wygląda mi na to ze kampania pan Komorowskiego wpadła w rezonans ze sama sobą a
    rezonans ze samym sobą to bardzo niebezpieczna rzecz od tego rozlatuje się na
    kawałki.

    Wojna o wszystko, oczywiście ze wojna o wszystko ale dla neokolonialnych
    postkomunistycznych neoliberalno-neokonserwatywnych polskich elit. Odwoływanie
    się do jakichś szlacheckich tradycji Komorowskiego w XXI w to tylko jakaś farsa
    możliwa tylko w neofeudalnej Polsce i to na neoliberalnym folwarku który
    zbudowały w Polsce styropianowe (solidarnościowe) elity. Kto normalny chce w
    Polsce jakichś niedojeb...w feudalizmu. Prosta odpowiedz; nierząd Komorowskiego
    Tuska i PO który zafundował Polsce ten neoliberalny folwark a teraz chcą na nim
    zrobić dziedzicem jakiegoś niemotę hrabiego Komorowskiego. Co za hipokryzja w
    wykonaniu Komorowskiego Tuska, Wajdy, Bartoszewskiego i jakichś poetów do
    wynajęcia. To spotkanie Komitetu Wyborczego Komorowskiego to jakiś sabat
    czarownic i szkoda ze nie odbył się na Łysej Gorze byłoby bardziej histerycznie
    i po szlachecku.

    Polska nie potrzebuje powrotu do feudalizmu w wersji neo który funduje
    szlachetka Komorowski i ferajna wesołych staruszków i niedojeb..w feudokomuny w
    wykonaniu Komorowskiego, Tuska i PO. Polska potrzebuje ludzi nowoczesnych i
    myślących nowocześnie którzy w jasny i klarowny sposób formułują swoje myśli i
    plany i nie uciekają się tak jak to miało miejsce na tym sabacie czarownic
    zorganizowanym dla hrabiego Komorowskiego do histerii i bicia piany. Kto w
    Polsce potrzebuje hrabiów i inne odpady przeszłości. Oprocz zwolenników
    neokolonializmu i neofeudalizmu z PO, PSL, SLD chyba już jednak nikt. Jeżeli
    ktoś w Polsce chce mieć Polskę wolna nowoczesna i demokratyczna to będzie
    glosował na kandydata PiS pana Jarosława Kaczyńskiego a nie na jakiegoś tam
    szlachetkę czy hrabiego itd. itp.

    Wybór należy do Polaków i jest to rzeczywiście wybór bardzo ważny bo od tego
    kogo wybiorą Polacy na najwyższy urząd w państwie zależeć będzie przyszłość
    Polski. Przyszłość niepodległa, nowoczesna i zasobna czy tez przyszłość
    zniewolonych wyrobników na neoliberalnym folwarku którego administratorem będzie
    jakiś hrabia Komorowski z chryzma grabarza.
  • kolekstas 16.05.10, 18:21
    Janek. Świetny komentarz, naprawdę świetny.
  • niestaly_czytelnik 16.05.10, 19:14



  • prawdziwypragmatyk 16.05.10, 21:23
    Przypomina mi się utwór Jana Kasprowicza "Rzadko na moich wargach..."
    Aliści czy nie ma w tym zasady RWD ? <pikorababcd>
  • gsb 16.05.10, 18:33
    W tej relacji zapomnieliście o kilku smaczkach. Jak ta wypowiedz Komorowskiego,
    że skoro Tusk dał mu szalik z napisem Polska to znaczy, że Tusk nie jest ani z
    Krakowa ani z Poznania. Ja jestem z Poznania i to mnie obraża. Kibicuję Polsce,
    nie głosuję na Komorowskiego

    Jego hrabiowskie maniery, czyli gnuśność, lenistwo, zarozumiałość też mnie nie
    zachęcają. Już teraz widać, jak cała partia PO mówi za niego, a on nie ma
    zdania. Będzie ospałą marionetką, a nie samodzielnym politykiem.
  • pe1 16.05.10, 19:10
    Co tam maniery czy rzekoma zarozumiałość. Komorowski nie jest idealnym
    kandydatem, ale tacy nie istnieją. Komorowski jest kandydatem, który gwarantuje
    stabilność, rozwój Polski, i nowoczesność. Komorowski pozwoli wreszcie
    zrealizować ustawy, na które Polacy tak długo czekają. I w odróżnieniu od
    Kaczyńskiego, Komorowski jest uczciwy i zdrowy psychicznie i fizycznie.

    Nie chcemy na prezydenta psychopaty Kaczyńskiego, który kazał dręczyć
    protestujące pielęgniarki. Nie chcemy Kaczyńskiego, który do spółki z Ziobro
    zlecił zamordować Barbarę Blidę. Nie chcemy kanalii, która okłamuje własną
    matkę, bo to oznacza, że jest zdolny okłamać wszystkich wokół. Nie chcemy
    psychopaty z charyzmą, taką jak Stalin, Hitler, Polpot, Mao, Łukaszenka
  • representation1 16.05.10, 20:48
    > Nie chcemy Kaczyńskiego, który do spółki z Ziobro
    > zlecił zamordować Barbarę Blidę.

    Przynosisz wstyd swojemu kandydatowi rzucając podłe i kretyńskie oskarżenia. Ty
    chyba ze śląskiej mafii jesteś.

    > Nie chcemy kanalii, która okłamuje własną matkę,
    > bo to oznacza, że jest zdolny okłamać wszystkich wokół.
    > Nie chcemy psychopaty z charyzmą, taką jak Stalin,
    > Hitler, Polpot, Mao, Łukaszenka

    Kanalia napisała, że nie chce kanalii.
  • janek-007 16.05.10, 20:50
    Komorowski gwarantuje nietykalność ale Rycha, Zdzicha i Grzesia i innych
    kolesiów z wesołej ferajny Komorowskiego, Tuska, Palikota, Wajdy,
    Niesiołowskiego, Cimoszewicza, Kwaśniewskiego itd. itp.
  • gsb 16.05.10, 18:21
    W straszeniu Polaków popierają Was media rządowe. Agresja, wojna, psychopaci...
    to już słyszeliśmy. Teraz czekamy na pozytywny cel, wizję kraju, program. Tego
    PO nie napiszą już spece od PR-u, a to na tym polega rządzenie krajem.
  • szary212 16.05.10, 14:49
    cudaktusk napisała:

    > ale jak już Jarkacz wygra, to nigdzie nie poleci za granicę, bo się bedzie bał:)
    Zatem będzie reprezentował wyłącznie mohery na potrzeby Pisu krajowego:) taki
    bedzie z niego "polski" prezydent. Na pewno nie będa się wtedy z Premierem
    kłócić o miejsca w samolocie.Jest tylko taka sprawa, ze on nie wgra. Wgra Brokom
    w I turze.
  • polakonly 16.05.10, 15:18
  • o_retyy 16.05.10, 23:00
    Obwiązać go szmatami i będzie spokój!
  • tutti.fruttti 16.05.10, 12:51
    Lesława Maleszki
    Czesława Kiszczaka
    Jerzego Urbana
    Małgorzaty Niezabitowskiej
  • kraq 16.05.10, 13:41
    to moze pisuarom tez ktos podpisze jakąś listę oprócz odpadów w
    stylu pietrzaka
  • lismann 16.05.10, 15:11
    Do kraga.
    Jarkowi podpiszą miliony.Spokojna twoja łysa pała. Myśl o Komorowskim
    nie martw się o Jarka.
    Nie odniosę się słowa odpad, bo jestem osobą kulturalną, ale wiesz jakie inne
    jest słowo dla ciebie na koniec Śm...
  • kraq 16.05.10, 16:14
    pietrzak to bida z nędzą, prlowski kabareciarz, który na tym samym
    repertuarze jedzie po 20 latach od upadku prl. tyle w temacie.
    więcej macie tam takich w komitecie kaczynskiego? a o kaczynskiego
    się martwie, bo nie daj boże, jak by wygrał, to mu się pisuar
    rozleci. wiadomo, że to całe tałatajstwo trzyma się tylko swojego
    fuhrerka. jak go zabraknie, to kaplica, wezmą się za łby jak amen w
    pacierzu a przecież tego nie chcecie, co?
  • krasnoludek67.2 16.05.10, 18:37
    A ja sobie nie życzę bambosza,bom nie moherowy beret.Nie śmiej się z
    Pietrzaka,bo do kabartetu to Ty byś się nadawał i ta cała świta ,która się
    ujawniła ,TW BOlek,profesor z przypadku Bartoszewski i pozostali starcy,którzy
    powinny myśleć o spokojnej starości.Kaczyński to nie fuhrerek,a tak naprawdę
    przydałby się zamordyzm,dla tych co tak chętnie wypisują takie bzdury.
  • o.beyzyma 16.05.10, 17:14
    Jarkowi podpiszą miliony.
    Owszem, wśród nich m. in. Adam Michnik i kandydat Olechowski oraz inni - z
    kurtuazji lub litości dla zbieraczy podpisów wystających na ulicach. Szkoda, że
    nie udało mi się ich spotkać i podpisać, bo warto za to mieć pamiątkę: zdjęcie
    pary prezydenckiej, jako dowód wykorzystywania ich wizerunku w kampanii. A
    głosowanie - to zupełnie coś innego.
  • na_grobli 16.05.10, 18:13
    zostawcie go - z sekciarskimi chamami nie mozna dyskutować. Impregnacja na rozum
    totalna.
    Szkoda czasu.
  • tarura 16.05.10, 17:35

    --
    tarura, tarura, taru, taru, tarura...
  • cudaktusk 16.05.10, 12:52
    nie zdradzi. Skoro taka Tuska wola przypilnuje żyrandola. Bronek łączy,
    Bronek czuje, Bronka poprą wszystkie...
    --
    tuskowi dziękujemy za; Osiołowskiego, Pierdzikota, Szpetynę, Drzewieckiego,
    Chlipowskiego, Sobiesiaka, Sawicką skutki kryzysu, bezrobocie, drogie paliwo,
    tanie państwo(inaczej), aferę hazardową, stoczniową, obyczajową i inne
    uciążliwości życia codziennego.(Aby żyło się lepiej ....niektórym)
  • mariuszelwood 16.05.10, 13:04
    Jak komentarz zawiera zbór inwektyw - to wiadomo.PISOWIEC.
  • brum75 16.05.10, 13:19
    Drogi zwolenniku PIS. Drogi Polaku-Katoliku. Dziś niedziela. Wróć do fundamentów swojej religii: Mt 22,37-40. A potem w kontekście tego cytatu spójrz na swoje słowa i przemyśl je dokładnie...
    --
    www.dailykitten.com
  • euro67 16.05.10, 18:26
    Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej
    duszy swojej, i z całej myśli swojej. To jest największe i pierwsze
    przykazanie. A drugie podobne jest temu: Będziesz miłował bliźniego
    swego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały
    zakon i prorocy” — Ewangelia Mateusza 22,37-40

    Zapomniales ze milosc ma byc wymagajaca a nie slepa, a zawiera sie w
    niej takze napomnienie braterskie.
    Ewangelia przekazuje nam naukę Pana Jezusa o sposobie załatwiania
    spraw spornych z naszymi braćmi i siostrami, kiedy ten lub ta nas
    skrzywdzi. Na kanwie tego tekstu opracowano w moralności
    chrześcijańskiej naukę o upomnieniu braterskim i temu właśnie chcę
    poświęcić dzisiejszą refleksję. Jej ubogaceniem może być uważna i
    modlitewna lektura obydwu lekcji mszalnych, gdzie się nam
    przypomina, że jednak jesteśmy strażnikami - stróżami dla siebie
    nawzajem, w przeciwieństwie do aroganckiej postawy Kaina: "Czyż
    jestem stróżem swego brata", oraz przypomnienie Apostoła Narodów, że
    nie powinniśmy nikomu być dłużni poza wzajemną miłością. Problem
    braterskiego upominania wchodzi w zakres tematyki zajmującej się
    czynami duchowego miłosierdzia wobec bliźniego. Tradycja
    chrześcijańska od bardzo dawna wyróżniała siedem szczegółowych
    sposobów duchowej pomocy bliźniemu inspirowanych miłością czynną.
    Były to POUCZAĆ NIEUMIEJĘTNYCH, DOBRZE RADZIĆ WĄTPIĄCYM, POCIESZAĆ
    STRAPIONYCH, UPOMINAĆ GRZESZĄCYCH, CIERPLIWIE ZNOSIĆ KRZYWDZICIELI I
    ANTYPATYCZNYCH NUDZIARZY ORAZ MODLIĆ SIĘ ZA WSZYSTKICH. Wyliczenia i
    kolejność nie zawsze są tak samo sformułowane - tu poszedłem za
    nauczaniem św. Tomasza. Skrócony katechizm zwany "pacierzówką"
    trochę inaczej i w innej kolejności te uczynki duchowego
    miłosierdzia formułuje.
    Na podstawie tekstu Ewangelii rozpracowano naukę o upominaniu
    grzeszących w pojęciu braterskiego napomnienia. I o tym tylko chcę
    rozważać, w największym możliwie skrócie, bez dodatkowych, choć
    równie ciekawych rozważań na przykład o krytyce wewnątrzkościelnej
    nie chcę tu wspomnieć, gdyż tej nie brakuje na FF.
    Napomnienie braterskie jako czyn miłości bliźniego wypływa z
    odpowiedzialności chrześcijanina za zbawienie bliźniego. Warto
    wiedzieć, że pierwsze wspólnoty uczniów Chrystusa brały bardzo
    poważnie Jego dyrektywę praktykowania napomnienia, co widać choćby w
    listach apostolskich (np. Hbr 10,24 ; Rz 15,14 ; Gal 6,1).
  • mariuszelwood 16.05.10, 13:48
    Dziadek Juliusz Komorowski, uczestnik polskiej konspiracji na Litwie (POW),
    podczas II wojny światowej żołnierz AK w Wilnie ps. "Orawa". Ojciec Zygmunt
    Komorowski, uczestnik konspiracji za czasów tzw. Pierwszej okupacji sowieckiej i
    za okupacji niemieckiej tj. od 1939 do 1943 roku. Od jesieni 1943 roku żołnierz
    AK (3 i 6 brygada AK, ps. "Kor"). Stryj Bronisław Komorowski, zginął
    rozstrzelany w Wilnie w 1943 roku, w wieku 16 lat, za udział w konspiracji -
    zarówno miejsce zamieszkania przodków poza Polską, jak i pseudonim ojca: "KOR",
    przesądzają o niemożliwości pełnienia jakichkolwiek funkcji publicznych (w
    szczególności funkcji marszałka Sejmu IV RP a tym bardziej Prezydenta) przez
    Bronisława Komorowskiego i kwalifikują go nieodwołalnie do grupy wrogów narodu,
    ------------------------------------------------------
    # Rajmund Kaczyński, ojciec Braci Mniejszych, członek AK i jednodniowy uczestnik
    Powstania Warszawskiego / w latach 50-tych nawet nie przesłuchany /, wykładowca
    na przyspieszonych studiach dla komunistycznych notabli PRL-u - stanowi pełną
    legitymizację i potwierdzenie kompetencji Lecha Kaczyńskiego na stanowisko
    prezydenta Polski oraz Jarosława Kaczyńskiego na stanowisko Premiera Polski i
    prezydenta, automatycznie kwalifikując ich dożywotnio do grona Wielkich Polaków
  • pitor24 16.05.10, 18:38
    Prawdziwe korzenie Bronisława Komorowskiego

    Na swojej stronie internetowej Bronisław Komorowski pisze brednie o swoich
    hrabiowskich korzeniach, sięgających czasów króla Ćwieczka. Ale może i jest w
    tych bredniach szczypta prawdy: Ten rezun oddelegowany przez Sowiecki
    Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji
    Traktatem Wersalskim - prawdziwy dziadek Bronisława Komorowskiego, miał
    wytatuowany na grzbiecie znak przypominający polski herb szlachecki Korczak. Jak
    wiadomo, herbu tego był Franciszek Ksawery Branicki, symbol zdrady narodowej i
    pychy magnackiej, pogromca konfederacji barskiej, współtwórca konfederacji
    targowickiej, którego W czasie insurekcji kościuszkowskiej Sąd Najwyższy
    Kryminalny skazał na karę śmierci przez powieszenie, wieczną infamię, konfiskatę
    majątków i utratę wszystkich urzędów. Udało mu się zbiec do Rosji i tam w roku
    1781 poślubił Aleksandrę von Engelhardt, nieślubną córkę carycy Rosji Katarzyny
    II, która podobno była garbata. Nic więc dziwnego, że przebywając w Białej
    Cerkwi, nadanej mu za zasługi w zwalczaniu patriotów polskich, zgwałcił tam
    piękną córkę miejscowego popa i miał z nią syna, niejakiego Osipa
    Szczynukowicza. Branicki oczywiście nie uznał swego dziecka, lecz zapobiegliwa
    matka wytatuowała synowi na plecach herb Korczak, żeby nie zaginęła pamięć o
    jego magnackim pochodzeniu. Dalsze losy Szczynukowicza są nieznane, aż do
    momentu pojawienia się prawdziwego dziadka Bronisława Komorowskigo, rezuna
    oddelegowanego przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach
    pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim. Skąd wiadomo o tym tatuażu
    na plecach? Otóż w czasie wojny polsko-bolszewickiej, gdy dziadek Komorowskiego
    był już czekistą w armii Tuchaczewskiego, po sromotnym laniu w bitwie pod
    Niemnem w 1920 r. dostał się do polskiej niewoli i zachowała się jego kartoteka
    jeńca wojennego. W październiku 1920 dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec z
    niewoli i osiadł w Kowaliszkach na Litwie, podając się za Juliusza hrabiego
    Komorowskiego h. Korczak, bo znajdował sie tam zrujnowany dwór znanego rodu
    Komorowskich h. Korczak, nie mającego żadnych powiązań ze zdradzieckim rodem
    Branickich.

    Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii.
    Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwona pod koniec roku 1944 Zygmunt
    Leon Komorowski wstępuje na ochotnika do Ludowego Wojska Polskiego, służy w 12
    Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie awansuje na stopień oficerski.

    Ciekawą informację podaje nasz bredniopis Bronek na temat swojego ojca na swojej
    stronie, pisze:
    "Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925 – 1992), za czasów tzw. pierwszej
    okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (ps. „Kor”),
    a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski
    razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali
    jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni
    strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali „pod stienku” do
    takiej, w której siedzieli rekruci do armii Berlinga."

    Bronek łga jak najęty, bo chce umniejszyć fakt, że jego ojciec był oficerem LWP,
    jakby to było czymś wstydliwym. A z tym Łupaszką to już całkiem przegiął pałę,
    niech Bronek poda szczegóły tego "przebijania się" i niech wytłumaczy ten cud
    nad cudami, że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów
    i polskich zdrajców, złapany przez bolszewików z bronią w ręku, w ciągu paru
    miesięcy zostaje oficerem LWP. Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec
    był w oddziale Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wyłumaczeniem tego cudu jest
    to, że Zygmunt Leon Komorowsk, ojciec Komorowskiego Bronisława, był sowieckim
    agentem.

    Tak więc jak i dziad Komorowskiego był zdrajcą, jak i ojciec, tak i wnuk poszedł
    w ich ślady. I wszystko wskazuje na to, że choć może mieć rację na temat swoich
    magnackich korzeni, to płynie w jego żyłach krew nie hrabiego Komorowskiego lecz
    Franciszka Ksawerego Branickiego, symbolu zdrady narodowej i pychy magnackiej,
    pogromcy konfederacji barskiej, współtwórcy konfederacji targowickiej, którego W
    czasie insurekcji kościuszkowskiej Sąd Najwyższy Kryminalny skazał na karę
    śmierci przez powieszenie.
  • pe1 16.05.10, 19:15
    1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława, to zawrotna kariera
    jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano,
    osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w
    najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund
    Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej
    władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz
    poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.

    2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
    wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej
    pensji jak pączki w maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut,
    a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni
    brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce

    3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego
    małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców
    opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia,
    nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

    4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z
    kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.

    5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
    lojalki i jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje
    zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.

    6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma
    sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się
    powszechnej lustracji ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach
    prasy.

    7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
    Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w
    czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową
    bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie
    wojennym?

    Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz
    AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK
    i dzieci szczególną troską? Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
    Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że
    ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie
    nękał? Być może postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A
    może po prostu oficer zadzwonił do ojca, kazał odebrać syna, wyłoić
    w tyłek i obiecać, że się więcej nie będzie wygłupiał. Wiecie,
    rozumiecie towarzysze z PiS, tak po starej partyjnej znajomości.
    Pomożecie rozwiązać zagadki cudownego życia wodza?
  • tutti.fruttti 16.05.10, 12:58
    co mówi Kora przypali za dużo zioła?
  • chilum 16.05.10, 15:27
    > co mówi Kora przypali za dużo zioła?

    Wódka lepsza, tak??

    Polecam statystyki, raport WHO itd.


    --
    "..not everyone understands House Music, it`s a soul thing, spiritual thing"
  • irneriusz 16.05.10, 17:14
    Dzisiaj jakis uzytkownik na forum udowadnial mi, ze Kaczor dzieli Poalkow. Wajda
    co w takim razie robi? WOjna domowa? To Bronek kto jest? Mao? Wymorduje 80 mln
    wlasnych rodakow[szkoda, ze tylu nie ma]. Juz nie skomentuje slow, ze widac, iz
    Tusk nie jest z Poznania, ani Krakowa. Widac z Bronka swiatowy czlowiek, nie
    patrzy na stereotypy. Swoja nowoczesnosc pokazali tez przy prezentacji strony
    internetowej i "dzialaniu zlych sil":P. Dzieki Bronek dajesz mi powody do radosci.
  • cudaktusk 16.05.10, 12:58

    --
    tuskowi dziękujemy za; Osiołowskiego, Pierdzikota, Szpetynę, Drzewieckiego,
    Chlipowskiego, Sobiesiaka, Sawicką skutki kryzysu, bezrobocie, drogie paliwo,
    tanie państwo(inaczej), aferę hazardową, stoczniową, obyczajową i inne
    uciążliwości życia codziennego.(Aby żyło się lepiej ....niektórym)
  • eszp 16.05.10, 13:26
    cudaktusk napisała:

    >
    Szanowna Pani! Jeśli zechce pani łaskawie przeczytać wpisy
    powyżej (w tym swoje) to zorientuje się zapewne, że jest zupełnie
    nie na swoim miejscu. Jedyny miejscem dla pani przenikliwej mądrości
    i analiz politycznych jest salon24, albo inne "intelektualne"
    PiSowskie gniazdko netowe, a nie forum GW.
    Teraz strzela pani słowami. I przebiera nóżkami, by strzelać. W
    potylicę.
  • ni-e 16.05.10, 13:50
    a co to nie lubienie "Partii Cudów" to już od razu PiS ludzi obudźcie się Polska może być normalnym krajem bez TUSKA, KACZYŃSKIEGO, KOMOROWSKIEGO tylko trzeba obserwować i myśleć a nie wierzyć mediom marketingowi szeptanemu
  • pe1 16.05.10, 19:16
    Lista wyroków J. Kaczyńskiego
    Autor: Gość: prawdziwy patriota IP: *.olsztyn.mm.pl 02.05.10, 20:14

    "Prezes PiS Jarosław Kaczyński ma przeprosić byłego ministra spraw wewnętrznych
    Janusza Kaczmarka i wpłacić 10 tys. zł na cel dobroczynny za to, że nazwał go
    "agentem-śpiochem" i obarczył winą za niedokończenie pewnych śledztw - orzekł
    Sąd Okręgowy w Warszawie. Kilka minut po rozprawie sąd wydał wyrok zaocznie,
    ponieważ pozwany - choć prawidłowo powiadomiony - nie stawił się w sądzie, nie
    zajął też stanowiska w tej sprawie. Dlatego - jak powiedziała sędzia Anna
    Błażejczyk - sąd przyjął tezy pozwu za prawdziwe i w całości uwzględnił
    powództwo. Wyrok jest nieprawomocny. Wyrok zaoczny oznacza, że pozwany może
    złożyć sprzeciw, wtedy proces musi się toczyć od nowa, tak jakby wyroku nie
    było. Sąd nakazał J. Kaczyńskiemu opublikowanie na własny koszt na pierwszych
    stronach "Gazety Wyborczej", "Rzeczpospolitej" i dziennika "Polska" oraz w
    tygodnikach "Wprost", Newsweek", "Polityka" i "Gość Niedzielny", a także w
    serwisach internetowych tych mediów i na stronie PiS oświadczenia, w którym
    wyraża "szczery żal" i przeprasza Kaczmarka "za postawienie nieprawdziwych
    zarzutów, że tkwi w układzie, utrudnia śledztwa prowadzone przez organy
    ścigania".J. Kaczyński miał też - zgodnie z zaocznym wyrokiem - wyrazić
    ubolewanie i przeprosić Kaczmarka "za znieważające nazwanie go agentem śpiochem"
    oraz nieprawdziwe i krzywdzące sugestie, które godziły w jego dobre imię. Gdyby
    pozwany zwlekał z opublikowaniem oświadczenia, przeprosiny w imieniu J.
    Kaczyńskiego i na jego koszt może opublikować Kaczmarek. Zgodnie z wyrokiem J.
    Kaczyński ma też wpłacić 10 tys. zł na Caritas - tej decyzji sąd nadał rygor
    natychmiastowej wykonalności - i zwrócić Kaczmarkowi koszty procesu.

    Roczną batalię na salach sądowych można uznać za zakończoną. Zapadł prawomocny
    wyrok w sprawie Ludwik Dorn kontra Jarosław Kaczyński. Triumfuje "żelazny
    Ludwik", który doczeka się przeprosin za bezpodstawne sugestie, że nie płacił
    alimentów. Apelacja nic Jarosława Kaczyńskiemu nie dała. Sąd w Warszawie
    utrzymał w mocy pierwszy wyrok i tym samym uwzględnił główną część pozwu Dorna.
    Jarosław Kaczyński nie ma zatem wyjścia, musi przeprosić swojego byłego
    partyjnego kolegę. Ma również wpłacić 5 tysięcy złotych na cel społeczny. Sprawa
    Kaczyński kontra Dorn ciągnie się od września 2009 roku. Wtedy to w wywiadzie
    udzielonym dziennikowi "Polska" Jarosław Kaczyński sugerował, że Ludwik Dorn ma
    problemy z płaceniem alimentów na dzieci. Prezes PiS stwierdził wówczas, że Dorn
    jest "niewystarczajaco rzetelny". Po publikacji sprawa trafiła do sądu. Dorn w
    pozwie wnosił, by sąd nakazał Jarosławowi Kaczyńskiemu przeprosiny za
    "nieprawdziwe zarzuty", które miały doprowadzić do "zorganizowanej nagonki
    politycznej". Żądał również wpłaty na cele charytatywne. Pierwszy wyrok w
    sprawie zapadł w połowie kwietnia tego roku. Był on jednak nieprawomocny, a
    Jarosław Kaczyński postanowił odwołać. Orzeczenie sądu apelacyjnego jest już
    prawomocne. Nawet jeśli prezes PiS zdecyduje się na kasację wyroku, to i tak
    musi Ludwika Dorna przeprosić.

    Sąd Apelacyjny w Warszawie zdecydował, że prezes PiS Jarosław Kaczyński ma
    przeprosić za nazwanie SLD organizacją przestępczą'. Sąd postanowił, że
    Kaczyński ma też wpłacić 10 tys. zł. na Polski Czerwony Krzyż. Sprawę skierował
    do sądu mazowiecki działacz SLD Stanisław Szepietowski. Wyrok zapadł 10
    listopada. Przedmiotem wyroku była następująca wypowiedź:
    Salon Polityczny Trójki, 12 maj 2003
    Jolanta Pieńkowska : Panie prezesie, czy żałuje pan dzisiaj, że nazwał pan SLD
    organizacją przestępczą w świetle posiadanej przez pana nieoficjalnej wiedzy ?
    Jarosław Kaczyński : Nie żałuję. Powiedziałem prawdę. Przykro mi bardzo, ale w
    świetle tej wiedzy tak by było. Czy to jest prawda , to trzeba by sprawdzić. Ale
    skoro panowie z SLD posługują się nieoficjalną wiedzą , to i ja się moge
    posłużyć. Tym bardziej, że to jest partia rządząca i cała sytuacja jest naprawdę
    niepokojąca i warto to sprawdzić przed sądem, być może przed komisją sejmową. W
    każdym bądź razie na pewno warto to sprawdzić.Prezes PiS ma na antenie Radia Zet
    oświadczyć, że to określenie nie jest prawdziwe'. Sąd nakazał Jarosławowi
    Kaczyńskiemu opłacenie kosztów sądowych oraz wpłatę 10 tys. zł. na Polski
    Czerwony Krzyż.

    Najpierw był niekorzystny dla PiS wyrok ws. spotu, a później wielkie oburzenie
    Jarosława Kaczyńskiego. Prezes w niewybrednych słowach oskarżył Alicję Fronczyk,
    35-letnią sędzię o nielojalność wobec kraju. - W aparacie państwowym powinni
    pracować ludzie, którzy wiedzą, że w Polsce władzą są Polacy - grzmiał były premier.

    To właśnie Fronczyk wydała wyrok zakazujący emisji spotu PiS pt. "Kolesie", a to
    bardzo nie spodobało się prezesowi.

    - Cała Polska widziała tę młodą osobę, która jako sędzia ogłaszała i uzasadniała
    wyrok w sprawie spotu. Już mniejsza o ten wyrok, chodzi o uzasadnienie. Ta młoda
    dama uznała, że w Polsce o wszystkim decyduje Bruksela, a polski rząd nie ma nic
    do gadania - tłumaczył Kaczyński.

    Jak pisze "Dziennik", komentarz byłego premiera pod adresem sędzi wywołał
    prawdziwe oburzenie. Prawnicy zastanawiają się, jak to możliwe, że ważny polityk
    pozwolił sobie na takie słowa pod adresem niezawisłego sądu, który reprezentuje
    Rzeczpospolitą.

    Tym bardziej, że Alicja Fronczyk, która pracuje w warszawskim Sądzie Okręgowym,
    ma doskonałą opinię. Orzekała m.in. w dwóch głośnych sprawach. Unieważniła
    weksle Samoobrony i nakazała Jarosławowi Gowinowi przeproszenie Adama Michnika -
    przypomina gazeta.

    Sędzia 12 lat temu skończyła Wydział Prawa UW. Sześć lat temu dostała nominację
    na sędziego warszawskiego sądu rejonowego, a w 2008 roku minister
    sprawiedliwości oddelegował ją do sądu okręgowego. - To znaczy jedno: jest
    bardzo zdolna - tłumaczy w rozmowie z "Dziennikiem" jeden z prawników.
    Co ciekawe, dobre zdanie ma o niej nawet mecenas Jacek Trela, który
    reprezentował Prawo i Sprawiedliwość przed sądem. - Nie mam do niej żadnych
    zastrzeżeń - mówi i dodaje, że on sam nigdy nie użyłby słów Jarosława
    Kaczyńskiego."
  • polakonly 16.05.10, 15:43
  • zero85 16.05.10, 13:01
    a kiedyś miałem do Bartoszewskiego szacunek...
  • pe1 16.05.10, 16:20
    PISS to szambo i kloaka

    Po trupach do celu
  • krasnoludek67.2 16.05.10, 18:48

    A Ty siedzisz w tym szambie? bo ja nie.
  • cynglisciplujajademnienawisci 16.05.10, 13:02
    www.wolnapolska.pl/index.php/Publicystyka/adam-michnik-si-spaskudzi.html
  • maciejkozlowski 16.05.10, 14:15
    cynglisciplujajademnienawisci napisała:

    > www.wolnapolska.pl/index.php/Publicystyka/adam-michnik-si-spaskudzi.html

    Oj, bidulo. Potrzebujesz konsultacji psychiatry i masz wielkie szczęście bo ja
    tobie pomogę za darmo. Tylko przyjdz do gabinetu w Warszawie. Ok ?
    lek.med. Maciej Kozłowski- psychiatra



    --
    Maciej Kozłowski
  • polakonly 16.05.10, 15:22
  • cudaktusk 16.05.10, 13:04
    A Ty,l wielki Bronisławie z WSI... jesteś nam... drogowskazem!!!
    --
    tuskowi dziękujemy za; Osiołowskiego, Pierdzikota, Szpetynę, Drzewieckiego,
    Chlipowskiego, Sobiesiaka, Sawicką skutki kryzysu, bezrobocie, drogie paliwo,
    tanie państwo(inaczej), aferę hazardową, stoczniową, obyczajową i inne
    uciążliwości życia codziennego.(Aby żyło się lepiej ....niektórym)
  • mariuszelwood 16.05.10, 13:06
    Sprawdż niechlubną historie tatusia / por.AK /Kaczyńskich.
  • pe1 16.05.10, 19:18
    Jak bracia Kaczyńscy w stanie wojennym narażali życie . Czapki z głów.
    Autor | ropi [83.9.114.*] 2008-08-25 10:27

    Proszę oto odpowiedź.Spisała Matka Kurka.

    Jak rodziła się legenda, czyli brat i brat tego brata, którego próbowano zabić
    przy pomocy przebitych profesjonalnie, wybuchających opon, w zupełnie nowej
    furze, ponieważ był niezwykle groźnym opozycjonistą, jak się okazało. A jak to
    się zaczęło?

    1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty
    studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą.
    Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie,
    najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków.

    2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
    Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace
    magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.

    3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, wspomagane przez KOR Jacka Kuronia. Brat
    Jarosław nieobecny, zajęty pisaniem pracy doktorskiej o wyższości
    socjalistycznego prawa pracy nad imperialnym bezprawiem. Brat Lech kompletnie
    niewidoczny, nic nie pisze. Jednak rok 1976 to narodziny legendy, obaj bracia
    zaczynają współpracować z KOR, jeden w roli wykładowcy prawa pracy, drugi
    prowadzi jakieś inne prelekcje z robotnikami. Nie są członkami KOR, terminują
    jedynie.

    4) Rok 1980-strajk w Stoczni. Brat Lech, wzorując się na pracy doktorskiej brata
    Jarosława, uzyskuje doktorat, prawo marksistowskie nie przeszkadza mu siedzieć
    dzielnie obok brata Jarosława, w roli doradcy Wałęsy. Ten ostatni zostaje przez
    Annę Walentynowicz, małżeństwo Gwiazdów, Wyszkowskiego okrzyczany agentem SB.
    Obaj bracia nie przyjmują sensacji do wiadomości, pomagają Wałęsie w
    marginalizowaniu i w konsekwencji, odsunięciu wyżej wymienionych od władz związku.

    5) Rok 1981-stan wojenny. Brat Lech zostaje internowany wraz z Lechem Walęsą i
    siedzi sobie 10 miesięcy w ośrodku wypoczynkowym. Frasyniuka, Bujaka i paru
    innych SB ściga po całej Polsce, powstaje legenda panów nieuchwytnych,
    internowanych zostaje tysiące działaczy opozycji, w tym stara Kociębowska, za
    posiadanie długopisów z wizerunkiem papieża. Brat Jarosław nie zostaje
    internowany i jest JEDYNYM DZIAŁCZEM OPOZYCJI Z GRONA NAJBLIZSZYCH
    WSPÓŁPRACOWNIKÓW WAŁĘSY, KTÓRY NIE ZOSTAŁ INTERNOWANY. Brat Jarosław, kiedy
    siedzi ponownie Jacek Kuroń, siedzi pod maminą pierzyną, w teczce Jarosława o
    1982 r do 1989 jest czarna dziura.

    6) Rok 1989-obrady okrągłego stołu. Obaj bracia siedzą dzielnie przy Wałęsie, po
    przeciwnej stronie obecny koalicjant Maciej Giertych w roli doradcy generała
    Jaruzelskiego. Brat Lech uczestniczy kilkakrotnie w tajnych obradach w
    Magdalence. Do życia powołano Sejm kontraktowy, brat Jarosław negocjuje rząd
    Mazowieckiego, który ma być alternatywą dla rządu Kiszczaka. W wyniku rozmów
    brata Jarosława z ZSL i SD, przybudówkami PZPR, które do sejmu dostały się z
    automatu, Mazowiecki zostaje premierem. W rządzie Mazowieckiego ministrami są
    generał Kiszczak, generał Siwiec, prezydentem jest generał Jaruzelski, bracia do
    dziś mają żal, że Mazowiecki w tych komfortowych warunkach prowadził politykę
    grubej kreski.

    7) Rok 1990-powstaje szalona idea wojny na górze, której autorem jest Lech
    Wałęsa, a którą najgorliwiej realizują obaj bracia. Powstaje partia brata
    Jarosława PC i wspiera Lecha Wałęsę, jako kandydata na prezydenta i Walęsa
    prezydentem zostaje, obaj bracia trafiają do kancelarii. Lech w randze ministra,
    jego podwładnym jest Maciej Zalewski, potem skazany na dwa lata więzienia za
    wyłudzanie łapówek od prezesów Art B. Rząd Mazowieckiego po przegranych wyborach
    podaje się do dymisji, w nowych wyborach do parlamentu partia PC uzyskuje 8% głosów.

    8) 1991-po konflikcie z Mieczysławem Wachowskim,obaj bracia wylatują z
    kancelarii z hukiem. PC braci, mimo że jest 4 co do wielkości klubem w Sejmiem,
    doprowadza do dymisji rządu Bieleckiego i powołuje rząd Olszewskiego, na który
    Wałęsa mimo konfliktu z braćmi się godzi.

    9) Rok 1992-brat Lech zostaje prezesem NIK. Po skleconej na kolanie uchwale,
    potem zakwestionowanej przez TK, niejaki Macierewicz umieszcza na swojej liście
    Lecha Walesę, oraz jego dwóch najbliższych współpracowników: Wachowskiego i
    Flandysza. Na listę trafiają wszyscy liderzy wszystkich partii, oprócz partii
    PC, która JEST JEDYNĄ PARTIĄ I ŚRODOWISKIEM POLITYCZNYM, które NA LIŚCIE NIE
    MIAŁO ANI JEDNEGO AGENTA. Na listę trafia lider partii koalicyjnej ZCHN
    Chrzanowski i dopiero kilkanaście lat potem oczyszcza sie z zarzutów w procesie
    autolustracji. W wyniku ataku, obóz prezydencki dogaduje się z opozycją i
    zadatkowanymi koalicjantami PC i doprowadza do upadku rządu Olszewskiego, czemu
    do dziś obaj bracia nie mogą się nadziwić, jak tak można.

    10) Rok 1993-nowe wybory. Partia brata Jarosława PC, rozsypała się w wyniku
    wyrzucenia i odejścia z klubu około 20 posłów. Z tej 20 powstaje kilka partyjek,
    oddzielne partie ma Macierewicz, Olszewski, Parys. Kurski odchodzi do ZCHN,
    gdzie w/g Macierewicza agentem jest jej szef. W wyniku tej `sprawnej akcji
    Lesiaka' 8% prawica zostaje rozbita w pył i olbrzymia 40 osobowa PC podzielona
    przez samą PC na śmieszne partyjki. Do Sejmu rozbita PC wchodzi z poparciem
    4,2%. O partii Olszewskiego, Parysa, Macierewicza Polacy zapominają, i chłopcy
    odpoczywają 4 lata.

    11) Rok 1997-pierwsza próba zjednoczenia prawicy. PC wchodzi w skład AWS i
    wprowadza 12 posłów, między innymi Cymańskiego i Dorna. Co ciekawe, lider PC nie
    jednoczy prawicy i nie dostaje się do Sejmu z listy PC, uznaje jednoczenie
    prawicy pod szyldem AWS za zbędne i wchodzi do Sejmu z listy ROP Olszewskiego.

    12) Rok 2000-brat Lech zostaje ministrem sprawiedliwości w rządzie Buzka,
    którego doradcą jest Kazimierz Marcinkiewicz.

    13) Rok 2001-w nowych wyborach PiS, tym razem partia brata Lecha, w
    przeciwieństwie do partii PC brata Jarosława, której Lech nigdy nie był
    członkiem, otrzymuje 9% głosów.

    14) Rok 2002-brat Lech, jako kandydat partii opozycyjnej zostaje prezydentem
    Warszawy.

    15) Rok 2005-koniec legendy opozycji bractwa bliźniaczego. Po 16 latach walki na
    noże, geniusz strategii i jego brat, dzięki kampanii opartej o `katolickie'
    radio, którego działalność jest kwestionowana przez Watykan i dzięki dziadkowi
    głównego konkurenta, dostają władzę. Brat Lech melduje wykonanie zadania i
    otrzymuje fotel prezydenta, brat Jarosław prezesa i premiera, którym miał nie
    zostać, gdy jego brat zostanie prezydentem.

    Tekst będzie kopiowany do znudzenia, ponieważ aby w IVRP nie zwariować, trzeba
    sobie powtarzać, że białe zawsze jest białe, czarne jest czarne, a guano to nie
    kisiel. Aby się tak do końca nie nudziło, mam propozycję dla starszych i
    młodych, aby przyłączyli się do wspólnej zabawy. Proponuję zrobić kalendarium
    `martyrologii i męczeństwa oraz geniuszu obu braci'. Moglibyśmy wspólnie
    wpisywać istotne daty w życiu wodzów, na przykład 2006 - laksacja po artykule w
    niemieckim brukowcu, albo 2006 (tu konieczne byłby daty bardziej precyzyjne),
    uroczysta powtórna nominacja Leppera na wicepremiera rządu rewolucji moralnej, z
    udziałem prezydenckiej kamery. To coś w rodzaju warszawskich piosenek, które
    pozwolą ludziom myślącym przetrwać ten trudny czas okupacji ciemnogrodzian.
    Zapraszam do zabawy, tekst od dziś będzie pojawiał się codziennie, aktualizowany
    o kolejne Wasze najciekawsze wpisy z historii asów-męczenników opozycji i
    geniuszów propagandy
  • multisyncsb 16.05.10, 13:05
    "Władysław Bartoszewski ze swadą przypominał,"

    hehehhehe, jak towarzysz gomulka :)))))))))
  • polakonly 16.05.10, 15:26
  • jurber1 16.05.10, 13:06
    Andrzej Wajda powiedział (cytując na dowod m. innymi słowa biskupa
    przemyskiego) że to już jest wojna domowa. Powiem mocniej: wojny
    domowe były prowadzone "z otwartą przyłbicą" a tu mamy sytację,
    gdzie oficjalnie sztab PIS-u ubrał "biale rękawiczki" i głosi zmianę
    wilka w baranka (JK), tymczasem brudną robotę robią "oni": niektórzy
    biskupi, księża, radio Maryja, Nasz Dziennik, TVPis. To jest "brudna
    wojna" rozpętana perfidnie przez Jarosława Kaczyńskiego &Co - wojna
    o pomyślną przyszłość Polski - którą umożliwia tylko Tusk z
    Komorowskim.
  • gloszzaszafy 16.05.10, 13:19
    Nie lada z ciebie fantasta. PO z pewnoscią zadba o twoje dobro-byś nie miał go
    za wiele.
    A co do cyrku opisywanego w artykule-widzę walkę o kolejny rząd dusz. PO głosy
    więźniów już ma, teraz pora na głosy szalikowców i dresiarzy, męt z dołu poprze
    męta z góry i jakoś się ten rząd utrzyma przy korytku.
  • tychik1 16.05.10, 17:32
    Sztab tego "Bronka całego w skowronkach" zapier.n.i.c.z.y.ł. tu jak dzik
    w sosnę,że aż się szyszki POsypały :)
    Szalikowcy to jest narybek na prawicowe środowisko,często uczestniczą z
    narodowcami w antygayowskich demonstracjach,a ostatnio słyszeliście co
    się działo w Rzeszowie !Zakładam się że sami szalikowcy to wyśmieją : )
  • totalny_brak_nicka 16.05.10, 15:12

    Pewne skrzywienia psychiczne sa w rodzinie Wajdów genetyczne. Jedyna
    córka mieszka z koniem w dworku.
    vide DDTV i eliminacje do "mam talent"
    Jako rodzicowi, na pewno to Wajdzie nie polepsza widzenia świata :)))
  • polakonly 16.05.10, 15:52
  • sirandreas 16.05.10, 13:06
    ...podobno.
  • kraq 16.05.10, 13:51
    podobno
  • sirandreas 16.05.10, 14:52
    www.se.pl/media/pics/2008/06/05/wreszcie_460x370.jpg
    podobno


  • polakonly 16.05.10, 15:46
  • gsb 16.05.10, 18:03
    nie stawiałbym na kołtuńskie czepianie się życia osobistego samotnego
    Kaczyńskiego, bo to natychmiast eksponuje temat żony Komorowskiego, która jest
    wybitnie niewyjściowa. Taka dama Pierwsza i trzy czwarte... Nie wydaje mi się,
    że się z nią Komorowski będzie woził publicznie. Raczej taka baba od domu, garów
    i dzieciarni.
  • dobredowcipy 16.05.10, 16:34
    Podobno prezes PiSu jest o to zazdrosny.
    --
    Uśmiechnij się: dobryzart.blox.pl
  • snooka 16.05.10, 13:06
    No to głosy Poznaniaków i Krakusów Bronek ma z głowy :)

    Czy on naprawdę codziennie musi zaliczać kolejną wpadkę?
  • w.i.l 16.05.10, 13:08
    wzrosną wkrótce ceny prądu "uwolnione" przez nasz słuszny rząd, rząd
    Platformy Obywatelskiej.
    Projekt ustawy jest już DROGI Bronku gotów a ty DROGI Bronku nam go
    podpiszesz jako nasz DROGI prezydent!
    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można
    zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
  • iuscogens 16.05.10, 13:12
    Kaczyński ma doświadczenie w hodowli zwierząt, a Bronek w ich zabijaniu...
    --
    Specjalistka jestem, specjalistka jestem w zabawie tej...
  • w.i.l 16.05.10, 13:29
    I w tym momencie Tusk wręcza Bronkowi szalik z napisem WYSOKIE CENY
    ZA PRĄD a po drugiej stronie szalika jest napis POLSKA...
    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można
    zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
  • mariuszelwood 16.05.10, 13:13
    Tako rzecze Trzeci Blizniak:

    Choć wspominając konflikty z szefem PiS, które doprowadziły go do rozstania z
    partią, pisze tak: "Uznałem, że potężna część napięć to rodzaj szantażu
    emocjonalnego. W stadzie pawianów jest jeden samiec alfa i choć pawiany są
    orientacji heteroseksualnej, od czasu do czasu ten główny gwałci stojące niżej w
    hierarchii. Chodzi o dominację i władzę, a nie o seks. Te słabsze same od czasu
    do czasu się nadstawiają, żeby samiec alfa je spożytkował (...) To daje im
    bezpieczeństwo, że nie będzie ich lał. Ja się nie nadstawiałem, stąd pretensje
    pana Kaczyńskiego".

    Więcej...
    wyborcza.pl/1,75515,7112323,Dorn__PiS_jak_stado_pawianow.html#ixzz0o5aE0viw
  • polakonly 16.05.10, 15:48
  • boryska1 16.05.10, 13:23
    w.i.l napisał:

    > wzrosną wkrótce ceny prądu "uwolnione" przez nasz słuszny rząd, rząd
    > Platformy Obywatelskiej.
    > Projekt ustawy jest już DROGI Bronku gotów a ty DROGI Bronku nam go
    > podpiszesz jako nasz DROGI prezydent!

    no przedtem straszyliście pustymi lodówkami ,teraz podwyżką prądu nie macie
    programu ,bo stale tylko straszycie
  • puchacz_sceptyk 16.05.10, 13:38
    w.i.l napisał:

    > wzrosną wkrótce ceny prądu "uwolnione" przez nasz słuszny rząd, rząd
    > Platformy Obywatelskiej.
    > Projekt ustawy jest już DROGI Bronku gotów a ty DROGI Bronku nam go
    > podpiszesz jako nasz DROGI prezydent!

    Sądzisz, że pisuaria nie służy na krótkiej smyczy oligarchii, jak samo wiernie,
    jak rządy trampkarzy POTuska?
    Masz nadzieję, że kwaczorek by odmawiał aktów podpisywania aktów prawnych
    umożliwiających posiadaczom polskiego przemysłu zgarnianie do ich kieszeni
    miliardowych zysków?
    Nic bardziej błędnego.
    Bez ich poparcia i finansowego "wsparcia", POPiS byłby już dawno tylko wstydliwą
    kartą historii Najjaśniejszej Pomrocznej.
  • r1111111 16.05.10, 13:10
    Wzorem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i Jego obiadów czwartkowych
    (odbywały się również w Łazienkach), PO zaserwowała nam dzisiaj niedzielny
    obiadek, niepomna na historię (albo też i celowo) z tychże Łazienek.
    Tylko te skojarzenie :( (cytat z Wikipedii: Już 2 sierpnia 1762 Katarzyna II
    zapewniała Poniatowskiego, że wysyła do Polski hrabiego Keyserlinga, "by
    uczynił Cię królem natychmiast po śmierci obecnego (Augusta III)")
    Poniatowski zbliżał i zbliżał Rzeczpospolitą do Rosji.
    Czyżby to zbliżenie aktualne z Rosją znaczyło powrót do tamtych czasów? Wszak
    wtedy już krok PO kroku RP traciła suwerenność.
    Czy to nam szykujesz "Drogi Bronku"?
  • brokatek 16.05.10, 13:11
    A co symbolizuje fortepian z Pałacu na Wodzie?
  • r1111111 16.05.10, 13:25
    brokatek napisała:
    > A co symbolizuje fortepian z Pałacu na Wodzie?

    Sz.P. warto się zastanowić, co symbolizują Łazienki. A wówczas okaże się, że PO
    się POmyliło :)))))))))))))))))))
  • puchacz_sceptyk 16.05.10, 13:51
    r1111111 napisał:

    > brokatek napisała:
    > > A co symbolizuje fortepian z Pałacu na Wodzie?
    >
    > Sz.P. warto się zastanowić, co symbolizują Łazienki. A wówczas okaże się, że PO
    > się POmyliło :)))))))))))))))))))

    W rzeczy samej.
    Podobna symbolika ma odniesienie do Pałacu Namiestnikowskiego na Krakowskim
    Przedmieściu w Warszawie, czyli bizantyjskiego mieszkania prezydentów "wolnej i
    niepodległej".
    Mamy tu pewne kuriozum, bo nawet za czasów brzydkiej komuny, tego obiektu
    ówczesne władze zdecydowanie unikały dla jakiejkolwiek oficjalnej funkcji.
  • r1111111 16.05.10, 15:18
    puchacz_sceptyk napisał:
    > W rzeczy samej.
    > Podobna symbolika ma odniesienie do Pałacu Namiestnikowskiego na Krakowskim
    > Przedmieściu w Warszawie, czyli bizantyjskiego mieszkania prezydentów "wolnej i
    > niepodległej".

    Gdzież więc ten nasz "drogi Bronek" się pcha? Chyba że na żyrandol (albo inny
    kandelabr)poleciał? :))))))))))))))
  • eszp 16.05.10, 13:32
    brokatek napisała:

    > A co symbolizuje fortepian z Pałacu na Wodzie?
    Nikt nie udawał, że jest w "żoliborskim mieszkanku" żoliborskiego
    inteligenta, a fortepian to ukłon do środowisk twórczych. Ale mogę
    pani wyjaśnić, że w Pałacu na Wodzie odbywają się liczne koncerty i
    recitale. Chadzają na nie wrażliwi goście. Proszę się nie zrażać, że
    będzie pani nie na swoim miejscu i pójść na jakiś koncercik. Muzyka
    łagodzi obyczaje. Nawet fanatyków PiSowskich.
  • swan_ganz 16.05.10, 13:13
    Komorowski naprawde chyba myśli, że można przy pomocy służb zgnoić we własnym
    interesie człowieka i nie ponieśc z tego tytułu żadnych konsekwencji?
    Mógłby sie jakoś do tego odnieść tym bardziej, że przegrał z Szeremietiewem
    wszystkie sprawy w sądach... Nie rozumiem jak można popierać taka gnidę..
    Skąd w was przekonanie, że np; jutro na was nie napuści swoich służb bo
    staniecie się dla kogos "ważnego" w tym kraju nie wygodni? Skoro raz to zrobił
    i mu to udowodniono to niby czemu miałby zaniechac tych swoich metod działania?
    --
    Swan
    ** Just say no to drug reps **
    nofreelunch.org/
  • puchacz_sceptyk 16.05.10, 13:14
    Ta krypto-magnacka, oligarchiczno-kolesiowa, oszukańczo-solidarnościowa czyli
    Polska zakłamanej POPiSowej mafii?
    A gdzie miejsce dla narodu, który to państwo tworzy?
  • boryska1 16.05.10, 13:26
    w.i.l napisał:

    > wzrosną wkrótce ceny prądu "uwolnione" przez nasz słuszny rząd, rząd
    > Platformy Obywatelskiej.
    > Projekt ustawy jest już DROGI Bronku gotów a ty DROGI Bronku nam go
    > podpiszesz jako nasz DROGI prezydent!

    a wierzysz że PiS to zapewni oj naiwny
  • polakonly 16.05.10, 15:49
  • sirandreas 16.05.10, 13:14
    Bronek swojej WSI nie zdradzi.

    Skoro taka Tuska wola,
    przypilnuje żyrandola.

    Bronek łączy, Bronek czuje,
    Bronka poprą wszystkie...

    Dobre to.
  • aktyntasza 16.05.10, 13:19
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • aspartaqs 16.05.10, 13:20
    Panie Premierze - Nie, "niech wygra Polska" tylko "Polska wygra", bo
    ma wśród swoich synów takiego co demokracji Broni i Sławi czyli
    Marszałka, który chce wjechać do Pałacu nie na wiekach trumien ofiar
    Smoleńska.
  • puchacz_sceptyk 16.05.10, 14:33
    aspartaqs napisał:

    > Panie Premierze - Nie, "niech wygra Polska" tylko "Polska wygra", bo
    > ma wśród swoich synów takiego co demokracji Broni i Sławi czyli
    > Marszałka, który chce wjechać do Pałacu nie na wiekach trumien ofiar
    > Smoleńska.

    Na wiekach trumien to może i nie.
    Ale na niezrozumiałym utrzymywaniem w tajemnicy okoliczności katastrofy, to już
    napewno tak.
    Ujawnienie tych wyników jest asem przetargowym w rękawie POTuska.
    Może tak być, że ujawnienie informacji może oznaczać dla kaczego bajorka
    druzgocącą klęskę (albo niewykluczoną koalicję z PO).
  • sturm_man 16.05.10, 13:21
    Oni maja genglupoty! Paliglup juz na scenie! A ten stary ramol sie
    na prezydenta pcha! W zyciu! PO do wymiany.
  • prawdziwy-moher 16.05.10, 13:22
    Jest Polska z lazienkami marmurowymi i wsiami bez ubikacji.Sa za to przy tych wsiach boiska, gdzie wieczorem(po ciemku) odda sie uroczyscie kal.I nie po zlosci Tuskowi.Po zjedzonym posilku gdzies obornik trzeba wyrzucic.Wazne ze nie na pole hrabiego Komorowskiego.Zreszta wszystko tam ogrodzone.Wiec na boiska lub w pole sasiada.To tez nowoczesnosc.A przeszlosc?.Nie wolno do niej siegac, bo chlopi tez sr.li na pole hrabiego Komorowskiego.I nie chodzi o chlopow ale o to nowoczesne pole.
  • eszp 16.05.10, 13:35
    prawdziwy-moher napisał:

    > Jest Polska z lazienkami marmurowymi i wsiami bez ubikacji.Sa za
    to przy tych w
    > siach boiska, gdzie wieczorem(po ciemku) odda sie uroczyscie kal.I
    nie po zlosc
    > i Tuskowi.Po zjedzonym posilku gdzies obornik trzeba
    wyrzucic.Wazne ze nie na p
    > ole hrabiego Komorowskiego.Zreszta wszystko tam ogrodzone.Wiec na
    boiska lub w
    > pole sasiada.To tez nowoczesnosc.A przeszlosc?.Nie wolno do niej
    siegac, bo chl
    > opi tez sr.li na pole hrabiego Komorowskiego.I nie chodzi o
    chlopow ale o to no
    > woczesne pole.
    Ubeku Wajdzik! A skąd wiecie, jak wygląda Polska? Uciekliście na
    zachód przed odpowiedzialnością za swoje zbrodnie, a teraz bredzicie
    o Polsce! I włazicie bez wazeliny PiSowi? Typowa, PiSowskoubecka
    hucpa i bezczelność.
  • zapluty_karzel_moralny 16.05.10, 13:24
    To jest wojna domowa. To kiedy zaczną do nas strzelać?
    --
    Lemingoza. Pierwsza zakaźna choroba psychiczna.
  • eszp 16.05.10, 13:37
    zapluty_karzel_moralny napisał:

    > To jest wojna domowa. To kiedy zaczną do nas strzelać?
    Póki co to wy strzelacie. Jeszcze nie w potylicę, ale za pomocą
    TVPiS.
  • zapluty_karzel_moralny 16.05.10, 13:50
    eszp napisała:

    > zapluty_karzel_moralny napisał:
    >
    > > To jest wojna domowa. To kiedy zaczną do nas strzelać?
    > Póki co to wy strzelacie. Jeszcze nie w potylicę, ale za pomocą
    > TVPiS.


    Może nas wspierać TVN i druga telewizja! – chwalił się podczas oficjalnego
    powołania Komitetu Honorowego kandydata PO Andrzej Wajda.

    A w TVP jest Tomasz Lis. Też jest zwolennikiem PiS?
    --
    Lemingoza. Pierwsza zakaźna choroba psychiczna.
  • zapluty_karzel_moralny 16.05.10, 13:55
    W TVP program ma np. Tomasz Lis. A Wajda się chwalił, że TVN i Polsat popierają PO.
    --
    Lemingoza. Pierwsza zakaźna choroba psychiczna.
  • polakonly 16.05.10, 15:33
  • polakonly 16.05.10, 15:31
  • puchacz_sceptyk 16.05.10, 13:24
    Zaledwie kilka miesięcy temu zakomunikowano, że jest brak funduszy na
    konserwację Łazienek.
    W trosce o tą perełkę kultury Pałac na Wodzie nie może być udostępniany
    zwiedzającym.
    A dzisiaj mieliśmy właśnie tam zjazd pacjentów klinik geriatrycznych,
    politycznych hrabiów, baronów i samozwańczych "autorytetów". Zabawiali się w
    "elyty" rządzące społeczeństwem według własnych, a nie tegoż narodu wizji,
    potrzeb i oczekiwań.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.