Dodaj do ulubionych

Wielki powrót do ZUS

26.05.10, 08:12
W końcu nie na darmo na początku reformy ściemniano, że środki będzie można wypłacić i że pozostają własnością ubezpieczonego.
--
eksmisja.wordpress.com/2009/
Edytor zaawansowany
  • 26.05.10, 08:45
    Co za różnica dla ,,ubezpieczonego''?-:))
  • 26.05.10, 12:30
    amanasunta napisała:

    > Co za różnica dla ,,ubezpieczonego''?-:))
    Ile zarabia urzędnik ZUS, ile manager OFE? System emerytalny musi jakoś
    funkcjonować, pracujący w ZUS to zwykli pracownicy administracji zarabiający
    mało, nawet za mało. OFE to banda cwaniaczków i złodziei która zgarnia ciężki
    szmal i w najmniejszym stopniu nie odpowiada ani swoim majątkiem ani swoimi
    zarobkami za emerytury okradanych przez siebie ludzi.
  • 26.05.10, 15:38
    A ilu jest managerów w OFE a ilu urzędników w ZUSie??

    A pracownicy ZUSu albo politycy czym odpowiadają?? Jak zabraknie kasy to w drodze ustawy obniży się emerytury i podniesie wiek. Oczywiście wtedy to nie będzie złodziejstwo bo to "państwo" uczyniło. Pozwól jednak ludziom, by mogli zaufać innym zamiast "państwu" bo ono niestety jest płynne jak galareta. Kto ma siłę i podpali opony dostanie emerytury tzw. godne, a reszta niech się buja. W OFE przynajmniej jest jasna sytuacja. Najgłośniej wrzeszczą ci, którzy składali kilka lat, ile mogli naskładać? 20 tys., 30 tys.?? Jeśli tak bylo i przeszli w wieku 60 lat na emeryturę to sobie policz ile mogą dostać. Jakieś 300 zł, no i to jest normalne, bo z pustego i salomon nie naleje. A jak chcesz obciążać dzieci swoją emeryturą proszę bardzo, ja jednak wolę, by ich pieniądze szły na coś innego. A system ZUSowski niestety powoduje nadużycia.
  • 26.05.10, 15:47
    A pracownicy OFE ,a zwłaszcza własciciele ,czym odpowiadaja?
  • 26.05.10, 19:50
    zarząd OFE może odpowiadać własnym majątkiem, gdy z własnej bezmyślności czy
    głupoty spowodują straty. Nie podam dokładnej kwoty granicznej ale w przypadku
    straty wywołanej z błędu OFE, OFE musi z własnej kieszeni(rezerw) pokryć
    różnice. Dochodzą jeszcze różne zabezpieczenia i ubezpieczenia kwoty
    emerytalnej, więc nawet jeżeli fundusz upadnie to nie stracisz emerytury. Poza
    tym będąc marnym analitykiem długo w OFE nie posiedzisz, bo konkurencja spora, a
    gdy w grę wchodzą miliony to nikt na kumplostwo tak nie zważa.

    A ZUS? Nikt za nic nie odpowiada, nikt nic nie wie i nawet nie wiadomo co się
    stało z twoimi pieniędzmi i gdzie są... A jak nagle zabraknie im pieniędzy to
    obetną twoją emeryturę i tyle.

    Pieniądze w OFE są twoje i tylko twoje. Natomiast w ZUS-ie są przeznaczane na
    bieżące emerytury i jedynie możesz mieć nadzieję, że następne pokolenie będzie
    wstanie zapłacić twoją.
  • 26.05.10, 16:23
    tomalamas napisał:

    > A ilu jest managerów w OFE a ilu urzędników w ZUSie??
    >
    > A pracownicy ZUSu albo politycy czym odpowiadają??
    Państwo odpowiada swoją kondycją gospodarczą za możliwość wypłaty świadczeń
    przyszłym emerytom.

    > Jak zabraknie kasy to w drod
    > ze ustawy obniży się emerytury i podniesie wiek.
    W systemie gdzie emerytury pokrywa się z bieżących podatków kasy nie może
    zabraknąć, chyba że państwo by padło.

    > Oczywiście wtedy to nie będzie
    > złodziejstwo bo to "państwo" uczyniło. Pozwól jednak ludziom, by mogli zaufać
    > innym zamiast "państwu" bo ono niestety jest płynne jak galareta.
    To właśnie te chore lobby bankowo-ubezpieczeniowe są płynne jak galareta,
    państwo jest stabilne, bo chyba że kolesie bankierów i finansistów
    (neoliberałowie) dorwą się do władzy.

    > Kto ma siłę i
    > podpali opony dostanie emerytury tzw. godne, a reszta niech się buja.
    Tak jest właśnie w krajach neoliberalnych gospodarczo.

    > W OFE pr
    > zynajmniej jest jasna sytuacja. Najgłośniej wrzeszczą ci, którzy składali kilka
    > lat, ile mogli naskładać? 20 tys., 30 tys.?? Jeśli tak bylo i przeszli w wieku
    > 60 lat na emeryturę to sobie policz ile mogą dostać. Jakieś 300 zł, no i to je
    > st normalne, bo z pustego i salomon nie naleje.
    Dlatego składki to chory pomysł. Człowiek całe życie ciężko pracuje więc na
    starość ma prawo do godnej emerytury płaconej z bieżących podatków, bo awans
    cywilizacyjny jakie państwo dokonało przez ostatnie 3-4 dekady to właśnie
    zasługa aktualnych emerytów, dlatego psim obowiązkiem pracującego teraz
    pokolenia jest płacić na ich emerytury, za to że dzięki tym co teraz są na
    emeryturze, a wcześniej kilkadziesiąt lat zapieprzali jak woły, teraz mogą żyć
    lepiej niż tamto pokolenie.

    > A jak chcesz obciążać dzieci sw
    > oją emeryturą proszę bardzo, ja jednak wolę, by ich pieniądze szły na coś inneg
    > o. A system ZUSowski niestety powoduje nadużycia.
    Czyli na przykład na pokrycie aktywów mafii bankowo-ubezpieczeniowych? Przecież
    te firmy niczego nie produkują, niczego nie wytwarzają, a pieniądz musi mieć
    pokrycie, pokrycie w towarach wytwarzanych przez firmy produkcyjne. By te
    firmy-pasożyty mogły wypłacać pieniądze ich wartość musi być pokryta przez firmy
    produkcyjne i usługowe, więc i tak ludzie pracy będą za te emerytury płacić.
    Różnica jest jednak taka że w przypadku państwa koszt emerytur nie jest
    dodatkowo obciążony wydatkami na premie dla zgrai patologicznie wysoko
    opłacanych managerów.
  • 26.05.10, 17:28
    Witaj na Ziemi Tornsonie. Nie wiem z jakiej planety przybyłeś, ale
    mam dla Ciebie smutną wiadomośc. Twój system wartości umarł tutaj
    ponad 20 lat temu. Niestety nie sprawdził się. Przez 70 lat wmawiano
    ludzią, że państwo wie lepiej. Lepiej rozdzieli pracę, lepiej za nią
    zapłaci i lepiej zadba o emeryturę. Porozmawiaj z obecnymi emerytami
    jakie to kokosy zapewniło im państwo i zus.
    Co do "stabilności państwa" to wiesz, my tutaj przerobiliśmy już
    cztery RP i jakoś żadna następna nie chciała spłacac zobowiązań
    poprzedniczki.
    Bywaj w pokoju i wracaj na swoją planetę.
  • 26.05.10, 17:53
    macją, że po 40 latach dostaniesz z jak najbardziej prywatno-
    liberalnego OFE, 500 zł emerytury.
    Zęby w ścianę!
    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można
    zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
  • 26.05.10, 18:30
    jarek126 napisał:

    > Witaj na Ziemi Tornsonie. Nie wiem z jakiej planety przybyłeś, ale
    > mam dla Ciebie smutną wiadomośc. Twój system wartości umarł tutaj
    > ponad 20 lat temu. Niestety nie sprawdził się.

    A Twój umarł wraz z upadkiem Lehman Brothers. Jakieś dwa lata temu
    wypłacono pierwsze emerytury z OFE. Były NIŻSZE niż z ZUS-u za te
    same składki (dotyczyły roczników, które mogły jeszcze wybierać
    między OFE a ZUS, więc można było porównać obie te wielkości).

    Na ZUS-ie tracimy, bo jest to instytucja niewydolna, niesprawna i
    kiepsko zarządzana. Teoretycznie można by ją zreformować i naprawić.
    OFE jest natomiast sprawnie działającą i efektywną maszyną do
    okradania ludzi z pieniędzy. Tu już się nic nie da naprawić. Tu
    wszystko gra, tylko że na naszą szkodę.
  • 28.05.10, 08:33
    Moja poprzednia odpowiedź była niepełna.
    Osoba,która zgromadziła przez 10 lat kapitał tylko 6,tys.zł musiała
    odprowadzać składki w wys.ok.40-50,-zł miesięcznie,biorąc pod
    uwagę,że jeszcze na sam koniec, część z nich ,podczas kryzysu
    straciła.
    Gdyby te 6 tys.wpłaciła do OFE w 1999r,to miałaby dzisiaj, ok.14 tys
    zł.Z takiego kapitału jest możliwe pobieranie emerytury przez 20
    lat, w wysokości około 100,--zł,pod warunkiem,że te pieniądze nadal
    są w OFE inwestowane,tylko bezpieczniej.

    Nie jest prawdą,że takie same składki, są potrącane do ZUS i OFE.
    Do ZUS jest odprowadzane w sumie 19,52% naszego wynagrodzenia brutto.
    Z tej kwoty 12,2% pozostaje w ZUS,a tylko 7,3% ZUS przekazuje do OFE.

    Zdarza sie,że te składki, nie są przekazywane na bieżąco.Czasami
    ludziom brakuje kilka ,a nawet kilkanaście składek.Niestety,prawie
    nikt tych wydruków z OFE nie sprawdza.MOże tej osobie, nie zostały
    przekazane wszystkie składki ?

    Teraz następną nieprawdą jest ,że to OFE zabiera te pieniądze.Tak
    jak jest teraz obecnie,te pieniądze są zabierane przez ZUS,a nie
    przez OFE ,bo to ZUS ma wypłacać emerytury.
    Gdyby było tak ,jakprzewidywały pierwsze założenia reformy,to przed
    przejściem na emeryturę ,miało być prawo wyboru,czy ktoś chce
    pobierać z OFE emeryturę dożywotnio,czy przez określoną ilość
    lat.Miały być też emerytury wspólne, dla obojga małżonków.

    W OFE,jeśli ktoś umrze, przed przejściem na emeryturę,to rodzina
    dziedziczy jego pieniądze. Natomiast w ZUS, rachunek zostaje
    zamknięty i rodzina nie dostaje nic.
    Jeśli ZUS będzie wypłacał emerytury z OFE,to wiadomo,że tak samo są
    traktowane te środki,które miały być, w założeniach własnością
    członków OFE.Te środki idą wtedy, do wspólnego wora.
    Wprawdzie Minister Fedak, ma jakieś propozycje przewidujące
    możliwość, jednorazowej wypłaty tych środków z OFE i pobrania ich
    zamiast emerytury,ale nie bardzo wierzę, by to weszło w życie.

    Cała wrzawa wokół OFE, spowodowana jest tym,że ZUSowi brakuje
    środków na wypłatę obecnych emerytur,co powoduje konieczność
    zasilana go, z budżetu państwa i zwiększa dług publiczny.

    Gdyby ZUS przejął kapitały i składki z OFE,poprawiłoby to, bieżącą
    sytuację budżetu państwa,ale spowodowało w przyszłości,jeszcze
    większe obciążenie tego budżetu,albo jeszcze niższe, niż mają być
    emerytury.
  • 26.05.10, 18:40
    W całym cywilizowanym świecie obowiązują państwowe emerytury, tylko w
    kretyńskich postkomunistycznych bantustanach wprowadzano OFE, z czego teraz
    wszystkie się wycofują.
    A państwo cały czas wie lepiej niż korporacje, przykład chociażby dotacje Unijne.
  • 26.05.10, 18:52
    przykład z USA:
    państwowa emerytura to ok. 400 /miesiąc.

    Reszta z tego co sobie sam odłożyłeś w OFE (retirement fund).
  • 26.05.10, 19:02
    brutt napisał:

    > przykład z USA:
    > państwowa emerytura to ok. 400 /miesiąc.
    >
    > Reszta z tego co sobie sam odłożyłeś w OFE (retirement fund).
    W USA panują stosunki społeczne jak w bantustanie.
  • 26.05.10, 19:52
    brutt napisał:

    > przykład z USA:
    > państwowa emerytura to ok. 400 /miesiąc.

    To jest wyjątkowo niska. Jak się więcej
    zarabiało to będzie znacznie ponad $1000

    > Reszta z tego co sobie sam odłożyłeś w OFE (retirement fund).

    Znaczy się z Funduszu Berniego Maddoffa?

    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • 26.05.10, 17:41
    tornson napisał:


    > Państwo odpowiada swoją kondycją gospodarczą za możliwość wypłaty
    > świadczeń przyszłym emerytom.
    Państwo to my wszyscy.
    A za nas decydują politycy, którzy w sposób szczególny nijak przed nikim nie
    odpowiadają.



    > W systemie gdzie emerytury pokrywa się z bieżących podatków kasy
    > nie może zabraknąć, chyba że państwo by padło.
    Jak się je będzie doić w nieskończoność to w końcu padnie.
    Patrz: Grecja.
    Budżet systemu emerytalnego, jak każdego innego, musi się bilansować.
    Co wypływa, musi wpłynąć. Na dłuższą metę skończy się to pętlą kredytową.


    > To właśnie te chore lobby bankowo-ubezpieczeniowe są płynne jak
    > galareta, państwo jest stabilne, bo chyba że kolesie bankierów i
    > finansistów
    > (neoliberałowie) dorwą się do władzy.
    Jak się socjale dorwą do władzy, to z każdego kraju zrobią Grecję...
    Lobby bankowo-ubezpieczeniowe przynajmniej umie liczyć, czego nijak nie da się
    powiedzieć o lewactwie.



    > Dlatego składki to chory pomysł. Człowiek całe życie ciężko
    > pracuje więc na starość ma prawo do godnej emerytury płaconej z
    > bieżących podatków, bo awans cywilizacyjny jakie państwo dokonało
    > przez ostatnie 3-4 dekady to właśnie zasługa aktualnych emerytów,
    > dlatego psim obowiązkiem pracującego teraz
    > pokolenia jest płacić na ich emerytury, za to że dzięki tym co
    > teraz są na emeryturze, a wcześniej kilkadziesiąt lat zapieprzali
    > jak woły, teraz mogą żyć
    > lepiej niż tamto pokolenie.
    A kto, twoim zdaniem, miałby oceniać, czy ktoś "kilkadziesiąt lat zapieprzał jak
    wół" czy się opierdzielał na związkowym stołku?!?!?
    To właśnie ocenia EKONOMIA (wiem, że to dla lewaka słowo trudne do wymówienia,
    nie wspominając o zrozumieniu).
    Skoro zapieprzasz, top jesteś dobrze opłacany. Jak jesteś dobrze opłacany,
    odkładasz składki na SWOJE KONTO a nie na konto jakiegoś związkowego krzykacza.
    Wybór OFE, który ma prowadzić Twoje konto, to już twój wybór. Jak się jedno OFE
    nie podoba, do wyboru masz kilkanaście innych. Ale zawsze robisz na SIEBIE!


    > Czyli na przykład na pokrycie aktywów mafii bankowo-
    > ubezpieczeniowych? Przecież te firmy niczego nie produkują,
    > niczego nie wytwarzają, a pieniądz musi mieć
    > pokrycie, pokrycie w towarach wytwarzanych przez firmy
    > produkcyjne. By te firmy-pasożyty mogły wypłacać pieniądze ich
    > wartość musi być pokryta przez firmy produkcyjne i usługowe, więc
    > i tak ludzie pracy będą za te emerytury płacić.
    > Różnica jest jednak taka że w przypadku państwa koszt emerytur nie
    > jest dodatkowo obciążony wydatkami na premie dla zgrai
    > patologicznie wysoko opłacanych managerów.

    Jeśli nie rozumiesz, czym jest rynek kapitałowy, to się nie wypowiadaj.
    Z grubsza polega to na tym, że kilku kolesi ma aktualnie nadmiar gotówki, a
    kilku innych potrzebuje jej do tego czy owego.
    No i jedni chcą tę gotówkę gdzieś upakować na dobry procent.
    Znienawidzone przez ciebie lobby bankowe robi za pośrednika pomiędzy jednymi a
    drugimi. To tak w skrócie.
    Skoro tak nienawidzisz owego lobby za pośrednictwo, równie dobrze powinieneś
    znienawidzić wszelkie sklepy, które też nic nie wytwarzają a jedynie pośredniczą
    pomiędzy producentami towarów a nich nabywcami-konsumentami.
    Lobby ubezpieczeniowe to coś jeszcze innego, ale nie wiem, czy jest sens ci to
    tłumaczyć, bo sądząc z postów do lewackiego móżdżka i tak nie dotrze.

  • 26.05.10, 19:00
    zmichalg1 napisał:

    > Państwo to my wszyscy.
    > A za nas decydują politycy, którzy w sposób szczególny nijak przed nikim nie
    > odpowiadają.
    Jak społeczeństwo głupie i daje się wodzić za nos aferałom-liberałom to samo
    sobie niestety winne. Grecy czy Francuzi nie dają sobie w kaszę dmuchać.

    > Jak się je będzie doić w nieskończoność to w końcu padnie.
    > Patrz: Grecja.
    Grecję wydoiły właśnie mafie finansowe.

    > Budżet systemu emerytalnego, jak każdego innego, musi się bilansować.
    > Co wypływa, musi wpłynąć. Na dłuższą metę skończy się to pętlą kredytową.
    W kraju gdzie ściąga się normalne podatki emerytury to kropla wydatków budżetowych.

    > Jak się socjale dorwą do władzy, to z każdego kraju zrobią Grecję...
    Lecz się koleś, Grecję do ruiny doprowadziły liberały-aferały, socjaliści rządzą
    dopiero od niedawna, przejęli kraj już rozkradziony przez banki i resztę finansjery.

    > Lobby bankowo-ubezpieczeniowe przynajmniej umie liczyć, czego nijak nie da się
    > powiedzieć o lewactwie.
    Aferały-liberały umieją liczyć ile nakradli społeczeństwu.

    > A kto, twoim zdaniem, miałby oceniać, czy ktoś "kilkadziesiąt lat zapieprzał ja
    > k
    > wół" czy się opierdzielał na związkowym stołku?!?!?
    O czym ty pierdolisz?

    > To właśnie ocenia EKONOMIA (wiem, że to dla lewaka słowo trudne do wymówienia,
    Co ty wiesz o ekonomii prawiczku? Dla waszych płytkich małych rozumków ekonomia
    ogranicza się do bełkotu ideologicznego Miltona Friedmana.

    > nie wspominając o zrozumieniu).
    > Skoro zapieprzasz, top jesteś dobrze opłacany.
    Powiedz to robotnikowi na linii produkcyjnej albo kasjerce w supermarkecie.

    > Jak jesteś dobrze opłacany,
    > odkładasz składki na SWOJE KONTO a nie na konto jakiegoś związkowego krzykacza.
    Lepszy związkowiec który walczy o prawa ludzi pracy niż tłusty przyklejony do
    stołka manager który ich okrada.

    > Wybór OFE, który ma prowadzić Twoje konto, to już twój wybór. Jak się jedno OFE
    > nie podoba, do wyboru masz kilkanaście innych. Ale zawsze robisz na SIEBIE!
    Tyle że wszystkie OFE to jedno gówno działające tak samo i okradające ludzi na
    płace dla swojej wierchuszki.

    > Jeśli nie rozumiesz, czym jest rynek kapitałowy, to się nie wypowiadaj.
    > Z grubsza polega to na tym, że kilku kolesi ma aktualnie nadmiar gotówki, a
    > kilku innych potrzebuje jej do tego czy owego.
    > No i jedni chcą tę gotówkę gdzieś upakować na dobry procent.
    > Znienawidzone przez ciebie lobby bankowe robi za pośrednika pomiędzy jednymi a
    > drugimi. To tak w skrócie.
    To jest bełkot na poziomie przedszkolaka, nie wiesz nic konkretnego o ekonomii,
    wiesz tylko tyle ile nastawiony neoliberalnie motłoch ma wiedzieć by
    aferałom-liberałom łatwiej było ich okradać.
    Pieniądz to tylko środek wymiany, żałosna neolibaralna wydmuszko, to tylko
    papier, wart tyle co jego pokrycie w towarach i usługach. Fetyszyzowanie
    pieniądza ponad pracę, usługi i dobra, to główna przyczyna światowego upadku
    jaki aktualnie przeżywamy.

    > Skoro tak nienawidzisz owego lobby za pośrednictwo, równie dobrze powinieneś
    > znienawidzić wszelkie sklepy, które też nic nie wytwarzają a jedynie pośrednicz
    > ą
    > pomiędzy producentami towarów a nich nabywcami-konsumentami.
    A co takiego sprzedają te nieroby z lobby finansowego?

    > Lobby ubezpieczeniowe to coś jeszcze innego, ale nie wiem, czy jest sens ci to
    > tłumaczyć, bo sądząc z postów do lewackiego móżdżka i tak nie dotrze.
    Na drzewo koleś! Macie tak sprane mózgi że bliżej wam do małp niż ludzi.
  • 27.05.10, 10:51
    tornson napisał:

    > Grecję wydoiły właśnie mafie finansowe.
    Dzieciaku?!?!?!
    Lecz się na nogi, bo na głowę już za późno. Ale zanim zaczniesz, przeczytaj
    sobie to:
    www.pb.pl/a/2010/05/15/3_greckie_przekrety_czyli_jak_wyciagaja_kase_od_panstw
    Zobaczysz sobie jak wyglądały owe "mafie finansowe".
    I druga kwestia: samo rzucenie hasła "mafia finansowa" to trochę mało, więc w
    następnym poście postaraj się o trochę konkretów.



    > W kraju gdzie ściąga się normalne podatki emerytury to kropla
    > wydatków budżetowych.
    Zastanawia mnie, co rozumiesz pod pojęciem normalne podatki.
    To po pierwsze, a po drugie zajrzyj sobie do ustawy budżetowej, aby się
    przekonać ile kasy z budżetu idzie na ZUS (renty, emerytury), KRUS, NFZ.
    Zobaczysz wtedy rozmiary tej "kropli".


    > Lecz się koleś, Grecję do ruiny doprowadziły liberały-aferały,
    > socjaliści rządzą dopiero od niedawna, przejęli kraj już
    > rozkradziony przez banki i resztę finansjery.
    Jeszcze raz zachęcam do przeczytania podlinkowanego artykułu. Może cię to trochę
    oświeci...


    > Aferały-liberały umieją liczyć ile nakradli społeczeństwu.
    Ciężko się dyskutuje z zaślepieńcem...


    > > A kto, twoim zdaniem, miałby oceniać, czy ktoś "kilkadziesiąt lat zapiepr
    > zał ja
    > > k
    > > wół" czy się opierdzielał na związkowym stołku?!?!?
    > O czym ty pierdolisz?
    O tym, kto ma decydować, ile każdy człowiek dostanie na starość emerytury za to,
    że "kilkadziesiąt lat zapieprzał jak wół" jak to zgrabnie ująłeś.
    Ty rzucasz świetlane hasło "godziwych emerytur" dla wszystkich zapieprzających.
    A ja się pytam, jak chcesz ustalić, kto naprawdę zapieprzał, a kto się
    opierdzielał kosztem innych.
    Ja rozwiązanie zaproponowałem. Ty - tylko inwektywy i tym się różnimy.



    > Co ty wiesz o ekonomii prawiczku? Dla waszych płytkich małych
    > rozumków ekonomia ogranicza się do bełkotu ideologicznego Miltona
    > Friedmana.
    Nie wiem, kto to jest Milton Friedman, a ekonomię rozumiem w ten sposób, że
    wydawać można tyle, ile się zarabia, nie wolno się w nieskończoność zadłużać,
    każdy dług trzeba spłacić, obsługa długu nie jest za darmo i żyć trzeba za swoje
    a nie za cudze.
    I że powyższe zasady obowiązują nie tylko w ujęciu domowo-rodzinnym, ale również
    państwowym.
    Chyba proste. No nie?


    > Powiedz to robotnikowi na linii produkcyjnej albo kasjerce w
    > supermarkecie.
    Jak ci się nie podoba aktualna praca, zawsze możesz ją zmienić. Na tym m. in.
    polega liberalizm.
    I ty, i kasjerka w markecie, i robotnik przy linii produkcyjnej, i kurwa stojąca
    na rogu ulicy.



    > Lepszy związkowiec który walczy o prawa ludzi pracy niż tłusty
    > przyklejony do stołka manager który ich okrada.
    No i dobrze, ale niech odkłada SWOJE przez siebie zarobione, by później żyć ze
    SWOJEGO a nie cudzego.
    Jak manager cię okrada, to zgłoś to organom ścigania, a nie bij pianę na forum,
    bo jesteś śmieszny żuczek, który nie potrafi zadbać o swoje i daje się walić w
    dupsko bez wazeliny.


    > Tyle że wszystkie OFE to jedno gówno działające tak samo i
    > okradające ludzi na płace dla swojej wierchuszki.
    Jak wyżej.
    Jeśli uważasz, że jakieś OFE kradnie, to zgłoś to do KNF. KNF (notabene
    państwowe, a widząc twoje poglądy, państwowe powinno być dla ciebie gwarantem
    uczciwości) jest od tego, aby się tym zająć.


    > To jest bełkot na poziomie przedszkolaka, nie wiesz nic
    > konkretnego o ekonomii, wiesz tylko tyle ile nastawiony
    > neoliberalnie motłoch ma wiedzieć by aferałom-liberałom łatwiej
    > było ich okradać.
    Za to ty wiesz najwięcej.


    > Pieniądz to tylko środek wymiany, żałosna neolibaralna wydmuszko,
    > to tylko papier, wart tyle co jego pokrycie w towarach i usługach.
    To nie wyklucza tego, co napisałem wcześniej, więc powtórzę:
    Co robisz z nadmiarem pieniądza, który aktualnie posiadasz?
    A jakiś musisz posiadać choćby po to, aby odłożyć na gorsze czasy gdy np.
    stracisz źródło dochodów, rozchorujesz się, zestarzejesz się?
    Albo po prostu chcesz odłożyć na np. nowy samochód?
    Lobby finansowe szuka dla ciebie kogoś, komu te pieniądze są aktualnie potrzebne
    i kto jest skłonny zapłacić ci za ich pożyczenie.
    Oczywiście nie musisz z tej pomocy korzystać. Możesz kasę pożyczyć np. sąsiadowi
    albo skorzystać z serwisu pożyczek społecznościowych.
    TWÓJ I TYLKO TWÓJ WYBÓR. I na tym polega liberalizm.
    A inwektywy sobie odpuść.
    Już nie będę się rozpisywał o możliwości psucia pieniądza przez tego, kto ten
    pieniądz emituje czyli przez państwo.

    > Fetyszyzowanie pieniądza ponad pracę, usługi i dobra, to główna
    > przyczyna światowego upadku jaki aktualnie przeżywamy.
    A to już inna bajka.
    Nie zapominaj tylko, że w czasie hossy do instytucji finansowych z zaskróniakami
    lecieli wszyscy (a przynajmniej większość) jak barany.
    Niemniej każdy z nich miał możliwość wycofania się z tej bańki w spekulacyjnej w
    dowolnym momencie. Ten kto to zrobił, zyskał.



    > A co takiego sprzedają te nieroby z lobby finansowego?
    Np. bezpieczeństwo oszczędności.
    Jeśli uważasz, że twoja kasa bezpieczniejsza jest w skarpecie, to ją tam
    trzymaj. TWÓJ WYBÓR. Ja uważam inaczej i to mój wybór.


    > Na drzewo koleś! Macie tak sprane mózgi że bliżej wam do małp niż
    > ludzi.
    Zastanawia mnie tylko, czy naprawdę jesteś taki głupi, czy tylko takiego udajesz
    na forum. A konkretnie:
    1. jakie masz wykształcenie
    2. jako kto i gdzie pracujesz
    3. z jakich usług finansowych/ubezpieczeniowych korzystasz
    Pytam, bo widywałem już podobnych nawiedzonych lewaków, którzy gdy przyszło co
    do czego, to grzeczniutko pracowali w znienawidzonych korporacjach, kupowali w
    znienawidzonych marketach, mieli konta w banku i zaciągali kredyty.
    Całe szczęście, ze raz na jakiś czas mogli się wybrać na jakaś manifę
    alterglobalistyczną i trochę sobie pokrzyczeć. Od razu humorek im się poprawiał.
  • 26.05.10, 13:23
    Bardzo mnie ciekawi,dlaczego uważasz,że to ZUS I OFE Cię okradają,a
    nie masz pretensji do banków,które zapewniają o wiele mniejsze
    oprocentowanie niz ten"złodziejski" ZUS I OFE ?
    Bank pożycza od Ciebie pieniądze i daje Ci na lokacie, najwyżej
    teraz 5% ,a pożycza te twoje pieniądze innym, nawet na 40%( licząc
    rzeczywiste koszty, z ubezpieczeniem kredytu).
    W każdym wypadku, zarabia na takiej operacji kilkakrotnie.Nawet
    jeśli rzeczywiste oprocntowanie jest ok.17%

  • 26.05.10, 15:19
    Ponieważ nie mam obowiązku brania kredytów i trzymania kasy na lokatach, a MUSZĘ
    płacić do ZUS/OFE, nawet wbrew swojej woli.
    --
    Only two things are infinite, the universe and human stupidity, and I'm not sure
    about the former.

    A.Einstein
  • 26.05.10, 14:58
    Na ZUS można wpływać za pomocą kartki wyborczej. OFE możesz naskakać.
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 26.05.10, 15:18
    w 1989
    naklej na krowę znaczek "solidarność" też wybory wygra
  • 26.05.10, 15:21
    Ale tak to wtedy wyglądał. Jakiekolwiek gówno z fotką Wałęsy miało moc wodospadu.
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 26.05.10, 15:42
    makova_panenka napisała:

    > Na ZUS można wpływać za pomocą kartki wyborczej. OFE możesz naskakać.

    HAHA. I komu się udał za pomocą tej kartki wyborczej wpłynąć?
    1. W ZUS-ie mają cię daleko gdzieś, bo jesteś zmuszony im dawać kasę. W OFE
    przynajmniej muszą się martwić o to byś nie przeszedł do innego funduszu.
    2. Może i w ZUS-ie są mniejsze zarobki na osobę niż w OFE, ale zwróć uwagę o ile
    większe jest zatrudnienie, koszty infrastruktury itp. Gdy porównasz koszty
    działalności w stosunku do wielkości zarządzanej kwoty oraz zysku z niej, ZUS
    zostaje w tyle. Najlepszym dowodem jest to, że OFE zarabiają na siebie. ZUS cały
    czas jest coraz bardziej stratny i budżet cały czas dopłaca.
    3. Właściciele OFE odpowiadają własnym majątkiem(przynajmniej w znacznym
    zakresie), oraz muszą utrzymywać spore rezerwy za straty spowodowane ich
    błędami. W ZUS-ie nikt nie odpowiada za to, że zniknie kilka miliardów złotych.
    4. OFE jako instytucje finansowe, podlegają nie tylko bardzo ścisłym regulaminom
    krajowym, ale też międzynarodowym szczególnie unijnym. Oczywiście jak wszystkie
    firmy finansowe (jak banki i ubezpieczyciele) próbują różnym mniej lub bardziej
    legalnych sztuczek by oszukać klientów. Mimo to łatwiej uzyskać od nich
    pieniądze niż od ZUS-u który nie odpowiada przed nikim i niczym. Twoje
    zgromadzone pieniądze w ZUS-ie mogą zmniejszyć się tylko dla tego, że urzędnik
    będzie miał takie widzimisię.
    5. Zarówno środki z OFE i z ZUS-u są głównie przeznaczane na finansowanie
    deficytu budżetowego, ale OFE finansują go poprzez obligacje i inne papierów
    wartościowych(które jak zauważyliście może na przykładzie Grecji mają priorytet
    przy wykupie. Grecja po otrzymaniu pomocy, musi pierwsze wykupić w terminie
    obligacje a dopiero pozostałe środki może przeznaczyć na coś innego) ZUS
    przenosi po prostu środki wewnątrz własnych ksiąg lub na podstawie urzędowych
    świstków. W sytuacji kryzysu niewypłacalności państwa, to właśnie długi wobec
    ZUS-u będą niewypłacone, bo te wobec OFE będą musiały być zwrócone.

    Więc jeżeli chodzi o kontrolę i bezpieczeństwo twoich środków polecałbym OFE. W
    całej sprawie chodzi o to, że deficyt finansowany z OFE trudno ukryć i jest
    widoczny, natomiast ten finansowany z ZUS-u można ukryć w stosie papierków i
    udawać, że nie ma problemu.

    Problem z niskimi emeryturami w czasie kryzysu nie wynika z błędów OFE ale z
    przepisów prawnych i regulacji ZUS, które np. wymuszają wypłatę całej
    zgromadzonej sumy w chwili przejścia na emeryturę na konto ZUS czy nie
    zabezpieczają przed nagłymi spadkami wartości.
  • 26.05.10, 15:05
    Państwo to wspólnota obywateli, a więc idąc twoim tokiem rozumowania
    ZUS okrada obywateli dla państwa, czyli dla tychże obywateli.
  • 26.05.10, 17:17
    Państwo to oligarchia która okrada obywateli. Definicje książkowe różnorakich filozofów niejak się mają do rzeczywistości.
  • 26.05.10, 18:54
    tede-tede napisała:

    > Państwo to oligarchia która okrada obywateli. Definicje książkowe różnorakich f
    > ilozofów niejak się mają do rzeczywistości.

    pełna zgoda. państwo to pasożyt.
  • 26.05.10, 09:38
    nie oddam więcej ani złotówki do Zusu i wybiorę oszczędzanie w OFE bo t
    przynajmniej fizycznie istniejąc pieniądze
  • 26.05.10, 13:32
    Niestety OPZZ chce by przenieść się można było tylko w jedną stronę.
    Ja też chętnie przeniósłbym wszystkie swoje składki do OFE.

    Szybki rachunek - jeśli po 11 latach mamy 100 zł/mies to (zakładając, że jest to
    najgorszy OFE, który miał średnią roczną stopę zwrotu z ostatnich 11 lat na
    poziomie 9%) po 30 latach mamy 776 zł/mies. Jeśli jeszcze całkowicie
    przeniesiemy się do OFE - wyjdzie 2077 zł/mies (teraz płacimy 7,3% zarobków do
    OFE i 12,22% do ZUS). Szybko sprawdziłem swoje konto w moim OFE - gdybym miał
    teraz 65 lat wychodzi mi emerytura 146 zł/mies, mam 43 lata, czyli za 22 lata
    wypada sporo ponad 3000 zł/mies:) I to pomimo tego, że moje zarobki są jednak
    poniżej średniej krajowej :(
    A przy okazji - czy można sprawdzić przez WWW stan swojego konta w ZUS? Ja nic o
    tym nie wiem.
  • 26.05.10, 15:02
    "Średnia stopa zwrotu za 11 lat 9%".
    To jest bardzo bzdurny wskaznik. Jak każda średnia. Wysokie stopy zwrotu OFE
    osiągały tylko na samym początku. Cały wyż demograficzny 1983/84 po wejściu na
    rynek pracy trafił na fazę ostrego minusa więc oni będą akurat stratni.
    Generalnie nie radzę wierzyć w cuda nad kasą.
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 29.05.10, 16:02
    Nie tylko na początku - w 2008/2009 było załamanie ale już za ostatnie 12
    miesięcy mamy zwroty od 14 do 17 procent. Średnie nie zawsze są "bzdurne". Za to
    ZUS pieniędzy w ogóle nie pomnaża tylko przelewa je z konta na konto.

    Niezależnie od tego, kto z nas ma rację oboje powinniśmy mieć wybór czy odkładać
    w ZUS czy w OFE i każde z nas byłoby na swój sposób zadowolone. Nie powinni o
    tym decydować za nas politycy.
  • 26.05.10, 17:56

    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można
    zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
  • 26.05.10, 20:00
    Kolejna bzdura wynikają z niewiedzy. OFE nie mogą inwestować w ryzykowne papiery
    wartościowe. Jedynie 40% może być inwestowane w akcje, ale też te o mniejszym
    ryzyku. Stąd niska stopa zwrotu. Większość idzie w obligacje, papiery skarbowe itp.

    A twoje pieniądze w OFE znajdują się na twoim koncie. Mimo wpłaty do OFE i
    niemożliwości wybrania ich przed terminem pozostajesz ich właścicielem. W ZUS
    wpłacasz pieniądze, ale w zamian za obietnicę, że w przyszłości wypłacą ci
    emeryturę.

    Poza tym odsetki z OFE pochodzą od zysku wypracowanego z twoich pieniędzy.
    Natomiast te w ZUS-ie są po prostu dopłatą z budżetu. W inny sposób wartość
    twoich pieniędzy w ZUS-ie nie może wzrosnąć ponieważ nie są one w żaden sposób
    inwestowane.
  • 26.05.10, 20:35
    mapokl napisał:

    > Kolejna bzdura wynikają z niewiedzy. OFE nie mogą inwestować w
    > ryzykowne papiery
    > wartościowe.

    Niech Pan powie to Amerykanom co stracili swoje prywatne emerytury.
    Jeśli OFE nie mogą tak inwestować teraz to będą mogły to robić
    jak się znowu zdereguluje rynek. Co się dzieje za każdym razem
    jak tylko ludzie zapomną o ostatnim kryzysie.

    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • 26.05.10, 21:38
    OFE w POLSCE muszą co najmniej 60% inwestować w obligację. Niezależnie od
    deregulacji rynkowych, by to zmienić musiano by zmienić ustawę o OFE. Wewnętrzne
    regulacje nie mają tu znaczenia. Zresztą jeżeli uwzględnić, że tylko 1/3
    emerytury idzie do OFE, to maksymalnie około 14% może być faktycznie ulokowane w
    akcjach.

    Problem polega na tym, że ZUS wykonuje przelewy do OFE z dużym opóźnieniem,
    czasami ponad rocznym. Gdy ty płacisz składkę, to często dopiero po roku czasu(a
    czasami więcej) pojawia się ona na twoim koncie w OFE i może być inwestowana.

    Ci Amerykanie co stracili swoje emerytury już dawno je odzyskali. W odróżnieniu
    od Polskiego Systemu, pieniądze są cały czas inwestowane, nawet po rozpoczęciu
    pobierania emerytury(W Polsce z chwilą przejścia na emeryturę kwota jest
    zamrażana i przelewana do ZUS-u, a przecież spora cześć mogła by być inwestowana
    jeszcze kilka lat).

    Więc jeżeli chodzi o emerytury to ci co je mieli to niewiele stracili na
    kryzysie. Może chwilowo ich wartość spadła ale po roku czasu wróci do normy.
  • 26.05.10, 22:32
    mapokl napisał:

    > Niezależnie od
    > deregulacji rynkowych, by to zmienić musiano by
    > zmienić ustawę o OFE. Wewnętrzne
    > regulacje nie mają tu znaczenia.

    Nieładnie, gra Pan słowami. Deregulacja może polegać
    także na zmianie ustaw a nie tylko "wewnętrznych regulacji"

    > Ci Amerykanie co stracili swoje emerytury już dawno je odzyskali.

    Doprawdy? Wyssał Pan to z palca, czy dowiedział się od jakiegoś
    polskiego "eksperta" od Ameryki?

    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • 26.05.10, 09:45
    OFE to jeden z największych, jeśli nie największy przekręt finansowy III RP.

    "Taki system jest oczywiście skrajnie niekorzystny dla przyszłych polskich
    emerytów - ale nadzwyczaj dogodny dla zagranicznych właścicieli naszych
    towarzystw emerytalnych, takich jak Allianz, ING, Nordea czy Winterthur
    .
    Chęć jego zmiany przez państwo wywołuje więc zrozumiały sprzeciw kadry
    kierującej PTE.
    - To system nieczuły na potrzeby emerytów. Powoduje on pojawienie się hazardu
    moralnego ze strony PTE, zgodnie z dewizą "zyski moje, straty wasze" -
    podkreśla prof. Wojciech Otto z Wydziału Nauk Ekonomicznych UW."



    "Do władz PTE wypada zaś zaapelować: Panie i Panowie kierujący
    towarzystwami emerytalnymi! Niech zatriumfuje wasz liberalizm ekonomiczny.
    Opowiedzcie się za tym, by dać przyszłym seniorom wolność wyboru, jeśli chodzi
    o składki emerytalne. Jeśli okaże się, iż mają do was zaufanie i wierzą, że
    będziecie dobrze gospodarować ich pieniędzmi, to będą walić do was drzwiami i
    oknami. Sprawdźcie się w prawdziwym wolnokonkurencyjnym biznesie, a nie w
    takim, do którego klientów nagania się wam siłą, wy zaś za nic nie
    odpowiadacie. Na pewno dacie radę."


    www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=16106

    Tygodnik "Przegląd" pisał już wielokrotnie o tym skoku na kasę emerytów.
  • 26.05.10, 10:55

    W problematyce emerytalnej panuje kompletna niewiedza,którą
    wykoprzystują politycy, do manipulowania społeczeństwem.Dziwię sie
    też,że Związki Zawodowe, nie mają w tej sprawie, swoich
    ekspertów,którzy w sposób obiektywny,by pomogli im diagnozować
    problem.
    Ludzie nie rozumieją,że jeśli ktoś należał do OFE przez 10 lat i
    potrącano mu do OFE po np.100,-zł,to z tej kwoty, nie da sie
    zbudować kapitału emerytalnego.Natomiast OFE, są w perspektywie
    długookresowej, na pewno korzystniejszym rozwiązaniem niz ZUS i to z
    różnych względów.
    Przykład;
    Ogłoszony przez premiera Pawlaka, projekt reformy emerytur spotkał
    się z dużym poparciem .

    Trzeba zadać sobie pytanie; czy jest on możliwy do
    realizacji ?Czy za 120zł/m-c można zbudować kapitał emerytalny ?
    Wg.mojej wiedzy nie.
    Czytając wypowiedzi na forach stwierdzam,że wiele osób woli wierzyć
    w cuda, niż przyjąć trudną prawdę.Wiem,ż e żadne argumenty słowne
    nie przekonają zwolenników,dlatego przedstawię kilka symulacji,które
    to lepiej pokażą.Z wypowiedzi wynika,że wiele osób czuje się
    oszukanych,rozgoryczonych i obarcza winą ZUS iOFE ,uważając ,że
    niskie emerytury będą wynikiem okradania ich przez te
    instytucje.
    Część tych osób, chętnie wycofałaby pieniądze z nich,
    gdyby mogła i wpłaciła je do banku na lokatę,by mieć pewność,że nikt
    się nie bogaci kosztem ich ciężko zapracowanych pieniędzy.Czy tak
    jest w istocie?
    Jestem doradcą finansowym i postaram się odpowiedzieć na te
    komentarze.
    Do symulacji przyjmuję,że przyszłym emerytem jest osoba w wieku 25
    lat,która wpłaca na cel emerytalny po 2400,zł rocznie,przez 40
    lat,to znaczy do przejścia na emeryturę w wieku 65 lat.Okres
    pobierania emerytury wynosi 20 lat.Rentowność kapitału w okresie
    pobierania emerytury zakładam 5%,czyli dość wysoko.
    zakładam,że inflacja wyniesie
    3%,to jest nieco mniej, niż za ostanie 10 lat. Symulację są oparte o
    wyniki historyczne ZUS i OFE za ost.10 lat.

    1.wpłata do banku 2400,zł rocznie, na lokatę o oprocentowaniu 5%.
    (zakładam,że ten kapitał rząd zwalnia z podatku Belki)-
    emerytura:2036,zł/m-c lecz po uwzględnieniu inflacji, dzisiejsza
    wartość tych pieniędzy, równa się: 464,zł.

    2.wpłata 2400,zł do ZUS.(wg.dotychczsowej waloryzacji, za ost.10 lat,
    stopa rewaloryzacji wynosiła ok.7,5%) co daje emeryturę w wysokości:
    3 921,zł ,po uwzgl.inflacji : emerytura 894,zł

    3.wpłata do OFE -2.316,zł(potrącam obecną opłatę wstępną i zakładam
    stopę zwrotu jaką uzyskały OFE za lata 2000-2009r.tj.9,2%)
    emerytura:6029,zł,a po uwzględnieniu inflacji :1375,zł

    Uwaga:wpływ wskaźnika inflacji, na zmniejszenie rzeczywistych
    emerytur, będzie mniejszy niż w powyższych symulacjach,ponieważ
    składki będą rosły w miarę wzrostu płac, ponieważ są potrącane
    procentowo.Jednak sam wzrost składek, nie zniweluje skutków infacji
    na kapitał emerytalny.


  • 26.05.10, 11:47

    W perspektywie 40 lat oszczędzania OFE to dużo lepszy wybór niż ZUS.

    W perspektywie 10 lat oszczędzania wygrywa bezapelacyjnie ZUS.

    To, że ludzie, którzy dziś odchodzą na emeryturę i którzy przystąpili 10 lat
    temu do OFE dostają z tego ostatniego grosze, nie powinno być przesłanką
    decyzyjną dla młodszych pokoleń ubezpieczonych.

  • 26.05.10, 12:49
    Zaraz po kryzysie, wg. wyników publikowanych w czerwcu ubiegłego
    roku,rzeczywiście ZUS był lepszy za ostatnie 10 lat.

    Wskaźniki do moich symulacji, są zaczerpnięte z artykułu,który był
    opublikowany na portalu money.pl w kwietniu tego roku,zawierają więc
    dobre wyniki OFE za ubiegły rok.(teraz tego artykułu nie widzę).
    Natomiast wskaźnik waloryzacji ZUS powinien być opublikowany do 25
    maja,ale też go jeszcze nie widzę w internecie.
  • 26.05.10, 12:26
    jakie może być! Uzależniać byt ludzi od machlojek finansowych bandy cwaniaczków
    to pomysły za które powinien grozić kryminał. Jedynym sensownym gwarantem
    emerytur jest państwo i tylko państwo! Żadnych OFE, nawet żadnych ZUSów, państwo
    płaci emerytury z bieżących progresywnych podatków, taki system działa od dekad
    w całym cywilizowanym świecie i się sprawdza. Wysokość emerytur zależna od PKB
    per capita kraju i tyle! No chyba że ty zatwardziały neoliberał nie uznajesz PKB
    za obiektywny wskaźnik zamożności. :>

    arfeniks napisała:

    > Jestem doradcą finansowym i postaram się odpowiedzieć na te
    > komentarze.
    I wszystko jasne! Kolejny pasożyt broni swoich!

    Cała ta banda nie wytwarzająca niczego, która cały zysk bierze z
    bezproduktywnych machlojek finansowych, to nic innego jak zwykłe pasożyty
    żerujące na firmach produkcyjnych i ludziach pracy.
  • 26.05.10, 13:02
    Gdybyś nie był tak zacietrzewiony,to byś wiedział,że na całym
    cywilizowanym świecie, emerytury nie są płacone z podatków,tylko
    każdy, pracujący ma swój fundusz emerytalny,bo wie,że jeśli sobie go
    nie założy,to starość będzie spędzać pod mostem.
    Chyba,że takie kraje;jak USA i wiekszość europejskich uważąśz za
    niecywilizowane.
    Ponadto,informuję Cię ,że nie sprzedaję OFE i nic mnie nie obchodzi,
    jaką emeryturę będą mieć kretyni,którzy każdego fachowca uważają za
    pasożyta.
  • 26.05.10, 13:36
    arfeniks napisała:

    > Gdybyś nie był tak zacietrzewiony,to byś wiedział,że na całym
    > cywilizowanym świecie, emerytury nie są płacone z podatków,tylko
    > każdy, pracujący ma swój fundusz emerytalny,bo wie,że jeśli sobie go
    > nie założy,to starość będzie spędzać pod mostem.
    > Chyba,że takie kraje;jak USA i wiekszość europejskich uważąśz za
    > niecywilizowane.
    USA krajem cywilizowanym na pewno nie są. W Zachodniej Europie zaś państwowe
    emerytury i świadczenia socjalne dla osób starszych dają im warunki o jakich
    polski emeryt nawet marzyć nie ma co.

    > Ponadto,informuję Cię ,że nie sprzedaję OFE i nic mnie nie obchodzi,
    > jaką emeryturę będą mieć kretyni,którzy każdego fachowca uważają za
    > pasożyta.
    Buuuuuahahahahahaha!! Fachowca?? Od czego? Co wytwarzasz, jakie korzyści
    społeczne daje twoja praca, jakie innowacje?
    NIC! Tylko żerujesz na pieniądzach frajerów. Żeby chociaż tacy jak ty swoje
    zyski i straty uzależniali od zysków i strat swoich klientów, ale nie! Ty za nic
    nie odpowiadasz, bierzesz szmal, bierzesz swoją prowizję a zysk z inwestycji
    albo będzie albo nie, to już ciebie mniej obchodzi bo frajer już ci prowizję
    wypłacił.
  • 26.05.10, 15:15
    > Buuuuuahahahahahaha!! Fachowca?? Od czego? Co wytwarzasz, jakie korzyści
    > społeczne daje twoja praca, jakie innowacje?
    > NIC! Tylko żerujesz na pieniądzach frajerów. Żeby chociaż tacy jak ty swoje
    > zyski i straty uzależniali od zysków i strat swoich klientów, ale nie! Ty za ni
    > c
    > nie odpowiadasz, bierzesz szmal, bierzesz swoją prowizję a zysk z inwestycji
    > albo będzie albo nie, to już ciebie mniej obchodzi bo frajer już ci prowizję
    > wypłacił.

    Kultra wypowiedzi na najwyższym poziomie.

    Pogratulować.



  • 26.05.10, 15:38
    Masz rację !.Ja nic nie wytwarzam,bo nie kopię rowów,ani nie fedruję
    węgla.Nie jestem więc fachowcem, ani od kopania rowów,ani od
    fedrowania.
    Mam pytanie;co wytwarzają lekarze,prawnicy,dziennikarze,doradcy
    podatkowi,nauczyciele,fryzjerzy,kelnerzy?
    Czy ich wszystkich też uważasz za pasożytów,którzy żerują na innych ?
    W USA, zawód doradcy finansowego, plasuje się w pierwszej piątce,
    najbardziej prestiżowych zawodów.
    U nas, tacy jak ty i tobie podobni, nazywają nas
    cwaniaczkami,pasożytami,złodziejami.
    Dlatego też, POlska wygląda tak jak wygląda.
    Jest takie powiedzenie:"czemuś biedny,boś głupi".
    Tak, uważam się za fachowca ,bo mam za sobą, kilka różnych
    studiów,część z nich, z zakresu finansów,a pozostałe z
    zarządzania,prawa i ekonomii.
    Jeśli ty skończysz ich tyle,to uznam cię za partera do dyskusji.
    Na razie,sądząc po tym ,co napisałeś, nim nie jesteś.Zawsze jednak
    masz szansę,to nadrobić.Ja nikogo nie przekreślam i nie wyzywam od
    nieuków.
    POzdrawiam,
  • 26.05.10, 19:18
    arfeniks napisała:

    > Masz rację !.Ja nic nie wytwarzam,bo nie kopię rowów,ani nie fedruję
    > węgla.Nie jestem więc fachowcem, ani od kopania rowów,ani od
    > fedrowania.
    Programiści, inżynierowie, technicy, mechanicy, instalatorzy, majstry,
    budowlańcy, projektanci, masz rację oni wszyscy coś tworzą, ty jesteś pasożyt.

    > Mam pytanie;co wytwarzają lekarze,prawnicy,dziennikarze,doradcy
    > podatkowi,nauczyciele,fryzjerzy,kelnerzy?
    Nie bądź żałosny! Opieka medyczna, informacje i rozrywka, doradcy podatkowi to
    takie same pasożyty jak wy, edukacja, usługi. Porównujesz to wszystko do swojego
    pasożytowania na finansach naiwniaków, za których straty nie odpowiadasz niczym?

    > W USA, zawód doradcy finansowego, plasuje się w pierwszej piątce,
    > najbardziej prestiżowych zawodów.
    USA to chory, popierdolony kraj.

    > U nas, tacy jak ty i tobie podobni, nazywają nas
    > cwaniaczkami,pasożytami,złodziejami.
    Nie tylko u nas, w Grecji już bez ochrony się chyba nie poruszacie.

    > Dlatego też, POlska wygląda tak jak wygląda.
    Polska wygląda jak wygląda przez ludzi o twojej mentalności którzy zniszczyli
    całą wytwórczość i naukę w tym kraju.

    > Jest takie powiedzenie:"czemuś biedny,boś głupi".
    Pogarda jaką darzysz ludzi przeżutych i wyplutych przez chory bandycki
    antyspołeczny system robi z ciebie nie tylko pasożyta, ale pospolitego sqrwysyna.

    > Tak, uważam się za fachowca ,bo mam za sobą, kilka różnych
    > studiów,część z nich, z zakresu finansów,a pozostałe z
    > zarządzania,prawa i ekonomii.
    Czyli jak robić ludi w xuja i ideologiczny bełkot na temat nieomylności
    neoliberalnej ideologii. Wiesz tylko jak się dostosować do złodziejskiego
    systemu i wycisnąć z idiotów ile się da. Polska jest chorym i zacofanym krajem
    trzeciego świata właśnie dlatego że takie pasożyty jak ty często zarabiają
    lepiej niż inżynierowie i naukowcy.

    > Jeśli ty skończysz ich tyle,to uznam cię za partera do dyskusji.
    Na Polibudzie ekonomię nazywaliśmy wydziałem gier i zabaw, a fakultet z
    tego brało się na 3 roku prawdziwych studiów, jako taki mały dodatek do
    prawdziwego dyplomu.

    > Na razie,sądząc po tym ,co napisałeś, nim nie jesteś.Zawsze jednak
    > masz szansę,to nadrobić.Ja nikogo nie przekreślam i nie wyzywam od
    > nieuków.
    Ja też nie twierdzę że jesteś nieukiem, w końcu frajerów też trzeba umieć doić.
    Po prostu mam jak najgorsze zdanie o twojej profesji i twoich skils'ach.
  • 26.05.10, 17:50
    A jaki kraj twoim zdaniem jest cywilizowany jeśli USA za takowy nie uważasz?
    Pokaż mi kraj zachodnioeuropejski, który wypłaca wysokie "państwowe emerytury"?
    Zastanawia mnie, jak taki kraj bilansuje swój budżet.
    Wysokimi podatkami? A może właśnie odwrotnie: niskimi przez co robi w okolicy za
    tzw. "raj podatkowy"?
  • 26.05.10, 19:19
    zmichalg1 napisał:

    > A jaki kraj twoim zdaniem jest cywilizowany jeśli USA za takowy nie uważasz?
    > Pokaż mi kraj zachodnioeuropejski, który wypłaca wysokie "państwowe emerytury"?
    Niemcy, Szwecja, Francja, Dania, Holandia.....

    > Zastanawia mnie, jak taki kraj bilansuje swój budżet.
    > Wysokimi podatkami? A może właśnie odwrotnie: niskimi przez co robi w okolicy z
    > a
    > tzw. "raj podatkowy"?
    Raje podatkowe to patologia.
  • 27.05.10, 10:02
    tornson napisał:


    > > Pokaż mi kraj zachodnioeuropejski, który wypłaca wysokie "państwowe emery
    > tury"?
    > Niemcy, Szwecja, Francja, Dania, Holandia.....

    No to zobaczymy ile jeszcze budżety pociągną owe rozdawnictwo.
    Prawa ekonomii są twardsze niż ch.. i każdy deficyt przyjdzie kiedyś spłacić.
    PIIGS'y już się o tym powoli zaczynają przekonywać.
  • 26.05.10, 16:08
    arfeniks napisała:

    > Gdybyś nie był tak zacietrzewiony,to byś wiedział,że na całym
    > cywilizowanym świecie, emerytury nie są płacone z podatków,tylko
    > każdy, pracujący ma swój fundusz emerytalny,

    Social Security tak naprawdę nie tylko jest płacone
    z podatków aoe nadwyżki składek są wydawane na inne cele
    w budżecie.

    Prezydent Bush próbował sprywatyzować Social Security
    czyli oddać go w ręce spekulantów takich jak Bernie Maddoff
    ale na szczęście mu się to nie udało.

    Zakładając, że na giełdzie nie ma oszustów czy ludzi
    kierujących się chciwością, dalej prywatyzacja
    podstawowych emerytur nie jest czymś korzystnym.
    Dlaczego? Bo w warunkach kryzysu gdy wartość wypłacanej
    renty spadnie poniżej pewnego poziomu państwo będzie
    zmuszone do dodanie pieniędzy z budżetu.

    Czyli za zwiększone wypłaty w czasach prosperity
    oraz zyski spekulantów zapłacą podatnicy pokrywając
    koszty ryzyka. Czyli taka zupa z gwoździa.


    "Cygan i baba" Aleksandra Fredry:


    Mówią ludzie, że przed laty
    Cygan wszedł do wiejskiej chaty,
    Skłonił się babie u progu
    I powitawszy ją w Bogu
    Prosił, by tak dobrą była
    I przy ogniu pozwoliła
    Z gwoździa zgotować wieczerzę -
    I gwóźdź długi w rękę bierze.

    Z gwoździa zgotować wieczerzę!
    To potrawą całkiem nową!
    Baba trochę wstrząsła głową,
    Ale baba jest ciekawa,
    Co to będzie za przyprawa;
    W garnek zatem wody wlewa
    I do ognia kładzie drzewa.
    Cygan włożył gwóźdź powoli
    I garsteczkę prosi soli.
    - Hej, mamuniu - do niej rzecze -
    Łyżka masła by się zdała. -
    Niecierpliwość babę piecze,
    Łyżkę masła w garnek wkłada;
    Potem Cygan jej powiada:
    - Hej, mamuniu, czy tam w chacie
    Krup garsteczki wy nie macie? -
    A baba już niecierpliwa,
    Końca, końca tylko chciwa,
    Garścią krupy w garnek wkłada.
    Cygan wtenczas czas swój zgadł,
    Gwóźdź wydobył, kaszę zjadł.
    Potem baba przysięgała,
    Niezachwiana w swojej wierze,
    Że na swe oczy widziała,
    Jak z gwoździa zrobił wieczerzę.

    W naszej propinacyji coś pono tak spadnie,
    Kto Cygan, a kto baba, łatwo każdy zgadnie.


    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • 26.05.10, 18:00
    podobnych do OFE.
    Jedynie chyba w Chile.
    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można
    zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
  • 26.05.10, 18:07
    Fundusz emerytalny,to nie tylko fundusz identyczny z naszym OFE,lecz
    wszystkie fundusze tego typu,które specjalizują się w inwestowaniu,
    na poczet emerytury.
  • 26.05.10, 18:18
    filar.
    W żadnym normalnym kraju nie są podstawowe i przymusowe.
    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można
    zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
  • 26.05.10, 14:50
    Tyle teoria, a w praktyce emerytka, która w zeszłym roku przeszła na emeryturę
    otrzymała 900 zł z ZUS i 26 zł z OFE.
    A co z bezrobociem, które może nie pozwolić na przepracowanie 35 lat?
  • 26.05.10, 15:20
    ta przykładowa emerytka miała pecha,bo przechodziła na emeryturę tuż
    po kryzysie i startach jakie OFE poniosły przez 2 lata.Przypuszczam
    też ,że skłądka jąką odprowadzano jej do OFE była bardzo niska.Nie
    wiem też czy ktoś sprawdził,czy wszystkie jej składki z ZUS do Ofe
    zostały przekazane.
    Jest skandalem,że przez 10 lat, nikt z rządzących nie pomyślał,że na
    giełdzie, od czasu jak giełda istnieje, są okresy wzrostu-hossy i
    bessy-spadków i że te okresy ,zdarzają się na przemian cyklicznie.
    Szum się podnósł dopiero ,jak OFE straciły i wtedy postanowiono je
    upupić,zamiast zreformować w takim kierunku,by mogły osiągnąć
    większe zyski i zabezpieczyć te zyski przed utratą.
    Odnośnie drugiego pytania; w przypadku osób,które będą jakiś czas
    bezrobotne ,na pewno państwo będzie musiało zagwarantować w
    przyszłości takim osobom ,emerytury minimalne, naturalnie jeśli
    przepracują okres wymagany do nabycia praw do emerytury.
  • 26.05.10, 15:23
    Ostatni kryzys pokazał jeszcze jedną prawidłowość bzdury pod nazwą ubezpieczenia
    kapitałowe. Najwięcej traci się w ostatnim okresie oszczędzania.
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 26.05.10, 15:10
    Nic mądrego swoją symulacją nie przekazałeś poza oczywistym faktem, że procent
    składany daje lepsze wyniki w przypadku wyższego oprocentowania wkładów.
    A teraz gdyby wziąć pod uwagę, że oprocentowania bankowe jest stałe, ZUS waha
    się nieznacznie, a OFE jeździ jak na huśtawce, twoje wyliczenia można sobie
    wsadzić gdzieś. To nie procent średni zarabia, ale procent chwilowy wg. którego
    rewaloryzuje się aktualnie posiadane środki. W ostatnich latach OFE prezentują
    się tutaj katastrofalnie.
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 26.05.10, 16:17
    Co ty człowieku możesz wiedzieć co będzie za 40 lat. A może będzie wojna, a
    może rewolucja, a może jakiś inny kataklizm o którym nie mamy dzisiaj zielonego
    pojęcia.
    Inflacja - samo jej liczenie przypomina stary kawał zza Gierka że zdrożało
    mięso ale lokomotywy staniały.
    Załóżmy że w koszyku dóbr które są uwzględnione przy liczeniu inflacji są
    buty, tylko że te które kupowałeś 10 lat temu - to chodziłeś w nich parę
    sezonów, a te które teraz kupisz to pochodzisz jeden sezon. I tak jest z
    wieloma rzeczami, chociażby z lodówkami - te komunistyczne wytrzymywały 30 lat,
    a te które teraz kupisz pochodzą parę lat.
    Sam mechanizm że fundusze pobierają jakieś opłaty za to obracają twoimi
    pieniędzmi, a banki płacą ci odsetki bez opłat i z podatkiem Belki w sumie
    średnio licząc takie same jak te OFE woła o pomstę do nieba.
  • 27.05.10, 11:52
    myslacyszaryczlowiek1 napisał:

    > Co ty człowieku możesz wiedzieć co będzie za 40 lat. A może
    będzie wojna, a
    > może rewolucja, a może jakiś inny kataklizm o którym nie mamy
    dzisiaj zielonego
    > pojęcia.
    > Inflacja - samo jej liczenie przypomina stary kawał zza Gierka
    że zdrożało
    > mięso ale lokomotywy staniały.
    > Załóżmy że w koszyku dóbr które są uwzględnione przy liczeniu
    inflacji są
    > buty, tylko że te które kupowałeś 10 lat temu - to chodziłeś w
    nich parę
    > sezonów, a te które teraz kupisz to pochodzisz jeden sezon. I tak
    jest z
    > wieloma rzeczami, chociażby z lodówkami - te komunistyczne
    wytrzymywały 30 lat,
    > a te które teraz kupisz pochodzą parę lat.
    > Sam mechanizm że fundusze pobierają jakieś opłaty za to
    obracają twoimi
    > pieniędzmi, a banki płacą ci odsetki bez opłat i z podatkiem Belki
    w sumie
    > średnio licząc takie same jak te OFE woła o pomstę do nieba.



    Ja nikim nie manipuluję.Nie uzurpuję sobie też prawa, by jak to pan
    określił, wróżyć z fusów.
    Nie podejmuję się też przewidzieć,ile będą wynosiły emerytury z
    poszczególnych filarów.To zależy od tego, jakie rozwiązania prawne
    będą nadal podejmowane,by usprawnić system emerytalny i jak będzie
    sie rozwijać gospodarka.
    Wiem tylko,że wiedza o nowym systemie emerytalnym u nas, jest bardzo
    niska.
    Moje symulacje, miały pokazać to,co jest możliwe do osiągnięcia,
    przy określonej wysokosci składki i danym oprocentowaniu.
    Te symulacje, oparte są na wynikach historycznych i nikt nie może
    przewidzieć,jakie te wyniki będą w przyszłości.
    Symulacje te, pokazują też,jak błędne krążą opinie, na temat ZUS i
    OFE.
    Miały też pokazać,że nie da się zbudować kapitału emerytalnego ze
    stawki 120,-zł.
    Nie bronię ZUS ani OFE.
    Uważam,że obie te instytucje należy zreformować.Jednak nieprawdą
    jest,że te instytucje okradają was z pieniedzy.Każda instytucja ,by
    funkcjonować,musi ponosić koszty.Te limity kosztów w przypadku OFE,w
    początkowym okresie, były ustanowione stanowczo zbyt wysoko.Teraz
    zostały obniżone i dobrze.
    Te opłaty jednak, nie miały zasadniczego znaczenia na
    wyniki.Zasadnicze znaczenie ma możliwość efektywnego inwestowania,a
    takiej możliwości OFE nie miały,bo ograniczał je i ogranicza pancerz
    w postaci limitów inwestycyjnych.Brak też jest mechanizmów,które
    wymuszałyby na OFE, większe nastawienie na efektywność.Obowiązujące
    teraz zasady, skłaniają raczej OFE, do równania do średniej.
    Tym,którzy obawiają się agresywnego inwestowania
    odpowiadam;inwestowanie w akcje umożliwia w długim okresie ,a z
    takim mamy do czynienia,jeśli chodzi o emryturę,zawsze najwyższe
    oprocentowanie.Składki młodych ludzi,którzy zaczynaja oszczędzanie,
    mogłyby być, w całości inwestowane w akcje.Tak zbudowany kapitał,
    powinien być w okresie ostatnich 5 lat przed emeryturą
    zabezpieczony,poprzez inwestycje w bezpieczne papiery
    wartościowe,które jednak, przyniosą mniejszy zysk.
    Takie rozwiązanie, jak proponowała min.Fedak,kiedy chciała
    wprowadzić, zaraz po kryzysie, ten obowiązek bezpiecznego
    inwestowania, dla tych ,co mają kilka lat do emerytury,pozbawiłoby
    te osoby, wszelkiej możliwości odrobienia tych strat.
    W moich symulacjach, nie jest podane,jakiego kapitału potrzeba,by
    mieć możliwość wypłaty tych kwot.
    Dla tych ,którzy myślą,że z kapitału 6000,zł można pobierać
    emeryturę,podaję,że w symulacji,w :1/. przypadku oprocentowania 5%
    otrzymujemy kapitał:304.415,-zł,
    w 2/. przypadku oprocentowania 7,5% mamy kapitał;586.322,-zł,
    a w 3/.przypadku ;oprocentowania 9,2% uzyskujemy kapitał w
    wys.934.347,-zł
    Wiadomo,że w przypadku ZUS,waloryzowane są emerytury.Istotne
    jest,jak w rezultacie końcowym, uregulowana zostanie sprawa śodków z
    OFE.Czy pozostaną rozwiązania obecne,czy też te środki będą nadal
    inwestowane ,tylko bezpieczniej.
    I to zagadnienie, ma kluczowe znaczenie, dla wysokości przyszłych
    emerytur z OFE.
    Jeśli te środki, nie będą inwestowane ,tak jak to ujęto w
    symulacji,to przy zachowaniu wszystkich pozostałych
    danych ;emerytura wyniosłaby tylko 3.893,-zł,a po uwzględnieniu
    inflacji 888,-zł.
    Pytanie, czy proponowana waloryzacja tego kapitału ,taka jak w ZUS,
    zrekompensuje tę różnicę ? Ja tego nie wiem i obawiam się ,że nikt
    tego nie przewidzi.
    Są też wśród ludzi obawy,że OFE jako prywatna firma zbankrutuje i
    ucieknie z pieniędzmi.Takiej możliwości nie ma.
    Systemem emerytalny, jest tak zabezpieczony prawnie,że absolutnie
    takiej możliwości nie ma.OFE nie może zbankrutować.MOże natomiast
    zbankrutować PTE,które tym OFE zarządza.W takim wypadku,straty
    ponoszą ,właściciele tego towarzystwa,czyli akcjonariusze.PTE nie
    może być spółką z o.o.,tylko zawsze jest to spółka akcyjna o
    wielomiliardowych aktywach.
    Pieniądze członków OFE, są zawsze przechowywane, na odrębnym
    rachunku bankowym i PTE nie ma dostępu do nich.

    To bank depozytariusz odpowiada za wasze środki.Gdyby nawet, taki
    bank zbankrutował,to też te wasze pieniądze ,nie wchodzą do masy
    upadłościowej, tego banku.
    SKarb Państwa gwarantuje bezpieczeństwo tych środków.

    Inną rzeczą, jest ryzyko okresowych spadków ,związane z
    inwestowaniem na giełdzie.W długim okresie ,zawsze te spadki jednak
    zostają odrobione i tylko giełda, umożliwia uzyskanie najwyższego
    zysku.
    Ci ,co sądzą,że dobrze byłoby odejść od obowiązkowych ZUS i OFE.
    Takie rozwiązanie jest teoretycznie możliwe,lecz wydaje mi się mało
    realne w naszej sytuacji.
    Zakładając,że państwo zdecydowałoby się na takie rozwiązanie,to
    ludzie, którzy liczą,że nie będą musieli wpłacać do ZUS i OFE i te
    pieniądze zostaną im w kieszeni,grubo się mylą.
    Państwo, musiałoby znaleźć inne żódło finansowania ,obecnych
    emerytur i byłyby to podatki konsumpcyjne.
    Nastąpiłaby zwyżka cen ,co zmusiłoby ludzi do większego zaciskania
    pasa.Obawiam się jednak,że w takiej sytuacji ,jeszcze mniej ludzi
    niż obecnie, byłoby skłonnych do oszczędzania na starość.W USA,
    giełda funkcjonuje już od XIX,a nawet wcześniej i ludzie są
    przyzwyczajeni do oszczędzania.

    U nas istnieje kilkanaście lat i jak widać w
    komentarzach ,większość nie ma o niej pojęcia.
    Mam nadzieję,że w tych moich przydługich komentarzach, zostały
    przybliżone najważniejsze problemy związane a emeryturami.


    Moje komentarze spotkały się z agresywną,niemerytoryczną
    polemiką.Taka jest w POlsce kultura dyskusji,że każdego ,kto nie
    podziela naszego punktu widzenia ,należy opluć i podejrzewać o
    najgorsze intencje.Robimy to nawet wtedy,kiedy nie mamy bladego
    pojęcia o temacie,o którym mówimy.
    Mnie nikt nie zapłacił, za narażenie się na wasze obelgi.
    Jeśli jednak, jakiejś grupie ludzi,te komentarze przybliżyły
    zgadnienie,to poświecenie jednego dnia mojej choroby, na ich
    pisanie , i tak przyniesie większą korzyść.
    Pozdrawiam wszystkich.
  • 27.05.10, 15:11
    arfeniks napisała:
    "Są też wśród ludzi obawy,że OFE jako prywatna firma zbankrutuje i
    ucieknie z pieniędzmi.Takiej możliwości nie ma.
    Systemem emerytalny, jest tak zabezpieczony prawnie,że absolutnie
    takiej możliwości nie ma.OFE nie może zbankrutować."

    Szkoda, że prawo nie zakazało powodzi ani wybuchów wulkanów.
    Za to w jednym miasteczku w Stanach prawo ustaliło
    wartość liczby Pi na dokładnie 3.14

    Ci co planują ufać funduszowi przez 40 lat powinni zastanowić
    jak wiele w ciągu 40 lat może się wydarzyć.

    40 lat minęło między rokiem 1913 a 1953 - w 1913 jeszcze
    trwały trzy cesarstwa w 1953 umarł Stalin.
    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • 26.05.10, 11:42
    Przykład manipulacji i demagogii, zawiera wypowiedź cytowanego przez
    forumowicza powyżej, prof.Wojciecha Otto.
    Pan profesor doskonale wie,że warunki i ramy funkcjonowania OFE, są
    określone ściśle ustawowo i nie mogą być zmieniane, przez same OFE.
    Po co więc te apele do PTE,by zmieniły sposób działania ?
    Mają zacząć łamać prawo ?
    Ja nie twierdżę,że prawo normujące działalność OFE jest doskonałe.
    Co więcej, twierdzę,że te przepisy powinny być zmienione.
    Powinno się stworzyć możliwość inwestowania przez OFE, w sposób
    bardziej agresywny,bo to, w długim okresie, daje szansę zbudować
    większy kapitał emerytalny.
    Ten kapitał, powinien być inwestowany bardziej bezpiecznie, w
    okresie poprzedzającym emeryturę.
    Projekt min.Fedak przewidywał tylko ten obowiązek ostrożniejszego
    inwestowania,co jest nieporozumieniem.
    By coś zabezpieczać,to trzeba najpierw, mieć to coś.
    System wynagradzania PTE, powinien być tak stworzony,by zachęcał do
    większej konkurencyjności poszczególnych towarzystw ,w zakresie
    rentowności,a nie do równania do średniej i powielania sposobu
    inwestowania.
    Na koniec, trzeba dodać,że fundusze emerytalne w czasie kryzysu, na
    całym świecie,poniosły ogromne straty.Proszę popatrzeć co się stało
    w USA i innych krajach.Na tym tle, polskie OFE ,ostrożnie mówiąc
    wypadają nieźle.Może te straty byłyby niższe,gdyby OFE miały więszą
    elsstyczność ?
    Nie wiem ,co kieruje panem profesorem, czy przywiązanie do
    socjalistycznego myślenia o gospodarce,czy ksenofobiczna niechęć do
    inwestorów zagranicznych ? A może jedno i drugie ?
    Tylko gdzie tu ,interes biednych emerytów ?





  • 26.05.10, 16:30
    Twoje wyliczenia można sobie wsadzić w cztery litery.Co ty człowieku możesz
    wiedzieć co będzie za 40 lat. A może będzie wojna, a
    może rewolucja, a może jakiś inny kataklizm o którym nie mamy dzisiaj zielonego
    pojęcia.
    Inflacja - samo jej liczenie przypomina stary kawał zza Gierka że zdrożało
    mięso ale lokomotywy staniały.
    Załóżmy że w koszyku dóbr które są uwzględnione przy liczeniu inflacji są
    buty, tylko że te które kupowałeś 10 lat temu - to chodziłeś w nich parę
    sezonów, a te które teraz kupisz to pochodzisz jeden sezon. I tak jest z
    wieloma rzeczami, chociażby z lodówkami - te komunistyczne wytrzymywały 30 lat,
    a te które teraz kupisz pochodzą parę lat.
    Sam mechanizm że fundusze pobierają jakieś opłaty za to obracają twoimi
    pieniędzmi, a banki płacą ci odsetki bez opłat i z podatkiem Belki w sumie
    średnio licząc takie same jak te OFE woła o pomstę do nieba.
  • 26.05.10, 16:45
    Większość ludzi nie rozumie, że niosąc pieniądze do banku nie robi depozytu, ale
    udziela bankowi pożyczki.
    Ciekawe co zrobiłby bank gdybym przyniósł do niego 1mln PLN i zażądał nie
    otwarcia rachunku, ale udostępnienia skrytki gdzie schowałbym 5000 banknotów po
    200 PLN. Warto też zastanowić się na czym polega różnica między kontem na którym
    jest 1mln a skrytką w której też jest 1 mln.
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 26.05.10, 11:52
    bankowo-ubezpieczeniowego! Pierwszego dnia obowiązywanie tej nowej ustawy
    zabieram moje pieniądze od złodziei z OFE!
  • 26.05.10, 12:23

    Nie jest normalne jeśli po kilku latach oszczędzania w OFE nawet nie mam tylko
    ile wpłynęło z ZUSu, a gdzie te obiecane zyski ....

    --
    Pozdrawiam serdecznie

    wokal79
  • 26.05.10, 12:41
    Za pieniądze które jestem zmuszony wpłacać do OFE oni kupują obligacje
    skarbowe tym samym uzależniając wypłatę moje emerytury od stanu Skarbu
    Państwa. Nadchodzące kolejne kryzysy jeszcze bardziej pogłębią ten absurd.
    Fundusze zarabiają na tym setki milionów złotych! Wszyscy Ci eksperci którzy
    są przeciw siedzą w radach nadzorczych funduszy i dbają o to by nic się nie
    zmieniło powtarzając te same bzdurną argumentację bo to jest w ich
    egoistycznym interesie. Popieram w pełni te zmiany, czekam na dzień w którym
    będę mógł się wypisać z tego chorego systemu! Tylko ZUS.
  • 26.05.10, 13:11
    Uważasz wobec tego ,że jeśli będziesz miał pieniądze w ZUS,a rząd
    jeszcze większą dziurę w budżecie niż teraz ma,to będzie nadal
    waloryzował twoje składki?
    Ja myślę,że to dopiero jest pole do manipulacji,kiedy od decyzji
    kolejnego rządu zależy,ile środków przeznaczyć na cele emerytalne.
    Możesz jednak mieć większe zaufanie do poltyków niż do cyfr. To twój
    wybór i twoje pieniądze.
  • 26.05.10, 13:44
    arfeniks napisała:

    > Uważasz wobec tego ,że jeśli będziesz miał pieniądze w ZUS,a rząd
    > jeszcze większą dziurę w budżecie niż teraz ma,to będzie nadal
    > waloryzował twoje składki?
    > Ja myślę,że to dopiero jest pole do manipulacji,kiedy od decyzji
    > kolejnego rządu zależy,ile środków przeznaczyć na cele emerytalne.
    > Możesz jednak mieć większe zaufanie do poltyków niż do cyfr. To twój
    > wybór i twoje pieniądze.
    Słabo ci idzie ta argumentacja jak na zawodowego cwaniaczka...
  • 26.05.10, 15:04
    Jaja sobie robisz czy serio aż tak bardzo wierzysz politykom?
  • 26.05.10, 16:28
    gadery napisał:

    > Jaja sobie robisz czy serio aż tak bardzo wierzysz politykom?
    Wierzę im bardziej niż złodziejskim bankierom i finansistom. A spośród polityków
    najbardziej nie ufam liberalnej konserwie, bo są na usługach korporacji i
    kościoła (w sumie też korporacja, najbardziej złodziejska w dodatku).
  • 26.05.10, 15:17
    tornson napisał:

    > arfeniks napisała:
    >
    > > Uważasz wobec tego ,że jeśli będziesz miał pieniądze w ZUS,a rząd
    > > jeszcze większą dziurę w budżecie niż teraz ma,to będzie nadal
    > > waloryzował twoje składki?
    > > Ja myślę,że to dopiero jest pole do manipulacji,kiedy od decyzji
    > > kolejnego rządu zależy,ile środków przeznaczyć na cele emerytalne.
    > > Możesz jednak mieć większe zaufanie do poltyków niż do cyfr. To twój
    > > wybór i twoje pieniądze.
    > Słabo ci idzie ta argumentacja jak na zawodowego cwaniaczka...

    Weż coś na uspokojenie i przestań obrażać wszystkich wokoło.

  • 26.05.10, 15:13
    Rządu który będzie majstrował przy emeryturach po prostu nie będzie.
    A OFE serdecznie to dynda, byle prowizje były odpowiednio wysokie.
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 26.05.10, 18:55
    makova_panenka napisała:

    > Rządu który będzie majstrował przy emeryturach po prostu nie będzie.

    Wybacz, ale chyba sam nie wierzysz w to co piszesz...
  • 26.05.10, 14:21
    Wielkim nadużyciem jest mówienie że kasa w ZUS to jest oszczędzanie. Wszystko
    co wpływa do ZUS jest wydawane można powiedzieć tego samego dnia. Wyższe
    emerytury za x lat po prostu będą finansowane z kilerskich podatków którymi
    młodsi będą obarczeni. Trzeba byś burakiem, żeby swoje dzieci skazywać na
    spłacanie swoich długów. Jak nazwiemy rodzica co narobi długów które spadną na
    dzieci i te np. przez 30 lat co miesiąc będą musiały długi ojca spłacać?!
    Krętacz, niepoważny człowiek! A to samo jest z ZUS zamiast zakasać rękawy to
    zostawiamy naszym dzieciom syf!
  • 26.05.10, 15:15
    The bil jesteś i tyle ci powiem. Emerytury płacone z podatków pobranych od
    młodszych to i tak najpewniejszy sposób na zapewnienie utrzymania emerytom. A
    jeśli ci się to nie podoba to idź i pozabijaj swoich starych skoro są dla ciebie
    ciężarem.
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 26.05.10, 15:46
    Najpewniejszy - tylko na wypadek wojny światowej w okresie oszczędzania. Z
    drugiej strony jest to najpewniejszy sposób, umożliwiający państwu obrabowanie cię.

    --
    "ZDĄŻYCIE JESZCZE POJĄĆ, że PAŃSTWO jest takim rodzajem organizacji, która choć
    psuje wielkie rzeczy, potrafi też psuć małe".
  • 26.05.10, 14:24
    ZUS zabiera 100%, można rzecz że jego prowizja 100% + jeszcze z podatków idzie
    kolejne dofinansowanie. OFE nawet jakby nie zarabiały + brały 5% prowizji to i
    tak coś zostanie:) Też nie jest to idealne, plus jest to przymus ale niech mi
    nikt nie mówi że ZUS lepszy.
    Równie dobrze moge kazac dziecku aby mnie utrzymywało.
  • 26.05.10, 15:07
    mokos99 napisał:

    > ZUS zabiera 100%, można rzecz że jego prowizja 100% + jeszcze z podatków idzie
    > kolejne dofinansowanie. OFE nawet jakby nie zarabiały + brały 5% prowizji to i
    > tak coś zostanie:) Też nie jest to idealne, plus jest to przymus ale niech mi
    > nikt nie mówi że ZUS lepszy.



    "O tym, jak groźny dla przyszłych seniorów może być system emerytalny, w którym
    składki są przekazywane funduszom zarządzanym przez prywatne firmy
    nieponoszące odpowiedzialności za swe decyzje
    , napisano już wiele.
    Potwierdzeniem tych obaw jest nie tylko ubytek środków OFE, do jakiego doszło
    podczas ostatniego kryzysu finansowego, ale i przykład Chile, jedynego
    państwa na świecie, które tę reformę wprowadziło na tyle wcześnie, że już
    zaczęła działać. - Prawie 40% uczestników systemu emerytalnego nie uzyskuje
    prawa nawet do minimalnej emerytury
    - stwierdza dr Aleksandra Wiktorow z
    Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkowa, była prezes ZUS.
    Nic więc dziwnego, że żaden rozwinięty, odpowiedzialnie zarządzany kraj nie
    odważył się poddać losu obywateli wpływowi pozbawionych wszelkiej kontroli
    poczynań towarzystw emerytalnych. - Nie będziemy uzależniać wysokości emerytur
    od wahań kursów na Wall Street i innych giełdach - twierdzą rozsądni decydenci.
    W tych natomiast państwach, gdzie pochopnie wprowadzono model chilijski,
    następuje już odwrót od sytemu, który się nie sprawdził. - Na Węgrzech i
    Słowacji umożliwiono ludziom występowanie z OFE, planuje to Rumunia. Litwa
    obniżyła składki przekazywane do OFE z 5,5% do 2%, Łotwa z 8% do 2%, a Estonia w
    ogóle do zera - wylicza prof. Tomasz Michalski, kierownik Katedry Ubezpieczeń
    Gospodarczych SGH."

    www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=16106
  • 26.05.10, 14:53
    w polskim systemie ubezpieczeń społecznych wydatki pokrywane są z
    bieżących składek...
    zapomnijcie o emeryturach. to, co odkładamy idzie na emerytury naszych
    dziadków, a nie na nasze
  • 26.05.10, 14:58
    Jest tylko jeden mały problem - OFE zbieranych przez 11 lat pieniędzy już nie
    ma. Zakładano bowiem że wypłacać będą emerytury tak jak ZUS z bieżących
    wpływów. Natomiast ZUS uszczuplone składki przez OFE uzupełniał z budżetu -
    czytaj z naszych podatków. Trzeba mieć żydowski łeb , żeby coś takiego wymyślić.
  • 26.05.10, 15:20
    Polakom nie jest specjalnie trudno wmówić, że bez pracy coś im się należy, że
    forsa na koncie sama rośnie i rosnąć będzie bez końca, że ktoś wie lepiej co
    zrobić z naszymi pieniędzmi niż my sami, itp. itd.

    A w sumie to masz rację. Z punktu widzenia pobierających forsę z OFE nie ma
    żadnego znaczenia skąd pochodzi ta forsa, w szczególności nie musi pochodzić z
    odkupywanych przez państwo obligacji w które to (podobno) lokują kasę OFE.
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 26.05.10, 15:21
    ZUS już zaciera ręce. Nowe samochody, premie, szkolenia na
    Teneryfie. Cacy, dajmy jeszcze więcej dla Zakłądu Utylizacji Szmalu
  • 26.05.10, 15:33
    PO to takie same szumowiny jak reszta, a przeniesienie składek z OFE do ZUSu
    to najgorsze co się może stać. Polakom radzę zamknąć w więzieniu wszystkich
    rządzących po 89 roku albo uciekać stąd ;)
  • 26.05.10, 15:33
    jeśli o mnie chodzi, a i pewnie o kilkaset tysięcy osób, TO JA WOLAŁABYM
    OSZCZĘDZAĆ TYLKO W OFE, nie oddając środków ZUSowi bo oni nie pomnażają
    pieniędzy, tylko je marnują... Czy pani Fedak mówiąc, że chce dać Polakom
    dobrowolność oszczędzania w ZUS lub OFE daje też taką możliwość???
  • 26.05.10, 15:39
    Dlaczego nie ma takiej mozliwości?
  • 26.05.10, 15:49
    Bo rządzą nami idioci, uważający obywateli za idiotów.
    Poniekąd słusznie, bo sami ich wybieramy.

    --
    "ZDĄŻYCIE JESZCZE POJĄĆ, że PAŃSTWO jest takim rodzajem organizacji, która choć
    psuje wielkie rzeczy, potrafi też psuć małe".
  • 26.05.10, 16:03
    Ani OFE ani ZUS. Każdy pownien odkładać na emeryturę sam.
    Tym, którzy już odkładają wiele lat, jak i tym, którzy mają już emeryturę z ZUS płcić dalej.
    Reszta, wycofać cały wpłacony kapitał, i robić z nim co się chce. Samemu inwestować, odkładać. Będzie to sprawiedliwe, każdy będzie panem swojego losu.
    Co więcej, nie będzie już potrącanych składek emerytalnych!! Zdrowotne i owszem, ale nie emerytalne.
    I ta część można inwestować w swoją przyszłość, a nie w budynki ZUS...
  • 26.05.10, 16:28
    Gdyby tak zrobić, jak proponujesz to : 1/państwo musiałoby przestać
    wypłacać obecnym emerytom, czyli twoim rodzicom,lub dziadkom (nie
    wiem w jakim jesteś wieku)emerytury,na które całe lata płacili.

    Drugie wyjście -państwo powiększa zadłużenie i wypłaca emerytury.PO
    roku,albo najdalej dwóch, musiałoby ogłosić bankructwo i wtedy mamy
    powtórkę z rozrywki,to znaczy strajki,demonstracje i ocet na półkach.

    Czytając te wpisy na forum,to myślę,że większość z tych ludzi nie
    odłożyłaby ani grosza na swoją emeryturę.
    Zaczęliby myśleć o tym, na kilka lat przed emeryturą,a wtedy
    już ,nie ma czasu na budowę kapitału emerytalnego.
    Taki człowiek ,nie skorzysta też z usług doradcy finansowego,bo mu
    nie ufa.
    Owszem, jest możliwość zapewnić sobie dodatkową emeryturę niewielkim
    kosztem.Pod warunkiem,że młody człowiek, ma jakiś kapitał i teraz go
    zainwestuje i nie będzie ruszał tego kapitału przez 30-40 lat.

    Poza tym,inwestując samemu,człowiek który się nie zna na finansach,
    mógłby osiągnąć gorszy rezultat od ZUS,czy od OFE.
  • 26.05.10, 16:40
    Doradcy finansowi nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za skutki swoich błędów.
    W takich okolicznościach lepiej te błędy popełnić samemu. Będzie taniej o
    wyrzuconą na oszusta prowizję.
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 26.05.10, 18:31
    Też jestem za likwidacja ZUS. Jest jeden problem zgraja nierobów urzędników nie
    będzie umiała znaleźć innej pracy.
  • 26.05.10, 19:22
    prozac_123 napisał:

    > Ani OFE ani ZUS. Każdy pownien odkładać na emeryturę sam.
    > Tym, którzy już odkładają wiele lat, jak i tym, którzy mają już
    emeryturę z ZUS
    > płcić dalej.
    > Reszta, wycofać cały wpłacony kapitał, i robić z nim co się chce.
    Samemu inwest
    > ować, odkładać. Będzie to sprawiedliwe, każdy będzie panem swojego
    losu.
    > Co więcej, nie będzie już potrącanych składek emerytalnych!!
    Zdrowotne i owszem
    > , ale nie emerytalne.
    > I ta część można inwestować w swoją przyszłość, a nie w budynki
    ZUS...

    TAK. Pod warunkiem, że NA STAROŚĆ NIE WYCIĄGNIE DO PAŃSTWA ŁAPY PO
    POMOC. i NIE WYCIĄGNIE TEJ ŁAPY NP. ZA DZIESIĘĆ LAT, GDYBY
    PRZYPADKIEM ZOSTAŁ KALEKĄ, NIEZDOLNĄ DO SAMODZIELNEGO UTRZYMANIA SIĘ.

    KAŻDY KIJ MA DWA KOŃCE....
  • 26.05.10, 16:04
    Obowiazkowosc OFE to byl najwieszy przekret ekipy nieudaczniaka Buzka,swoja
    droga ciekaw jestem jaka "wziatke" dostaly te reforMATOLY.Bo sam Buzek
    dochrapal sie synekury w PE,chociaz to najwiekszy nieudaczniak polskiej
    polityki,ktory zostawil po sobie 90 miliardowa dziure w budzecie,ktora musialo
    latac SLD
  • 26.05.10, 16:38
    ZLIKWIDOWAC ZUS! ODDAC SKLADKI WRAZ Z ODSETKAMI!
  • 26.05.10, 17:12
    Każdy powinien móc zrezygnować i z ZUSu i z OFE i samemu oszczędzać tak jak mu się podoba. Skoro politycy są tacy pro-wolnościowi i tak bardzo szanują prawo obywateli do wyboru to powinni zaakceptować takie rozwiązanie. Jedyne ograniczenie - każdy powinien mieć obowiązek oszczędzania (tak aby później mase bezmózgich żebraków nie ustawiało się do pomocy społecznej). A jak oszczędzać - tu powinieni być już totalny wolny wybór.
  • 26.05.10, 18:09
    a co proponujesz zrobić z obecnymi emerytami ?
  • 26.05.10, 18:44
    Płacić im emerytury z podatków.
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 26.05.10, 17:18
    To chyba oczywiste, dlaczego związki zawodowe z OPZZ na czele mają podobne
    pomysły.
    Jeśli za x lat okaże się, że taki ZUS (czy jakakolwiek inna państwowa
    instytucja) wypłaca po 100 zł emerytury, to taki OPZZ, PIS, SLD i inna lewacka
    swołocz zaraz zrobi zadymę "że emeryci głodują", "że jak tu żyć" itepe i
    pieniążki rząd zaraz znajdzie.
    A ile to się punktów wyborczych nastuka na czymś takim!

    Tymczasem gdy owe 100 zł emerytury miałby wypłacać prywatny OFE i to na
    podstawie realnych ekonomicznych przesłanek, to jak tu robić zadymę i komu?!?!?
    Wystarczy popatrzeć na to, jakie zakłady pracy najbardziej strajkują.
    Okazuje się, że właśnie... państwowe.
    Czyżby to państwo było tak paskudnym pracodawcą?!?!?
    Nie.
    To wynika z tego, że na państwowym najlepiej się żeruje związkowym hienom.
  • 26.05.10, 18:14
    micznych przesłanek"?
    Czy to Polska w środku Europy czy Burkina Faso w Afryce?
    Co to za "realne ekonomiczne przesłanki"?
    Czy ten kraj już dawno upadł czy jednak ma jakiś PKB, poddobno
    jedyny rosnący w UE?
    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można
    zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
  • 27.05.10, 10:09
    w.i.l napisał:

    > micznych przesłanek"?
    > Czy to Polska w środku Europy czy Burkina Faso w Afryce?
    Prawa ekonomii są takie same w środku Europy jak i Afryki.

    > Co to za "realne ekonomiczne przesłanki"?
    Takie, że żresz to, co sam odłożyłeś. Takie to skomplikowane?

    Dlaczego każdy człowiek doskonale rozumie, że nie może jako Kowalski w
    nieskończoność zaciągać kredytów i że obsługa każdego kredytu kosztuje, a w
    ujęciu ogólnokrajowym ta wiedza już jest zbyt skomplikowana?!?!?!?!?

    Państwo to nie dobry wujek, który dołoży jak lewak zrobi zadymę, ale my wszyscy
    i nasza wspólna kasa gromadzona z podatków.
    Ustawa budżetowa jest jawna. Jak ci się nie podoba, to głosuj na partię, która
    ci obieca inną.
    To, czy słowa dotrzyma, to już inna bajka.
  • 26.05.10, 17:43
    żeniu, że pieniądze przekazane do OFE starczą na uczciwą emeryturę.
    Każdy miał mieć "swoje" na swoim indywidualnym koncie.
    A tu okazało się, że to "swoje" po 10 latach daje 100 zł.
    Po 40 latach będzie może 500 zł.
    Dziś jest jasne, że bogatsi emeryciu będą musieli dopłacać do
    biedniejszych aby ci nie umarli z głodu.
    A do wszystkich będzie dopłacać budżet.
    Takie operacje są niemożliwe w ramach indywidulanych kont w OFE.
    Wniosek?

    Zlikwidować OFE bo to była lipa nieudolnego i oszukańczego rządu AWS-
    UW!

    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można
    zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
  • 26.05.10, 18:35
    OFE zostało wymyślone po to, by bliżej niesprecyzowanej przyszłości przestał
    istnieć ZUS. Albo inaczej, ZUS by pozostał tylko wypłacałby 0.2 - 0.3 emerytury
    a resztę płaciłoby OFE.
    I teraz najlepsze: ale byłaby to dokładnie taka sama emerytura jak dzisiaj. Nie
    2*x, tylko 0.3x (ZUS) + 0.7x OFE, a zatem w dalszym ciągu x (gdzie x oznacza
    emeryturę dzisiaj).
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 26.05.10, 17:45
    Komuna wraca. Najchętniej wcale bym nie płacił do żadnego ZUS ani innego
    srusu, tylko odkładał wszystko samodzielnie. Już widzę, że to najpewniejszy
    sposób na emeryturę. no ale komunistyczne państwo i jego komunistyczni
    obywatele mi na to nie pozwolą. Złodzieje...
  • 26.05.10, 18:16
    Przepiłbyś wszystko w try miga!
    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można
    zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
  • 26.05.10, 17:46
    proponowane działania , poprawią sytuację FUS do następnych wyborów, ale pogarszają generalną kondycję polskich finansów publicznych w perspektywie następnych
    pieniądze w OFE to jedyne pieniądze w oficjalnym systemie emerytalnym, które mają realne pokrycie w gotówce.
    obecnie realne zobowiązanie z tytułu emerytur oceniane są na 300% PKB w perspektywie kilku , kilkunastu lat.
  • 26.05.10, 18:21
    A) obligacjach
    B) w akcjach

    czyli w tzw. papierach (bez)wartościowych.

    --
    Nie głosuję ani na PO ani na SLD - partie, które uchwaliły, że można
    zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.
  • 26.05.10, 18:32
    Wymienione zobowiązania nie są jeszcze długiem. Ich wysokość można podregulować
    odpowiednimi ustawami i dopiero wtedy będzie wiadomo ile tego będzie naprawdę.
    --
    Polska czeka na znak z góry
    I na pokaz boskiej siły
    By wawelskie stare mury
    Kaczych trupów nie gościły
  • 27.05.10, 22:36
    to są realne istniejące zobowiązania
    co więcej ich wielkość można realnie określić

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.