Dodaj do ulubionych

Hazardowa kończy się niczym

06.08.10, 07:46
Tytuł artykułu jest tendencyjny i sprzeczny z faktami.
Tytuł "Hazardowa kończy się niczym" sugeruje, że komisja niczego nie
wykryłą. A tak nie jest. Zgodnie z prawdą artykuł należałoby
zatytułwać, np. "Sekuła ukręcił łeb aferze hazardowej". Tak
nakazywałaby przyzwoitość i szacunek do faktów, czyli do tego co w
pracach tej komisji wyrabiał pan Sekuła.
Aż się prosi posatwić pytanie (choć nie lubię gdybania): co pisałaby
GW, gdyby to politycy PiS byli "bohaterami" tej afery, w komsijij
śledczej, powołanej do jej zbadania PiS miałby większość, w tym
przewodniczącego zachowującego się tak, jak Pan Sekuła.
Nie jestrem zwolennikiem PiS, nie jestem zwlennikiem PO, jedynie mam
szacunek dla faktów, oczekiwałbym tego samego od poważnego medium,
za jakie chce uchodzić GW.
Edytor zaawansowany
  • henryk-sikora 06.08.10, 07:56
    Komisja hazardowa kończy prace wykoślawionym raportem ponieważ
    przedstawiciele opozycji robili wszystko, aby ośmieszyć prace
    komisji, która nic nie stwierdziła ponieważ afery NIE BYŁO!!!

    ALE PO KOLEI:


    1. Nie było patalogii w relacji pomiędzy władzą a biznesem.
    To Chlebowski uprawiał sobie swoją kuchnie i coś tam pichcił
    prywatnie, a nie Klub Parlamentarny PO, czy rząd!!!

    2. Nie mogło być innego raportu ponieważ opozycja była
    nastawiona zbyt destrukcyjnie.

    3. Domysły posła Arłukowicza (którego jedynym celem była
    autopromocja) nie mają nic wspólnego z rzeczywistością w świetle
    faktu podstawowego, oświadczenia przed Komisją szefa CBA
    Kamińskiego, że cała ta sprawa była wykreowanym sprawdzianem dla
    Premiera rządu Donalda Tuska na jego przywództwo.

    4. Wobec oświadczenia Kamińskiego staje się jasne, że
    przeciek o akcji CBA był kontrolowany przez samo CBA, aby skierować
    podejrzenia na Premiera rządu.

    WNIOSKI "AFERY HAZARDOWEJ":

    1. "Afera" była wykreowana przez służbe specjalną CBA i była
    wymierzona w konstytucyjny organ państwa demokratycznego, czyli w
    rząd i osobiście w Premiera rządu Donalda Tuska.

    2. "Afera" była "dmuchana" przez media, ponieważ taka jest
    niestety natura mediów.

    3. Należy bezwzględnie przestrzegać zasady, aby szefami służb
    nie pozostawali politycy jakichkolwiek opcji politycznych, tylko
    profesjonaliście i służby specjalne powinny być poddane ścieślejszej
    kontroli prokuratorsko-sędziowskiej. Polityków należy trzymać jak
    najdalej od służb.
  • pal666 06.08.10, 11:12
    Henryku Sikora, jeżeli nawet masz rację, to dziwne wydaje się zachowanie p.
    Sekuły, które można odczytać jako działania zamiatające całą sprawę pod dywan.
    Twierdzisz, że afery nie było, a politycy uważali inaczej, skoro powołali tę
    komisję. Jak wytłumaczysz fakt, że przewodniczącym komisji został facet z PO ?
    Jeżeli PO nie ma powodu do obaw, ę niczego to czemu przewodniczącym nie jest
    ktoś z SLD albo PiS ? Pomijam tu kwestię obyczajów, kiedy przy takiej obsadzie
    kluczowego stanowiska w tej komisji, PO staje się sędzią we własnej sprawie ?
    To są bardzo oczywiste pytania, odnoszące się do rzeczywistości i faktów.
  • henryk-sikora 06.08.10, 11:47
    Pomińmy na moment kwestie oceny raportu, afery, a skupmy się na
    Przewodniczącym Komisji p. Sekule. Czy Pan zdzierżył by tyle zniewag
    ile przyjął na siebie ze stoickim spokojem poseł Sekuła? Ja nie,
    mnie albo by szlag trafił, albo bym podszedł i dał przed kamerami w
    pysk tej wrednej Kęmpie i na zapleczu dał po mordzie Arłukowiczowi.
    Kępa i Arłukowicz przekroczyli wielokrotnie wszelkie normy minimum
    przyzwoitości. Czy zgodzi się Pan ze mną, że walka polityczna ma
    swoje granice? Nie dziwie się Sekule, że niejako w odwecie walił w
    nich rygorystycznie regulaminem, choć nie zawsze.
  • jorgus737 06.08.10, 12:31
    p.Sekuła musiał przyjąć ciosy i zniewagi jak to zgrabnie ująłeś bo miał tylko
    jeden wytyczony cel,kompromitacja idei komisji na przyszłość,już nikt nie powoła
    żadnej komisji mając w pamięci to co się działo w obecnej,niech żyje i rządzi
    peło i niech nikt nie patrzy władzy na ręce,górą nasi
    --
    "kocham"Grześka,Donka i Bronka
    niech nam żyje i rozkwita Żyrandolowa Rzeczpospolita
  • henryk-sikora 06.08.10, 13:39
    No i bardzo dobrze, że nikt nie powoła bo komisje śledcze w takiej
    konfiguracji prawnej nie sprawdziły się. Należy zmienić prawo, nie
    tylko ustawe o komisjach sledczych. Przydałaby się w Polsce
    instytucja sędziego śledczego i taki sędzia kierowany np. przez
    Prezesa Sądu Najwyższygo kierowałby komisją śledczą, lub poprostu
    sędzia sądu najwyższego. Komisja już nie nazywałaby się sejmowa, ale
    np. nadzwyczajna. Do tego 2 prokuratorów i 4 posłów, którzy byliby
    trzymani krótko za morde przez przewodniczącego, aby nie uprawiali
    zawodów politycznych. Przewodniczący miałby nawet prawo
    bezpowrotnego usunięcia z komisji niesfornego posła.
    Może Ty "jorgus737" lubisz cyrk w wykonaniu posłanki Kęmpy, ale
    uwierz mi, że czuje zażenowanie i niesmak jak patrzę jak ten
    babsztyl się zachowuje. Jej chamstwo przekroczyło wszelkie
    dopuszczalne granice.
  • jorgus737 06.08.10, 13:55
    widzę że masz problem,zacząłeś dobrze,tu zgoda,tylko po co te wycieczki osobiste
    --
    "kocham"Grześka,Donka i Bronka
    niech nam żyje i rozkwita Żyrandolowa Rzeczpospolita
  • pal666 06.08.10, 13:50
    to bardzo nieprofesjonalne, kiedy politycy ulegają emocjom. To niedobre w tym
    zawodzie. Pochodną tych emocji jest dawanie członkom komisji z opozycji 24
    godzin na zapoznanie się i ustosunkowanie się z obszernym raporetm. Gdyby
    Platformie zależło na oczyszczeniu się z zarzutów w tej sprawie - nie tylko w
    jednostronnym raporcie Sekuły ale w odbiorze społecznym, do takich zachowań nie
    powinno dojść. Jak powiedziałem, nie jestem zwolennikiem ani jednych ani drugich
    i stojąc z boku uwazam, ze postępowanie p. Sekuły to strzelanie do własnej
    bramki. Bez względu na przesłaniki, jakimi on się kieruje.
  • pal666 06.08.10, 15:25
    A jak Pan oceni fakt, że przewodniczącym komisji powołanej do oceny
    postępowania polityków z obozu będącego przy włądzy jest
    przedstawiciel tegoż obozu ? Czy to sprzyja obiektywizmowi ? Uważam,
    że w kontekście takiego kszttałtu tej komisji, wszystko inne - w tym
    zachowanie p. Kempy i p. Arłukowicza, jest nieistotne. Ja się akurat
    nie zgaedzam z Pańską oceną tych posłów, ale proszę, nie dyskutujmy
    na ten tewmat, bo wzajemne relacje pomiędzy posłami nie są istotą
    sprawy, jej istotą jest efekt prac tej komisji.
  • swiepiet 06.08.10, 08:13
    Kto wierzy w sprawiedliwość? Po co odgrzewać jakieś stare przewinienia
    Chlebowskiego i pozostałych polityków PO. W końcu każdy z nas coś tam
    kombinuje na boku, niekoniecznie zgodnie z interesem naszych pracodawców,
    kłamiemy, kradniemy i oszukujemy, walczymy ze sobą. Więc co chodzi? To
    normalna ludzka sprawa. Głosowałam i będę głosować na PO.
  • anna12-3 06.08.10, 09:05
    Poslowie Platformy dostali polityczne zadanie od wladz,zeby sprawie łeb
    ukrecic i sumiennie z tego zadania sie wywiazali,bez zachowania najmniejsztch
    pozorow,ze chca dojsc do prawdy.Naiwny Arlukowicz wzial na serio swoje zadanie
    sledczego w Komisji i wlozyl w to chyba najwiecej pracy,co bylo widac po
    tresci zadawanych pytan i poprawek.Pisze naiwny,bo tylko taki mogl liczyc ,ze
    Platforma dopusci do wyjawienia calej prawdy.PiS-chcial zalatwic swoje
    porachunki z Platformą, zbyt bardzo-dlatego w odbiorze,byli i smieszni i
    straszni.Najwiecej w Komisji mogl zdecydowac Stefaniuk,ale w jego dazeniu do
    prawdy na drodze stanela lojalnosc koalicyjna,a co za tym idzie unizony
    stosunek do poteznego koalicjanta.Strach spowodowal,ze Stefaniuk jawi sie jako
    czlowiek bez odwagi,upodlony,bez checi, nawet w oczywistych sytuacjach
    przeciwstawic sie swoim kumplom z koalicji.Dlatego ta Komisja pozostawia za
    soba smród i poczucie wstydu polaczonego z bezsilnoscia.
  • pal666 06.08.10, 11:15
    szkoda publicznych pieniędzy na komisje, które udowadniają z góry założone tezy.
  • hardy1 08.08.10, 09:17
    To już "po komisji" Pozamiatane. "Chlebowski nie maczał palców"...to
    jest curiosum...
    I tak to śledcze komisje sejmowe same o sobie wystawiają opinię. Tam
    nie ma dążenia do prawdy. Kto ma przewagę w komisji, tego "prawda"
    na wierzchu.
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    hardy.bloog.pl/?ticaid=6aaa8
    Hardy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka