Dodaj do ulubionych

Kotwicz wierny do końca

05.10.10, 23:42
Bravo Kotwicz!
Szkoda tylko, ze tacy jak on wygineli a zostali Brudzińscy, Kurscy, Napieralscy...
Edytor zaawansowany
  • axial_force 06.10.10, 00:45
    Jak świat światem nie będzie Rusek Polakowi bratem
  • tow_rydzyk 06.10.10, 07:19
    axial_force napisał:

    > Jak świat światem nie będzie Rusek Polakowi bratem


    Eksjal fors,
    Mow za siebie...Oddaje hold Kotwiczowi ale regularnie stawiam swieczka na cmentarzu zolnierzy sowieckich, dzieki ktorym ty i ja mozemy mowic po polsku w Szczecinie, Wroclawiu, Kolobrzegu, Poznaniu, Opolu, Olsztynie, Gdansku....
    A ty, Rodaku lecz sie ze slowianskich kompleksow szukajac po slownikach nowych angielskobrzmiacych internetowych pseudonimow...
  • stoneborn 06.10.10, 01:42
    Wielu zginelo tak jak Kotwicz, ale nie tylko walczac z sowietami. O ile wiem, co najmniej do 1954 roku "polskie" sady skazywaly, a "polscy" kaci wykonywali wyroki smierci przez rozstrzelanie. I nikt nie zna dzisiaj miejsc pochowku. Natomiast przypuszczam, ze owi "patrioci"-mordercy lub ich pogrobowcy maja sie dobrze. I protestuja, kiedy ktos zaproponuje nazwanie ulicy imieniem zamordowanego zolnierza i bohatera. Protesty te sa zreszta popierane przez tlum nie znajacych faktow ale zaindoktrynowanych obywateli.
    Dlatego osobiscie dziekuje Autorowi i Redakcji za niniejsza publikacje. Nie wzbudzila mnogich komentarzy, ale gdyby ktos wyszedl z inicjatywa uczczenia pamieci pplk. Macieja Kalenkiewicza, natychmiast liczne spoleczenstwo by to oprotestowalo, bo po pierwsze: nikt go nie zna, a czytac nie warto.
  • mariab109 06.10.10, 12:11
    Bardzo dziekuje za artykul.
    Prosze pomyslec jak naprawde trudno dotrzec do INFORMACJI na co dzien, bo jestesmy informacjami zasypywani.
    Naleze do pokolenia, ktore historie drugiej wojny swiatowej poznawalo z ust zyjacych swiadkow i nie zawsze potrafilam zrozumiec wybory i okolicznosci zwlaszcza bedac w czasach licealnych i na studiach poddawana praniu mozgu przez bzdury w podrecznikach i na lekcjach, a jednym uchem wsluchana w radio Wolna Europa.
    Pierwsze mozliwe publikacje wyrywkowo docieraly po roku `80-tym.
    Warto, naprawde warto pokazywac, iz historia naszej ojczyzny mieni sie jak karafka La Fontaine'a (pozwole sobie uzyc metafory mistrza Wankowicza).
    Forumowicze nieraz wyrazajacy swiete oburzenie nad naszym spoleczenstwem niech laskawie zauwaza jakim frazesami i durnoslowiem opisujacym bialo - czarna historie Polski nafaszerowane jest owo spoleczenstwo. Czasem mam wrazenie, ze jest to jakas samoobrona przed konsekwencja samodzielnego myslenia.
    Poruszylo mnie zdanie -

    “Komenda Główna AK jest w szoku - lokalny dowódca niszczy kryształowy wizerunek Polski bez kolaborantów.”


    A linka do artykulu przesle mojemu synowi.
    Wszysto jest podwojnie ograniczone po pierwsze przez historie a po drugie przez tworce kreatywnego myslenia.
    Pozdrawiam internetowo. M.B.
  • oliwia.anna.majewska 06.10.10, 12:27
    po wojnie takich Kotwiczów na śmierć. I Michnika i jemu podobnych, czerska broni do upadłego.
    --
    "Autor: er... 04.03.10, 22:40
    Po pierwsze, Palestyńczycy ponoszą pośrednią odpowiedzialność za
    Holokaust"
    Z mądrości forumowej hasbary.
  • sl-28 06.10.10, 16:48
    Informacja o tum, że Niemcy przeprowadzili pierwszą operację desantową na Krecie jest nieścisła. Pierwszy desant z użyciem wojsk spadochronowych wykonali oni w maju 1940 roku: atak na belgijski fort Eben Emauel z użyciem spadochroniarzy i szybowców, zakończony pełnym powodzeniem.Także tam zastosowano po raz pierwszy ładunki wybuchowe kumulacyjne. Fort ten był uznawany za nie do zdobycia z ziemi. Nikt natomiast nie pomyślał nawet o możliwości ataku z powietrza!
  • antropoid 06.10.10, 20:47
    sl-28 napisał:

    > Informacja o tum, że Niemcy przeprowadzili pierwszą operację desantową na Kreci
    > e jest nieścisła. Pierwszy desant z użyciem wojsk spadochronowych wykonali oni
    > w maju 1940 roku: atak na belgijski fort Eben z użyciem spadochroniarzy
    > i szybowców, zakończony pełnym powodzeniem.

    Swoje zrobiła też postawa obrońców Eben Emael (a nie Emauel). Wnuki raczej nie powinny być z nich dumne...

    A serię artykułów o cichociemnych popieram! O tym chce się czytać, a nie o tym, jaki humor ma danego dnia prezes Kaczyński i czy go strzyka w d..ie, czy nie.
  • swiepiet 07.10.10, 03:20
    Pedalsko-lesbijska sitwa nigdy nie wypowie się w sprawach "narodowych" stąd i małe zainteresowanie artykułem. Kilka wpisów od porządnych ludzi, pozostałe tradycyjnie od tych którym śmierdzi PIS i własna rodzina.
    Gazeto Wyborcza nie próbuj takimi artykułami udawać że jest porządna i polska. Sami widzicie (chociaż dobrze wiecie), że mało który ludzki śmieć - wasz "normalny" czytelnik to przeczyta.
  • antropoid 07.10.10, 11:32
    Nie wiem, co może mieć wspólnego pis z własną rodziną - puknij się w łeb, a jeśli prezes, lub jego ludzie są twoimi krewnymi, to twoja sprawa.

    A ubliżając ludziom od śmieci, sam się najlepiej podpisujesz i sobie oraz tej swojej "pis-rodzinie" wystawiasz odpowiednie świadectwo. To jednak nic nowego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.