Dodaj do ulubionych

Kaczyński do prezydenta nie idzie. Oskarża w Se...

22.10.10, 07:11
..bal sie ze go gajowy zamknie w skladziku na szczotki.
Obserwuj wątek
    • henryk_49 Kaczyński do prezydenta nie idzie. Oskarża w Se... 22.10.10, 08:22
      -Kto wprowadził podział wśród Polaków, na mohery oszołomy i ciemnogród, oraz na młodych i wykształconych z wielkich miast ?
      - Kto posiada pełnię władzy i dysponuje dwieście razy większą propagandowo siłą rażenia ?
      - Kto wydaje diagnozy medyczne, o niepoczytalności umysłowej przeciwników politycznych ?
      - Kto , po wyrażeniu swojego zdania przez oponenta politycznego na jakiś temat, np na temat polityki zagranicznej, wychodzi i zamiast rzeczowej i merytorycznej odpowiedzi oświadcza, że jest to bredzenie umysłowo chorego człowieka?
      Po czyjej zatem, stronie leży moc i obowiązek powstrzymania fali agresji? Jeśli PIS zrezygnuje nawet z konstytucyjnego prawa do krytyki rządu, to i tak to nic nie da , bo jak nie ma się czego przyczepić, to się zmyśla i kłamie.
      Sytuację polityczną w Polsce można porównać do klasy , w której nauczyciel nie lubi któregoś z uczni, często daje temu wyraz a pozostali uczniowie upatrzyli sobie tegoż ucznia na ofiarę i się nad nim znęcają. Prawie zawsze takie sceny kończą się tragedią.
      Obawiam się , że w wymiarze krajowym , mord w Łodzi to nie koniec a początek tragedii. Za ten stan rzeczy odpowiada tylko rząd i partia rządząca, bo dysponują wszystkimi możliwościami i środkami mogącymi położyć kres tak podziałom jak i agresji.
      Jak na razie rządzący udają , jakieś rozmowy prowadzić chcą , o czym, żeby opozycja zrezygnowała z krytyki i zaczęła piać z zachwytu, że młodzi wykształceni z wielkich miast, stali się młodymi zadłużonymi z wielkich miast?
        • henryk_49 Re: Kaczyński do prezydenta nie idzie. Oskarża w 22.10.10, 11:06
          lwowiak_1 napisał:

          > Człowieku przyleciałeś z Marsa i nie wiesz co mówisz.
          > Wracaj z tymi mądrościami spowrotem na Marsa.
          > Odpowiedz sobie na jedno proste podstawowe pytanie.
          > W czyich rękach była telewizja publiczna,albo
          -----------------------------------------------------------------------------------------
          Przypominam sobie. Za rządów PIS, wszystkie liczące się telewizje i radia waliły w Kaczyńskich i PIS jak w bęben.
          • antropoid Re: Kaczyński do prezydenta nie idzie. Oskarża w 22.10.10, 11:52
            henryk_49 napisał:

            > Przypominam sobie. Za rządów PIS, wszystkie liczące się telewizje i radia walił
            > y w Kaczyńskich i PIS jak w bęben.
            --------------
            Oprócz TVP i PR, które za naszą kasę pieściły ich bardziej, niż kiedyś PZPR.

            W ciebie też musiały zdrowo walnąć. Spróbuj jakiej kuracji...
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Kaczyński do prezydenta nie idzie. Oskarża w 22.10.10, 13:18
              Dziennikarze dobrze zapamiętali lekcję, jaką dostała pewna dziennikarka, która się odważyła na podanie do publicznej wiadomości o pijanym Kwaśniewskim na grobach w Charkowie, przez pół roku nie mogła dostać pracy, i dostała dopiero w jakiejś podrzędnej redakcji zagranicznej. I mimo że TVP i Radio było w rękach PISu, większość dziennikarzy i pracowników tam zatrudnionych pochodzi jeszcze z czasów komuny, a nowi którzy zostali tam zatrudnieni po 1990 roku też w jakiś sposób byli powiązani towarzysko,znajomościami z poprzednią ekipą. Czy ogłaszano jakieś konkursy na wolne etaty? A wiadomo jak w Polsce dostaje się pracę w takich instytucjach, po znajomości i z polecenia.
              Tu się objawiła słabość PISu, bo trudno nagle znaleźć nowych ludzi i wyrzucić tych co przez ostatnie kilkanaście lat rządzili duszami i poglądami ludzi w ramach jednej opcji politycznej i światopoglądowej. A proszę pamiętać że dawni komuniści przefarbowali się na zagorzałych wyznawców opcji liberalnej, bo najwięcej w ten sposób zagarnęli dla siebie, a usłużni dziennikarze tłumaczyli i wtłaczali do głów ludowi że tak powinno być, że tylko wolny rynek, zaciskanie pasa, prywatyzacja itd, a wulgarny Michnik to tylko gadał po rywinowemu i jest wielki intelektualista itd.
              To jest towarzystwo wzajemnej adoracji, wzajemnie się popierające, tzw. salon warszawski.
    • ks40 Kaczyński do prezydenta nie idzie. Oskarża w Se... 22.10.10, 08:47
      To jest tragiczna ironia losu: gdyby nie katastrofa smoleńska to Kaczyński byłby miernotą polityczną, byłby jednym z wielu szczekaczy, zniknąłby w tłumie innych polityków. A jego "szczęście" polega na tym, że wydarzyły się te dwie tragedie, teraz może przynajmniej brylować w polityce głosząc schizofreniczne teorie. A ta ostatnia tragedia pozwoliła mu na nowo zabłysnąć (nie tylko lotnością sądów), ponieważ Smoleńsk już się nieco ograł i oklapł.
    • kociewiak2 Kaczyński do prezydenta nie idzie. Oskarża w Se... 22.10.10, 09:09
      ........czlowiek ktory ciagle oskarza nie widzi dobra a bez dobra powstaje zlo ktore zabija.
      Dzis mamy efekty glupoty politycznej J.Kaczynskiego ,juz dawno powiedziano ze ten czlowiek
      umie burzyc i niszczyc i opowiadac o nowej lepszej polityce a za nim trupy.
      Ten pan musi ponownie porozmawiac z Bogiem i nawrocic sie bo skumulowalo sie w nim tyle zla ze umanuje na ludzi o slabych nerwach.
    • wojtek-gdansk Wspólny lot też by był niebezpieczny ... 22.10.10, 10:30
      ... bo kto by miał decydować na pokładzie, bo przecież wiadomo, że nie kapitan.
      Krzyż, krzyża, krzyżowi, krzyżem, o krzyżu, po krzyżu. Prawie św. Jarosław od krzyża. Oczywiście nie od Krzyża Chrystusowego, tylko od krzyża lechowego. Paranoja, i jak tu nie użyć obraźliwych słów.
    • et-l Kaczyński do prezydenta nie idzie. Oskarża w Se... 22.10.10, 10:47
      "Wolno było obrażać prezydenta wybranego w demokratycznych wyborach w sposób najbardziej ordynarny, najbardziej niesłychanymi słowami - dodał"

      A co oN! teraz robi? Dlaczego jemu wolno obrazac Prezydenta? Dlaczego zawsze odwraca kota ogonem? Wydaje mi sie, ze juz czas, aby wreszcie zaczeto inaczej odnosic sie do Kaczynskiego, bo od pol roku wykorzystuje powsciagliwosc premiera i prezydenta!
    • koloratura1 Biedny Kaczyński; nie ma dla niego ratunku 22.10.10, 11:01
      Ponieważ nie można nawoływać do leczenia - najlepiej zamkniętego - J.Kaczyńskiego (zbytnio się to kojarzy z "psychuszkami" i "schizofrenią bezobjawową"), jedyne co można, to olewać go na każdym kroku, traktować jak niedorozwinięte dziecko, nawet potakiwać, ale - robić swoje.
      Szanujący się dziennikarze też powinni traktować go jak powietrze.

      Należy także skończyć ze smoleńską żałobą, pomnikami, upamiętnianiem, itp. Żadnych oficjalnych rozmów o czymkolwiek z "rodzinami", choćby pani Kurtyka co drugi dzień zgłaszała się z jakąś listą podpisów na jakikolwiek temat: uprzejmie pokiwać głową, podziękować za bumagę z uśmiechem i zapomnieć.

      Sprawę łódzką zostawić prokuraturze.
    • drugi_wkurzony Kaczyński do prezydenta nie idzie. Oskarża w Se... 22.10.10, 11:17
      Szkoda pisać o tym bełkoczącym naćpanym egocentrycznym przygłupie. Pisiory!!! Przecież nie jesteście wszyscy baranami bez jaj.
      Są chyba u was ludzie rozsądni i odważni żeby rozgonić to nawiedzone towarzystwo Kaczyńskich, Ziobrów, Macierewiczów, Kurskich, takich jak ta była minister (jak jej tam ta od zdrady) i im podobnych.
    • marian391 Przerażające... 22.10.10, 11:21
      wystąpienie w Sejmie i plecenie bzdur o "gaszeniu papierosów na szyjach modlących się kobiet" ostatecznie dyskwalifikuje tego pana jako nie tylko polityka, ale odpowiedzialnego człowieka. Czyżby mówiac to nie zdawał sobie sprawy, że słowa te mogą obudzić kolejnego szaleńca? Czegoż można spodziewać się po człowieku, który zorganizował nieudaczną prowokację w stosunku do swojego koalicjanta? Który tak przedmiotowo traktuje swoich oddannych współpracowników - Kluzik - Rostkowską, Jakubiak, Poncyliusza. Czyż nie dowodzi to, ze dla władzy jest on zdolny do każdej podłości?
    • volim Pojechał do Łodzi 22.10.10, 11:43
      Nareszcie się ruszył i pojechał zrobić to, co powinien zrobić od razu zamiast przez dwa dni zdzierać gardło na podsycaniu nienawiści – odwiedzić rodzinę człowieka, który za niego (a może przez niego?) zginął.
      • mim05 Jestem też oburzony... 22.10.10, 12:09
        "Wolno było obrażać prezydenta wybranego w demokratycznych wyborach w sposób najbardziej ordynarny, najbardziej niesłychanymi słowami"

        - Kto śmiał krzyczeć na niego "spieprzaj dziadu"?
        - Kto śmiał o jego żonie mówić "czarownica"?
        - Czy to o jego żonie mówiono "małpa w czerwonem"?
        - Czy to nie któryś z prominentnych działaczy PO (a może SLD) zaczął stosować podział Polaków na tych, co stali z nim i pozostałych stojących w jednym szeregu z ZOMO?
        ________________________________________
        Przepraszam, może mi się coś pomyliło, a może to JK chce nam "wmówić dziecko w brzuch"?
    • antropoid Śmierdzący, mały tchórz jak zwykle boi się 22.10.10, 11:48
      otwartej rozmowy oko w oko. Woli wykrzykiwać swoje dyrdymały z mównicy, w świetle kamer, przy tłumie potakiwaczy. Zresztą co Kaczyński mógłby powiedzieć o zgodzie? Po pierwsze - nie wie, co to jest, a po drugie - zgoda w państwie go nie interesuje, bo on na tym towarze tylko traci.
    • malvina52 Kaczyński do prezydenta nie idzie. Oskarża w Se... 22.10.10, 14:04
      Wkrotce kolejny 10 miesiaca,potem nastepny i nastepny...Lech Kaczynski byl takim samym smiertelnikiem jakim jest kazdy czlowiek, kolejny gornik ktory zginal w kopalni czy kolejny zolnierz w Afganistanie...Tym,ktorzy 10listopada chca bic glowami w holdzie,polecam pielgrzymke na Wawel.Media natomiast prosze o zupelne wyciszenie w temacie "Kaczynski to czy tamto".Zignorujmy Jaroslawa Kaczynskiego,niech sobie zyje wlasnym zyciem bez kamer telewizyjnych i niekonczacych sie informacji co zrobil,co powiedzial,kogo oskarza i czego sie domaga...Kaczynski nie jest pepkiem naszej codziennosci.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka