Dodaj do ulubionych

Smutek z niepodległości

10.11.10, 10:51

Z Święta Niepodległości nie potrafi się cieszyć 92-letni mjr Czesław Blicharski, lotnik 300 Dywizjonu Bombowego Ziemi Mazowieckiej, rówieśnik II RP, który walczył w Anglii. "Rzeczpospolitej" wyjaśnia: - Miałbym świętować rocznicę niepodległości? Której Polski? Tej obecnej? Uchowaj Boże, bym ją świętował. Nie tak ją sobie wyobrażałem w czasie II wojny. (...) Jestem rozczarowany w zasadzie wszystkim. To może zabrzmi za ostro, ale wydaje mi się, że nie mamy w tej chwili do czynienia z narodem polskim. To jest masa etniczna. Za świadomy naród polski uznałbym może 5-10 proc. z nas.

Zawsze podejrzewałem, że ci biedni powstańcy nie o taką Polskę walczyli, nie za taka Polskę ginęli - no i znalazłem potwierdzenie z ust nie powstańca wprawdzie, ale innego bohatera...... bardzo to smutne.
Obserwuj wątek
    • jacggg Smutek z niepodległości 10.11.10, 11:11
      Myślę, że świętem powinien być dla nas każdy dzień życia w wolnej, niepodległej Polsce - szczególnie taki, w którym dołożyliśmy choćby małą cegiełkę do wspanialszego od kamiennych słupków, daszków czy łuczków (kopców i totemów) zbiorowego pomnika własnego, sprawnego państwa (było eterycznie, teraz może zabrzmieć nieco erotycznie: wypełnienie PIT?...:). Państwa, które nie ciążąc nam nadmiernie - w każdym z tych (jak też pozostałych) dni za jakiś czas odwdzięczy się jego mieszkańcom w namacalny, widoczny sposób - dając niewymuszone poczucie prawdziwej satysfakcji i dumy.

      Wtedy zapewne przyjdzie bardziej powszechna ochota urządzenia od czasu do czasu prawdziwego święta w miejsce drętwej celebry oficjeli - organizowanej nie z potrzeby serca lecz dlatego, że celebrować dumę i moc wypada (byśmy na co dzień mali i garbaci - poudawali przez chwilę olbrzymów ku pokrzepieniu serc...).

      PS. Pan Kortko na załączonym zdjęciu ma za swoimi plecami jeden z pomników współczesnej Polski... :))) Trudno go nie dostrzec (chyba, że się już zeszło z dachu grzebać w tych stosach makulatury...:))).

      PPS. Wydaje mi się, że moje ujęcie odbiera inwencję znaczącej większości amatorów politycznego młócenia się cepami... :)))
    • wnec2005 Godlo polskie 10.11.10, 13:10
      Prosze popatarzec na polskie godlo, to jest obskubany orzel, skrzydla malutkie do calej postaci ptaka, tak z cicha cala Europa sie z tego smieje. Powiedzieli mi o godle polskim ze za male skrzydla Francuzji, Niemcy, Anglicy i Rosjanie, prosze popatrzec na niemieckiego orla albo rosyjskiego skrzydla sa propocjonalne. To samo tyczy sie glupich polskich rogatywek wojskowych i butow do kolan, zolnierze w tych czapkach wygladaja jak pajace. O Polske nie warto bylo walczyc bo i tak nikt tej Polski nie wywalczyl, ustanowily ja inne panstwa w takich granicach jakie sa a powstancy poszli do piachu. Hymn do dupy tego tego nie mozna spiewc.
      • jacggg Re: Godlo polskie 10.11.10, 14:19
        Właśnie! To je lepsze!!!:

        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fa/French_Republican_Guard_Bastille_Day_2007_n4.jpg
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c0/Bundesarchiv_Bild_102-00618%2C_Kaiser_Wilhelm_II._und_Carol_I._von_Rum%C3%A4nien.jpg
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8d/Bismarck_pickelhaube.jpg
        www.garnek.pl/agaikam/3593944/straz-krolowej-pod-palacem
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/88/Poster_russian.jpg
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a3/Ford_-_Brezhnev_1974.jpg
        • wnec2005 Re: Godlo polskie 10.11.10, 16:35
          Bardzo mi sie spodobalo zdjecie Kaiser, o wlasnie takie czapy powinno nosic nasze wojsko super, moze zwiekszyl bym skrzydelka o pol metra. Twarzowa alegancja. Moze masz cos z orlow prosze i jakis nowy tekstcik nowego hymnu. Dzieki widac nie tylko Polacy przoduja w glupocie czap.
          • jacggg wiara i nadzieja... 11.11.10, 00:02
            Z co bardziej zamaszystych orzełków, mam np. to:...:)))

            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/archive/2/2d/20100921144621!Jan_nowak_jezioranski-1936.jpg
            (urodzony w ...Berlinie!...:)))
            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6f/Rogatywka.JPG
            Moim zdaniem bardzo twarzowa i zupełnie sympatyczna jest ta czapeczka z bardziej zamaszystym orzełkiem dla marudy, nieco zawadiacka (lecz zważywszy okoliczności..., ktoś musiał wybierać rozżarzone węgle z niebezpiecznego ognia zamiast np. Czechów...)... A tutaj...

            Niezwykła historia melonika! :)))

            pl.wikipedia.org/wiki/Melonik
            I jeszcze budionówka, której europejską karierę zapoczątkowaną raczej 700 lat wcześniej przez wojska mongolskie (te, co rozbiły monarchię Henryków śląskich - kładąc kres politycznej świetności Śląska jako ogniska zjednoczenia rozbitej na dzielnice Polski, najlepiej rozwiniętej, najbogatszej i najsilniejszej dzielnicy...), niż rycerstwo w szyszakach ruskich do których te "internacjonalistyczne" wojska nawiązywały - nieoczekiwanie załamała owa rogatywka z zamaszystym orzełkiem...:)))

            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/9d/Moor_Dobrovolets.jpg
            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c0/Mikhail_Vasilevich_Frunze_foto1.jpg
            upload.wikimedia.org/wikipedia/en/1/13/Buden3.jpg
            20 lat później przyszły już raczej zryte berety blaszane, zbyt liczne i z obu stron (a jednak i one rdzewieją dziś w muzeach...:)))...:

            - ten z orłem, jakie lubisz (?):
            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2f/Bundesarchiv_Bild_101I-089-3779-11A%2C_Russland%2C_Hauptmann_mit_Ritterkreuz.jpg
            (na wzór tego: upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/5e/1480_German_helmet.jpg )

            - ten, co przyciął paradne piórka orzełka szerokoskrzydłego na sterydach, nim sam grzmotnął z chrzęstem o glebę pół wieku później (zaledwie chwila nawet w historii ludzkości, tak krótkiej jak mrugnięcie okiem dla planety):

            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b6/Ussr0358.jpg
            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d6/Coat_of_arms_of_the_Soviet_Union.svg
            Co do hymnu... Lubię mazurki... Spodobały się poza granicami naszego kraju Rosjanom, Francuzom, Szwedom, Portugalczykom, mieszkańcom krajów Ameryki Łacińskiej, a nawet w Australijczykom, Filipińczykom i południowoafrykańskim Burom (kolonistom holenderskim)! :)

            en.wikipedia.org/wiki/Mazurka
            de.wikipedia.org/wiki/Mazurka
            fr.wikipedia.org/wiki/Mazurka
            it.wikipedia.org/wiki/Mazurca
            es.wikipedia.org/wiki/Mazurca
            W XIX wieku "Tekst Mazurka był tłumaczony przez poetów solidaryzujących się z walczącą Polską i znany był w 17 językach, m.in.: niemieckim, francuskim, angielskim, rosyjskim, węgierskim, chorwackim, macedońskim, serbskim, słowackim, litewskim. Podczas Wiosny Ludów (1848) "Mazurek Dąbrowskiego" śpiewany był na ulicach Wiednia, Berlina i Pragi, gdzie cieszył się szczególną popularnością.

            Mazurek Dąbrowskiego był wykorzystywany w utworach muzycznych. Jednym z pierwszych użył go Karol Kurpiński, który skomponował w 1821 fortepianową (organową) Fugę na jego temat (...). Fuga ta, zinstrumentowana przez autora, zabrzmiała pod jego batutą 1 stycznia 1831 roku w wykonaniu orkiestry Opery Warszawskiej. Ryszard Wagner wykorzystał melodię Mazurka w uwerturze Polonia skomponowanej po upadku powstania listopadowego. (...)

            Polski hymn narodowy stał się protoplastą dla wielu innych słowiańskich hymnów i pieśni, m.in.:

            Słowacy opiewali swoją narodową pieśń w słowach Hej, Slováci, ešte naša slovenská reč žije, której tytuł w późniejszym czasie został przez Czechów zmieniony na Hej, Slované, autorstwa Samo Tomášika z 1834.

            Pieśń ta stała się pieśnią wszystkich Słowian po zjeździe wszechsłowiańskim w 1848 roku w Pradze.

            Z kolei Łużyczanie mają swoją pieśń napisaną przez Handrija Zejlera na wzór Mazurka Dąbrowskiego o tytule Hišće Serbstwo njezhubjene (Jeszcze Łużyce nie zginęły) z 1845, a Chorwaci pieśń Još Hrvatska ni propala (Jeszcze Chorwacja nie umarła) z 1833 autorstwa Ferdynanda Livadicia.

            ...tekst ukraińskiego hymnu narodowego zaczynającego się od słów Ще не вмерла Україна (Jeszcze nie umarła Ukraina) z 1863 jest kolejnym przykładem..."

            "Pierwsza zwrotka hymnu nawiązuje do ostatniego rozbioru Polski. ...wyraża (...) wiarę w odzyskanie niepodległości. (...)

            W oryginalnym rękopisie Wybickiego występuje czwarta zwrotka, której brak we współczesnym hymnie. W zwrotce tej autor doradza, iż jedynym warunkiem obronienia się przed dwoma największymi zaborcami, tj. Prusami (Niemiec) i Rosją (Moskal), będzie ogólnonarodowa zgoda."

            Słowa wyrażające WIARĘ i NADZIEJĘ nieustannie powracają niemal w każdej zwrotce "Pieśni Legionów Polskich we Włoszech" Józefa WYBICKIEGO, w rytm melodii skocznej, a nawet nieco buńczucznej :))) I Polska WYBIŁA się na niepodległość...

            pl.wikipedia.org/wiki/Mazurek_D%C4%85browskiego
            en.wikipedia.org/wiki/Poland_Is_Not_Yet_Lost
            PS. Ida wywiesić ta fana (ta blado, pociaprano na modro, choby ktoś sie zranił...) - bo mi moja MUTI kozała! Naprawdę! Jeszcze nie jest za późno! :)))
    • pn-ski Smutek z niepodległości 10.11.10, 13:14
      "Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości przekonuje, że jest światło w tunelu: "Musimy walczyć o to, aby jako duży europejski kraj rzeczywiście czuć się mieszkańcami dużego europejskiego kraju. Jeśli chodzi o PKB na mieszkańca to mamy połowę tego co mają Niemcy."

      Wiec moze zamiast maszerowac z pochodniami i kazac pilnowac krzyza, do pracy jakiejs by sie wziac?
    • trajkotek pierdy okolicznościowe 10.11.10, 17:07
      część się cieszy, część się smuci - są tacy i owacy, nie można na podstawie kilku artykułów lub wpisów tu i ówdzie wyprowadzać daleko idących wniosków...
      nawet pozornie nudne i sztampowe działania mogą być przejawem radości ...
      dzisiaj ulicami wędrowały grupy młodzieży - od miejsca pamięci do miejsca pamięci, od cmentarza do cmentarza, wśród nich pani z wąskim usmiechem, w okularach z grubymi szkłami - jedźmy dalej tym stereotypem - pewnie śmierdząca naftaliną i w dodatku katechetka ...
      wystarczająco ponure i obrzydliwe?
      No to ja widziałem kilka takich grupek, tylko, że mieli do tego rozwinięte biało-czerwone flagi i wyglądali na zadowolonych, śmiali się ...
      a - że nie było lekcji??? o tym nie pomyślałem, wróćmy zatem do szukania przyczyn, dlaczego nie umiemy się cieszyć z dnia niepodległości a "dni cipki" świętujemy radośnie???
    • helguera cieszyc się jak gazeta 10.11.10, 18:03
      widac że gazeta chcialaby aby ludzie obchodzili swięta pod jej dyktando.Niedawno gazeta opisywala parade zboków ,opisując ją jako radosną i.t.p.,ajeden z jej szefow w babskim przebraniu sam o sobie mowił jaki to jest z niego wesolek i jaka radosc bije z niego.Za taką radość ja dziękuje,a pismacy niech swe rady co do sposobu śqwie3towania zachowaja dla siebie albo zabiora na imprezy dewiantow.
    • poznan56 "Niepodleglosc" nie pasuje do 21 wieku ... 10.11.10, 20:45
      Autor i jemu podobni "ludzie mediow" nie mialby chyba nic przeciwko temu, zeby Ziemie Zachodnie, Slask i Pomorze oddac Niemcom, Polske Wschodnia wlaczyc do WNP jako protektorat rosyjski a Malopolska z Krakowem bylaby autonomicznym regionem administrowanym przez gejow, kosmopolitow oraz liberalow roznej masci ...
    • xavmato Smutek z niepodległości 10.11.10, 23:24
      Może dlatego, że nie ma się z czego cieszyć? Bo żyjemy w PRL - bis, w którym sprzedaje się takie samo g... jak niegdyś, tylko w kolorowym opakowaniu (polecam porownać kawę czy papierosy z prawdziwej Europy z naszymi...)? Bo "ludzie honoru" i byli opozycjoniści dogadali się za plecami tych, których ZOMO lało pałami? Bo nasi absolwenci jadą za granicę pracować w fabryce, na farmie czy podcierać d..., podczas gdy angielscy robotnicy przylatują do Krakowa na weekend pić piwo i bawić się...? Bo na każdym kroku nepotyzm i znajomości? Jest się z czego cieszyć?
    • rolex12 Już hymnu się czepiacie pajace? 11.11.10, 09:24
      Wiem, że wolelibyście międzynarodówke, ale "Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy".
      Właściwie napisaliście to czego można było się spodziewać po was. Interpretacja na podstawie połowy zdania. W tym jesteście dobrzy.

      --
      - The Duck of Death - said Little Bill Daggett
      - Duke, Duke of Death - said Mr. Beauchamp
      - For me the Duck - replied Bill
      • kamyk_wj Re: Już hymnu się czepiacie pajace? 11.11.10, 12:45
        Dobry człowieku, przynajmniej tekst pierwszej zwrotki hymnu narodowego.
        A tam jest :"Jeszcze Polska nie zginęła, KIEDY my żyjemy".
        Warto wiedzieć również, jak jest w refrenie: "Z ziemi włoskiej do Polski", bo też niektórzy mylą.
        Trudno mi też zrozumieć, dlaczego wielu ludzi, uważających się za patriotów, nie potrafi dobrze odmienić słowa "Rzeczpospolita" przez przypadki.
        Być może problemów z hymnem i nazwą swojej ojczyzny nie mają tylko młodzi, wykształceni itp?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka