Dodaj do ulubionych

Powrót dopalaczy?

25.11.10, 11:39
Automat. Zwykły automat, taki jak te często spotykane w sklepach, sprzedające gumę do żucia czy piłeczki z chińskim badziewiem. Wrzucasz pieniążek i masz towar. Szybko, sprawnie i bez kłopotu. Cóż więc stoi na przeszkodzie, by w ten sam sposób sprzedawać dopalacze?

Oczywiście nie za pieniądze, wrzucane do automatu, bo byłoby to złamaniem ustawy. Cała procedura kupna odbywa się poprzez SMS lub online na serwerach w innym kraju. Po opłaceniu rachunku otrzymuje się kod, na podstawie którego właściciel punktu sprzedaży, w którym stoi taki automat, wydaje specjalny żeton. Właściciel interesu twierdzi, że to legalne, gdyż sprzedaż ma miejsce poza granicami naszego kraju - u nas dochodzi jedynie do odbioru przesyłki. Posiadacz żetonu wrzuca go do maszyny, wyciąga woreczek kolekcjonerski i spokojnie może udać się kolekcjonować.

Po szeroko zakrojonej akcji antydopalaczowej wydawało się, że społeczeństwo jest przeciwne sprzedaży tego typu produktów. Wystarczyło jednak ogłoszenie o możliwym obejściu obowiązujących przepisów, by w ciągu kilku dni chęć sprzedawania dopalaczy z automatu wyraziło 400 właścicieli barów, sklepów czy stacji benzynowych. Wspólny front walki z środkami odurzającymi okazał się tylko iluzją.

--
Tu jestem, zapraszam :)
Obserwuj wątek
    • elde23 Re: Powrót dopalaczy? 25.11.10, 15:20
      Tak zwanych "dopalaczy" nie wolno sprzedawać na terenie Polski. Nie ma znaczenia gdzie zdobyło się środek płatniczy, nawet na księżycu. A mówiąc jeszcze jaśniej, nabycie żetonu jest legalne, ale zakup dopalacza za ten żeton, już nie, bowiem wrzucenie żetonu do automatu, jest dokonaniem transakcji, w tym przypadku zabronionej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka