Dodaj do ulubionych

Ziemkiewicz, człowiek nieprosty

09.02.11, 17:46
Fakt, Ziemkiewicz zniekształcił fakty,

Tylko jestem ciekaw, jak autor odniesie się do głównych informacji jakie zawarł RAZ w swoim felietonie, że rzekomo Wyborcza przez rok nie mogła ustalić na potrzeby sądu adresu zamieszkania swojego redaktora Michnika.

Tutaj widzę ciszę.

No tak, ale przeciętny czytelnik nie ma pojęcia o czym pisze Ziemkiewicz, warto utwierdzać go w przekonaniu że to pisowski propagandzista.

pozdro dla autora felietonu
1:0 dla ziemkiewicza
Edytor zaawansowany
  • emeryt35 09.02.11, 18:20
    No cóż, nie wypada śmiać się z takich ludzi jak pan redaktor !
  • charli 10.02.11, 22:26
    Wolałbym, żeby Wyborcza procesowała się z politykami i znanymi dziennikarzami, jeśli nie ma na co pieniedzy wydawać, niż z jakimś nieznanym dziennikarzem.

    Chociaż przyznaje, że jeśli pawnicy mają takie pragnienie to mogą się z każdym sądzić, tylko jak to wygląda.
    Wyborcza , sztandar wolności ściga jako korporacja jakiegoś szarego czlowieczka.

    Trochę tego nie rozumiem, i nie podoba mi się to.


    --
    W każdym narodzie są ludzie mali, ciemni, podli, którzy boją sie innych, im obcych. I ze strachu albo w poczuciu cynicznego interesu ich atakują, szczując ludzi na ludzi...na razie oni opanowali życie publiczne ale to nie będzie trwać wiecznie... oby ...
  • helguera 09.02.11, 18:38
    ale oprocz tego napisal prawde i tyle.
  • pis_busters 09.02.11, 18:43
    Zaiste niezbadane są drogi rozumu pisowatych. Nawet jak nie ma racji to ma rację. Zupełnie jak prezes Kłamczyński. Przypomina to znaną anegdotę o dwu-punktowym regulaminie nt. racji przełożonego...
  • pal666 10.02.11, 08:23
    Myślę, że to żaden problem złapać kogoś "na wykroku". Nie tak dawno temu, na tych łamach prof. Szewach Weiss,w dyskusji na temat Grossa użył takiego argumentu (nie zacytuję dosłownie ale postaram się oddać sens jego wypowiedzi): Gross jest poważnym historykiem - tak jest, bo ja Szewach Weiss wam o tym mówię. I co się stało świat się zawalił ?
  • antropoid 09.02.11, 20:48
    helguera napisał:

    > ale oprocz tego napisal prawde i tyle.
    --------------
    Dla PISiorków prawdę, dla normalnych - g**no-prawdę.
  • antobojar 10.02.11, 13:25
    kropka.
    lol..
  • ttr32 09.02.11, 18:40
    Ładnie Frelich zarabiasz na życie!Szkoda że tylko sprzedaż twojej GW spada a Zi emkiewicza Rzepy rosnie!
  • pis_busters 09.02.11, 18:45
    Wczoraj sprzedano całe dwa egzemplarze Rzepy więcej ! Zamówiła je parafia pod wezwaniem....
  • ttr32 09.02.11, 19:34
    Jak widać faktu spadku sprzedaży GW nie jesteś w stanie zanegować!
  • pis_busters 09.02.11, 20:02
    ttr32 napisał:
    > Jak widać faktu spadku sprzedaży GW nie jesteś w stanie zanegować!
    Otóż jestem w stanie. Wszystkie media "papierowe" zmniejszają swą sprzedaż z powodu konkurencji darmowego internetu. Ja nie kupuję ŻADNEJ gazety bo wszystko mam w internecie za darmo a papier toaletowy jest obecnie znacznie lepszej jakości. Nakład GW jest nadal większy niż suma wszystkich prawicowych pisemek typu Rzepa, ND, Gość Niedzielny itp. Jeśli chcesz cokolwiek porównywać to spójrz na trendy sprzedaży. Inaczej wyjdzie ci prawda "po pisowsku"... czyli trzeci rodzaj prawdy wg klasyfikacji Tischnera.
  • ttr32 09.02.11, 21:54
    Niestety słabo się starasz!Trend jest taki że sprzedaż GW spada.Rzepy,Gazety Polskiej ROŚNIE.Nakład GW spada pomimo podejmowania takich desperackich kroków jak dodawanie do niej noży na grzyby(AUTENTYCZNE!).Przypominanam też o upadku innego produktu Agory Nowego Dnia(Ślicznie dali ciała!)
  • sinhuesinhue 09.02.11, 23:12
    następny zaimpregnowany GW spada Rzepa spada, Gazeta Polska to tygodnik i zyskuje, ale głownie dzięki katastrofie, sensacyjnym materiałom i ich cytowaniu przez wszystkie media (np. o Borowiku który dzwonnił do żony po katastrofie ) . Ale przykładając miarę w sprzedanych egzemplarzach - lider segmentu tygodniki Gość Niedzielny ok 144 000 sprzedaży, potem Polityka ok. 140 000 potem Newsweek ok 115 000 potem wprost ok 110 000 ale pod wodzą Lisa ostro w górę i w miesięcznych raportach osiąga ok 140 000 egz, potem Gazeta Polska ok 55 000 ( ostro w górę po kwietniu z 25 000 na 69 000 . Co do gadżetów to przypomnę Rzepa - cykl filmów o Dinozaurach ;) więc rynek jest taki, ze wszyscy dają prezenty więcej na stronie dodatkidogazet.pl tam zaspokoisz ciekawość
  • sinhuesinhue 09.02.11, 20:15
    kolejna konserwatywna mądrala. Spadki zanotowała i Rzepa i Gazeta Wyborcza . średnia sprzedaż za zeszły rok to: GW 335 497 spadek o 9,4% Rzeczpospolita 141 125 egz spadek o 0,8%. Skala sprzedaży też inna GW jednak o 138% więcej niż RZ. Struktura sprzedaży też inna pamiętajmy , że RZ to gazeta gospodarcza ( zółte strony, zielone ( obecnie łososiowe) strony dobra firma etc.) od lat sprzedawana w prenumeracie - ok 90 000 egz.która jest dość stabilna ze względu na inne wartości niż "tfurczość" sapiącego Semki, Ziemkiewicza,Lisickiego, Wildsztajna i cale pozostałej zgrai mądrali. Na otwartą sprzedaż pozostaje niewiele ok 50 000 egz. podczas gdy GW ok 280 000 Czytelnictwo prasy od lat systematycznie spada wiec nie wiem czego ma dotyczyć twoja teza o spadającej sprzedaży GW. Takie są fakty więc nie pisz , że Rz rośnie bo nie rośnie i przyłóż miarę do skali sprzedaży. Spółce publicznej o dużej sprzedaży egmplarzowej trudniej zrobić typowe dla wydawców "tricki" niż rzepie która ma stosunkowo małą sprzedaż i nie musi publikować danych dotyczących np. wydatków marketingowych.
  • ande77 09.02.11, 20:48
    NIe wiem skąd masz dane (fajnie jak się załącza np.link) ale nie o tym Ziemkiewicz pisał.
    On pisał, że jakiegoś facia-oszołoma z Opola będą ścigać i pisać "odpowiedzialność za słowo obowiązuje każdego". Ale jak ktoś weźmie to na serio i poda ich autora do sądu- to nagle nie wiedzą gdzie on mieszka i dlatego rozprawa nie może się rozpocząć np. około 2 lat GW szukała swojego własnego naczelnego.
  • sinhuesinhue 09.02.11, 20:55
    dlatego odpisałem na kłamstwo pt. GW spada a Rz rośnie. Dane są jawne , audytowane publikowane przez Związek Kontroli Dystrybucji i Nakładu. Kto się zna wie gdzie szukac a kto sie nie zna pisze głupoty i powtarza kłamstwa
  • ande77 09.02.11, 21:10
    Nie ja to pisałem więc oświeć mnie proszę skąd masz liczby w Twoim poście np. linkiem bo jeszcze ktoś może pomyśleć, że jakieś stare dane wyciągasz (w ostatniej połowie roku 2010 dużo się zmieniło także w trendach czytelnictwa).
    A ja nie wiem gdzie szukać i ułatwi mi to znacznie poznanie faktów (sorry, ale bez źródła to każdy może napisać wszystko).
  • sinhuesinhue 09.02.11, 21:17
    jest to średnia za 2010 rok - nie jestem od tego żeby udzielać Ci lekcji. Jak się nie znasz i nie jesteś czegoś pewien to wyrażaj opinii bo łatwo się skompromitować i stracić wiarygodność
  • ande77 09.02.11, 21:25
    Czyli "strzelasz focha" i linku nie dasz?
    OK zrozumiałem, jakbyś miał źrodło to byś dał (sprawdzalne przez net)
  • sinhuesinhue 09.02.11, 21:45
    co ty masz 5 lat ? podałem Ci wszystko więc wejdź sobie w google i sprawdź albo zerknij na branżowe portale wirtualnemedai.pl czy press.pl, możesz też zerknąć w raport giełdowy agory
  • rand-all 12.02.11, 09:28
    sinhuesinhue jesteś żałosny!!
  • sinhuesinhue 17.02.11, 11:04
    bardzo głębokie przemyślenia. Jestem porażony siłą i logiką argumetacji.
  • kosmosiki 09.02.11, 20:56
    Nakład nakładem ale najbardziej liczy się kondycja finansowa - a tutaj "Presspublica" dostaje mocno po dupie (moim zdaniem głównie przez gadzinowych redaktorzyn pokroju ziemkiewicza) przez co nawet Minister Finansów ostatnio się bulwersował (bo państwo ma spore udziały w tej spółce).

    Agora też nie przędzie najlepiej ale lepiej niż Presspublica, generalnie taki jest trend w tej branży - musi wyjść/odbić się z recesji (o ile ta w ogóle już się skończyła).

    Prawda jest taka, że wszystkie papierowe media dostają i będą dostawać po dupie ze względu na Internet, a popularyzacja mediów takich jak tablety (np. iPad) i dystrybucja tym kanałem pogrzebie prasę.

    Prawda jest też taka, że jeżeli chodzi o obecność w Internecie "Rzeczpospolita" jest w głębokiej dupie - wykonują jakieś padaczne ruchy w rodzaju reżimowych blogów czy płatnego dostępu do treści (beznadziejnie to rozwiązali).

    Natomiast Agora na tym polu sobie radzi i to od lat - ma ogromny dorobek (setki blogów, serwisów internetowych, portal Gazeta.pl, przepastne archiwum dostępne w przyjazny sposób, platformę e-commerce itd.).

    Generalnie nie wiem na ile Agora zarabia na Internecie, a na ile jest to umacnianie swojej pozycji ale na pewno nie tracą na tym, a w "Rz" to wygląda tak jakby nie byli Internetem w ogóle zainteresowani.
  • ande77 09.02.11, 21:06
    To ciekawe, bo jak pamiętam to Rzepa ma sie świetnie (dziwnie Mecom wcale nie chce sprzedawać swoich 51% ani minister Grad sprzedać swoich 49%- gdyby cieńko przędli to obie strony chciały by sie pozbyć udziałów a nie przejąć kontrolę, ... no chyba że ministrowi chodzi o coś innego niż finanse)
  • sinhuesinhue 09.02.11, 21:15
    niestety się mylisz. Od 4 lat Presspublika leci na stratach - uprzedzając pytanie skąd wiem odpowiadam - z bilansów, możesz je sobie zamówić w sądzie w Warszawie w VII wydziale gospodarczym-rejestrowym w al. Solidarności 127. Masz rację w przypadku Rzepy nie chodzi o wyniki finansowe i to zarówno Mecomowi jak i ministrowi
  • ande77 09.02.11, 21:22
    Ciekawe o co chodz PRYWATNEJ spółce jeśli nie o zyski?
    A swoją drogą jeśli od 4 lat straty to czemu minister nie chce to sprzedać (przecież liberał, zwolennik prywatyzacji)?
  • kosmosiki 09.02.11, 21:38
    ande77 napisał:

    > To ciekawe, bo jak pamiętam to Rzepa ma sie świetnie

    Mylisz się.

    > (dziwnie Mecom wcale nie chce sprzedawać swoich 51%

    Mecom nie chce bo dla nich to byłby idiotyczny ruch - sprzedaliby drożej niż kupili, wierzą że uda się jeszcze odrobić.

    > ani minister Grad sprzedać swoich 49%

    Po co ma sprzedawać 49% skoro są szanse (nikłe), że odzyska 100%?
    wyborcza.biz/biznes/1,101562,8520212,Ostra_klotnia_udzialowcow_Presspubliki.html
    Wniosek o rozwiązanie Presspubliki może być próbą odzyskania gazety przez resort. Jeden z byłych szefów PW Rzeczpospolita twierdzi, że w umowie wspólników figuruje zapis, że w przypadku likwidacji spółki prawa do tytułu "Rzeczpospolita" wracają do skarbu państwa.

    Liberał, nie liberał postąpiłby w tej perspektywie podobnie - to nie jest kwestia ideałów ale rynkowa.

    Poza tym nie jest powiedzianie, że spółka ta nie może przynosić zysków - straty jakie obecnie ponosi to jest właśnie rezonans politruków, którzy się w niej znaleźli za PiS i nadal nieźle się tam trzymają. I nie da się tego tłumaczyć recesją bo straty były jeszcze przed nią.

    >- gdyby cieńko p rzędli to obie strony chciały by sie pozbyć
    > udziałów a nie przejąć kontrolę, ... no chyba że ministrowi chodzi
    > o coś innego niż finanse)

    A tutaj już klasyczna piramida bzdur - na podstawie poprzednich bzdur wyciągasz następne bzdurne wnioski.
  • kosmosiki 09.02.11, 21:39
    kosmosiki napisał:

    >> (dziwnie Mecom wcale nie chce sprzedawać swoich 51%

    > Mecom nie chce bo dla nich to byłby idiotyczny ruch - sprzedaliby
    > drożej niż kupili, wierzą że uda się jeszcze odrobić.

    Oczywiście chodziło mi o to, że sprzedaliby taniej niż kupili. :-)
  • fredro551 10.02.11, 11:09
    A co to ma wspólnego z treścią "polemiki"?
  • pal666 10.02.11, 08:37
    Słuchaj lewicowy mądralo: Zgadzam się, że skala sprzedaży Rzepy i GW jest inna, wobec tego ile to będzie w liczbach bezwzględnych 9,4% GW a ile 0,8% Rzepy ?
    Jeżeli czytelnictwo prasy od lat spada to spadek sprzedaży 0,8% można uznać za sukces, tym bardziej, że mówimy o gazecie drogiej, jak na cenę dziennika na polskim rynku.
    A o ile spadło na rynku ? Jak się ma 9,4% GW do rynku ?
    Po co ta wstawka o sapiącym Semce ? Ja nie zamierzam używać jako argumentu przypadłości osobistych dziennikarzy GW, zresztą czytam regularnie oba tytuły i jest mi z tym bardzo dobrze, że mogę w każdej sprawie zapoznać się z dwoma różnymi punktami widzenia, więc ani jednemu ani drugiemu tytułowi źle nie życzę.
    Nie wiem, czy to zrozumiesz, bo lewicowość ma z klucza wpisaną wiarę w jedynie słuszne poglądy.
    P.S.: czy Agorę nazywasz spółką publiczną ? To przecież prywatne wydawnictwo.
  • pis_busters 10.02.11, 09:48
    Słuchaj prawicowy mądralo. Agora jest spółką akcyjną notowaną na giełdzie więc możesz stać się jej współwłaścicielem. Nie podniecają mnie słupki czytelnictwa. Interesują mnie wyłącznie konkretne artykuły, które uznaję za dobre lub złe. A niektórych autorów takich jak np. Semka czy Ziemkiewicz po prosku nie czytuję. Wolno mi ?
  • sinhuesinhue 10.02.11, 11:16
    na 3 piętrze na ul. Prostej 51 jest bufet zakładowy spółki prespublica, Znajdują sie tam kanapy, jedna z nich jest zapadnięta, złamana. Wszyscy się śmieją że jest to dziura im Semki bo gość oprócz tego że jest nadęty i zaimpregnowany jest też osobnikiem próbującym narzucać innym swoje zdanie i do tego jest miękki jak kaczuszka. Jest coraz grubszy, coraz bardziej sapiący coraz mniej nadaje się do pokazania i słuchania np. w tokfm nawet jak się nie odzywa to zakłóca wypowiedzi innych. jak przeczytasz moje posty powyżej to dowiesz się więcej o strukturze sprzedaży Rzepy i GW - wyciągnij wnioski.
    Co do tego dlaczego nazwałem Agorę spółką publiczną, niedouczona mądralo nauka za darmo:
    W myśl przepisu art. 4 § 1 pkt 6 kodeksu spółek handlowych spółka publiczna oznacza spółkę w rozumieniu przepisów o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych. Zgodnie z powyższymi regulacjami spółką publiczną jest taka spółka, w której co najmniej jedna akcja jest zdematerializowana w rozumieniu przepisów ustawy z 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. I Agora jest własnie taką spółką
  • jawojtko 10.02.11, 00:43
    @ttr32
    człowieku men! Wyborczej tyle spada, ile Rzepa nigdy nie będzie miała, więc się tak na te nakłady nie licytuj.
    A to, że autor wytknął błąd Ziemkiewiczowi, który wszystkich chce uczyć rzetelności sam będąc wątpliwym tej cechy reprezentantem to źle czy dobrze? Autor komentarza napisał jakąś nieprawdę??? Nie.
  • 10robo10 09.02.11, 18:45
    Nie podzielam poglądu, jakoby pan Ziemkiewicz nie był prostym człowiekiem, gdyż prostym człowiekiem jest. Jak powiedział Wiesław Gomułka "socjalizm to ustrój zbudowany przez miliony prostych ludzi". Kryteria spełnie ale czas nie ten...
  • pis_busters 09.02.11, 18:47
    Chyba nie na tym meczu byłeś ! Ziemkiewicz przegrał przez knock-out !
  • barakkobamaa 09.02.11, 18:55
    Ciekawe dlaczego się prostaki z GWna nie odniosą do faktu że większość cyngli jest bezdomna. Taka ciekawostka - bezdomnych nie można pozwać do sądu więc kublikowania może dowolnie bredzić,kłamać, mataczyć i nic nie można z tym zrobić, jednocześnie powszechnie jest znany fakt że GWno atakuje wszystkich "niepoprawnych" dziennikarzy. Zresztą po lustracji sądów było by to dużo trudniejsze.

    --
    Krzysiu,jeśli ty chcesz tu robić wolną gazetę, to po moim trupie.-Adam Michnik do Krzysztofa Leskiego, współzałożyciela i współpracownika Gazety Wyborczej.
  • normalniejszy2 09.02.11, 18:57
    Głównym zarzutem Ziemkiewicza było, że GW procesuje się z oszołomami, gdzie łatwo jej wygrać, podczas gdy nie zareagowała procesem na artykuł, gdzie Ziemkiewicz wymienił różne jej nieczyste zagrania i manipulacje. Nie zareagowała, domyśla się Ziemkiewicz, bo z faktami trudniej wygrać niż z oszczerstwami (casus szurniętego pana spod krzyża).

    Dziennikarz GW się do tego w ogóle nie odniósł. Trudno nie mieć wrażenia, że to jakaś farsa obliczona na czytelników GW, którzy tego nie sprawdzą. Ja sprawdziłem, bo czytam obie gazety.

    I co z zarzutem Ziemkiewicza, że GW nie potrafi dostarczyć sądowi adresu własnych pracowników ? Też cisza.

    To niepoważne. To kpina z czytelników - oczywiście z tych, którzy się okpić dają, zdając się wyłącznie na relację GW.
  • pis_busters 09.02.11, 20:05
    Nie zmienia to w niczym faktu, że "szurnięty spod krzyża" kłamał a pisowskie media nagłośniły to kłamstwo ! To była dopiero czysta manipulacja !
  • maaac 11.02.11, 15:13
    Ale to skolei nie zmienia prawdy dotyczącej ukrywania miejsca zamieszkania redaktorów co dla mnie jest skandalem niegodnym GW.

    Chociaż z drugiej strony jak pamiętam opis tej sytuacji z posłem PiS z Wrocławia to jego uniewinnie wydaje mi się conajmniej dziwne.

    Więc jakby tu powiedzić. Ziemkiewicz ma częsciowo rację, sporą rację, chociaż jego racja też jest w sporej części manipulacją. Więc o ile to co zarzuca GW w wielu sprawach jest prawdą, to nie oznacza, że WSZYSTKO co zarzuca jest prawdą i że on sam nie jest ostatnim.... s***ynem. Oczywiście lemingi PiSowskie ślepo zapatrzone w Zimkiewicza nie sprawdzą przytoczonych przez niego faktów bo i po co? Wystarczy im słowo ich guru i już w nie wierzą.
  • gudek83 09.02.11, 19:01
    "Zaiste niezbadane są drogi rozumu pisowatych. Nawet jak nie ma racji to ma rację. Zupełnie jak prezes Kłamczyński. Przypomina to znaną anegdotę o dwu-punktowym regulaminie nt. racji przełożonego... "

    Matołku przeczytaj tekst Ziemkiewicza jeśli już używasz armaty o nazwie "prawda".
    On pisze że Wyborcza przez rok nie podała adresu Michnika w rozprawie sądowej, powołując się o brak wiedzy o miejscu jego zamieszkania, ot tyle.

    "prosty człowiek" w wypadku pana Antoniego Klusika to nietakt, ale to tylko figura retoryczna, którą można nazwać inaczej.

    Natomiast nie ma jak milczeć w sprawie meritum i przyczepić się do szczegółów.

    Zawsze znajdzie sie jakiś anty-pisowski prostaczek jak Ty, który zawyje na każde słowo kłamca, pomówienie, hak, plując na kaczyńskiego, choć używa tego zupełnie ktoś inny.

    miłego dnia i więcej rozumku

  • gudek83 09.02.11, 19:03
    "Zaiste niezbadane są drogi rozumu pisowatych. Nawet jak nie ma racji to ma rację. Zupełnie jak prezes Kłamczyński. Przypomina to znaną anegdotę o dwu-punktowym regulaminie nt. racji przełożonego... "

    Matołku przeczytaj tekst Ziemkiewicza jeśli już używasz armaty o nazwie "racja".
    On pisze że Wyborcza przez rok nie podała adresu Michnika w rozprawie sądowej, powołując się o brak wiedzy o miejscu jego zamieszkania, ot tyle.

    "prosty człowiek" w wypadku pana Antoniego Klusika to nietakt, ale to tylko figura retoryczna, którą można nazwać inaczej.

    Natomiast nie ma jak milczeć w sprawie meritum i przyczepić się do szczegółów.

    Zawsze znajdzie sie jakiś anty-pisowski prostaczek jak Ty, który zawyje na każde słowo kłamca, pomówienie, hak, plując na kaczyńskiego, choć używa tego zupełnie ktoś inny.

    miłego dnia i więcej rozumku

  • nex_us 09.02.11, 19:12
    Ziemkiewicz jest strasznym prymitywem umysłowym dla którego nie liczą się FAKTY a ilość podobnych mu prymitywów umysłowych gotowych i ujadać i wyć w ilościach hurtowych pod jego wypocinami w rp.pl. Wierszówka leci, kasa spływa a stado ociężałych umysłowo zwolenników PiSu.

  • gudek83 09.02.11, 19:24
    blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/02/05/ludzie-honoru-przez-%e2%80%9ech%e2%80%9d/

    Nex_us może ktoś ci kiedyś uświadomi że jesteś idiotą..... skończonym idiotą.

    o jakich FAKTACH tuaj piszesz?

    przeczytaj tekst ziemkiewicza i dopiero potem marnuj cenną energię na pisanie, bo na myślenie już nie starcza.

    Jakoś żaden z dziennikarzy Wyborczej nie reaguje na zarzut uchylania się michnika przed wymiarem sprawiedliwości, a to tutaj jest faktem.

  • herbapol 09.02.11, 21:33
    Tego artykułu do którego podajesz link już NIE MA.Ciekawe,co?
  • przemyslawo2 10.02.11, 09:30
    blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/02/05/ludzie-honoru-przez-%E2%80%9Ech%E2%80%9D/
    A teraz?
  • entropia 10.02.11, 09:36
    herbapol napisał:

    > Tego artykułu do którego podajesz link już NIE MA.Ciekawe,co?
    A umiejętności by poszukać tego felietonu, choćby po to, żeby wyrobić sobie własne zdanie brakuje, tak?
    Proszę:
    blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/02/05/ludzie-honoru-przez-„ch”/
  • nex_us 11.02.11, 05:16
    Osoba o nicku jawojtko odpowiedziała na twój bełkot najprościej jak tylko można, dlatego więc nie ma sensu powtarzać. Jeśli nie jesteś w stanie zrozumieć nawet jego to już naprawdę nie można zrobić nic innego poza zaliczyniem cie do gatunku beznadziejnych matołów, nawet biorąc pod uwagę średnią IQ zwolenników Ziemkiewicza.
  • pjurewicz 11.02.11, 14:55
    Nie wiem czy przynależność do Mensy świadczy o moim IQ, być może nie. W każym razie jestem stałym czytelnikiem znakomitego Ziemkiewicza (i bynajmniej nie pisowcem).
  • drmuras 09.02.11, 19:27
    Już dobrze , a teraz głęboki oddech.... spokojnie bo żyłka Ci strzeli .
    Potrafisz się merytorycznie odnieść do Ziemkiewicza że Gwno nie mogło zlokalizować naczialnego? czy tylko pianę toczysz ?
  • rpq 09.02.11, 21:32
    Tylko co to jest w ogóle za zarzut i o czym ma niby świadczyć? Nie mogli zlokalizować? Pewnie jakby chcieli, to by po prostu poszli do niego do gabinetu, albo zadzwonili na komórkę, albo wysłali email, albo spytali jego sekretarki, albo sprawdzili w kadrach, albo ... etc. Z akcentem na 'jakby chcieli'. Nie chcieli no i co? Facet którego scignęli stał się przez to nie winny? Czy zmiana tematu to naprawdę najlepsza linia obrony, jaka Ziemkiewiczowi do głowy przyszła?
  • jawojtko 10.02.11, 00:55
    O co chodzi z tym adresem? Naprawdę uważasz, że Michnik się ukrywa??? Naprawdę myślisz, że gdyby ktoś chciał mu wręczyć jakiś pozew, to nie da rady go znaleźć??? I czy to jest merytoryczny argument w dyskusji???
    No na litość! ;)))
  • sir_fred 10.02.11, 11:55
    Czy są na to jakieś dowody, poza twierdzeniem Ziemkiewicza?

    --
    "Zdążycie jeszcze pojąć, że PAŃSTWO jest takim rodzajem organizacji, która choć psuje wielkie rzeczy, potrafi też psuć małe".
  • kosmosiki 09.02.11, 20:49
    > Ziemkiewicz jest strasznym prymitywem umysłowym

    Właśnie nie. Prymityw to może jest ale moralny.

    Ziemkiewicz jest inteligentnym, cynicznym sku...synem - to najgorsza rasa jak np. kaczory, wildsteiny czy część PiS... to wcale nie są idioci - to cynicy kierujący się chęcią zysku (stołków, władzy itd.).

    Druga część PiS i redaktorów "Rz" to faktycznie są po prostu idioci np. janke aka wara od mojej rodziny, karski aka melex itp.
  • pzgr 09.02.11, 19:26
    małoobszarowy.
    gdzieś kiedyś napisał, że opłaca KRUS.
    zatem to z atakiem Agory-potwory na prostego rolnika Ziemkiewicza mamy to do czynienia.
    --
    w imię Ojca, Rydzyka i Ducha Świętego.
  • minstrel515 09.02.11, 20:47
    Rafale Z.
    Zajmij się tym, co potrafisz najbardziej: przepisywaniem starych, radzieckich opowiadanek sf.
    Polityka cię przerasta.
  • antropoid 09.02.11, 20:58
    Felieton Ziemkiewicza tylko potwierdza, że tacy wybornie "przenikliwi" i "dokładni" publicyści jak on, gdy tylko w łeb biorą ukochane przez nich durne teorie spiskowe - niczym sławetni "obrońcy krzyża" dostają pomroczności jasnej i publikują w swych gazetach brednie na poziomie pierwszoklasisty ze szkoły specjalnej.
  • h-mol 09.02.11, 21:28
    Debiutował jako "pisarz SF" w 1982 roku (czyli na początku stanu wojennego) i od razu stał się pupilem czerwonych, którzy przyznawali mu przez kolejne lata liczne nagrody. O Opozycji Solidarnościowej powiedział, że w niej nie działał, gdyż to byli "niepoważni ludzie". PiSlamiści zawyją, że to wszystko nieprawda, ale tak się składa, że prawda!
  • erte2 09.02.11, 21:36
    Rafał Ziemkiewicz to bezkompromisowy, do szaleństwa odważny i pryncypialny antykomunistyczny felietonista. Tyle że rozsądny. I tymże rozsądkiem zapewne kierował się w latach '80. przezornie nie ujawniając nikomu swoich przekonań - bo przecież gdyby o nich wspomniał, to nie ulega wątpliwości że cały (podkreślam: cały !) aparat przemocy PRL-u zaangażowałby się w zniszczenie takiego bohatera którego jedno słowo wypowiedziane głośno mogłoby zmieść całą ówczesną władzę (i to łącznie z ZSRR). A przecież gdyby tak się stało - to któżby dzisiaj z taką determinacją walczył z komuną ?

    Rafał Ziemkiewicz leczy swoje głębokie kompleksy z czasów kiedy jak wystraszony szczur siedziałw tej swojej "Fantastyce" i pisał głupawe bajeczki dla gó...arzy i zdziecinniałych dorosłych - czyli rodzaj literatury tolerowanej a nawet hołubionej przez PRL - na zasadzie że jak będą zajęci taką "twórczością" to nie będą zajmować się sprawami drugorzędnymi takimi jak wolność, suwerenność czy inne drobiazgi.*
    Dzisiaj jedyny sposób na zaistnienie wielu tych "rewolucjonistów" co przyszli na gotowe jest próba zniszczenia i zohydzenia takich postaci jak Adam Michnik, Lech Wałęsa czy Tadeusz Mazowiecki - bo na ich tle widać karłowatość różnych Ziemkiewiczów, Wildsteinów czy Kaczyńskich - bowiem łudzą się że dopiero potem ich "wielkość" ukaże się w pełnej krasie.

    *Wytyczne ówczesnych władz PRL-u nakazywały nie przeszkadzać a nawet hołubić ówczesną modę na literaturę s-f, bezmyślny rock typu Paweł Kukiz (ale już nie Zbigniew Hołdys) oraz szalejące w środowiskach naukowych (?) różnego rodzaju wahadełkomanie, seanse spirytystyczne i inne telepatie - czyli na wszystko co mogło choć trochę odwrócić uwagę od spraw ważnych. Rafał Ziemkiewicz - przypadkiem lub nie - doskonale się w to wpisywał.
  • fast_eddy 10.02.11, 09:42
    erte2 napisał:

    bardzo trafnie!
    Ja niestety nie jestem tak opanowany, by wypowiadać się w sposób tak wyważony.
    Powiem tylko: żygam ziemkiewiczem
    ziemkiewicz w pigułce: klapki na oczach, zero samokrytyki,
    chora obsesja na punkcie Wyborczej
  • kociewiak2 09.02.11, 21:40
    ...Ziemkiewicz jest dumny ze swojego JA,i mysli ze to co robi i pisze to pomaga czytelnikowi
    zrozumiec jak okrutny jest rzad i PO/ A tak naprawde to ten pan poprostu kocha kopac,opluwac,niszczyc i burzyc,podobnie jak kazdy milosnik PIS
  • ttr32 09.02.11, 21:57
    Ślicznie lekcje odrobiłeś !
  • drmuras 09.02.11, 22:21
    Bo jak widać merytorycznej odpowiedzi na główny temat tekstu Ziemkiewicza nie ma.
    Jest za to pokaz ętelygęcji lemingów, wijących się jak białe robactwo. A redaktor musiał się nieźle nasilić nad nowymi postami bo przez moment byl zmasakrowany odpowiedziami czytelników.
  • h-mol 09.02.11, 23:34
    drmuras napisał:

    > Bo jak widać merytorycznej odpowiedzi na główny temat tekstu Ziemkiewicza nie m
    > a.
    > Jest za to pokaz ętelygęcji lemingów, wijących się jak białe robactwo. A reda
    > ktor musiał się nieźle nasilić nad nowymi postami bo przez moment byl zmasakro
    > wany odpowiedziami czytelników.

    A wiesz ty chociaż PiS-owski cynglu co to jest leming?
  • drmuras 09.02.11, 23:51
    Wiesz gdzie mam PIS? Głęboko w rowie
  • h-mol 10.02.11, 00:36
    drmuras napisał:

    > Wiesz gdzie mam PIS? Głęboko w rowie

    A ja PiSuarku jestem cesarz chiński i mieszkam w Rowie Mariańskim!
  • maxik-g 09.02.11, 23:34
  • jawojtko 10.02.11, 00:38
    @gudek83
    Coś Ci się porobiło? Najpierw przyznajesz, że Ziemkiewicz nagiął fakty a potem przyznajesz mu zwycięstwo???
    A z tym adresem Michnika, bardzo dobrze, że dodałeś magiczne słówko 'rzekomo' - zastanów się nad nim i będziesz wiedział ;))))
  • akacja59 10.02.11, 01:04
    Nie jest prosto zrozumieć Pana Ziemkiewicza. Oj, nie jest prosto. Rzeczywiście tak broni swoich prawicowych ideałów, że ma chyba wstręt do używania obu półkul mózgowych, stąd pewnie samoistne filtrowanie informacji. Nie sposób odmówić mu inteligencji, ale coraz bardziej przypomina J. Pospieszalskiego, więc schodzi poniżej swoich możliwości. Jako obywatel Ziemkiewicz stracił w moich oczach kiedy okazało się, że żeby nie płacić za wiele na ZUS (dobrze zarabia), to został rolnikiem i broni KRUS. A komentowany artykuł bardzo mi się podoba.
  • aretik 10.02.11, 10:31
    Akacja, TY tak samo: nie uzasadniasz swojej wypowiedzi, a piszesz o tym, że ktoś nieumiejętnie posługuje się mózgiem. No kto jak kto, ale ty tego stwierdzić na pewno nie możesz. Tutaj leży kawa na ławie, a Ty zamiast powiedzieć co Ci dokładnie nie pasuje, to jak zwykle łapiesz się czegoś innego, tylko nie sedna. Jak w tym dowcipie, opisanym przez Pana Ziemkiewicza. Ty odpierasz tak samo argumenty: nie bronisz publicysty Wyborczej (fakt, nie da się), tylko uderzasz, byle się jakoś odszczelić. To już za Ziemkiewiczem: "Chodzi, tak, tak, o tego Icka, co się z niego śmieli, że jego żona sypia z połową miasta, co on wyśmiewał: „phi, jakie to niby miasto? Cztery domy na krzyż i zaraz miasto?” Znów pasuje idealnie. Skoro trudno Ci zrozumieć tak proste słowa Ziemkiewicza, to gratuluje horyzontów umysłowych, mimo, że przy - jak zakładam - użyciu obydwu półkul mózgowych. Nie przeszkadza Ci to jednak w ocenie tekstu. I kto tu filtruje informacje, nie odnosząc się do tekstu, a tylko do ogółnej płaszczyzny ideałówi tudzież wyśmiewania adresata. Tak zawsze można. Polemika rodem z "Wyborczej". Pociesze Cię jednak. Ten poziom pozwala Ci objąć stanowisko publicysty "Wyborczej". Napisana bardziej finezujnie, od komentatora Wyborczej. Naprawde tak uważam.
  • akacja59 11.02.11, 15:50
    aretik napisał:

    > Akacja, TY tak samo: nie uzasadniasz swojej wypowiedzi, a piszesz o tym, że kt
    > oś nieumiejętnie posługuje się mózgiem.

    Moim zdaniem uzasadniłam swoją wypowiedź, ale jak chcesz mogę ją rozwinąć, skoro nie trafia do ciebie skrót myślowy. Gdy czytam Ziętkiewicza, oglądam prowadzony przez niego program, to nie mam najmniejszych wątpliwości, że wszystkie fakty są przez niego interpretowane tak, żeby pasowały do jego prawicowych poglądów. Poglądy może sobie mieć jakie mu sie podoba, ale naciąganie faktów stoi w sprzeczności z rzetelnością dziennikarską.

    No kto jak kto, ale ty tego stwierdzić
    > na pewno nie możesz.

    Skąd masz pewność, że akurat ja nie mogę ?

    Tutaj leży kawa na ławie, a Ty zamiast powiedzieć co Ci do
    > kładnie nie pasuje, to jak zwykle łapiesz się czegoś innego, tylko nie sedna. J

    A to ciekawe - "... jak zwykle łapiesz się czegoś innego" - nie przesadzasz przypadkiem z wielkiej ochoty udowodnienia mi ignorancji.

    > ak w tym dowcipie, opisanym przez Pana Ziemkiewicza. Ty odpierasz tak samo argu
    > menty: nie bronisz publicysty Wyborczej (fakt, nie da się), tylko uderzasz, byl
    > e się jakoś odszczelić. To już za Ziemkiewiczem: "Chodzi, tak, tak, o tego Icka
    > , co się z niego śmieli, że jego żona sypia z połową miasta, co on wyśmiewał: &
    > #8222;phi, jakie to niby miasto? Cztery domy na krzyż i zaraz miasto?” Zn
    > ów pasuje idealnie.

    A tu mamy klasyczny przykład, jak to przyganiał kocioł garnkowi, który bardziej smoli.
    Publicysty wyborczej nie bronię, bo jego felieton broni się sam. To Ziemkiewicz potrzebuje takich jak ty, którzy odkręcą jego wpadkę.

    Skoro trudno Ci zrozumieć tak proste słowa Ziemkiewicza, to
    > gratuluje horyzontów umysłowych, mimo, że przy - jak zakładam - użyciu obydwu
    > półkul mózgowych

    Dziękuję. Gratulacje przyjęte. W rewanżu mam specjalnie dla ciebie cytat: "Nie ma większej radości dla głupiego, jak znaleźć głupszego od siebie." Na pewno wiesz kto to powiedział, bo z twojej wypowiedzi wnioskuję, że wiesz wszystko najlepiej.

    > Nie przeszkadza Ci to jednak w ocenie tekstu.

    Rzeczywiście. To jedno zdanie, że artykuł mi się podoba napisałam bez trudu.

    I kto tu filtru
    > je informacje, nie odnosząc się do tekstu, a tylko do ogółnej płaszczyzny ideał
    > ówi tudzież wyśmiewania adresata.

    Po tym ataku na mój wpis, to chyba sobie powinieneś zadać to pytanie. W mojej ocenie masz ten sam problem co twój idol - filtry ci się zapchały.

    Tak zawsze można. Polemika rodem z "Wyborczej
    > ". Pociesze Cię jednak. Ten poziom pozwala Ci objąć stanowisko publicysty "Wybo
    > rczej". Napisana bardziej finezujnie, od komentatora Wyborczej. Naprawde tak uw
    > ażam.

    Jeżeli tak uważasz, to może zarekomenduj mnie w Wyborczej. Jednak raczej mnie nie przyjmą, bo z wykształcenia jestem ekonomistką.

    Na koniec powiem, że żałuję, ale nie mogę odwzajemnić się jakimś komplementem pod twoim adresem. Twój wpis pod moim postem nie jest polemiką, tylko nieudolnym atakiem. Moja odpowiedź też jest rodzajem..... no chyba jednak pyskówki, dlatego więcej sobie nie pogadamy.
  • magnifyingglass 10.02.11, 01:57
    "nic nie ma wspólnego z dziennikarstwem, przypomina raczej peerelowski aparat propagandy"

    To nie mogło być powiedziane o niczym innym niż GW. Ta marka jest nie do podrobienia.

  • zew_atlantyku 10.02.11, 03:25
    Gazeta Wyborcza w calej krasie. Michnik Adam z Maleszka maja ubaw nastepny.
    Dla tych co jeszcze maja dziewictwo wyborcze polecam
    www.rp.pl/artykul/9133,605686_Ludzie-honoru-przez--ch--.html
  • x2468 10.02.11, 09:46
    Adama Michnika zna caly swiat.O maleszce cos slyszalem.To ten przyjaciel i wspolnik Wildsteina ktorego Michnik z litosci aby nie umarl z glodu zatrudnil?
  • slowo_komentarza 10.02.11, 08:49
    Autor artykułu nie linkuje, to czytelnicy zalinkują:

    blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/02/10/leming-nie-pyta%E2%80%A6/
  • leniuch102 10.02.11, 09:00
    Ławnik ma orzekać o winie na podstawie zdrowego rozsądku, matura to cała kwalifikacja na ławnika.
  • grisza14 10.02.11, 09:59
    rodowym w Aleji Przyjaciol w Warszawie. Miszkanko jest piekne, przestronne i jasne.A sasiedzi jacy fajni; sami swoi.
  • aretik 10.02.11, 10:11
    blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/02/05/ludzie-honoru-przez-„ch”/
    Na ten tekst odpowiada Pan Leszek - autor.
    blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/02/10/leming-nie-pyta…/
    A to odpowiedź Pana Ziemkiewicza.
    Zacytuje krótki fragment odpowiedzi Pana Ziemkiewicza:

    "(...)zareagował pan Leszek Frelich. Zareagował jak w starym kawale, który już w kontekście „Wyborczej” cytowałem, ale co zrobić, muszę znowu, bo ten właśnie kawał idealnie opisuje metodę prowadzenia polemik przez publicystów od Michnika. Chodzi, tak, tak, o tego Icka, co się z niego śmieli, że jego żona sypia z połową miasta, co on wyśmiewał: „phi, jakie to niby miasto? Cztery domy na krzyż i zaraz miasto?"

    I jeszcze końcówka:
    "Nie zawracałbym tym Państwu głowy, gdyby nie jeden drobiazg. W internecie panuje zwyczaj, by w takich polemikach umieszczać link do tekstu, z którym się polemizuje. Panuje, ale nie na wyborcza.pl. Jeszcze by czytelnik kliknął, i zobaczywszy, że nie całkiem o to w tekście chodziło, uznał, że polemika pana Frelicha jest nie pri czom, i że nie jest właściwie żadną polemiką.

    Ale przecież „Wyborcza” zwraca się do specyficznego typu czytelnika, potocznie zwanego „lemingiem”. Jak się lemingowi linka pod nos nie podetknie, to na pewno o niego nie spyta. Po prostu kiwnie głową, przekonany, że jego ulubiony organ znowu dał odpór, że jego zostało na wierzchu, i strasznie z tego dumny."

    Dlatego przeczytajcie tekst Ziemkiewicza i ocenńcie horyzonty umysłowe obu Panów. Według mnie publicysta Wyborczej kompromituje się jak zwykle, ale to tylko moja ocena. Tak się polemizuje w Wyborczej!

  • yzek 10.02.11, 10:47
    > Dlatego przeczytajcie tekst Ziemkiewicza i ocenńcie horyzonty umysłowe obu Panó
    > w. Według mnie publicysta Wyborczej kompromituje się jak zwykle, ale to tylko m
    > oja ocena. Tak się polemizuje w Wyborczej!

    No i to urocze zestawienie "człowiek prosty" = " chłopek roztropek". Jak na prawdziwego jenteligienta przystało.

    Y.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka