Dodaj do ulubionych

Europa szuka sobie obcych

12.03.11, 16:15
Demagogia GW polega na mieszaniu wartościowania, byle udowodnić swoje tezy. A prawda jest taka, że obyczajowość wynikająca z islamu jest najnormalniej w świecie prymitywna i żaden bełkot tego nie zmieni. Islam nie przystaje do mentalności Europejczyków i nie ma po co szukać kretyńskiej "ksenofobii" i rasizmu", bo jeśli islam nie jest akceptowany - to nie jest i niech GW nie zmusza nikogo, żeby akceptował rzeczy, którymi się brzydzi. Nadto _ Arabowie z zasady nie parają się pracą. Czy kogoś zdziwiła ilość uciekających zagranicznych robotników/pracowników z Libii?
Edytor zaawansowany
  • sir_fred 12.03.11, 17:12
    Bo islam jest z definicji religią nietolerancyjną.


    --
    "Zdążycie jeszcze pojąć, że PAŃSTWO jest takim rodzajem organizacji, która choć psuje wielkie rzeczy, potrafi też psuć małe".
  • inkwizytorstarszy 13.03.11, 02:15
    sir_fred napisał:

    > Bo islam jest z definicji religią nietolerancyjną.

    > ??? No, nie tylko! Wszystkie religie były i są przyczyną nienawiści między ludzmi, oraz przyczyną największych nieszczęść
    i zbrodni w dziejach ludzkośći...

    >
  • para-lela 13.03.11, 08:09
    No chyba że komunizm, który zabił wiecej ludzi niż dwie wojny światowe razem wzięte w ciągu tak krótkiego czasu swojej "kariery"
  • zero-cin 13.03.11, 09:34
    Komunizm to też "religia", jak każdy system oparty na twierdzeniach dogmatycznych.
    --
    Odebrałem telefon. W słuchawce zabrzmiał żeński głos:
    - Cześć! Jak się miewasz?
    - Wspaniale!
    - Przepraszam, pomyliłam numer...
  • sir_fred 13.03.11, 12:18
    Oczywiście, że nie tylko. Taka już uroda religii, niech je piekło pochłonie...

    --
    "Zdążycie jeszcze pojąć, że PAŃSTWO jest takim rodzajem organizacji, która choć psuje wielkie rzeczy, potrafi też psuć małe".
  • bd-75 12.03.11, 17:30
    Jak opinia o nadużywaniu statusu ofiary ma się do antysemityzmu? Przecież nawet wśród Żydów wielu podziela tę opinię. Przykłady z brzegu - Norman Finkelstein (Holocaust Industry), Yoav Shamir (Defamation).
  • komunista_trocki 12.03.11, 17:32
    Dlaczego GW nie podaje informacji, że badania przeprowadzono w 2008 r. ? W Polsce od tamtej pory jednak co nieco się zmieniło.
    --
    www.youtube.com/watch?v=83qOe3MHG3A
  • koloratura1 13.03.11, 13:47
    komunista_trocki napisał:

    > Dlaczego GW nie podaje informacji, że badania przeprowadzono w 2008 r. ?

    Podaje. Czytaj uważniej.
  • mapokl 12.03.11, 17:40
    Ponad 72 proc. Polaków (najwięcej ze wszystkich krajów) uważa, że "Żydzi wyciągają korzyści z faktu, że za czasów nazizmu byli ofiarami". Wraz z Węgrami Polacy znajdują się wyraźnie na czele stawki, jeśli chodzi o antysemityzm.

    A co to ma wspólnego z antysemityzmem? Faktem jest, że wielu Żydów w Ameryce i Izraelu wykorzystuje fakt, że w II WŚ żydzi byli prześladowani? Nie generalizujmy ale często jest tak, że osoby wykorzystujące nie miały nigdy do czynienia z prawdziwym antysemityzmem czy prześladowaniem. Znam i znałem kilku Żydów. Wcale nie udawali światowych ofiar tylko żyli jak normalni ludzie. A są tacy co wykorzystują czyjeś poczucie winy do własnych celów... Dlaczego do dziś nikt nie mówi, że problem palestyński to w głównej mierze wina radykalnych organizacji Żydowskich. Że radykalni Żydzi wyganiają ludzi z własnych domów i ziemi która należała do nich od setek lat w imię "boskiego prawa" ?


    "Ale stwierdzeniu, że "kultura muzułmańska pasuje" do tych krajów, przytakuje tam już tylko odpowiednio 17 i 50 proc. obywateli."

    I co w tym dziwnego. Ja mogę tolerować kulturę islamską ale to nie znaczy, że mi się ona podoba.
  • laskiewicz 13.03.11, 11:18
    Węgrzy to gościnny naród, wcale nie są rasistami - i bardzo uważają zagranicznych gości starających się mówić ich językiem. W przeciwieństwie do glutowato-służalczych pepów.
  • koloratura1 13.03.11, 14:00
    mapokl napisał:

    > Dlaczego do dziś nikt nie mówi,
    > że problem palestyński to w głównej mierze wina radykalnych organizacji Żydowskich.

    Zapis w palestyńskiej konstytucji o dążeniu do likwidacji państwa izraelskiego, łącznie z obowiązkiem świętej wojny religijnej, tak, aby - w jej efekcie - islam zakwitł na całym świecie, również?

    > Ja mogę tolerować kulturę islamską ale to nie znaczy, że mi się ona podoba.

    ...i chciałabym ją mieć u siebie, w dodatku - jako prawnie obowiązującą.
  • loki50 12.03.11, 18:20
    Dokładnie, to jest absurdalne.

    Polska jest chyba jednym z najmniej rasistowskich krajów Europy. W krajach zachodu panuje zinstytucjonalizowany i kulturalny rasizm w tej czy innej formie i to nie tylko u białych. Np. w UK pytają o rasę w ankietach w bibliotekach i są wydawane czasopisma "dla czarnych".

    Wiele kultur etnicznych jest zwyczajnie patologiczna. Jeśli jakieś kultury uznają gwałt zbiorowy, prześladowanie osób niewierzących, promują brutalną przestępczość, promują w wiarę że praca jest dla gorszych ludzi, wiarę w to, że się jest specjalnym wybrańcem specjalnego jedynego boga, itd. to są w kulturami gorszymi lub wręcz wrogimi.

    Tak samo np. jeśli mężczyźni oczekują od kobiet, że będą poważniej traktowały obowiązki domowe, to najprawdopodobniej oni sobie zwyczajnie z tymi obowiązkami nie radzą.

    Tak samo idiotyczne jest interpretowanie tego, że ktoś aprobuje jedne zachowania jakiejś grupy ludzi a innych nie jako konflikt "tradycyjnego antysemityzmu" i "nowoczesnej nauki szkolnej".

    To jeden z najbardziej idiotycznych artykułów jakie przeczytałem w ciągu ostatnich paru lat.
  • ffiord 13.03.11, 02:04
    To, ze w Polsce nie ma "zinstytucjonalizowanego rasizmu" wynika nie z tego, ze Polacy sa wyjatkowo tolerancyjni a raczej z tego, ze spoleczenstwo jest bardzo homogeniczne i mala liczba "obcych" mieszka w tutaj. Mowienie, ze sie lubi kuchnie indyjska kiedy nigdy sie nie sprobowalo nawet curry nie ma zadnej wartosci.

    Co do homoseksulizmu, te dane sa bardzo przygnebiajace... Nastawienie Polakow na pewno sie zmieni w miare jak spoleczenstwo bedzie sie bogacic.
  • po-chwa_lony 13.03.11, 10:59
    ffiord napisał:
    > Co do homoseksulizmu, te dane sa bardzo przygnebiajace... Nastawienie Polakow n
    > a pewno sie zmieni w miare jak spoleczenstwo bedzie sie bogacic.

    Dane dotyczące nastawienia do homoseksualizmu są bardzo budujące gdyż oznaczają one zdrowe podejście społeczeństwa do tej dewiacji ;)
  • loki50 13.03.11, 14:59
    Raczej z tego, że Polska nigdy nie była mocarstwem kolonialnym ani nie sprowadzała niewolników przez co nie mamy problemu poczucia pokrzywdzenia "obcych" z jednej strony i problemu poczucia "białej winy" z drugiej strony.

    Zresztą mniejszy rasizm w Polsce wynika właśnie z homogeniczności społeczeństwa i dużego rozproszenia "obcych".
    Mamy zupełnie inny model imigracji niż zachód który zprowadza całe hordy imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu, których potem nie potrafi zintegrować. Na zachodzie jest większy rasizm także z powodu bezrozumnej polityki dotyczącej imigrantów która prowadzi do większego bezrobocia wśród tubylców i okrutnych zbrodni popełnianych przez barbarzyńców sprowadzonych z Afrykańskich i Bliskowschodnich społeczności plemiennych. No i do tego wśród imigrantów też przecież występuje rasizm. Sam fakt np. istnienia czasopism dla członków specyficznych ras i kultur opartych na rasie jest oznaką głęboko zakorzenionego rasizmu.
    Brak takich problemów typowych dla krajów zwielokulturowionych pozwala na o wiele bardziej etyczne/ideologiczne podejście do tych spraw.

    Co do homoseksualizmu. Z jednej strony to jest kwestia zapobiegania ekscesom typu pornograficzne parady gdzie na zachodzie dochodzi nawet do publicznej kopulacji a z drugiej strony dezinformacji co do możliwości jego leczenia. Są dwie strony które twierdzą, że jest nieuleczalny i że nie powinien być traktowany jako zaburzenie albo że jest uleczalny i że jest zaburzeniem które powinno się leczyć. Przy takiej dezinformacji trudno o racjonalne opinie i działania.
  • gryz-omir 12.03.11, 18:26
    Tak ale to w Holandii i Francji tenencje xenofobiczne sa na tyle mocne ze przelozyly sie na udzial partii xenofobicznych do parlamentu i rzadu a nie w Polsce. Nie zgadzam sie z tezami tego raportu. Obserwujac rozwoj sytuacji w Holandii i porownujac go z Polska wydaje mi sie jednak ze xenofobia jest w Polsce duzo mniejszym problemem niz w Holandii. Choc na moje poglady moze miec wplyw skrajny antypolonizm Holandrow. 80 procow Holendrow uwaza ze w Holandii jest za duzo polakow. Nie kumam wobec tego rowniez dlaczego Holendrzy wypadli w tym tescie tak dobrze? 80% Holendrow uwaza, ze w Holandii jest za duzo Polakow a tylko 15% jest ksenofobicznych?
  • gryz-omir 12.03.11, 18:29
    Teraz wpadlem na pomysl ze Holendrzy i Francuzi moga wydac lepiej bo sa po prostu bardziej zaklamani i na pytania ankietujacych nie odpowiadali szczerze.
  • gryz-omir 12.03.11, 18:36
    No i jeszcze nie rozumiem dlaczego Polska wypadla tak zle w swietle emancypacji kobiet w Porownaniu z Holandia. Hard facts mowia zupelnie co innego. Znow porownanie z Holandii. W Holandii kobiety zajmuja jedynie 16% wszystkich stanowisk kierowniczych podczas gdy w Polsce 31%. Podczas gdy z tego raportu wynika ze kobiety w Polsce maja sie duzo gorzej niz na zachodzie Europy. Caly ten raport smierdzi mi na odleglosc.
  • komunista_trocki 12.03.11, 22:11
    Badania są z 2008 r. GW nie raczyła o tym wspomnieć, poszukaj wiadomości o tej publikacji na onecie na przykład.
    --
    www.youtube.com/watch?v=83qOe3MHG3A
  • loki50 13.03.11, 15:13
    Nie wiem czy się zorientowałeś, ale to jest Gazeta Wyborcza ;) .
  • koloratura1 13.03.11, 14:21
    gryz-omir napisał:

    > Choc na moje poglady moze miec wplyw skrajny
    > antypolonizm Holandrow. 80 procow Holendrow uwaza ze w Holandii jest za duzo
    > polakow. Nie kumam wobec tego rowniez dlaczego Holendrzy wypadli w tym tescie tak
    > dobrze? 80% Holendrow uwaza, ze w Holandii jest za duzo Polakow a tylko 15% jest
    > ksenofobicznych?

    Te 80% Holendrów, niechętnych Polakom, to wziąłeś z własnych badań, nieprawdaż?
    Bo w artykule tego nie ma.

    Choć, niewykluczone, że tak, akurat, może być...
    Jeśli nasz typowo polski sposób bycia - cwaniactwo, uczciwość inaczej, zwłaszcza gdy nikt nie stoi nad karkiem i nie pilnuje, nieżyczliwe, niesympatyczne (delikatnie mówiąc) zachowania w stosunku do innych, obcych - prezentujemy tamże...
  • loki50 13.03.11, 15:19
    koloratura1 napisała:

    > Te 80% Holendrów, niechętnych Polakom, to wziąłeś z własnych badań, nieprawdaż?
    > Bo w artykule tego nie ma.
    >
    > Choć, niewykluczone, że tak, akurat, może być...
    > Jeśli nasz typowo polski sposób bycia - cwaniactwo, uczciwość inaczej, zwłaszcz
    > a gdy nikt nie stoi nad karkiem i nie pilnuje, nieżyczliwe, niesympatyczne (de
    > likatnie mówiąc) zachowania w stosunku do innych, obcych - prezentujemy tamże.
    > ..
    Te cechy wzbudzają niechęć do Polaków w Polsce ;) . Na zachodzie wzbudza niecheć Polska pracowitość i godzenie się na niższe zarobki niż lokalni. Np. słyszałem osobę z UK narzekającą na Polskich elektrykach którzy pracują w UK za minimalną pensję i którym ta minimalna pensja całkowicie wystarcza.
  • koloratura1 13.03.11, 15:42
    loki50 napisał:


    > Na zachodzie wzbudza niechęć
    > Polska pracowitość i godzenie się na niższe zarobki niż lokalni.

    Masz rację, to również.
  • gryz-omir 13.03.11, 15:20
    koloratura1 napisała:
    > Te 80% Holendrów, niechętnych Polakom, to wziąłeś z własnych badań, nieprawdaż?
    > Bo w artykule tego nie ma.

    Nie z wlasnych tylko z holenderskich.
  • koloratura1 13.03.11, 15:44
    gryz-omir napisał:

    > koloratura1 napisała:
    > > Te 80% Holendrów, niechętnych Polakom, to wziąłeś z własnych badań, niepr
    > awdaż?
    > > Bo w artykule tego nie ma.
    >
    > Nie z wlasnych tylko z holenderskich.

    Też pięknie.
    Możesz podać namiary?
  • gryz-omir 13.03.11, 21:23
    > Też pięknie.
    > Możesz podać namiary?

    Niestety nie moge juz nigdzie znajlezc..... Jak sie kiedys natkne to podesle na forum.
  • loki50 13.03.11, 15:07
    To nie jest prawdziwy antypolonizm. Takie stanowcze rządania zwykle się koncentrują na Polakach bo imigranci z Polski są przywykli do ciężkiej pracy i to zwykle pewnie po niższych stawkach niż lokalni, więc są silną konkurencją na rynku pracy.
  • oldnick5 12.03.11, 18:31
    70% Polaków, 50% Niemców itd. uważa, że - cytuję "GW" - Żydzi wyciągają korzyści z faktu, że za czasów nazizmu byli ofiarami.
    To, iż tak dużo ludzi tak myśli, gazeta uważa za przygnębiąjące.
    Mam dwa pytania:
    1. Czy Żydzi wyciągają korzyści z faktu, że za czasów nazizmu byli ofiarami?
    2. Jeśli wyciągają, to dlaczego zgodne z prawdą poglądy znacznej części społeczeństwa miałyby być przygnębiające?

    Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)
    Stanisław Remuszko
    www.remuszko.pl
  • kaszebe12 13.03.11, 10:30
    Zaraz ,zaraz , oldnick...-kto jest piewca multikulti , wszechtolerancji i poprawnosci politycznej ? -Kto ,tak czynnie, popiera i broni araboislamizacji Europy ? -Ciekawe , ze ci sami ludzie maja diametralnie odmienne poglady w odniesieniu do ich naturalnej ojczyzny.
  • grazus0791 12.03.11, 18:49
    "Ponad 72 proc. Polaków (najwięcej ze wszystkich krajów) uważa, że "Żydzi wyciągają korzyści z faktu, że za czasów nazizmu byli ofiarami"." - Bo tak właśnie jest. To nie jest antysemityzm, tylko widzenie realnej rzeczywistości. Z powodu poprawności politycznej nikt nie odważy się powiedzieć głośno, że WSPÓŁCZEŚNI Żydzi to okupanci, którzy Palestyńczykom urządzili holokaust, tak jak im urządzono kiedyś. Ciekawe jak długo ta hipokryzja jeszcze potrwa, jak długo będą się zasłaniać holokaustem i ukrywać własne zbrodnie.
    A wzbogacanie kultury to zupełnie inna bajka.


  • gryz-omir 12.03.11, 18:54
    grazus0791 napisała:

    > "Ponad 72 proc. Polaków (najwięcej ze wszystkich krajów) uważa, że "Żydzi wycią
    > gają korzyści z faktu, że za czasów nazizmu byli ofiarami"." - Bo tak właśnie j
    > est. To nie jest antysemityzm, tylko widzenie realnej rzeczywistości.

    No i do tego dochodzi jeszcze skrajny antypolonizm Zydow. Nie to zebysmy byli jacy specjalnie super dla nich ale jakos tam zyli w tej Polsce przez wiele wiekow. Nikt ich nie chcial wynaradawiac jak np. teraz czyni sie to ze wszystkimi mniejszosciami narodowymi w Holandii.
  • pompunpit 12.03.11, 22:00
    Islam to ideologia faszystowska, to co dla hitlerowca bylo "Mein Kampf" to jest dla muzulmana Koran, to co dla hitlerowca byl Führer to jest dla muzulmana Mohammed, to co dla hitlerowca bylo Heil Hitler jest dla muzulmana Allahu Akbbar.

    Islam to faszyzm XXI wieku !
  • laskiewicz 13.03.11, 12:19
    I innych farmazonach typu figurki buddy.
  • koloratura1 13.03.11, 14:44
    pompunpit napisała:

    > to co dla hitlerowca bylo "Mein Kampf" to jest
    > dla muzulmana Koran, to co dla hitlerowca byl Führer to jest dla muzulmana
    > Mohammed, to co dla hitlerowca bylo Heil Hitler jest dla muzulmana Allahu Akbbar.

    To co dla chrześcijanina 16-go wieku było "Biblią", to jest dla muzułmanina "Koran", to co dla owego chrześcijanina był Papież (a często, nawet i po dziś dzień gdzie-niegdzie jest - nie tylko - biskup, ale i proboszcz czy w ogóle ksiądz) jest dla muzułmanina Mohammed, co dla chrześcijanina było - i jest! - "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja, zawsze Dziewica, jest dla muzułmanina Allahu Akbbar.

    > Islam to faszyzm XXI wieku !

    A może - chrześcijaństwo sprzed stuleci?

    PS,: Przepraszam za tę nieszczęsną "polszczyznę", ale czułam się zmuszona dopasować do stylu przedmówcy...
  • wrd6611 13.03.11, 00:03
    Lewackie statystyki i badania sa g. warte, a takie wlasnie przeprowadzili niemieccy lewacy. Imigranci to przyszli wyborcy lewactwa (taka maja nadzieje). Dla paru glosow sa gotowi sprzedac wszystkie wartosci w tym wolnosc i demokracje. Problem ze ludzie przejzeli na oczy i wiedza czym pachnie islam.
  • loberod 13.03.11, 00:14
    Wasze uwagi dotyczace Żydów i islamu, jeszcze bardziej przekonają dziennikarzy z GW o antysemityżmie i ksenofobii Polaków. Przyczyni się to do jeszcze bardziej wytężonej pracy nad swiadomością czytelników.
  • inkwizytorstarszy 13.03.11, 02:27
    Będę cyniczny: Jeśli chcemy pokoju na świecie, to jedynym wyjściem
    jest zburzenie WSZYSTKICH świątyń a kapłanów WSZYSTKICH religii zamknąć w obozach uczciwej pracy. Ale niestety, cudów nie ma...
  • para-lela 13.03.11, 08:18
    spierd......j lewaku
  • koloratura1 13.03.11, 14:50
    para-lela napisała:

    > spierd......j lewaku

    A - cokolwiek - ad rem?

    Przepraszam, powinnam wiedzieć, że tacy jak Ty, potrafią wyłącznie bluznąć po chamsku.

    W realu ganiasz z "argumentem" w ręku - kijem od bejsbola, prawda?
  • loki50 13.03.11, 15:24
    koloratura1 napisała:

    > A - cokolwiek - ad rem?
    >
    > Przepraszam, powinnam wiedzieć, że tacy jak Ty, potrafią wyłącznie bluznąć po c
    > hamsku.
    >
    > W realu ganiasz z "argumentem" w ręku - kijem od bejsbola, prawda?
    Weź pod uwagę, że odpowiedź była do postu nawołującego do pozbawiania ludzi podstawowych praw człowieka i do zamykania wszystkich kapłanów nie ważne czy mądrych czy głupich, dobrych czy złych w obozach pracy. Chyba nic w tym dziwnego, że gość się wkurzył.
  • koloratura1 13.03.11, 15:48
    loki50 napisał:

    > Chyba nic w tym dziwnego, że gość się wkurzył.

    Nawet największe i najsłuszniejsze "wkurzenie" nie usprawiedliwia chamskiego bluzgania.
  • rockville 13.03.11, 07:15
    W takim razie jak mozna wytlumaczyc fakt . ze kilka lat temu Murzyn z Afryki zarazil kilkadziesiat studentek ze Stolicy zaraza AIDS ? Czy myslicie, ze on by zliczyl kilkadziesiat bialych studentek w Londynie czy Paryzu ? Polacy nie sa rasistami, i sa gotowi oddac zycie w walce z rasizmem, jak te studentki z Warszawy !!!
  • piotr7777 13.03.11, 07:48
    ...założenie było takie, że muzułmanie w naturalny sposób wsiąkną w społeczeństwa zachodnie zachowując własną tradycję. Czyli będą lojalnymi obywatelami państw, które ich przyjęły.
    Tak się jednak nie stało.
    Oczywiście lewacy zawsze mogą zaklinać rzeczywistość, ale większość Europejczyków nie tyle jest ksenofobami co po prostu widzi pewne rzeczy tak jak one wyglądają naprawdę.
  • kaszebe12 13.03.11, 09:15
    Ten temat poruszalem kilkakrotnie.-Moim zdaniem pseudopolityka imigracyjna zachodu jest zjawiskiem CELOWYM i CHCIANYM przez rzadzace lobby.-Jego mechanizm jest prosty -chodzi o stworzenie owych "obcych" w Europie , chodzi znalezienie przyszlego "wroga". -Nie na darmo doprowadzono do systemu ,w ktorym rodzimy Europejczyk stal sie obywatelem kategorii nizszej , w bardzo szerokim, tego slowa, znaczeniu (prawo, sadownictwo , przywileje socjalne , dostep do nauki i pracy itd).-W tej polityce media i , zwiazana z nimi "demokratyczna" cenzura, odgrywaja szczegolna role.-Wystarczy przeczytac w/w ,niezwykle "oryginalny" artykulik. -Do rasizmu ,ksenofobii , antysemityzmu , neonazizmu ,faszyzmu dorzuca sie ,teraz , nowy modny termin -prawicowy populizm...
  • laskiewicz 13.03.11, 11:15
    Wszystko jasne, nie wiedzą dokąd ich "opchnąć".
    Albo jak pisał kiedyś jakiś forumowicz: zrobić "społeczeństwo" multi-kulti, bo takim ogłupionym poprawnością polityczną tłumem łatwiej rządzić!
  • kaszebe12 13.03.11, 11:27
    Primo -pisalem o lobby , nie o Zydach , bo... moglbym podpasc pod nowe "antyrasistowskie prawa" mego europejskiego kraju.
    Secundo - Wiem -brzmi to paradoksalnie , laskiewicz , ale suche ,codzienne fakty mowia same za siebie , niestety...-chetnie sluze przykladami...
  • laskiewicz 13.03.11, 13:09
    Zobaczcie sobie:

    wyborcza.pl/55,75248,7436013,,,,9241929.html
    W jaki sposób Polska może pomóc tej "lepszej" Europie w relokacji "clandestinos?

    Ano zaproponować wysłanie żołnierzy polskich (wiadomo rycerstwo spod kresowych stanic) nad Gibraltar, na granicę z Grecją, na granicę z Włochami - generalnie nad Morze Śródziemne.
    Można by stworzyć taki rajd polsko-węgierski (Węgrzy dobrze leją nielegalnych) nad Morzem Śródziemnym.
    Przecież muru jak na granicy z Meksykiem nie da się wybudować.
    Wojnę z wrogiem, z najeźdźcą najlepiej jest prowadzić daleko od kraju, jak Sobieski pod Wiedniem!
  • kaszebe12 13.03.11, 16:57
    Alez ,Laskiewicz !!! - Twoj pomysl jest wybitnie niepoprawny politycznie i zalatuje lamaniem praw czlowieka , wezwaniem do nienawisci rasowej , negocjanizmu , rasizmu i wielu innych pierdul , za ktore ,na zachodzie , stawia sie przed sadem....,chociaz ? - Pogonienie tureckiego agresora i okupanta z Cypru byloby wesolym numerem.-Byc moze zapomniales ,ze Turcy zaatakowali , w 1974-ym ,Cypr.
    -Cypr jest czlonkiem Unii Jewropejskiej ;- w konsekwencji ,Turcja jest agresorem i okupatem terytorium UE....-tak , czy nie ?
  • laskiewicz 13.03.11, 23:51
    Bo upomnieli się o SWOJĄ część Cypru. Poza tym Grecja i Cypr to takie gó..., że nawet programów publicystycznych nie mają w swoim języku.
  • kotqa13 13.03.11, 13:38
    tiny.pl/hd9qj
  • piotrek410 13.03.11, 23:00
    Ffiord napisal:
    Nastawienie Polakow na pewno sie zmieni w miare jak spoleczenstwo bedzie sie bogacic.

    ------------------------

    Kraj rasistow i ksenofobow bedzie nadal szerokom łukiem omijany przez zagranicznych inwestorow, bo strach do takiego kraju wjezdzac, wiec bieda bedzie sie w Polsce raczej powiekszac, a to bedzie napedzac jeszcze bardziej te nazistowskie nastroje, ktore coraz czesciej daja o sobie znac…
  • aionn 14.03.11, 00:37
    Zgadzam się, niechęć do islamu nie jest ksenofobią - jest po prostu naturalną troską o europejskie kobiety i dzieci, ich wolność i niezależność, i o bezpieczeństwo na ulicach europejskich miast... Przecież to zwyczajne, że nie wpuszcza się do domu gościa nie szanującego ustalonych przez gospodarza reguł...
  • joseph.007 14.03.11, 13:09
    Ciekawe swoją drogą, czemu wyniki badania przeprowadzonego dwa i pół roku temu są publikowane dopiero teraz? Przecież przez tak długi czas bardzo wiele mogło się zmienić… No ale do rzeczy.

    Ale niechęć do imigrantów nie ma wiele wspólnego z ich liczbą. W Niemczech, gdzie stanowią 12 proc., połowa obywateli uważa, że jest ich za dużo. Za nadmierne obciążenie uważa ich aż 62 proc. Włochów, choć imigrantów jest tam tylko 4 proc. W Polsce - niecałe 2 proc., ale prawie co trzeci obywatel (27 proc.) życzyłby sobie, by było ich jeszcze mniej.

    Abstrahując już nawet od tej niecodziennej matematyki, w myśl której jedna czwarta określana jest jako „prawie jedna trzecia” (podpowiem, że jeszcze dramatyczniej brzmiałoby „nieco mniej niż połowa” ;) – to przecież imigranci nie są jakimś osobnym gatunkiem zwierzęcia o uśrednionych właściwościach. Inaczej zachowują się i są postrzegani przez otoczenie imigranci z innych krajów europejskich, inaczej przybysze z Azji (a w tej grupie inaczej np. Pakistańczycy niż Wietnamczycy), inaczej Arabowie, jeszcze inaczej Murzyni… W różnych miejscach imigranci mogą stwarzać rdzennej ludności różny dyskomfort i wydaje mi się to raczej oczywiste – naprawdę zdumiewające byłoby raczej, gdyby wszystkie te wskaźniki były identyczne.

    Ponad 72 proc. Polaków (najwięcej ze wszystkich krajów) uważa, że "Żydzi wyciągają korzyści z faktu, że za czasów nazizmu byli ofiarami". Wraz z Węgrami Polacy znajdują się wyraźnie na czele stawki, jeśli chodzi o antysemityzm. (…) Zarazem 51 proc. Polaków jest przekonanych, że Żydzi wzbogacają naszą kulturę. Jak to pasuje do antysemickich wypowiedzi?

    Trudno zrozumieć, dlaczego autor komentarza widzi w tych wypowiedziach sprzeczność. Co w tym dziwnego, że ceni się i lubi żydowską kulturę, ale zarazem dostrzega że wielu Żydów instrumentalnie traktuje tragiczną przeszłość własnego narodu w celu osiągania różnych korzyści? Czy doprawdy każda niepochlebna opinia o Żydach (niezależnie od tego czy prawdziwa, czy nie) jest koniecznie przejawem antysemityzmu – i czy w takim razie np. Jaroslav Haszek, Fiodor Dostojewski czy J.T. Gross to jakowiś „antypoloniści”…?

    O tym, że "imigranci wzbogacają naszą kulturę", przekonanych jest 73 proc. Niemców i 71 proc. Francuzów. Ale stwierdzeniu, że "kultura muzułmańska pasuje" do tych krajów, przytakuje tam już tylko odpowiednio 17 i 50 proc. obywateli.

    No więc co z tego? Przecież jest oczywiste, że kultura muzułmańska w wielu swoich aspektach (np. praw człowieka) rzeczywiście nie pasuje do europejskiej cywilizacji humanistycznej – i vice versa. Po co obrażać się na kogoś kto ośmiela się mówić, że król jest nagi?

    Autorzy pokusili się o stworzenie indeksu nietolerancji i ksenofobii. W Polsce i na Węgrzech takie poglądy ma niemal dwie trzecie obywateli, z kolei we Francji, Holandii czy Niemczech - około jednej trzeciej, w Holandii - 15 proc. (choć Holendrzy są silnie antyislamscy).

    No to, kurde, mamy cud :O W owej „nietolerancyjnej i ksenofobicznej” Polsce, wszyscy wzięci do kupy działacze faszystowscy czy rasistowscy zmieściliby się na raz w kilku autobusach, a ich partie niezmiennie od lat „cieszą się” poparciem rzędu ułamków promili głosów. A tymczasem w (jak wynika z odpowiedzi badanych) otwartej i tolerancyjnej Europie Zachodniej – od Niemiec i Austrii, przez „liberalną” Holandię aż po Francję – neonaziści potrafią wyprowadzać na uliczne demonstracje dziesiątki tysięcy ludzi, codziennością są antyżydowskie ekscesy na skalę w Polsce niewyobrażalną, a skrajnie prawicowi politycy coraz częściej wchodzą w skład władz publicznych, niejednokrotnie lokując się na szczytach rankingów popularności… Cóż to za fenomen? Ano najwyraźniej rację ma cytowany w artykule badacz, który mówi: Ze szkoły i wychowania wynosimy ogólne przekonanie, że różnorodność jest czymś dobrym. Ale kiedy oceniamy konkretną rzeczywistość, nasze zdanie często się zmienia. Tyle tylko, że – wbrew łopatologicznie lansowanej w artykule tezie – najwyraźniej jednak nie mówi w pierwszym rzędzie o Polakach…

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka