• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Polska ustami Boga

  • 17.04.11, 14:28
    Polacy nie sa chrzescijanami, Polacy sa polono-katolikami, a to cos innego niz katolicyzm francuski, wloski, wietnamski czy jakikolwiek inny. To straszliwa mieszanina zabobonu, koltunstwa, samozadowolenia i pogardy dla tych wszystkich, ktorzy mieli pecha, nie urodzili sie Polakami-katolikami. Jesli ktos zyje w blogim przekonaniu, ze rzymski katolicyzm cywilizuje obyczaje w Polsce, to jest slepy i gluchy.
    Edytor zaawansowany
    • 17.04.11, 14:30
      Nikt przy zdrowych zmysłach nie zniży się do poziomu polemizowania z Terlikowskim. Przy nim nawet najbardziej zagorzały islamski fundamentalista jest osobą tolerancyjną i światłą. Bardzo współczuję jego dzieciom......
      • 17.04.11, 14:55
        podhajce napisała:

        > Bardzo współczuję jego dzieciom......

        Niepotrzebnie.
        Jego dzieci poradzą sobie z tatusiem; jak nie teraz to za 20 lat.
        • 17.04.11, 15:03
          Jak patrzę na Terlikowskiego, to wolę już być potworkiem. Oddał już dzieciom homoseksualistom na wychowanie (dla niewtajemniczonych: żart na FB, który strasznie wzburzył T.:).
          --
          Sraczka Mózgowa
          • 17.04.11, 15:52
            dzikowy napisał:

            > Jak patrzę na Terlikowskiego, to wolę już być potworkiem.

            Terlikowskiemu w tym nie dorównasz. To właśnie takie hitlerki czynią życie w Polsce nieznośnym. Sam wytrzymałem do niedawna, i teraz właściwie nie żałuję, że wyjechałem. Po prostu z takimi ludźmi wytrzymać się nie da. On zawsze wie lepiej.


            Pozostaje mi podziękować panu Terlikowskiemu za opłacenie przez swoje podatki moich studiów. Dług spłacam Niemcom.


            --
            Marudzę, więc jestem - motto Polaków.
            • 17.04.11, 16:23
              ***"Jesteśmy krajem, który może się przyczynić do reewangelizacji Europy."

              To dzięki takim Wielkim Filozofom życie w Polsce jest na granicy wariactwa i normalności, a w Europie widzą nas jako skansen (którym nie jesteśmy).

              ***"Smoleńsk jest pewnym znakiem. Przypomina Polakom, że nie mają tak łatwo: tylko zarabiać, kupować, jeść i spać. Wzorzec wygodnego, fajnego życia nie do końca jest dla nas."

              Tak, proste życie nie jest dla nas. Zamiast ciężko pracować, zarabiać na siebie i przyszłe pokolenia, udam się na kolanach do Watykanu. Po takim szlachetnym czynie Bóg da Polsce patent na lekarstwo przeciw rakowi, a Watykan zbuduje nam autostrady.

              ***"Kolejna misja dotyczy polityków. Żeby jasno się angażowali na przykład w obronę chrześcijan na Bliskim Wschodzie"

              Kolejny genialny pomysł: mamy stanąć za chrześcijanami, w nagrodę dostaniemy wybuch bombowy w centrum dużego miasta. Kolego, jesteś wielkim filozofem.


              PS:

              "Obaj jesteśmy z tego samego rocznika - 1974."

              Ja też jestem z tego rocznika, i gratuluję Terlikowskiemu wykurzenia mnie z Polski. Wytrzymałem 34 lata i naprawdę szkoda, że musiałem wyjechać. Nie wyjechałem za pieniędzmi, bo mam doskonałe wykształcenie, w Polsce nawet zarabiałem więcej niż w Niemczech. Ale w takim cyrku, którym stała się Polska dzięki Terlikowskiemu i podobnym wytrzymać po prostu się nie da.






              --
              Marudzę, więc jestem - motto Polaków.
              • 17.04.11, 16:56
                "Żeby jasno się angażowali na przykład w obronę chrześcijan na Bliskim Wschodzie."

                Terlikowski teoretyzuje, chce, żeby to politycy się zajmowali, a Ty tchórzysz.

                Teraz właśnie, w ostatnich miesiącach chrześcijanie na Bliskim Wschodzie są zabijani i przepędzani. Może Polska by zaczęła ich przyjmować? Mimo, że mają ciemniejszą skórę?

                • 18.04.11, 00:33
                  "Czy wolno pójść w Polsce do telewizji i powiedzieć, że czarnuchy są głupsze od białych?"

                  Tak raczej nie. Ale już ocenić inteligencję poszczególnych ras i porównać je ze sobą, czemu nie? Ja nie widzę w tym nic złego. Badania jednoznacznie pokazują, że średnia IQ czarnoskórych jest niższa niż białych. Z kolei średnia IQ białych jest niższa niż Azjatów. I mnie to w żaden sposób nie obraża, że np. Japończycy są od Polaków inteligentniejsi. Każda rasa ma inne wady i zalety. Nie wiem dlaczego zakazane miałoby być rozmawiać o nich.

                  Pamiętam jak kiedyś na jakimś forum opowiadałem o tym, że dla przedstawiciela jednej rasy, który nie widział nigdy w życiu innych ras niż jego własna, wszyscy przedstawiciele konkretnej innej rasy niż jego, wyglądają tak samo. Czyli np. dla białego, który nigdy nie widział Azjatów, ciężko będzie mu ich rozróżnić. Dopiero po dłuższym przebywaniu z takimi ludźmi zacznie się dostrzegać różnice w budowie twarzy. Zostałem wyzwany od rasistów, mimo że ja nienawidzę rasizmu. I na nic zdały się moje naukowe wywody na temat procesu nauki rozpoznawania twarzy i wyłapywania jej charakterystycznych elementów. Nawet linki do artykułów nie pomogły. Zostałem rasistą i już.

                  Taka przesadna polityczna poprawność często mnie denerwuje.

                  --
                  Tutaj coś co najwyraźniej wszystkim dyskutującym umknęło: link
                  • 18.04.11, 00:47
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • 18.04.11, 14:38
                      Jeszcze tacy zacofańcy żyją. Gazeta nie powinna promować takich typów, bo tak mają reklamę za darmo zacofańcy
                      • 18.04.11, 17:22
                        • 18.04.11, 19:27
                          Jestem potworem. Nawet o tym nie wiedziałem. Chyba nieco dokładniej się obejrzę w lustrze przy goleniu. O ile znajdę odbicie :)
                  • 18.04.11, 01:24
                    Bardzo trafna wypowiedź z Twojej strony. Od siebie chciałbym dodać tylko dwie rzeczy.

                    Po pierwsze co do karykaturalnej poprawności, która mnie również tak denerwuje. Moim zdaniem to zwyły przejaw dogmatyzmu, większość społeczeństwa nie stara się nigdy analizować opinii, określać własnego zdania, ich niezależność kończy się na przypięciu się do określonej ideologii - szczegóły kupują hurtem od "swoich mistrzów", bez krzty krytyki.

                    Co do różnic w IQ, przyczyn upatrywałbym nie w różnorodności stricte biologicznej, ale społeczno-kulturowej. Przedstawiciele rasy czarnej to a) w takich krajach jak USA, często obywatelowie drugiej kategorii, żyjący w biedzie, nie mogący pozwolić sobie na solidne wykształcenie, a w konsekwencji (broń boże, nie chcę generalizować); b) odnośnie Afryki - skrajne ubóstwo, wojny domowe, niedożywienie, etc - efekt ten sam - brak dostępu do edukacji, tylko w znacznie poważniejszym stopniu. Co do Azjatów moim zdaniem jest to związane uwarunkowaniami kulturowymi, silnie zhierarchizowanym społeczeństwem, gdzie istnieje coś takiego jak kult pracy - młodzi ludzie z Chin, Tajwanu czy Japonii są ambitni, żądni wiedzy i sukcesu, a przy tym idzie to w parze dużą pracowitością - w Europie nie jesteśmy tak zdyscyplinowani :)
                    Pozdrawiam. Miło przeczytać sensowne wypowiedzi w polskim necie.
                    • 18.04.11, 07:36
                      A raczej nie definiując pojęcia. Co jest typową ćwierćinteligencją :-D
                      • 18.04.11, 13:35
                        Terlikowski jest po prostu nieatrakcyjny - stad sie jego poglady wziely. Koles, ktory ma problemy ze znalezieniem jakiejkolwiek kobiety, bardzo chetnie ja przywiaze do siebie slubem. Ma problemy w lozku, wiec najchetniej poczeka z seksem do slubu. Wtedy juz mu kobieta nie ucieknie. No i zakaz aborcji - zeby jej czasem nie przyszlo do glowy jego progeniture usunac. Fundamentalizm jest religia paszczakow, ktorzy w jakis sposob chca sobie zagwarantowac posiadanie rodzin - musza wiec prawnie zmusic kobiete do rodzenia im dzieci.
                    • 18.04.11, 09:46
                      malkavian4 napisał:

                      > Co do różnic w IQ, przyczyn upatrywałbym nie w różnorodności stricte biologiczn
                      > ej, ale społeczno-kulturowej. Przedstawiciele rasy czarnej to a) w takich kraja
                      > ch jak USA, często obywatelowie drugiej kategorii, żyjący w biedzie, nie mogący
                      > pozwolić sobie na solidne wykształcenie, a w konsekwencji (broń boże, nie chcę
                      > generalizować);

                      1. Niższa średnia inteligencja mieszkańców Afryki: jedna z teorii mówi, że są za t odpowiedzialne lepsze warunki bytowe, m.in. łagodna zima, która nie usuwa ze społeczeństwa jednostek mniej inteligentnych. W Europie człowiek, który nie wie jak zaorać pole, albo który nie potrafi sensownie zarządzać zbiorami, nie przeżył zimy. W Afryce zawsze coś znalazł do jedzenia. A inteligencja jest dziedziczna.


                      2. Czarni w USA nie są przedstawicielami rasy. Ich inteligencja jest nawet niższa od średniej afrykańskiej. Podobno przyczyną tego jest fakt, że złapać dały się osoby o wyjątkowo niskiej inteligencji. Stąd idiotyczne są próby nazywania Obamy "niggerem".





                      --
                      Marudzę, więc jestem - motto Polaków.
                  • 18.04.11, 02:14
                    tetlian napisał:
                    Badania jednoznacznie pokazują,
                    > że średnia IQ czarnoskórych jest niższa niż białych. Z kolei średnia IQ białyc
                    > h jest niższa niż Azjatów.

                    Chętnie zobaczę te badania. Ciekaw jestem, który naukowiec odważył się w dzisiejszych czasach pisać o różnicach inteligencji między nieoficjalnymi grupami etnicznymi. Umownego podziału, o którym piszesz nie da się uzasadnić ani genetycznie ani anatomicznie? Czarnoskóry to Somalijczyk, Pigmej , Etiopczyk czy Aborygen? Azjaci to Chińczycy, Filipińczycy, Hindusi czy może mongołowie? A biali to Grecy, Turcy, czy Indianie? A, chwila, Indianie to przecież czerwoni. A może żółci? To jak żółci to raczej Azjaci. Ale co robią Azjaci w Ameryce Północnej? I to od co najmniej 13000 lat!
                    • 18.04.11, 06:07
                      sa roznice miedzy rasami, lekarze i farmaceuci w rejonach z mieszana populacja o tym doskonale wiedza, niektore leki po prostu inaczej dzialaja na bialych, inaczej na czarnych, a inaczej na zoltych, dlatego trzeba robic badania na skutecznosc lekow na kazdej populacji osobno

                      poprawnosc polityczna wiele zabija ale jest lepsza niz oficjalnie usankscjonowany rasizm...

                    • 18.04.11, 10:41
                      US Army od 100 lat bada IQ rekrutów. Jeśli jesteś ciekaw, możesz odnaleźć wyniki.

                      Prof. James Flynn:
                      "Inteligencja jest wielowarstwowa, jeden rozumie pod nią rozwiązywanie problemów matematycznych, inny interpretowanie powieści. Bezdyskusyjny jest jednak fakt, że w zwykłych testach na inteligencję czarni wypadają średnio gorzej od białych. To fakt, którego wielu liberalnych akademików nie chce uznać, gdyż nie pasuje do ich wizji świata"
                      • 18.04.11, 13:39
                        zdzisiek66 napisał:

                        > US Army od 100 lat bada IQ rekrutów. Jeśli jesteś ciekaw, możesz odnaleźć wyni
                        > ki.

                        Nie jestem, problem jest mi znany. Drobny komentarz: krzywa Gaussa inteligencji czarnych mieści się całkowicie pod krzywą średniej inteligencji w USA, co wskazuje, że czarni nie są "głupi z natury", a rzeczywiście są wycinkiem społeczności. Jak ktoś kiedyś sugerował, w Afryce dali się złapać jedynie ludzie głupi.


                        > Prof. James Flynn:
                        > "Inteligencja jest wielowarstwowa, jeden rozumie pod nią rozwiązywanie problemó
                        > w matematycznych, inny interpretowanie powieści. Bezdyskusyjny jest jednak fakt
                        > , że w zwykłych testach na inteligencję czarni wypadają średnio gorzej od biały
                        > ch. To fakt, którego wielu liberalnych akademików nie chce uznać, gdyż nie p
                        > asuje do ich wizji świata
                        "

                        Dla mnie to nie problem, bo w nauce stwierdzenie faktu nie oznacza promowania rasizmu. Nie przykładam miarki "niskiej inteligencji" do każdego czarnego człowieka.

                        --
                        Marudzę, więc jestem - motto Polaków.
                      • 18.04.11, 13:47
                        Tu nie chodzi o żadną poprawność polityczną ani liberalizm. Na jakie podstawie dzielisz ludzi na rasy? Bo podziałów jest mnóstwo. Różnice między ludźmi oczywiście występują tyle, że między mną a tobą mogą być większe niż między europejczykami i północnoamerykańskimi Indianami. Co zresztą zostało potwierdzone badaniami genetycznymi. Żeby mówić o różnicach inteligencji między tak zwanymi rasami, trzeba by zdefiniować rasę. A z biologicznego czy systematycznego punktu widzenia nasz gatunek nie jest wystarczająco zróżnicowany, żeby mówić o wydzielaniu ras. Dlatego ten cały podział jest po prostu umownym uproszczeniem. Jeśli ktoś twierdzi, że czarni to są tacy czy tacy to ja się pytam, którzy czarni? Tak zwani rodowici Australijczycy, którym genetycznie bliżej do Malezyjczyków, Afroamerykanie, którzy są w znacznym stopniu "wymieszani" z białymi potomkami europejczyków czy może Jamajczycy? A jeśli czarni od pokoleń skutecznie współżyją z białymi żółtymi, czerwonymi czy Latynosami (to też rasa?) to jakie IQ mają ich dzieci? Profesor, na którego się powołujesz opublikował książkę dotyczącą tego tematu w 1980r! Troszeczkę się od tego czasu zmieniło. Zwłaszcza w genetyce, a co za tym idzie, w taksonomii.
                        • 18.04.11, 14:12
                          Chodziło o Melanezyjczyków nie Malezyjczyków.
                          www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1914625/
                          • 18.04.11, 14:39
                            jezdziec_apokalipsy napisał:
                            > Chodziło o Melanezyjczyków nie Malezyjczyków.

                            Nie ma takiej grupy etnicznej jak Malezyjczycy. Mianem Malezyjczyków można, co najwyżej, określić obywateli państwa Malezja, ale etnicznie to grupa bardzo zróżnicowana. Wielu z nich to etniczni Malajowie.
                            • 18.04.11, 14:42
                              Dlatego się poprawiłem i dałem linka do publikacji.
                        • 18.04.11, 16:11
                          Jak dla mnie, w zupełności wystarczającym wyróżnikiem jest kolor skóry. Czy to w przypadku Murzynów amerykańskich, czy też australijskich aborygenów.
                          Jeżeli słowo "rasa" nie pasuje naukowo, to może być jakieś inne. Np. grupa koloroskórna :)
                          Jako nienaukowiec pominę w dodatku albionsów (btw w niektórych rdzennie afrykańskich kulturach do dziś mordowanych z powodu nietypowego koloru skóry) oraz ś.p. Michela Jacksona.
                          • 18.04.11, 16:27
                            Akurat kolor skóry jest w tym przypadku najmniej przydatny. Sam piszesz o australijskich Aborygenach i czarnych ludach Afryki, które nijak się do siebie mają. Do tego wystarczy spojrzeć na niektórych Hindusów, Pakistańczyków, mieszkańców Sri-lanki czy nawet niektórych europejczyków, którzy mają skórę ciemniejszą od niejednego, tak zwanego, czarnego czy murzyna. Podział kompletnie chybiony. Tym bardziej, że genetyczne uwarunkowanie koloru skóry jest dość skomplikowane. Ja też nie jestem ekspertem ale z tego co czytałem "czarne allele" są w pewnym stopniu dominujące i potrafią się nawet ujawnić u dzieci dwojga białych rodziców. Nie, nie chodzi o niewierną żonę ;) Ciekawe jakie IQ mają takie dzieci :)
                          • 18.04.11, 16:34
                            zdzisiek66 napisał:
                            > US Army od 100 lat bada IQ rekrutów. Jeśli jesteś ciekaw, możesz odnaleźć wyniki.

                            Nie tylko US Army. Również amerykańscy urzędnicy immigracyjni testowali IQ w pierwszej połowie ubiegłego wieku i nie wpuszczali do Stanów ludzi o najniższym IQ. Czy wiesz kto miał najniższe IQ? Polacy i Włosi.

                            A czy wiesz dlaczego? Dlatego, że w testach IQ zarówno kiedyś jak i obecnie jest wiele pytań dających preferencję ludziom wykształconym, ludziom którzy uczyli się matematyki, geografii, historii itp. Z Włoch i z Polski emigorowali wtedy najuboźsi ludzie z południa kraju, w znacznym odsetku analfabeci. A trzeba mieć rzeczywiście niskie IQ aby nie rozumieć różnicy miedzy inteligencją i wykształceniem.
                            • 18.04.11, 18:56
                              Rzetelny test IQ (takie robi np MENSA) abstrahuje od kultyry, historii, geografii, jest zestawem abstrakcyjnych językach na symbolach, może go zrobić nawet osoba nie potrafiąca czytac i pisać.

                              Nie sądzę żeby amerykanie robili testuy zależne od kultury natomiast na pewno masz racje co do profilu emigrantów do USA z Polski vs profilu emigrantów np z Niemiec.
                              • 18.04.11, 20:00
                                testy mensy są zależne kulturowo.
                                i nierzetelne na dodatek.
                                pie nierdol, jak się nie znasz.
                                --
                                w imię Ojca, Rydzyka i Ducha Świętego.
                  • 18.04.11, 03:56
                    Taka przesadna polityczna poprawność często mnie denerwuje. ...
                    "Czy wolno pójść w Polsce do telewizji i powiedzieć, że czarnuchy są głupsze od białych?"
                    ======
                    Co chcialbys przez to osiagnac?
                    Rzeczywiscie w badaniach inteligencji kognitywnej najlepiej wypadaja przedstawiciele rasy zoltej, a naslabiej przedtawiciele rasy czarnej.
                    Nie upowaznia to nikogo, aby mniej inteligetnych przedstawicieli rasy czarnej obrazac perioratywnym rzeczownikiem "czarnuch".
                    Jest wiele innych sposobow aby sfrustrowany bialy czlowiek mogl podniesc swoja niska samoocene niz tylko przezywajac Murzynow "czarnuchami".
                    • 18.04.11, 10:57
                      Ekhem, a Ty z kolei widać należysz do tych białych mających problemy z czytaniem ze zrozumieniem ;) Wyraźnie napisałem, że zdanie "Czy wolno pójść w Polsce do telewizji i powiedzieć, że czarnuchy są głupsze od białych?" mi się nie podoba. O takich rzeczach trzeba rozmawiać neutralnym językiem.

                      --
                      Absurdarium - zbiór absurdów i nonsensów
                  • 18.04.11, 05:40
                    Jest tylko jedna ludzka "rasa". I nie ma zadnej obiektywnej naukowej metodologii, ktora pozwolilaby porownac inteligencje tzw. ras. To sa tylko pseudoargumenty uzywane przez rasistow i ignorantow.
                    • 18.04.11, 07:15
                      I tu mamy przykład prania mózgu przez lewaków.
                      --
                      Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem,
                      Polska będzie szambem, a Polak żebrakiem.
                      • 18.04.11, 07:22
                        Spróbuj maże z jakimiś argumentami.
                        • 18.04.11, 07:22
                          Powinno być "może"
                          • 18.04.11, 07:50
                            Wystarczyło powołać jedną komisję kościelną, która by stwierdziła - to był znak od Boga. Następnie sformułowała by jedyny wniosek: Polska musi wreszcie zacząć ewangelizować Europę.
                            I wytyczne dla MSZ. No chyba, że należy powołać specjalne ministerstwo ds. ewangelizacji.
                          • 18.04.11, 07:54
                            Z argumentem ? Musiałby miec IQ przynajmniej takie, jak przeciętne u czarnoskórych, a niestety wielu białych takiego poziomu nie osiąga.
                      • 18.04.11, 09:41
                        wymiatator1 napisał:

                        > I tu mamy przykład prania mózgu przez lewaków.

                        Zwykły głupek lub troll, żaden lewak.

                        --
                        Marudzę, więc jestem - motto Polaków.
                • 27.06.11, 14:46
                  a może by tak naszych Chrześcian exportować na bliski wschód?
              • 17.04.11, 17:32
                Przykre to ale prawdziwe. Wyjechalem z Polski 23 lata temu, ale do takiego cyrku nie wroce nigdy. Wole zycie w normalnym kraju, w ktorym aborcja jest legalna, in-vitro jest legalne i zwiazki homoseksualne sa legalne i jest ich dziesiatki tysiecy. Z tego powodu nie zgnilem moralnie, nie wyslalem zony ani na jedna aborcje, nie rozwiodlem sie z nia zeby zwiazac sie z jakims facetem, a moje dzieci sa bardzo rozsadne i wrazliwe.

                To jest tez kraj, w ktorym ludzie pracuja i zarabiaja na siebie, placa podatki, z ktorych panstwo buduje sprawne autostrady, dba o rynek pracy i wartosc pieniadza i moje bezpieczenstwo, dyskusje polityczne sa na temat przyszlosci, a nie przeszlosci, a ludzie nie sa zgnili moralnie wg przewidywan pana Terlikowskiego, ale sa bardzo uczynni, mili, i zdolni do wielkich poswiecen aby pomoc innym cierpiacym. Robia to bez krzyza, meczennictwa, misjonarstwa i mistyki, ale z dobrego serca i poczucia solidarnosci ludzkiej. Ten caly religijny sos jest tak stechly i obludny, ze czyni z Polski nie tylko skansen, ale po prostu bardzo nieciekawe miejsce, takze dla wielu Polakow.
                • 17.04.11, 22:44
                  Tak, dla wielu myślących. Ja wiele lat temu wróciłam. Pomyliłam się. Teraz mi duszno. Życie jest zbyt krótkie, żeby je marnować w zatęchłej szafie. Historia zatacza koło. Mój syn szuka studiów za granicą. Nie z przyczyn materialnych (tam studia są droższe). Połowy dzieci z mojej rodziny już nie ma.
                  • 18.04.11, 00:36
                    niestety terlikowski to oszolom ktory udaje ze jest normalnym czlowiekiem z 'wlasnymi' pogladami.. merytorycznie to jest taki gross lub michnikowszczyzna [niby katolik i niby polak]
                    najgorsze jest to ze to z takimi jak on jest kojarzony polski konserwatyzm [koniunkturalna swinia z klapkami na oczach i tyle.. np. w gazecie polskiej, po ktora co raz ciezej jest siegac, lizodup przegina najbardziej.. jak kakofoniks - ktory notabene lizal dupe wlasnego ego - w przeciwienstwie do terlikowskiego]
                    ps. wlasnie przez takich prawicowcow jak on czy lewicowcow a la gazetapeel, rzeczywistosc jest relatywizwana a polska kultura kuleje [z jednej strony chore granice a z drugiej rownie chory brak granic i to sprowadzanie wszystkiego do kosmopolitycznych czarnobialych wywodow i rownie 'swiatowe' poslugiwanie sie grafomanskimi przenosniami]
                    ps2. i wlasnie dlatego polowa polakow nie glosuje.. a polowa z pozostalych to tzw. choragiewki wyborcze [od kajfasza do annasza]
                    • 18.04.11, 08:11
                      Pan Terlikowski może być jaki chce. Myśleć, co chce. Nawet mówić. Wierzyć w co chce. nebezpieczne jest to, że on uważa, że wszyscy powinni byc tacy, jak on. Jeżeli nie chcą, to prawo powinno wyprowadzić ich z błędu, za pomoca kar, więzień itd. No, bo jak inaczej zmusić kogoś, aby myślał tak jak Terlikowski ? Wszyscy muszą podporządkować się jego katolickiej moralności. Nawet sędzia-katolik nie powinien udzielać rozwodów. W/g niego najpierw jest się katolikiem i nadrzędną władzą w takiej sytuacji jest Watykan.
                      • 18.04.11, 14:17
                        "Nawet sędzia-katolik nie powinien udzielać rozwodów. W/g niego najpierw jest się katolikiem i nadrzędną władzą w takiej sytuacji jest Watykan."

                        Nie wiem co mysli pan Terlikowski, ale to jest dla mnie mało istotne. Kwestia rozwodów cywilnych też mnie nie bardzo interesuje, ja takiego nie zamierzam brać, a w życie prywatne innych się nie zamierzam wtrącać (no chyba, że na zasadzie takiej: mój przyjaciel robi coś głupiego wg mnie, więc idę do niego i mówię mu: "Chłopie robisz głupio, zastanów się!"). Natomiast zgodzę się z jednym: jeśli jest się katolikiem to wiara stoi przed prawem państwowym. Zaznaczam: wiara, a nie Watykan! . Każdemu, kto chce zrozumieć skąd to podejście się bierze, proponuję krótki eksperyment myślowy. Wyobraź sobie, że wierzysz w Boga. Bóg mówi: "Zrób to". Państwo mówi: "Nie wolno!" . I co, kogo posłuchasz? Boga czy człowieka? Bo dla mnie jedynym LOGICZNYM działaniem w takiej sytuacji jest postępowanie zgodnie z wolą Boga...
                        • 18.04.11, 15:06
                          Jeśli wierzysz w Boga, ale nie wierzysz w "Watykan", to skąd wiesz jaka jest "wola Boga", czego On sobie życzy, a czego nie?
                          Jakie jest twoje źródłło poznania "woili Boga"? Masz jakiś tajny numer komórkowy do Niego czy co?
                          Z prawem stanowionym przez ludzi można się zgadzać albo z nim dyskutować, ale jest ono przynajmniej zrozumiałe, jak również znane są jego żródła, podstawy, pochodzenie. Natomiast tzw. prawo objawione czyli "prawo boskie" to czysta hipoteza. Nawet aksjomat 10 przykazań nei jest w żaden sposób udokumentowany, a co dopiero mówić o takich "swobodnych skojarzeniach" i woluntarystycznych dogmatach jak niepokalane poczęcie, że juz o całkowitej fanaberii KK jak zakaz stosowania prezerwatyw nie wspomnę. Skąd więc u Ciebie prymat wyimaginowanego "praw boskiego" nad umotywowanym i osadzonym w wielowiekowej kulturze i tradycji "prawem ludzkim"?
                          Zresztą tzw. prawo objawione to żadna nowość, opiera się ono w 70 proc. (tylko 3 z 10 przykazań odnoszą się do Boga i nie były znane przed jego "odkryciem" przez ludzi) na wartościach znanych i respektowanych dużo wcześniej niż powstały największe i dominujące religie.
                          Tak zwane "wartości chrześcijańskie" to fikcja i blaga. Chrzescijaństwo nie wymyśliło samo żadnych nowych wartości, wszystkie one jak: prawda, miłość, wrażliwość na piękno, szczerość, uczciwość, szacunek dla rodziców i starszych i inne, znane były na długo zanim Szaweł z Tarsu, znany obecnie jako tzw. święty Paweł, wykombinował pierwszą chrześcijańską doktrynę i zaczął budować kościół powszechny.
                          W rzeczywistości bowiem to on, a nie żaden Jezus z Nazaretu, na istnienie którego nie ma nawet żadnych poważnych dowodów historycznych, był założycielem i twórcą podwalin kościoła katolickiego, z którego wydzieliło się następnie kilkadziesiąt chrześcijańskich grup wyznaniowych, łacznie z takimi "oryginałami": jak mormoni, amisze, baptyści, świadkowie Jehowy itd.




                          --
                          Nie ma żadnego logicznego powodu, dla którego Bóg miałby tworzyć człowieka - istotę ułomną i skazaną na okrutny los: ból, cierpienie i śmierć. Chyba, że Bóg jest sadystą.
                        • 18.04.11, 18:51
                          > Wyobraź sobie, że wierzysz w Boga. Bóg mówi: "
                          > Zrób to". Państwo mówi: "Nie wolno!" . I co, kogo posłuchasz? Boga czy człowiek
                          > a?

                          Sęk w tym że Bóg nic nie mówi... W jego imieniu mówią ludzie którzy twierdzą że sa jego namiestnikami czy też kapłanami. Takie dylematy mają więc tylko ludzie którzy nie mają w zwyczaju zadawać pytan w rodzaju "skąd wiadomo, że...", "skąd właściwie pochodzi informacja/wiedza o tym że..." itd.
                        • 18.04.11, 18:56
                          Dokladnie tak postapili zamachowcy z 11 wrzesnia. Posluchali boga (swojego) a nie praw cywilnych...

                          Prawa cywilne sa stanowione przez ludzi i dla ludzi i wynikaja z umowy spolecznej i jako takie sa przewidywalne i jedyne obowiazujace w nowoczesnych spoleczenstwach.

                          Czlowiek w sadzie czy u lekarza musi miec pewnosc, ze sedzia lub lekarz bedzie postepowal wedlug uznanych prawnie regul gry, a nie wedlug glosu boga, danego boga, w danej chwili. Inaczej spoleczenstwo nie bedzie moglo egzystowac bez niekonczacych sie wojenek religijnych pomiedzy glosami bogow.
                          • 18.04.11, 20:05
                            wolny_polak napisał:
                            > Prawa cywilne sa stanowione przez ludzi i dla ludzi i wynikaja z umowy spolecznej i jako takie > sa przewidywalne i jedyne obowiazujace w nowoczesnych spoleczenstwach.

                            Prawo cywilne może być różne. Było prawo popierające niewolnictwo, było też prawo nazistowskie, odmawiające pełni człowieczeństwa pewnym nacjom.
                            Teoretycznie można sobie ustanowić każde prawo, np. przegłosować, że "małżeństwo" człowieka z kozą, jest jak najbardziej korekt.
                            Precedens już jest - w Australii, gości poślubił swoją suczkę.
                            • 19.04.11, 01:01
                              Za madry to ty facio nie jestes. Na kazdy argument mozna wymyslic jakies dziwactwo, tylko czego to dowodzi? Te tzw prawa boskie, sa tez niczym innym niz wymyslem ludzkim. Bog Mormonow np orzekl, ze Murzyni to nie ludzie....Bog nic nikomu nie mowi, ludzie sobie wmawiaja to co chca od Boga uslyszec.

                              Ja mowie o prawie w demokratycznym panstwie prawa, funkcjonujacym, przewidywalnym i rewidowalnym przez procedury demokratyczne, tu i teraz na tej ziemi, w Polsce, a nie o prawach ustanowianych przez przerozne dyktatury, takie jak nazistowska wlasnie, komunistyczna, czy jakiekolwiek dyktatury teokratyczne, bo one z definicji beda dyktaturami. Problem Polski i Polakow jest sklonnosc do przemadrzalskiego wysmiewania wartosci demokratycznych powolujac sie na glupawe przyklady i zamykajac sie w swietym samozadowoleniu z wlasnej genialnosci. Tylko demokracji nie wymyslili Polacy, a Anglosasi, i wiele sie od nich nauczyc mozemy i powinnismy. Nasza rodzima demokracja, ktora kazdy polonus chce teraz ochoczo uprawiac to ta sarmacka, z liberum veto, ja nie pozwalam, bo nie pozwalam, bo moj bog mi nie pozwala. Mysmy ten okres w historii przerabiali, nazywal sie Saskim.
                        • 21.04.11, 21:56
                          "Nawet sędzia-katolik nie powinien udzielać rozwodów"

                          No to nie powinien wybierać zawodu sędziego, wtedy nie będzie miał dylematów moralnych.

                          Nie powinien też wybierać zawodu farmaceuty, bo może sprzedawać środki antykoncepcyjne albo prezerwatywy.

                          Dopiero jak Terlikowski wprowadzi prawo kanoniczne zamiast konstytucji, to katolicy będą mogli być zarówno sędziami, jak i farmaceutami.
                      • 20.04.11, 17:24
                        Dobry wpis.
                        Terlikowski urodził się 500lat za późno i co tu sie dziwić, ze jego poglądy nie pasują do dzisiejszych czasów i drażnią. Przypomina inkwizytora, tylko że stosy już nie płoną, a Kościół zmienił się w przedsiębiorstwo biznesowe i potrzebuje takich akwizytorów.
                        A że media go pokazują? Gwarantuje skok adrenaliny u większości i o to chodzi - o oglądalność.
                    • 18.04.11, 09:49
                      eddiemaxfaktor napisał:


                      > ps. wlasnie przez takich prawicowcow jak on czy lewicowcow a la gazetapeel, [...]

                      Jak zwykle winny Żyd.

                      > ps2. i wlasnie dlatego polowa polakow nie glosuje..

                      ;)



                      --
                      Marudzę, więc jestem - motto Polaków.
                      • 18.04.11, 14:49
                        i dla takich jak ty i pan T. wstydzę się tego zacofanego kraju za granicą
                        katolicyzm=antysemityzm
                • 18.04.11, 00:53
                  Wyjechal Pan z Polski 23 lata temu i nie ma Pan zamiaru wracac, bo nie ma w Polsce"zwiazkow
                  homoseksualnych" i tak dalej.
                  Chcialbym Panu tutaj przypomniec, ze stosunki homoseksualne przestaly byc w Polsce karalne juz w latch dwudziestych XX wieku,czyli jeszcze w czasach Jozefa Pilsudzkiego.
                  W kraju , w ktorym Pan obecnkie zamieszkuje karalnosc homoseksualistow zniesiono dopiero koncem lat szesdziesiatych dwudziestego wieku.
                  Rozumiem, ze jest Pan teraz obywatelem bogatego kraju zachodnioeuropejskiego i nie zamierza Pan wracac do polskiego materialnego dziadostwa, ale po co te wszystkie prymitywne racjonalizacje jakie pan powyzej zamiescil?
                  • 18.04.11, 02:43
                    Ale se pan uzyl. Ja w Polsce bywam czesto, i calkiem niezle bym zarabial gdybym wrocil. Zwiazki homoseksualne to tylko taki pretekst ktorego sie pan czepil. Nawiasem mowiac nie chodzi o to by ich nie karac ale o to by byly te zwiazki byly legalne w oczach prawa, to zupelnie rozne rzeczy.

                    To niekonczace sie odwolywanie do autorytetow sprzed 100 lat, czy to Pilsudski, czy Dmowski, czy inny polityk innej epoki jest calkiem smieszne, zyjemy w innych czasach, a Pilsudski byl zwyklym dyktatorem.

                    • 18.04.11, 02:46
                      Świete słowa Paniedzieju.
                      wolny_polak napisał:
                      > Ale se pan uzyl. Ja w Polsce bywam czesto, i calkiem niezle bym zarabial gdybym
                      > wrocil. Zwiazki homoseksualne to tylko taki pretekst ktorego sie pan czepil. N
                      > awiasem mowiac nie chodzi o to by ich nie karac ale o to by byly te zwiazki byl
                      > y legalne w oczach prawa, to zupelnie rozne rzeczy.>
                      > To niekonczace sie odwolywanie do autorytetow sprzed 100 lat, czy to Pilsudski,
                      > czy Dmowski, czy inny polityk innej epoki jest calkiem smieszne, zyjemy w inny
                      > ch czasach, a Pilsudski byl zwyklym dyktatorem.
                      --
                      "Mój pogląd odnośnie religii jest taki jak Lukrecjusza.Uważam ją za chorobę zrodzoną ze strachu i za źródło niewypowiedzianego nieszczęścia rodzaju ludzkiego" - Bertrand Russell.
                    • 18.04.11, 03:14
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • 18.04.11, 09:39
                    jacek_x napisał:

                    > Rozumiem, ze jest Pan teraz obywatelem bogatego kraju zachodnioeuropejskiego i
                    > nie zamierza Pan wracac do polskiego materialnego dziadostwa, ale po co te wszy
                    > stkie prymitywne racjonalizacje jakie pan powyzej zamiescil?

                    To nie był komentarz pod moim adresem, ale pozwolę sobie dodać coś od siebie. Wyjechałem do Niemiec, i żeby zaczepić się na rynku, przyjąłem pracę na uniwersytecie za marne pieniądze. Mam dobre techniczne wykształcenie i w Polsce zarabiałem więcej niż na razie tutaj zarabiam.

                    Mimo tego też nie zamierzam wracać, bo tacy Terlikowscy razem z polskimi zwykłymi chamami czynią życie nieznośnym. Co do tytułu, to stosunek do gejów jest zwykłym wyznacznikiem tolerancji - jeśli oni mogą sobie biegać w różowych koszulkach, to nikt nie będzie czepiał się mojej odmienności i prywatności.


                    --
                    Marudzę, więc jestem - motto Polaków.
                • 18.04.11, 21:05
                  ktory musi miec ABSOLUT, do ktorego zawsze moglby sie odniesc... Nie zauwaza jednak, ze ten jego ABSOLUT to tak naprawde zdanie LUDZI z Watykanu, moze i wysnute z dobra intencja, ale to zawsze zdanie LUDZI... Jesliby uznac, ze Biblia to slowo Boga, czyli Absolutu, to mozna zauwazyc, jak to slowo bylo rozumiane przez roznych ludzi na przestrzeni dziejow, a i teraz jest podobnie... rozne wyznania chrzescijanskie roznie to Slowo w dobrej wierze odczytuja... Byc na tyle smialym, zeby powiedziec, ze tylko jedno wyznanie ma racje, toz to dopiero pycha... traktowac innych jako glupszych... Ja zawsze wole traktowac innych z atencja... bo a nuz ktos mnie "zalatwi" w dyskusji? Ale z tego, co przeczytalem to Terlikowskiego nietrudno "zalatwic"... problem w tym, ze jesli mu wykazesz durnote, to on powie: "ale to ja mam racje" - i bedzie koniec dyskusji. Jak to mowia - tylko krowa nie zmienia pogladow. Terlikowski albo jest taki ograniczony, albo boi sie swojego ABSOLUTU. Nie slyszal jednak chyba, jak niedawno wyniesiony na oltarze kard. Newmann powiedzial, ze sumienie czlowieka wiaze bardziej niz jakiekolwiek doktryny... Nawet bledne sumienie...
            • 18.04.11, 03:53
              lmblmb napisał:

              > Dług spłacam Niemcom. <

              Jeśli faktycznie mieszkasz w Niemczech, to powinieneś wiedzieć, że i tutaj mamy terlikowskopodobnych, czyli osoby konsekwentnie wyznające zdrowe moralnie zasady. Jest ich nawet więcej, aniżeli w kraju.
              W Niemczech, podobnie jak w Polsce, odpowiednia Ustawa mówi, że dzieckiem jest każda istota ludzka od chwili poczęcia. Prawnie chronione są również ludzkie zarodki, tzn. nie wolno przeprowadzać na nich eksperymentów, a przy zapłodnieniu in vitro, produkuje się tylko tyle zarodków (max. 3), ile zostanie wszczepionych matce, zarodków nie wolno zamrażać. Tutejsze prawo zezwala na aborcję, ale:
              a) w ściśle określonych przypadkach,
              b) matka jest zawsze informowana, iż nosi w sobie maleńkiego człowieczka, a nie zlepek komórek,
              c) na tzw. "zabieg" zgodę musi wyrazić mąż/partner kobiety, chyba, że ona powie, iż ojciec dziecka jest NN,
              d) Kasa Chorych pokrywa koszt maksymalnie dwóch aborcji, kolejne trzeba opłacić samemu, przy tym zazwyczaj po drugim przerwaniu ciąży proponuje się kobiecie sterylizację.
              W wielu Landach, religia jest przedmiotem obowiązkowym w szkołach, do wyboru pozostaje etyka, a katecheci są wynagradzani z budżetu państwa.
              Z budżetu są też wypłacane gaże kapelanom - wojskowym, szpitalnym i więziennym, państwo dokłada zarazem do konserwacji zabytków kościelnych.
              Pozostali księża są utrzymywani z podatku kościelnego.
              Jeżeli ktoś zdecyduje się wystąpić z Kościoła, to nie ma możliwości korzystania z sakramentów, typu: chrzest, ślub, pogrzeb. Szczególnie pogrzeb okazuje się dość przykry dla rodziny apostaty. Gdyby ta zechciała pochować swojego bliskiego w obrządku katolickim/protestanckim, to karze grzywny podlega zarówno rodzina, jak i ksiądz, który wziąłby udział w tym teatrze.
              Oficjalnie kara jest za "złamanie woli osoby zmarłej", która dokonując apostazji, tym samym zadeklarowała się, jako niewierząca, należy więc jej decyzję uszanować.

              Jeśli już przyrównujemy jakieś środowisko do faszyzmu, to niestety, w obecnych czasach jest nim zdecydowanie skrajna lewica.

              Niemcy, czerwiec 2010 roku. Minister Spraw Wewnętrznych Thomas de Maiziere informuje, że odnotowano znaczny wzrost agresji środowisk skrajnie lewicowych, a szef niemieckiego kontrwywiadu Heinz Fromm mówi, iż nie można wykluczyć „fali lewicowego terroru”. Wg Urzędu Ochrony Konstytucji w 2009 roku w Niemczech liczba aktów przemocy dokonana prze lewackie bojówki wzrosła z 700 do 1100. W statystyce uwzględniono m.in. ataki na komisariaty i policjantów. Odnotowano również dwa razy więcej podpaleń niż rok wcześniej. Zdaniem tamtejszych służb liczba agresywnych lewaków wzrosła aż do 6600.

              Grecja, listopad 2010 roku. Do ambasad Holandii, Belgii, Meksyku, Rosji i Szwajcarii w Atenach zostaje wysłanych pięć paczek z ładunkami wybuchowymi. Cztery z nich zdetonowano, piąta wybucha w placówce szwajcarskiej. O próby zamachów podejrzewa się Al-Kaidę, tymczasem rzecznik policji informuje, że zatrzymane osoby należą do skrajnie lewicowych organizacji.
              • 18.04.11, 04:06
                "lmblmb" wyjechal z Polski "za chlebem", a swoj wybor uzasadnia teraz przeslankami ideologicznymi. Taka sobie racjonalizacja , nic nadzwyczajnego.
                • 18.04.11, 09:50
                  jacek_x napisał:

                  > "lmblmb" wyjechal z Polski "za chlebem", a swoj wybor uzasadnia teraz przeslank
                  > ami ideologicznymi. Taka sobie racjonalizacja , nic nadzwyczajnego.

                  Jak pisałem, w Polsce więcej zarabiałem, a wyjechałem po tym, jak zobaczyłem warunki życia w Bonn, gdzie miałem praktykę jako student. Nawet w Poznaniu takich nie było. Polska może Niemcom "podskoczyć".

                  --
                  Marudzę, więc jestem - motto Polaków.
              • 18.04.11, 04:48
                Z ta aborcja w Niemczech to pojechales!!!

                Jest legalna. Moja znajoma pracowala jako wolontariusz w szpitalu. Jedyna kwestia to wyjasnienie, nie jak napisales "matka jest zawsze informowana, iż nosi w sobie maleńkiego człowieczka, a nie
                > zlepek komórek,"

                Tylko normalne, zgodne z nauka, informowanie czym jest ten PLOD, od kiedy czuje bol, a do kiedy nie, itp. Partner oczywiscie nie musi wyrazac zgody!

                Po co piszesz takie klamstwa?
                • 18.04.11, 06:44
              • 18.04.11, 09:31
                opornik4 napisała:

                [nt. mieszkania w Niemczech]
                > zazwyczaj po drugim przerwaniu ciąży proponuje się kobiecie sterylizację.

                W Polsce zarówno aborcja, jak i sterylizacja są nielegalne.

                > W wielu Landach, religia jest przedmiotem obowiązkowym w szkołach, do wyboru po
                > zostaje etyka, a katecheci są wynagradzani z budżetu państwa.

                Na ścianie nie ma krzyży i nikt nie robi problemów z religią. W Polsce też nie miałem problemów, ale tylko dlatego, że mieszkałem w Poznaniu. Z innych części Polski dochodziły niepokojące informacje nt. problemów z rezygnacją z religii.

                > Z budżetu są też wypłacane gaże kapelanom - wojskowym, szpitalnym i więziennym,
                > państwo dokłada zarazem do konserwacji zabytków kościelnych.

                Nie mam problemów z dokładaniem do renowacji zabytków.

                > Jeżeli ktoś zdecyduje się wystąpić z Kościoła, to nie ma możliwości korzystania
                > z sakramentów, typu: chrzest, ślub, pogrzeb.

                Oj, jakie to "straszne"! Tym bardziej, że zapewne w Niemczech, tak jak w Polsce, są cmentarze komunalne. Przy okazji, nigdy do kościoła nie wstąpiłem, nie ma więc skąd występować.


                --
                Marudzę, więc jestem - motto Polaków.
        • 18.04.11, 09:58
          Jakie oblężenie przezywają ewangelicy, ba nawet ludzie konwertują na wiarę mojżeszową.Jak nie przestaniecie zachowywać sie, jak dyktatorzy ockniecie sie w pustych kościołach!
          • 18.04.11, 14:46
            można ciupciać tylko dla robienia bachorów i tylko w jednej błogosławionej pozycji koniecznie po ciemku i bez przyjemności
            katolicy powinni wymrzec
            • 18.04.11, 21:08
              a Tyś niby nieśmiertelny? ;)

              --
              ----------------
              pozdrawiam
      • 18.04.11, 00:36
        Polska Mesjaszem narodów !
        Ks. Trytek powiedział, że marzą mu się czasy średniowiecza, kiedy homoseksualistów palono na stosach. Miał świętą rację !
        Kościelna "Odwaga" leczy w Lublinie z homoseksualizmu. Na razie żadnego księdza z tej przypadłości nie wyleczyła. A księżmi-pedofilami nigdy się tam nie zajmowano, choć to przede wszystkim ich należałoby chronić przed piekłem.
        Trzeba więc zacząć od sprzątania na własnym podwórku: duchownych - nauczycieli moralności sfajczyć pierwszych, bo to właśnie oni wymigują się od tego leczenia. Proponuję zacząć od abpa Paetza.
        Ponieważ gejów w naszym Kr-k jest sporo, nie wiem, czy wystarczy nam polskich lasów na te stosy. Chyba trzeba będzie sprowadzać drwa z zagranicy. Obawiam się też, że zatrucie atmosfery może być bardzo trudne do zniesienia.
        • 18.04.11, 01:46
          Sa w Polsce wazniejsze sprawy niz "problemy" gejow i lesbijek, ale jak juz Pan ten tamat poruszyl...
          Nie ma od lat dwudziestych XX wieku zadnego problemu prawnego. Juz prawodawcy II RP zniesli karalnosc stosunkow homoseksualnych i ten stan prawny obowiazuje do dzisiaj z wyjatkiem okupacji niemieckiej w latach czterdziestych XX wieku.
          Problemem obecnie nie jest homeseksualizm, ale zachowanie osob nim dotknietych.
          Wezmy takich na przyklad celebrytow. (Dawniej celaebryta po polsku nazywano bozyszcze) Angielskie bozyszcze muzyki popularnej George Michel dal sie zlapac policjantowi w Los Angeles w szaletach publicznych na tak zwanym "chapaniu dzidy".
          To nie jest problem tylko jednego wybitnego muzykanta z Wielkiej Brytanii.
          Homkoseksualisci sprawiaja problemy zarowno panstwu jak i spoleczenstwu.
          Swoimi praktykami; Promiskuityzm( sprawdz znaczenie slowa w slowniku) i braku podstawowych zabezpieczen stwarzaja powazne problemy dla Ministerstwa Zdrowia w kazdym demokratycznym panstwie na swiecie.
          Swoim postepowaniem narazaja spoleczenstwa na powazne koszty i rozprzestrzeniaja zarazliwe choroby, ktorycgh leczenie jest klopotliwe i oczywiscie kosztuje podatnikow spore sumy.
          Nikt wlasciwie nie wie jak sobie z tymi mezczyzmami-homoseksualistami poradzic.
          Wymyslono, ze moze zwiazki partnerskie zmniejsza to wystepujace w tym srodowisku zjawisko.
          Gdyby kosztowny problem homoseksualizmu mial sie odrobine zmniejszyc, to ja jestem zwolennikiem tych ich "zwiazkow partnerskich".
          • 18.04.11, 05:38
            tak najezdzasz na tych homoseksualistow, a twoj proboszcz moze wlasnie spac sobie w lozku po seksie z 12-letnim synkiem sasiada. niestety zadne to novum w naszym polskim kraju, a katole umieja tylko przymykac oczy, bo parafia i bozia najwazniejsze. nie mam nic do obcych religii, ale fanatyzm i stawianie wyznania (przeinaczonego) ponad dobro ludzi jest zle. i duzo maja do tego geje - ci w sutannach. do innych, o ile zyja jak normalni ludzie, nie obnosza sie ze swoja seksualnoscia na ulicy (jestem hetero, tez sie nie obnosze, wiec chyba mozna...) i nie zadaja jakichs wyimaginowanych praw z powodu tego, ze bardziej lubia tak a nie inaczej :/
            --
            Haters gonna hate anyway.
            • 19.04.11, 02:21
              ...a twoj proboszcz moze wlasnie spac sobie w lozku po seksie z 12-letnim synkiem sasiada.
              ====
              Jestem zwollennikiem kary smierci. Moim zdaniem ten proboszcz powinien zostac powieszony na szubienicy. Inne moje poglady na podobne tematy zostaly uznane przez administratora tego portalu za "sprzeczne z prawem i regulaminem" i wykluczone tj . ocenzurowane.
              forum.gazeta.pl/forum/w,904,124407652,124425208,_.html
          • 18.04.11, 07:21
            jacek_x napisał:

            > Problemem obecnie nie jest homeseksualizm, ale zachowanie osob nim dotknietych. Wezmy takich na przyklad celebrytow. (Dawniej celaebryta po polsku nazywano bozyszcze) Angielskie bozyszcze muzyki popularnej George Michel dal sie zlapac policjantowi w Los Angeles w szaletach publicznych na tak zwanym "chapaniu dzidy ".
            -----------------------------------------------------------------
            No pięknie, zauważyłeś Geoge'a Micheaela "chlapiącego dzidę" w Los Angeles, a nie zauważasz całej masy heteroseksualnych, którzy oddają się podobnym praktykom na lokalnych pigalakach czy na parkingach przy drogach szybkiego ruchu.

            > Swoimi praktykami; Promiskuityzm( sprawdz znaczenie slowa w slowniku) i braku p odstawowych zabezpieczen stwarzaja powazne problemy dla Ministerstwa Zdrowia w kazdym demokratycznym panstwie na swiecie.
            --------------------------------------------------------------
            Wyobraź sobie, że w definicji promiskuityzmu nie ma nic o tym, że nie dotyczy on praktyk heteroseksualnych i jak się dobrze przyjrzeć to heterycy są bardziej nim dotknięci (np. seksualna turystyka do Tajlandii, czy popularność wśród turystów Czerwonych Świateł w Amsterdamie)

            > Swoim postepowaniem narazaja spoleczenstwa na powazne koszty i rozprzestrzeniaja zarazliwe choroby, ktorycgh leczenie jest klopotliwe i oczywiscie kosztuje podatnikow spore sumy.
            -----------------------------------------------------
            Może Cię to zdziwi, ale heteroseksualni swoim postępowaniem bardzo często narażają społeczeństwo na poważne koszty i rozprzestrzeniają zaraźliwe choroby, których leczenie jest kłopotliwe i oczywiście kosztuje podatników spore sumy pieniędzy.

            > Nikt wlasciwie nie wie jak sobie z tymi mezczyzmami-homoseksualistami poradzic.
            ------------------------------------------------------
            Dlaczego ktoś ma sobie z tym problemem radzić, przecież WHO oficjalnie wykreśliła homoseksualizm z listy chorób? Dlaczego trzeba sobie radzić z mężczyznami, skoro są też homoseksualne kobiety?

            > Gdyby kosztowny problem homoseksualizmu mial sie odrobine zmniejszyc, to ja jestem zwolennikiem tych ich "zwiazkow partnerskich".
            ------------------------------------------
            Podaj bilans tych kosztów
            • 19.04.11, 02:07
              zbig1113 napisał: "Może Cię to zdziwi, ale heteroseksualni swoim postępowaniem bardzo często narażają społeczeństwo na poważne koszty i rozprzestrzeniają zaraźliwe choroby, których leczenie jest kłopotliwe i oczywiście kosztuje podatników spore sumy pieniędzy."
              =======
              Z tym sie zgodze. Rzeczywiscie heteroseksualni zboczency czesto sprawiaja podobne problemy.
              "Ponad sto osób w szpitalu po orgii u szefa "Playboya" czytam dzisiaj w internetowym wydaniu "Dziennika".
              Twórca "Playboy'a" uczcił swoje zaręczyny tak, jak lub najbardziej, czyli orgią. Ale tym razem nie było tak wesoło' pisze "Dziennik".
              rozrywka.dziennik.pl/artykuly/331754,hugh-hefner-i-jego-pelen-bakterii-basen.html
              Pierwszym redaktorem naczelnym Playboya po polsku byl Tomasz Raczek. Wystepuje ostatnio w mediach jako wzor do nasladowania dla innych polskich gejow. Nie mam nic przeciwko temu. Jest Tomasz Raczek chlubnym wyjatkiem.
              Obecny naczelny Meller lansowany jest w mass mediach na autorytet moralny.
              Co ma do powiedzenia redaktor naczelny Playboya na temat wyczynow swojego amerykanskiego idola "autorytet moralny" na Polske pan Marcin Meller.
              Bardzo jestem ciekaw jego zdania w tej sprawie :-)
          • 19.04.11, 18:43
            Panie Jacku_x !
            Mieszkałem poza granicami Polski 35 lat. Poznałem tam wielu gejów, dla których promiskuityzm, to horror. Pan widzi tych, którzy są przy okazji ekshibicjonistami, zaś tych, którzy wolą żyć spokojnie, nie rzucając się w oczy, uważa Pan zapewne za heteroseksualistów. Stąd właśnie wywodzi się największy błąd w osądzie zjawiska homoseksualizmu. To prawda, że psychicznie mężczyzna jest zazwyczaj nastawiony na "zaliczanie" jak największej ilości partnerek i partnerów, zaś kobiety na budowę stabilnego "gniazda", lecz - proszę mi wierzyć - promiskuityzm gejów, jeśli jest większy, to bardzo nieznacznie. Przez wieki spychano ich na margines i ich miejsca spotkań były niekiedy dość paskudne. Można to jeszcze zaobserwować np. w krajach arabskich. Dziś w krajach cywilizowanych, gdzie gejom daje się te same prawa, co hetero, spotkania np. w toaletach publicznych należą do rzadkości. Zachowanie George'a Michaela wielu gejom też się nie podoba. Oni też chcą stabilizacji w trwałych związkach i z pewnością mają do tego prawo, a państwo ma obowiązek zapewnić im warunki do godnego życia - jak każdemu obywatelowi płacącemu podatki.
      • 18.04.11, 06:41
        szkoda czasu na ten artykuł, .... papier toaletowy
      • 18.04.11, 07:33
        W Niemczech dyskutuje się dochód gwarantowany - www.stachurska.eu/?p=370 . Niech ktoś to powie Panu Terlikowskiemu.
        --
        www.stachurska.eu/
      • 18.04.11, 08:51
        Terlikowski to niebezpieczny idiota. Z jednej strony walczy o życie nienarodzonych a z drugiej strony wymordowałby pół swiata tylko dlatego, że nie są gorliwymi katolikami. Niepodobają mu się sąsiednie ateistyczne kraje, chce wysyłać misjonarzy do Europy. Urodził się o 600 lat za późno. Wtedy mógłby mordować do woli w imię Boga...
      • 18.04.11, 10:16
        - Możesz sobie uważać, co chcesz. Tyle że nie masz racji.
        • 18.04.11, 10:59
          no tak się rozmawia z idiotami, nie BO nie, tak BO tak, moja racja jest najmojsza
      • 18.04.11, 15:53

        Ten Sroczyński to chyba jakiś przygłup !
        Dlaczego nie zapytał Terlikowskiego o pedofilię wsród ksiezy i celibat ?
        Jak wiadomo po drugiej wojnie światowej Watykan chronił i ukrywał hitlerowców.
        Przez cały pontyfikat JP2 Watykan chronił i ukrywał księzy i biskupów pedofilów.
        Także w Polsce !.
        Gdzie był wtedy i co głosił Terlikowski ?
        Mam wiecej takich pytań !!!!!

        > Nikt przy zdrowych zmysłach nie zniży się do poziomu polemizowania z Terlikowsk
        > im. Przy nim nawet najbardziej zagorzały islamski fundamentalista jest osobą to
        > lerancyjną i światłą. Bardzo współczuję jego dzieciom......
    • 17.04.11, 14:31
      Bardzo fajny tekst. Normalna, zwykła rozmowa zamiast codziennej bijatyki i plucia. Fajnie odetchnąć świeżym powietrzem.

      Czy na następny taki normalny tekst trzeba będzie czekać do następnej Niedzieli Palmowej? Mam nadzieję że nie.
      • 17.04.11, 14:38
        Gdzie ty świeże powietrze czujesz? Zajeżdża stęchlizną tak, że trzeba nos zatkać...
        • 17.04.11, 15:33
          Ja czuję swąd spalenizny.
          • 17.04.11, 23:43
            To pewnie szatany są czynne
      • 18.04.11, 00:35
        Sroczyński nie umie praawdzić rozmowy... Np takie tezy Terlikowskiego że absolut musi być bo jak go nie ma to w każdej chwili można przegłosowac że to a to jest OK - ja bym od razu spytał - jesli to nie jest najzwyklejszy fundamentalizm religijny, władza kapłanów, to właściwie co nim jest?

        Prawda jest taka że moralnośc JEST relatywna i zmienia się zgodnie razem z duchem czasów. Gdyby wszyscy ludzie prezentowali taki tok myślenia jak pan Terlikowski to do dzisiaj np. byłoby niewolnictwo. Tymczasem pewnego dnia po prostu 'przegłosowano' (gdzieniegdzie z wielkimi oporami a nawet konfliktami) że niewolnictwo jest niedopuszcalne i koniec. Tak samo weźmy prawo kobiet do glosowania: dziś 'taken for granted' ale 100 lat temu - nieszczeólnie. Ale cóż, ludzie się UMÓWILI że kobiety mogą mieć głos no i mają. To sa przecież klasyczne przykłady na to że duch czasów się zmienia, to co kiedyś było nie do pomyślenia dziś jest standardem. Kryterium jest wyraźne: jeśli coś w sposób ewidentny nie jest szkodliwe społeczne (nie powoduje niczyjego cierpienia) to powinno być prawnie dopuszczalne. Jeśli państwo od jutra zaczęłoby legalizowac związki homo, to należy zadac pytanie, tak właściwie to kto ucierpiałby na tym? Ja poszkodowanych nie widzę, przy czym mówię tu o realnych szkodach a nie o jakichś własnych subiektywnych osądach typu ze "mi sie coś nie podoba"

        Także: prawa państwowego nie można opierać na żadnym absolucie, w ten sposób tworzy się fundamentalizm religijny i władza przechodzi do rąk kapłanów. Prawo to nic innego jak jakaś umowa między grupą ludzi. Sedno sporu, czego nie potrafił wykazać wprost Sroczynski w tej rozmowie jest takie: Prawdy religijne mają to do siebie że sa owszem, absolutne ale zarazem nieweryfikowalne, natomiast prawo stanowione być powinno na podstawie przesłanek weryfikowalnych, mierzalnych, naukowych. W XXI wieku wiadomo już całkiem sporo o etapach rozwoju człowieka, o układzie nerwowym, o mózgu itd. O tym "gdzie zaczyna się człowiek" powinni stanowić politycy pod dykntando współczesnej wiedzy naukowej, biologów, lekarzy a nie prawd "objawionych" głoszonych przez religie. Równie dobrze można by przegłosować dowolną rzecz powołując się na prawdy religijne. Argumentacja w takich dyskusjach musi być racjonalna i zrozumiała, argument 'z Pana Boga' (a do tego sproawdzają się wywody Terlikowskiego) nie jest w żaden sposób racjonalny ani zrozumiały, nie jest "przekazywalny".
        • 18.04.11, 04:09
          comrade napisał(a):

          > Prawda jest taka że moralnośc JEST relatywna i zmienia się zgodnie razem z duch
          > em czasów.

          Tyż prowda - na wszystko można się umówić, zalegalizować wszelkie odstępstwa od dotychczasowych zasad. Dlaczego zabraniać związków kazirodczych lub właśnie - jak to wykazał kiedyś Terlikowski, poślubienia kozy?
          Nota bene, wizja Terlikowskiego właśnie niedawno się zmaterializowała, co prawda na razie tylko w Australii, gdzie facet poślubił swoją suczkę, jak najbardziej serio, było także wspaniałe "wesele".

          Australian Man Marries His Pet Dog

          translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.ktla.com%2Fnews%2Flanding%2Fktla-man-marries-dog%2C0%2C210566.story&anno=2
          Joseph Guiso, 20, married his 5-year-old golden Labrador Retriever named "Honey" in an elaborate wedding ceremony at a park in Toowoomba.
        • 18.04.11, 04:19
          comrade napisał(a):

          W XXI wieku wiadomo już całkiem sporo o etapach rozwoju człowieka, o
          > układzie nerwowym, o mózgu itd. O tym "gdzie zaczyna się człowiek" powinni stan
          > owić politycy pod dykntando współczesnej wiedzy naukowej, biologów, lekarzy a n
          > ie prawd "objawionych" głoszonych przez religie.

          Zgadza się i.. właśnie współczesne odkrycia medyczne potwierdziły to, co od wieków głosiła nauka - co najmniej od 8 tyg. życia płodowego mamy widocznego maleńkiego jeszcze człowieczka, którego reakcje nie odbiegają od reakcji noworodka.
          Medycyna też wykazała, że zarodek posiada już pełen kod genetyczny i jest organizmem oddzielnym od organizmu matki.
          Zdrowy rozsądek zaś mówi, że jeśli z zarodka ludzkiego nie urodzi się małpa czy inny zwierzak, to znaczy, że mamy do czynienia z człowiekiem, nawet jeśli ten początkowo wygląda tylko, jak zlepek komórek.

          Ale bywają również "sławy medyczne", które głoszą, że spokojnie można by eliminować dzieci do 3 - go roku życia, tym bardziej jeśli są upośledzone. I tutaj mam już teorie niczym nie różniące się od ideologii nazistowskiej.
          • 18.04.11, 04:50
            czyli do 8 tygodnia aborcja powinna byc jak najbardziej legalna...
            • 18.04.11, 11:07
              dla mnie to także oczywiste
          • 18.04.11, 05:19
            po kolei:

            to że płód "wygląda jak maleńki człowieczek" nie oznacza że posiada funkcjonujący (przewodzący bodźce nerwowe) układ nerwowy, odczuwanie bólu, nie mówiąc już o wyższych funkcjach nerwowych jak np ślady samoświadomości. na uwagę zasługuje twoje myślenie - "wygląda jak mały człowieczek" = jest małym człowiekiem. Wybacz ale to bardzo infantylne poznawczo

            każda twoja komórka posiada pełny zestaw genów (to nie to samo co pełny kod genetyczny), tak samo posiada ją zygota i komórki powstałego z niej zarodka. nie czyni to z nich odrębnych organizmów ani ludzi. jeśli twierdzisz że ludzki zarodek to "organizm odrębny od organizmu matki" to zapytuję jaki sens ma ciąża ;) - niechaj się zarodki wyodrębniają od matek ;)

            to że mamy do czynienia z zarodkiem ludzkim (a nie małpim czy innego zwierzęcia), NIE oznacza że mamy do czynienia z człowiekiem. To, że mamy do czynienia z pestką jabłoni nie oznacza że mamy do czynienia z pestką gruszy albo śliwy, ale również nie oznacza że mamy do czynienia z drzewem jabłoni

            i ostatnie - porównanie nazistów czy zabójców upośledzonych dzieci do zwolenników aborcji zarodków jest na poziomie porównania sadysty ucinającego ludziom ręce i nogi do osoby która obcina tobie paznokcie

            sugeruję mniej opornym być do nauki ;p
            • 18.04.11, 09:48
              anty_populista napisał:

              Przecież to Ty jesteś dyletantem, jeśli chodzi o wiadomości z dziedziny medycyny i biologii - nie ja.
              Wystarczy tylko chcieć się zapoznać z publikacjami przeznaczonymi dla ciężarnych, nie trzeba wcale medycyny studiować.
              Choćby tutaj:
              Poczęcie (źródło opracowania, nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem ( dop. mój)

              www.viarute.pl/homo-sapiens/fizjo/rozwojowa/rozwoj-ciazy-poczecie/
              Moment poczęcia dziecka równoważny jest połączeniu się dwóch gamet: męskiej (plemnika) i żeńskiej (komórki jajowej) w twór zwany zygotą. Każda z gamet niesie ze sobą połowę przyszłego materiału genetycznego, jakim obdarzone zostanie dziecko. Zygota ma już cały zestaw genów (czyli w przypadku człowieka 46 chromosomów),

              > to że płód "wygląda jak maleńki człowieczek" nie oznacza że posiada funkcjonują
              > cy (przewodzący bodźce nerwowe) układ nerwowy, odczuwanie bólu, nie mówiąc już
              > o wyższych funkcjach nerwowych jak np ślady samoświadomości. na uwagę zasługuje
              > twoje myślenie - "wygląda jak mały człowieczek" = jest małym człowiekiem. Wyba
              > cz ale to bardzo infantylne poznawczo

              Wobec tego, wszelka profesura medyczna, jest bardzo infantylna poznawczo.
              To, że płód, co najmniej od 8 tyg. reaguje na bodźce jest stwierdzone medycznie. Poznano to w miarę rozwoju diagnostyki prenatalnej.
              Do tego nie jest potrzebna wiara, wystarczy jedynie wiedza.
              Choćby na przykładzie tego artykułu:

              PIONIERSKI PROGRAM BADAŃ NAUKOWYCH NAD OPERACJAMI PRENATALNYMI

              www.spina.com.pl/fundacja/index.php?option=com_content&view=article&id=92:operacje-prenatalne&catid=34:aktualnoci&Itemid=53
              Projekt badawczy MOMS był prowadzony przez siedem lat na grupie badawczej 183 uczestników. Połowa z wyselekcjonowanych pacjentek została została zakwalifikowana do operacji prenatalnego zamknięcia rozszczepu kręgosłupa u ich dzieci, pomiędzy 19 a 25 tygodniem ciąży. Jednym z celów prowadzonych badań była również weryfikacja teorii 'podwójnej szkody', w myśl której rdzeń kręgowy jest uszkadzany nie tylko przez wadliwy rozwój kanału kręgowego, ale i przez długotrwały bezpośredni kontakt ze środowiskiem wewnatrzmacicznym.

              Jak pokazały wyniki badań, u dzieci poddanych prenatalnej operacji zamknięcia rozszczepu, blisko o 30% malała konieczność wstawienia zastawki, a znacznie wzrastało prawdopodobieństwo, że dziecko będzie mogło w przyszłości samodzielnie chodzić. Co istotne, w grupie pacjentek poddanej operacji nie stwierdzono większego ryzyka śmiertelności matki bądź dziecka w stosunku do grupy, u której zastosowano standardowy zabieg zamknięcia rozszczepu już po urodzeniu.


              Jak widzimy, mowa jest o dzieciach, istotach ludzkich, nie zwierzątkach.

              W roku 2002 GW, w swoim dodatku Wysokie Obcasy, opublikowała atrykuł pt. "Chce mi się spać", dla mam oczekujących dziecka. M. in. możemy tam przeczytać:

              "Osiem tygodni od "Dnia Zero" embrion ma już prawie trzy centymetry długości
              i W PEŁNI ZASŁUGUJE NA TO, ABY OD TEJ PORY ZWAC GO PŁODEM (z łac. "młody", albo potomek")
              Ma wszystkie części ciała jakie znajdujemy u dorosłych.
              Serce rytmicznie bije już od ponad miesiąca, żołądek produkuje soki, przygotowując się do ciężkiej pracy trawienia żywnościowych rozmaitości,
              zaczynają też działać nerki. Ponad 40 grup mięśniowych kurczy się i rozkurcza pod dyktando DYNAMICZNIE ROZWIJAJACY SIE MOZG.PŁOD POTRAFI TEż REAGOWAC NA DOTYK.

              (podk. moje)

              > i ostatnie - porównanie nazistów czy zabójców upośledzonych dzieci do zwolennik
              > ów aborcji zarodków jest na poziomie porównania sadysty ucinającego ludziom ręc
              > e i nogi do osoby która obcina tobie paznokcie

              Porównanie nie jest wcale przypadkowe, już coraz liczniejsza grupa społeczna, w tym osoby o poglądach ateistycznych, zaczyna dostrzegać, że mamy obecnie do czynienia z barbarzyństwem, które swoim rozmiarem przewyższa Holokaust.
              Każdego roku jest eksterminowanych ponad 50 mln dzieci, w fazie życia płodowego - dane pochodzą z raportu przedstawionego przez WHO 1997 roku.
              • 18.04.11, 15:52
                Brawa dla opornik4! Tak trzymać.
              • 18.04.11, 16:11
                opornik4 napisała:

                > Wobec tego, wszelka profesura medyczna, jest bardzo infantylna poznawczo.
                > To, że płód, co najmniej od 8 tyg. reaguje na bodźce jest stwierdzone medycznie
                > . Poznano to w miarę rozwoju diagnostyki prenatalnej.
                > Do tego nie jest potrzebna wiara, wystarczy jedynie wiedza.
                > Choćby na przykładzie tego artykułu:
                >
                > [i]Projekt badawczy MOMS był prowadzony przez siedem lat na grupie badawczej 18
                > 3 uczestników. Połowa z wyselekcjonowanych pacjentek została została zakwalifik
                > owana do operacji prenatalnego zamknięcia rozszczepu kręgosłupa u ich dzieci, p
                > omiędzy 19 a 25 tygodniem ciąży.
                To w końcu 8 czy 19 tydzień ciąży? Zdecyduj się oszołomku! Płód do 22 tygodnia nie jest w stanie przeżyć poza organizmem matki, więc o żadnym człowieku mówić do tego czasu nie można.

                > Porównanie nie jest wcale przypadkowe, już coraz liczniejsza grupa społeczna, w
                > tym osoby o poglądach ateistycznych, zaczyna dostrzegać, że mamy obecnie do cz
                > ynienia z barbarzyństwem, które swoim rozmiarem przewyższa Holokaust.
                > Każdego roku jest eksterminowanych ponad 50 mln dzieci, w fazie życia pł
                > odowego - dane pochodzą z raportu przedstawionego przez WHO 1997 roku.
                Przestań manipulować kato-fanatyku. WHO podaje liczbę dokonanych aborcji, reszta to już twój debilny bełkot kato-faszysty.
                • 18.04.11, 16:19
                  "Płód do 22 tygodnia nie jest w stanie przeżyć poza organizmem matki, więc o żadnym człowieku mówić do tego czasu nie można."

                  człowiek, najpierw płód potem dziecko, nie jest w stanie przeżyć poza organizmem matki do jakiegoś 4 roku życia zgodnie z szacunkami biologów i socjologów (tj. od tego wieku jest w stanie utrzymać się samodzielnie przy życiu tj. przede wszystkim zdobywać pokarm).

                  czy dziecko 3-letnie nie jest człowiekiem?

                  --
                  "Każdy socjalizm ma tendencję do przejścia w narodowy socjalizm." J. Acton
                  • 18.04.11, 16:47
                    > czy dziecko 3-letnie nie jest człowiekiem?


                    A czemu nie? Udowodnij że jest :D.......

                    W istocie do około 24 tygodnia ciąży dziecko nie ma świadomości i nie czuje bólu bo nie ma połączeń w mózgu - nie jestem więc pewien czy i jak może reagować wcześniej.....

                    Może jest i tak że i później nie ma żadnej świadomości ani zdolności czucia -ale to trzeba udowodnić -prima facie jest to wątpliwe........Noworodek ewidentnie czuje ból -płód nie....

                    Ale nawet gdyby noworodek nie różnił się niczym od płodu to nadal nie byłoby jasne dlaczego uważać go za człowieka w przypadku gdy ten ostatni nie ma żadnej świadomości......bo niby czemu?
                    • 18.04.11, 17:00
                      zgodnie z ostatnimi ustaleniami kognitywistyki 'świadomość' (tak samo jak i 'wolna wola') to najprawdopodobniej złudzenie.
                      i jaki teraz 'modny' wskaźnik ustalenia człowieństwa wybrać?

                      ja mam taki prosty, staromodny wskaźnik biologiczny:
                      jest gatunku homo sapiens? jest człowiekiem.

                      --
                      "Każdy socjalizm ma tendencję do przejścia w narodowy socjalizm." J. Acton
                      • 18.04.11, 17:27
                        Świadomość złudzeniem? Zależy jaka....Fenomenalna może - ale to nie jest jedyny jej wariant...

                        A co do kryterium "homo sapiens" to czy ludzkie ucho wychodowane na myszy też jest homo sapiens? Jeśli nie to czemu :D

                        Kryterium DNA nie wypali z tego powodu..... trzeba zdefiniować człowieka przez jego organy wewnętrzne i zdolność do samodzielnego życia -jednak płód nie żyje samodzielnie i nie wszystko ma wykształcone.......
                      • 18.04.11, 20:07
                        co to znaczy "jest gatunku"?
                        umiesz to zdefiniować, czy cię oszołomiło?
                        --
                        w imię Ojca, Rydzyka i Ducha Świętego.
                    • 18.04.11, 19:09
                      m_16 napisał:

                      > W istocie do około 24 tygodnia ciąży dziecko nie ma świadomości i nie czuje
                      > bólu bo nie ma połączeń w mózgu - nie jestem więc pewien czy i jak może reagowa
                      > ć wcześniej.....
                      >

                      Ty sobie doczytaj opracowania medyczne w tym temacie, bo się po prostu kompromitujesz swoim dyletanctwem. Jeśli nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, to chociaż pooglądaj zdjęcia płodów. Możemy zobaczyć - dzięki USG - jak reaguje dziecko we wczesnej fazie życia płodowego.
                      Dzięki rozwojowi medycyny, można uratować coraz młodsze wcześniaki, tutaj jeden z przykładów:

                      USA: Amillia Taylor - najmłodszy wcześniak świata, który urodził się po 21 tygodniach i 6 dniach ciąży. W chwili porodu dziewczynka ważyła zaledwie 280 gramów/

                      fakty.interia.pl/galerie/nauka/najmlodszy-wczesniak/zdjecie/duze,377088,3,0
                      Dziewczynka przeżyła i jest obecnie normalnym, zdrowym dzieckiem.

                      Połączeń w mózgu, to chyba Tobie brakuje, bo wystarczy choćby tylko zajrzeć do "Kalendarza ciąży", żeby przekonać się, jaki jesteś głupi:

                      www.maluchy.pl/ciaza/
                      Drugi miesiąc ciąży (dop. mój - czyli zaledwie 8 tydz. życia płodowego)

                      Serce dziecka jest już uformowane i bije około 60 - 70 uderzeń na minutę. Zaczynają się formować płuca, rozwinęło się już 8 z 10 kręgów kręgosłupa, a także mózg, rdzeń kręgowy i nerwy dziecka. Mózg zaczyna wysyłać sygnały nerwowe do mięśni. Nerki są już na swoim miejscu i niedługo zaczną swoją pracę. Tworzą się gruczoły tarczycy i nadnerczy, które będą wydzielały hormony niezbędne do wzrostu dziecka w następnych miesiącach. Także żołądek, jelita i wątroba są już na swoim miejscu. Szybko tworzą się mięśnie, kości i skóra nadając maluszkowi coraz bardziej dziecięcy wygląd.


                      Trzeci miesiąc ciąży (12 tyg. do tego czasu w wielu krajach zezwala się usuwać ciąże "na życzenie" - dop. mój)

                      W tym miesiącu dziecko dalej rozwija się w szalonym tempie. Tworzą się powieki, które jeszcze przez trzy miesiące pozostaną zamknięte, powstają wszystkie części narządu wzroku: rogówka, soczewka, siatkówka. Tworzą się poszczególne części jamy ustnej i gardła, formują się zawiązki zębów, pojawiają się wargi. Dziecko ma ukształtowane rączki, palce, a nawet paznokcie. Dziecko potrafi machać nóżkami, zaciskać piąstki, odwracać główkę, otwierać usta, marszczyć twarz. W ciągu trzech miesięcy twoje dziecko rozwinęło się z pojedynczej komórki w malutkiego dzidziusia, który potrafi wykonywać złożone czynności.






        • 18.04.11, 21:32
          "Prawda jest taka że moralnośc JEST relatywna i zmienia się zgodnie razem z duchem czasów" Uważasz zatem, że niewolnictwo i palenie homoseksualistów na stosie były dobre kiedy to praktykowano? :)
    • 17.04.11, 14:32
      Tekst linka-i święty red.Terlikowskiego


      wszelka sperma jest święta,każdy plemnik jest skarbem,
      zmarnowany plemnik jest obrazą boską i Terlikowskiego
      • 17.04.11, 14:48
        sakral napisał:

        > Tekst linka-i święty red.Terlik
        > owskiego

        >
        >
        > wszelka sperma jest święta,każdy plemnik jest skarbem,
        > zmarnowany plemnik jest obrazą boską i Terlikowskiego

        Mnie tam zwisaja tejego niby "swietosci". Tyle tylko ze ten "swiety" plemnik z ktorego
        powstalo takie debilstwo musial byc z jakims "swietym" defektem. Wspolczuje jego otoczeniu.
      • 18.04.11, 00:06
      • 18.04.11, 01:28
        Spoko koleś na bank bił/bije konia, a na ulicy ogląda się za każdym co apetyczniejszym tyłeczkiem - biologii i hormonów się nie oszuka :)
    • 17.04.11, 14:51
      Panie Terlikowski !
      Mam jedną tylko, uprzejmą prośbę.
      Proszę wypowiadaj się Pan w swoim imieniu !
      Zarówno ja, jaki miliony innych Polaków, nie upoważniły Pana do reprezentowania nasw.
      Miałeś Pan widzenie, z tym potworem ??
      Wskazany lekarz, tej samej specjalności, co dla Kaczyńskiego.
    • 17.04.11, 14:53
      Jaki jest sens rozmowy z oszołomem?
      • 17.04.11, 14:55
        koloratura1 napisała:

        > Jaki jest sens rozmowy z oszołomem?


        No cóż, Terlikowski uznał, że jest skoro spotkał się ze Sroczyńskim.
        • 17.04.11, 15:30
          piotr7777 napisał:

          > koloratura1 napisała:
          >
          > > Jaki jest sens rozmowy z oszołomem?
          >
          >
          > No cóż, Terlikowski uznał, że jest skoro spotkał się ze Sroczyńskim.

          Nie rozumiesz co czytasz?
          Rżniesz głupa?
          Udajesz dowcipnego?

          A może - wszystko po trochu?
          • 17.04.11, 17:51
            Świetnie cię zripostował, nie jęcz tylko się ucz.

            --
            Początki GW
        • 18.04.11, 12:34
          świetna wypowiedź :)
      • 17.04.11, 15:38
        Tylko jeden. Pokazac, że nie można ich lekcewazyć. pokazać co może się z Polska stać, kiedy katolicka opcja przejmie władzę.
    • 17.04.11, 14:54
      www.youtube.com/watch?v=sCPf-OTDQyw
    • 17.04.11, 14:58
      Terlikowski to kato-polako fanatyk
    • 17.04.11, 15:09
      boże, ten terlikowski jest rok młodszy ode mnie...byłam pewna, że to jakiś stary zgred, a to gó...arz, który się po prostu wymądrza...

      gdzie tacy ludzie się rodzą? rozumiem Kaukaz, Azja Środkowa, ale Polska? skąd on się wziął????
      • 17.04.11, 15:15
        eagle1900 napisała:
        >
        > gdzie tacy ludzie się rodzą? rozumiem Kaukaz, Azja Środkowa, ale Polska? skąd o
        > n się wziął????

        Głównie w dobrych katolickich rodzinach. Na szczęśnie nie we wszystkich!
        --
        - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
        • 17.04.11, 15:30
          fedorczyk4 napisała:

          > Głównie w dobrych katolickich rodzinach. Na szczęśnie nie we wszystkich!

          Ale ja też jestem z dobrej, katolickiej rodziny! i mam nadzieję, że oszołomem nie jestem :) swoją drogą ten terlikowski musiał mieć jakiś defekt w tej swojej dobrej katolickiej rodzinie - podejrzewam bijącego tatę, albo problem ze znalezieniem dziewczyny w wieku 29 lat (ma 8-letnią córkę, więc pewnie w wieku 30 lat już ją znalazł :)
    • 17.04.11, 15:12
      Idąc tą drogą, to wytrysk kwalifikuje się jako zabijanie;) No bo przecież też się marnuje, he he:)
      Ile setek miliardów dzieci zabija przeciętny facet?:))
      I to jest XXI wiek...aż żal...
      • 18.04.11, 01:38
        No i zakazac seksu oralnego!!!

        Bo jak sie polknie, to kanibalizm
        A jak wypluje, to aborcja...
        • 18.04.11, 11:14
          : D
    • 17.04.11, 15:14
      Kto jeszcze nadal wierzy, ze KK ze swoimi sredniowiecznymi zasadami jest ostoja wartosci moralnych w realiach 21 wiecznej Europy? Zaangazowanie KK w zycie polityczne naszego kraju jest ewenementem w skali europejskiej. Kraju, w ktorym problem zapobiegania ciazy jest pilniejszy od zapobieganiu powodziom. Nietykalnosc tych obludnych, skorumpowanych i seksualnie wyposzczonych klaunow przebranych za ksiedzy powoli dobiega konca...przynajmniej w USA i Europie Zachodniej gdzie wladze cywilne z zachowaniem pelnego szacunku dla prawa publicznie sie rozliczaja z instytucjami religijnymi nie czekajac az te zgnija od srodka. Wstrzasajace jest to, ze wspolzycie seksualne z naiwnymi parafiankami albo z tzw. “gospodyniami domowymi” i nawet seminarzystami tym seksualnie sfrustrowanym buhajkom w sutannach juz nie wystarcza....dobieraja sie oni do naszych dzieci
      Nawet papieskie przyzwolenie ksiezom na otwarte utrzymywanie stosunkow plciowych nie jest juz w stanie zatrzymac wewnetrznego moralnego rozkladu instytucji kosciola. Bezkarnosc tych tzw. “pasterzy”, ktorzy wykorzystuja swoje “stado baranow” do celow materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu.
      Menadżerowie KK Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością moralno-prawną) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekają się do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem nie gardzac wsplpraca z komunistycznymi “organami”. Po tzw. “Okraglym stole” odnosze wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie.
      Kościół musi w końcu uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM spadają na cztery kopyta sa w Polsce ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. KK stosuje stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów. O ile modły o deszcz na sejmie RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. W Polsce natomiast o KK pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionow prostych ludzi, że prawdziwe życie zaczyna się dopiero w niebie, po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie w swoich średniowiecznych skansenach dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologiczną fascynację ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm ale w świecie realnym musicie zaakceptować 21-wieczne reguły gry. Nie przekupicie nas waszymi wafelkami i przepustkami do nieba. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaje pewne wartosci literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, ale Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery czy Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujacy młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiajacy poczucie winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłego człowieka, który zajmuje się nonsensownym religijnym folklorem o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach. Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie.
      --
      I asked God for a bike, but I know God doesn't work that way. So I stole a bike and asked for forgiveness.
      • 17.04.11, 15:20
        tow rydzyk nikt tego nie czyta dla homo-michnikus człowieka sformatowanego to za długi tekst .Oni przyswajają tylko sms tj 160 znaków .
        • 17.04.11, 15:33
          4dagome1 napisał:

          > tow rydzyk nikt tego nie czyta dla homo-michnikus człowieka sformatowanego to z
          > a długi tekst .Oni przyswajają tylko sms tj 160 znaków .

          Nie należy sądzić wszystkich według siebie!
        • 17.04.11, 22:48
          A jakim homo ty jesteś, 4 dagomel. Kanta czytałeś? Schopenhauera? Homo-pisus co czytuje? Coś czytujecie przecież. Poradnik działkowicza?
          • 18.04.11, 12:39
            :D świetne.
      • 17.04.11, 23:56

        --
        sapere aude
        • 18.04.11, 00:15
          Bardzo duzo ludzi sobie to ceni, wiecej niz twego prezia pomylonego! i twego papieza zakichanego.

          --
          Polakiem z urodzenia, Zydem z wyboru jestem. I tak zostanie.
        • 18.04.11, 14:32
          fleshless napisał:


          "Bezcielesny" - tytul twojego wpisu jest doskonala synteza twoich aspiracji moralno-intelektualnych...
          Z drugiej strony dziekuje wszystkim racjonalistom/humanistom za wyrazy poparcia.
          Musi to byc wielkim rozczarowaniem dla naszego "bezcielesnego" przyjaciela , ktoremu proponuje sie modlic do jednego z 5000 - zarejestrowanych przez religioznawcow - "bogow" gdy my tymczasem za niego pomyslimy o przyszlosci naszego kraju w zjednoczonej, demokratycznej, tolerancyjnej i zsekularyzowanej Europie w 21 wieku.
          Wprawdzie myslenie - w przeciwienstwie do modlenia - jest zajeciem nudnym i jalowym proponuje Ci sie "bezcielesny" przyjacielu zastanowic co zrobisz gdy na tzw. " sadzie ostatecznym" staniesz przed nie tym "bogiem", do ktorego od dziecinstwa nakazano Ci sie modlic?

          Wlasciwie tytul twojego wpisu sugeruje nam twoja pierwsza werbalna reakcje ...
          --
          I asked God for a bike, but I know God doesn't work that way. So I stole a bike and asked for forgiveness.
          • 02.05.11, 00:01

            --
            sapere aude
      • 18.04.11, 01:37
        Gdyby Twoja wypowiedź była na Facie to bym Cię zlike'ował :) Rozwieźle, ale strasznie trafnie.
      • 18.04.11, 01:47
        świetna wypowiedź...
    • 17.04.11, 15:16
      Są na świecie Buddyści
      Są Żydzi.
      Są Hindusi, Mormoni są i -
      Są też ci, którzy czczą Mahometa, Lecz
      Nigdy nie byłem wśród nich.

      Jestem katolikiem
      I nim byłem zanim wydał mnie świat.
      A wie każdy to o katolikach, że -
      "Zygota to także ich brat".

      Nie musisz być wcale olbrzymem
      I głupi być możesz jak cep.
      I goły - boś jest katolikiem już
      Gdy tatuś w mamusię twą wszedł.

      Bo przecież...

      Sperma jest świętością.
      Sperma cudna jest.
      Traktuj ją z dbałością,
      Bo Bóg wkurzy się.

      Sperma jest świętością.
      Sperma cudna jest.
      Traktuj ją z dbałością,
      Bo Bóg wkurzy się.

      Niechaj ją poganie
      Chlapią byle gdzie.
      Za każdą kropelkę
      Usmażą w piekle się.

      Sperma jest najświętsza,
      Sperma dobra jest!
      W twym sąsiedztwie także
      Sperma przyda się.

      Hindusi, Mormoni,
      Pryskają nią gdzie chcą,
      Lecz Bóg ukocha wszystkich,
      Co z troską nad nią drżą.

      Sperma jest świętością.
      Sperma cudna jest.
      Traktuj ją z dbałością,
      Bo Bóg wkurzy się.

      Sperma jest najświętsza,
      Sperma dobra jest!
      W twym sąsiedztwie także
      Sperma przyda się!

      Sperma jest niezbędna,
      Fajna jest że hej,
      Każdej Bogu trzeba -
      Mej, i mej. I mej!

      Lejcie ją poganie
      Na wzgórze, łąkę, las.
      Za to marnotrawstwo
      Zapłacić przyjdzie czas.

      Sperma jest najświętsza,
      Sperma dobra jest!
      W twym sąsiedztwie także
      Sperma przyda się.

      Sperma jest świętością.
      Sperma cudna jest.
      Traktuj ją z dbałością,
      Bo Bóg wkurzy sięęęęęęęę!



      --
      Zostań księdzem na swojej parafii i rządź tak jak lubisz.
    • 17.04.11, 15:17
      Trza Polskę zmieniać powiedział namiestnik szczunikow I zmienil Polska na Polsza .
    • 17.04.11, 15:20
      Nie dałam rady do końca...:)))
      Utknęłam na zakazie rozwodów.
      Podziwiam pana S.za cierpliwość, ja czytać nie zdzierżyłam...

      Dopóki się nie przeczyta, człowiek nie uwierzy, jakie wokół odmóżdżenie... A potem pytamy się, kto broni krzyża albo kto puszcza plotki o mgle... JESTEM W SZOKU. T.biedny człowiek... Tylko dlaczego MNIE ma uszczęśliwiać? Ja uszczęśliwiać jego nie chcę.
    • 17.04.11, 15:21
      Dla mnie Terlikowski jest klinicznym przypadkiem upośledzenia przez religię w tym wypadku katolicką. Brak otwartości na inne poglądy, ślepa wiara w Pismo Święte i co więcej w hierarchię kościelną. Czasami jego wypowiedzi urągają ludzkiemu rozumowi.
      • 18.04.11, 06:31
        „Religia wg Giordano Bruno (1548 -1600) to uproszczona wersja filozofii, a praktyki religijne to zabobon, który zrodził się z ignorancji.
        W 1592 uwięziony przez inkwizycję odmówił odwołania swoich poglądów - jako heretyk spalony na stosie na placu Campo dei Fiori w Rzymie. Przez potomnych uznany za symbol postawy racjonalistycznej i odwagi w poszukiwaniu prawdy wbrew dogmatom.”
        • 18.04.11, 14:15
          stasiek-the-best napisał:

          > „Religia wg Giordano Bruno (1548 -1600) to uproszczona wersja filozofii,
          > a praktyki religijne to zabobon, który zrodził się z ignorancji.
          > W 1592 uwięziony przez inkwizycję odmówił odwołania swoich poglądów - jako here
          > tyk spalony na stosie na placu Campo dei Fiori w Rzymie. Przez potomnych uznany
          > za symbol postawy racjonalistycznej i odwagi w poszukiwaniu prawdy wbrew dogma
          > tom.”

          Miej troche wyrozumienia dla Watykanu.
          Ostatecznie pod koniec swojej kadencji papiez tysiaclecia Pan Karol Wojtyla powiedzial "ooops przepraszamy- to byla pomylka" i oficjalnie uniewinnil pana Bruno.

          Podobnie jak komunisci w ZSRR zrehabilitowali prawie wszystkie ofiary stalinowskiego terroru....jest tak typowe dla kazdego totalitaryzmu : "ooops "..
          --
          I asked God for a bike, but I know God doesn't work that way. So I stole a bike and asked for forgiveness.
    • 17.04.11, 15:24
      "Wigilia. Twój syn gej przychodzi z partnerem.

      - Nie... Może przyjść sam... Z partnerem - nie. I nie jest to dla mnie łatwa odpowiedź. Ta wigilia byłaby dramatyczna. Bez żadnej satysfakcji, gdybym go nie wpuścił z tym kimś. Ale zasady są zasadami."

      A Jezus by wpuścił. Jezus jadał z prostytutkami, celnikami i innymi grzesznikami, nikogo nie potępiał. Ale tępił używanie zasady dla zasady, walczył z tymi wszystkimi, dla których litera prawa była ważniejsza niż miłość: z faryzeuszami, "uczonymi w piśmie" redaktorami Terleckimi i innymi podobnymi ludźmi nie kochajacymi ani Boga, ani bliźniego, zapatrzonymi w siebie i w słuszność swoich racji.

      Więcej... wyborcza.pl/1,75480,9428970,Polska_ustami_Boga.html#ixzz1Jmo2sYGT

      --
      carpe diem
      • 17.04.11, 15:27
        Brawo. Samo sedno.
      • 17.04.11, 15:36
        ju-li1

        Tomasz Terlikowski jest przecież świętszy niż Jezus. Ba, jest świętszy niż wszyscy trzej razem wzięci - łącznie z Bogiem-Ojcem i Duchem Świętym (o jakichś tam papieżach czy innych pomniejszych świętych nawet nie wspomnę) .Tomasz Terlikowski po prostu WIE LEPIEJ.
      • 17.04.11, 16:51
        Jezus nie mówił nigdy w Ewangelii do celników "jest fajnie takim jakim jestem", tylko mówił "Idź i nie grzesz więcej". Jezus nie pochwalał cudzołóstwa zdrzierstwa pijaństwa itd. On dawał takim ludziom szanse na nawrócenie, ale nie gwarantował łatwego i przyjemnego życia właśnie słowami "Idź i nie grzesz więcej". Jaki pierwsi chrześcijanie mieli stosunek do homoseksualizmu świetnie pokazuje list do Koryntian, który porusza sprawy baaa zwyrodniałe nawet dla nas dzisiaj. Jednym słowem stosunek ten był jasny "Nie grzeszcie".
      • 18.04.11, 04:36
        u-li1 napisała:

        > > A Jezus by wpuścił. Jezus jadał z prostytutkami, celnikami i innymi grzesznikam
        > i, nikogo nie potępiał.

        Drobna szczegóła - żaden człowiek nie dorówna Jezusowi, a ten - owszem jadał z celnikami, z prostytutkami rozmawiał, nie odrzucał nikogo, lecz zarazem mówił - "idź i nie grzesz więcej".
        Krótko ujmując- Jezus miłował człowieka, ale piętnował jego grzech, całe Jego nauczanie mówiło o konieczności nawrócenia, powrotu do Boga i Jego Prawa.
        W całym nauczaniu Chrystusa nie znajdziemy nawet wzmianki, która pochwalała by odstąpienie od moralnych zasad, a karty Biblii mówią wyraźnie, iż cudzołożnicy, rozpustnicy, jak i mężczyźni spółkujący ze sobą, nie dostąpią zbawienia.
        Pokaż mi, baranku, choć jeden fragment w Piśmie Swiętym, w którym była by pochwała dla relatywizmu.
        • 18.04.11, 19:32
          Zadziwiające ile wy wiecie o tym co robił Jezus - gdzie bywał, z kim rozmawiał, o czym i jakimi słowami. Zwłaszcza, że sama postać Jezusa nie występuje w żadnym poważnym źródle historycznym i najprawdopodobniej jest to postać legendarna, skompilowana z różnych postaci przywódców buntów żydowskich oraz nawiedzomych "świętych mężów", jakich po starożytnej Palestynie krążyło bez liku.
          Warto wiedzieć, że najstarszy zachowany rękopis Biblii, uznawany za kanoniczny, pochodzi z początku V wieku, czyli powstał ponad 400 lat po wydarzeniach, których dotyczy. Sporządził go osobisty sekretarz papieża Damazego I, chorwacki mnich Hieronim (ok.347-420), któremu papież zlecił opracowanie jednolitego tekstu Starego i Nowego Testamentu oraz ogłoszenie całego dzieła w języku łacińskim.
          Sęk w tym, że nie wiadomo z czego tłumaczył Hieronim, jakimi tekstami dysponował, w jakich językach (podobno trzy pierwsze ewangelie - Marka , Mateusza i Łukasza były po hebrajsku, a czwarta, najmłodsza - Jana, po grecku) i na ile ingerował w treść.
          Tak więc to, co dziś traktowane jest jako "słowo boże" to jedynie kompilacja różnych starych tekstów, opowieści utrwalonych w tradycji oraz myślenia życzeniowego, wszystko razem przykrojone pod potrzeby polityczne walczącego o dominację w ówczesnym świecie kościoła katolickiego. Czerpanie więc z Biblii szczegółowej wiedzy o życiu i działalności Jezusa z Nazaretu, przerzucanie się detalami i rzekomymi cytatami to nieporozumienie.
          --
          Nie ma żadnego logicznego powodu, dla którego wszechmocny i doskonały Bóg miałaby tworzyć cokolwiek, w tym człowieka - istotę ułomną i skazaną na okrutny los: ból, cierpienie i śmierć. Chyba, że Bóg jest próżny i sadystyczny.
    • 17.04.11, 15:31
      Jestem za Panem Terlikowskim. Ja też jestem chrześcijaninem. Wierzę w Amaterasu i Jej syna Chytrusa.
      • 18.04.11, 12:56
        nikoniko2 napisał:

        > Jestem za Panem Terlikowskim. Ja też jestem chrześcijaninem. Wierzę w Amateras
        > u i Jej syna Chytrusa.

        Świętymi zwierzętami Amaterasu są koguty - czy też w to wierzysz?.
        Jeżeli tak, to pewnie również też wierzysz w świete kurczaki i kury?

        A może za koguta uważasz Chrystusa?
        --
        andrzej369
    • 17.04.11, 15:50
      Ten facet z bogiem na ustach, jest nie tylko potworem, ale porąbanym talibem
    • 17.04.11, 15:52


      Pod pojęciem usta Boga rozumie PiS i jego pobożne słowa w 10 rocznicę katastrofy.
    • 17.04.11, 16:02
      Odpłynął całkowicie, gdy zaczął mówić o katastrofie tupolewa jako o Znaku Bożym i o misji Polaków w Europie. Faktycznie, pobożne życzenia. XD
      • 18.04.11, 04:15
        Dziękuję za Boga który daje takie znaki. Nie wystarczyło by jakieś małe objawienie? Niech to powie rodzinom ofiar prosto w oczy.
        • 18.04.11, 04:40
          herr_pixi napisał:

          > Dziękuję za Boga który daje takie znaki. Nie wystarczyło by jakieś małe objawie
          > nie?

          Widocznie już nie wystarcza - dlatego też coraz częściej mamy katastrofy na olbrzymią skalę, jak np. ostatnio w Japonii. A jeśli ludzkość będzie nadal deptała Boże Prawo, będzie jeszcze gorzej. Bóg nie pozwoli z siebie szydzić.
          • 18.04.11, 16:17
            opornik4 napisała:

            > herr_pixi napisał:
            >
            > > Dziękuję za Boga który daje takie znaki. Nie wystarczyło by jakieś małe o
            > bjawie
            > > nie?
            >
            > Widocznie już nie wystarcza - dlatego też coraz częściej mamy katastrofy na olb
            > rzymią skalę, jak np. ostatnio w Japonii. A jeśli ludzkość będzie nadal deptała
            > Boże Prawo, będzie jeszcze gorzej. Bóg nie pozwoli z siebie szydzić.
            Jaaaaasne, i tylko gusła odprawiane przez czarno-purpurowych szamanów z Watykanu, za ciężkie pieniądze rzecz jasna, mogą nas przed tym uratować...
            Lecz się człowieku, czasy starożytnego Egiptu, gdzie straszono ciemny lud zaćmieniami słońca i każdą klęską żywiołową zwalano na karb nieposłuszeństwa wobec guseł, minęły bezpowrotnie.
            Zresztą nawet gdyby wierzyć w te wasze religijne bajeczki to pierwszymi którzy będą palić się w tym waszym piekle i doznają gniewu waszego Boga byliby purpuraci i cała wierchuszka watykańska.
          • 18.04.11, 22:47
            opornik4 napisała:
            > Widocznie już nie wystarcza - dlatego też coraz częściej mamy katastrofy na olb
            > rzymią skalę, jak np. ostatnio w Japonii. A jeśli ludzkość będzie nadal deptała
            > Boże Prawo, będzie jeszcze gorzej. Bóg nie pozwoli z siebie szydzić.

            To ci dopiero historia. Wszechmocna i doskonała istota, która nie może mieć obiektywnie żadnych niezaspokojonych potrzeb, tworzy sobie dla kaprysu świat materialny, a w nim człowieka - stwór fatalnej jakości: słaby, obarczony licznymi wadami i negatywnymi skłonnościami, którego los jest wszakże przesądzony, czeka go walka o byt, cierpienia i w końcu nieuchronna śmierć. I jak gdyby tego było mało wszechmocny Bóg mści się jeszcze na swoim produkcie - prześladuje go chorobami, klęskami żywiołowymi, dręczy go, znęca się. Czy jest to postawa godna Boga? Czy Bóg może być obrzydliwie małostkowy i prostacko mściwy? Czy ten Bóg nie ma przypadkiem wybitnie ludzkich cech? I kto w takim razie był czyim twórcą - Bóg twórcą człowieka czy człowiek twórcą Boga?

            --
            Nie ma żadnego logicznego powodu, dla którego wszechmocny i doskonały Bóg miałaby tworzyć cokolwiek, w tym człowieka - istotę ułomną i skazaną na okrutny los: ból, cierpienie i śmierć. Chyba, że Bóg jest próżny i sadystyczny.
            • 19.04.11, 08:13
              To nie Bóg stworzył ludzi na obraz i podobieństwo swoje tylko ludzie stworzyli Boga na swój obraz i podobieństwo...
      • 18.04.11, 08:54
        Czy to Bóg przemawia ustami Terlikowskiego czy Terlikowski ustami Boga? Kolejny nawiedzony idiota chcący poprawiać samego Boga...
    • 17.04.11, 16:05
      Szczerze współczuję żonie i dzieciom Terlikowskiego.Co one musza słyszeći przeżywać.A przecież księża tez biorą śluby,których nigdy nie dotrzymują.Terlikowski musiał być bardzo gnebiony w dzieciństwie i to mu padło na psychikę.Szczęście na szczęście,że mnie nie spotkał taki los dziecka takiego Terlikowskiego.Uffffff
    • 17.04.11, 16:19
      To ma być ten wspaniały polski katolicyzm eksportowy..?
      W którym Polak-katolik próbuje być mądrzejszy od samego Jezusa, który wszak jadał z grzesznikami i nikomu nie zamknąłby drzwi przed nosem w wigilię....ech, ręce opadają :D
      Pan TT nie rozumie, że Bóg rozliczy go właśnie za to że te drzwi zamknął, a nie gdyby otworzył.
      Świetna rozmowa, potrzebna nie tylko ze względu na formę, ale i treść obnażającą pychę, głupotę, zaślepienie, megalomanię i świętoszkowatą nadgorliwość "tej strony".
      I właśnie ze względu na te cechy dogadać się nie idzie.

      • 17.04.11, 18:35
        lileo napisała:
        > W którym Polak-katolik próbuje być mądrzejszy od samego Jezusa, który wszak jadał
        > z grzesznikami i nikomu nie zamknąłby drzwi przed nosem w wigilię..

        Aha, czyli twoim zdaniem Pan Jeus nie wyrzucił handlarzy ze świątyni... ech, ręce opadają.

        A kiedy to Jezus jadał z zatwardziałymi grzesznikami, a nie z takimi, którzy pragnęli nawrócenia?

        > Pan TT nie rozumie, że Bóg rozliczy go właśnie za to że te drzwi zamknął, a nie
        > gdyby otworzył.

        Pan TT rozumie, że "jeśli twoja ręka jest Ci powodem do zła odetnij ją"...

        Wiesz może kto powiedział: "Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa"?

        I właśnie ze względu na te cechy dogadać się nie idzie.

        --
        Początki GW
    • 17.04.11, 16:19
      Fundamentalistyczny taliban, klechistan i Iran Europy.Z takimi ludźmi nie powinno sie przeprowadzać wywiadów.        .Precz z czarnymi sukienkowymi pedofilami!
      • 17.04.11, 18:25
        bogdan331 napisał:

        > Fundamentalistyczny taliban, klechistan i Iran Europy.Z takimi ludźmi nie powin
        > no sie przeprowadzać wywiadów.        .Precz z czarnymi sukienkowymi pe
        > dofilami!

        Z takimi ludzmi jak najbardziej winno sie przeprowadzac wywiady, aby wszystko bylo jasne. Uwazam, ze gest pana Sroczynskiego, aby dac glos takim ludziom jest wielce genialny w swoim milosierdziu!!! Po takim wywiadzie juz wszystko wiadomo.
    • 17.04.11, 16:28
      ja jestem bardziej ze starszego pkolenia niz mlodego ale mysle ze ta przepasc pomiedzy mentalnoscia Polakow a panstwami ; starej; EU kiedys sie skoczy i w Polsce wszyscy ludzie beda mogli zyc normalnie bez przesladowan ale do glosu musi dojsc swieckie panstwo i madrzy ludzie ;jak mozna powiedziec ze nie chcialoby sie miec kontaktu z wlasnym dzieckiem jezeli przyszdl by z partnerem tej samej plci jaka straszna ciemnota i brak wiedzy na ten temat chcialabym aby duzo ludzi w Polsce bylo madrzejszymi,religja jest indywidualna sprawa czlowika a wiedza o czlowieku o budowie psychiki powinna byc przekazywana dzieciom w szkole a nie chowac nastepne pokolenia cimnoty gdzie beda tepi ludzie mowic ze jest to choroba jak kedys swiatowa slawa wiedzy Kaczynski wypowiedzial sie na ten temat robiac z siebie kolejny raz czlowieka o bardzo ograniczonej wiedzy tak samo jest teraz w tym przypadku
      • aniu, a kto w tej EU tak bardzo cię uciska? Bredzisz.
        --
        Niniejszy post przedstawia opinie autora w dniu określonym przez datę jego publikacji. Nie mogą być one wykorzystane przeciwko niemu jutro ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów bez podawania przyczyn.
    • 17.04.11, 16:35
      Wywiad doskonały.Można powiedzieć Bareja się kłania.Ale poważnie traktować się tego nie da.Człowiek,który wyznaje zasadę,że w czeluści jajowodu spotyka się jajo z plemnikiem,mówią sobie "pochwalony" i już mamy nowego członka kościoła rzymsko-katolickiego,to nie partner do rozmowy z przeciętnie inteligentnym człowiekiem.To po prostu fanatyzm czystej wody.A fanatyk,to człowiek nie mający wątpliwości.Terlikowski wątpliwości nie ma.
      "Mądry mówi:sądzę lecz mylić się mogę,
      a półgłówek za wszystko chętnie daje głowę".
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.