Dodaj do ulubionych

Zapłacimy więcej za ubezpieczenia komunikacyjne

18.05.11, 02:44
To straszne, jak tu żyć bez kochanego autka, mam używać własnych nóżek,
przecież nie przejdę więcej jak z parkingu do windy, nie będę miała nawet siły żeby je rozłożyć....( podsłuchane w "butiku"...)
Obserwuj wątek
    • Gość: Płatnik Zapłacimy więcej za ubezpieczenia komunikacyjne IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.11, 06:29
      Główny powód podwyżek zawsze taki sam: przekombinowanie! Ci tzw Bossowie firm ubezpieczeniowych żyją w świecie łakomstwa i zachłanności. Swoje koszty starają się utrzymywać na poziomie "stanów" średnich aby zyski rosły - przy ciągłym wzroście wpływów. Z zysku korzysta przede wszystkim właściciel i jego "wierna drużyna" czyli Bossowie. Reszta - to czarny lud roboczy. Problem jednak w tym, że źródła wpływów nie są nieskończone i maleją (nie ma już nowych samochodów do ubezpieczenia - przynajmniej w skali niezbędnej na pokrycie kosztów). W takiej sytuacji koszty firmy przestają już być "średnie". I co wtedy, kiedy nie ma nowych "frajerów" do ubezpieczenia? Trzeba ciąć koszty i jednocześnie zwiększać wpływy przez podwyżki stawek, pobieranych od już ubezpieczonych. To jest jakby II etap drogi Firm ubezpieczeniowych dochodzenia do etapu III czyli bankructwa i likwidacji (zw przekształceniem), a polegającego na podziale firmy lub połączeniu z inną - równie "kwitnącą". I tak dookoła Wojtek! Dodatkiem do tego jest Państwo, które np wymusza obowiązek ubezpieczenia (skąd inąd racjonalny), ale przy sposobności rezygnuje z niezbędnej kontroli rzeczowej tej sfery czyli badania i dyscyplinowania k o s z t ó w własnych firm ubezpieczeniowych przy wygodnym alibi: wolny rynek! Ot - i cały mechanizm! Szkoda łez!
      • Gość: bazyli Re: Zapłacimy więcej za ubezpieczenia komunikacyj IP: *.morag.vectranet.pl 18.05.11, 10:23
        Z ust mi to wyjąłeś .W ten sam sposób zachowują siie partie w pl.KIedy jest partia przy władzy i przez 4 lata swoich rządów tak zohydziła wyborców do siebie ,że w sondażach jej poparcie przed wyborami spada niemal do zera ,i jest jasne dla wszystkich ,że nie wejdą do cyrku na wiejskie,co w konsekwencji = się ze znlezieniem sobie pracy,a co wiadomo nie jest proste,to wtedy cwaniaczki zaczynają się przekształcać.
        Najlepszym i nie tak dawnym przykładem takiego postępowania była UW[mumia wolności],gdzie było wiiadomo ,że polecą ich notowania na łeb ,na szyję,i zostaną "wyautowani",wtedy Ryży i kilkunasty innych powiedzieli ,że nie mają nic wspólnego z tamtą partią ,bo oni od dziś się inaczej nazywają i mają "czystą kartę".
      • Gość: TTio Re: Zapłacimy więcej za ubezpieczenia komunikacyj IP: *.axa.pl 18.05.11, 11:18
        Bzdura. Autor ma nikłe pojęcie o rynku.
        Samochodów w Polsce jest coraz więcej, w ostatnich latach przyrost był lawinowy dzięki dużemu importowi i dynamika cały czas jest niezła. Pisanie, że nie ma kogo ubezpieczać jest więc bzdurą. Wystarczy spojrzeć w raporty firmy Samar dotyczące liczby samochodów.

        Każdy dodatkowy samochód to nie tylko przychód dla firmy ubezpieczeniowej, ale też koszt, bo oznacza ryzyko, że kierowca tego samochodu spowoduje wypadek. I to jest powód wzrostu cen. Liczba szkód rośnie lawinowo, uważamy się za świetnych kierowców, a jesteśmy łamagami za kierownicą i nieodpowiedzialnymi dupkami. Jeździmy jak piraci drogowi, po coraz bardziej zatłoczonych drogach i wciąż złej jakości. Szkodowość można sprawdzić w raportach Policji, MSWIA oraz izb ubezpieczeniowych.

        Do tego domagamy się coraz wyższych odszkodowań i nie widzimy, że za OC chcemy płacić 200 zł, a odszkodowania wynoszą do 2,5 mln EURO!!! Jeden wypadek spowodowany przez durnia, a firma ubezpieczeniowa wypłaca rentę poszkodowanemu w tym wypadku przez 40 lat!

        Jak się chce pisać komentarze, to może warto się powołać na jakieś dane, a nie na swoje mętne przekonania.
    • Gość: jowisz Zapłacimy więcej za ubezpieczenia komunikacyjne IP: 83.230.121.* 18.05.11, 06:52
      Tylko Idiota może porównywać cenę polisy OC w Polsce i w Niemczech.Oni zarabiają śerdnio 6 razy więcej niż parobek w Polsce-zatem przy nominalnej cenie 2.5 raza wyższej jak u nas
      płacą w rzeczywistości przy swoich wynagrodzeniach 50% kwoty płaconej w Polsce.Interes ubezpieczycieli jest nadrzędny w stosunku do wszystkiego a tego rodzaju publikacje mają za zadanie podgrzewać przekonanie jak to mało płacimy.Inną sprawą jest egzekwowanie odpowiedzialności z polisy OC sprawcy.Sam mam przykre doświadczenia kiedy w pażdzierniku 2010 roku pijany kierowca wozu strażackiego zmieniając pas na autostradzie staranował mój pojazd-do dzisiaj PZU milczy w sprawie odszkodowania(a dokładnie zaproponowano mi tzw.groszową bezsprzeczną wysokość odszkodowania dla odfajkowania pozornych działań) .Można sobie żartować z Klientów w ironiczny sposób bo i tak gzieś muszą kupić OBOWIAZKOWO tę polisę OC .O zmowę cenową nie jest więc trudno-trudniej ją udowodnić przy małych różnicach cen polis u różnych ubezpieczycieli.
      • wmc-33 Mam to samo, oczywiście z PZU 18.05.11, 08:05
        Jeżeli przy ustalaniu odszkodowań klientów oszukuje się z tak niewiarygodną bezczelnością, jak to robi PZU, to każda płacona im składka jest za wysoka. Porządkowanie rynku należy zacząć od eliminowania z niego oszustów, choćby to były takie twory, jak PZU. Ich istnienie niszczy rynek i drenuje kieszenie ofiar, zwanych klientami.
        • Gość: pawel Re: Mam to samo, oczywiście z PZU IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 10:47
          Ja również przerabiałem ten temat, ludzie nie dajcie się oszukiwać ... Wycena szkody w firmie Przekręt Z Ubezpieczeniem niecałe 1100 zł ... auto 5 lat ... 2 elementy do malowania, 3 do wymiany, uszkodzone zawieszenie ... jak się upomniałem o jego diagnostykę to "rzeczoznawca" zatrudniony w ww. firmie stwierdził cytuję "oponka zamortyzowała" ... Niezależny rzeczoznawca wycenił szkodę na min. 4500 zł nie wliczając czynności typu ustawienie zbieżności itp. Dokumentacja dostarczona została do ubezpieczyciela ... i delikatnie mówiąc całkowicie "olana" .. na wypłacie "odszkodowania" pojawiła się adnotacja, że jak mi wysokość wypłaconej kwoty nie odpowiada to mogę sprawę do sądu złożyć .. co oczywiście miało miejsce. Nauczony tym faktem jeżeli kiedykolwiek będę musiał w takiej farsie wyceny uczestniczyć przyjdę z kamerą i wszystko włącznie z ciśnieniem w oponach zostanie sprawdzone.
        • Gość: z Re: Mam to samo, oczywiście z PZU IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 11:11
          Taka instytucja jak PZU wogóle nie powinna być prywatna. Podmiot o dominującej pozycji na rynku, niezagrożonych dodatnich wynikach finansowych, którego kluczowym źródłem dochodu są obowiązkowe ubezpieczenia powinien być czymś w rodzaju ogólnonarodowego funduszu i pozostawać w rękach skarbu państwa, podobnie jak parę innych kluczowych instytucji o charakterze monopolu.
          Prywatyzacja PZU to jest trochę tak jakby sprywatyzować NBP - na efekty nie trzeba długo czekać.
        • merinfo Re: No ale odszkodowania są jak w Niemczech... 18.05.11, 11:03
          No ale odszkodowania są jak w Niemczech... Kwestionujesz to, że na OC tracą, za
          > miast zarabiać?
          A dlaczego ubezpieczenia mają zarabiać na sprzedaży OC, skoro mogą również na innych polisach. Poza tym po wpłacamy składki jednorazowo lub w kilka rat i towarzystwo obraca sobie tymi pieniążkami przez jakiś czas - zarabiając jakieś profity. Większość z nas jedzi bez szkodowo, więc nie ma wypłat - pieniądze nadal na koncie ubezpieczyciela.

          Jakoś nie chce mi się wierzyć, że TU tracą na OC i w związku z tym wychodzą na zero. To tylko takie gadanie, jaby na rynku polis było tylko OC i AC. Totalna bzdura.
          Pozdrawiam
          ------------------
          O pieniądzach dla wszystkich 14.pl/o_pieniadzach
    • Gość: Puchatek Re: Zapłacimy więcej za ubezpieczenia komunikacyj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 07:43
      inkwizytorstarszy napisał:

      > To straszne, jak tu żyć bez kochanego autka, mam używać własnych nóżek,
      > przecież nie przejdę więcej jak z parkingu do windy

      O, jeszcze jeden młody, sprawny, bezdzietny i mieszkający w rozsądnej odległości od miejsca pracy któremu się wydaje że każdy ma tak jak on a samochód to fanaberia dla leniwych. Gratuluję dobrego samopoczucia.

      • Gość: olo To wreszcie ile to będzie? 40% czy 65% IP: 151.59.19.* 18.05.11, 08:10
        W tym artykule pisaliście ze podwyżki OC były 20% a następne w styczniu 2011 o następne 20%
        -> to jest już 44%
        -> Jeśli obecnie ma miejsce podwyżka 15% + AC 15% to mamy astronomiczne ponad 65%
        wyborcza.biz/biznes/1,101562,8727472,Kierowco__trzymaj_sie_za_portfel__Szykuja_sie_spore.html
        A to ze w innych krajach jest drożej to tez MIT mi wyszło dużo taniej jak i innym, PISAŁEM TAM O TYM JAK I INNI.
        Ta tabelka to zwykłe kłamstwo NIE PORÓWNUJE NICZEGO

        cytat z artykułu z przed roku:
        Pan Piotr jeździ dwuletnim kombi Renault Megane z 2008 r. Jeszcze rok temu za OC zapłacił prawie 1,6 tys. zł. Kiedy miesiąc temu odnawiał polisę - już 1,9 tys. zł. W przyszłym roku może to być grubo ponad 2 tys. zł.

        Sama ta podwyżka OC da wielu osobo inflację na poziomie 5% hi hi, a są idioci co myślą ze inflacja to oficjalne 5% a nie 25% he he.

        • Gość: olo Re: To wreszcie ile to będzie? 40% czy 65% IP: 151.59.19.* 18.05.11, 09:16
          Abstrakcja jest już dziś Polsce gdzie samo utrzymanie (WŁASNEGO) mieszkania to średnio 1000zł (najwyższe w EU), obecna emerytura to 1000zł dla większości.
          media.wp.pl/kat,1022943,wid,12990205,wiadomosc.html
          Najniższa emerytura to 650 (590zł) złotych na rękę, średnia - 1300 zł. - Osoby, które otrzymują świadczenia z ZUS, nie mają złej sytuacji - stwierdziła wczoraj Jolanta Fedak (50 l.), szefowa resortu pracy. Po takiej wypowiedzi pani minister sama powinna trafić na emeryturę!

          Ceny jedzenia są już wyższe jak na zachodzie, reszta cen już od dawna wyższa.
          katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,9331359,Na_Slasku_i_w_Zaglebiu_drozej_niz_w_Niemczech.html
          Porównaliśmy ceny podstawowych produktów spożywczych w trzech sklepach: w Dąbrowie Górniczej, Czeskim Cieszynie i niemieckim Löcknitz. Z polskiego sklepu wyszliśmy z najbardziej odchudzonym portfelem.

          Po co WIĘC to wszystko?
          Czy to będzie dzisiejsze 50zł 250zł czy max700zł i tak nie robi żadnej różnicy , nikt za to nie przeżyje.


    • Gość: terence Zapłacimy więcej za ubezpieczenia komunikacyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 07:53
      Ceny podnoszą zgodnie wszyscy ubezpieczyciele. Co na to Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów? - Do UOKiK nie wpłynęły żadne skargi, sygnały sugerujące zmowę pomiędzy ubezpieczycielami - mówi Chmielowiec z UOKiK. Jego zdaniem o zmowie można byłoby mówić, gdyby towarzystwa podwyżkę uzgodniły między sobą

      buahahaha a on wie że tak nie było? normalnie śmiech na sali
      i strzyżenie baranów rozpoczęte
          • Gość: hella Re: Zapłacimy więcej za ubezpieczenia komunikacyj IP: 217.8.178.* 18.05.11, 10:07
            czy kosmos...
            wszystko jeszcze jest zależne od tego, gdzie się mieszka. mieszkaniec dużego miasta zapłaci więcej niż mieszkaniec np. jakiejś gminy ościennej tego miasta.

            nie wiemy tez nic o jego zniżkach, nie wiemy nic o jego wieku, nie wiemy nic o pojemności jego samochodu (powyżej 2L zaczynają sie naprawdę duuuże kwoty)... całkiem możliwe, ze trafiła go zwyżka dla "młodych kierowców" , w tym roku wiele TU wprowadziło taką do 29 r.ż. (a nie jak wczesniej było do 25)
            zadzwoń do swojego Tu i zapytaj się ile byś zapłaciła np. za silnik 3,0 to wtedy zobaczysz co to jest kosmos ;)
            • Gość: berz Re: Zapłacimy więcej za ubezpieczenia komunikacyj IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.05.11, 10:56
              no to może 'moja historia' skoro się tak rzucamy i porównujemy:
              autko zarejestrowane w centrum dużego miasta (gmina wrocław-miasto, żadne przyboczne dzielnice), autko dosyć stare 10-latek, 220 tys. km przebiegu. Moje pierwsze wozidełko na 'mnie', wcześniej bez zniżek (nie dało się), tak więc 100% ceny ubezpieczenia, silnik 1,6 w benzynie. Bez kratki. Młody kierowca (tfu, tfu, prawko mam prawie od 10 lat). Cena za 10 lat bezwypadkowej jazdy? Grubo powyżej 1500 zł. Przy płatności ratalnej nawet 1700 zł. A teraz mi mówią, że będę musiał zapłacić w dłuższej perspektywie nawet 100% więcej. Z wieku 'młodego kierowcy' nie wyjdę przez następne 3 lata, zniżki też będą kiepskie - dopiero za 3 lata dostanę 60% (tzn jak czwarty raz wykupię). I wtedy mam zapłacić jakieś 2000-2500 zł za OC? Porypany kraj, przypominam, że najniższa krajowa to jakieś 1300 zł (dwie pensje pójdą na samo ubezpieczenie samochodu nie mówiąc już ile się pieniędzy straci na benzynę - korki - oraz ewentualne przeglądy/naprawy). Toż to posiadanie samochodu będzie znowu luksusem, na który stać nielicznych. Trzeba liczyć pracę przez pół roku z górką (całą) aby jeździć samochodami. Nic nie zapowiada podniesienia pensji, więc również wzrost kosztów to czyste złodziejstwo.

              Cóż z tego, że samochodem jeżdżę od 10 lat (nie swoim, fakt), coż z tego, że jestem 'ogarnięty' bo np. wypadku nie spowodowałem na pewno kilku uniknąłem przez własną wyobraźnię. I tak ubezpieczyciel niewzruszenie sięgnie do twojej kieszeni po grube pieniądze. Dajcie mi zarabiać jak 'robolowi' w niemczech około 1000 euro miesięcznie na łapkę to wtedy mogę się zgodzić na takie ceny OC. Jak nie dacie, a dajecie jakieś 2/5 z tego, to OC powinno być też w okolicach 2/5 ceny np. niemieckiej.

              I kłamstwo podali w artykule - Czesi i Słowacy może i płacą dwa razy więcej, ale przez pakiety zniżek i 'wiek za kółkiem' w praktyce nikt nie płaci tam więcej jak 40% należnego OC. I w praktyce mają taniej niż my, którzy płacimy min. 60% należnej kwoty. Gazeta znowu porównuje nas do 'naszych sąsiadów' nie widząc sytuacji w kraju. Przecież zarówno czesi jak i słowacy zarabiają relatywnie więcej. Tak, tak - wystarczy popytać i sprawdzić. Dlaczego nie porównuje się nas do Rumunii czy Węgier, gdzie obecnie przynależymy z naszym PKB? Tylko do krajów, gdzie rzeczywiście jest wzrost gospodarczy nawet pomimo kryzysu?
    • kendziorhunter Zapłacimy więcej za ubezpieczenia komunikacyjne 18.05.11, 08:04
      Wszytko ładnie i pięknie, ale jak za wymiane zderzaka w serwisia na ubezpiecznie płaci sie 10 000 zł to nie ma sie czemu dziwić. Tutaj firmy powinny się przyjżeć i coś z tym zrobić. Niedawno ściągałem samochód z drogi lawetą i drogowiec powiedział mi, że na ubezpieczalnie to jest 5zł kilometr, przy czym normalnie najwyżej 2 zł. To jak ma być tanie ubezpieczenie.
    • dlugikrzys Re: Moze tobie nie podnosza,bo nie zasluzyles 18.05.11, 08:11
      Mylisz sie... na początku roku dostałem 500 pln brutto oczywiście (dla Ciebie to pewnie na waciki co?). Ale co z tego. 2 lata temu za paliwo płaciłem 3,80 dziś ponad 5 i można tak wyliczać. A Twój rząd (sam na nich głosowałem) co w tym czasie zrobił, zreformowal krus, mundurówki, autostrady zbudowal...
    • Gość: y.y Głodne kawałki prezia Warty IP: 195.117.118.* 18.05.11, 08:14
      " - Nie ma już powrotu do wojny cenowej. Składki muszą wzrosnąć przynajmniej o tyle, żebyśmy zaczęli wychodzić na zero - mówi Jarosław Parkot, prezes Warty."

      Jasne Panie Preziu. Bo przecież wszyscy uwierzą, że tacy dobrzy wujkowie, jak Wy przez lata dokładaliście do interesu i w ogóle nie było czego do garka włożyć.
    • Gość: woj Re: Zapłacimy więcej za ubezpieczenia komunikacyj IP: 87.105.187.* 18.05.11, 08:17
      No cóż - jak ktoś myślał ze nowe auto to tylko super bezpieczne mało palące to teraz będzie bulił.
      Wszyscy zmuszają do kupowania nowych aut tylko "zapominają" dodać że naprawy to właśnie:
      zderzak 10000, większa pierdoła - koszt samochodu. No jak tyle to kosztuje to OC będzie rosło siły nie ma - ktoś że te astronomiczne rachunki musi zapłacić.
    • senpai-michael wypłaty na europejskim poziomie :D 18.05.11, 08:18
      "Przypomina, że wysokość wypłacanych odszkodowań mamy na europejskim poziomie, natomiast ceny polis są nawet kilkakrotnie niższe."

      Hahahahahahaha, na europejskim poziomie? Jak przychodzi do wypłacania to jakieś ochłapy rzucają, i właściciel i tak dokłada.
    • Gość: aelgoog Zapłacimy więcej za ubezpieczenia komunikacyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 08:32
      Wspaniale jest porównywać stawki ubezpieczeń z tymi z krajów zachodnich - ok, względem nich faktycznie mamy "tanio" - tylko, że nasze zarobki względem tych w innych krajach też są o wiele niższe. Dlaczego wszyscy za punkt honoru stawiają wyrównanie poziomu podatków, ubezpieczeń itp w Unii, a o pensjach cicho sza? Skąd przeciętny Polak ma brać na to wszystko pieniądze skoro prośby o podwyżkę kwitowane są wymownym puknięciem się w głowę pracodawcy? Gdzie tu sprawiedliwość? Gdzie logika?
      • dalton78 Re: A ja w mBanku dostałem zniżkę 10% 18.05.11, 09:36
        Musiałeś mieć zwyżkę lub brak zniżki. Bo u mnie przy 60% zniżki od 3 lat co roku 10-15% drożej w mBanku. Rozumiem, że wreszcie muszę w coś walnąć (statystycznie) ale tak profilaktycznie mnie karać?? Niestety ta drożejąca polisa i tak jednak chyba najtańsza - jeszcze jeden ubezpieczyciel mi został do porównania przezd przed zakupem polisy.

        Jeżeli nikt jeższcze nie złożył doniesienia o podejrzeniu zmowy cenowej do UOKIK do niniejszym ja składam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka