Komentarze do artykułu

Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni

W dniach, kiedy do siku dołącza okres, mamy przepieprzone

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni Dodaj do ulubionych

    • 14.06.11, 07:44
      A ja myślę, że dużo jest prawdy w tym, co mówi ta ostatnia dziewczyna, opisana szyderczo jako przyszła brygadzistka. Wiem jacy ludzie potrafia być roszczeniowi, zwłaszcza niewykfalifikowani i bez wykształcenia. Nie twierdzę, że nie ma w tej firmie odchyłów, ale dla mnie tekst mocno przerysowany.
      • 14.06.11, 07:59
        Oczywiscie - ale naprawde oczekiwales czegos innego w polskiej gazecie???? I jakie oburzenie na forach :)))).

        Najsmieszniejsze dla mnie jest to ze nikt jakos nie zauwaza tego ze cala "opowiesc" zaczyna sie oburzeniem na to ze nie da sie wyjsc na siku, trzeba biec, sikac w sekunde i biegiem wracac, bo zwolnia :)))). A jak sie wyjdzie "na kawke" to zwalniaja!!!!! Matko boska!!!! Ale juz pozniej nagle mamy opis ze da sie w tej firmie nawet bzykac w krzakach - tez sie biegnie do tych krzakow?
        Klasyka polskosci - narzekactwo na maksa. I tlum potakujacych jak to ciezko i trudno. No i ten motyw "erotyki-gwaltu", bo jak rozumiem to ci brygadzisci sa "chamscy", "brutalni" i zli do cna? Czy tez te kobiety same chca? Bo chyba nawet autor nie byl w stanie sie zdecydowac - wymyslil wiec ze zrobi atmosfere "przemocy i gwaltu na bezbronnych"....

        Dobre - na poczytanie przy porannej herbacie moze byc, lepsze to o milimetr od pasztetowej z Metra.
    • 14.06.11, 08:10
      "Proszę mnie nie dopytywać" - mówi jedna z pracownic.
      -------------------------------------------------------------------------------------
      Bez względu na to, czy są to słowa wypowiedziane przez pracownicę, czy przez autora tekstu, są ilustracją, jak idiotyzm wymyślony przez niedouczonych posłów z komisji śledczych poszedł w lud. Gdyby nawet się zgodzić na użycie w znaczeniu "uzupełnić pytania", "dodać wcześniej pominięte pytania", to i tak miałoby się to jak piernik do wiatraka do znaczenia występującego w cytacie. Dla manierycznych polskich papugomałp "Proszę mnie nie pytać" jest za proste.
    • 14.06.11, 08:20
      Witam w polskim swiecie pracy. Takie podejscie do czystosci to wlasnie powody, dlaczego moga sie pojawic roznego rodzaju epidemie. Jakos nikogo nie wzrusza, ze ludzie po ubikacji nie myja i dezynfekuja rak?

      Czy przeprowadza sie posiew z odciskow rak? Czy ktos sie stosuje do podstawowych zasad higieny? A co na to HCCP? Ma firma certyfikat FIS?

      • 14.06.11, 10:33
        Poruszyłem temat pracy osoby ze skaleczeniem palca przy produkcji żywności. To jest niedopuszczalne.
        Zdarza mi się odwiedzać zakłady przemysłu spożywczego. Widziałem taki oto punkt regulaminu pracy.

        "Osobom z biegunką zabrania się wstępu na teren zakładu."
    • 14.06.11, 09:53
      Dawno,dawno temu jaskiniowiec w pocie czoła ,z narażeniem życia polował na jakiegoś zwierza.Dziś ,gdy namnożyło sie bez liku ludzkiej mięsożernej plagi,wrzuca sie zwierzęta masowo na tasmę produkcyjną.Uprzedmiotowione cierpią w hodowli ,w ciasnych pomieszczeniach najczęściej bez słońca,uprzedmiotowione masowo umierają bez większego żalu ze strony homo sapiens.Kto silniejszy ten ma rację -jak w faszyżmie
    • 14.06.11, 09:55
      Nie oczekuj szacunku od innych,jesli sam nie szanujesz życia innych istot.To dotyczy nie tylko tej historii-wszystko co człowiek uczynił zwierzętom spadnie z powrotem na człowieka(Pitagoras)
      • 14.06.11, 12:07
        Pitagoras? Ten sam, co po odkryciu sławnego równania złożył bogom ofiarę ze stu wołów?

        --
        Don't be too proud of this political terror you've constructed. The ability to establish a directive is insignificant next to the power of the Force
    • 14.06.11, 10:16
      Szlag mnie trafia, gdy czytam, jak ludzie daja soba pomiatac. Fakt, kapitalizm, ale tak jak i religia- to jest polski kapitalizm. Na tzw. "zachodzie" robotnika sie szanuje. A juz ten italianiec co lazi i ku..., nie zagrzal by miejsca dlugo w normalnych warunkach i by polecial na ryj jak rakieta. Ale w normalnych warunkach on by sie nie odwazyl tak odzywac przy pracownikach. A Polska to dziki kraj, mozna wszystko, co wynika zreszta z artykulu.
      • 14.06.11, 10:38
        Proszę królika, wiele relacji z tego artykułu jest zupełnie niewiarygodnych. Gdyby były prawdziwe, zakład zostałby wielokrotnie surowo ukarany jeśli nie zamknięty natychmiast.

        Na przykład relacja o ginięciu obuwia roboczego. W normalnych warunkach pracownik musi mieć dwie szafki na odzież: jedną na roboczą, drugą na prywatną i nie wolno mieszać odzieży między tymi szafkami. Pracownik ma OBOWIĄZEK zamykania szafki na kłódkę.

        Jak osoba ze skaleczonym palcem może pracować przy przetwórstwie produktów spożywczych???

        Czyżby inspektorzy PIP byli tylko prawnikami znającymi się wyłącznie na umowach o pracę i obliczaniu urlopu?

        A co robi PIS? Mam na myśli oczywiście Państwową Inspekcję Sanitarną a nie partię.
        • 14.06.11, 11:46

          Nie ta jedna fabryka nie trzyma sie norm i przepisow, stosuje ponizenie wobec pracownikow, jest ich znacznie wiecej, a niektore prowadza Polacy.
          Tylko nagrania z prywatnych kamer jedynie moglyby wniesc cos na kszalt relanej prawdy, gdyby takie mozna bylo gdzies umiescic.
          Zaklad bylby ukarany, gdyby nie to, ze przed kontrola jest informowany, co daje czas na tuszowanie.
          Podwojne szafki ...dobre, ale jako przepis, w praktyce nie stosowane.

          Do autora: calkiem niezly artykul, temat niestety trudny.
          Jak widac po wpisach na forum niezbyt brany powaznie.
          Dla wielu interlokutorow wystarczy, ze pani Iksinska wybierze inna prace, a temat ubojni da sie zamiesc pod dywan.
    • 14.06.11, 10:27
      Są świniami i zwykłymi bydlakami, więc tak też zostali potraktowani. Ludzie którym obce jest cierpienie zwierząt w ogóle nie powinni chodzić po świecie.
    • 14.06.11, 11:20
      warunki pracy są tam lepsze niż w innych ubojniach !
      Artykuł jest seksistowskim pomówieniem, żądam różnych przeprosin!
    • 14.06.11, 11:24
      "Posiew z odciskow rak"?! O co ci chodzi? Bo cos takiego nie istnieje.
      W USA (dla "polokow" alfa i omega) wisza w kiblach napisy do personelu, ze mycie rak po kiblu jest nakazane prawem. I nikt sie nie smieje, kazdy to robi, bo tego wymaga PRAWO (abstrahuje od zdrowego rozsadku). Zapinania pasow w aucie tez wymaga prawo i to sie robi (oprocz socjopatow, ale tacy sa wszedzie).
      • 14.06.11, 11:32
        Jak wspomniałem, bywam w polskich zakładach przemysłu spożywczego. Widziałem tablicę z dokładną instrukcją mycia rąk. Dokładnie opisano ilość psiknięć mydła oraz kolejność wszystkich ruchów dłoni.
      • 15.06.11, 23:50
        Zapinanie pasów a aucie to akurat jest moja prywatna sprawa. Czy się w aucie spalę lub utopię bo się nie zdołam wypiąć też.
    • 14.06.11, 11:40
      silna kobieta. (...) Nożem operuje sprawnie,(...)"

      Autor przejawia jakieś niezdrowe inklinacje !!!
    • 14.06.11, 12:14
      to ludzie ludziom zgotowali ten los
    • 14.06.11, 13:43
      Reportaż super.Gratuluję kierownictwu rzeźni wspaniałego obozu pracy.Zastanawiam się też kto ma rację w sprawie obozów jenieckich dla sowietów po wojnie w latach dwudziestych.XXI wiek Włochy kraj katolicki ,Polska kraj wybrany a tu bagno,człowiek człowiekowi "rzeźnikiem"
    • 16.06.11, 13:16
      boi sie prawdy o mordercach,czyli ludziach zabijajacych i zjadajacych zwierzeta.Dlaczego szmondaki usuneliscie moja wypowiedz, moralne tchorze?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.