Komentarze do artykułu

Pamięć o "żołnierzach wyklętych"

- Chciałbym, żeby tradycja "żołnierzy wyklętych", żołnierzy tragicznych trwała jako pamięć o warunkach niesłychanie trudnych, które zdołaliśmy przeżyć, przetrwać i zamienić na wolność, na niepodległość i na demokrację w Polsce - mówił podczas uroczystości Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" prezydent Bronisław Komorowski.

Pamięć o żołnierzach wyklętych Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Pamięć o żołnierzach wyklętych w czasach, kiedy wszystko co polskie jest dezawuowane musi trwać.
    Niektórzy lubią w ramach happeningu podpalać stodoły. Polacy wolą organizować happeningi, jak choćby ten na dworcu w Warszawie.
    No i dobrze, że Bronkowi przygotowali jakieś w miarę rozsądne przemówienie tym razem i że nie zaczął znowu przepraszać za jakieś urojone przewiny.
    • Co to takiego "zolnierz wyklety"? Zgodnie z tymi wszystkimi pokolorowanymi sloganami, to jedynie zolnierz, ktory walczyl z bronia w reku z ta "zla, zbrodnicza komuna", czyli po zakonczeniu dzialan wojennych.
      Zastanowmy sie przez chwile, kim sa ci, ktorzy tak szumnie, glosno wyslawiaja tych "wykletych" i ktorzy z taka pogarda i lekcewazeniem odnosza sie do systemu jaki panowal za czasow PRL. Zastanowmy sie!
      Jakim hipokryta i lgarzem trzeba byc, aby pluc na system, ktory dal im za frico edukacje, dyplomy, tytuly, doktoraty, profesury. Do tej pory umieszczaja je dumnie przed swoim nazwiskiem. Tak bardzo byli przesladowani, ze pewnie za kare musieli ukonczyc komunistyczne szkoly.
      Jestem przekonany, ze gdyby byla mozliwosc powrotu do starego systemu, byliby pierwszymi, ktorzy by swietowali 1-szy Maja.
      Hipokryzja tych oszolomow nie ma granic.
      • Po pierwsze nieodpowiedzialnych degeneratów nie można nazywac "żołnierzami" bo oni swą tak zwaną walką doprowadzili by nas do stanu gdzie dzisiaj trwają wojny w Afryce Ja pamietam czego głównie chcieli ludzie po straszliwej katastrofie jaką był II Wojna Światowa Chcieli spokoju i mozliwości egzystencji za wszelką cene nawet ca cene poddaniu sie systemowi który nastał bo innej mażliwości dla nas w tamtych czasach kiedy "zachód" nas z premedytacją sprzedał po prostu nie było Co mogło sie stac w Polsce ale nie tylko w Polsce gdyby nastąpiła eskalacja działań tak zwanych żołnierzy i kontr akcji tych co po wojnie decydowali o naszych losach ? Mamy przykład Koreii gdzie doszło do niesamowitej wojny do której doszłoby nieuchronnie i u nas gdyby ci "wykleci" nie zostali wypaleni żelazem
        Potwierdzam zdanie przedmówcy Wstydzili by sie ci co porobili w tamtym systemie kariery dostali wykształcenie za darmo z pełną świadomością że w jakiś sposób wręcz jwny albo troche zawoalowany z tamtym systemem zawierają układ na podstawie którego kształcili sie zdobywali wpływy i w ogóle mieli możliwość rozwoju ZA DARMO Te gady które z tego z pełna świadomościa całymi garściami czerpali powinni siedzieć cicho i nie drażnic ludzi Bo to wredne bezczelne dworowanie sobie z innych co na nich zapie...li bo komuna nie maiała pieniędzy Komuna naszymi pieniędzmi szafowała i na swoim łonie chowała dzisiejszych BOCHATERÓW Nie to nie błąd celowo napisałem przez "CH" Wstyd i Gańba powiedziała by moja babka !!!
        • Ciebie można nazwać krótko: kanalia
          • Mojego dziadka i jego brata którzy walczyli z bronią w reku o Polskość i wystepowali przeciwko zaborcy Niemieckiemu, nazywano w takich kręgach z których ty zapewne się wywodzisz KANALIAMI
            Mojego wójka który uciekł z wrażego wojska do którego siłą został wcielony i którego Ruskie potraktowali łagrem a który wstąpił do Wojska Polskiego i wyzwalał od wschodu Polskę to też nazywali KANALIĄ
            Mó ojciec któremu Ukraińcy w bestialski sposób zamordowali rodziców, został wywieziony jako niewolnik do Niemiec i który u bauera był gorzej traktowany jak pies i który to uciekł w swoje strony ale napotkał innych "wyzwolicieli" i który został przymusowo wcielony do Sowieckiej Armii i z ta armią dotarł aż do Berlina gdzie został pocharatany a po wojnie i wyleczeniu chciał dalej do swoich czyli do Wojska Polskiego to zanim się do tego LWP dostał to zaliczył Sowiecki Obóz "Przejściowy" gdzie trawa nie rosła bo ją "obozowicze" zjedli jak baranki Boże. I ten mój ojciec był nazwany KANALIĄ. Moja matka została wywieziona jako niewolnica na roboty przymusowe do Niemiec a po wojnie ją nazywali KANALIĄ
            Wszystkie te KANALIE z mojej najbliższej rodziny były właśnie przez takich PRAWDZIWYCH POLAKÓW nazywani KANALIAMI ty zasrańcu !!! Ja do tego nie przywykłem aby mnie nazywać KANALIĄ pomimo wszystko i zawsze się opowiem przeciwko "PRAWDZIWYM POLAKOM" którzy mordowali bogu ducha winnych ludzi po straszliwej II Wojnie Światowej bo sobie doskonale zdaje sprawę do czego ci bandyci z twojej obcji by doprowadzili Polskę
          • I znow po polsku! Opcja zero-jedynkowa. A przeciezwiadomo, sam znam (znalem) takich ,,wykletych'', ktorymi kierowala tylko slepa chec zemsty, podsycana przez ,,nauki'' kk, ktorych pchal do tych ,,wykletych'' ich niespokojny charakter. Ale takze znam (znalem) wielu ludzi, ktorzy zaakceptowali idee (te prawdziwa) panstwa socjalistycznego, uznanego przez caly swiat, wlaczyli sie czynnie w odbudowe zniszczonej ojczyzny. Pozdrowienia dla Internautow!
      • Ciebie można nazwać krótko: kanalia
      • Sam twój nick świadczy ,ze jesteś czerwonym pojebem .
    • huśta się u nas raz w lewo raz w prawo. Teraz pora na ostry wychył w prawo. Tak - jak mówiąc o czasach komuny - telewizja pokazuje zawsze puste półki z 80-81 roku, zapominając o poprzednich, trochę innych latach, tak samo poprzednio "żołnierze wyklęci" byli bandytami i mordercami, teraz są bohaterami. Drażni mnie niewymownie to ciągłe kłamanie - raz w jedną, raz w drugą stronę! Przypadkiem wiem co nieco o Łupaszce, bo dziadek mojej żony był razem z nim w Wileńskiej Brygadzie AK. Nie bardzo chciał o nim wspominać, raz tylko zaznaczył, że Łupaszko bardzo lubił zabijać, zabijać osobiście. Z kontekstu domyśliłem się, że nie chodziło o zabijanie nieprzyjaciela w walce, a egzekucje na inaczej myślących. Z kolei mieszkam teraz w Borach Tucholskich. Tu w końcówce swojej kariery działał Łupaszko. Tu też parę lat temu lokalni działacze PIS-u chcieli mu postawić pomnik - w gminie Cekcyn. W polemice (na łamach regionalnej gazety) pisali - jak to PIS-owcy, że "Łupaszko zasługuje na pomnik, bo bohatersko eliminował komunistów, a w końcu został zbrodniczo zamordowany wyrokiem sądu". Super dwoistość moralna - jak to u prawicowców. On "eliminował', a tamci "mordowali wyrokiem sądu"! Pogrzebałem trochę w historii i odpowiedziałem - idąc nieco w stronę doprowadzenia pomysłu do absurdu - Że Cekcyn nie powinien mieć pomnika Łupaszki, a raczej sąsiednia gmina Śliwice. W Cekcynie Łupaszko specjalnie się nie wykazał, on i jego "wyklęci żołnierze" zabili tu tylko dwie panienki na poczcie i bodaj sklepikarza, który za mało chętnie dzielił się z nimi żywnością. cóż to za zasługi? Natomiast w Śliwicach zabito wielu wiejskich nauczycieli, jako przedstawicieli reżimu,którzy uczyli bachory, zamiast gnać je do roboty na pańskim. Zabili też (czasem rozpruwając brzuchy żywym) milicjantów, agronomów, geodetów i inną komunistyczną swołocz. To znaczy - przepraszam - nie zabili - wyeliminowali.Na tym skończyła się historia budowy pomnika Łupaszki w Borach Tucholskich. Na razie - bo moze teraz sam prezydent Komorowski ufunduję chociaż tablicę upamiętniającą bohaterstwo Łupaszki, Ognia i innych podobnych.

      --
      Gdy rozum śpi, budzą się demony.
      • outsider44 napisał:

        > ardzo lubił zabijać, zabijać osobiście. Z kontekstu domyśliłem się, że nie chod

        Z "kontekstu" komisji komisji Millera wyszło, że głos którego nikt nie rozpoznał jako Błasika, był Błasika.

        Na pl.Piłsudskiego było 1-1,5 tysiąca. Tam mi wychodzi z liczenia tych którzy mnie mijali.
        • Znowu bredzisz.
          "outsider44", bedac dobrze wychowanym, nie nazwal Lupaszki, Ognia, czy im podobnym, zwyklymi bandytami, ale kazdy czytajacy jego komentarz, przy odrobinie szarych komorek i zdrowego rozsadku, sam wysnul odpowiednie wnioski na temat tych "bohaterow".
          Historia, jak choragiewka, obraca sie tak, jak wiatr zawieja. Dzisiaj w kierunku "wykletych", jutro jak sie cos odmieni w przeciwnym.
          Jeszcze nie tak dawno, ci, ktorzy dzisiaj skladaja hold "wykletym", maszerowali z radoscia na twarzy, z czerwonymi choragwiami w pochodzie 1-szego Maja.
          Dziwny jest ten swiat.
          Ale coz sie dziwic???? Za pieniadze, to i nawet ksiadz sie modli.
      • "wyklęci żołnierze" to w historycznych, obiektywnych opracowaniach temat niewygodny bo działo się różnie. IPN jednak nie powinien chować głowy w piasek.
      • Fajna wypowiedź. Prawie uwierzyłem :) Napisz mi jeszcze, jak to było z członkami partii PSL (którą założył Mikołajczyk). Na razie widziałem spektakl Tv "Scena faktu" "O prawo głosu" Janusza Petelskiego z 2009 roku, jak UB-ecja katowała i zabijała członków PSL którzy ośmielili się wytykać zbrodnie komuchom. Chętnie poznam Twoją wersję historii.
        • W tej chwili mówimy akurat o Żołnierzach wyklętych. Kiedyś oddawano hołd "utrwalaczom władzy ludowej", teraz wyklętym - o to mi tylko chodzi - nie piszę eseju o naszej pokręconej historii. Kiedy Wałęsa był jeszcze prezydentem powiedział (mniej więcej) - "mordowali jedni i drudzy, nie ma sensu licytować się, kto bardziej". Czasem i Wałęsa potrafi powiedzieć coś niegłupiego.
          --
          Gdy rozum śpi, budzą się demony.
        • fajny_hipek napisał:

          > Fajna wypowiedź. Prawie uwierzyłem :) Napisz mi jeszcze, jak to było z członkam
          > i partii PSL (którą założył Mikołajczyk). Na razie widziałem spektakl Tv "Scena
          > faktu" "O prawo głosu" Janusza Petelskiego z 2009 roku, jak UB-ecja katowała i
          > zabijała członków PSL którzy ośmielili się wytykać zbrodnie komuchom. Chętnie
          > poznam Twoją wersję historii.

          Myśl, że i to i to jest prawdą nie postała ci w główce?


          --
          The poems, they hurt...
      • ..poczytaj stare roczniki "W Sluzbie Narodu" wyczysc pamiatkowa palke sluzbowa tylko przestan pieprzyc o jakis wychylach w prawo sowiecka kanalio.
      • To są kłamstwa czerwonego bydlaka.
        • grabda2 napisał:

          > To są kłamstwa czerwonego bydlaka.

          Widzę, że trzymasz się starej zasady - jeżeli fakty ci się nie podobają, tym gorzej dla faktów. Zamiast faktów wystarczą inwektywy (jeżeli znasz to słowo).


          --
          Gdy rozum śpi, budzą się demony.
    • Nie obrazajcie kibicow,oni spokojnie siedza w domu .A na wszelkiego rodzaju zadymy chodza KIBOLE .
    • Hańba czerwonej zarazie .
    • Czy Żołnierze Wyklęci powinni być wzorem dla naszego dzisiejszego codziennego obywatelskiego postępowania?
      A jeśli tak, co konkretnie to znaczy?
      Stanisław Remuszko
      www.remuszko.pl
    • niektórym "pisarzom' wystarcza że jak obrzucą innych gównem to już mają rację.A ja skromnym głosem wołam aby ustanowić też dzień ofiar żołnierzy "wyklętych"jak Ogień,Hryń, Łupaszko,i innych lokalnych kacyków.Oni zostali istotnie wyklęci przez członków pomordowanych rodzin,spalonych żywcem.Nie ma czym się zbytnio ochwalać,bo ta nasza historia jest niestety jak publiczna toaleta,każdy który wejdzie zrobi kupkę,a jak już wyjdzie to z uporem maniaka twierdzi że jego nie śmierdzi.Na pewno jest to temat bolesny ale i złożony,którego nie można zbyć jednym zdaniem.A IPN,chcąc być instytucją wiarygodną nie powinien zajmować się wydawaniem gier o PRL-u,bo panowie ,śmierdzi, u nieboszczki komuny nauki pobieraliście dobrowolnie,bo nie słyszałem aby SB stało z pistoletem za waszymi plecami na wykładach.Zawsze mówię że naród co nie nauczył się własnej historii na pamięć będzie wcześniej czy później skazany na powtórkę z niej.Teraz jak to się mówi jesteśmy we własny domu, tylko klucze do niego są w sąsiada kieszeni.
    • Żołnierze tułacze, żołnierze wyklęci, żołnierze bandyci...

    • Czasy się zmieniły od bohaterów i obłudników aż się roi gnom Jaruś składa hołd żołnierzom wyklętym i tym pomordowanym których sprzedał jego tatuś Świątkowskiemu czy jego bóg na to patrzy.

    • Dobrze że buraki rodzą się rzadko.
    • Żołnierze i sprawy podziemnych powinni być dwa metry pod ziemią- o bandytach powinniśmy milczeć.
      • ...i teraz do usr.anej śmierci będą przypominać dzieciaczkom w przedszkolu i całemu światu o tym, że u nas bandyta na bandycie siedzi i bandytą pogania... od Polski zarania...
        Że cała ta "szlachta" to od niemieckiego opisu naszych skłonności wrodzonych "schlechten" (szlachtować)...


        serwolatka5 napisała:

        > Żołnierze i sprawy podziemnych powinni być dwa metry pod ziemią- o bandytach po
        > winniśmy milczeć.
    • Uporządkujmy nieco fakty:tzw.żołnierze wyklęci,to nie całe walczące poziemie,ale tylko ci,co walczyli z "władzą ludową" po roku 1945.To taki polski "Wehrwolff".Walka jednych i drugich skazana była na klęskę,czego historia dowiodła.Przyczyną tego stanu rzeczy było zaślepienie i totalny brak realizmu politycznego.Przed kapitulacją Niemiec świat był już podzielony i uporządkowany.Decyzje na ten temat podjęli "wielcy" tego świata w Jałcie,Teheranie i ostatecznie w Poczdamie.I niezależnie od tego czy nam się to podoba czy nie,żaden fircyk w stopniu sobie nadanym,niezależnie czy był to "pan major" czy "Sturmbahnfuerer",nie mógł tego zmienić.Ale porywanie się z motyką na słońce zawsze miało swoich wyznawców.Stawianie im dzisiaj pomników,to stawianie pomników głupocie,niepotrzebnie przelanej krwi w tym także ich własnej.
    • ...nad grobami bandytów, morderców, faszystów, szowinistów, szmalcowników itp mizernych kryminalistów...
      Wieczna pamięć o tym, że Polak to nie jakieś tam Santo Subito, ma charakterek, na cały świat jedzie od niego...
    • Słysząc historie ludzi którzy po zakończeniu II wojny światowej nie złożyli broni z nadzieją na pokonanie Związku Radzieckiego jest mi ich bardzo szkoda, ze w taki sposób zmarnowali sobie życie, zamiast odbudowywać jak ich ofiary zrujnowany kraj.
      Nie rozumiem jak władze naszego państwa składają honory ludziom, którzy zabijali bezbronnych cywilów. Jest cienka granica między bohaterstwem a zbrodnia, która ci ludzi z pełną świadomością przekroczyli. szczególnie dotyczy się to tych, którzy po amnestii w latach pięćdziesiątych zostali zwolnieni z więzień i zamiast zając się pracą woleli rabować i siać terror.
      Oddawać im honory bo uzasadniali swoje postępowanie walką o ojczyznę niepodległą, oznacza jednocześnie dawać i legitymację dla ich zbrodni, a ich ofiarą nadanie miana ciemiężycieli, okupantów czy zdrajców a więc zbrodniarzy..
      Toż to jakiś absurd i paranoja. Na czym miała polegać "zbrodnia" jakiejś kasjerki na poczcie, czy nauczyciela nie mama pojęcia, bo jeśli na pracy dla PRL-u to całe społeczeństwo żyjące i pracujące w Polsce do 89 roku jest same sobie winne, że nie poszło do lasu i nie wsławiło się podobnymi "bohaterskimi czynami"
      Podobno pochwała zbrodni też jest zbrodnią, tylko kto tutaj był zbrodniarzem a kto jego ofiarą?
    • Przegrani starzy ubowcy , zdrajcy , ruskie sługusy , pokwikują tu żałośnie . Odchodzą do historii w niesławie zdrajców . Młoda Polska czci swych bohaterów . Piękne obchody w całym kraju .

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.