Komentarze do artykułu

Niewindykowalni

Zbyt wysokie kredyty wzięte pod nieruchomości, których wartość przestała rosnąć - to była przyczyna ostatniego światowego kryzysu i dramatu Marcelego M.

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Niewindykowalni Dodaj do ulubionych

    • 11.03.12, 12:38
      Królowie życia.... eeech
    • 11.03.12, 13:16
      z zarobków do 1500,-zł nie wolno windykować zobowiązań człowiekowi młodemu, zdrowemu, mającemu możliwości zarobkowe. Ale emerytowi ( czyli staremu człowiekowi ) czy renciście ( osobie chorej ) komornik zostawia 50 % NAJNIŻSZEJ RENTY, BĄDŹ EMERYTURY - A TA NIE PRZEKRACZA 800,-zł/mies., czyli zdrowemu człowiekowi MOGĄCEMU PRACOWAĆ pozostawia się 1500,-zł. a emerytowi, renciście - 400 zł. TO JEST POLSKA WŁAŚNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • 11.03.12, 13:40
        Z 1500 zl można już coś zabrać - minimalna jest ciut niższa w Polsce. Co do rent i emerytur: "kwota wolna od zajęć komorniczych to 50 % najniższego świadczenia emerytalnegogo, itd." - co nie znaczy, żę komornik może zająć 50% - w praktyce to maksymalnie 25% i to jeśli po zajęciu pozostaje najniższa. Nie przesadzaj proszę z tymi kwotami.
        • 11.03.12, 13:54
          warkacity napisał:

          > Z 1500 zl można już coś zabrać - minimalna jest ciut niższa w Polsce. Co do ren
          > t i emerytur: "kwota wolna od zajęć komorniczych to 50 % najniższego świadczeni
          > a emerytalnegogo, itd." - co nie znaczy, żę komornik może zająć 50% - w praktyc
          > e to maksymalnie 25% i to jeśli po zajęciu pozostaje najniższa. Nie przesadzaj
          > proszę z tymi kwotami.

          no cóż - nie przesadzam - piszę o realiach i kwotach brutto. Zgodnie z prawem - 1500,-z jest to kwota najniższych zarobków i jest całkowicie zwolniona od zajęć egzekucyjnych ( z wyłączeniem świadczeń alimentacyjnych). Sam doświadczam niestety tej "sprawiedliwości" - ponieważ niebacznie kiedyś rodzinie żyrowałem, teraz mam przyjemność być jednym z windykowanych - dokładnie po ostatniej podwyżce ( rewaloryzacji ) mam na rękę 470,0zł ( przy rencie brutto 2.000,-zł). Przed rewaloryzacją otrzymywałem 450,-zł. I to jest i teoria i praktyka jednocześnie. Spójrz sobie w art. 833 par 4 kpc ( to dot. egzekucji z rent i emerytur ) i porównaj sobie z art. 87 (1) par.1 pkt 1 kodeksu pracy - kwota wolna od egzekucji z umowy o pracę. Zatem - albo jesteś niedoinformowany, ( co jest zrozumiałe i wybaczalne ) albo świadomie usiłujesz robić innym forumowiczom "wodę z mózgu"
          • 11.03.12, 16:01
            "Sam doświadczam niestety tej "sprawiedliwości" - ponieważ niebacznie kiedyś rodzinie żyrowałem, teraz mam przyjemność być jednym z windykowanych - dokładnie po ostatniej podwyżce ( rewaloryzacji ) mam na rękę 470,0zł ( przy rencie brutto 2.000,-zł)"

            Jedyne co mi przychodzi do głowy to
            "Polska jest fajna" i "Dziki kraj".
            • 11.03.12, 16:47
              mocten napisał:

              > "Sam doświadczam niestety tej "sprawiedliwości" - ponieważ niebacznie kiedyś ro
              > dzinie żyrowałem, teraz mam przyjemność być jednym z windykowanych - dokładnie
              > po ostatniej podwyżce ( rewaloryzacji ) mam na rękę 470,0zł ( przy rencie brutt
              > o 2.000,-zł)"
              >
              > Jedyne co mi przychodzi do głowy to
              > "Polska jest fajna" i "Dziki kraj".


              Dzięki!!!! A żeby jeszcze do tego dać coś ciekawego, to mając 2 fakultety i II grupę inwalidzką, nie chcą mnie przyjąć do pracy nawet na przysłowiowy "szlaban" do "zakładu pracy chronionej" bo lekarze nie dają zgody. Czyli - za dużo, aby zdechnąć, a za mało aby wyżyć bez żadnej możliwości dorobienia sobie.
          • 14.03.12, 08:04
            > Zatem - albo jesteś niedoinformowany, ( co jest zrozumiałe i wybaczalne ) albo świadomie
            > usiłujesz robić innym forumowiczom "wodę z mózgu"

            Przykro mi, ale to Ty również jesteś niedoinformowany. 1500 PLN dotyczy wynagrodzenia, a nie renty czy emerytury - te ostatnie mają własną kwotę wolną od potrąceń. Dla potrąceń nie ma znaczenia czy świadczeniobiorca jest zdrowy, czy chory.
    • 11.03.12, 13:41
      I dalej król życia...nie musi spłacać ogromnego kredytu...kruczków prawnych do ominięcia spłaty jest sporo...spłacą inni klienci.
    • 11.03.12, 20:58
      No i dobrze mu tak, nie żal mi takich buraków, niech zdycha, szkodzą tylko dzieciaka. Dzieciak pewnie przejmie geny ojca i tak w kółko rośnie kolejny cwaniak. Każdy jak tylko dostanie lepszą pracę to od razu apartamenty i domy. Do pieniędzy trzeba dorosnąć. A potem płacz i lament i wszyscy na około źli. Co za kraj.
    • 12.03.12, 09:50
      Urzekła mnie ta historia. Pan Marceli ma problem, bank ma problem, dziennikarz ma wierszówkę, ale co mnie to obchodzi?
    • 12.03.12, 15:11
      jak kiedys w gazecie a nie ciagle o biciu zon albo adopcji dziecka przez geji
    • 12.03.12, 16:11
      "Jestem winny teraz jakąś bańkę dwieście, więc jak pójdzie działka i dom, to co najmniej pół miliona mi zostanie do spłaty. (...) Trochę nadziei we mnie wstąpiło, jak żona w ciążę zaszła."

      Na kondony też nie starczyło?
      Jakie życie szykują ci "rodzice" dziecku?

      --
      Rozebranie choinki to najlepszy prezent od męża dla żony na Dzień Kobiet!
    • 13.03.12, 10:34
      Król życia? Buahaha. Raczej frajer, który myślał, że już zawsze będzie zarabiał tyle lub więcej i nie przewidział sytuacji, w której może stracić dochody lub ich sporą część. Takich ludzi powinno się wyrzucać na bruk (niech wracają np. do rodziców) a nie, że potem bardziej odpowiedzialni klienci banków muszą płacić za takich bez mózgu.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.