Dodaj do ulubionych

Bezwzględnie złe tortury

11.04.12, 11:21
Jeśli człowiek czuje się zagrożony,to może nawet bezkarnie zabić w obronie własnej, swojej rodziny,albo w sytuacji zagrażającej życiu innej osoby. Teraz należy się zastanowić,czy po Nowym Jorku,Londynie,Madrycie,Bali i wielu innych miejscach na świecie i Europie,kiedy zginęło tysiące niewinnych ludzi, słusznie wypowiedziano wojnę terroryzmowi? Czy przywódcy państw przystępujących do tej wojny mogli działać w obronie swoich społeczeństw? Czy zawarcie z 19 państwami Europy, wywiadowczych umów z CIA na śródlądowania z terrorystami,było elementem tych uzasadnionych obaw? Dzisiaj możemy być tacy prawi i sprawiedliwi,bo chyba zapomnieliśmy tej atmosfery sprzed 10 lat,graniczącej z obsesją zagrożenia terrorystycznego,kiedy każde zdarzenie było obciążone podejrzeniem o atak. Nie wiemy co się działo w Kiejkutach i chyba nigdy się nie dowiemy,ale takie obciążanie Polski grzechami całej Europy chyba nam nie służy. Inne państwa dziwnie milczą na ten temat,choć tych lotów do Europy było 1245,a z nich tylko 6 do Polski. Np.do Niemiec było ich 336. Po co nam ta cała awantura?
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.