• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

190 niemieckich księży udziela Komunii świętej ... Dodaj do ulubionych

  • 15.06.12, 19:34
    Kościół jest jeden. Osoby które rozwiodły się, w sposób wolny i świadomy zdecydowały się kiedyś wziąć ślub. Nikt ich do tego nie zmuszał.

    Niesamowite, że ateistyczna GW nie tylko zwalcza Kościół jak może, ale też chce, aby zmienił swoje 2000 letnie nauczanie.
    Edytor zaawansowany
    • 15.06.12, 20:14
      gwwatch -

      Dlaczego ateistyczna gazeta i dlaczego zwalcza kościół? Czy to nie Kościół powinien głosić prawdę i tylko prawdę? W porównaniu z KK w Polsce - ani GW w tym wypadku, ani KK na zachodzie nie zamiatają przynajmniej faktów pod dywan.
      • 15.06.12, 20:31
        Jak zwykle ! Wyszukiwanie winnych ,tym razem padlo na GW !
        otoz dodam ,ze w Niemczech bez zadnych problemow ,dzieci poza - malzenskie
        mozma ochrzcic bez zadnych problemow ,tak jak w przypadku komuni swietej.
        Zadnemu ksiedzu jeszcze jak widac czapka nie spadla ,czy nie dopadla go kara Boza
        wiec czy w Polsce potrzebny jest " nacisk kleru " na wiernych ?
        Czy moze warto zmienic podejscie i ugiac sie chocby na centymetr przed wierzacymi ?
        • 19.06.12, 00:38
          Podstawowym przesłaniem religii chrześcijańskiej jest przesłanie o miłości bliźniego. Z tego powodu brak tolerancji w stosunku do osób po rozwodzie jest sprzeczny z chrześcijaństwem. Polecam artykuły na ten temat z witryny ”Kosmologia - nauka duchowa”.
          O prawdziwym chrześcijaństwie
          Wybrane tytuły akapitów:
          Pogaństwo w chrześcijaństwie
          Kościoły staną się muzeami oraz atrakcjami turystycznymi
          Kościół traci wpływ na samodzielnie myślącego człowieka....
          Człowiek myślący nie potrafi ulegać duchowej dyktaturze Kościoła
          Chrześcijaństwo jest dzisiaj na różne sposoby pomieszane z pogaństwem
    • 15.06.12, 20:38
      Ja nie jestem katolikiem ale uwazam ze kto nie przestrzega praw koscielnych niech wypier.ala z niego, czy to biskup czy pionek. Drobne pytanie tylko kto w nim zostanie - Czy bedziemy SPRAWIEDLIWYCH szukac jak w SODOMIE ????
      • 15.06.12, 20:47
        Prawa Koscielne ? A o ktorych piszesz, czy masz na mysli ?
        Bo ja tu widze ,ze Polskie a Niemieckie to jest kolosalna roznica a
        przeciez kosciol jest jeden.
        • 15.06.12, 21:14
          Chwileczkę, nie mam nic przeciwko kościołowi ale człowiek za swoje grzechy będzie odpowiadał przed Bogiem nie przed księdzem,ksiądz nie może rozgrzeszyć człowieka i odpuścić mu grzechów.Zawsze jest taki czas kiedy człowiek staje przed drogą wyboru i wybiera swoją drogę.
          --
          JESTEM DYSLEKTYKIEM NIE ZWRACAĆ UWAGI NA BŁĘDY.
          [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/29/av39391.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/3346/av39391.jpg[/IMG][/URL]
          • 15.06.12, 21:52
            W Niemczech lub w innych krajach odpowiadasz za grzechy przed Bogiem ,
            w Polsce przed proboszczem .
            Ciekawe, ktory z tych dwoch kara za grzechy bolesniej ?
            • 15.06.12, 22:05
              zdybka napisała:


              > w Polsce przed proboszczem .

              Równie dobrze możesz stanąć na rynku czy jakimś placu zebrań ludowych i wykrzyczeć swoje grzechy.Cyrk na kółkach z tym kościołem.

              --
              JESTEM DYSLEKTYKIEM NIE ZWRACAĆ UWAGI NA BŁĘDY.
              [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/29/av39391.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/3346/av39391.jpg[/IMG][/URL]
      • 15.06.12, 23:41
        Za 25 kafli dostaniesz unieważnienie ślubu kościelnego
        z powodu np. poprzecznej budowy zabawki.
        I to z podpisem z Watykanu.

        --
        www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
        • 15.06.12, 23:46
          Tak calkiem uczciwie nie pozwola odejsc ,zeba wiedziec z kim i za ile .
          Ale przyzman , ze stawki maja wysokie.
          • 15.06.12, 23:48
            Ooops... korekta ... przyznam - mialo byc .
          • 16.06.12, 00:18
            Jeszcze wyższe są stawki za kanonizację. Czytałam w niemieckich źródłach, że Vatykan za każdą kanonizację otrzymuje ok. 200.000,- dolarów. Jan Paweł II kanonizował ok. 470 osób.
            • 16.06.12, 00:40
              Czyli przez zakrystię do nieba.
              --
              www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
    • 15.06.12, 22:36
      Ej, ty katoliku. Co mówi kapłan podczas podniesienia?
      Czy nie " bierzcie i jedzcie z tego wszyscy" i " pijcie z tego wszycy" to jest bowiem ciało
      i krew moja.
      --
      www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
    • 15.06.12, 22:42
      gwwatch napisał:

      > Kościół jest jeden. Osoby które rozwiodły się, w sposób wolny i świadomy zdecyd
      > owały się kiedyś wziąć ślub. Nikt ich do tego nie zmuszał.
      >
      > Niesamowite, że ateistyczna GW nie tylko zwalcza Kościół jak może, ale też chce
      > , aby zmienił swoje 2000 letnie nauczanie.
      Poprzedni wpis był odpowiedzią dla ciebie.
      Jeszcze jedno, czy Noe miał ślub kościelny? Czy Józef z Maryją taż mieli
      ślub kościelny?


      --
      www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
      • 15.06.12, 23:56
        nerwus0 napisał:


        "Ej, ty katoliku. Co mówi kapłan podczas podniesienia?
        Czy nie " bierzcie i jedzcie z tego wszyscy" i " pijcie z tego wszycy" to jest bowiem ciało
        i krew moja."
        --
        "Jeszcze jedno, czy Noe miał ślub kościelny? Czy Józef z Maryją taż mieli
        ślub kościelny? "

        Otóż to - to tylko dwa z wielu przykładów, jak Kościół Katolicki sam sobie zaprzecza. Stworzył tyle dogmatów, że sam nie jest już w stanie się z nich wypełzać.

        W katechizmie do I Komunii jest następujące zdanie: "Pan Bóg jest to duch nieskończony, doskonały stworzyciel nieba i ziemi."
        Dotąd się zgadza. Z drugiej strony dogmat Trójcy św.: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch św. Nie zgadza się ze zdaniem z katechizmu, w którym moim zdaniem napisali prawdę, jak się pomylili.

        • 16.06.12, 00:06
          Widzisz, KK żyje jeszcze w średniowieczu. Coraz trudniej
          przekonać ludzi do dogmatów, nie mających właściwie nic
          wspólnego z XXI wiekiem. Stroją się w złoto i pióra
          jak szamani pierwotnych plemion. Cały blichtr watykańczyków
          pokrył się rdzą zła. Ale oni tego nie widzą. Kto przeciw nim
          jest przeciw Bogu. Nic bardziej mylnego. Można być
          wierzącym lecz nie popierającym tej całej obłudy urzędników
          watykańskich. Jezus namawiał do ubóstwa.
          --
          www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
          • 16.06.12, 00:19
            nerwus0 napisał:

            " Widzisz, KK żyje jeszcze w średniowieczu "

            To raczej my zyjemy w sredniowieczu oni sa daleko przed nami.

    • 15.06.12, 23:34
      gwwatch napisał:

      > Kościół jest jeden. Osoby które rozwiodły się, w sposób wolny i świadomy zdecyd
      > owały się kiedyś wziąć ślub. Nikt ich do tego nie zmuszał.
      >
      > Niesamowite, że ateistyczna GW nie tylko zwalcza Kościół jak może, ale też chce
      > , aby zmienił swoje 2000 letnie nauczanie.
      Wg ciebie tłuc żonę, katować i gwałcić córki jest Ok, bo ze ślubem kościelnym?
      Jak można być takim cymbałem, by by tego nie widzieć.
      Po prostu żona może mieć dosyć męża bałwana to przez to ma
      być przeklęta przez klechów?


      --
      www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
      • 15.06.12, 23:42
        nerwus0 napisał:

        " przeklęta przez klechów? "

        Wlasnie ! Dlaczego przez klecha a nie przez Boga ?
        Jezeli uwazaja ,ze maja przyzwolenie od Boga , to chce to widziec na pismie.

        • 15.06.12, 23:57
          Kiedyś, chyba Tuwim powiedział, że jeżeli są
          ambasadorami Boga, to niech przedstawią listy
          uwierzytelniające.
          --
          www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
      • 16.06.12, 19:09
        prawo kanoniczne przewiduje mozliwosc separacji.
        A ta jest mozliwa w przypadku stosowania przemocy przez jednego z malzonkow w stosunku do drugiego lub dzieci.

        nerwus0 napisał:

        > Wg ciebie tłuc żonę, katować i gwałcić córki jest Ok, bo ze ślubem kościelnym?
        > Jak można być takim cymbałem, by by tego nie widzieć.
        > Po prostu żona może mieć dosyć męża bałwana to przez to ma
        > być przeklęta przez klechów?




        --
        Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
        V.Orban
        • 16.06.12, 19:58
          mara571 napisała:

          > prawo kanoniczne przewiduje mozliwosc separacji.
          > A ta jest mozliwa w przypadku stosowania przemocy przez jednego z malzonkow w s
          > tosunku do drugiego lub dzieci.

          No a nie doczytałaś tam ze separacja to celibat ,wiec niech się w dupę twoja sekta pocałuje.
          • 16.06.12, 22:51
            ciekawa ta twoja sekta: preferuje chamstwo.
            --
            Feudalizmu nie zniszczyli lennicy, a komunizmu zaś nie zburzyli sekretarze. Podobnie panowania [finansowych] spekulantów nie wyeliminują spekulanci lub biurokraci i to nie oni wyciągną później z rowu wykolejony wóz pogruchotanej Europy.
            V.Orban
    • 16.06.12, 00:02
      Słyszałam na własne uszy, jak żona męża szantażowała ślubem kościelnym, kiedy nie mógł już z nią nerwowo wytrzymać i zdecydował się od niej odejść.
      • 16.06.12, 00:10
        Ja nie twierdziłem, że dotyczy to tylko przemocy względem kobiet
        lub dzieci. Równie dobrze dotyczy to chłopów. Ale dobrze, że
        i panów zauważyłaś/eś.
        --
        www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
        • 16.06.12, 00:24
          Ach ci mezczyzni !
          Ale tak na powaznie twierdze , ze " Kij ma dwa konce ".
    • 16.06.12, 02:36
      gwwatch napisał:

      > Kościół jest jeden. Osoby które rozwiodły się, w sposób wolny i świadomy zdecyd
      > owały się kiedyś wziąć ślub. Nikt ich do tego nie zmuszał.
      >
      > Niesamowite, że ateistyczna GW nie tylko zwalcza Kościół jak może, ale też chce
      > , aby zmienił swoje 2000 letnie nauczanie.

      oj, móżdżku wyprany, czy naprawdę sądzisz, że 2000 lat temu Jezus i pierwsi chrześcijanie mieli jakiekolwiek zdanie na temat rozwodów i komunii? ha, ha
      zresztą nawet jeśli, to i tak przez te 2000 lat zmieniło się na świecie WSZYSTKO, więc nie widzę powodu, żeby nauczanie kk akurat miało się nie zmieniać
      jesteście już tak wytresowani, żeby przy każdej okazji, dla uzasadnienia każdej bzdury wymyślonej przez biskupów powoływać się na te nieszczęsne 2000 lat tradycji, tak samo zresztą jak na 95 % katolików w Polsce
      jedno i drugie wielkie kłamstwo

    • 16.06.12, 06:07
      Z tym, że co kościół złączył, kościół za co łaska rozłącza.
      • 16.06.12, 08:21
        Jest rozerwalny. Tylko to sporo kosztuje...
    • 16.06.12, 06:18
      "- Trudność polega na tym, że nawet za morderstwo można dostać rozgrzeszenie - tłumaczy w piątkowym "Der Spiegel" jeden z inicjatorów apelu ksiądz Konradem Irslinger. - Nie można jednak wyrazić żalu za zawarcie drugiego małżeństwa i uzyskać za to przebaczenia."

      Jeżeli wypowiedział to ksiądz, to znaczy, że z jego znajomością zasad religii katolickiej jest słabiutko.
      Bowiem warunkiem uzyskania rozgrzeszenia jest bezwarunkowe postanowienie poprawy, a takowe u osób żyjących w niesakramentalnym związku małżeńskim wystąpić nie może.
      Poza tym - w powyższym nie ma mowy o zawarciu małżeństwa, bo w myśl nauczania Kościoła takowe występuje tylko wtedy gdy mamy do czynienia z osobami, które zawarły ślub kościelny, gdy takowego nie ma można mówić co najwyżej o kontrakcie cywilnym.

      "- Zgadzamy się na to w nadziei, że wkrótce dojdzie do decyzji, która da tym ludziom oficjalnie i bez dyskryminacji zgodne z Ewangelią miejsce w naszym Kościele. Uważamy, że nowe reguły są pilnie potrzebne ze względu na ludzi i nasz Kościół - piszą w apelu."

      Kościół urzędowy nie zgodzi się na rozwody, bo tym samym w dość krótkim czasie mielibyśmy tyle samo rozwodów w Kościele ile mamy w tzw. "świecie". Co najwyżej można nie dopuszczać osób nieodpowiedzialnych do sakramentu małżeństwa.
      Idąc tokiem rozumowania w/w księży można by postulować akceptację dla także innych patologii, np. sakramentalnych "małżeństw" jednopłciowych.
      To, że jakaś grupa wiernych uparła się iść na potępienie, nie znaczy jeszcze, że papież ma ich tam zaprowadzić.

      Owych 190 księży - jeżeli jest ich nawet tylu, bo GW ma specyficznie "rzetelny" sposób przekazu - co najwyżej może zostać suspendowanych czyli odsuniętych od posługi w Kościele.
      Swiadomi swojej wiary katolicy wolą mieć małą grupę pasterzy, ale wiernych Bogu i Kościołowi, aniżeli tłumy byle jakich.
      • 16.06.12, 06:57
        Tym ostatnim zdaniem mnie dobiles..katolicy chca przede wszystkim porzadnych i zaangazowanych
        "pasterzy", co im wstydu nie przyniosom.
        Problem w Niemczech jest taki-jezeli nie jestem owieczkom, to dlaczego mam placic na pasterza?
        Ulatwia to bardzo napisanie oswiadczenia o opuszczeniu stada i juz Finanzamt nie sciaga podatku.
        Potem sie okazuje, ze takie zycie ma takie same uroki jak przedtem, zwlaszcza ze nie trzeba
        sobie dawac do powiedzenia, ze zyje sie permamentnie w grzechu......
    • 16.06.12, 06:49
      Koościół też przez 600 lat palił ludzi na stosie to teraz mamy za to innych karać??Nikt kościoła nie zwalcza tylko zachłanny kler......No i takich dupków jak ty....
    • 16.06.12, 06:56
      Znam dużo osób którym nie "wyszły"pierwsze małżeństwa...Chodzą do kościoła.Przyjmują komunię a kleryka okłamują tj,nic nie mówią o rozwodzie czy nowym związku...Dzieci są ochrzczone i idą do pierwszej komuni świętej.Kwestia za ile????Każdy odpowie przed Panem Bogiem a nie przed zakłamanym klerykiem....W przsiędze małżeńskiej jest powiedziane;To co złączył Pan Bóg człowiek nie może rozłączyć!!!!!!!!!!Zawsze unieważnia małżeństwa mógł udzielić papież.Kwestia czasu i ogromnych pieniędzy a teraz możę każdy biskup tylko za ile!!!!!!!???????????To oni nie są ludzmi????W KK jest tylko jeden wyznacznik:ZA ILE!!!!!!!!!!Wszystko się da "załatwić"tylko kwestia za ile....
    • 16.06.12, 07:29
      Co Bóg złączył,człowiek niech nie rozłącza , tak powinno być ale to było dobre w tamtych czasach,czasach gdy na ziemi żył Chrystus,od tamtego czasu upłynęło wiele lat a prawa i przepisy nie uległy zmianą,przecież sam człowiek się zmienił,a po drugie nie człowiekowi jest sądzić w sprawach boski sędzią jedynym i sprawiedliwym jest sam Bóg,więc do komunii może iść każdy kto zgodnie ze swoim sumieniem uważa że jest godny przyjąć Boga do swojego serca ,domu.
    • 16.06.12, 07:58
      Człowiek, biskup, papież niech nie rozłącza. Fajna zasada.
      Ani nie zgodna z ich naukami ani z religią.
      Podobno Bóg kocha wszystkich, nawet tych, którzy popełniają błędy.
      Klechy zagrabili sobie prawa Boga. Pytam, jakim prawem?
      Wierzyć to jedno, korzystać z tego to drugie.
      Szamanowi też przynoszą dary za przepustkę do Boga czy to drzewo
      czy jaguar.
      Najjwiększymi kanaliami są ci, którym wydaje się, że przez zakrystię
      wejdą do nieba.
      --
      www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
      • 16.06.12, 08:16
        1. Sam rozwód nie stanowi przeszkody w przyjmowaniu Komunii - dlatego, że KK po prostu nie przyjmuje go do wiadomości. Dlatego osoby rozwiedzione mogą Najświętszy Sakrament przyjmować
        2. Dopiero drugie małżeństwo - i to w sytuacji regularnego współżycia - stanowi taką przeszkodę. Bo osoba żyje w permanentnym grzechu
        3. Jednak i tak kapłan nie może odmówić udzielenia sakramentu. No chyba, że ktoś jawnie kwestionuje nauczanie Kościoła, wtedy może uznać, że przyjęcie przezeń komunii stanowi profanację sakramentu
        4. Dzieci z małżeństw niesakramentalnych bez żadnych przeszkód otrzyjmują chrzest i przystępują do I komunii - także w Polsce. Nie karze się dzieci za grzechy rodziców.
        • 16.06.12, 08:20
          No to spróbuj pogadać z moim proboszczem !
    • 16.06.12, 08:40
      ...przyjmowanie komunii.... Po spowiedzi otrzymuje się rozgrzeszenie pod warunkiem naprawienia szkody n.p. zwrotu ukradzionych pieniędzy, bo przyjmowanie komunii św. będzie ŚWIĘTOKRADZTWEM ! Ojdyr Rydzyk ukradł pieniądze zebrane na ratowanie Stoczni Gdańskiej i ich nie oddał, ale codziennie przyjmuje "świętokradzko" Komunię Świętą I NIC SOBIE NIE ROBI Z TEGO CIĘŻKIEGO GRZECHU ! Mało tego, ciągle "objada domy wdów" nawołując MOHERÓW do składania "darów serca " na RM !
      • 16.06.12, 10:23
        To właśnie przykład rasowego kapłana.
        Sam poucza a sam winien.
        --
        www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
    • 16.06.12, 08:56
      Nieudzelanie komunii rozwodnikom to kara za nie unieważnienie małżeństwa w sposób kościelny. Po takim "rozwodzie" dziwnym trafem wierzący jest czysty, chociaż formalnie KK nie uznaje rozwodów. Ta hydra zawsze coś wymyśli, żeby obejść własne zasady.
      • 16.06.12, 10:25
        Za pieniądze obiecają ci pobyt na zmianę,
        w niebie i jak zmarzniesz to na chwilę ogrzać w piekle.
        --
        www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
    • 16.06.12, 10:37
      Ten przykład niemiecki dobitnie ilustruje jak kończy się lansowana przez niektórych teza o konieczności "otwarcia" sie Kościoła na współczesność.
      Totalne zatracenie podstawowwych wartość w imie przypodobania sie wiernym.

      Bowiem nalezy pamietać, że w wypadku tzw. "ślubu koscielnego" to małżonkowie sobie wzajemnie ślubują miłość i wierność. Nie ksiedzu, nawet nie Bogu, tylko sobie.

      I w takim razie co warty jest człowiek, który własnych ślubów nie potrafi dotrzymać.
      • 16.06.12, 10:50
        tomasz_456 napisał:


        > Bowiem nalezy pamietać, że w wypadku tzw. "ślubu koscielnego" to małżonkowie so
        > bie wzajemnie ślubują miłość i wierność. Nie ksiedzu, nawet nie Bogu, tylko sobie.

        No i dlatego do X czy nawet XII wieku księża nie udzielali ślubu

        > I w takim razie co warty jest człowiek, który własnych ślubów nie potrafi dotrzymać.

        Znajdź sobie w końcu partnerkę lub partnera to zrozumiesz , dlaczego .
        • 16.06.12, 10:55
          kolter-xl napisał:

          > Znajdź sobie w końcu partnerkę lub partnera to zrozumiesz , dlaczego .

          Jakbys umiał czytać i rozumiał, to co przeczytałęś, to byś wiedzial, ze mam idealną żonę.
          I nie mam najmniejszego zamiaru niedotrzymac danego ukochanej żonie słowa.

          Wieć @kolter-xl skończ juz wypisywać te swoje inteligentne inaczej komentarze.
          • 16.06.12, 11:17
            tomasz_456 napisał:

            > kolter-xl napisał:
            >
            > > Znajdź sobie w końcu partnerkę lub partnera to zrozumiesz , dlaczego .
            >
            > Jakbys umiał czytać i rozumiał, to co przeczytałęś, to byś wiedzial, ze mam ide
            > alną żonę.

            Akurat tego nie czytałem

            > I nie mam najmniejszego zamiaru niedotrzymac danego ukochanej żonie słowa.

            No miejmy nadzieje ze nie fikniesz w bok z tym nowym wikarym.

            > Wieć @kolter-xl skończ juz wypisywać te swoje inteligentne inaczej komentarze.

            Zazdrościsz mi tego , wiem to :))
            • 16.06.12, 11:21
              Cześć kolter. Ja już chłodzę w lodówce. Obalimy jakąś flachę
              za zdrowie wszystkich Tomusiów bez względu na numer?
              --
              www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
              • 16.06.12, 11:30
                nerwus0 napisał:

                > Cześć kolter. Ja już chłodzę w lodówce. Obalimy jakąś flachę
                > za zdrowie wszystkich Tomusiów bez względu na numer?

                Ok ,ale nie wiem jeszcze kiedy będę w tej wsi Hurt :)) z miesiąc albo dwa jeszcze nie :((
              • 16.06.12, 11:31
                nerwus0 napisał:

                > Cześć kolter. Ja już chłodzę w lodówce. Obalimy jakąś flachę
                > za zdrowie wszystkich Tomusiów bez względu na numer?

                A to dzisiaj.... to tylko scisle meskie " towarzystwo " ?
                • 16.06.12, 11:56
                  Dlaczego męskie? Zawsze możesz dołączyć.
                  Dzisiaj wracam do domku. Dość upałów.
                  Jaka pogoda u nas?
                  Dobra, dołożę jeszcze jedną flachę jak będę w domu.
                  Wiesz, ile kosztuje internet mobil we Włoszech?
                  Kupiłem już 10 kart po 15 euro. Roaming zżera jak za zboże.
                  Była taka propozycja w EU żeby go znieść. W końcu Vodafone
                  pracuje w całej Europie. A tak rżną jak mogą. W Gailingen, kiedyś,
                  byłem przy granicy z Szwajcarią i za Chiny nie mogłem złapać niemieckiej
                  sieci.
                  --
                  www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                  • 16.06.12, 12:10
                    U nas zaczelo sie lato i cieplo jest ,troche popadalo ale jest OK .
                    Wychodzi na to ,ze z upalow przeniesiesz sie do upalow ( szczescie to ) ?
                    Co do Internetu skoro Vodafone ma jakies Angeboty ,to raczej powinni Ci
                    zwrocic ,przynajmniej polowe za polaczenia.Tak z ciekawosci popytam co
                    oni maja do zaoferowania .Na drogach jak sluchalam jest Ok ,nic wielkiego
                    sie nie dzieje wiec szerokiej drogi ,wracaj szybko bo sezon grzybkow sie zaczal.
                    A co do flaszencji ! To masz cos specjalnego z Wloch ?
                    • 16.06.12, 12:17
                      Może być Grappa. To coś jak Wiliams Birne ohne Birne.
                      --
                      www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                      • 16.06.12, 12:28
                        E tam Grappa ,kup Lemoncello to jest wodka cytrynowa ,trzeba ja przed piciem
                        dobrze zmrozic i na upaly jest jak w sam raz .Oryginalna z Wloch to samo niebo
                        w gebie ( Zaraz dostanie mi sie od legionisty Tomusia )Tu nawet we Wloskich sklepach
                        maja jakies podruby .
                        Ja mam w lodowce jedna flaszke ,mroze ja do okazji.
                        • 16.06.12, 12:39
                          Może zgadamy się z Andrzejem i kolterm. To by dopiero
                          była imprezka.
                          --
                          www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                          • 16.06.12, 12:46
                            Czemu nie ? Mozna sie skrzyknac znowu tak daleko to nie jest .
                          • 16.06.12, 14:20
                            nerwus0 napisał:

                            > Może zgadamy się z Andrzejem i kolterm. To by dopiero
                            > była imprezka.

                            Nie prędzej niż za miesiąc .
                            • 16.06.12, 14:32
                              kolter-xl napisał:

                              > nerwus0 napisał:
                              >
                              > > Może zgadamy się z Andrzejem i kolterm. To by dopiero
                              > > była imprezka.
                              >
                              > Nie prędzej niż za miesiąc .

                              No trzeba bedzie flaszensje pod prad podlaczyc ,wyjscia nie ma :)))))
            • 16.06.12, 11:37
              kolter-xl napisał:

              > No miejmy nadzieje ze nie fikniesz w bok z tym nowym wikarym.

              Żenujący jesteś i tyle. W sumie żal takich ludzi jak ty, że nic nie potrafia zrozumieć i takie idiotyzmy na forach muszą pisać.
              • 16.06.12, 11:39
                tomasz_456 napisał:

                > kolter-xl napisał:
                >
                > > No miejmy nadzieje ze nie fikniesz w bok z tym nowym wikarym.
                >
                > Żenujący jesteś i tyle. W sumie żal takich ludzi jak ty, że nic nie potrafia zr
                > ozumieć i takie idiotyzmy na forach muszą pisać.

                Tomuś jako katolicki troglodyta , nie rozumiesz ludzi z otwartym na świat umysłem.
          • 16.06.12, 11:18
            To, że ty Tomuś masz idealną żonę wcale nie znaczy, że wszyscy takie mają.
            Idealne żony mogą ci idealnie przyprawić rogi. Co do dotrzymywania
            słowa to masz rację, ale jak długo można być jeleniem?
            Mówisz o żonie, a co z mężem bandytą, lejącym żonę kiedy popadnie
            i gwałcącym swoje dzieci? Do końca życia ma to znosić?

            --
            www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
            • 16.06.12, 11:25
              nerwus0 napisał:

              > To, że ty Tomuś masz idealną żonę wcale nie znaczy, że wszyscy takie mają.
              > Idealne żony mogą ci idealnie przyprawić rogi. Co do dotrzymywania
              > słowa to masz rację, ale jak długo można być jeleniem?
              > Mówisz o żonie, a co z mężem bandytą, lejącym żonę kiedy popadnie
              > i gwałcącym swoje dzieci? Do końca życia ma to znosić?

              katolicka sekta nie zna słowa rozwód
            • 16.06.12, 11:42
              nerwus0 napisał:

              > To, że ty Tomuś masz idealną żonę wcale nie znaczy, że wszyscy takie mają.
              > Idealne żony mogą ci idealnie przyprawić rogi. Co do dotrzymywania
              > słowa to masz rację, ale jak długo można być jeleniem?

              Twoj wybór i twoja odpowiedzialnosć za dane kiedyś słowo. Nic wiecej.
              A ze można - znam faceta, któego zona opusciła i do dziś cierpliwie jest jej wierny. Bo coś raz dane słowo dla niego znaczy.

              > Mówisz o żonie, a co z mężem bandytą, lejącym żonę kiedy popadnie
              > i gwałcącym swoje dzieci? Do końca życia ma to znosić?

              Zawsze w takiej sytuacji można sie wyprowadzić, bo w drastycznych i uzasadnionych przypadkach istnieje tzw. separacja łoza.

              >
              • 16.06.12, 11:46
                tomasz_456 napisał:

                > Twoj wybór i twoja odpowiedzialnosć za dane kiedyś słowo. Nic wiecej.
                > A ze można - znam faceta, któego zona opusciła i do dziś cierpliwie jest jej wi
                > erny. Bo coś raz dane słowo dla niego znaczy.

                Był i jest onanistą dlatego go zostawiła a on nie potrzebuje kobiety bo ma łapę , to cała prawda o tym gościu.

                Zawsze w takiej sytuacji można sie wyprowadzić, bo w drastycznych i uzasadniony
                > ch przypadkach istnieje tzw. separacja łoza.

                Księża walą wszystko co na drzewa nie ucieka ,a normalny człowiek ma na supełek zawiązywać ??
                • 16.06.12, 11:48
                  kolter-xl napisał:


                  > Był i jest onanistą dlatego go zostawiła a on nie potrzebuje kobiety bo ma łapę
                  > , to cała prawda o tym gościu.

                  I jak zwykle ty to wiesz. Znasz faceta.
                  • 16.06.12, 11:55
                    tomasz_456 napisał:

                    > kolter-xl napisał:
                    >
                    >
                    > > Był i jest onanistą dlatego go zostawiła a on nie potrzebuje kobiety bo m
                    > a łapę, to cała prawda o tym gościu.
                    >
                    > I jak zwykle ty to wiesz. Znasz faceta.

                    Fakt może być jednym z tych co i śmigłem nie kręcą, z powodu kompletnej oziębłości seksualnej .
                    • 16.06.12, 12:00
                      kolter-xl napisał:

                      > Fakt może być jednym z tych co i śmigłem nie kręcą, z powodu kompletnej oziębło
                      > ści seksualnej .

                      Sądząc po tak kategorycznych opiniach, to dopasowujesz innych ludzi do siebie.
                      Bo skad mozesz inaczej to wiedzieć.
                      • 16.06.12, 13:43
                        tomasz_456 napisał:

                        > kolter-xl napisał:
                        >
                        > > Fakt może być jednym z tych co i śmigłem nie kręcą, z powodu kompletnej o
                        > ziębło
                        > > ści seksualnej .
                        >
                        > Sądząc po tak kategorycznych opiniach, to dopasowujesz innych ludzi do siebie.
                        > Bo skad mozesz inaczej to wiedzieć.

                        Ja w przeciwieństwie do ciebie obłudny katoliku żyję w normalnym realnym świecie
                  • 16.06.12, 12:22
                    Dobra, niech będzie. Lubisz Tomusio wibratory.

                    --
                    www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
              • 16.06.12, 12:13
                I co dalej, Tomuś? Spotkam osobę, z którą mi się
                ułoży. Zostanę do śmierci grzesznikiem?
                Mam być wyklęty przez klechów?
                Zapomniałeś, że jeszcze jest Bóg, który wie co robi.
                Daje mi szansę na dobre życie i daje mi inną osobę.
                Tu się burzy twoje pojęcie o Bogu. To Bóg posyła nam,
                wg twojego mniemania, sytuacje życiowe i klechom
                nic do tego. Oczywiście nie twierdzę, że wszyscy księża są
                źli. Znam osobiście wieku kapłanów, którzy są nawet moimi
                przyjaciółmi. Na zasadzie koleżeńskiej i jakoś potrafią
                rozróżnić cymbalstwo od kamiennych dogmatów nieprzystających
                do XXI wieku. I nie miej Boga za konserwatystę. On też musi być
                do przodu. Starzy księża nudzą na kazaniach. Pieprzą trzy po trzy
                byle coś powiedzieć przez te pół godziny.
                Wiesz jakie jest dobre kazanie?
                Takie, którego początek jest jak najbliżej zakończenia, jednocześnie
                wnosząc jakieś treści. O to trudno u zawodowych księży.
                --
                www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                • 16.06.12, 12:23
                  @nerwus0 jesteś katolikiem ?
                  • 16.06.12, 12:33
                    Połowicznie. Czarne cymbały chcą mnie na siłę odwieść od tego.
                    Powiedzmy, że jestem myślącym katolikiem.
                    Ktolicyzm klerui mnie wkurza. To nie ma nic
                    wspólnego z religią. Tylko z utrzymaniem życia
                    na cudzy kosz. A tego nie popieram. Dlatego
                    jestem krytycznie nastawiony do KK.
                    --
                    www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                    • 16.06.12, 12:57
                      nerwus0 napisał:

                      > Połowicznie. Czarne cymbały chcą mnie na siłę odwieść od tego.
                      > Powiedzmy, że jestem myślącym katolikiem.

                      Raczej obrażonym.

                      > Ktolicyzm klerui mnie wkurza. To nie ma nic
                      > wspólnego z religią. Tylko z utrzymaniem życia
                      > na cudzy kosz. A tego nie popieram. Dlatego
                      > jestem krytycznie nastawiony do KK.

                      A co zrobiłeś, aby Kościół był lepszy ? W końcu Kościół to wszyscy katolicy.
                      Zamiast narzekactwa i ucieczki od odpowiedzialnosci za Kościół, warto jednak wspomóc ksieży modlitwą.
                      • 16.06.12, 13:29
                        Zdziwisz, zrobiłem bardzo dużo. Nie mogę tylko zrozumieć dlaczego
                        KK robi wszystko żeby ziechęcić ludzi.
                        Sotrry, nie KK ale urzędnicy KK, którzy wykorzystują Biblię
                        dla własnego lenistwa i nieróbstwa.
                        Wyobraź sobie, byłem organistą w polonijnym koóciele.
                        Teraz już nie gram bo proboszcz miał mi załe, że nie uzgadniam z nim
                        pieśni na mszy. Przecież jak są Maryjne to gra się Maryjne.

                        --
                        www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                        • 16.06.12, 13:45
                          nerwus0 napisał:

                          > Zdziwisz, zrobiłem bardzo dużo. Nie mogę tylko zrozumieć dlaczego
                          > KK robi wszystko żeby ziechęcić ludzi.
                          > Sotrry, nie KK ale urzędnicy KK, którzy wykorzystują Biblię
                          > dla własnego lenistwa i nieróbstwa.
                          > Wyobraź sobie, byłem organistą w polonijnym koóciele.
                          > Teraz już nie gram bo proboszcz miał mi załe, że nie uzgadniam z nim
                          > pieśni na mszy. Przecież jak są Maryjne to gra się Maryjne.

                          Chyba jednak nie zrozumiałęś, na czym polega KK.
                          Poczułeś sie zraniony i od tej pory musisz atakować.




                          >
                        • 16.06.12, 15:06
                          nerwus0 napisał:

                          > Zdziwisz, zrobiłem bardzo dużo. Nie mogę tylko zrozumieć dlaczego
                          > KK robi wszystko żeby ziechęcić ludzi.
                          > Sotrry, nie KK ale urzędnicy KK, którzy wykorzystują Biblię
                          > dla własnego lenistwa i nieróbstwa.

                          Przestań !! przecież Krk nie używa biblii po co jej wyrzut sumienia ??
                      • 16.06.12, 14:09
                        tomasz_456 napisał:

                        > A co zrobiłeś, aby Kościół był lepszy ? W końcu Kościół to wszyscy katolicy.
                        > Zamiast narzekactwa i ucieczki od odpowiedzialnosci za Kościół, warto jednak ws
                        > pomóc ksieży modlitwą.

                        Udowodnij, że to skutkuje. Umówmy się, że 3 miesiące będziesz się modlił o lepszy kościół, a jak to poskutkuje, będę się modlić dalej, żeby KK znowu nie upadł.
                      • 16.06.12, 14:36
                        tomasz_456 napisał:

                        > A co zrobiłeś, aby Kościół był lepszy ?

                        Olał ich sponsorowanie ??

                        > W końcu Kościół to wszyscy katolicy.

                        Którzy maja gó... do gadania .

                        > Zamiast narzekactwa i ucieczki od odpowiedzialnosci za Kościół, warto jednak ws
                        > pomóc ksieży modlitwą.

                        Modlitwą czy poradą prawna zanim pójdą się ze swoich przestępstw u prokuratora wyspowiadać :))
              • 16.06.12, 12:19
                Tomuś, najlepsza baba to własna graba. Spróbuj.
                --
                www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                • 16.06.12, 12:24
                  nerwus0 napisał:

                  > Tomuś, najlepsza baba to własna graba. Spróbuj.

                  Widać, że trudno jest Ci zrozumieć, co to jest wierność żonie.
                  • 16.06.12, 12:37
                    A co z wiernością żony? Taki pewien jesteś?
                    Każdą babę można zdobyć. Trzeba tylko wiedzieć jak.
                    Baba pijana, dupa sprzedana.
                    Kto jest ojcem wie tylko żona, wierna czy niewierna.
                    --
                    www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                    • 16.06.12, 14:42
                      nerwus0 napisał:

                      > A co z wiernością żony? Taki pewien jesteś?
                      > Każdą babę można zdobyć. Trzeba tylko wiedzieć jak.
                      > Baba pijana, dupa sprzedana.
                      > Kto jest ojcem wie tylko żona, wierna czy niewierna.

                      Nawet wmowienie ojcu podobizny ( niby ojca ) nie jest takie trudne ,
                      facet we wszystko uwierzy .
                      Niech on nie bedzie taki pewny swojej zony ,takie jak ona te " wierzace "
                      sa najczesciej .......
      • 16.06.12, 11:19
        Pięknie, ale co z małżonkiem, który został opuszczony, bo jego " druga połowa" znalazła nową miłość? Samotność do końca życia? Dlaczego stronie pokrzywdzonej KK odmawia prawa do szczęścia i normalnego życia w rodzinie?
        • 16.06.12, 11:29
          mein-teil napisała:

          > Pięknie, ale co z małżonkiem, który został opuszczony, bo jego " druga połowa"
          > znalazła nową miłość? Samotność do końca życia? Dlaczego stronie pokrzywdzonej
          > KK odmawia prawa do szczęścia i normalnego życia w rodzinie?

          Bozia w niebie pozwala stronie zdradzonej na nowy związek , sekta watykańska już nie jest tak dobra .

          " A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo"
          • 16.06.12, 11:35
            Zauważ, że dyżurny cymbał wel Tomek pojawia się zawsze jak go
            Epidiaskop pogoni i pieprzy swoje cymbalstwa.
            Tomuś, a co z plemionami pierwotnymi np. Habi, które
            uznjaą wielożeństwo. Dla nich Bogiem jest święty ogień
            naprzeciw chaty szefa plemienia.
            --
            www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
          • 16.06.12, 11:46
            kolter-xl napisał:


            > Bozia w niebie pozwala stronie zdradzonej na nowy związek , sekta watykańska ju
            > ż nie jest tak dobra .
            >
            > " A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu - a bierze i
            > nną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo"


            Widać, zę nie ślubowałeś żonie, bo nie rozumiesz czym jest przysiega małżeńska. Tam nie ma zadnych warunków, tam jest po prostu nie opuszcze cię az do smierci.

            Więc jak ktoś lubi nie dotrzymywać danego słowa to zawsze znajdzie sobie doskanale pasujacy cytat, aby sie usprawiedliwić.
            • 16.06.12, 11:52
              tomasz_456 napisał:

              > kolter-xl napisał:
              >
              >
              > > Bozia w niebie pozwala stronie zdradzonej na nowy związek , sekta watykań
              > ska ju
              > > ż nie jest tak dobra .
              > >
              > > " A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu - a bi
              > erze i
              > > nną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzoł
              > óstwo"
              >
              >
              > Widać, zę nie ślubowałeś żonie, bo nie rozumiesz czym jest przysiega małżeńska.
              > Tam nie ma zadnych warunków, tam jest po prostu nie opuszcze cię az do smie
              > rci
              .

              Głupcze jak cie wrogi puści w dwa dni poślubię to masz całe życie konia walić ??

              > Więc jak ktoś lubi nie dotrzymywać danego słowa to zawsze znajdzie sobie doskan
              > ale pasujacy cytat, aby sie usprawiedliwić.

              Kto ci katolicki wierco powalił deprecjonować furtkę jak ci sam twój katoliki bóg zostawił ??
              • 16.06.12, 12:05
                kolter-xl napisał:

                > Głupcze jak cie wrogi puści w dwa dni poślubię to masz całe życie konia walić ?
                > ?

                Jak ktoś sobie taką żone wybrał , to trudno, musi cierpieć. No chyba że dane słow nic dla niego nie znaczy.


                > Kto ci katolicki wierco powalił deprecjonować furtkę jak ci sam twój katoliki
                > bóg zostawił ??

                Tylko człowiek nie potrafiacy dotrzymać danego słowa będzie poszukiwał jakis furtek i dopasowyał sobie tendencyjnie fragmenty Biblii, aby sie usprawiedliwiać.



                • 16.06.12, 12:11
                  tomasz_456 napisał:

                  "...Tylko człowiek nie potrafiacy dotrzymać danego słowa będzie poszukiwał jakis fu
                  rtek i dopasowyał sobie tendencyjnie fragmenty Biblii, aby sie usprawiedliwiać..."

                  Nie wiem, czym dla Ciebie jest biblia; KK twierdzi, że zawarte jest w niej Słowo Boże. Z tego wynika, że słowa księdza ważniejsze są dla Ciebie, niż słowa Jezusa Chrystusa?
                  • 16.06.12, 12:27
                    marina0321 napisał(a):

                    > Nie wiem, czym dla Ciebie jest biblia; KK twierdzi, że zawarte jest w niej Sło
                    > wo Boże. Z tego wynika, że słowa księdza ważniejsze są dla Ciebie, niż słowa Je
                    > zusa Chrystusa?


                    Jakie słowa ksiedza ?
                    Wg ciebie to ksiądz ślubował mojej żonie wierność i że jej nie opuści aż do smierci ?
                    • 16.06.12, 12:31
                      tomasz_456 napisał:

                      > marina0321 napisał(a):
                      >
                      > > Nie wiem, czym dla Ciebie jest biblia; KK twierdzi, że zawarte jest w ni
                      > ej Sło
                      > > wo Boże. Z tego wynika, że słowa księdza ważniejsze są dla Ciebie, niż sł
                      > owa Je
                      > > zusa Chrystusa?
                      >
                      >
                      > Jakie słowa ksiedza ?
                      > Wg ciebie to ksiądz ślubował mojej żonie wierność i że jej nie opuści aż do smi
                      > erci ?

                      Oj, oj...za dużo kadzidła? Przeczytaj dokładnie tekst.
                    • 16.06.12, 14:08
                      tomasz_456 napisał:

                      > marina0321 napisał(a):
                      >
                      > > Nie wiem, czym dla Ciebie jest biblia; KK twierdzi, że zawarte jest w ni
                      > ej Sło
                      > > wo Boże. Z tego wynika, że słowa księdza ważniejsze są dla Ciebie, niż sł
                      > owa Jezusa Chrystusa?
                      >
                      >
                      > Jakie słowa ksiedza ?
                      > Wg ciebie to ksiądz ślubował mojej żonie wierność i że jej nie opuści aż do smierci ?

                      Ty ja zwykle albo nic nie zrozumiałeś albo klasycznie kota pipą odwracasz .
                      Nie ksiądz zdecydował czy możesz zostawić niewierną
                • 16.06.12, 12:27
                  A gdzie w Biblii masz jakieś zdanie o ślubie kościelnym.
                  Przeważnie tam pisze, że jakiś ktoś WZIąŁ sobie za żonę.
                  --
                  www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                  • 16.06.12, 12:33
                    nerwus0 napisał:

                    > A gdzie w Biblii masz jakieś zdanie o ślubie kościelnym.
                    > Przeważnie tam pisze, że jakiś ktoś WZIąŁ sobie za żonę.

                    W czym masz problem, w tym, ze nie wiesz co oznacza zwrot "ślub kościelny" ?
                    • 16.06.12, 12:46
                      Ciebie pytam. Skoro taki człowiek, żyjący np. w konkubinacie nie
                      ma prawa do komunii, to proszę powiedz czemu?
                      A na mszy ksiądz przecież mówi "Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy, to jest ciało
                      moje". Jeżeli jesteś w stanie racjonalnie, teraz, mi wytłumaczyć
                      znaczenie tych tych słów to oficjalnie przeproszę cię na wszystkich forach.
                      Staraj się
                      --
                      www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                    • 16.06.12, 12:51
                      tomasz_456 napisał:

                      W czym masz problem, w tym, ze nie wiesz co oznacza zwrot "ślub kościelny" ?

                      Ale w Niemczech dostaniesz " rozwod koscielny " .

                      • 16.06.12, 14:24
                        zdybka napisała:

                        > tomasz_456 napisał:
                        >
                        > W czym masz problem, w tym, ze nie wiesz co oznacza zwrot "ślub kościelny" ?
                        >
                        > Ale w Niemczech dostaniesz " rozwod koscielny " .

                        Nasz kler też ci udzieli tego ale za cene porównywalna do ceny np nowego fiata pandy :))
                        • 16.06.12, 14:37
                          kolter-xl napisał:

                          Nasz kler też ci udzieli tego ale za cene porównywalna do ceny np nowego fiata
                          > pandy :))

                          Ide o zaklad ,ze jak Tomus cos tam nazbiera ,to tez poleci po rozwod .
                          Patrz co sie z niego zrobilo ? Nerwusek zapytal go o zegnanie i cos tam.....
                          ucieka od odpowiedz ,he .... czemu nie odpowiada ?
                          • 16.06.12, 17:40
                            zdybka napisała:


                            > Patrz co sie z niego zrobilo ? Nerwusek zapytal go o zegnanie i cos tam.....
                            > ucieka od odpowiedz ,he .... czemu nie odpowiada ?

                            Bo ma we łbie sieczkę , zero wiedzy w temacie swojej sekty .
                            • 16.06.12, 17:50
                              kolter-xl napisał:
                              > Bo ma we łbie sieczkę , zero wiedzy w temacie swojej sekty .

                              @kolter-xl to jest dokładnie tak samo wiarygodna twoja opinia, jak twierdzenie, iż nie mam żony.

                              • 16.06.12, 17:53
                                tomasz_456 napisał:

                                > kolter-xl napisał:
                                > > Bo ma we łbie sieczkę , zero wiedzy w temacie swojej sekty .
                                >
                                > @kolter-xl to jest dokładnie tak samo wiarygodna twoja opinia, jak twierdzenie,
                                > iż nie mam żony.

                                Przypomnij mi kiedy pisałem ze jej nie masz ??
                                • 16.06.12, 19:37
                                  kolter-xl napisał:

                                  > tomasz_456 napisał:
                                  >
                                  > > kolter-xl napisał:
                                  > > > Bo ma we łbie sieczkę , zero wiedzy w temacie swojej sekty .
                                  > >
                                  > > @kolter-xl to jest dokładnie tak samo wiarygodna twoja opinia, jak twierd
                                  > zenie,
                                  > > iż nie mam żony.
                                  >
                                  > Przypomnij mi kiedy pisałem ze jej nie masz ??

                                  @kolter-xl: "Znajdź sobie w końcu partnerkę lub partnera to zrozumiesz , dlaczego . "
                                  • 18.06.12, 13:05
                                    tomasz_456 napisał:

                                    > kolter-xl napisał:
                                    >
                                    > > tomasz_456 napisał:
                                    > >
                                    > > > @kolter-xl to jest dokładnie tak samo wiarygodna twoja opinia, jak twierd zenie,
                                    > > > iż nie mam żony.

                                    masz żonę ? i nie lubisz jak ci ona troszkę poprzeszkadza w nocy... ty to jesteś wyjątkowy ...

                              • 17.06.12, 00:27
                                tomasz_456 napisał:

                                > kolter-xl napisał:
                                > > Bo ma we łbie sieczkę , zero wiedzy w temacie swojej sekty .
                                >
                                > @kolter-xl to jest dokładnie tak samo wiarygodna twoja opinia, jak twierdzenie,
                                > iż nie mam żony.
                                >
                                Ty Tomek może masz żonę, ale po twoich wpisach na forum każdy wyrabia sobie o tobie jakieś tam zdanie- - i nie tylko na podstawie literalnego znaczenia twoich wpisów, ale z treści między wersami...., ja tez zakładam, że nie masz żony, może się mylę...

                                no ale po takim wpisie, to lepiej (dla tej żony) żebyś jej nie miał:

                                >żaden normalny facet nie bę dzie sie rozczulał nad kupeczką bobaska, ani też nie >zaakceptuje przeszkadzania w naturalnym momencie odpoczynku jakim jest noc.

                                Tak się składa, że znam wiele par z dziećmi, wśród których nie ma nawet jednego faceta, który by nie wstawał do dziecka.... więc

                                Sam przyznasz, że normalny facet, który na dodatek ma żonę i dzieci - nie mógłby napisać czegoś podobnego, nie?
                                • 17.06.12, 13:55
                                  hanka78 napisała:

                                  > Tak się składa, że znam wiele par z dziećmi, wśród których nie ma nawet jednego
                                  > faceta, który by nie wstawał do dziecka.... więc
                                  >
                                  > Sam przyznasz, że normalny facet, który na dodatek ma żonę i dzieci - nie mógł
                                  > by napisać czegoś podobnego, nie?

                                  Tomuś wieloma podobnymi wpisami udowodnił ze nie ma pojecie co to utrzymanie rodzinny .
                                  • 17.06.12, 16:27
                                    > Tomuś wieloma podobnymi wpisami udowodnił ze nie ma pojecie co to utrzymanie ro
                                    > dzinny .

                                    no jest tego trochę;
                                    dla mnie tomasz to klecha
                                    plecie jak (oderwana od rzeczywistości) klecha i niestety bardzo nieudolnie wychodzi mu gra ojca i męża....
                                    • 17.06.12, 16:31
                                      hanka78 napisała:
                                      >
                                      > no jest tego trochę;
                                      > dla mnie tomasz to klecha
                                      > plecie jak (oderwana od rzeczywistości) klecha i niestety bardzo nieudolnie wychodzi mu gra ojca i męża....

                                      Nie, to taki typ wiecznego ministranta , on na klechę jest zdecydowanie za głupi .Rozmawiałem z nimi oni mają małą wiedzę ale cos tam kumają . On nic !!
                                      • 17.06.12, 22:24
                                        kolter-xl napisał:

                                        > hanka78 napisała:
                                        > >
                                        > > no jest tego trochę;
                                        > > dla mnie tomasz to klecha
                                        > > plecie jak (oderwana od rzeczywistości) klecha i niestety bardzo nieudoln
                                        > ie wychodzi mu gra ojca i męża....
                                        >

                                        > Nie, to taki typ wiecznego ministranta , on na klechę jest zdecydowanie za głup
                                        > i .Rozmawiałem z nimi oni mają małą wiedzę ale cos tam kumają . On nic !!

                                        może to taka wyjątkowo kumata klecha ?
                                        • 17.06.12, 22:35
                                          hanka78 napisała:

                                          > > Nie, to taki typ wiecznego ministranta , on na klechę jest zdecydowanie za głup
                                          > > i .Rozmawiałem z nimi oni mają małą wiedzę ale cos tam kumają . On nic !!
                                          >
                                          > może to taka wyjątkowo kumata klecha ?

                                          Może , przecież jak był posłuszny to mu pozwolili ukończyć seminarium :)))
                • 16.06.12, 13:47
                  tomasz_456 napisał:

                  > Jak ktoś sobie taką żone wybrał , to trudno, musi cierpieć. No chyba że dane sł
                  > ow nic dla niego nie znaczy.

                  Niby w imię czego ktoś skrzywdzony zdrada ma dodakowo cierpieć w samotności ?, bo sekta fikcjnie walczy z ludzka seksualnością ?

                  > Tylko człowiek nie potrafiacy dotrzymać danego słowa będzie poszukiwał jakis fu
                  > rtek i dopasowyał sobie tendencyjnie fragmenty Biblii, aby sie usprawiedliwiać.

                  Umiesz czytać katolicki analfabeto biblijny ? Można odprawić niewierną osobę no i tylko tamta osoba jest cudzołożąca kiedy ponownie wejdzie w związek , proste ??
        • 16.06.12, 11:29
          To samo pisałem. Oto co ci proponuje KK.
          Całe życie w poczuciu winy. Dla KK już nigdy nie będziesz
          człowiekiem a przecież Jezus nakazał wybaczać. Cóż, kiedy takie
          czarne cymbały tego nie potrafią zrozumieć. Taki Tomuś np.
          żyje chyba w związku platonicznym i spowiada się księdzu
          z każdego podejścia do żony, jeżeli ją ma.
          --
          www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
          • 16.06.12, 11:37
            nerwus0 napisał:

            Taki Tomuś np.
            > żyje chyba w związku platonicznym i spowiada się księdzu
            > z każdego podejścia do żony, jeżeli ją ma.

            No chyba ze jego żona to ksiądz :))
        • 16.06.12, 11:40
          mein-teil napisała:

          > Pięknie, ale co z małżonkiem, który został opuszczony, bo jego " druga połowa"
          > znalazła nową miłość? Samotność do końca życia? Dlaczego stronie pokrzywdzonej
          > KK odmawia prawa do szczęścia i normalnego życia w rodzinie?

          Jak nie pozwala ?
          Masz prosty wybór, albo dotrzymanie danego słowa bez wzgledu na okolicznosci, albo wybór szukanie "szczęcia".
          • 16.06.12, 12:22
            tomasz_456 napisał:

            > mein-teil napisała:
            >
            > > Pięknie, ale co z małżonkiem, który został opuszczony, bo jego " druga po
            > łowa"
            > > znalazła nową miłość? Samotność do końca życia? Dlaczego stronie pokrzywd
            > zonej
            > > KK odmawia prawa do szczęścia i normalnego życia w rodzinie?
            >
            > Jak nie pozwala ?
            > Masz prosty wybór, albo dotrzymanie danego słowa bez wzgledu na okolicznosci, a
            > lbo wybór szukanie "szczęcia".

            To znaczy ,ze albo wybieram droge " wiecznego cierpienia " albo droge " wiecznego
            potepienia " i to ma nas pocieszyc ?
            Zauwaz ,ze w Niemczech koscioly nie maja z tym problemow ,rozwodnik tez czlowiek
            nikt go nie straszy wiecznym potepieniem .A moze wedle ciebie to tu koscioly sa
            gorsze od POLSKICH ?
          • 16.06.12, 13:01
            Tomuś, zejdź na ziemię. Nikt tu nie ma zamiaru negować
            twojej religii. Po prostu KK robi coś, co nie podoba się
            w działaniu KK. Tak trudno to zrozumieć?

            --
            www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
            • 16.06.12, 13:34
              Potrafisz odpowiedzieć na moje pytania?
              Albo nie masz nic do powiedzenia?
              Czekam.
              Inaczej wyjdziesz na..... co chcesz.
              --
              www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
              • 16.06.12, 15:09
                To jest zbyt skomplikowane pytanie do niego on wie tylko z, ze trzeba
                lazic do kosciola ale sens tego ....... ?
                O !!!! Mam ! Bedzie sie modlil za nas !
            • 16.06.12, 13:50
              nerwus0 napisał:

              > Tomuś, zejdź na ziemię. Nikt tu nie ma zamiaru negować
              > twojej religii. Po prostu KK robi coś, co nie podoba się
              > w działaniu KK. Tak trudno to zrozumieć?
              >
              Nie, nie jest trudno zrozumieć atakujacych KK.
              Wiekszosć się po prostu zawiodła na Kościele. I to jest oczywiste.
              I widac wielki brak zrozumienia, na czym ten Kosciól ma polegać.



              • 16.06.12, 14:02
                tomasz_456 napisał:

                Nie, nie jest trudno zrozumieć atakujacych KK.
                > Wiekszosć się po prostu zawiodła na Kościele. I to jest oczywiste.
                > I widac wielki brak zrozumienia, na czym ten Kosciól ma polegać.

                I tacy jak ty jeszcze nam dodatkowo dokladaja ..... sam widzisz bezsens
                twoich wypowiedzi.

              • 16.06.12, 15:16
                tomasz_456 napisał:


                > Nie, nie jest trudno zrozumieć atakujacych KK.

                No pewno , pasożyta zawsze należy obnażać.

                > Wiekszosć się po prostu zawiodła na Kościele.

                Bo trafiła na durnego księdza a potem na jeszcze głupszego biskupa pełnego pychy który nie był w stanie poświecić owiecce chwili czasu ??

                I to jest oczywiste.
                > I widac wielki brak zrozumienia, na czym ten Kosciól ma polegać.

                No tak nam trudno zrozumieć mechanizm zorganizowanej grupy przestępczej .
    • 16.06.12, 10:52
      gwwatch napisał:

      > Kościół jest jeden. Osoby które rozwiodły się, w sposób wolny i świadomy zdecyd
      > owały się kiedyś wziąć ślub. Nikt ich do tego nie zmuszał.
      >
      > Niesamowite, że ateistyczna GW nie tylko zwalcza Kościół jak może, ale też chce
      > , aby zmienił swoje 2000 letnie nauczanie.

      Ta, od 2 tys lat wiadomo ze wolno się rozwodzić przynajmniej z jednego powodu , kler to wie ??
      • 16.06.12, 11:36
        Niestety Tomuś nie wie.
        --
        www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
    • 16.06.12, 11:46
      "Nawet mordercy dostają rozgrzeszenie, dlaczego nie rozwodnicy?"

      Wyjście jest takie: zabić ex-partnera, odsiedzieć, potem ksiądz da rozgrzeszenie i jako wdowa(wdowiec) otrzyma się kościelny ślub i można przystępować do komunii.

      Co do KK-dogmatów i rozumowań -- wystarczy?
    • 16.06.12, 11:55
      Akurat zostal usunięty mój komentarz, więc piszę jeszcze raz:

      "Nawet mordercy dostają rozgrzeszenie, więc dlaczego nie rozwodnicy?

      Wyjście jest takie:
      Zabić ex-partnera(partnerkę), odsiedzieć, potem wyspowiadać się i ksiądz udzieli rozgrzeszenia. Jako wdowiec(wdowa) znów można otrzymać kościelny ślub i nie ma już przeszkód do przyjmowania komunii.

      Wystarczy dogmatów i katolickiego rozumowania?
      • 16.06.12, 12:08
        marina0321 napisał(a):

        > Akurat zostal usunięty mój komentarz, więc piszę jeszcze raz:
        >
        > "Nawet mordercy dostają rozgrzeszenie, więc dlaczego nie rozwodnicy?
        >
        > Wyjście jest takie:
        > Zabić ex-partnera(partnerkę), odsiedzieć, potem wyspowiadać się i ksiądz udziel
        > i rozgrzeszenia. Jako wdowiec(wdowa) znów można otrzymać kościelny ślub i nie
        > ma już przeszkód do przyjmowania komunii.
        >
        > Wystarczy dogmatów i katolickiego rozumowania?

        Jeżeli wierzysz w Kościól i jesteś w nim wyłącznie dla ludzi to jest to jakieś wyjście. Tylko czy aby na pewno po to jest sie w Kościele ?
        • 16.06.12, 12:24
          tomasz_456 napisał:

          > marina0321 napisał(a):

          "Nawet mordercy dostają rozgrzeszenie, więc dlaczego nie rozwodnicy?

          > > Wyjście jest takie:
          > > Zabić ex-partnera(partnerkę), odsiedzieć, potem wyspowiadać się i ksiądz
          > udziel
          > > i rozgrzeszenia. Jako wdowiec(wdowa) znów można otrzymać kościelny ślub
          > i nie
          > > ma już przeszkód do przyjmowania komunii.
          > >
          > > Wystarczy dogmatów i katolickiego rozumowania?

          tomasz-456 napisał:
          > Jeżeli wierzysz w Kościól i jesteś w nim wyłącznie dla ludzi to jest to jakieś
          > wyjście. Tylko czy aby na pewno po to jest sie w Kościele ?

          Heeee?....nie wiem, czy takie banały, które wypisujesz, można w ogóle komentować? Zaczynam się poważnie katolików bać.

          • 16.06.12, 13:02
            marina0321 napisał(a):

            > Heeee?....nie wiem, czy takie banały, które wypisujesz, można w ogóle komentowa
            > ć? Zaczynam się poważnie katolików bać.
            >
            Ja tez sie boję, bo duża częśc tzw. katolików wierzących inaczej (czyli "ateistów") zrobiła sobie nową religie czyli pogańską wiarę w Kościół.

            • 16.06.12, 13:11
              tomasz_456 napisał:

              > marina0321 napisał(a):
              >
              > > Heeee?....nie wiem, czy takie banały, które wypisujesz, można w ogóle kom
              > entowa
              > > ć? Zaczynam się poważnie katolików bać.
              > >
              > Ja tez sie boję, bo duża częśc tzw. katolików wierzących inaczej (czyli "ateist
              > ów") zrobiła sobie nową religie czyli pogańską wiarę w Kościół.

              Z tą pogańską wiarą, to odrębny temat. KK właśnie przejął wiele z pogaństwa.

              • 16.06.12, 13:43
                marina0321 napisał(a):

                > Z tą pogańską wiarą, to odrębny temat. KK właśnie przejął wiele z pogaństwa.
                >

                Kościół przejął pogańską wiare w Koścół ?

                Nie, to ludziom sie myli wiara w Boga z wiarą w Koscół i dlatego odchodzą i tak wściekle atakuja póxniej Kościół.


                • 16.06.12, 14:00
                  tomasz_456 napisał:


                  > Nie, to ludziom sie myli wiara w Boga z wiarą w Koscół i dlatego odchodzą i tak
                  > wściekle atakuja póxniej Kościół.

                  Masz rację - ludziom naprawdę myli się wiara w Boga z wiarą w Kościół. KK nic nie ma z Bogiem wspólnego. Bóg nie mieszka w budynkach wybudowanych z kamieni, Bóg jest wszędzie i trzeba znaleźć Go w sobie.
                  Co do ataków - spokojnie...... nikt KK nie atakuje, to KK atakuje całą Polskę (demonstracje Rydzyka z jego rzeszą nie tylko moherów, ale i znaczną częścią biskupów)
                  • 16.06.12, 14:13
                    marina0321 napisał(a):

                    > Masz rację - ludziom naprawdę myli się wiara w Boga z wiarą w Kościół. KK nic n
                    > ie ma z Bogiem wspólnego. Bóg nie mieszka w budynkach wybudowanych z kamieni, B
                    > óg jest wszędzie i trzeba znaleźć Go w sobie.

                    Aby to zrozumieć, trzeba dużej wiary. Bo faktycznie na rozum to jest nieprawdopodobne.

                    Na całe szczecie jest wolnośći i prawo wyboru swojej drogi. A sprawdzian jak jest na prawdę i tak nas nie ominie.
                    • 16.06.12, 15:37
                      tomasz_456 napisał:

                      > marina0321 napisał(a):
                      >
                      > > Masz rację - ludziom naprawdę myli się wiara w Boga z wiarą w Kościół. KK
                      > nic n
                      > > ie ma z Bogiem wspólnego. Bóg nie mieszka w budynkach wybudowanych z kami
                      > eni, B
                      > > óg jest wszędzie i trzeba znaleźć Go w sobie.


                      > Aby to zrozumieć, trzeba dużej wiary. Bo faktycznie na rozum to jest nieprawdop
                      > odobne.

                      Jeżeli na rozum to jest nieprawdopodobne, to dlaczego mamy dać się prowadzić hierarchi kościelnej, ich rozumem, na który to też nie może być prawdopodobne?
                      Slepy prowadzi ślepego?


                      • 16.06.12, 16:01
                        marina0321 napisał(a):

                        > tomasz_456 napisał:
                        >
                        > > marina0321 napisał(a):
                        > >
                        > > > Masz rację - ludziom naprawdę myli się wiara w Boga z wiarą w Kości
                        > ół. KK
                        > > nic n
                        > > > ie ma z Bogiem wspólnego. Bóg nie mieszka w budynkach wybudowanych
                        > z kami
                        > > eni, B
                        > > > óg jest wszędzie i trzeba znaleźć Go w sobie.


                        > > Aby to zrozumieć, trzeba dużej wiary. Bo faktycznie na rozum to jest niep
                        > rawdop
                        > > odobne.

                        Jeszcze jedna odpowiedź na to samo zagadnienie.
                        Po to Pan Bóg dał nam rozum(Tobie też), żebyśmy się nim posługiwali, a nie go ignorowali. Bóg jest przecież miłością - tak, czy nie? Jaki musiał by być okrutny, gdyby żądał od nas wierzyć w dogmaty, których nie bylibyśmy w stanie pojąć? Nauki Jezusa są proste ; mamy przestrzegać:
                        1) 10 Przykazań Bożych,
                        2) Przykazanie miłości
                        3)Kazanie na Górze - które KK totalnie zignorował
                        4)Zyć w/g zasad - nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe. Jeżeli chcesz, żeby ktoś coś dla Ciebie uczynił, uczyń to pierwszy.

                        Uwierz mi, nawet ateista, jeżeli żyje jak powinien, będzie zbawiony. Jak staniesz przed niebiańską bramą, nikt Ciebie nie będzie pytał, w co wierzyłeś, ile razy nie byłeś w kościele,ile zdrowasiek odmówiłeś, tylko - jak żyłeś; co uczyniłeś dla innych.
                        • 16.06.12, 16:44
                          Przeczytaląś ze zrozumieniem całą Biblię ?

                          Mam wątpliwości sądzac po wskazaniu jakis oderwanych od całosci fargmentów z Ewangelii.
                          Wiec zamiast budować sobie nową religie, może warto jednak poznać najpierw cale nauczanie KK.







                          • 16.06.12, 18:08
                            tomasz_456 napisał:

                            > Przeczytaląś ze zrozumieniem całą Biblię ?

                            Na pewno w przeciwieństwie do ciebie ja przeczytałem !!

                            > Mam wątpliwości sądzac po wskazaniu jakis oderwanych od całosci fargmentów z Ewangelii.

                            To jest jeden ze standardowych i zarazem jeden z najprymitywniejszych sposobów deprecjonowania zawartości biblii , typowy dla kogoś kto nie ma w temacie najmniejszego pojęcia. Bóg dyktujący swoim wiernym słowa za pisane w biblii sam sobie zaprzeczał ??

                            > Wiec zamiast budować sobie nową religie, może warto jednak poznać najpierw cale
                            > nauczanie KK.

                            Nauczanie Krk to zbiór nauk pogańskich, od greków zaczynając po Indian w Ameryce. Jezus to jedno z niewielu słów używanych z biblii
                            • 16.06.12, 19:49
                              kolter-xl napisał:

                              > tomasz_456 napisał:
                              >
                              > > Przeczytaląś ze zrozumieniem całą Biblię ?
                              >
                              > Na pewno w przeciwieństwie do ciebie ja przeczytałem !!

                              I po jej przeczytaniu uwierzyłeś w Boga ?
                              • 16.06.12, 20:31
                                tomasz_456 napisał:

                                > kolter-xl napisał:
                                >
                                > > tomasz_456 napisał:
                                > >
                                > > > Przeczytaląś ze zrozumieniem całą Biblię ?
                                > >
                                > > Na pewno w przeciwieństwie do ciebie ja przeczytałem !!
                                >
                                > I po jej przeczytaniu uwierzyłeś w Boga ?

                                Nie .Wierzyłem tak naiwnie jak ty bez żadnej wiedzy ,potem mi to przeszło jak koklusz :))
                                • 16.06.12, 20:33
                                  kolter-xl napisał:

                                  > Nie .Wierzyłem tak naiwnie jak ty bez żadnej wiedzy ,potem mi to przeszło jak k
                                  > oklusz :))

                                  Czyli jasno widać, że nie zrozumialeś tego co czytałeś.

                                  • 16.06.12, 20:59
                                    tomasz_456 napisał:

                                    > kolter-xl napisał:
                                    >
                                    > > Nie .Wierzyłem tak naiwnie jak ty bez żadnej wiedzy ,potem mi to przeszło
                                    > jak koklusz :))
                                    >
                                    > Czyli jasno widać, że nie zrozumialeś tego co czytałeś.

                                    Zrozumiałem aż za dobrze ze to kupa bzdur .
                      • 16.06.12, 16:50
                        marina0321 napisał(a):

                        > Jeżeli na rozum to jest nieprawdopodobne, to dlaczego mamy dać się prowadzić hi
                        > erarchi kościelnej, ich rozumem, na który to też nie może być prawdopodobne?
                        > Slepy prowadzi ślepego?

                        Nie, uznanie poprzez wiare iz nie ma rzeczy niemożliwych.
                        Bo bardzo dużo rzeczy nie jesteśmy w stanie zrozumieć.
                        I dosyć prymitywne jest podejście, iż z faktu ze czegość nie rozumiem wynika iż tego nie ma.
                  • 18.06.12, 05:06
                    marina0321 napisał(a):

                    >KK nic n
                    > ie ma z Bogiem wspólnego. Bóg nie mieszka w budynkach wybudowanych z kamieni, B
                    > óg jest wszędzie i trzeba znaleźć Go w sobie.

                    I OK, ale wtedy, takim osobom nie zależy na przystępowaniu do Komunii, więc nie ma o czym dyskutować.

                    Pod względem moralności nauka Kościoła nie zmienia się od wieków, bo i nie może - Jezus zostawił swojemu Kościołowi konkretną naukę i ten ją realizuje.

                    Nie było w Kościele rozwodów i ich nie będzie - choćby nie wiem jak się baranki upierały na zmiany.
                    Protestantyzm zaakceptował rozwody i ten Kościół już jest praktycznie na wymarciu.

                    • 18.06.12, 10:10
                      opornik4 napisała:


                      > Pod względem moralności nauka Kościoła nie zmienia się od wieków, bo i nie może
                      > - Jezus zostawił swojemu Kościołowi konkretną naukę i ten ją realizuje.

                      Fakt , Jezus mordował heretyków , Jezus wysyłał na wojny krzyżowe , to czemu jego samozwańczy kościół ma tego nie robić ??

                      > Nie było w Kościele rozwodów i ich nie będzie - choćby nie wiem jak się baranki
                      > upierały na zmiany.

                      Są hipokrytko i nie ważne ze u was nazywa się to unieważnieniem .

                    • 18.06.12, 12:34
                      opornik4 napisała:

                      > marina0321 napisał(a):
                      >
                      > >KK nic n
                      > > ie ma z Bogiem wspólnego. Bóg nie mieszka w budynkach wybudowanych z kami
                      > eni, B
                      > > óg jest wszędzie i trzeba znaleźć Go w sobie.
                      >
                      > I OK, ale wtedy, takim osobom nie zależy na przystępowaniu do Komunii, więc nie
                      > ma o czym dyskutować.


                      Nikt, kto tak myśli, jak wyżej napisałam, nie będzie się błaźnił przyjmował tzw. "ciała Jezusa" upieczonego w piekarni.


                      > Pod względem moralności nauka Kościoła nie zmienia się od wieków, bo i nie może
                      > - Jezus zostawił swojemu Kościołowi konkretną naukę i ten ją realizuje.

                      ...w którym miejscu?

                      > Nie było w Kościele rozwodów i ich nie będzie - choćby nie wiem jak się baranki
                      > upierały na zmiany.
                      > Protestantyzm zaakceptował rozwody i ten Kościół już jest praktycznie na wymarc
                      > iu.

                      KK też wymiera, nawet w szybszym tempie.
                • 16.06.12, 15:12
                  tomasz_456 napisał:

                  > marina0321 napisał(a):
                  >
                  > > Z tą pogańską wiarą, to odrębny temat. KK właśnie przejął wiele z pogańst
                  > wa.

                  > Kościół przejął pogańską wiare w Koścół ?

                  Nie rznij głupa, nauki twojego kościoła to w 99,9% nauki nie biblijne !!

                  > Nie, to ludziom sie myli wiara w Boga z wiarą w Koscół i dlatego odchodzą i tak
                  > wściekle atakuja póxniej Kościół.

                  Atakują bo kościół ludzi krzywdzi mentalnie , np. gołym okiem widać jak ciebie skrzywdził .Jesteś bezmyślnym obrońca sekty nie posiadającym do tego jakichkolwiek kwalifikacji .
                  • 16.06.12, 16:54
                    kolter-xl napisał:

                    > > Kościół przejął pogańską wiare w Koścół ?
                    >
                    > Nie rznij głupa, nauki twojego kościoła to w 99,9% nauki nie biblijne !!

                    Szkoda tylko iż nie dodajesz przypisu iż to ty tak sądzisz.
                    Tylko że twoj osąd nie ma żadnego znaczenia.

                    • 16.06.12, 18:22
                      tomasz_456 napisał:
                      > Szkoda tylko iż nie dodajesz przypisu iż to ty tak sądzisz.
                      > Tylko że twoj osąd nie ma żadnego znaczenia.

                      No to masz test katolicki Tomuś kim jest według ciebie Paweł /Szaweł z Tarsu ??
                      • 16.06.12, 20:00
                        kolter-xl napisał:


                        > No to masz test katolicki Tomuś kim jest według ciebie Paweł /Szaweł z Tarsu ?
                        > ?

                        Przykladem nawrócenia.
                        • 16.06.12, 20:47


                          Autor: tomasz_456 16.06.12, 16:54
                          Dodaj do ulubionych Skasujcie
                          tomasz_456 napisał:

                          > kolter-xl napisał:
                          >
                          >
                          > > No to masz test katolicki Tomuś kim jest według ciebie Paweł /Szaweł z Tarsu ?
                          > > ?
                          >
                          > Przykladem nawrócenia.

                          No to czemu mu nie ufasz ??

                          Odrzucając jego mowę o ostatecznej i jedynej ofierze Jezusa ??




              • 16.06.12, 14:39
                marina0321 napisał(a):

                > Z tą pogańską wiarą, to odrębny temat. KK właśnie przejął wiele z pogaństwa.

                Wiele ? Krk z biblii zaczerpnął tylko imiona występujących tam postaci i koniec , reszta to tradycje i takie tam.
    • 16.06.12, 12:12
      Fascynujące jest, jak na tematy dotyczące wyłącznie ludzi wierzących muszą swoje trzy grosze wtrącić zadeklarowani ateusze.

      Widać, ze z tym ateizmem coś tak nie do końca jest prawda, więc jak skończycie się już boczyć i obrażać na KK to serdecznie zapraszam.

      Wierzę w Wasze nawrócenie.
      • 16.06.12, 12:41
        tomasz_456 napisał:

        > Fascynujące jest, jak na tematy dotyczące wyłącznie ludzi wierzących muszą swoj
        > e trzy grosze wtrącić zadeklarowani ateusze.
        >
        > Widać, ze z tym ateizmem coś tak nie do końca jest prawda, więc jak skończycie
        > się już boczyć i obrażać na KK to serdecznie zapraszam.
        >
        > Wierzę w Wasze nawrócenie.

        ...w jakie nawrócenie? Z prawdziwych nauk Jezusa Chrystusa zrezygnować i przejść do wypaczonych Jego nauk przez KK?
        • 16.06.12, 12:53
          marina0321 napisał(a):

          > ...w jakie nawrócenie? Z prawdziwych nauk Jezusa Chrystusa zrezygnować i przejś
          > ć do wypaczonych Jego nauk przez KK?

          To tez jedno ze znanych tłumaczeń, nic oryginalnego.
          • 16.06.12, 13:37
            To czemu KK dąży do tego, by go opuścić?
            Bądź łaskaw i wytłumacz takie działanie KK.
            --
            www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
            • 16.06.12, 13:57
              nerwus0 napisał:

              > To czemu KK dąży do tego, by go opuścić?

              To znaczy co takiego robi ten Kościół ?
              • 16.06.12, 14:06
                tomasz_456 napisał:

                > nerwus0 napisał:
                >
                > > To czemu KK dąży do tego, by go opuścić?
                >
                > To znaczy co takiego robi ten Kościół ?

                I za chwile dodasz - udowodnij !
                Znamy to znamy !
                • 16.06.12, 14:20
                  zdybka napisała:

                  > I za chwile dodasz - udowodnij !
                  > Znamy to znamy !

                  Udowodnij to twoj idol @kolter-xl. A mnie iteresuje naprawdę co robi KK
                  • 16.06.12, 14:26
                    tomasz_456 napisał:

                    > zdybka napisała:
                    >
                    > > I za chwile dodasz - udowodnij !
                    > > Znamy to znamy !
                    >
                    > Udowodnij to twoj idol @kolter-xl. A mnie iteresuje naprawdę co robi KK

                    Oj nieladnie ,bo sie do Boga poskarze na ciebie za szczucie na innych !
                    Czy ciebie naprawde czy na polowe gwizdka interesuje kk , twoj problem ,moj
                    jest w tym ,ze przemawia przez ciebie cholerny egoizm . Taki na polysk wyrafinowany.
                  • 16.06.12, 17:35
                    tomasz_456 napisał:

                    > zdybka napisała:
                    >
                    > > I za chwile dodasz - udowodnij !
                    > > Znamy to znamy !
                    >
                    > Udowodnij to twoj idol @kolter-xl. A mnie iteresuje naprawdę co robi KK

                    Ciebie interesuje jak pozamiatać pod dywan śmieci w sekcie a nie jak je wyeliminować .
                • 16.06.12, 14:24
                  zdybka napisała:

                  > tomasz_456 napisał:


                  > > To znaczy co takiego robi ten Kościół ?

                  > I za chwile dodasz - udowodnij !
                  > Znamy to znamy !

                  Znów nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie.
              • 16.06.12, 15:18
                tomasz_456 napisał:

                > nerwus0 napisał:
                >
                > > To czemu KK dąży do tego, by go opuścić?
                >
                > To znaczy co takiego robi ten Kościół ?

                Poza kręceniem interesów ? fakt niewiele .
          • 16.06.12, 14:28
            tomasz_456 napisał:

            > marina0321 napisał(a):
            >
            > > ...w jakie nawrócenie? Z prawdziwych nauk Jezusa Chrystusa zrezygnować i
            > przejś
            > > ć do wypaczonych Jego nauk przez KK?
            >
            > To tez jedno ze znanych tłumaczeń, nic oryginalnego.

            Prawda nie musi być oryginalna
        • 18.06.12, 05:18
          marina0321 napisał(a):

          > Z prawdziwych nauk Jezusa Chrystusa zrezygnować i przejś
          > ć do wypaczonych Jego nauk przez KK?

          Nauka Kościoła jest właśnie przekazywaniem nauczania Chrystusa.
          Pan nasz stawiał swoim wyznawcom twarde wymagania.

          3. Biblia potępia zdradę małżeńską.
          Mal. 2:14-16 Przyp. Sal. 2:16-19 5:1-5,8-11 6:28.29.32-34 7:1-27

          "Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się!
          Ani wszetecznicy, …ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy …Królestwa Bożego
          nie odziedziczą." 1 Kor. 6:9.10

          "Słyszeliście iż powiedziano: Nie będziesz cudzołożył. A Ja wam powiadam, że każdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim." Mat.5:27.28

          "A powiadam wam: Ktokolwiek by odprawił żonę swoją, z wyjątkiem przyczyny wszeteczeństwa *
          i poślubił inną, cudzołoży, a kto by odprawioną poślubił, cudzołoży." Mat. 19:9

          Wszeteczeństwem nie była w tym przypadku małżeńska zdrada, bo tą karano kamieniowaniem. Chodziło o oddawanie czci bożkom, czyli de facto odejście od Jedynego Boga, którego Jezus był przedstawicielem.
          • 18.06.12, 10:20
            opornik4 napisała:

            "A powiadam wam: Ktokolwiek by odprawił żonę swoją, z wyjątkiem przyczyny wszet
            > eczeństwa *
            > i poślubił inną, cudzołoży, a kto by odprawioną poślubił, cudzołoży." Mat. 19:9
            >
            > Wszeteczeństwem nie była w tym przypadku małżeńska zdrada, bo tą karano kamieni
            > owaniem. Chodziło o oddawanie czci bożkom, czyli de facto odejście od Jedynego
            > Boga, którego Jezus był przedstawicielem.

            Nie kłam , wszeteczeństwo z ew Mateusza mówi o zdradzie małżeńskiej a nie duchowej ;

            "Podeszli wówczas do Niego faryzeusze. Wystawiając Go na próbę, zapytali: "Czy wolno mężowi oddalić swoją żonę z jakiegoś powodu?" 4 On w odpowiedzi zapytał: "Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? 5 Powiedział też: "Z tej racji opuści mężczyzna ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną. I będą oboje jednym ciałem". 6 Tak nie są już dwoje, lecz jedno ciało. Co zatem Bóg złączył, tego niech człowiek nie rozdziela"

            Tu masz a Katolickimi bibliami a nie za protestancką;

            Tysiąclatką
            A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo.

            Warszawsko -Praska

            Otóż Ja wam mówię: ktokolwiek oddala swoją żonę ? chyba że chodzi o małżeństwo nieważne ? i bierze inną, popełnia cudzołóstwo, a ten, który oddaloną bierze za żonę, również popełnia cudzołóstwo.

            Za mało jesteś w temacie kumata ze by walić takie teksty gdzie ja na was poluje :))
          • 18.06.12, 12:48
            opornik4 napisała:

            > Nauka Kościoła jest właśnie przekazywaniem nauczania Chrystusa.
            > Pan nasz stawiał swoim wyznawcom twarde wymagania.

            ...byłoby dobrze, gdyby duchowni się do nauk Chrystusa zastosowali.l


            > "Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie
            > łudźcie się!
            > Ani wszetecznicy, …ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy 
            > 230;Królestwa Bożego
            > nie odziedziczą." 1 Kor. 6:9.10

            ...dotyczy niestety wielu księży.


            > "Słyszeliście iż powiedziano: Nie będziesz cudzołożył. A Ja wam powiadam, że ka
            > żdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w serc
            > u swoim." Mat.5:27.28

            Jak ocenić w tym przypadku zagadnienie - "ksiądz i jego gosposia?"



            > Wszeteczeństwem nie była w tym przypadku małżeńska zdrada, bo tą karano kamieni
            > owaniem. Chodziło o oddawanie czci bożkom, czyli de facto odejście od Jedynego
            > Boga, którego Jezus był przedstawicielem.

            Jeśli chodzi o oddawanie czci bożkom, to KK na pewno bije rekordy.
            • 18.06.12, 13:21
              marina0321 napisał(a):

              > > Wszeteczeństwem nie była w tym przypadku małżeńska zdrada, bo tą karano k
              > amieni
              > > owaniem. Chodziło o oddawanie czci bożkom, czyli de facto odejście od Jedynego
              > > Boga, którego Jezus był przedstawicielem.
              >
              > Jeśli chodzi o oddawanie czci bożkom, to KK na pewno bije rekordy.

              Przecież ona bzdety opowiada jak mało kto , z całej wypowiedzi Jezusa mowa o wszeteczeństwie czyli zdradzie wynika ze chodzi o zdradę fizyczną małżonka ,niech najpierw zapozna się o czym mowa w całym rozdziale 19 ew Mateusza a potem niech dalej za klerem bzdury opowiada

              Wtedy faryzeusze przyszli do Niego i wystawiając Go na próbę, zapytali: Czy wolno odrzucić żonę dla jakiejkolwiek przyczyny? (4) A On odpowiedział: Czyż nie czytaliście, że Stwórca stworzył na początku mężczyznę i kobietę, (5) i powiedział: Tak więc opuści mężczyzna swego ojca i swoją matkę, aby się połączyć ze swoją żoną. I będą we dwoje niczym jedno ciało. (6) Przeto nie są już dwoje, lecz stanowią jedno ciało. Co tedy złączył Bóg, tego niech nie rozdziela człowiek. (7) A oni powiedzieli: Dlaczegóż tedy Mojżesz nakazał dać list rozwodowy i [zezwalał] oddalić [żonę]? (8) A On powiedział im: To ze względu na zatwardziałość waszych serc pozwolił wam Mojżesz oddalić żony wasze, lecz na początku tak nie było. (9) Otóż Ja wam mówię: ktokolwiek oddala swoją żonę ? chyba że chodzi o małżeństwo nieważne ? i bierze inną, popełnia cudzołóstwo, a ten, który oddaloną bierze za żonę, również popełnia cudzołóstwo. (10) Powiedzieli Mu tedy uczniowie: Jeżeli tak ma się sprawa mężczyzny z jego żoną, to lepiej [w ogóle] się nie żenić. (11) Lecz On odpowiedział: Nikt nie rozumie tego pouczenia, jeno ci, którym to jest dane. (12) Są bowiem ludzie od urodzenia niezdolni do małżeństwa, są też tacy, których ludzie uczynili niezdolnymi, są wreszcie i tacy, którzy sami, ze względu na królestwo niebieskie, uczynili się niezdolnymi. Kto może to pojąć, niech pojmuje.
      • 16.06.12, 12:43
        tomasz_456 napisał:

        Widać, ze z tym ateizmem coś tak nie do końca jest prawda, więc jak skończycie
        > się już boczyć i obrażać na KK to serdecznie zapraszam.
        >
        > Wierzę w Wasze nawrócenie.

        Jestes zwyklym egoistycznym ........ czy my ciebie namawiamy do opuszczenia
        kosciola lub wiary ? Wyrazamy swoje zdanie ,wiec co ma znaczyc " obrazeni " lub
        " nawrocenie " ?
        Teraz ja ci powiem ,zostaw ta cholerna sekte ,zobacz co ona z ciebie zrobila ,
        zycie twoje calkiem jest do bani ,oni wszyscy tam klamia , kieruja sie rospusta ,
        poprzez ich abra kadabra namieszali ci w glowie ,odejdz od nich ,uwolnij sie !
        Pieklo nie istnieje ,oni tylko cie tym strasza !
        Nie zyj w zaparciu zacznij samodzielnie myslec !
        Jednak nikt z nas tego tobie nie proponuje ,chcesz lazic do kosciola to laz, ale wara
        tobie do oceniania innych .
        • 16.06.12, 12:52
          zdybka napisała:

          > tomasz_456 napisał:
          >
          > Widać, ze z tym ateizmem coś tak nie do końca jest prawda, więc jak skończycie
          > > się już boczyć i obrażać na KK to serdecznie zapraszam.
          > >
          > > Wierzę w Wasze nawrócenie.
          >
          > Jestes zwyklym egoistycznym ........ czy my ciebie namawiamy do opuszczenia
          > kosciola lub wiary ? Wyrazamy swoje zdanie ,wiec co ma znaczyc " obrazeni " lub
          > " nawrocenie " ?

          Bo widać, ze Kościół Katolicki nie jest wam obojętny. I to dobrze, bo jest szansa, ze wiekszości z Was ma szanse na nawrócenie.

          > Teraz ja ci powiem ,zostaw ta cholerna sekte ,zobacz co ona z ciebie zrobila ,
          > zycie twoje calkiem jest do bani ,oni wszyscy tam klamia , kieruja sie rospusta
          > ,
          > poprzez ich abra kadabra namieszali ci w glowie ,odejdz od nich ,uwolnij sie !
          > Pieklo nie istnieje ,oni tylko cie tym strasza !
          > Nie zyj w zaparciu zacznij samodzielnie myslec !

          Proponuję Ci jednak prostą ale jednocześnie bardzo trudną drogę, drogę okupioną boelsnymi wyborami. Ale jedno wiem - warto nią iść.


          > Jednak nikt z nas tego tobie nie proponuje ,chcesz lazic do kosciola to laz, al
          > e wara
          > tobie do oceniania innych .

          To nie ocena, to wsparcie w trudnej chwili zwątpienia. Ale takie chwile są do przeżycia i one na końcu wzmacniają w wierze.
          • 16.06.12, 13:04
            To jest tak jak do przekonywania mnie ,zebym pila kawe z cukrem a pije ja bez cukru .
            Ale twoim zdaniem jest ona duzo smaczniejsza, bo tobie ten smak odpowiada.
            Tu na forum sa dorosli ludzie i tych ktorym obazasz maja wiecej kultury od ciebie.
            No wlasnie ! Teraz pomysl nad soba bo okazywaniem nam swojego wspolczucia raczej
            pokazujesz swoj prostacki egoizm.
            • 16.06.12, 13:26
              zdybka napisała:

              > To jest tak jak do przekonywania mnie ,zebym pila kawe z cukrem a pije ja bez c
              > ukru .
              > Ale twoim zdaniem jest ona duzo smaczniejsza, bo tobie ten smak odpowiada.
              > Tu na forum sa dorosli ludzie i tych ktorym obazasz maja wiecej kultury od cieb
              > ie.
              > No wlasnie ! Teraz pomysl nad soba bo okazywaniem nam swojego wspolczucia racze
              > j
              > pokazujesz swoj prostacki egoizm.

              Egoizm ?
              Raczej braterską troske.
              • 16.06.12, 13:42
                tomasz_456 napisał:

                Egoizm ?
                > Raczej braterską troske.

                Zmieniasz sens wypowiedzi, zreszta czesto to robisz ,trzymajmy sie slowa
                " egoizm " na podanym przykladzie ,wiec jak to jest z ta kawa ?
                Dlaczego ma mi smakowac z cukrem ? Bo ty ja tak zachwalasz ?
                Ja mam cie przekonac do picia jej bez cukru ,ponizaniem ciebie lub
                zastraszaniem ? Nie ! Ja akceptuje twoje smaki tak samo jest z wola moch
                przekonan ,wiec przestan sie nad nami uzalac ,bo do nieba i tak nie tafisz ,
                jego wogole nie ma !
          • 16.06.12, 13:44
            Tomuś, dlaczego uważasz, że Jezus jest nam obojętny?
            Kto dał ci takie prawo sądzić o sumieniu ludzi.
            Samymi wpisami pokazujesz, że wiara jest ci obca.
            Tylko dogmaty.
            Równie dobrze mógłbyś być wyznawcą Marksa.

            --
            www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
            • 16.06.12, 14:23
              nerwus0 napisał:

              > Tomuś, dlaczego uważasz, że Jezus jest nam obojętny?

              W kórym miejscu tak twierdzę ?
              • 16.06.12, 17:36
                tomasz_456 napisał:

                > nerwus0 napisał:
                >
                > > Tomuś, dlaczego uważasz, że Jezus jest nam obojętny?
                >
                > W kórym miejscu tak twierdzę ?

                Pieprząc nam tu o naszym nawróceniu !!
          • 16.06.12, 14:26
            tomasz_456 napisał:
            >
            > Bo widać, ze Kościół Katolicki nie jest wam obojętny.

            Obojętny nie , gardzimy sektą i jej obłudna obsługą w sukienkach .

            >I to dobrze, bo jest szansa, ze wiekszości z Was ma szanse na nawrócenie.

            Nawrócenie na co ?? puknij się ty w pusty baniak oszołomie .
      • 16.06.12, 13:05
        My nie mamy nic przeciwko KK.
        Boli to, że KK uważa ludzi za cymbałów.
        I doją urzędnicy KK ich jak mogą w imię wiary.
        --
        www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
        • 16.06.12, 13:11
          Zauwaz ,ze jak w innych krajach czlowiek przejdzie na inna wiare ,nikt nie
          robi tak wielkiego szumu.W Polsce zaraz zostaja tacy napietnowani ,czyli
          jak rozumiem albo jestes z nimi i tancz jak ci zagraja albo jestes ponizany
          do koca swoich dni ?
          Co to kuzwa ma znaczyc ?
          • 16.06.12, 13:25
            zdybka napisała:

            > Zauwaz ,ze jak w innych krajach czlowiek przejdzie na inna wiare ,nikt nie
            > robi tak wielkiego szumu.W Polsce zaraz zostaja tacy napietnowani ,czyli
            > jak rozumiem albo jestes z nimi i tancz jak ci zagraja albo jestes ponizany
            > do koca swoich dni ?
            > Co to kuzwa ma znaczyc ?

            Ale jak przejdziesz na inną wiarę, czy też pozostanie faktyczną ateistka, to cię obchodzi KK ?
            Po ilości komentarzy widać, zę nie możesz bez KK żyć.
            • 16.06.12, 13:31
              tomasz_456 napisał:

              > zdybka napisała:
              >
              > > Zauwaz ,ze jak w innych krajach czlowiek przejdzie na inna wiare ,nikt ni
              > e
              > > robi tak wielkiego szumu.W Polsce zaraz zostaja tacy napietnowani ,czyli
              > > jak rozumiem albo jestes z nimi i tancz jak ci zagraja albo jestes poniza
              > ny
              > > do koca swoich dni ?
              > > Co to kuzwa ma znaczyc ?
              >
              > Ale jak przejdziesz na inną wiarę, czy też pozostanie faktyczną ateistka, to ci
              > ę obchodzi KK ?
              > Po ilości komentarzy widać, zę nie możesz bez KK żyć.

              Chyba bardziej, Tomuś, nie możemy bez Ciebie żyć, bo to z Twojego powodu tak długo prowadzimy tu nasze dialogi i dotrzymujemy Ci towarzystwa.
              • 16.06.12, 13:56
                marina0321 napisał(a):

                Chyba bardziej, Tomuś, nie możemy bez Ciebie żyć, bo to z Twojego powodu tak d
                > ługo prowadzimy tu nasze dialogi i dotrzymujemy Ci towarzystwa.

                A on bez nas ..... o cholera ! Czyzby nowy zwiazek powstawal ?
                Mozna go zalegalizowac ? Co na to KK ?
            • 16.06.12, 13:51
              tomasz_456 napisał:

              Ale jak przejdziesz na inną wiarę, czy też pozostanie faktyczną ateistka, to ci
              > ę obchodzi KK ?
              > Po ilości komentarzy widać, zę nie możesz bez KK żyć.

              Czytajac twoje komentarze i w nich ponizenia dla takich jak ja , zepchanie nas
              do nizszego poziomu ,bo mamy odmienne zdanie jest obrazliwe !
              Masz ta swoja manie wyzszosci bo w cos tam wierzysz ,ja tego nie potrzbuje ,
              mam sie dobrze, ale nie lubie jak jakis zakompleksiony idiota wmawia nam to co
              sam widzi nie akceptujac naszego zdania. Tak jestes zakomleksionym egoista ,tak
              ciebie odbieram .Mam tylko nadzieje ,ze kiedys ta choroba pominie cie i zaczniesz
              myslec takze o innych nie tylko o sobie.
            • 16.06.12, 14:09
              Bredzisz kolego Tomuś.
              Zmiana wiary nie znaczy zmiany człowieka.

              --
              <a href="httpo Tmuż://www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8" target="_blank">www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8</a>
              • 16.06.12, 14:25
                nerwus0 napisał:

                > Bredzisz kolego Tomuś.
                > Zmiana wiary nie znaczy zmiany człowieka.
                >
                ?

      • 16.06.12, 13:52
        tomasz_456 napisał:

        > Fascynujące jest, jak na tematy dotyczące wyłącznie ludzi wierzących muszą swoj
        > e trzy grosze wtrącić zadeklarowani ateusze.

        Bo w przeciwieństwie do takich jak ty my mamy coś konstruktywnego do przekazania.

        > Widać, ze z tym ateizmem coś tak nie do końca jest prawda, więc jak skończycie
        > się już boczyć i obrażać na KK to serdecznie zapraszam.

        Chyba cie pogięło, przecież nam nic nie daje takiej radochy jak was wierców wyśmiać , w waszej naiwnej wierze w np.cudowną moc kawałka pisiorka :))
        Po co to do rzygowin wracać ??

        > Wierzę w Wasze nawrócenie.

        Ty najpierw katoliku uwierz w boga a potem pieprz o naszym nawróceniu
      • 16.06.12, 16:36
        Oczywiście, że wywołuje komentarze, choćby dlatego,że KK próbuje , niestety często z sukcesem wprowadzić swoje nauki jako prawo obowiązujące wszystkich obywateli, w tym ateistów i wyznawców innych religii niż katolicka. Ostatni przykład- klauzula sumienia dla farmaceutów, która realnie może pogorszyć dostęp do legalnej antykoncepcji
        • 16.06.12, 17:18
          mein-teil napisała:

          > Oczywiście, że wywołuje komentarze, choćby dlatego,że KK próbuje , niestety czę
          > sto z sukcesem wprowadzić swoje nauki jako prawo obowiązujące wszystkich obywat
          > eli, w tym ateistów i wyznawców innych religii niż katolicka. Ostatni przykład-
          > klauzula sumienia dla farmaceutów, która realnie może pogorszyć dostęp do lega
          > lnej antykoncepcji

          Dokładnie tak samo ateusze wprowadzaja prawo , które wywołuje sprzeciw wierzących bo zmusza ich do postepowania wbrew wyznawanym warościami.

        • 16.06.12, 17:38
          mein-teil napisała:

          > Oczywiście, że wywołuje komentarze, choćby dlatego,że KK próbuje , niestety czę
          > sto z sukcesem wprowadzić swoje nauki jako prawo obowiązujące wszystkich obywat
          > eli, w tym ateistów i wyznawców innych religii niż katolicka. Ostatni przykład-
          > klauzula sumienia dla farmaceutów, która realnie może pogorszyć dostęp do lega
          > lnej antykoncepcji

          Z tymi aptekami to już jest poniżej krytyki. Takie jaja w Europie Zachodniej to tylko są w Polsce. Kościół Katolicki powinien nadawać w krajach islamskich, chociaż oni, myślę, też mają mniej dogmatów.
          • 16.06.12, 17:47
            marina0321 napisał(a):


            > Z tymi aptekami to już jest poniżej krytyki. Takie jaja w Europie Zachodniej to
            > tylko są w Polsce.

            Ciekawe, czy Anglicy są zadowoleni że ich wykluczasz z Europy Zachodzniej ?
            • 16.06.12, 17:53
              tomasz_456 napisał:

              > marina0321 napisał(a):
              >
              >
              > > Z tymi aptekami to już jest poniżej krytyki. Takie jaja w Europie Zachodn
              > iej to
              > > tylko są w Polsce.
              >
              > Ciekawe, czy Anglicy są zadowoleni że ich wykluczasz z Europy Zachodzniej ?

              ...czy coś takiego napisałam?
              • 16.06.12, 19:35
                marina0321 napisał(a):

                > > > Z tymi aptekami to już jest poniżej krytyki. Takie jaja w Europie Z
                > achodn
                > > iej to
                > > > tylko są w Polsce.
                > > Ciekawe, czy Anglicy są zadowoleni że ich wykluczasz z Europy Zachodzniej
                > ?
                > ...czy coś takiego napisałam?

                Tak, bo w Angli obowiązuje klauzula sumienia dla farmacetów.
                • 16.06.12, 19:49
                  tomasz_456 napisał:

                  > marina0321 napisał(a):
                  >
                  > > > > Z tymi aptekami to już jest poniżej krytyki. Takie jaja w Eur
                  > opie Z
                  > > achodn
                  > > > iej to
                  > > > > tylko są w Polsce.
                  > > > Ciekawe, czy Anglicy są zadowoleni że ich wykluczasz z Europy Zacho
                  > dzniej
                  > > ?
                  > > ...czy coś takiego napisałam?
                  >
                  > Tak, bo w Angli obowiązuje klauzula sumienia dla farmacetów.
                  Nie wiedziałam, obejmuje ona niewierzących też?
    • 16.06.12, 12:55
      Slub Kościelny polega na powtarzaniu narzuconych przez kapłana słów. Z tego już powodu nie powienien być ważny. Dlaczego nie pozostawi partnerom, żeby sami sobie układali teksty?

      Potem ksiądz po wypowiedzianych słowach mówi: "Co Bóg złączył, człowiek nie jest w stanie rozłączyć". Dlaczego potem wszystko, co uczynił, zwala na Boga? On ich przecież złączył, a nie Bóg.
      • 16.06.12, 13:22
        marina0321 napisał(a):

        > Slub Kościelny polega na powtarzaniu narzuconych przez kapłana słów. Z tego już
        > powodu nie powienien być ważny. Dlaczego nie pozostawi partnerom, żeby sami so
        > bie układali teksty?
        >
        > Potem ksiądz po wypowiedzianych słowach mówi: "Co Bóg złączył, człowiek nie jes
        > t w stanie rozłączyć". Dlaczego potem wszystko, co uczynił, zwala na Boga? On
        > ich przecież złączył, a nie Bóg.

        Jest obowiązek przynalezności do KK ? Nie ma.
        Jest obowiązek brania ślubu w kościele ? Nie ma.

        Dorośli ludzie wiedząc o nierozerwalnosci małżzenstwa dobrowolnie sie na nie godzą. I dobrowolnie sobie ślubują wg przyjętych przez Kosciół zasad.
        Więc w czym masz problem ?
        • 16.06.12, 13:42
          tomasz_456 napisał:

          > Jest obowiązek przynalezności do KK ? Nie ma.
          > Jest obowiązek brania ślubu w kościele ? Nie ma.
          >
          > Dorośli ludzie wiedząc o nierozerwalnosci małżzenstwa dobrowolnie sie na nie go
          > dzą. I dobrowolnie sobie ślubują wg przyjętych przez Kosciół zasad.
          > Więc w czym masz problem ?

          Problem masz Ty, bo przecież cały czas próbujesz nas nawracać (Twoje komentarze). Na przytaczane dogmaty, niejasności i sprzeczności KK z prawdziwymi naukami Jezusa nie potrafisz odpowiedzieć.
        • 16.06.12, 14:57
          tomasz_456 napisał:


          > Jest obowiązek przynalezności do KK ? Nie ma.

          Najczęściej nikt o to nie pyta zainteresowanego.

          > Jest obowiązek brania ślubu w kościele ? Nie ma.

          Zależy od rodziny .

          > Dorośli ludzie wiedząc o nierozerwalnosci małżzenstwa dobrowolnie sie na nie go
          > dzą. I dobrowolnie sobie ślubują wg przyjętych przez Kosciół zasad.
          > Więc w czym masz problem ?

          Ano co bóg złączył to niech człowiek nie rozłącza , no chyba ze nadczłowiek w osobie biskupa :))
          • 16.06.12, 17:08
            kolter-xl napisał:


            > > Jest obowiązek brania ślubu w kościele ? Nie ma.
            >
            > Zależy od rodziny .

            Tak, niektórzy biorą ślub w KK dla przychylności rodziny, aby kasą sypneła.

            Ale coż jest wart taki slub oparty na fałszywych zalożeniach.
            Jak zona może wierzyc męzowi lub mąż żonie, jak juz na starcie kłamia i ślubują w kościele ze wzgledu na innych, a nie swoja miłość.
            • 16.06.12, 18:38
              tomasz_456 napisał:

              > kolter-xl napisał:
              >
              >
              > > > Jest obowiązek brania ślubu w kościele ? Nie ma.
              > >
              > > Zależy od rodziny .
              >
              > Tak, niektórzy biorą ślub w KK dla przychylności rodziny, aby kasą sypneła.
              >
              > Ale coż jest wart taki slub oparty na fałszywych zalożeniach.
              > Jak zona może wierzyc męzowi lub mąż żonie, jak juz na starcie kłamia i ślubują
              > w kościele ze wzgledu na innych, a nie swoja miłość.

              Tomuś do niedawna najczęściej ślub w kościele brali bo zaraz były chrzciny i miłości tam za dużo nie raz nie było. Wiec mi o dobrowolności nie pie...bzdur
              • 16.06.12, 19:29
                kolter-xl napisał:

                > Tomuś do niedawna najczęściej ślub w kościele brali bo zaraz były chrzciny i m
                > iłości tam za dużo nie raz nie było. Wiec mi o dobrowolności nie pie...bzdur

                I to wina Kościoła, który wg ciebie każe współżyć przed ślubem. @kolter-xl widac w twoim myśłeniu brak logiki.
                I przy okazji jak można budować coś trwałego zaczynajac od oszustwa przy slubie.
                A później płacz, rozwód. I winien jak zwykle Kościól.

                Jak by sie przestrzegało logicznych nauk Kościoła, to nie było by tych tragedi, ale ludzie sa jak zwykle głupio mądrzy.
                • 16.06.12, 20:06
                  tomasz_456 napisał:

                  > I to wina Kościoła, który wg ciebie każe współżyć przed ślubem. @kolter-xl wida
                  > c w twoim myśłeniu brak logiki.
                  > I przy okazji jak można budować coś trwałego zaczynajac od oszustwa przy slubie

                  Z tym oszustwem trafiłeś w sedno. Mój śp. dalszy kuzyn jak brał ślub, był jeszcze cnotliwy, grzeczny katolik, tak, jak mu kościół nakazał. Po ślubie kościelnym okazało się, że jego żona nie nadawała się do współżycia; jakimś obojniakiem była, dokładnie nie wiem. Zaczął się kłopot - trzeba było udowodnć, żeby dostać zwolnienie ze ślubu kościelnego, a ona odmawiała. Nigdy się nie stawiła, a kościół za każdym razem brał furę kasy. Kuzyn musiał zaprzestać tej procedury, bo by zbankrutował.

                  > A później płacz, rozwód. I winien jak zwykle Kościól.

                  ...i tu masz rację. Gdyby kuzyn był facetem z jajami i nie słuchał kościoła, do tych problemów by nie doszło.


                  > Jak by sie przestrzegało logicznych nauk Kościoła, to nie było by tych tragedi,
                  > ale ludzie sa jak zwykle głupio mądrzy.

                  No, w przypadku kuzyna wyszło akurat odwrotnie. Gdyby logicznie myślał.........
                  Potem się ożenił, nie mógł wziąć ślubu kościelnego, a żyli szczęśliwie i całe życie byli sobie wierni. Wychowali dwie córki.Jak przesiedlili się do Niemiec, ksiądz tu powiedział im, że śmiało mogą chodzić do komunii, co było niemożliwe w Polsce. I tak nie chodzili i chyba nic na tym nie stracili.
                  • 18.06.12, 05:29
                    marina0321 napisał(a):

                    > Z tym oszustwem trafiłeś w sedno. Mój śp. dalszy kuzyn jak brał ślub, był jesz
                    > cze cnotliwy, grzeczny katolik, tak, jak mu kościół nakazał. Po ślubie kościeln
                    > ym okazało się, że jego żona nie nadawała się do współżycia; jakimś obojniakiem
                    > była, dokładnie nie wiem. Zaczął się kłopot - trzeba było udowodnć, żeby dosta
                    > ć zwolnienie ze ślubu kościelnego, a ona odmawiała. Nigdy się nie stawiła, a ko
                    > ściół za każdym razem brał furę kasy. Kuzyn musiał zaprzestać tej procedury, bo
                    > by zbankrutował.

                    Wierutne kłamstwo, bowiem w takim przypadku sakrament małżeństwa nie zaistniał i bez trudu można uzyskać potwierdzenie tego.
                    Jeżeli żona nie chce przyjść do Sądu Biskupiego, to wtedy ktoś z Kurii przychodzi do niej.
                    Jeżeli jednak kobieta nadal by unikała udzielenia stosownych wyjaśnień, to daje się wiarę mężowi.
                    Poza tym - przeprowadzenie procedury przed Sądem kościelnym nie jest wcale rujnująco kosztowne.
                    • 18.06.12, 10:26
                      opornik4 napisała:
                      >
                      > Wierutne kłamstwo, bowiem w takim przypadku sakrament małżeństwa nie zaistniał
                      > i bez trudu można uzyskać potwierdzenie tego.

                      No ale żeby to stwierdzić musi byc do tego potrzebna dobra wola czyli ze 3 tys za sesje .

                      > Jeżeli żona nie chce przyjść do Sądu Biskupiego, to wtedy ktoś z Kurii przychodzi do niej.

                      No a ono nie otwiera drzwi i dupa .

                      > Jeżeli jednak kobieta nadal by unikała udzielenia stosownych wyjaśnień, to daje
                      > się wiarę mężowi.

                      Po 10 sesjach każda warta 3 tys zł :)

                      > Poza tym - przeprowadzenie procedury przed Sądem kościelnym nie jest wcale rujn
                      > ująco kosztowne.

                      Kłamiesz mój kolega za unieważnienie ślubu kościelnego zapłacił ponad 7,5 tys euro
                • 16.06.12, 20:16
                  tomasz_456 napisał:

                  >
                  > I to wina Kościoła, który wg ciebie każe współżyć przed ślubem.

                  Dokładnie tak jaka edukacja takie wychowanie, po owocach ich poznajemy ;owocach zgniłych .

                  >@kolter-xl widac w twoim myśłeniu brak logiki.

                  Trudno mi ogarnąć co dla ciebie jest logiką :))

                  > I przy okazji jak można budować coś trwałego zaczynajac od oszustwa przy slubie .

                  No fakt można nie brać w sekcie ślubu.

                  A później płacz, rozwód. I winien jak zwykle Kościól.

                  Kiepskie wychowani w sekcie procentuje hipokryzją.

                  > Jak by sie przestrzegało logicznych nauk Kościoła, to nie było by tych tragedi,

                  Gdyby tak było to Polska dawno by wymarła biorąc za wzór rodzinę Marii :))

                  > ale ludzie sa jak zwykle głupio mądrzy.

                  No a ilu twoich duchownych może tak szczeze powiedzieć co to jest zycie w małżeństwie ??

                  > A później płacz, rozwód. I winien jak zwykle Kościól.

                  No trudno skoro się gra moralnego to nleży sie z tym liczyć
                  • 16.06.12, 20:28
                    @Kolter-xl nie masz racji.
                    Bo jakby ktoś sluchal zaleceń i wskażan Kościoła co do małżeństwa, to tragedii było by zdecydowanie mniej.
                    Ale czlowiek wie lepiej i później otrzymuje to co chciał.
                    I cóz pozostaje, za swe musi porażki winić Kościół.

                    I jeszcze znajdzie sie jakis głupi "pseudo nauczyciel" który będzi wmawiał, iż Kosciól nie ma racji.
                    Tylko ciekawe, ze nie ma zamiaru za swoje słowo brać żadnej odpowiedzialnosci.

                    A ty @kolterze-xl robiąc sobie sport z atakowania i plucia na katolików weźmiesz odpowiedzialność za czyjeś zmarnowane życie , bo ktoś uwierzy w te twoje brednie ?

                    Nie zabraknie ci odwagi do stanięcia twarzą w twarz z osoba, ktora po przeczytaniu twoich wypocin weźmie jes sobie do serca i zmarnuje sobie przez to swoje życie ?

                    • 16.06.12, 20:55
                      tomasz_456 napisał:

                      > @Kolter-xl nie masz racji.

                      Bzdura.

                      > Bo jakby ktoś sluchal zaleceń i wskażan Kościoła co do małżeństwa, to tragedii
                      > było by zdecydowanie mniej.

                      Ta, po prostu mało by było ślubów .

                      > Ale czlowiek wie lepiej i później otrzymuje to co chciał.
                      > I cóz pozostaje, za swe musi porażki winić Kościół.

                      Człowiek wie? a co kościół to nie ludzie kardynałowie to aniołowie :))

                      > I jeszcze znajdzie sie jakis głupi "pseudo nauczyciel" który będzi wmawiał, iż
                      > Kosciól nie ma racji.

                      Twoja sekta jest tak zakłamana ze nie ma na świecie większej obłudy

                      > Tylko ciekawe, ze nie ma zamiaru za swoje słowo brać żadnej odpowiedzialnosci.

                      > A ty @kolterze-xl robiąc sobie sport z atakowania i plucia na katolików weźmiesz

                      Udowodnij mi ze choć raz kogoś oplułem ??

                      >odpowiedzialność za czyjeś zmarnowane życie , bo ktoś uwierzy w te twoje brednie ?

                      Konkretnie o jakich bredniach mowa ?

                      > Nie zabraknie ci odwagi do stanięcia twarzą w twarz z osoba, ktora po przeczyta
                      > niu twoich wypocin weźmie jes sobie do serca i zmarnuje sobie przez to swoje życie ?

                      Zycie to zmarnuje sobie jak da się takim jak ty omamić .
    • 16.06.12, 13:06
      Tomuś - ja wierzę w Boga, a Ty wierzysz w księży. Twój wybór.
      Jezus nigdy nie mówił : " Ty musisz......", tylko mówił: "powinieneś".
      KK mówi: "Ty musisz..."
      • 16.06.12, 13:17
        marina0321 napisał(a):

        > Tomuś - ja wierzę w Boga, a Ty wierzysz w księży. Twój wybór.
        > Jezus nigdy nie mówił : " Ty musisz......", tylko mówił: "powinieneś".
        > KK mówi: "Ty musisz..."

        Musze cie zmartwić, wierzę w Boga.
        I nim tutaj zaczniesz się wymądrzać na temat Biblii, proponuje ją jednak w całosci przeczytać i zrozumieć. Całość, a nie wybrane, pasujace do postawionej tezy cytaty.
        • 16.06.12, 13:25
          tomasz_456 napisał:

          > marina0321 napisał(a):
          >
          > > Tomuś - ja wierzę w Boga, a Ty wierzysz w księży. Twój wybór.
          > > Jezus nigdy nie mówił : " Ty musisz......", tylko mówił: "powinieneś".
          > > KK mówi: "Ty musisz..."
          >
          > Musze cie zmartwić, wierzę w Boga.
          > I nim tutaj zaczniesz się wymądrzać na temat Biblii, proponuje ją jednak w cało
          > sci przeczytać i zrozumieć. Całość, a nie wybrane, pasujace do postawionej tezy
          > cytaty.

          No, dobrze, jeżeli znasz całość Biblii, przytocz mi chociaż jedno zdanie, gdzie Jezus mówi: "ty musisz"...
          • 16.06.12, 13:40
            marina0321 napisał(a):
            >
            > No, dobrze, jeżeli znasz całość Biblii, przytocz mi chociaż jedno zdanie, gdzie
            > Jezus mówi: "ty musisz"...

            Np. MT 5. 27-30

            Zacznijmy od podstaw, czyli 10 przykazań. To jest prawo które musisz wypełniać.
            • 16.06.12, 13:46
              tomasz_456 napisał:

              > marina0321 napisał(a):
              > >
              > > No, dobrze, jeżeli znasz całość Biblii, przytocz mi chociaż jedno zdanie,
              > gdzie
              > > Jezus mówi: "ty musisz"...
              >
              > Np. MT 5. 27-30
              >
              > Zacznijmy od podstaw, czyli 10 przykazań. To jest prawo które musisz wypełniać.


              Znam wszystkie przykazania Boże, ale słowa "musisz" w nich nie znalazłam.
              • 16.06.12, 13:47
                ...a co do Mateusza, zaraz zajrzę.
              • 16.06.12, 14:08
                marina0321 napisał(a):


                > Znam wszystkie przykazania Boże, ale słowa "musisz" w nich nie znalazłam.

                To masz je wypełniać, czy powninieneś je wypełniać ?
                • 16.06.12, 14:27
                  tomasz_456 napisał:

                  > marina0321 napisał(a):
                  >
                  >
                  > > Znam wszystkie przykazania Boże, ale słowa "musisz" w nich nie znalazłam
                  > .
                  >
                  > To masz je wypełniać, czy powninieneś je wypełniać ?

                  To-masz - powinieneś je wypełniać. Nie musisz - Pan Bóg dał Ci wolną wolę.
                  • 16.06.12, 14:59
                    marina0321 napisał(a):


                    > > To masz je wypełniać, czy powninieneś je wypełniać ?
                    >
                    > To-masz - powinieneś je wypełniać. Nie musisz - Pan Bóg dał Ci wolną wolę.

                    Oczywiście z pełną świadomością własnej odpowiedzialnosci za ich nie wypełnianie.

                    I przy okazji wskaz mi, gdzie KK ogranicza wolną wolę ?
                    • 16.06.12, 15:12
                      tomasz_456 napisał:

                      > I przy okazji wskaz mi, gdzie KK ogranicza wolną wolę ?

                      Odp.:
                      1. Np. aktualny temat - nie wolno Ci przyjąć Komunii św., jeżeli żyjesz bez ślubu kościelnego.
                      2. Podczas zawierania związku małżeńskiego nie wolno Ci używać dowolnych słów, musisz powtarzać słowa księdza.
                      3. Utrudnia wystąpienie z kościoła.
                      4. KK dał sobie prawo wprowadzić grzechy dotyczące nieprzestrzegania 5 przykazań kościelnych, które sam ustanowił.
                      5. Nikt się Ciebie nie pyta, jeżeli chodzi o płacenie podatku na kościół; czy chcesz, czy nie chcesz - musisz płacić.

                      Wystarczy - czy więcej podać przykładów?
                      • 16.06.12, 17:04
                        marina0321 napisał(a):

                        > tomasz_456 napisał:
                        >
                        > > I przy okazji wskaz mi, gdzie KK ogranicza wolną wolę ?
                        >
                        > Odp.:
                        > 1. Np. aktualny temat - nie wolno Ci przyjąć Komunii św., jeżeli żyjesz bez ślu
                        > bu kościelnego.

                        Bo grzeszysz. Prosta zasada - grzech ciezki = brak Komunii św. To każde dziecko wie, a dorosły tego nie potrafi zrozumieć.

                        > 2. Podczas zawierania związku małżeńskiego nie wolno Ci używać dowolnych słów,
                        > musisz powtarzać słowa księdza.

                        Ale czy musisz ślubować w KK ?

                        > 3. Utrudnia wystąpienie z kościoła.

                        Siła trzyma i ściaga kaśdego odstepcę. Totalna bzdura z tym utrudnianiem.

                        > 4. KK dał sobie prawo wprowadzić grzechy dotyczące nieprzestrzegania 5 przykaza
                        > ń kościelnych, które sam ustanowił.

                        Jakiś masz z tym problem.
                        Posty nie odpowiadaja, czy też dbanie o dobro wspólne.
                        A moze Msza Św czy spowiedź jest jakimś problemem.
                        Dla wierzącego akurat te przykazania są bardzo proste do spełnienia.


                        > 5. Nikt się Ciebie nie pyta, jeżeli chodzi o płacenie podatku na kościół; czy c
                        > hcesz, czy nie chcesz - musisz płacić.

                        Płacisz za winy państwa, jakby nie kradło, to by nie było problemu. I wiń za to lewicę.
                        • 16.06.12, 18:28
                          tomasz_456 napisał:


                          > > Odp.:
                          > > 1. Np. aktualny temat - nie wolno Ci przyjąć Komunii św., jeżeli żyjesz bez ślubu kościelnego.
                          >
                          > Bo grzeszysz. Prosta zasada - grzech ciezki = brak Komunii św. To każde dziecko
                          > wie, a dorosły tego nie potrafi zrozumieć.

                          Ta a to ciekawe ludzie całe życie razem bez kleszego błogosławieństwa przeciwko komu grzeszą ? widziałeś kapłana w raju udzielającego ślubu Adamowi i Ewie ??

                          > Siła trzyma i ściaga kaśdego odstepcę. Totalna bzdura z tym utrudnianiem.

                          Dokładnie tak , księża uciekają na widok apostatów, złośliwie mnożą przeszkody , kombinują ze świadkami jakby im pisemne oświadczenie nie wystarczyło.

                          Płacisz za winy państwa, jakby nie kradło, to by nie było problemu. I wiń za to
                          > lewicę.

                          Lewica dopiero teraz dostała się do sejmu to za co ja winić ??
                          • 16.06.12, 19:59
                            kolter-xl napisał:

                            > Ta a to ciekawe ludzie całe życie razem bez kleszego błogosławieństwa przeciwko
                            > komu grzeszą ?

                            Przede wszytkim przeciw sobie. A przy okazji nie przestrzegaja kllku przykazań.

                            >widziałeś kapłana w raju udzielającego ślubu Adamowi i Ewie ??

                            Jest mały problem, bo nie widzialem kapłana katolickiego udzielającego komuś ślubu .
                            Widziałem zakonników i prezbiterów ślubujacych.

                            > Lewica dopiero teraz dostała się do sejmu to za co ja winić ??

                            W Polsce ?
                            • 16.06.12, 20:41
                              tomasz_456 napisał:

                              > komu grzeszą ?
                              >
                              > Przede wszytkim przeciw sobie. A przy okazji nie przestrzegaja kllku przykazań.

                              Ta a pokaż mi to ze ludzie mają przed urzędnikiem czy klechą ślubować , o ile pamiętam pieprzysz tu cały czas o przysiędze złożonej przed samymi sobą , odmieniło ci się cos ? .
                              >

                              > Jest mały problem, bo nie widzialem kapłana katolickiego udzielającego komuś ślubu .

                              No a co oczy ci pipą wtedy zarastały ??

                              > Widziałem zakonników i prezbiterów ślubujacych.

                              Aha zapomniałem ze u was nie ma rozwodów i jest przyrzeczenie a nie ślub .

                              > > Lewica dopiero teraz dostała się do sejmu to za co ja winić ??
                              >
                              > W Polsce ?

                              Tak a co SLD to lewica według ciebie ??
                    • 16.06.12, 17:52
                      tomasz_456 napisał:

                      >
                      > I przy okazji wskaz mi, gdzie KK ogranicza wolną wolę ?

                      Masz tutaj dowód podłości sekty .

                      Kan. 868 -

                      § 2. Dziecko rodziców katolickich, a nawet i niekatolickich, znajdujące się w niebezpieczeństwie śmierci, jest godziwie chrzczone, nawet wbrew woli rodziców.

                      archidiecezja.lodz.pl/czytelni/prawo/k4t1r3.html
                • 16.06.12, 15:25
                  tomasz_456 napisał:

                  > marina0321 napisał(a):
                  >
                  >
                  > > Znam wszystkie przykazania Boże, ale słowa "musisz" w nich nie znalazłam
                  > .
                  >
                  > To masz je wypełniać, czy powninieneś je wypełniać ?

                  Kiedyś nie mieli wyboru za nie wypełnianie kamień w łeb lub miecz kata .Zresztą w niektórych stanach w USA do dziś jest kryminał za nie przestrzeganie dekalogu
            • 16.06.12, 13:51
              Przeczytałam
              MT 5. 27-30
              i też nie znalazłam słowa "musisz".
              • 16.06.12, 14:05
                marina0321 napisał(a):

                > Przeczytałam
                > MT 5. 27-30
                > i też nie znalazłam słowa "musisz".

                Rozumiem, iż pojecie kontekstu wypowiedzi oraz pojęcie tonu wypowiedzi jest Ci obce.
                I pewna logika co się stanie, jeżeli zwarta w tym MT 5,27-30 też jest nie zrozumiała.

                Tylko w takim układzie faktycznie KK też nic ci nie nakazuje.
                Zawsze masz prawo wyboru i nic nie musisz w KK.
                • 16.06.12, 14:12
                  tomasz_456 napisał:

                  I pewna logika co się stanie, jeżeli zwarta w tym MT 5,27-30 też jest ni
                  > e zrozumiała.

                  To znaczy ,ze jest oparta na domyslach ?


                  Tylko w takim układzie faktycznie KK też nic ci nie nakazuje.
                  > Zawsze masz prawo wyboru i nic nie musisz w KK.

                  I nie tak do konca , zyc z pietnem nie robi zadnej uciechy.
                  Wielu jednak przejmuje sie tym ,ja od siebie dodam ,ze mnie to nie rusza.


                • 16.06.12, 14:32
                  tomasz_456 napisał:

                  > marina0321 napisał(a):
                  >
                  > > Przeczytałam
                  > > MT 5. 27-30
                  > > i też nie znalazłam słowa "musisz".
                  >
                  > Rozumiem, iż pojecie kontekstu wypowiedzi oraz pojęcie tonu wypowiedzi jest Ci
                  > obce.
                  > I pewna logika co się stanie, jeżeli zwarta w tym MT 5,27-30 też jest ni
                  > e zrozumiała.

                  ...to wytłumcz mi Twoją logikę.
                  ...to wytłucz mi
                • 16.06.12, 15:23
                  tomasz_456 napisał:

                  > marina0321 napisał(a):
                  >
                  > > Przeczytałam
                  > > MT 5. 27-30
                  > > i też nie znalazłam słowa "musisz".
                  >
                  > Rozumiem, iż pojecie kontekstu wypowiedzi oraz pojęcie tonu wypowiedzi jest Ci
                  > obce.I pewna logika co się stanie, jeżeli zwarta w tym MT 5,27-30 też jest nie zrozumiała.

                  Jezus nikomu nic nie wciskał na silę

                  > Tylko w takim układzie faktycznie KK też nic ci nie nakazuje.

                  Nic osobiście ? no a te potępienia z ambon ludzi nie bywających w kościele to juz historia ??

                  > Zawsze masz prawo wyboru i nic nie musisz w KK.

                  Od kiedy od 20-30 lat tak jest ??
            • 16.06.12, 14:00
              Tomuś! Odpowiedz na proste pytanie.
              Co robisz w momencie podniesienia na mszy?
              Patrrzysz na ciało Chrystusa, czy się żegnazs sięz " w imię Ojca i Syna i Ducha Swiętego"?


              utarget="_blank">www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8</a>
              • 16.06.12, 14:07
                nerwus0 napisał:

                > Tomuś! Odpowiedz na proste pytanie.
                > Co robisz w momencie podniesienia na mszy?
                > Patrrzysz na ciało Chrystusa, czy się żegnazs sięz " w imię Ojca i Syna i Ducha
                > Swiętego"?

                Egzamin ?
                Przyjdż to zobaczysz.

                • 16.06.12, 14:12
                  Miałeś odpowiedzieć!!!!!!!!!!!!!!!
                  Nie zapraszać. Takich prostych rzeczy nie rozumiesz?
                  --
                  www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                  • 16.06.12, 14:15
                    nerwus0 napisał:

                    > Miałeś odpowiedzieć!!!!!!!!!!!!!!!

                    Każesz mi ?
                    Dlaczego ?
                    • 16.06.12, 14:18
                      tomasz_456 napisał:

                      > nerwus0 napisał:
                      >
                      > > Miałeś odpowiedzieć!!!!!!!!!!!!!!!
                      >
                      > Każesz mi ?
                      > Dlaczego ?

                      Wielu z nas jest ciekaw twojej odpowiedzi , czekamy na twoja blyskotliwa
                      odpowiedz .
                      A tak na marginesie ! Znowu uciekasz od odpowiedzi ?
                    • 16.06.12, 14:23
                      Skoro sam zacząłeś to bądź honorowy
                      i odpowiedz.
                      Inaczej zostaniesz tym co myślę.,
                      Odpowiedz: żegnasz się przy podniesieniu?
                      --
                      www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                      • 16.06.12, 14:47
                        nerwus0 napisał:

                        > Skoro sam zacząłeś to bądź honorowy
                        > i odpowiedz.
                        > Inaczej zostaniesz tym co myślę.,
                        > Odpowiedz: żegnasz się przy podniesieniu?

                        Widać, że masz potrzebę egzaminowania z OWMR-u, ale najpierw warto sobie zadać pytanie, czy wierzy sie się w Przeistoczenie, a później zajmować sie zewnętrznymi legalizmami, zresztą wtornymi do tego wydarzenia.


                        • 16.06.12, 14:53
                          tomasz_456 napisał:

                          > Widać, że masz potrzebę egzaminowania z OWMR-u, ale najpierw warto sobie zadać
                          > pytanie, czy wierzy sie się w Przeistoczenie, a później zajmować sie zewnętrzny
                          > mi legalizmami, zresztą wtornymi do tego wydarzenia.


                          O, właśnie - jak chodziłam do kościoła, zawsze miałam problemy ze zrozumieniem "Przeistoczenia". W Piśmie św. też o tym nic nie znalazłam.
                          Możesz mi to wyjaśnić?

                          • 16.06.12, 15:03
                            marina0321 napisał(a):

                            O, właśnie - jak chodziłam do kościoła, zawsze miałam problemy ze zrozumieniem
                            > "Przeistoczenia". W Piśmie św. też o tym nic nie znalazłam.
                            > Możesz mi to wyjaśnić?

                            A mnie zastanawialo, czy cos moze byc kilkoma rzeczami na raz ?
                            Ojcem
                            Synem
                            Duchem Swietym ?????

                            • 16.06.12, 15:27
                              zdybka napisała:

                              > marina0321 napisał(a):
                              >
                              > O, właśnie - jak chodziłam do kościoła, zawsze miałam problemy ze zrozumieniem
                              >
                              > > "Przeistoczenia". W Piśmie św. też o tym nic nie znalazłam.
                              > > Możesz mi to wyjaśnić?
                              >
                              > A mnie zastanawialo, czy cos moze byc kilkoma rzeczami na raz ?
                              > Ojcem
                              > Synem
                              > Duchem Swietym ?????

                              Trójca św. to też jest dogmat kościoła. Tak samo Matka Boska, czyli matka Boga. Następna bzdura. Bóg nie miał żadnej matki. Poprawnie jest - matka Jezusa. Gdyby Maryja była matką Boga, to Jej rodzice byliby Boga dziadkami i tak dalej, dalej...do następnych przodków. KK sam zaprzecza w tym wypadku prawdziwego Boga.
                              • 16.06.12, 15:58
                                marina0321 napisał(a):

                                Trójca św. to też jest dogmat kościoła. Tak samo Matka Boska, czyli matka Boga.
                                > Następna bzdura. Bóg nie miał żadnej matki. Poprawnie jest - matka Jezusa. Gdy
                                > by Maryja była matką Boga, to Jej rodzice byliby Boga dziadkami i tak dalej, da
                                > lej...do następnych przodków. KK sam zaprzecza w tym wypadku prawdziwego Boga.

                                Uczac a moze przekazujac mojemu dzieciakowi wiare i jej sens ,zadal mi pare pytan
                                te odgorne takze ,co mialam odpowiedziec ? Nawet najlepszym klamstwem tego
                                nie wyjasnisz a do tego doczego mam go przekonac ? W szkole ucza sie ,ze pochodzimy od malpy czy mamy temu zaprzeczyc ? To co jest udowodnione ? Lufa zagwarantowana !
                                Wiec jezeli udowodnia istnienie Boga ,jestem w stanie przemyslec moja decyzje .
                                Jak na razie same domysly to dla mnie za malo .
                                • 16.06.12, 16:21
                                  zdybka napisała:

                                  > Uczac a moze przekazujac mojemu dzieciakowi wiare i jej sens ,zadal mi pare pyt
                                  > an
                                  > te odgorne takze ,co mialam odpowiedziec ? Nawet najlepszym klamstwem tego
                                  > nie wyjasnisz a do tego doczego mam go przekonac ? W szkole ucza sie ,ze pocho
                                  > dzimy od malpy czy mamy temu zaprzeczyc ? To co jest udowodnione ? Lufa zagwara
                                  > ntowana !
                                  > Wiec jezeli udowodnia istnienie Boga ,jestem w stanie przemyslec moja decyzje .
                                  > Jak na razie same domysly to dla mnie za malo .

                                  Moim zdaniem, wiemy, że Pan Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo. Podobieństwo w tym wypadku nie dotyczy materii, jaką jesteśmy powleczeni, tylko chodzi o ducha. Jeżeli Pan Bóg jest Duchem, więc stwarzając nas na swoje podobieństwo, jesteśmy do niego podobni duchem, czyli jesteśmy częścią Boga., tzw. Absplieterung(nie znam odpowiednika polskiego. Apropo - od 35 lat mieszkam w Düsseldorf). Kościół to podobieństwo przyjął dosłownie. Więc nie wiadomo, jak wyglądał pierwotny człowiek, ale duszę miał taką, jaką i teraz posiadamy. Kościół Katolicki odrzucił fakt, że zwierzęta i rośliny też posiadają duszę. Apropo roślin, często słyszałam w TV, jak ludzie z nimi rozmawiają. Niektórzy potrafią myślami komunikować się ze zwierzętami, które myślą obrazowo. Czyli muszą mieć duszę. Kościół niedługo stwierdzi, że tylko księża mają duszę...hi,hi.
                                  • 16.06.12, 16:38
                                    marina0321 napisał(a):

                                    Kościół Katoli
                                    > cki odrzucił fakt, że zwierzęta i rośliny też posiadają duszę. Apropo roślin, c
                                    > zęsto słyszałam w TV, jak ludzie z nimi rozmawiają. Niektórzy potrafią myślami
                                    > komunikować się ze zwierzętami, które myślą obrazowo. Czyli muszą mieć duszę. K
                                    > ościół niedługo stwierdzi, że tylko księża mają duszę...hi,hi.

                                    To znaczy ,ze co jest wytmumaczalne kler temu zaprzecza hm.....
                                    Fajnie ! Tylko mlodym juz nie tak latwo narzucic cos co trudno udowodnic.
                                    • 16.06.12, 17:46
                                      zdybka napisała:

                                      > marina0321 napisał(a):
                                      >
                                      > Kościół Katoli
                                      > > cki odrzucił fakt, że zwierzęta i rośliny też posiadają duszę. Apropo roś
                                      > lin, c
                                      > > zęsto słyszałam w TV, jak ludzie z nimi rozmawiają. Niektórzy potrafią my
                                      > ślami
                                      > > komunikować się ze zwierzętami, które myślą obrazowo. Czyli muszą mieć du
                                      > szę. K
                                      > > ościół niedługo stwierdzi, że tylko księża mają duszę...hi,hi.
                                      >
                                      > To znaczy ,ze co jest wytmumaczalne kler temu zaprzecza hm.....
                                      > Fajnie ! Tylko mlodym juz nie tak latwo narzucic cos co trudno udowodnic.

                                      Kler ani żadna religia nie ma prawa zaprzeczać naukom, które można udowodnić. Chyba, że hipotezom, na które KK się kurczowo czepia, ale i te za parę lat będą udowodnione.
                                  • 16.06.12, 16:46
                                    Snujesz jakieś teorie, warto jednak zrozumieć czym jest dusza i dlaczego nie mają jej rośliny i zwiereta.
                                    Poczatek Bibli jasno na to pytanie odpowie Ci.
                                    • 16.06.12, 16:54
                                      tomasz_456 napisał:

                                      > Snujesz jakieś teorie, warto jednak zrozumieć czym jest dusza i dlaczego nie ma
                                      > ją jej rośliny i zwiereta.
                                      > Poczatek Bibli jasno na to pytanie odpowie Ci.

                                      Wiec podaj linka i udowodnij nam ,ze masz racje .
                                      Tylko prosze nie w oparciu o jakies tam domysly ,tylko konkrety .
                                    • 16.06.12, 18:16
                                      tomasz_456 napisał:

                                      > Snujesz jakieś teorie, warto jednak zrozumieć czym jest dusza i dlaczego nie ma
                                      > ją jej rośliny i zwiereta.

                                      Zapytaj Platona to dzięki niemu w waszej sekcie istnieje wiara w dusze nieśmiertelna .

                                      > Poczatek Bibli jasno na to pytanie odpowie Ci.

                                      No właśnie powie ci ze jesteś nieukiem i nie rozumiesz ze w biblii dusza to życie żywa istota np giez na dupie.

                                      Rdz 1
                                      I rzekł Bóg: Niech hojnie wywiodą wody płaz duszy żywiącej; a ptactwo niech lata nad ziemią, pod rozpostarciem niebieskim. (21) I stworzył Bóg wieloryby wielkie, i wszelką duszę żywiącą płazającą się, którą hojnie wywiodły wody, według rodzaju ich; i wszelkie ptactwo skrzydlaste, według rodzaju ich; i widział Bóg, że to było dobre. (22) Błogosławił im tedy Bóg, mówiąc: Rozradzajcie się, i rozmnażajcie się, a napełniajcie wody morskie; i ptactwo niech się rozmnaża na ziemi. (23) I stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień piąty. (24) Rzekł też Bóg: Niech wyda ziemia duszę żywiącą według rodzaju swego; bydło i płaz, i zwierz ziemski, według rodzaju swego; i stało się tak. (25) Uczynił tedy Bóg zwierz ziemski według rodzaju swego; i bydło według rodzaju swego; i wszelki płaz ziemski według rodzaju swego; i widział Bóg, że to było dobre. "

                                      Ez 18,4
                                      3 Na moje życie - wyrocznia Pana Boga. Nie będziecie więcej powtarzali tej przypowieści w Izraelu. 4 Oto wszystkie osoby są moje: tak osoba ojca, jak osoba syna. Są moje. Umrze tylko ta osoba, która zgrzeszyła.

                                      * Ez 18, 4 - "Umrze" - przedwcześnie; "osoba" - dosł. "dusza".

                                      biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=722
                              • 16.06.12, 16:52
                                marina0321 napisał(a):

                                > Trójca św. to też jest dogmat kościoła. Tak samo Matka Boska, czyli matka Boga.
                                > Następna bzdura. Bóg nie miał żadnej matki. Poprawnie jest - matka Jezusa. Gdy
                                > by Maryja była matką Boga, to Jej rodzice byliby Boga dziadkami i tak dalej, da
                                > lej...do następnych przodków. KK sam zaprzecza w tym wypadku prawdziwego Boga.

                                Ale czum uważasz, ze ten dogmaty są nieprawdziwe.
                                Bo stworzyłaś sobie boga na swoje podobieństwo ?

                                • 16.06.12, 17:00
                                  tomasz_456 napisał:

                                  Ale czum uważasz, ze ten dogmaty są nieprawdziwe.

                                  Bo sie ni dupy ,ni kupy nie trzyma .

                                  > Bo stworzyłaś sobie boga na swoje podobieństwo ?

                                  Raczysz zartowac ? Kto tu sobie wymyslil cos niewytlumaczalnego ?



                                  • 16.06.12, 17:15
                                    zdybka napisała:

                                    > Raczysz zartowac ? Kto tu sobie wymyslil cos niewytlumaczalnego ?

                                    Wiekszość
                                    • 16.06.12, 17:21
                                      tomasz_456 napisał:

                                      > zdybka napisała:
                                      >
                                      > > Raczysz zartowac ? Kto tu sobie wymyslil cos niewytlumaczalnego ?
                                      >
                                      > Wiekszość

                                      Jasne ! Tu na forum tylko ciebie dotknela " laska Boza " i wiesz o co dokladnie
                                      biega , tylko dlaczego nie potrafisz nam tego przekazac ?
                                      Bog z ciebie sobie jaja robi ,skoro wybral takiego cymbala do nawracania nas na
                                      wiare.
                                      • 16.06.12, 17:41
                                        zdybka napisała:

                                        > Jasne ! Tu na forum tylko ciebie dotknela " laska Boza " i wiesz o co dokladnie
                                        > biega , tylko dlaczego nie potrafisz nam tego przekazac ?
                                        > Bog z ciebie sobie jaja robi ,skoro wybral takiego cymbala do nawracania nas na
                                        > wiare.

                                        Tylko ze ja ciebie nie nawracam. Coś sobie ubzdurałaś i tyle.

                                        A co do pisania. Wiekszosc z "ateistów" sobie wymyśliła jakiegoś boga, a później jak nie spełniał stawiany mu wymagań, to sie na niego obraziła.

                                        • 16.06.12, 18:03
                                          tomasz_456 napisał:

                                          Tylko ze ja ciebie nie nawracam. Coś sobie ubzdurałaś i tyle.

                                          Nawracales i zapraszales ko kosciola .

                                          A co do pisania. Wiekszosc z "ateistów" sobie wymyśliła jakiegoś boga, a późnie
                                          > j jak nie spełniał stawiany mu wymagań, to sie na niego obraziła.

                                          Z wiara to roznie bywa ,czasami wierzysz slepo bo czemu nie ?
                                          Ale jak ci katabas dzieciaka wymaca czy innym ,okradaja nas ,ponizaja to to
                                          wszystko jest oparte na uczciwosci ? Zal za grzechy i po sprawie ?
                                          Cos z ta wiara w Boga u katabasow trzeba to wyprostowac ,wtedy bedziemy
                                          nasze dzieci tak jak i my zaczynac chodzic do kosciola.
                                          Ale czy nauczysz zlodzieja czy pedofila trzymac rece przy swojej dupie ?

                                          • 16.06.12, 19:42
                                            zdybka napisała:


                                            > Z wiara to roznie bywa ,czasami wierzysz slepo bo czemu nie ?
                                            > Ale jak ci katabas dzieciaka wymaca czy innym ,okradaja nas ,ponizaja to to
                                            > wszystko jest oparte na uczciwosci ? Zal za grzechy i po sprawie ?

                                            Zobacz warunki pokuty.

                                            A przy okajzi jakiej kary domagasz dla siebie ?

                                            > Cos z ta wiara w Boga u katabasow trzeba to wyprostowac ,wtedy bedziemy
                                            > nasze dzieci tak jak i my zaczynac chodzic do kosciola.

                                            Najłatwiej jest winić innych za swoje postępowanie.
                                            • 16.06.12, 20:56
                                              tomasz_456 napisał:
                                              Zobacz warunki pokuty.

                                              Zero zaufania do takich ,skoro pedofile sa tan chronione ,to ja chronie
                                              mojego dzieciaka przed nimi.
                                              Innym tez to zalecam ,chroncie swoje dzieci , trzymajcie je z dala od kleru !
                                        • 16.06.12, 18:07
                                          tomasz_456 napisał:

                                          > A co do pisania. Wiekszosc z "ateistów" sobie wymyśliła jakiegoś boga, a późnie
                                          > j jak nie spełniał stawiany mu wymagań, to sie na niego obraziła.

                                          Od Boga się nie wymaga, trzeba się Mu oddać, a wtedy znajdziesz Go w sobie. Z tym obrażaniem jest akurat odwrotnie - to Katolicy się na Niego obrazili, bo modlą się do innych świętych więcej, niż do Boga.
                                          • 16.06.12, 19:44
                                            marina0321 napisał(a):

                                            >Od Boga się nie wymaga, trzeba się Mu oddać, a wtedy znajdziesz Go w sobie.

                                            Robisz z siebie boga ?

                                            • 16.06.12, 20:29
                                              tomasz_456 napisał:

                                              > marina0321 napisał(a):
                                              >
                                              > >Od Boga się nie wymaga, trzeba się Mu oddać, a wtedy znajdziesz Go w sobie
                                              > .
                                              >
                                              > Robisz z siebie boga ?

                                              Oj Niemoto ;Aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.
                                            • 16.06.12, 20:33
                                              tomasz_456 napisał:

                                              > marina0321 napisał(a):
                                              >
                                              > >Od Boga się nie wymaga, trzeba się Mu oddać, a wtedy znajdziesz Go w sobie
                                              > .
                                              >
                                              > Robisz z siebie boga ?

                                              Wszyscy jesteśmy częścią Boga. Jesteśmy kroplami w oceanie, które wylądowały na piasku, się zanieczyściły i nie poszły z falą z powrotem. Zmaterializowani musimy się tu na ziemi przefiltrować, tzn. oczyścić , żeby z powrotem połączyć się z oceanem. Opisałam to w przenośni. Nie musisz tego rozumieć, ani zrozumieć. W ogóle Boga nie da się udowodnić, dlatego każdy , jak przyjdzie na niego czas, znajdzie i odczyta Go w sobie. A teraz trzymaj się mocno, bo przyjdzie następny szok................jeżeli nie znajdziesz Boga w tym życiu, to znajdziesz go w którymś z następnych. Wtedy będziesz tak idealnie tu żył, żebśjuż tu na ziemię nie musiał wracać. Mam nadzieję, że po przeczytaniu mojego tekstu nie spadniesz z krzesła. Nie musisz w to wierzyć. Aha - jeżeli spytasz mnie, jakiej jestem wiary - zaliczam się do prachrześcijan, wolnych od wszelkich religii bądź ugrupowań. Modlitwa jest u mnie jedna, ta, którą nauczał Jezus Chrystu - Ojce nasz, no i próbuję medytować, jeszcze mi tak nie wychodzi, ale jestem na dobrej drodze.
                                              Jeżeli chciałbyś mnie nawracać na katolicyzm, już to przeszłam, a teraz rozwijam się dalej...hehe.

                                              • 16.06.12, 20:39
                                                Z krzesła nie spadłem :)

                                                Masz prawo do swoje własnej religii. Jak masz taką potrzebę.
                                                Tylko widać, ze musisz ją tworzyc w opozycji do katolicyzmu.
                                                Czyli jej siła w zaprzeczeniu ?

                                                • 16.06.12, 20:44
                                                  tomasz_456 napisał:

                                                  > Z krzesła nie spadłem :)
                                                  >
                                                  > Masz prawo do swoje własnej religii. Jak masz taką potrzebę.
                                                  > Tylko widać, ze musisz ją tworzyc w opozycji do katolicyzmu.
                                                  > Czyli jej siła w zaprzeczeniu ?

                                                  Katolicyzm mi wisi. Nie chcę dalej grzeszyć, wspierając pedofilską instytucję. Tych biednych dzieci tak mi jest żal, że nieraz cisnęły mi się łzy do oczu.
                                                  • 16.06.12, 20:46
                                                    marina0321 napisał(a):
                                                    > Katolicyzm mi wisi. Nie chcę dalej grzeszyć, wspierając pedofilską instytucję.
                                                    > Tych biednych dzieci tak mi jest żal, że nieraz cisnęły mi się łzy do oczu.

                                                    Rozumiem, iż wg ciebie jestem pedofilem. Masz na to stwierdzenie choć cień dowodu ?

                                                  • 16.06.12, 22:59
                                                    tomasz_456 napisał:

                                                    > marina0321 napisał(a):
                                                    > > Katolicyzm mi wisi. Nie chcę dalej grzeszyć, wspierając pedofilską instyt
                                                    > ucję.
                                                    > > Tych biednych dzieci tak mi jest żal, że nieraz cisnęły mi się łzy do ocz
                                                    > u.
                                                    >
                                                    > Rozumiem, iż wg ciebie jestem pedofilem. Masz na to stwierdzenie choć cień dowo
                                                    > du ?

                                                    Tego nie powiedziałam; czy Ty jesteś instytucją? Do tej instytucji też wiele lat należałam i finansowo wspierałam. Nie chodzi mi o pojedynczych pionków, uczęszczających do kościoła, tylko o całą strukturę kościelną, o jej funkcję. Papież może być i dziewicą, tego nie wiem, ale on i jego poprzednicy są głównie odpowiedzialni na ten nierząd, który jak wirus, rozszerzył się na cały świat.
                                      • 16.06.12, 18:01
                                        zdybka napisała:

                                        > tomasz_456 napisał:
                                        >
                                        > > zdybka napisała:
                                        > >
                                        > > > Raczysz zartowac ? Kto tu sobie wymyslil cos niewytlumaczalnego ?
                                        > >
                                        > > Wiekszość
                                        >
                                        > Jasne ! Tu na forum tylko ciebie dotknela " laska Boza " i wiesz o co dokladnie
                                        >
                                        > biega , tylko dlaczego nie potrafisz nam tego przekazac ?
                                        > Bog z ciebie sobie jaja robi ,skoro wybral takiego cymbala do nawracania nas na
                                        >
                                        > wiare.

                                        Haha..fajnie i trafnie; ale się uśmiałam.
                                • 16.06.12, 17:58
                                  tomasz_456 napisał:

                                  > marina0321 napisał(a):
                                  >
                                  > > Trójca św. to też jest dogmat kościoła. Tak samo Matka Boska, czyli matka
                                  > Boga.
                                  > > Następna bzdura. Bóg nie miał żadnej matki. Poprawnie jest - matka Jezus
                                  > a. Gdy
                                  > > by Maryja była matką Boga, to Jej rodzice byliby Boga dziadkami i tak dal
                                  > ej, da
                                  > > lej...do następnych przodków. KK sam zaprzecza w tym wypadku prawdziwego
                                  > Boga.
                                  >
                                  > Ale czum uważasz, ze ten dogmaty są nieprawdziwe.
                                  > Bo stworzyłaś sobie boga na swoje podobieństwo ?

                                  Nie, to KK stworzył Boga na swoje podobieństwo.
                                  • 16.06.12, 19:38
                                    marina0321 napisał(a):

                                    > Nie, to KK stworzył Boga na swoje podobieństwo.

                                    Piszać np Bbilię przed swoim powstaniem.
                                    • 16.06.12, 20:21
                                      tomasz_456 napisał:

                                      > marina0321 napisał(a):
                                      >
                                      > > Nie, to KK stworzył Boga na swoje podobieństwo.
                                      >
                                      > Piszać np Bbilię przed swoim powstaniem.

                                      Tomuś twoja katolicka sekta powstała na początku IV wieku , jednak biblię zredagowano w około 90% na początku V wieku , ciekawe czego nie umieszczono w tym zbiorze ??
                                • 16.06.12, 18:20
                                  tomasz_456 napisał:

                                  > Ale czum uważasz, ze ten dogmaty są nieprawdziwe.

                                  Bo powstały wieki po Jezusie za sprawą cesarzy pogan , to raz , absolutnie nie maja żadnego uzasadnienia choćby w ewangeliach

                                  > Bo stworzyłaś sobie boga na swoje podobieństwo ?

                                  To wy sobie ich setki tworzycie .
                            • 16.06.12, 17:06
                              zdybka napisała:

                              > A mnie zastanawialo, czy cos moze byc kilkoma rzeczami na raz ?
                              > Ojcem
                              > Synem
                              > Duchem Swietym ?????
                              >
                              Można.
                              • 16.06.12, 17:11
                                tomasz_456 napisał:

                                > zdybka napisała:
                                >
                                > > A mnie zastanawialo, czy cos moze byc kilkoma rzeczami na raz ?
                                > > Ojcem
                                > > Synem
                                > > Duchem Swietym ?????
                                > >
                                > Można.

                                " Mozna " i to wszystko z twojej strony ? A jakies konkrety ?
                              • 16.06.12, 18:31
                                tomasz_456 napisał:

                                > zdybka napisała:
                                >
                                > > A mnie zastanawialo, czy cos moze byc kilkoma rzeczami na raz ?
                                > > Ojcem
                                > > Synem
                                > > Duchem Swietym ?????
                                > >
                                > Można.

                                Jakiś stosowny werset z biblii tak dla uwiarygodnienia ?
                          • 16.06.12, 17:10
                            marina0321 napisał(a):

                            > O, właśnie - jak chodziłam do kościoła, zawsze miałam problemy ze zrozumieniem
                            > "Przeistoczenia". W Piśmie św. też o tym nic nie znalazłam.
                            > Możesz mi to wyjaśnić?

                            Nie.
                            Bo do tego wiara jest potrzebna.

                            • 16.06.12, 17:16
                              tomasz_456 napisał:

                              > marina0321 napisał(a):
                              >
                              > > O, właśnie - jak chodziłam do kościoła, zawsze miałam problemy ze zrozumi
                              > eniem
                              > > "Przeistoczenia". W Piśmie św. też o tym nic nie znalazłam.
                              > > Możesz mi to wyjaśnić?
                              >
                              > Nie.
                              > Bo do tego wiara jest potrzebna.

                              To znaczy ,ze u ciebie zero wiadomosci co ?
                              Wiec czym chcesz nas przekonac ,ze to ty masz wlasnie racje ?
                              Glupis i tyle !!!!!
                              • 16.06.12, 17:31
                                zdybka napisała:

                                > > Bo do tego wiara jest potrzebna.
                                >
                                > To znaczy ,ze u ciebie zero wiadomosci co ?
                                > Wiec czym chcesz nas przekonac ,ze to ty masz wlasnie racje ?
                                > Glupis i tyle !!!!!

                                Wytłumaczysz ślepemu, co oznacza iz niebo jest błękitne, albo głuchemu znaczenie konkretnego dźwięku w utworze.
                                Zrozumieją to ?

                                • 16.06.12, 18:09
                                  tomasz_456 napisał:
                                  Wytłumaczysz ślepemu, co oznacza iz niebo jest błękitne, albo głuchemu znaczeni
                                  > e konkretnego dźwięku w utworze.
                                  > Zrozumieją to ?

                                  A tak ! Slyszales cos o sztucznej soczewce ?
                                  Gluchy potrafi przez dotyk wyczuc rytm .
                                  Trzymac sie kurczowo tylko tego co piszesz ,zostaniemy slepi i glusi !!!!!

                                  • 16.06.12, 19:50
                                    zdybka napisała:

                                    >
                                    > A tak ! Slyszales cos o sztucznej soczewce ?

                                    I każdy niewidomy ją ma i dokładnie widzi błękit nieba ?
                                    • 16.06.12, 23:19
                                      tomasz_456 napisał:

                                      > zdybka napisała:
                                      >
                                      > >
                                      > > A tak ! Slyszales cos o sztucznej soczewce ?
                                      >
                                      > I każdy niewidomy ją ma i dokładnie widzi błękit nieba ?

                                      Jeszcze nie kazdy, ale ten cud ktory moze doznac niewidomy nie stworzyl kler !
                                • 16.06.12, 18:52
                                  tomasz_456 napisał:

                                  >
                                  > Wytłumaczysz ślepemu, co oznacza iz niebo jest błękitne, albo głuchemu znaczeni
                                  > e konkretnego dźwięku w utworze.
                                  > Zrozumieją to ?

                                  Tomuś twój problem ze ty ślepy pozwoliłeś sie ślepemu prowadzić .
                            • 16.06.12, 18:11
                              tomasz_456 napisał:

                              > marina0321 napisał(a):
                              >
                              > > O, właśnie - jak chodziłam do kościoła, zawsze miałam problemy ze zrozumi
                              > eniem
                              > > "Przeistoczenia". W Piśmie św. też o tym nic nie znalazłam.
                              > > Możesz mi to wyjaśnić?
                              >
                              > Nie.
                              > Bo do tego wiara jest potrzebna.

                              Oj, Ty masz mózg porządnie wyprany i to nie w nowoczesnej pralce, ale na starej zardzewiałej tarce.
                              • 16.06.12, 19:51
                                marina0321 napisał(a):

                                > Oj, Ty masz mózg porządnie wyprany i to nie w nowoczesnej pralce, ale na starej
                                > zardzewiałej tarce.

                                Koniec merytorycznych argumentów ?
                                • 16.06.12, 20:33
                                  tomasz_456 napisał:

                                  > marina0321 napisał(a):
                                  >
                                  > > Oj, Ty masz mózg porządnie wyprany i to nie w nowoczesnej pralce, ale na
                                  > starej
                                  > > zardzewiałej tarce.
                                  >
                                  > Koniec merytorycznych argumentów ?

                                  Ja oceniam to jako najrzetelniejszy .
                            • 16.06.12, 18:46
                              tomasz_456 napisał:

                              > marina0321 napisał(a):
                              >
                              > > O, właśnie - jak chodziłam do kościoła, zawsze miałam problemy ze zrozumi
                              > eniem
                              > > "Przeistoczenia". W Piśmie św. też o tym nic nie znalazłam.
                              > > Możesz mi to wyjaśnić?
                              >
                              > Nie.Bo do tego wiara jest potrzebna.

                              Wiara kretyna i nieuka który nie jest sam w stanie przeczytać w biblii ze coś takiego jak ofiara mszy świętej to największe katolickie oszustwo , zbędne i wręcz ktoś kto to odprawia grzeszy i to mocno :)) list do hebrajczyków sie kłania niemoto katolicka .

                              " Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. (11) Wprawdzie każdy kapłan staje codziennie do wykonywania swej służby, wiele razy te same składając ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić grzechów. (12) Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga,"

                              Wychodzi na to ze klecha poprawia po Jezusie a prymitywna katolika tłuszcza temu przytakuje :)))
                              • 16.06.12, 19:24
                                Wiara kretyna i nieuka który nie jest sam w stanie przeczytać w biblii ze coś t
                                > akiego jak ofiara mszy świętej to największe katolickie oszustwo , zbędne i wrę
                                > cz ktoś kto to odprawia grzeszy i to mocno :)) list do hebrajczyków sie kłania
                                > niemoto katolicka


                                I znów piszesz wyłącznie swoja, nic nie warta opinię.
                                • 16.06.12, 20:05
                                  tomasz_456 napisał:

                                  > Wiara kretyna i nieuka który nie jest sam w stanie przeczytać w biblii ze co
                                  > ś t
                                  > > akiego jak ofiara mszy świętej to największe katolickie oszustwo , zbędne
                                  > i wrę
                                  > > cz ktoś kto to odprawia grzeszy i to mocno :)) list do hebrajczyków sie kłania niemoto katolicka

                                  >
                                  > I znów piszesz wyłącznie swoja, nic nie warta opinię.

                                  Chcesz przez to powiedzieć ze jestem Paweł z Tarsu i wysłałem list do Żydów ??
                            • 16.06.12, 19:02
                              tomasz_456 napisał:

                              > marina0321 napisał(a):
                              >
                              > > O, właśnie - jak chodziłam do kościoła, zawsze miałam problemy ze zrozumi
                              > eniem
                              > > "Przeistoczenia". W Piśmie św. też o tym nic nie znalazłam.
                              > > Możesz mi to wyjaśnić?
                              >
                              > Nie.
                              > Bo do tego wiara jest potrzebna.

                              No, dobrze -to ja Ci wytłumaczę mój punkt widzenia.Jeżeli coś nie będzie zgodne z prawdą, możesz mnie skorygować.
                              Zaczyna się od tego, że ciało Chrystusa piecze się w piekarni. , tzn., najpierw piecze się opłatek. Prawda? Potem ksiądz przy ołtarzu wymawia jakieś tam słowa na sposób: hokus-pokus, abrak-adabra, czy inne (jakie słowa, to nie ważne) i z opłatka powstaje ciało Chrystusa, czego nie da się naukowo udowodnić. Prawda? Potem tzw. ciało Chrystusa jest konsumowane i wydalane - zgadza się? Trochę kojarzy mi się to z kanibalizmem. Resztę ciała Chrystusa zamyka się w tabernakulum, więzi się go tam, bo jak to inaczej nazwać? Czyli - nie ma Chrystusa, bo jest zamknięty. A Jezus powiedział: "Będę zawsze z Wami, aż do skończenia świata". Nic nie mówił, że będzie w tabernakulum uwięziony i tylko w pewnycm określonym czasie, podczas mszy, można go "przyłapać" .
                              • 16.06.12, 19:21
                                I w wyniku takiego rozumowania sam siebie wykluczylaś z Koscioła.

                                Więc nie zwalaj winy na innych, ze sie do tego przyczynili.

                                • 16.06.12, 19:30
                                  tomasz_456 napisał:

                                  > I w wyniku takiego rozumowania sam siebie wykluczylaś z Koscioła.
                                  >
                                  > Więc nie zwalaj winy na innych, ze sie do tego przyczynili.

                                  Powiedziałam przecież, że w tym, co napiszę, jeżeli będzie jakieś słowo nieprawdy, miałeś mnie skorygować. Poza tym, nie wiem, o jakie winy Ci chodzi.
                                  • 16.06.12, 20:04
                                    marina0321 napisał(a):

                                    > Powiedziałam przecież, że w tym, co napiszę, jeżeli będzie jakieś słowo niepraw
                                    > dy, miałeś mnie skorygować. Poza tym, nie wiem, o jakie winy Ci chodzi.

                                    Jestem wolnym czlowiekiem i nie musze słuchać sie do Twoich poleceń.
                                    • 16.06.12, 20:39
                                      tomasz_456 napisał:

                                      > marina0321 napisał(a):
                                      >
                                      > > Powiedziałam przecież, że w tym, co napiszę, jeżeli będzie jakieś słowo n
                                      > iepraw
                                      > > dy, miałeś mnie skorygować. Poza tym, nie wiem, o jakie winy Ci chodzi.
                                      >
                                      > Jestem wolnym czlowiekiem i nie musze słuchać sie do Twoich poleceń.


                                      To nie są moje polecenia, to jest moje rozumowanie, a Ciebie prosiłam, żebyś mi wyjaśnił, jeżeli jest inaczej.
                        • 16.06.12, 14:55
                          tomasz_456 napisał:

                          > nerwus0 napisał:
                          >
                          > > Skoro sam zacząłeś to bądź honorowy
                          > > i odpowiedz.
                          > > Inaczej zostaniesz tym co myślę.,
                          > > Odpowiedz: żegnasz się przy podniesieniu?
                          >
                          > Widać, że masz potrzebę egzaminowania z OWMR-u, ale najpierw warto sobie zadać
                          > pytanie, czy wierzy sie się w Przeistoczenie, a później zajmować sie zewnętrzny
                          > mi legalizmami, zresztą wtornymi do tego wydarzenia.
                          >

                          Odpowiedz wreszcie ! Czyba ze sie boisz odpowiedzi ?
                        • 16.06.12, 17:42
                          tomasz_456 napisał:

                          >
                          > Widać, że masz potrzebę egzaminowania z OWMR-u, ale najpierw warto sobie zadać
                          > pytanie, czy wierzy sie się w Przeistoczenie, a później zajmować sie zewnętrzny
                          > mi legalizmami, zresztą wtornymi do tego wydarzenia.

                          Tylko wyjątkowy kretyn wierzy w przeistoczenie, przeczy temu zdrowy rozum i biblia
                          • 16.06.12, 17:52
                            Kolter-xl napisał:

                            > Tylko wyjątkowy kretyn wierzy w przeistoczenie, przeczy temu zdrowy rozum i bib
                            > lia

                            Tak, w ocenie @Kolter-xl jest na swiecie ponad mld "wyjątkowych kretynów " .
                            • 16.06.12, 18:02
                              tomasz_456 napisał:

                              > Kolter-xl napisał:
                              >
                              > > Tylko wyjątkowy kretyn wierzy w przeistoczenie, przeczy temu zdrowy rozum
                              > i bib
                              > > lia
                              >
                              > Tak, w ocenie @Kolter-xl jest na swiecie ponad mld "wyjątkowych kretynów " .

                              Kretynów jest więcej ,a liczba wiercó nie dowodzi słuszności wiary ale kompletnego nie zrozumienia istoty śmierci Jezusa. Katolicki klecha zamyka w wafelku samego boga , jakim debilem musi być ktoś kto w to wierzy ??
                              • 16.06.12, 19:40
                                kolter-xl napisał:

                                > Kretynów jest więcej ,a liczba wiercó nie dowodzi słuszności wiary ale komple
                                > tnego nie zrozumienia istoty śmierci Jezusa. Katolicki klecha zamyka w wafelku
                                > samego boga , jakim debilem musi być ktoś kto w to wierzy ??

                                Widać ze nie rozumiesz. Twój problem. Ciekawe tylko dlaczego zawsze innych musisz wyzywać.
                                Tak sie boisz wiary, ze aż tak dodajesz sobie pewnosci siebie.
                                Nie bój sie.
                                • 16.06.12, 20:24
                                  tomasz_456 napisał:

                                  > kolter-xl napisał:
                                  >
                                  > > Kretynów jest więcej ,a liczba wiercó nie dowodzi słuszności wiary ale
                                  > komple
                                  > > tnego nie zrozumienia istoty śmierci Jezusa. Katolicki klecha zamyka w wa
                                  > felku
                                  > > samego boga , jakim debilem musi być ktoś kto w to wierzy ??
                                  >
                                  > Widać ze nie rozumiesz. Twój problem.

                                  No to mi wytłumacz jakim to cudem Jezus Chrystus miliony razy dziennie bywa zamknięty w opłatku , no dawaj

                                  > Ciekawe tylko dlaczego zawsze innych musi sz wyzywać.

                                  Ja nic nie muszę i nie wyzywam , prawda w oczęta kaprawe kole ??

                                  > Tak sie boisz wiary, ze aż tak dodajesz sobie pewnosci siebie.

                                  Sram na to matołku parafialny :)))

                                  > Nie bój sie.

                                  Nie wymądrzaj sie psychoanalityku wsiowy ,a zacznij w końcu tłumaczyć zasady twojej sekty :))
                                  • 16.06.12, 20:32
                                    Po pierwsze uwierzsz w to co napiszę ?
                                    Czy potraktujesz jak zwykle stekiem wylgaryzmów i wyzwisk

                                    A przy okazji pamiętaj że nie jesteś osobą, ktora może mi cos kazać zrobić.



                            • 16.06.12, 18:18
                              tomasz_456 napisał:

                              Tak, w ocenie @Kolter-xl jest na swiecie ponad mld "wyjątkowych kretynów " .

                              To jest tak jak z tymi katolikami w Polsce 90 % co ?
                              Ale co tam ,pozyjemy zobaczymy ,wyjdzie jeszcze pare zboczenstw kleru i bedzie
                              jak w Niemczech czy inny panstwach.

                    • 16.06.12, 14:38
                      tomasz_456 napisał:

                      > nerwus0 napisał:
                      >
                      > > Miałeś odpowiedzieć!!!!!!!!!!!!!!!
                      >
                      > Każesz mi ?
                      > Dlaczego ?

                      Jeżeli chcesz nas "nawrócić", to musisz umieć odpowiedzieć na pytania. Jak chcesz inaczej zareklamować nam KK?
                      • 16.06.12, 14:53
                        marina0321 napisał(a):

                        > Jeżeli chcesz nas "nawrócić", to musisz umieć odpowiedzieć na pytania. Jak chce
                        > sz inaczej zareklamować nam KK?

                        Będę sie modlił o Wasze nawrocenie. Tyle mogę zrobić.
                        • 16.06.12, 14:58
                          tomasz_456 napisał:

                          Będę sie modlił o Wasze nawrocenie. Tyle mogę zrobić.

                          Mnie prosze o skreslenie z listy , ja sie mam dobrze !
                        • 16.06.12, 16:50
                          tomasz_456 napisał:

                          > marina0321 napisał(a):
                          >
                          > > Jeżeli chcesz nas "nawrócić", to musisz umieć odpowiedzieć na pytania. Ja
                          > k chce
                          > > sz inaczej zareklamować nam KK?
                          >
                          > Będę sie modlił o Wasze nawrocenie. Tyle mogę zrobić.
                          Więc zacznij już teraz , zamiast raczyć nas wykwitami swojego intelektu na tym forum
                          • 16.06.12, 17:08
                            mein-teil napisała:

                            Więc zacznij już teraz , zamiast raczyć nas wykwitami swojego intelektu na tym
                            > forum

                            Tomus to taki nasz forumowy " cymbal " bawi nas i tyle .
                        • 16.06.12, 17:46
                          tomasz_456 napisał:

                          > marina0321 napisał(a):
                          >
                          > > Jeżeli chcesz nas "nawrócić", to musisz umieć odpowiedzieć na pytania. Ja
                          > k chce
                          > > sz inaczej zareklamować nam KK?
                          >
                          > Będę sie modlił o Wasze nawrocenie. Tyle mogę zrobić.

                          Czyli jak widać nie możesz nic .
                        • 16.06.12, 18:47
                          Czyli nie potrafisz udowodnić swoich racji.
                          Dobra rada, chcesz na forum głosić swoje
                          poglądy to się przygotuj. Myślisz, że tu piszą
                          same cymbały. Piszą też ludzie, którzy mają swoje zdanie.
                          --
                          www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                          • 16.06.12, 19:25
                            nerwus0 napisał:

                            > Czyli nie potrafisz udowodnić swoich racji.
                            > Dobra rada, chcesz na forum głosić swoje
                            > poglądy to się przygotuj. Myślisz, że tu piszą
                            > same cymbały. Piszą też ludzie, którzy mają swoje zdanie.

                            Udowodnić można cos w sadzie.
                            Natomiast przed tobą nie ma zamairu niczego udowadniać.

                            • 16.06.12, 20:07
                              tomasz_456 napisał:

                              > nerwus0 napisał:
                              >
                              > > Czyli nie potrafisz udowodnić swoich racji.
                              > > Dobra rada, chcesz na forum głosić swoje
                              > > poglądy to się przygotuj. Myślisz, że tu piszą
                              > > same cymbały. Piszą też ludzie, którzy mają swoje zdanie.
                              >
                              > Udowodnić można cos w sadzie.

                              Ta, w sadzie to możesz sobie śliwek nazbierać .

                              > Natomiast przed tobą nie ma zamairu niczego udowadniać.

                              Powód znany powszechnie .;Tomuś niemota ma zero pojęcia w temacie .
                        • 16.06.12, 18:51
                          Tomuś to nieiwiele, by nas przekonać do płacenia za darmozjadów.

                          --
                          www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                          • 16.06.12, 19:22
                            nerwus0 napisał:

                            > Tomuś to nieiwiele, by nas przekonać do płacenia za darmozjadów.
                            >
                            Za ciebie nikt płacić nie ma zamiaru
                            • 16.06.12, 20:03
                              tomasz_456 napisał:

                              > nerwus0 napisał:
                              >
                              > > Tomuś to nieiwiele, by nas przekonać do płacenia za darmozjadów.
                              > >
                              > Za ciebie nikt płacić nie ma zamiaru

                              Nie obrażaj buraku ludzi ;Jemu społeczeństwo ZUZ u nie opłaca
                              • 16.06.12, 20:11
                                kolter-xl napisał:

                                > Nie obrażaj buraku ludzi ;Jemu społeczeństwo ZUZ u nie opłaca

                                A tobie kto będzie wypłacał emeryturę ? Społeczeństwo.


                                • 16.06.12, 20:51
                                  tomasz_456 napisał:

                                  > kolter-xl napisał:
                                  >
                                  > > Nie obrażaj buraku ludzi ;Jemu społeczeństwo ZUZ u nie opłaca
                                  >
                                  > A tobie kto będzie wypłacał emeryturę ? Społeczeństwo.

                                  Ja płace ZUS a to nie moja wina ze to firma upadłą . klecha ZUSu nie płaci
                    • 16.06.12, 17:33
                      tomasz_456 napisał:

                      > nerwus0 napisał:
                      >
                      > > Miałeś odpowiedzieć!!!!!!!!!!!!!!!
                      >
                      > Każesz mi ?
                      > Dlaczego ?

                      Prawidłowa odpowiedz Tomuś tak brzmi ; nie wiem do tego potrzebna jest wiedza a a Tomuś we łbie mam tylko opary kadzidła !!
                      • 16.06.12, 18:13
                        kolter-xl napisał:

                        Prawidłowa odpowiedz Tomuś tak brzmi ; nie wiem do tego potrzebna jest wiedza a
                        > a Tomuś we łbie mam tylko opary kadzidła !!

                        Hi hi hi ..... kadzidla z domieszka ..... ????
                        • 16.06.12, 18:55
                          No to zabawcie się:
                          www.youtube.com/watch?v=bz9CAtm73Scó

                          --
                          www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                        • 16.06.12, 18:58
                          zdybka napisała:

                          > kolter-xl napisał:
                          >
                          > Prawidłowa odpowiedz Tomuś tak brzmi ; nie wiem do tego potrzebna jest wiedza a
                          > > a Tomuś we łbie mam tylko opary kadzidła !!
                          >
                          > Hi hi hi ..... kadzidla z domieszka ..... ????

                          Nie , ino kadzidło ale mocno przedawkował .
                • 16.06.12, 14:16
                  Ja skorzystam z tej okazji i chetnie popatrze na cudaka takiego jak ty .
                  Daj namiar a gwarantuje ,ze sie stawie.
            • 16.06.12, 15:05
              tomasz_456 napisał:

              > marina0321 napisał(a):
              > >
              > > No, dobrze, jeżeli znasz całość Biblii, przytocz mi chociaż jedno zdanie,
              > gdzie
              > > Jezus mówi: "ty musisz"...
              >
              > Np. MT 5. 27-30

              No i gdzie on tam coś nakazuje ?? on proponuje a nie zmusza .

              > Zacznijmy od podstaw, czyli 10 przykazań. To jest prawo które musisz wypełniać.

              No to sprawdźmy jak w realu wasz papież słuchał dekalogu , zacytuje za katolickim katechizmem ;

              Artykuł pierwszy

              PIERWSZE PRZYKAZANIE

              Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył (Wj 20, 2-5) 1 .

              Jest... napisane: "Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz" (Mt 4,10).


              Widzisz Tomuś jak karol olewa swój katechizm :)
              • 16.06.12, 17:05
                kolter-xl napisał ...

                I widać że dalej nic nie rozumie i ciągle wyciąga ten sam oklepany temat.
                I jak zwykle wyciąga daleko idace nieuprawnione wnioski.

                • 16.06.12, 18:29
                  tomasz_456 napisał:

                  > kolter-xl napisał ...
                  >
                  > I widać że dalej nic nie rozumie i ciągle wyciąga ten sam oklepany temat.
                  > I jak zwykle wyciąga daleko idace nieuprawnione wnioski.

                  Skoro mnie opluwasz to powiedz o co ci idzie ??
                  • 16.06.12, 18:40
                    Nie wciskaj ludziom ciemnoty. Odpowiedz na moje pytania!!!!
                    Czy nie masz nic do powiedzenia? Narazie, chłopie to
                    błądzisz, chcąc nam udowodnić swoje racje. Uważasz nas
                    za średniowieczną ciemnotę? Kurde, obroń jakoś swioch
                    pryncypałów. Nie opieraj się na ewangelii napisanej
                    w 50 lat po Chrystusie.
                    --
                    www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
        • 16.06.12, 14:45
          tomasz_456 napisał:

          > Musze cie zmartwić, wierzę w Boga.

          Brat Jezusa,Jakub napisał ze demony też wierzą :)) No i co z tego wynika ??.

          > I nim tutaj zaczniesz się wymądrzać na temat Biblii,

          Widocznie coś w przeciwieństwie do ciebie wie o nij .

          > proponuje ją jednak w całosci przeczytać i zrozumieć. Całość, a nie wybrane, pasujace <do postawionej tezycytaty.

          Aha czyli Tomuś nam tu chce udowodnić ze poszczególne księgi biblijne sobie zaprzeczają :)))
      • 18.06.12, 05:33
        marina0321 napisał(a):

        > ja wierzę w Boga,

        Może i wierzysz, ale masz obraz Boga taki, jaki sobie sama wymyśliłaś.
        Poza tym - diabeł też wierzy w Boga, ale co z tego wynika?
        • 18.06.12, 10:28
          opornik4 napisała:

          > marina0321 napisał(a):
          >
          > > ja wierzę w Boga,
          >
          > Może i wierzysz, ale masz obraz Boga taki, jaki sobie sama wymyśliłaś.
          > Poza tym - diabeł też wierzy w Boga, ale co z tego wynika?

          Diabeł wierzy i dlatego założył mu kościół który tobie z kolei karze modlić się do obrazków :))
        • 18.06.12, 12:59
          opornik4 napisała:

          > marina0321 napisał(a):
          >
          > > ja wierzę w Boga,
          >
          > Może i wierzysz, ale masz obraz Boga taki, jaki sobie sama wymyśliłaś.
          > Poza tym - diabeł też wierzy w Boga, ale co z tego wynika?

          Kto znajdzie Boga w sobie, nie będzie modlił się do gipsowych figurek, podstawionych przez kościół.
    • 16.06.12, 14:49
      Powiedz mi, Tomuś, dlaczego mam chodzić do kościoła?
      Proszę o konkretną odpowiedź. Jeżeli chcesz odpowiedzieć wymijająco, to lepiej nie odpowiadaj.
      • 16.06.12, 17:13
        marina0321 napisał(a):

        > Powiedz mi, Tomuś, dlaczego mam chodzić do kościoła?

        Aby uwierzyć ?
        • 16.06.12, 17:28
          tomasz_456 napisał:

          > marina0321 napisał(a):
          >
          > > Powiedz mi, Tomuś, dlaczego mam chodzić do kościoła?
          >
          > Aby uwierzyć ?

          Jaka skromna odpowiedz ... juz ci raz pisalam , Bog sobie jaja z ciebie robi posylajac
          ciebie do nawracania nas .
          • 16.06.12, 18:24
            Jakoś Tomuś nie potrafdsz nie potrafisz odpowiedzieć
            na moje pytania. Cieńki widocznie jesteś w sprawach
            religijnych. Po prostu nauczony przez konserwatywnego
            proboszcza. Spróbuj, powiedz coś od siebie. Podyskutujemy.
            --
            www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
            • 16.06.12, 19:53
              nerwus0 napisał:

              > Jakoś Tomuś nie potrafdsz nie potrafisz odpowiedzieć
              > na moje pytania. Cieńki widocznie jesteś w sprawach
              > religijnych. Po prostu nauczony przez konserwatywnego
              > proboszcza.
              Spróbuj, powiedz coś od siebie. Podyskutujemy.

              Dostałes jasne odpowiedzi, ale nie pasują ci one do twojego wyobrazenia, wiec je dyskredytujesz.
              • 16.06.12, 20:35
                tomasz_456 napisał:

                > nerwus0 napisał:
                >
                > > Jakoś Tomuś nie potrafdsz nie potrafisz odpowiedzieć
                > > na moje pytania. Cieńki widocznie jesteś w sprawach
                > > religijnych. Po prostu nauczony przez konserwatywnego
                > > proboszcza.
                Spróbuj, powiedz coś od siebie. Podyskutujemy.
                >
                > Dostałes jasne odpowiedzi, ale nie pasują ci one do twojego wyobrazenia, wiec j
                > e dyskredytujesz.

                Jadę po kolei po twoich postach i jakoś nie widziałem odpowiedzi . Przeoczyłem coś ?
              • 16.06.12, 23:42
                Nie dałeś żadnej konkretnej odpowiedzi. Cymbalenia nie uważam za odpowiedź.
                --
                www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                • 17.06.12, 00:05
                  nerwus0 napisał:

                  > Nie dałeś żadnej konkretnej odpowiedzi. Cymbalenia nie uważam za odpowiedź.

                  Jezeli prawda i nauka zawarta w katechiżmie nie jest dla ciebie odpowiedzią, to po co sie głupio pytasz.


                  • 17.06.12, 00:12
                    Ja pytam ciebie. Katechizm to inna bajka.
                    Za trudne pytanie?
                    --
                    www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                    • 17.06.12, 00:17
                      nerwus0 napisał:

                      > Ja pytam ciebie. Katechizm to inna bajka.
                      > Za trudne pytanie?

                      A egazmin mi robisz. Tylko w jakim celu ?
                      A stopnie wystawisz ?
                      • 17.06.12, 00:33
                        To tylko pytanie a ty nie chcesz na nie odpowiedzieć.
                        Egzaminu ci nie robię, choć powinienem, skoro cytujesz Biblię.
                        Ty sobie możesz wierzyć nawet w kangura. Twoja rzecz, ale jeśli już
                        chcesz komuś, coś udowadniać to trzymaj się pewnych reguł.
                        Dotychczas okazałeś się niestety, cymbałem, który nie pojęcia
                        o czym mówi.
                        --
                        www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                        • 17.06.12, 00:37
                          nerwus0 napisał:

                          > To tylko pytanie a ty nie chcesz na nie odpowiedzieć.
                          > Egzaminu ci nie robię, choć powinienem, skoro cytujesz Biblię.
                          > Ty sobie możesz wierzyć nawet w kangura. Twoja rzecz, ale jeśli już
                          > chcesz komuś, coś udowadniać to trzymaj się pewnych reguł.
                          > Dotychczas okazałeś się niestety, cymbałem, który nie pojęcia
                          > o czym mówi.

                          Tomuś - to twada, bezlitosna bestia; uczucia - zero.

                        • 17.06.12, 00:47
                          nerwus0 napisał:

                          > To tylko pytanie a ty nie chcesz na nie odpowiedzieć.

                          Nie to jest egzamin, ponieważ odpowiedź na twoje pytania jest zawarta w katechiźnie lub w OWMR .


                          > Egzaminu ci nie robię, choć powinienem, skoro cytujesz Biblię.

                          Gdzie cytuje Biblię ?

                          > Ty sobie możesz wierzyć nawet w kangura. Twoja rzecz, ale jeśli już
                          > chcesz komuś, coś udowadniać to trzymaj się pewnych reguł.

                          Pisze opinie, nic nie musze udowadniać, natomaist udowadnianie to plaga ateuszy.

                          > Dotychczas okazałeś się niestety, cymbałem, który nie pojęcia
                          > o czym mówi.

                          No tak, obłałem twoj egzamin :)



                          • 17.06.12, 00:55
                            Cymbały tak mają.
                            Powiedz nam wszystkim, dlaczego nie chcesz
                            odpowiedzieć na moje pytanie. Chyba nie jest za trudne?
                            Jakoś logicznie. A co to za stwór OWMR?
                            --
                            www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
                          • 17.06.12, 14:13
                            tomasz_456 napisał:

                            > Nie to jest egzamin, ponieważ odpowiedź na twoje pytania jest zawarta w katech
                            > iźnie lub w OWMR .

                            No ,ale ty i tak nie masz pojęcia gdzie tego tam szukać .

                            > Gdzie cytuje Biblię ?

                            Fakt , nie cytujesz bo jako tuman jej nie znasz , kiedyś cos palnąłeś o księdze rodzaju .


                            > Pisze opinie, nic nie musze udowadniać, natomaist udowadnianie to plaga ateuszy.

                            Plaga ? Nie, Tomuś to ta nasza przewaga intelektualna nad takimi jak ty bezmyślnymi wiercami .

                            > No tak, obłałem twoj egzamin :)

                            Ja od razu typowałem cie na niedostateczny .
                  • 17.06.12, 00:13
                    tomasz_456 napisał:

                    > nerwus0 napisał:
                    >
                    > > Nie dałeś żadnej konkretnej odpowiedzi. Cymbalenia nie uważam za odpowied
                    > ź.
                    >
                    > Jezeli prawda i nauka zawarta w katechiżmie nie jest dla ciebie odpowiedzią, to
                    > po co sie głupio pytasz.

                    Niemoto mój katechizm ma 738 str , gdzie szukać :)))
                  • 17.06.12, 00:15
                    tomasz_456 napisał:

                    Jezeli prawda i nauka zawarta w katechiżmie nie jest dla ciebie odpowiedzią, to
                    > po co sie głupio pytasz.

                    To do cholery powiedz wreszcie co tam pisze w tym katechizmie ,wydus z siebie
                    choc jedna odpowiedz ,nie wykrecaj sie jak ten glupol.

        • 16.06.12, 18:23
          tomasz_456 napisał:

          > marina0321 napisał(a):
          >
          > > Powiedz mi, Tomuś, dlaczego mam chodzić do kościoła?
          >
          > Aby uwierzyć ?

          ...w co? - że spotkam tam więcej takich jak Ty? Takich kiedyś spotykałam w Kościele i nie tęsknie za nimi. Ty jeden z tego pokroju całkowicie mi wystarczasz.
        • 16.06.12, 18:48
          tomasz_456 napisał:

          > marina0321 napisał(a):
          >
          > > Powiedz mi, Tomuś, dlaczego mam chodzić do kościoła?
          >
          > Aby uwierzyć ?

          Klesze ? a on sam w co poza monetą wierzy ??
          • 16.06.12, 19:16
            Kolter, za dużo pytań dostał i d..a zbladła. Piora dać
            szefowi. Smarowanie wazeliną też kosztuje czas.
            --
            www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8
            • 16.06.12, 20:00
              nerwus0 napisał:

              > Kolter, za dużo pytań dostał i d..a zbladła. Piora dać
              > szefowi. Smarowanie wazeliną też kosztuje czas.

              Nie za dużo , każde pytanie jest dla niego nie do przeskoczenia .
    • 16.06.12, 18:28
      na pierwszym planie - w miejsce chrystusowego przeslania. Dlatego wlasnie tak zaciekle broni tych wszystkich sredniowiecznych reliktow, gdyz gwarantuja one klerowi pelna kontrole nad baranina, oraz bezustanny naplyw kasy.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.