Dodaj do ulubionych

Dość szczucia

18.06.12, 01:52
Gorzka, gorzka prawda ....
DOSC, DOSC, DOSC szucia!
Edytor zaawansowany
  • mezczyzna.inc 18.06.12, 01:53
    DOSC, DOSC, DOSC szczucia!
  • von_seydlitz 18.06.12, 08:56
    Fajnie tak pisać o innych, zacznij Żakowski od siebie.....

    Ja tam pamiętam twoją karierę i twoje programy.....

    ...
  • ajsrod 18.06.12, 09:40
    To sam Żakowski szczuje, tym razem na Balcerowicza. W dodatku robi to w głupi sposób:


    "Paweł Huelle jest szlachetnym wyjątkiem, broniąc pracujących w okropnych warunkach i otrzymujących wstydliwe pensyjki nauczycieli"

    Huelle nie jest żadnym "szlachetnym wyjątkiem" tylko roszczeniowcem, broniącym niesprawiedliwych przywilejów swojej grupy zawodowej. Przy tym roszczeniowcem wyjątkowo bezczelnym i w dodatku posługującyjm się kłamstwem.

    Ponieważ Żakowski żadnych konkretnych argumentów nie przedstawia, pozwalam sobie skomentować tutaj tekst samego Huelle, który rozpacza nad nauczycielami podczas gdy w rzeczywistości sytuacja finansowa zwykłego nauczyciela w Polsce jest nieporównywalnie lepsza niż np. zwykłego urzędnika:

    "debaty na temat edukacji w naszym kraju. Jeżeli zajmuję głos w tej sprawie - mam do tego co najmniej równe prawo jak Pan - prawie piętnaście lat pracowałem w systemie oświaty"

    To, że Huelle był nauczycielem nie czyni z niego uprawnionego, tylko stronniczego, co pięknie widać po reszcie tekstu:


    "Zapewniam Pana, że nie żyliśmy ani rozrzutnie, ani na kredyt. Nie byliśmy - jak Pan to lubi ujmować - roszczeniowcami."

    Ale teraz jest nauczycielskim roszczeniowcem. Teraz czyli po (relatywnie) ogromnych, corocznych PO-wskich podwyżkach dla nauczycieli, gdy reszta sfery budżetowej (poza mundurówką) ma zamrożone płace już 4 lata! Gdy pensja przecietnego zwykłego nauczyciela jest nieporównywalnie wyższa od pensji np. zwykłego urzędnika i jest wyższa od średniej krajowej!


    "miałem w ramach etatu owych osławionych osiemnaście godzin w tygodniu. Ale - czy Pan zdaje sobie sprawę, że do tych osiemnastu godzin dydaktycznych - dochodziło co najmniej drugie tyle - na poprawianie klasówek i wypracowań."

    Czyli (18 + 18) nadal nie 40 godzin jak każdy inny, na uczciwym etacie! Nie wspominając o feriach i dłuuugich wakacjach. Co to za brednie o nocnym sprawdzaniu klasówek?!

    "To oburzające: Was, ekonomistów, nikt nigdy nie rozlicza ze skutków waszych mylnych prognoz..."

    Ha, ha, że niby nauczyciele z wyników swojej pracy są rozliczani?! Co za bezczelnosć! Sztywne pensje, ochrona (Karta Nauczyciela) chyba najsilniejsza w budżetówce, itd. Praktycznie żadnego przełożenia jakości (dennej zresztą) nauczania na wynagrodzenie.

    "Nauczyciel w Drugiej Rzeczypospolitej - czy to w szkole podstawowej, czy w średniej (nie mówiąc o wyższej) zarabiał tyle, że mógł ze swojej pensji utrzymać czteroosobową rodzinę z jednej pensji."

    Podobnie jak urzędnik przed wojną. A teraz nauczyciel ma lepiej niż urzędas, więc to zdupny argument.


    "przeciętna polska nauczycielka - bardzo ciężko pracująca, po wielu latach pracy, staży, szkoleń - dostaje na rękę maksymalnie dwa tysiące czterysta złotych?"

    A TO JUŻ JEST ORDYNARNE ŁGARSTWO! Nie maksymalnie, prędzej minimalnie!

    Prawie wszyscy nauczyciele są w dwóch najwyższych grupach (mianowany i dyplomowany). A połowa w najwyższym. Już w 2008 było to odpowiednio: 80 i 40 procent:
    praca.gazetaprawna.pl/artykuly/99817,40_proc_nauczycieli_nie_moze_juz_awansowac.html
    To wynik kolejnego idiotycznego (ale jakże korzystnego dla nauczycieli!) systemu awansów, polegajacego na: czy się stoi czy się leży, po paru latkach awans się należy (opisane też w powyższym linku).

    A średnie płace w tych grupach (od 1 września), to:
    - mianowany: 3913,33 zł (co daje 2793 netto),
    - dyplomowany: 5000,31 (czyli 3551 netto!).
    Do tego dochodzą rozliczne dodatki. Oraz łatwa możliwość dorabiania (korepetycje), których porównywalny urzędnik nie ma.

    Czyli biorąc pod uwagę zwykłego nauczyciela (prawie wszystkich!), średnio zarabia on nie tylko więcej niż zwykły urzędnik (przytłaczajaca większość, nie kierownika /organu państwa) ale również więcej niż średnia pensja w Polsce!

    Tutaj o (już wydanym) odpowiednim rozporzadzeniu:
    praca.wp.pl/title,Podwyzki-dla-nauczyciel-o-83-114-zl-zwiazki-chca-rozmawiac-o-2013-r,wid,14382108,wiadomosc.html?ticaid=1ea59&_ticrsn=5
    I takimi kwotami (średnimi) należy się posługiwać a nie pitolić o najniższej możliwej (jak Huelle) - i tak ponad dwukrotnie wyższej od najniższej pensji w Polsce.
  • trzy.14 18.06.12, 23:30
    Brawo!
  • joseph.007 18.06.12, 06:16
    Diabeł w ornat się ubrał i ogonem na mszę dzwoni.

    Jan Onufry Zagłoba
  • easy.teraz 18.06.12, 07:00
    Trafne spostrzeżenia chociaż jest pewne niedopatrzenie:

    >Prawo oczywiście nie może karać tych, którzy szczując, tworzą szowinistyczny klimat i do >niczego konkretnie nie wzywają. Ale opinia publiczna powinna. Każdy z nas powinien.

    Opinia powinna, ale nie może, no bo to ona tworzy popyt na szczucie. Koło się zamyka. Dla zbyt wielu uleganie szczuciu jest pokarmem na bezsens, brak zainteresowań, pustkę...
  • docsnugg 18.06.12, 07:18
    Przecież to jest szczucie systemowe. Obywatele wzorują się na Państwie: link
  • grba 18.06.12, 07:27
    Zarzekała się żaba błota…
  • ciuciumorales 18.06.12, 07:36
    Panie Zakowski, eh... Co tu mozna napisac. To co Pan pisze jest tak wiarygodne jak wyklad wilka o wyzszosci wegetarianizmu nad miesozerstwem. Skonczcie wreszcie z ta obluda na czerskiej, bo kto jak kto ale wy w szczuci osiagneliscie poziom ekspercki.
    --
    Balcerowicz: Pull up! Terrain ahead!
    Rostowski: Na kursie i na ścieżce
  • lechu733 18.06.12, 08:03
    Ciekawe jaki zawód by wykonywał Żakowski gdyby było "dość szczucia"?
  • ciuciumorales 18.06.12, 08:36
    Nie wiem. Ale oderwanie od rzeczywistosci tej calej ferajny "dziennikarskiej" jest coraz bardziej przerazajace. Oni naprawde sa przeswiadczeni o swojej wielkosci. Badano juz jak duzym szacunkiem cieszy sie w spoleczenstwie zawod dziennikarza? Bo ja umieszczam go w tej samej kategorii co panie do towarzystwa. Ta sama sprzedajna mentalnosc. Taka intelektualna prostytucja. Wiec moze w tym kierunku moglby Pan Zakowski sie spelnic. Jako zigolo.
    --
    Balcerowicz: Pull up! Terrain ahead!
    Rostowski: Na kursie i na ścieżce
  • bloodyrevolutioniscoming 18.06.12, 08:39
    Myślę, że panie do towarzystwa są wyżej - dlaczego? Ano nie udają kogoś innego są szczere i od razu wiesz z kim masz do czynienia. Są uczciwsze po prostu.
  • uchachany 18.06.12, 09:09
    ale rzetelności w wykonywaniu funkcji medialnego cyngla na usługach panującego systemu :)

    Zaś porównywanie presstytucji do prostytucji to uchybianie tej ostatniej :))
  • bloodyrevolutioniscoming 18.06.12, 08:19
    Na głównej po prawej Żakowski - "dość Szczucia" kiedy przez dwa tygodnie GW szczuła na Rosjan.
    ---
    A po lewej artykuł - typowo Szczujący:

    www.sport.pl/euro2012/1,127122,11956462,Euro_2012__Przez_Putina__Tuska__Komorowskiego_i_pogode.html
    politruki już się sami gubią...
  • thorgallpl 18.06.12, 07:39
    cyt "Aleksander Kwaśniewski miał rację, kiedy skrót PiS rozszyfrował jako ''Podsłuchy i Szczucie''. Ale wtedy szczucie stanowiło głównie specjalność jednej partii. Była to dewiacja osób i środowisk niezdolnych do ogarnięcia rzeczywistości rozumem i formułowania logicznych argumentów. Można więc było liczyć, że jakoś się da tę chorobę zaleczyć. A przynajmniej ustabilizować na znośnym poziomie."

    Wiem, wiem, ze chlop jest na pasku tzw salonu, ale ile to mozna tak klamac? czy ktos jeszcze kupuje te bajki?


  • mordaprostaczka 18.06.12, 07:42
    Dość Kazimiera Szczucia? Kazimiery Szczuci?

    --
    Polacy słusznie walczyli o niepodległość za wszelką cenę,
    gdyż nie muszą już emigrować z kraju z powodów politycznych.
    Mogą sobie zwyczajnie wyjechać za pracą.
  • bad.boy 18.06.12, 07:43
    Panie Żakowski, mam nadzieję, że dostrzega Pan, iż medium, na łamach którego Pan pisze swoje felietony, również ochoczo uczestniczy w tej kampanii szczucia, szczując Polaków najpierw na Rosjan a po ich odpadnięciu z turnieju na Niemców, pisząc o rzekomej groźbie burd w Gdańsku (wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11955042.html) i powołując się przy tym na artykuł z "Berliner Zeitung", w którym nie ma jednak mowy o Gdańsku a Lwowie (www.berliner-zeitung.de/berlin/hooligan-rief-zu-gewalt-bei-em-spiel-auf---justiz-ermittelt,10809148,16405830,view,asTicker.html)! Czyżby takie świadome manipulacyjne działania Pana kolegów z Czerskiej miały służyć za podkładkę pod czekające nas najprawdopodobniej zaraz po Euro zaostrzenie ustawy o zgromadzeniach, ktora to ustawa i tak już teraz jest jedną z najbardziej restrykcyjnych w Europie? .fear.is.your.only.god..
  • zdzisiek66 18.06.12, 08:52
    Co artykuł, to pretekst, żeby dowalić GW. Jeśli GW szczuje, pluje i manipuluje, a przy tym ordynarnie kłamie, to co powiedzieć o tobie bad.boy? Piszesz:

    Czyżby takie świadome manipulacyjne działania Pana kolegów z Czerskiej miały służyć za podkładkę pod czekające nas najprawdopodobniej zaraz po Euro zaostrzenie ustawy o zgromadzeniach

    Nie czytam GW codziennie, więc mógł mi umknąć artykuł popierający restrykcje, ale we wszystkich kilkunastu, jakie czytałem, GW krytykowała projekt ustawy.
    Tak w ogóle zdaje mi się, że szczucie się jest ulubioną rozrywką Polaków. Weźmy np. dowolny artykuł dotyczący korków w Warszawie. W komentarzach zamiast rzeczowej dyskusji nad konkretnymi rozwiązaniami, które mogą poprawić sytuację, od razu mamy wojnę kierowców z rowerzystami, rowerzystów z pieszymi, warszawiaków od wielu pokoleń (nie miałem pojęcia, że po tragicznej historii miasta tylu ich zostało) z napływowymi, a nawet warszawiaków z centrum z tymi z dalszych dzielnic. I już padają wyzwiska, a niektórzy całkiem na serio wzywają do budowy barykad w wersji nowoczesnej, czyli opłat za wjazd czy przejazd za ich drogocenny kawałek ulicy.
    Społeczeństwem podzielonym na niewielkie, zwalczające się grupki łatwiej rządzić, a politycy czy "sprzedajni dziennikarze" naprawdę nie muszą się wysilać, żeby je tworzyć.
  • bad.boy 18.06.12, 20:21
    Nie czytam GW codziennie, więc mógł mi umknąć artykuł popierający restrykcje, ale we wszystkich kilkunastu, jakie czytałem, GW krytykowała projekt ustawy.

    Możesz podać przykłady takich artykułów?
  • daretto 18.06.12, 07:43
    Tak jest Panie Żakowski -dość szczucia, najlepiej żeby zaczął Pan od siebie, tyle jadu i nienawiści w tak krótkim tekście...gratuluję. Wg mnie jest Pan jest pan jednym z najbardziej szczujących dziennikarzy, na politycznym rynku można Pana śmiało porównać do Niesiołowskiego czy Palikota. Gratuluję ;-((((
  • mignik 18.06.12, 07:45
    Uwaga: wilki użalają się nad losem owiec. Ciekawe, jakiego barana sobie upatrzyły...
  • drachu 18.06.12, 07:51
    Święta prawda.

    Tylko czemu robi Pan to na łamach Gazety? Przecież w dziedzinie szczucia jednych grup obywateli przeciw innym jest ona niekwestionowanym liderem.
  • sueellen 18.06.12, 08:00
    Rozważając problem szczucia nalezałoby zdefiniować to szczucie odroznić je od krytyki.
    Moim zdaniem Balcerowicz KRYTYKOWAŁ karte nauczyciela, a nie szczuł nauczycieli
    --
    Niecodziennik Matki Polki
  • wybolki 18.06.12, 08:19
    www.youtube.com/watch?v=pDRd8BH6aIQ&feature=player_embedded
  • aha.online 18.06.12, 09:13
    pierwszy raz w zyciu oglądałąm TV TRWAM a jestem osoba wiekową.
    Dzieki za link,teraz jestem pewna,że to nie bylo samobojstwo.
    Teraz rozumiem dlaczego nie chca im dac koncesji na naziemną tv cyfrową
  • marac 18.06.12, 13:23
    To teraz poczytaj jeszcze co to są "chemtrails". Na szczęście jest ratunek - trzeba się tylko odzwyczaić od oddychania i już chemiczne świństwa nie straszne.
    --
    Dlaczego prezydent PiSu został pochowany w przedsionku krypty Marszałka?
    Bo wielcy wodzowie w zaświatach powinni mieć służbę.
  • magheu 18.06.12, 08:22
    Ale najlepiej te slowa pasuja do opisu posla Stefana.
  • zuuuraw 18.06.12, 08:22
    Żakowski, chyba największy, obok Lisa, manipulator medialny, autor swoistego "sabatu czterech czarownic" w piątkowe poranki w radiu TOK FM, gdzie co tydzień przez dwie godziny szczuje na polityków prawicy, człowiek który szczucie na ludzi o odmiennych poglądach zrobił swym znakiem rozpoznawczym pisze taki artykuł !?!
    Żenada ! Najbardziej wkurzające jest to, że ktoś taki, sprawca choćby linczu medialnego na prof. Staniszkis, wykłada dziennikarstwo ! Biedna ta nasza młodzież mając takich "nauczycieli".
  • nowytor.nowytor8 18.06.12, 08:28
    w dole wapnem dzisiaj mówi coś o szczuciu?
    Dlaczego za podżeganie do mordu nie odpowiadał karnie?
    Tym bardziej, że Leppera załatwił SSman (Seryjny Samobójca)
    --
    "Tylko prawda jest ciekawa"
    www.blogmedia24.pl/
  • nietakmabyc 18.06.12, 08:29
    Z tytułem artykułu zgadzam się w 100 %. Nie zgadzam się natomiast ze stwierdzeniem, że nauczyciele pracują "w okropnych warunkach i otrzymują wstydliwe pensyjki". Tak było kiedyś. Teraz jest pod tym względem prawie dobrze. Nie widzę jednak poprawy jakości nauczania. Co Pan na to?
  • zdzisiek66 18.06.12, 08:34
    Ja rozumiem, że nauczyciele mają ciężką i stresującą pracę, toną pod górami bezsensownych raportów, sprawozdań, planów i raportów z realizacji planów. Natomiast zarabiają już całkiem przyzwoicie, jak na polskie warunki.
    I tak w zasadzie słuszny felieton Żakowskiego wywala się na nieprawdziwym stwierdzeniu.
  • doriana88 18.06.12, 08:51
    20-25 zł za godzinę po 20 latach pracy, to nie jest wstyd? Człowieku, zauważ, jak rosną ceny i ile godzin musimy pracować na 1 kg ryb czy jeden garnek czy byle jaki ciuch?
  • zdzisiek66 18.06.12, 09:00
    25 zł razy 8 godzin dziennie razy 22 dni robocze to jest 4400 zł miesięcznie.
    Tak, będę się upierał, że jak na polskie warunki nie jest to wstydliwa pensyjka, tym bardziej w pracy, która zapewnia 11 tygodni płatnego urlopu.
  • maaac 18.06.12, 09:57
    Tyle, że nauczyciel, o ile ma zamiar się przykładać do swojej pracy, NIE może pracować (w sensie prowadzenia zajęć lekcyjnych) 8h dziennie. Nie może i już. Tak samo jak lekarz nie będzie mógł non stop operowac przez 8h czy kontroler lotniczy pilnować samolotów.

    Oczywiście, jak ktoś leje robotę i konsekwencje tego co w skutek jego zmęczenia i braku przygotowania do pracy będzie się działo to może tyle kasy czesać.

    Oczywiście też jeśli tak naprawdę "intensywność" tej pracy będzie znacznie mniejsza - tylko 8 uczniów w klasie, operację wykonują pomocnicy a "główny" tylko pracuje palcem, a od czasu do czasu sam tylko chwyci za skalpel, albo mamy lotnisko "a'la Smoleńsk, gdzie tylko raz na ruski rok coś przeleci" to i 8h można pracować. To jednak nie jest reguła, a wyjątek od reguły.
  • aha.online 18.06.12, 11:16
    ja rozumiem ,że nauczyciel nie może pracowac 8 godzin dziennie z uczniami.Nie rozumiem natomiast dlaczego wszelkie prace klasowe,zeszyty z dyktandami czy inne ,ktore nauczyciel musi sprawdzic i poprawic zabiera ze szkoły i robi to w domu.
    Powinien domagac sie od wlaściciela szkoly pomieszczenia ,pomieszczen tzw ciszy do pracy i tam wykonywać wszelkie tego typu prace.
    Czy gdziekolweik na swiecie (tam gdzie nie naucza się na tajnych kompletach) w domu sprawdza się dyktanda,klasówki,wypracowanie,zadania matematycze? Wiem,ze w cywilizowanych krajach-NIE.
    Natomiast przygotowanie sie do lekcji to juz inna sprawa ,w dzisiejszych czasach pracując w roznych miejscach trzeba się przygotowac i zglebic wiele zagadnień poza godzinami pracy.
    A poza tym życzę nauczycielowm wszystkiego dobrego i odzyskania prestizu,ktory mieli wysoki w czasach gdy byląm uczennica.
  • maaac 18.06.12, 12:04
    > ja rozumiem ,że nauczyciel nie może pracowac 8 godzin dziennie z uczniami.Nie r
    > ozumiem natomiast dlaczego wszelkie prace klasowe,zeszyty z dyktandami czy inne
    > ,ktore nauczyciel musi sprawdzic i poprawic zabiera ze szkoły i robi to w domu
    Oczywiście mogli by robić to w szkołach. Tyle, że szkoły powinny im w tym celu zapewnić odpowiednie pomieszczenia. Tzw. "pokoje nauczycielskie" przeważnie wystarczą tylko by zjeść kanapki.

    > Powinien domagac sie od wlaściciela szkoly pomieszczenia ,pomieszczen tzw ciszy
    > do pracy i tam wykonywać wszelkie tego typu prace.
    > Czy gdziekolweik na swiecie (tam gdzie nie naucza się na tajnych kompletach) w
    > domu sprawdza się dyktanda,klasówki,wypracowanie,zadania matematycze? Wiem,ze w
    > cywilizowanych krajach-NIE.
    No ba. Tyle, że tych pomieszczeń zwykle w szkołach nie ma. No ale pomysł dobry. Przy okazji ograniczył by do określonych godzin i umożliwił kontakty rodziców z nauczycielami.

    > Natomiast przygotowanie sie do lekcji to juz inna sprawa ,w dzisiejszych czasach pracując
    > w roznych miejscach trzeba się przygotowac i zglebic wiele zagadnień poza godzinami
    > pracy.
    Nie przesadzaj. Tak naprawdę i tak się okaże, że to się ogranicza do zawodów o bardzo zbliżonej specyfice do nauczycielskiego (jeżali chodzi o "czas pracy" widoczny "z zewnątrz"). Tyle, że w przeciwieństwie do niego - prócz np medycyny ludzie w nich zatrudnieni NIE pracują na etatach państwowych.

    > A poza tym życzę nauczycielowm wszystkiego dobrego i odzyskania prestizu,ktory
    > mieli wysoki w czasach gdy byląm uczennica.
    Hmmmmmmm. Nie chciałbym cię obrazić, ale ostatni raz kiedy nauczyciele mieli taki prestiż to były wczesne lata po II WŚ. Potem była raczej selekcja nagatywna do tego zawodu - niskie pensje i coraz niższe realne kwalifikację i chęć pracy. Oczywiście pomijając wybranych szaleńców - pasjonatów.

    Jeżeli zawód nauczyciele będzie miał wysokie pensje PRZY możliwości zwalniania leni (ale NIE przy zwykłych redukcjach - pewność zatrudnienia to też ważny czynnik) być może odbudujemy prestiż zawodu.
  • hela6 18.06.12, 08:57
    Zwłaszcza przeliczywszy na godzinę pracy.
  • osmiol 18.06.12, 08:40
    że jeżeli prof. Balcerowicz krytykuje system oświaty i szczuje, to jak mi nie podoba się np. system funkcjonowania ZUS, KRUS czy podatkowy i wypowiem sie też krytycznie, to oznacza ,że ja również będę szczuł?

    --
    Dlugo pomysl zanim palniesz bzdure.Myslenie nie boli,choc bywa meczace.Agresja wypowiedzi nie wzmacnia sily jej przekazu.
  • muzatwa 18.06.12, 08:41
    Dziękuje Panu za ten artykuł. Czasami wydaje się, że brakuje słów na opisanie tego, co dzieje się wokół nas - w życiu politycznym i nie tylko. Dramatycznie niski poziom kultury odbiera chęć do rozmowy, a to najgorsze wyjście z trudnych sytuacji."Szczucie". Niestety, to okropne słowo idealnie oddaje atmosferę, w jakiej żyjemy w naszym kraju. Po przeczytaniu Pana artykułu i ostatniej rozmowy z Janem Englertem wróciła jednak nadzieja, że może uda się to zatrzymać. I że nie jestem odosobniona w swoich poglądach na otaczającą mnie rzeczywistość - niekiedy smutną, porażającą prostactwem i zwyczajnym chamstwem.
  • doriana88 18.06.12, 08:46
    Jako nauczycielka czuję się ostatnio dość podle. Po 20 latach pracy zarabiam 2.500 pracując w coraz gorszych warunkach. Coraz częściej czytam artykuły stanowiące nagonkę na mój zawód, że rzekomo dostajemy niebywałe podwyżki, że pracujemy "tylko" 20 godzin w tygodniu, że mamy najwięcej wolnego czasu ze wszystkich grup zawodowych. Wypowiadają się ludzie, którzy nie mają pojęcia o problemach nauczycieli, za to w szczuciu prześcigają dotychczasowych mistrzów. Przykrym jest, że dołączył do nich szanowany do tej pory pan Balcerowicz. Na szczęście dla nauczycieli odzywają się też mądre głosy, pana Pawła Huelle i pana Jacka Żakowskiego. Oby było ich jeszcze więcej!
  • wing2009 18.06.12, 08:46
    Pisze Pan o swojej koleżance Dominiczce? Bo ona szczucie na nauczycieli ma chyba zapisane w zakresie obowiązków?
  • skilt 18.06.12, 08:53
    Żydów, Ślązaków, lewicę etc czyli wszystko co "nam" się nie "podoba".
    Uzasadnienie:
    - kibolskie szczucia na Czechów, etc są kalką zachowań tzw. elit (w tym oczywiście GW instytucjonalnie i to elity winny zacząć "naprawę", niech udowodnią, że są elitami
    - "nam" dlatego, że nikt nie ma prawa wypowiadać się w imieniu wszystkich a oczywiste różnice winny być dyskutowane w warunkach i poszanowanie wolności słowa, przekonań a nie tak jak to jest praktykowane w GW, Nasz Dzienniku, TV Trwam, TVN, Rzepa, etc.
    - "podoba" się czy "nie podoba się" oznacza, że oczywiste są różnice opinii i te różnice mają takie a nie inne źródła ale zawsze wiedza i doświadczenie winny być podstawą do formułowanie sądów i opinii a nie że tak mówi, np. "wolna ręka rynku", "wolne media".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka