Dodaj do ulubionych

Piedestał cnót, trybunał kłamców

07.10.05, 18:45
Wydaje mi sie ze 'polski naganiacz' moze byc przyrownany to 'swiatla'
poniiewaz ma tak jak swiatlo, podwojna nature; w jednej sytuacji switlo mozna
interpretowac jako fale elektromagnetyczne a w innej jako czasteczki. Tak
samo jest z 'polskim naganiaczem' raz jest naganianym a innym razem staje sie
naganiaczem. Polskie elitdy maja wlasnie taka podwojna nature natomiast forme
jaka przyjmuja zalezy od tego w jakiej sytuacji w danym okresie dziejow sie
znajduja czyli konkretnie; miejsce przy 'korycie wladzy'.

Prawda jest to co autor napisal o upadku cnot i braku odpowiedzialnosci za
wlasne postepki. Wiec ciagle roztrzasaie tematu 'naganiactwa' w Polsce nie ma
najmnieszego sensu i zamiast tych wszystkich bezsensownych artykulow
A.Michnika i innych niektorzy filozofowie i pseudomoralisci powinni sie
wziasc za odbudowe cnot w spoleczenstwie i zmiane mentalnosci przecietnych
Kowalskich. To cale 'naganiactwo' na temat 'naganiaczy' sprowadza sie
wlasciwie do dyskusji na temat wyzszosci Swiat Bozego Narodzenia nad Swietami
Wielkiej Nocy czyli do niczego.
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.