Dodaj do ulubionych

W PO szykują zamach na Tuska

20.02.06, 07:51
PO to banda tchurzy,ktorzy boja sie rzadzic krajem!!!Jeszcze nie dorosli zeby
byc politykami!!!
Edytor zaawansowany
  • sneer_rg 20.02.06, 07:54
    PO to samobójcy,glosowałem na PO ale Piskorskiego i jego ekipy nie zdżierżę.
  • piternet 20.02.06, 08:44
    A jaka masz alternatywe? PiS, LPR, czy Samoobrona? PO niezaleznie kto bedzie jej
    przewodzil to jedyna partia dla ludzi wyksztalconych i przedsiebiorcow.

    Ja tam wole "antynarodowa i awanturnicza" PO ;), niz "samo dobro", ktore tkwi
    w Jaroslawie Kaczynskim. A ze wewnatrz partii sa przetasowania to norma. Kazda
    normalna partia zyje. Bo w PO licza sie idee i polityczna skutecznosc. Nie
    zagwarantowal zwyciestwa Tusk, wiec to normalne ze ktos zechce innego lidera. Bo
    to nie jest PiS, SO czy LPR zeby Jarek z Andrzejkiem i Romanem byli z zasady
    nieomylni i jedyni sluszni.

    Pozdrawiam wszystkich forumowiczow
  • olias 20.02.06, 08:52
    a na ile oceniasz apetyt Piskorza? człowieku, przecież on zeżre pół Polski.
  • ohmygoodnes 20.02.06, 09:07
    kaczorow jak wynika z artykulu i komentarzy :-) no ja go na pewno bardzo lubie,
    kiedys przyjechal do mojego liceum na spotkanie ;-)

    -----
    Warszawa z Satelity
  • centrolew 20.02.06, 09:55
    Czasami brak ludziom umiejętności zwanej instynktem samozachowawczym. W PO
    promowane są osoby jak Piskorski, który w młodym wieku dorobił się dużego
    majątku w nie do końca jasny (w opinii społecznej) sposób, podobno "na giełdzie"...

    Nie można zrobić lepszego prezentu PiS-owcom!

    --
    centrolew.blox.pl
  • plmlp 20.02.06, 10:24
    nie ma w Warszawie za swoje przewały szans, jest skompromitowany. To jakieś kaczki - nomen omen - dziennikarskie ten cały tekst. Gronkiewicz wygrałaby w cuglach. Pitera nie wygra. Jest zbyt chwiejna w zachowaniu i niesprawdzona menedżersko. Waltz to uznan firma. Mamy już doświadczenie z Kaczorem który oprócz pohukiwania i Ronda Dudajewa nie zrobił w Warszawie NIC (Muzeum Powstania to propagandowy pryszcz przy dziurach w jezdniach i niedokończonych wiaduktach).
  • jurcio 20.02.06, 11:53
    Toja wiedza rzeczywiście siega daleko, gratuluję. Ktoś Cię nasłał na ten portal?
  • nyyankee 20.02.06, 12:10
    Gdy Jarosław Kaczyński gromi „łże-elity" i otwiera ideologiczne fronty, premier
    Kazimierz Marcinkiewicz z pomocą ludzi Wiesława Walendziaka dyskretnie, acz
    skutecznie tworzy własne zaplecze na styku świata polityki i biznesu.
    Adam Pawłowicz jest członkiem rad nadzorczych Telewizji Polskiej i PKN Orlen.
    Ostatnio „Gazeta Wyborcza" podała, że doradza on norweskiemu koncernowi Orkla,
    który chce odkupić od Skarbu Państwa 49 proc udziałów w spółce Presspublica -
    wydawcy dziennika „Rzeczpospolita". Wolno domyślać się, za co Norwegowie płacą
    panu Pawłowiczowi.
    Zdaniem pragnących zachować anonimowość polityków PiS-u, ten przypadek
    potwierdza tezę, że premier Marcinkiewicz, pełniący do niedawna obowiązki szefa
    resortu skarbu, przewidując upadek Jarosława Kaczyńskiego, zaczął budować własne
    zaplecze. Służyć ma temu obsadzanie stanowisk w zarządach i radach nadzorczych
    dużych spółek ludźmi związanymi z Wiesławem Walendziakiem i dawnym środowiskiem
    „pampersów".
    Obu panów łączą bliskie stosunki. W 1999 r. Marcinkiewicz był szefem zespołu
    doradców Jerzego Buzka, a Walendziak kierował Kancelarią Premiera. W 2003 r.
    obaj założyli Instytut Środkowoeuropejski, mający stać się zapleczem
    intelektualnym Prawa i Sprawiedliwości.
    Tygodnik „Wprost" zarzucił, że był on finansowany przez biznesmena Jana Łuczaka,
    który w czasach AWS pracował jako doradca ministra łączności Tomasza Szyszki i
    stał się obiektem podejrzeń o korupcję w związku z przetargiem na koncesję na
    telefonię komórkową III generacji, tzw. UMTS. To akurat była nieprawda. Instytut
    Środkowoeuropejski sponsorowała żona biznesmena, pani Danuta Łuczak, a także
    Urząd Komitetu Integracji Europejskiej i Narodowy Bank Polski -ę w związku z
    wydawaniem dwumiesięcznika „Międzynarodowy Przegląd Polityczny". Nie była to
    działalność dochodowa, bo od niedawna „Przegląd" wydawany jest przez Instytut
    Sobieskiego, inny prawicowy think tank, którego były członek zarządu i
    współzałożyciel Paweł Szałamacha jest dziś wiceministrem w „skarbie". Przypadek?
    Być może.
    Jarosław Kaczyński wie o tych i innych działaniach premiera. Co chwila dobiegają
    go sygnały, że może mieć kłopoty z osobami, które z rekomendacji „skarbu" - a
    więc Marcinkiewicza - trafiły do rad nadzorczych państwowych spółek.

    Klasycznym przykładem jest osoba Andrzeja Liberadzkiego, od niedawna członka
    rady nadzorczej spółki Presspublica. Ten były doradca ds. mediów premiera
    Jerzego Buzka, były członek rady nadzorczej TVP, 31 maja 2001 r. aktem
    notarialnym powołał do życia fundację Instytut III Rzeczypospolitej. 9 września
    2001 r., tuż przed wyborami do Sejmu, fundacja podpisała z PZU umowę na ponad 4
    mln dolarów! Prezesem spółki był wówczas Zygmunt Kostkiewicz, rekomendowany
    przez minister Aldonę Kamelę-Sowińską.
    Wszystko odbyło się zgodnie z prawem. W radzie fundacji zasiedli między innymi
    Rafał Kasprów, niegdyś słynny dziennikarz śledczy, w czasach Buzka konsultant
    Banku Światowego w Ministerstwie Skarbu Państwa. A także Maciej Krupa, Agnieszka
    Snarska, Tomasz Jakubiak i Marek Różycki.
    A czym zajmował się w 2002 r. rzeczony Instytut III RP? Z publikowanych na
    stronach internetowych danych np. organizacją spotkań swych przedstawicieli
    (Piotr Wysocki, Rafał Kasprów - uwaga autora) z posłem Wiesławem Walendziakiem,
    przewodniczącym sejmowej Komisji Skarbu Państwa.
    Przewodniczący Walendziak zaprosił też przedstawicieli Instytutu na wyjazdowe
    posiedzenie Komisji Skarbu Państwa na temat prywatyzacji sektora paliwowego w
    Polsce - 27 września 2002 r.
    10 października 2002 r. władze Instytutu na spotkaniu z Pawłem Piskorskim
    omówiły możliwość nawiązania współpracy z Klubem Parlamentarnym Platformy
    Obywatelskiej.
    I najciekawsze. Fundacja zorganizowała wizytę prof. Jerzego Buzka w Heritage
    Foundation i Hudson Institute w Stanach Zjednoczonych. Z pieniędzy PZU SA rzecz
    jasna! I, broń Boże, nie był to przykład obrzydliwej prywaty!
    Z dostępnych mi sprawozdań wynika, że w 2002 r. przychody fundacji z darowizn
    wyniosły zaledwie 17 920,22 zł, za to jej aktywa wzrosły do 1 439 913,16 zł! Zaś
    wynik finansowy z działalności gospodarczej wykazał imponujący zysk - 1 072
    550,39 zł.
    Owo dolce vita prawicowego Instytutu III Rzeczypospolitej pod rządami SLD
    mogłoby trwać długo, gdyby nie przypadek. Otóż następca Kostkiewicza na
    stanowisku prezesa PZU SA Zdzisław Montkiewicz zażądał przeglądu umów zawartych
    w poprzednich latach przez spółkę i dostrzegł w wykazie wspomnianą fundację
    Liberadzkiego. Poprosił o wyjaśnienia, po czym polecił, by umowa została
    rozwiązana. Włos z głowy nikomu nie spadł.
    Andrzej Liberdzki doczekał lepszych czasów na stanowisku prezesa Agencji Rozwoju
    Pomorza SA, założonej w Gdańsku przez zarząd województwa pomorskiego oraz firmy:
    Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA, Przedsiębiorstwo Eksploatacji
    Rurociągów Naftowych „Przyjaźń" SA oraz banki PKO BP i Millennium Bank. Dziś
    zasiada w radzie nadzorczej Presspubliki.
    Opisany przypadek to klasyka. Takimi metodami środowiska prawicowe budowały w
    minionych latach swoje zaplecze intelektualne i finansowe. I zdaniem części
    polityków Prawa i Sprawiedliwości mają zamiar robić to nadal.
    Nie można przecież wykluczyć, że za chwilę PKN Orlen, KGHM, Grupa Lotos czy inne
    duże spółki z udziałem Skarbu Państwa zaczną podpisywać lukratywne umowy na
    doradztwo, konsulting, reklamę itp. z firmami, których głównym walorem będzie
    obecność „naszych ludzi" w zarządach. Taki scenariusz ćwiczono z powodzeniem
    przy okazji Telewizji Familijnej. PZU Życie za prezesury Grzegorza Wieczerzaka
    na ogromną skalę sponsorowało działalność fundacji zakładanych przez polityków
    prawicy.
    Głośno było o tym w 2001 r. po aresztowaniu Wieczerzaka i w 2005 r. przy okazji
    prac sejmowej komisji śledczej badającej kulisy prywatyzacji PZU. Prokuratura
    prowadziła nawet jakieś postępowania, jak zwykle z żadnym skutkiem.
    Jednak tym razem może być inaczej. Jarosław Kaczyński wie, że media i
    „łże-elity" ma przeciw sobie. Jeśli światło dzienne ujrzą ciemne sprawy i
    sprawki ludzi PiS zasiadających w zarządach i radach nadzorczych spółek z
    udziałem Skarbu Państwa, opinia publiczna uzna piewców IV RP za kolejną bandę
    złodziei, która dorwała się do koryta. Kto za to politycznie zapłaci? Popularny
    premier czy mniej popularny prezes?
    Dlatego premier Marcinkiewicz konfliktu z Jarosławem Kaczyńskim nie uniknie.
    Lecz - jeśli dobrze rozstawi figury na szachownicy - nie musi go przegrać.
    Zwłaszcza gdy będzie miał po swej stronie media - o co mogą zadbać panowie
    Walendziak i Pawłowicz. Radzę już dziś prezesowi PiS-u sprawdzić, jak często
    Kazimierz Marcinkiewicz gości ich w swej kancelarii.
  • tkm333 20.02.06, 14:31
    Na właściwych chyba już wyczerpałeś wszystkich i cię tam nie chcą (fakt, że
    przynudzasz). :))) Tutaj piszemy o rozłamie w PO, jakbyś nie zauważył !
  • howgh1 20.02.06, 16:33
    Tusk umie tylko przegrywac, zeby podwojnie przegrac z Kaczorami to trza miec
    talent !

    PO powinna jak najszybciej usunac Tuska. W USA tez przywodca parti ktora
    przegrywa jest szybko ussuwany. Tusk przegral az 2 razy - juz dawno powinien
    sam zrezygnowac.

    On mi sie jawi jak kobieta, jakas dziwica, z porownaniu z agresywnym i
    SKUTECZNYM Kaczynskim.
  • esbol.z.giewu 21.02.06, 01:14
    Nareszcie !!!!!
    zniewoleni psycho-tyranem
    liberalni niewolnicy platfusy
    oswobodzą się z pomocą
    komornika i aferzysty piskora !
  • a_kosmulska 20.02.06, 11:59
    tez mnie drazni to jal za wszelka cene pragna przez sprawdzone plotki rozwalic
    PO i to nie mowie juz o GW, ktora dzis pojechala, ale ogolnie o ludziach,
    ktorzy chodza i opowiadaja takie dyrdymaly z rzekomo sprawdzonych zrodel. a
    najgorsze jest to, ze z czasem takie plotki dzieki uczynnym ludziom, ktorzy je
    powtarzaja moga zamienic sie w fakt. a to bylby juz koniec:(
  • julka661 20.02.06, 14:19
    Dokładnie, jak nie można rozbić na chama, to trzeba jątrzyć.
    I znajdą się "ambitni" mający tylko prywatę na myśli i ich wykorzystać
    (np. Piskorskiego).






    a_kosmulska napisała:

    > tez mnie drazni to jal za wszelka cene pragna przez sprawdzone plotki
    rozwalic
    > PO i to nie mowie juz o GW, ktora dzis pojechala, ale ogolnie o ludziach,
    > ktorzy chodza i opowiadaja takie dyrdymaly z rzekomo sprawdzonych zrodel. a
    > najgorsze jest to, ze z czasem takie plotki dzieki uczynnym ludziom, ktorzy
    je
    > powtarzaja moga zamienic sie w fakt. a to bylby juz koniec:(



  • nyyankee 20.02.06, 12:23
    Klerykalizacja programu TV publicznej jest zatrważająca, a eksponowanie tzw.
    w.c. - śmieszne. Pewnie niedługo również szczątkowe programy erotyczne
    poprzedzane będą stosownymi modłami.
  • tkm333 20.02.06, 14:27
    Hanna Hospicjum-Gronkowiec to jedna z osób, dzięki którym PO przegrało wybory.
    Również reprezentuje tzw. układ warszawski.
  • plmlp 20.02.06, 14:36
  • junk92507 21.02.06, 02:14
    Teraz to samo moze zrobic w Polsce.

    Wystarczy spojrzec na wyniki wyborow: w W-wie Piskorski
    przegral w starciu z PiS. HGW+Pitera wygraly.

    Inna sprawa ze Tuska trzeba zmienic. Moze i mily chlopak
    ale brak mu woli walki.

    PO musi szybko znalezc sobie autorytet ktory ja ma i juz zaczalby jezdzic po
    wiochach i walczyc o te %-y ktorymi
    przegral Tusk ...

    Inaczej PO nigdy nie bedzie rzadzic i nigdy nie bedzie miala
    prezydenta ...
  • krzych.korab 20.02.06, 10:10
  • lmblmb 20.02.06, 10:25
    ohmygoodnes napisał:

    > kaczorow jak wynika z artykulu i komentarzy :-) no ja go na pewno bardzo
    > lubie, kiedys przyjechal do mojego liceum na spotkanie ;-)

    Rzeczywiście, jest to konkretny i rzeczowy argument za Piskorskim.
  • rafvonthorn 20.02.06, 10:34
    Na takim poziomie kształtuje się polska polityka, nie ma co walczyć z
    rzeczywistością...
  • nyyankee 20.02.06, 12:22
    Kaczyści połknęli zbyt duży kęs władzy i zaczynają się dławić. Popełniają bardzo
    poważne błędy: separatystyczny pakt i niby-orędzie prezydenta, premier nazywa
    konkurentów cieniasami, nie panuje nad ministrami (wypowiedzi Dorna, Gilowskiej,
    Okularczyk, wtrącanie się Wassermanna do MON itp.). To może spowodować, że
    opozycja i społeczeństwo zażądają nowych wyborów.
  • jacekdnt 20.02.06, 11:02
    Najbardziej mnie rozbawiło zdanie "....Bo w PO licza sie idee i polityczna
    skutecznosc....".

    Nie jestem fanem wszystkiego co robi Jarek z ekipą stabilizacyjną ale:
    1. To on od 17 lat głosi niezmiennie te same hasła (musi być ideowiec).
    2. To J Kaczyński jest politycznie superskuteczny.
    3. PO i idee? Czyje idee, Piskorskiego z jego szybkością dorobienia się?
    Mostowców? A może kolegów z tunelu?
    4. Partie nie są ani dla wykształconych ani ciemnoty. Realizują postulaty tych
    których jednoczą. To jest jedna duża wspólnota interesu. Jak widać interes to
    ta PO ma przerośnięty do monstrualnych rozmiarów. Na tyle przerośnięty i
    odseparowany od Polski że nie udało im się doprowadzić do współrządzenia Polską.

    Pozdrawiam
    Jacek

  • praptak 20.02.06, 11:14
    piternet napisał:
    > A jaka masz alternatywe? PiS, LPR, czy Samoobrona? PO niezaleznie kto bedzie jej
    > przewodzil to jedyna partia dla ludzi wyksztalconych i przedsiebiorcow.
    >
    Alternatywa jest zawsze, w końcu można też założyć własną partię :) Ale jest
    jeszcze trochę istniejących:
    Gospodarka wolna od interwencji państwa + niechęć do ideologii? W tym sektorze
    są jeszcze Demokraci. Mówię to bez ironii - jeśli PO się "postara", to może ich
    nawet wynieść ponad próg wyborczy :).
    Demokraci zbyt liberalni (w sensie światopoglądowym)? Mamy UPR.
  • majka688 20.02.06, 11:58
    Jeśli już, to szukałabym alternatywy w Platformie Janusza Korwina-Mikke
  • praptak 20.02.06, 12:57
    majka688 napisała:

    > Jeśli już, to szukałabym alternatywy w Platformie Janusza Korwina-Mikke

    Ok, PJKM nie wymieniłem, bo szczerze mówiąc miałem (mylne?) wrażenie że to forma
    tymczasowa stworzona na użytek wyborów 2005.
    Co do demokratów, to jednak będę się upierał, że dużo mniej się różnią od PO niż
    PO od PiS-u. Są np. za podatkiem liniowym,no i na prezydenta wystawili
    Bochniarz, co też chyba o czymś świadczy. Chociaż z drugiej strony rzeczywiście
    mają też w programie elementy "prospołeczne", więc czort ich wie...
  • darekte 20.02.06, 11:36
    Moj drogi Rysiu,
    po pierwsze, nie wiem, skad Ci sie wzielo, ze PO jest dla madrych, a PIS dla
    glupkow. Twoja logika, Twoja sprawa. Dobrze zycze PO. Ale teraz juz troche
    wiecej wiem, skad sie bierze kleska i niemoc tej grupy panow. To, wybaczcie,
    debile komorowskie i piskorskie. Nieudacznicy i awanturnicy. Zawsze Tusk
    wydawal mi sie rozsadnym czlowiekiem. I dziwilem sie, czemu tak mu tego
    rozsadku brakuje na zewnatrz. A tu masz! Eureka - komopiski i rokity robia
    krecia robote. No, to sie panowie przeniosa do lamusa! Adios!
  • majkel33 20.02.06, 14:32
    darekte napisał:

    > Moj drogi Rysiu,
    > po pierwsze, nie wiem, skad Ci sie wzielo, ze PO jest dla madrych, a PIS dla
    > glupkow.
    Stąd, że w PO nikt nie wpadłby na genialny pomysł budowania Świątyni Opatrzności
    Bożej z budżetu! Nie wprowadzili by becikowego. Wreszcie nie obiecywali tego
    czego wiadomo było, że się nie da dotrzymać. 3mln mieszkań??? Ktoś kto miał choć
    kapkę oleju w głowie wiedział, że to nierealne. Dlatego powiedzmy, że PIS jest
    może nie tyle dla głupich co dla naiwnych, którzy dają sobie kit wciskać.
    pozdrawiam
  • bw29 20.02.06, 14:37
    ja tez głosowałam na PO i tuska popieram ale te bandziory piskorskie i schetyny
    o nieeeeeeee
  • aners 20.02.06, 09:03
    zgadzam się z Tobą, jeśli faktycznie Piskorski dojdzie do władzy w PO to ja już
    nie mam zupełnie na kogo głosować...
  • majkel33 20.02.06, 09:42
    Czemu PO się go nie pozbędzie? PiS na pewno chętnie by go przyjął??? Ja podobnie
    jak poprzednicy, jak Piskorski przejmie platformę zabieram moje poparcie. Apel
    do działaczy PO - niedopuście do tego, żeby w Waszej partii decyzje podejmował
    człowiek, który kojarzy się z korupcją, przekrętami, układami itp.
  • swd1959 20.02.06, 10:04
    No właśnie, wyekspediowanie Piskorskiego do Brukseli to było niezłe posunięcie.
    Jeżeli wróci do władz PO, to cała partia straci. Słusznie czy nie, facet wciąż
    ma nie najciekawszą prasę.
  • jo46 20.02.06, 09:28
    Ja glosowalam na Tuska i na PO. Nie ma dla mnie innej opcji. Ale na Pana
    Piskorskiego nigdy nie zaglosuje. I nie zaglosuje wiele innych osób. Straci
    tylko na tym PO. Najlepszym rozwiazaniem byloby pozbyc sie Piskorskiego z
    partii. Inaczej rozwali wszystko co udalo sie zbudowac Rokicie i Tuskowi.
  • mario.osh 20.02.06, 09:34
    i potraktować azotoksem.

    pod opinią jo46 podpisuję sie w imieniu swoich wielu znajomych [których poglądy
    znam].
  • jola_z_dywit 20.02.06, 10:18
    Oczywiście artykuł nie oddaje wielu aspektów zasadniczych.Po pierwszw
    odpowiedzialności za upadek gospodarczy i kryminalną prywatyzację.Jaka jest PO
    każdy widzi. Korupcja , pazerność na władzę i pieniądze.Dobro Polski i Narodu to
    rzecz obojętna.
  • lmblmb 20.02.06, 10:28
    jola_z_dywit napisała:

    > Oczywiście artykuł nie oddaje wielu aspektów zasadniczych.Po pierwszw
    > odpowiedzialności za upadek gospodarczy i kryminalną prywatyzację.Jaka jest PO
    > każdy widzi. Korupcja , pazerność na władzę i pieniądze.

    Jaka jest samoobrona, każdy widzi: zarzuty niepoparte wyrokami, ba, realiami.
    Jak sam andrzejek wysmarowany samoopalaczem, Jola z Dywit rzuca mięsem.

    > Dobro Polski i Narodu to rzecz obojętna.

    Jeśli chodzi o dobro bezrobotnych, to rzecz wyborcom PO bliska obojętnej.
    Popatrz na mapę PKW z wyborów: tam, gdzie nie wygrał Tusk możesz mówić bzdury
    jak w poście wyżej.
  • jola_z_dywit 20.02.06, 10:45
    Fakt ,przytłaczająca część osadzonych wybrała PO i Tuska,i to winno starczyć za
    ilustrację tego elektoratu.
  • louzack 20.02.06, 13:26
    Jolu! Twój ukochany Kaczorek (tylko troche mniej wielbiony niż Pierwszy Mulat)
    wygrał w zakładach psychiatrycznych. To jest miara poparcia !
  • majkel33 20.02.06, 10:44
    Proszę się zastanowić co Pani pisze. Oczywiście są ludzie w PO skompromitowani
    tacy jak Piskorski i ich trzeba wyeliminować. Natomiast jeśli chodzi o żądze
    władzy to PIS jest daleko bardziej pazerny. Nie słyszała Pani wypowiedzi pana
    Kurskiego??? Kampania wyborcza w stylu obiecajmy co się da - czarna masa to kupi
    mówi chyba sama za siebie. Platforma zaś gdyby była pazerna na władzę to już
    dawno by rządziła. ALE NIE RZĄDZI. A Donald Tusk, gdyby był pazerny na władzę to
    byłby teraz marszałkiem sejmu albo ministrem w rządzie - ALE NIE JEST. Więc co
    do tej pazerności to bym jednak jeszcze przemyślał sprawę kto tu jest bardziej
    pazerny.
    Co do upadku gospodarczego to informuję Panią, że od 1993r mamy w Polsce
    nieprzerwanie u władzy rządy lewicowe gospodarczo. Wybory wygrywało w tym czasie
    SLD, AWS następnie znowu SLD. Nawet Unia wolności dołaczając się do rządu AWS
    nie mogła realizować swojego programu. Dlatego po pierwsze jeśli już mówimy o
    upadku gospodarczym to nie zawdzięczamy go na pewno liberałom - bo oni nie
    rządzili od 13lat. Inną kwestią jest to, że może powoli ale gospodarka się
    rozwija. Więc co do upadku gospodarczego to też możemy podyskutować. Wszystkie
    byłe gospodarki komunistyczne mają podobne problemy. Nie różnimy się wiele od
    gospodarek Czech czy Węgier. No może tylko bezprobociem. Pozdrawiam
  • jancior 20.02.06, 11:02
    w polityce ? Polityk dazy do wladzy aby miec mozliwosc realizacji swoich planow
    (inna sprawa jakie sa te plany). Twierdzenie ze 'nie zalezy nam na wladzy' jest
    w ustach polityka hipokryzja - co akurat w przypadku Tuska nie byloby pierwszym
    przypadkiem hipokryzji (chocby slub koscielny w trakcie kampanii). Jesli nie
    zalezy im na wladzy to niech otworza stacje telewizyjna w ktorej beda mogli do
    woli nadymac sie i stroic miny.
  • jola_z_dywit 20.02.06, 15:54
    Słuszna konkluzja.
  • jola_z_dywit 20.02.06, 11:03
    majkel33 napisał:

    > Proszę się zastanowić co Pani pisze. Oczywiście są ludzie w PO skompromitowani
    > tacy jak Piskorski i ich trzeba wyeliminować. Natomiast jeśli chodzi o żądze
    > władzy to PIS jest daleko bardziej pazerny. Nie słyszała Pani wypowiedzi pana
    > Kurskiego??? Kampania wyborcza w stylu obiecajmy co się da - czarna masa to kup
    > i
    > mówi chyba sama za siebie. Platforma zaś gdyby była pazerna na władzę to już
    > dawno by rządziła. ALE NIE RZĄDZI. A Donald Tusk, gdyby był pazerny na władzę t
    > o
    > byłby teraz marszałkiem sejmu albo ministrem w rządzie - ALE NIE JEST. Więc co
    > do tej pazerności to bym jednak jeszcze przemyślał sprawę kto tu jest bardziej
    > pazerny.
    > Co do upadku gospodarczego to informuję Panią, że od 1993r mamy w Polsce
    > nieprzerwanie u władzy rządy lewicowe gospodarczo. Wybory wygrywało w tym czasi
    > e
    > SLD, AWS następnie znowu SLD. Nawet Unia wolności dołaczając się do rządu AWS
    > nie mogła realizować swojego programu. Dlatego po pierwsze jeśli już mówimy o
    > upadku gospodarczym to nie zawdzięczamy go na pewno liberałom - bo oni nie
    > rządzili od 13lat. Inną kwestią jest to, że może powoli ale gospodarka się
    > rozwija. Więc co do upadku gospodarczego to też możemy podyskutować. Wszystkie
    > byłe gospodarki komunistyczne mają podobne problemy. Nie różnimy się wiele od
    > gospodarek Czech czy Węgier. No może tylko bezprobociem. Pozdrawiam



    Przyczyna braku porozumienia PO Pis jest prozaiczna.Brak listu żelaznego dla
    Schetyn Tusków Piskorskich ect.ect.ect.

    Co do rządów lewicowych nie lewych,jedyną nowoczesną lewicą jest Samoobrona
    ,jest to model typu szwedzkiego.

    A żadne rządy nie były lewicowe po 1989 oprócz deklaratywnych haseł.

    A okres UW to już faktycznie czarna karta naszej histori,gdzie na ideologi tej
    formacji ,kształcili się "sanitariusze" łódzkiego pogotowia.

    Co do tzw."rozwoju gospodarczęgo"

    Milionowa emigracja "magistrów" ,czyli polskich fizycznych robotników nie
    notowana w histori.
    Dług
    444,1 mld zł in plus .

    Pozdrawiam również.
  • majkel33 20.02.06, 14:22
    jola_z_dywit napisała:

    > majkel33 napisał:
    >
    > > Proszę się zastanowić co Pani pisze. Oczywiście są ludzie w PO skompromit
    > owani
    > > tacy jak Piskorski i ich trzeba wyeliminować. Natomiast jeśli chodzi o żą
    > dze
    > > władzy to PIS jest daleko bardziej pazerny. Nie słyszała Pani wypowiedzi
    > pana
    > > Kurskiego??? Kampania wyborcza w stylu obiecajmy co się da - czarna masa
    > to kup
    > > i
    > > mówi chyba sama za siebie. Platforma zaś gdyby była pazerna na władzę to
    > już
    > > dawno by rządziła. ALE NIE RZĄDZI. A Donald Tusk, gdyby był pazerny na wł
    > adzę t
    > > o
    > > byłby teraz marszałkiem sejmu albo ministrem w rządzie - ALE NIE JEST. Wi
    > ęc co
    > > do tej pazerności to bym jednak jeszcze przemyślał sprawę kto tu jest bar
    > dziej
    > > pazerny.
    > > Co do upadku gospodarczego to informuję Panią, że od 1993r mamy w Polsce
    > > nieprzerwanie u władzy rządy lewicowe gospodarczo. Wybory wygrywało w tym
    > czasi
    > > e
    > > SLD, AWS następnie znowu SLD. Nawet Unia wolności dołaczając się do rządu
    > AWS
    > > nie mogła realizować swojego programu. Dlatego po pierwsze jeśli już mówi
    > my o
    > > upadku gospodarczym to nie zawdzięczamy go na pewno liberałom - bo oni ni
    > e
    > > rządzili od 13lat. Inną kwestią jest to, że może powoli ale gospodarka si
    > ę
    > > rozwija. Więc co do upadku gospodarczego to też możemy podyskutować. Wszy
    > stkie
    > > byłe gospodarki komunistyczne mają podobne problemy. Nie różnimy się wiel
    > e od
    > > gospodarek Czech czy Węgier. No może tylko bezprobociem. Pozdrawiam
    >
    >
    >
    > Przyczyna braku porozumienia PO Pis jest prozaiczna.Brak listu żelaznego dla
    > Schetyn Tusków Piskorskich ect.ect.ect.

    Proszę rozwinąć temat. Sam brak listu żelaznego nie może być przyczyną braku
    koalicji. Brak listu żelaznego jest co najwyżej wynikiem braku porozumienia
    pomiedzy partiami.

    >
    > Co do rządów lewicowych nie lewych,jedyną nowoczesną lewicą jest Samoobrona
    > ,jest to model typu szwedzkiego.
    >
    Samoobrona to nowoczesna lewica??? Litości!!! To zbiór ludzi, którzy składają
    hołd swojemu wodzowi A.Lepperowi, to ludzie którzy mają wyroki na karku
    (Hojarska), to ludzie którzy nie mają poglądów politcznych, sam wódz je zmienia
    jak rękawiczki (jeszcze nie dawno mówił, że jest umiarkowanym liberałem nie
    rozumiejąc co te słowa znaczą), to zbiór ludzi takich jak J. Wójcik - jeżdżący
    po pijaku po torach tramwajowych czy detektyw Rutkowski, który będąc posłem w
    sejmie był widywany wyjątkowo rzadko, europoseł Golik, który zgwałcił
    prostytutkę. To R.Beger, która "kocha sex jak koń owies". To jest nowoczesna
    lewica??? Bez obrazy to banda debili.


    > A żadne rządy nie były lewicowe po 1989 oprócz deklaratywnych haseł.
    >

    Nigdzie na świecie rządy lewicowe nie mają racji bytu na dłuższą metę. Bo żeby
    wydawać i rozdawać wszystkim biednym, pokrzywdzonym, potrzebującym na flaszkę,
    to trzeba mieć pieniądze. I każdy rząd nawet lewicowy jak dojdzie do władzy i
    zaczyna liczyć pieniążki to widzi, że nie można tak łatwo rozdawać i trzeba
    zbilansować wydatki z wpływami. A wpływy generują liberałowie. To co liberałowie
    zarobią przez lata swoich rządów jest zaraz marnotrawione przez rządy lewicowe.
    Różnica pomiędzy liberałami a lewakami jest taka:
    Liberała obchodzi co będzie z gospodarką za 10,20, 50 lat. Nie zaciąga długów,
    żeby jego dzieci musiały je spłacać.
    Lewaka obchodzi żeby zadowolić krzyczący pod sejmem tłum górników chcących
    wcześniejszych emerytur. Nic dziwnego, że tak trudno wygrać wybory liberałom.
    Wszak większość ludzi ma w dupie długi, których sami nie będą spłacać. Większość
    ludzi myśli w kategoriach tu i teraz.

    > A okres UW to już faktycznie czarna karta naszej histori,gdzie na ideologi tej
    > formacji ,kształcili się "sanitariusze" łódzkiego pogotowia.
    >

    Nie przypominam sobie informacji, żeby któryś z nich był członkiem UW. Poza tym,
    kształcili się wtedy też ludzie tacy jak np. Tomasz Czajka, który wygrywa
    międzynarodowe konkursy informatyczne na całym świecie i jest wyjątkowo
    uzdolniony. Kształcili się też inni wybitni polacy np. Rafał Blecharz. Argument
    jest totalnie bez sensu.

    > Co do tzw."rozwoju gospodarczęgo"
    >
    > Milionowa emigracja "magistrów" ,czyli polskich fizycznych robotników nie
    > notowana w histori.

    I ja też stąd wyjadę bo lewicowe rządy zamiast mnie zachęcać do pracy na rzecz
    kraju to za każdą możliwość zarobku nakładają na mnie wysokie podatki. I pojadę
    nie do kraju gdzie będę miał super socjal (Szwecja) bo tam też z moich zarobków
    fiskus zabierze lwią część ale do krajów o gospodarkach jak najbardziej
    liberalnych (Irlandia, Anglia), gdzie uczciwie pracując jest się traktowanym
    przez rząd uczciwie i nikt nie karze na siłę mi wspierać budowy Świątyni
    Opatrzności Bożej. Choć jestem praktykującym katolikiem to ta ostatnia rzecz
    mnie naprawdę bulwersuje w kraju, w którym jest taka bieda.

    > Dług
    > 444,1 mld zł in plus .

    Zapewniam Cię długi to wymysł lewaków. Żaden liberał nie będzie zaciągał długów
    żeby sfinansować za to emerytury górnicze. Żaden liberał nie wyda pieniędzy,
    których nie posiada. I każdemu liberałowi będzie w pierwszej kolejności zależało
    na pozbyciu się długów, które już posiada.

    > Pozdrawiam również.

    pozdrawiam
  • 1maruti1 20.02.06, 15:52
    > Nigdzie na świecie rządy lewicowe nie mają racji bytu na dłuższą metę. Bo żeby
    > wydawać i rozdawać wszystkim biednym, pokrzywdzonym, potrzebującym na flaszkę,
    > to trzeba mieć pieniądze. I każdy rząd nawet lewicowy jak dojdzie do władzy i
    > zaczyna liczyć pieniążki to widzi, że nie można tak łatwo rozdawać i trzeba
    > zbilansować wydatki z wpływami. A wpływy generują liberałowie. To co
    > liberałowie zarobią przez lata swoich rządów jest zaraz marnotrawione przez
    > rządy lewicowe.

    Nie jestem 'lewicowy' w tradycyjnym znaczeniu tego slowa, ale mam silne ciagoty
    prospoleczne. Generuje calkiem duzy dochod. Moj najblizszy wspolpracownik to
    skrajny lewicowiec i placi od paru lat III stawke podatkowa. I co? I nic.
    Bzdury gadasz. Wplywyw budzetowe generuja ludzie a nie 'liberalowie'. Koniec z
    generalizacjami.

    A w Szwecji rzadza sobie spokojnie od kilkudziesieciu lat... I co? I dalej
    wygrywaja, a Szwecja sobie skutecznie konkuruje z czolowka swiatowa.

    > Liberała obchodzi co będzie z gospodarką za 10,20, 50 lat. Nie zaciąga długów,
    > żeby jego dzieci musiały je spłacać.

    Powaznie? Nie no. Bzdury gadasz. To z reguly liberalowie maja za nic ekologie i
    nie chca np. akcyzy na paliwo. Dlugoterminowo patrzy naprawde niewiele ludzi,
    jednymi z nielicznych myslacych dlugoterminowo to Zieloni. POza tym dlugo dlugo
    nic. Pod wzgledem myslenia w dlugim terminie miedzy liberalami a socjalistami
    nie ma roznicy. Mysla po prostu inaczej.

    Patrz np. tak: Liberal zlikwiduje wszelkie wsparcie dla rodzin. Doprowadzi
    swoim dzialaniem do upadku plodnosci. I co? I za 30-40 lat kryzys z powodu
    lawinowo spadajacej populacji kraju. Czy zatem aby na pewno liberalowie mysleli
    dlugoterminowo?

    I holdowanie PKB jak to robia liberalowie to niby myslenie dlugoterminowe?

    > Lewaka obchodzi żeby zadowolić krzyczący pod sejmem tłum górników chcących
    > wcześniejszych emerytur. Nic dziwnego, że tak trudno wygrać wybory liberałom.
    > Wszak większość ludzi ma w dupie długi, których sami nie będą spłacać.
    > Większość ludzi myśli w kategoriach tu i teraz.

    I wszystko jasne. Nie masz pojecia o lewicy jak i o liberalach.

    Wpierw zdefiniuj sobie pojecie liberala i lewicy i socjaldemokracji potem
    podejmuj sie komentowania.

    > Zapewniam Cię długi to wymysł lewaków. Żaden liberał nie będzie zaciągał
    długów
    > żeby sfinansować za to emerytury górnicze. Żaden liberał nie wyda pieniędzy,
    > których nie posiada. I każdemu liberałowi będzie w pierwszej kolejności
    zależał
    > o
    > na pozbyciu się długów, które już posiada.

    Zaleca sie zajecia z Historii Mysli Ekonomicznej, a takze znajomosc ekonomii.
    Polecane takze zapoznanie sie z zasadami rzadzacymi kreacji podazy pieniadza.
    Zalecam zaglebienie przejscia od keynesizmu przez monetaryzm i ustalenia
    niestabilnego konsensusu co do zarzadzania budzetem i deficytem budzetowym.
    Warto zauwazyc, ze monetarysci i neoklasycy uwazaja nadwyzki budzetowe za
    szkodliwe gospodarczo.

    Tyle ode mnie. Ty idz poczytaj sobie podreczniki z ekonomii i z politologii.
  • 1maruti1 20.02.06, 15:52
    pozdrawiam
  • majkel33 20.02.06, 16:52
    Nie jestem 'lewicowy' w tradycyjnym znaczeniu tego slowa, ale mam silne ciagoty
    >
    > prospoleczne. Generuje calkiem duzy dochod. Moj najblizszy wspolpracownik to
    > skrajny lewicowiec i placi od paru lat III stawke podatkowa. I co? I nic.
    > Bzdury gadasz. Wplywyw budzetowe generuja ludzie a nie 'liberalowie'. Koniec z
    > generalizacjami.

    > A w Szwecji rzadza sobie spokojnie od kilkudziesieciu lat... I co? I dalej
    > wygrywaja, a Szwecja sobie skutecznie konkuruje z czolowka swiatowa.

    OK, źle się wyraziłem. Wpływy generują podatnicy niezależenie od poglądów, ale
    to rządy liberalne potrafią oszczędzać. Rządy lewicowe tworzą programy
    "prospołeczne", które marnotrawią góry środków. Szwecja nie jest w mojej ocenie
    rajem na ziemi. Pójście do dentysty jest dla Szweda sporym wydatkiem. A
    gospodarka szwedzka jest mało konkurencyjne w stosunku do innych gospodarek -
    zbyt wysokie koszty pracy. Ponadto zbyt duży socjalizm w istocie obraca się
    przeciwko człowiekowi a już szczególnie przeciwko rodzinie. Państwo pcha się
    wszędzie z pomocą, obroni biednego ojca przed synem i odwrotnie. W efekcie
    funkcja rodziny zaczyna tracić na wartości bo po co komu rodzina skoro od
    urodzenia do śmierci wszystko zapewnia mu Państwo. Widać to w Szwecji po
    wskaźniku rozwodów. Ponad 90% małżeństw się rozpada. Wyraźnie widać, że coś w
    tym prospołecznym systemie nie gra, czyż nie???

    > Powaznie? Nie no. Bzdury gadasz. To z reguly liberalowie maja za nic ekologie i
    >
    > nie chca np. akcyzy na paliwo. Dlugoterminowo patrzy naprawde niewiele ludzi,
    > jednymi z nielicznych myslacych dlugoterminowo to Zieloni. POza tym dlugo dlugo
    >
    > nic. Pod wzgledem myslenia w dlugim terminie miedzy liberalami a socjalistami
    > nie ma roznicy. Mysla po prostu inaczej.

    >
    > A w Szwecji rzadza sobie spokojnie od kilkudziesieciu lat... I co? I dalej
    > wygrywaja, a Szwecja sobie skutecznie konkuruje z czolowka swiatowa.
    >

    W liberaliźmie każdą rzecz można wycenić. Jest warta tyle ile ludzie są w stanie
    za nią zapłacić. Nie uchronisz w Państwowych akwenach przy pomocy strażnikow
    ginących gatunków ryb! Dlaczego? Dlatego, że Ci co je łowią nie czują, że komuś
    zabierają, to jest wspólne czyli niczyje. Natomiast jak coś zaczyna być rzadkie,
    to zaczyna osiągać wyższe ceny. Wtedy zaczyna się opłacać hodować dany gatunek
    ryby albo np sadzić drzewa. Wtedy biorą się za to prywatne przedsiębiorstwa i
    robią to dobrze, na pewno dużo lepiej niż państwowe. Ekologia jeżeli ma być
    robiona dobrze i skutecznie też musi stać się towarem. Inaczej będzie to tylko
    imitacja ochrony przyrody.

    > Patrz np. tak: Liberal zlikwiduje wszelkie wsparcie dla rodzin. Doprowadzi
    > swoim dzialaniem do upadku plodnosci. I co? I za 30-40 lat kryzys z powodu
    > lawinowo spadajacej populacji kraju. Czy zatem aby na pewno liberalowie mysleli
    >
    > dlugoterminowo?

    Upadek płodności na skutek utraty ulg? To śmieszne. Nie znam żadnej osoby, która
    zdecydowałaby się na dziecko dzięki becikowemu. Przecież koszt utrzymania
    dziecka jest nieporównywalnie większy od takiego jednorazowego wsparcia.
    Natomiast znam wiele osób, które mówią, że gdyby mieli już własny kąt i stałą
    pracę to by chętnie założyli rodzinę. I które działania prowadzą do zwiększenia
    ilości dzieci??? Dające zasiłki dla bezrobotnych matek czy zmiejszające
    bezrobocie??? Każda ulga, dotacja jest zła. Zaburza równowagę w systemie.
    Zabiera ludziom, którzy mogliby pracować motywację do szukania pracy, bo jak ma
    pracować za 800brutto to lepiej dostać zasiłek!!! Oczywiście, że lepiej ale
    pracując uczyłby się fachu, poszerzył znajomości w branży i miałby szanse na
    większe pieniądze. Intencja ulgi polepszenia sytuacji bezrobotnego w
    rzeczywistoći obraca się przeciwko niemu. Tak jest z każdą ulgą, akcyzą, cłem,
    zasiłkiem. Nie mówiąc już o armii ludzi, których praca polega tylko na dzieleniu
    tego wszystkiego. Nie generują żadnych wartości dodanych dla gospodarki!!! A
    mogliby w tym czasie zajmować się czymś produktywnym.

    > I holdowanie PKB jak to robia liberalowie to niby myslenie dlugoterminowe?

    Tak, hołdowanie PKB to myślenie długoterminowe. Dlatego, że wysokie PKB nie
    zaprocentuje za rok za dwa czy trzy. Ale Za 15 lat już będzie widać różnice.
    Widać to wyraźnie po porównaniu krajów o podobnych uwarunkowaniach, podobnym
    położeniu, podobnych zasobach itp (Chile/Boliwia, Korea Południowa/Północna,
    Irlandia, Grecja) To kraje w podobnych kręgach kulturowych. W tych rządzonych
    liberalnie jest dobrobyt, w tych lewicowo jest bieda.

    > I wszystko jasne. Nie masz pojecia o lewicy jak i o liberalach.

    Być może nie jestem tak wyedukowany jak Ty. Proponuję w dyskusji nie stosować
    takich zwrotów - ja też mógłbym napisać zdanie do Ciebie. "I wszystko jasne
    widać, że się nie znasz!" Ale uważam, że merytoryczną dyskusją można przekazać
    swoje poglądy bez obrażania rozmówcy.

    > Zaleca sie zajecia z Historii Mysli Ekonomicznej, a takze znajomosc ekonomii.
    > Polecane takze zapoznanie sie z zasadami rzadzacymi kreacji podazy pieniadza.
    > Zalecam zaglebienie przejscia od keynesizmu przez monetaryzm i ustalenia
    > niestabilnego konsensusu co do zarzadzania budzetem i deficytem budzetowym.
    > Warto zauwazyc, ze monetarysci i neoklasycy uwazaja nadwyzki budzetowe za
    > szkodliwe gospodarczo.
    >
    > Tyle ode mnie. Ty idz poczytaj sobie podreczniki z ekonomii i z politologii.

    Zapewniam Cię, że stale zgłębiam temat i nadal będę to robił. Nadwyżka budżetowa
    nam długo nie grozi.
  • kw55 20.02.06, 16:40
    co ci tatuś gumowilce podkleja i piszesz bzdury. Oj głupia ty, głupia ! A
    zresztą czego można się spodziewać po członku samejbrony ? Wszystkiego...
    oprócz mądrości
  • 123zly 20.02.06, 10:47
    i to pisze zwolenniczka SAMEJBRONY która to partia dla stanowisk daje się dymać
    pisiorom
    HA HA HA
  • 123zly 20.02.06, 11:00
    jola_z_dywit napisała:

    > Oczywiście artykuł nie oddaje wielu aspektów zasadniczych.Po pierwszw
    > odpowiedzialności za upadek gospodarczy i kryminalną prywatyzację.Jaka jest PO
    > każdy widzi. Korupcja , pazerność na władzę i pieniądze.Dobro Polski i Narodu t
    > o
    > rzecz obojętna.
    najlepiej prywatyzuje BONDA(nie mylić z 007)
    ha ha ha ha
    może wiesz jak nie spłacać kredytów bankowych-Powiedz lub napisz.
  • hohonie 20.02.06, 12:48
    Litosci, co to jest Dobro Polski i Narodu? Zapomogi spoleczne, na ktore loza ci,
    ktorym chce sie pracowac i ktorzy moga pracowac? Chyba nietedy droga.
  • hohonie 20.02.06, 13:07
    "nie tedy" mialo byc... ;)
  • mario-radyja 20.02.06, 15:59
    TY NĘDZNA SZM.ATO z Samoobrony! Zobacz sobie kto reprezentuje biednych ludzi w
    Samo-wzbogaceniu.

    www.youtube.com/watch?v=0lwzGBiXOUU
    "Barek jest w miare bogaty, mam dużo przyjaciół, różne alkohole preferują.

    Kiedyś jeszcze jak więcej chodziłem na sportowo [dresiarz?], to nosiłem
    [międoli w rękach złoty łańcuch]. Lubie złoto. Ogólnie jestem bardzo za złotem.
    [ pokazuje złoty zegarek na ręku].

    [Przed domem stoją:] BMW 730 , Nissan Z350, Hummer: 6-litrowy silnik, spala 30-
    35 litrów na 100 km."
  • majka688 20.02.06, 12:03
    Identycznie jest z moimi wszystkimi znajomymi, którzy głosowali na PO. Powrót
    Piskorskiego spowoduje odwrócenie się od PO.
  • ostrowska2 20.02.06, 09:40
    PO to nie samobójcy, Piskoskierskiego też nie zdierżę to zwykły "pampers"
    Warszawy mu było mało, Brukseli mu mało, Polski się zachciewa...a nos w sos
  • the_rest 20.02.06, 09:41
    Samo nazwisko głównego zamachowcy mówi kto za tym stoi - PISkorski. Ludzie !
    Gazeto ! ratujmy Donalda przed tym podłym spiskiem.
  • tward 20.02.06, 10:13
    j.w., Piskorski liderem PO to hańba
  • swan_ganz 20.02.06, 14:16
    nie będę mógł głosować na PO jeśli piskorz z kormoranem zaczną tam rozdawać
    karty.
    Aż taki "popsuty" nie jestem by ich w jakikolwiek sposób poprzeć....
    --
    Swan
    **** dokarmiajcie głodne Łabędzie****
  • jkmjkm 20.02.06, 07:55
    Platforma szybciutko idzie na dno.
  • norton2005 20.02.06, 09:06
    Tusk to nieudacznik. Przegrał wszystko co było do przegrania. Brak charyzmy i
    ostatnie zachowania w sejmie po wyborach wskazują wyraźnie, że schodzi ze sceny
    politycznej.
  • majkel33 20.02.06, 09:45
    Wolę elegancję Tuska niż arogancję, butę i charyzmę Kaczyńskich. Przegrał bo
    naiwne społeczeństwo uwierzyło w kłamstwa wyborcze PiSu o 3mln mieszkań,
    znikającej żywności z lodówki i upadającym pluszakom. Niech Ci, którzy głosowali
    na PIS uważnie obserwują co PIS realizuje z obiecanek przedwyborczych. I niech
    rozliczą swoją partię. Tusk i PO mówili prawdę, ale LUDZIE NIE CHCĄ SŁYSZEĆ
    PRAWDY. Wolą, żeby ich mamić.
  • jo46 20.02.06, 12:38
    zgadzam sie w 100%. Chcialabym uslyszec od wszystkich ubolewających nad złym i
    niezaradnym Tukiem jakieś propozycje dzialan, które mialby podjac Tusk. Moim
    zdaniem robia dużo i tak w malo sprzyjającej rzeczywistosci Kaczyńskich.
    Uwazam tez, iz dobrze znosi i odbija ataki PIS i Jarka (o Lechu nie pisze bo on
    dla mnie jest przedluzeniem ust swego brata).
  • 1maruti1 20.02.06, 15:54
    No nie. PO troche te naklamal. Moge ci dac dluga liste klamstw i klamstewek
    wyborczych.
  • zbychuk 20.02.06, 19:10
    No to podaj! :)
  • simchat 20.02.06, 07:57
    wystarczy, juz tego mdłego LYberała :D
  • pantanal 20.02.06, 08:43
  • joaquin23 20.02.06, 08:01
    ...ale szkoda mi Donalda - taki fajny Koleś...


    P.S.
    Sorki ale napisac "tchurzy" to lekki przypał jest Koleżko!!!!
    Kup sobie słownik:)
  • wlodarek 20.02.06, 08:04
    w calej partii. To bedzie totalny zjazd w dol z takim zlodziejem.
  • as75 20.02.06, 08:19
  • galba 20.02.06, 08:03
    ... w obliczu reakcji (PIS) należy zwierzać szeregi a mnożących konflikty
    wybijać jak wściekłe psy. Nie rozumiem dlaczego dzisiejsza lewica z PO zapomina
    o tych cennych wskazówkach.

    --
    Prawy Prosty - głos rozsądku w Twoim domu
  • igraszka 20.02.06, 08:36
    Galba, ty się o lewicę nie martw. Lewica zaczeka aż się koalicjanci sami
    powybijają :))) wtedy sięgnie w blasku reflektorów po należną jej władzę i
    wreszcie zapanuje święty spokój, skończą się szopki jakie funduje nam obecna
    władza. ;)


    --------------------------
    Jak wypisać się z Kościoła Katolickiego?
    www.e-kosciol.org/index.php?id=jakwypisac
  • aga2003 20.02.06, 08:38
    Trudno będzie pogodzić mi się z rozłamem w PO - wydawało się, że to jedyna
    partia z rozsądnym programem i mądrymi politykami. A tu taka porażka! I
    faktycznie Platforma zamiast zwierać szeregi - to zaczyna "wojnę"
    wewnątrzpartyjną o stołki, a PIS-owi tylko o to chodzi: osłabić, złamać i
    zniszczyć opozycję - wtedy przecież będą mogli rządzić do końca świata i jeden
    dzień dłużej...
  • olias 20.02.06, 08:55
    też tam myślałem. Ale Komorowskiz profesorem od musdzek wyleczyli mnie.
    Jeśli teraz do władzy w PO ma dojść ulubieniec warszawki i pruszkowa - Piskorz,
    to trzeba będzie głosować na komunę
  • tales1 20.02.06, 08:04
    To było do przewidzenia! Nic nowego, choć to radosne, że pisze o tym GW! Tusk
    + Schetyna aut z PO i do koalicji z PiS: przeprosić Lecha i Jarka i budować
    nową Polskę, ale nie chroniąc stary układ (jak chciała PO) tylko dbać o
    Polaków, walczyć z powiązaniami, odbrązowić niektórych "bo(c)haterów"
    solidarnościowych, wprowadzić lustrację, uporzadkować rozwarcholony wymiar
    sprawiedliwości, sprowadzić "do parteru" skorumpowaną lewicę (SLD, Sdpl i UD).
    Powodzenia dla PiS , Paktu Stabilizacyjnego, rządu i rozsądnej części PO!
  • tales1 20.02.06, 09:01
  • toja1233 20.02.06, 09:16
    1)GW pisze o tym bo JEST obiektywna i bezstronna, najlepszy dowód:
    a) że napisała pierwsza b) że ty już na to odpowiedziałeś.
    2) Tusk nie jest wystarczająco szybki w odpieraniu ataków z pisuaru
    3)DZIEKI Piskorskiemu jest parę dróg w Wa-wie. A przez Kaczyńskiego rozgrzebane
    ulice i skrzyżowanie które blokuje wyjazd z połowy miasta. Ale ON (Kaczor
    dwugłowy) ma czyste ręce, bo nic nie zrobił i nie zrobi- będzie tylko rozliczał
    i rozliczał, jedyny sprawiedliwy - księgowy?
  • hohonie 20.02.06, 12:55
    A to nie za kadencji Piskorskiego rozdawano ziemie w Warszawie za lapowki?
    Poprawcie mnie, jesli sie myle. Fakt, ze Kaczynski umial jako prezydent Wwy
    tylko roztaczac wizje, czego to on nie zrobi...no, ewentualnie frezowac jedna z
    glownych ulic Wwy na pozatku roku szkolnego...
  • ezpa7z9 20.02.06, 08:05
    A z nimi ,,nieskazitelny''Bronek,burak i bufon.Platformy nie trzeba zatapiać
    sama idzie na dno dzięki znakomitym kapitanom:Tusk Rokita Walz Schetynia a w
    przedsionku do władzy Piskorski i jego banda.
  • shedows1969 20.02.06, 08:11
    Jasiu i Donaldzie "weśta" się do roboty bo w Polsce nie będzie opozycji
  • alkud 20.02.06, 08:13
  • wujaszek_joe 20.02.06, 08:21
    kłamstwo powtarzane sto razy staje się prawdą
    a koalicje z lepperem blizniaki zawarły jeszcze przed wyborami prezydenckimi, w
    ktorych lepper poparł kaczusia
    dzis nikt sie nie dziwi ze premierem nie jest lider pisu, i ze samoobrona
    została dopuszczona do władzy. choc tak sie jaroslaw zarzekał
    --
    poligono industrial
    !
  • co.ty.powiesz 20.02.06, 08:31
    wujaszek_joe napisał:

    > kłamstwo powtarzane sto razy staje się prawdą

    No, niezupełnie. Platfusy nie tylko stukrotnie, ale tysiąckrotnie powtarzały
    kłamstwa o nieskazitelności Platformy, o czystych rękach jej przywódców, o tym,
    że tylko dobro Polski leży im na sercu, a tymczasem wcale ich kłamstwa nie
    stały się prawdą, ani nikt w nie nie uwierzył.
  • wujaszek_joe 20.02.06, 08:38
    a o co chodzi tak konkretniej?
    nie głosowalem na PO ale wole ich od sto razy bardziej zakłamanego pisu
    --
    poligono industrial
    !
  • co.ty.powiesz 20.02.06, 12:57
    wujaszek_joe napisał:

    > a o co chodzi tak konkretniej?
    > nie głosowalem na PO ale wole ich od sto razy bardziej zakłamanego pisu

    Chodzi o to, że wcale nie jest prawdą, że "kłamstwo powtarzane sto razy staje
    się prawdą", bo kłamstwo powtarzane nawet tysiąc razy pozostaje kłamstwem,
    nawet jeśli ktoś przyjmuje je za prawdę.

    A czy lepsze są zakłamane Pisuary, czy zakłamane Platfusy, to zupełnie inna
    sprawa. Ja nie wolę ani jednych, ani drugich. (Żeby uprzedzić ewentualne
    inwektywy z prawa i lewa: jeszcze bardziej nie wolę SLD i SO, innych
    popaprańców nie chce mi się wymieniać).
  • olias 20.02.06, 08:57
  • poki442003 20.02.06, 08:24
  • wiescyk 20.02.06, 08:25
    dobrze by bylo . Ja nie nalze do zadnej parti a chodze w mmocherowym berecie
    Tusk mnie obrazil .a ja glosowalam na niego ..JESLI Rokita bedzie w PO i
    bedzie wypowiadal sie w moim imieniu to straca naszej rodziny glosy a
    najlepiej zeby Go razem Tuskiem usuneli
  • 80662270a 20.02.06, 08:29
  • plmlp 20.02.06, 08:33
    Warszawie jest skończony. Jako warszawiak wdzięczny jestem Tuskowi i Rokicie za przepędzenie przewalaczy. Natomiast Piskorski czy ktokolwiek od niego nie ma szans. Wystarczy pytanie, skąd ma tyle mieszkań.
  • olias 20.02.06, 08:59
    mam nadzieję że Piskorz nie ma poparcia Warszawy. Choć na pewno salony zrobią
    wszyskto by wygrał. Poraża mnie myśl że druga partia w kraju będzie oddana w
    łapy Piskorza i Komorowskiego.
  • tales1 20.02.06, 09:02
  • tales1 20.02.06, 09:03
    JAK ŻYLI I PRACOWALI, TAK TERAZ ODCHODZĄ... W NIEBYT!
  • tales11 20.02.06, 15:34
    tales1.. cio ty tu rbisz? .. tatus rydzyk będzie krzyczał!.. masz juz swój
    portal!..... lubisz różowe fatałaszki?..ti..ti..!
  • 4bani 20.02.06, 08:29
    daje do myślenia.
  • justas32 20.02.06, 08:39
    1. Ze smutkiem obserwuję że forum gazety przejęli seminarzyści z Torunia którzy
    wypisują te swoje brednie aby zaliczyć seminarium. Idźcie dzieci na jakieś
    swoje fora (których nikt zresztą nie chce czytać - pomyślcie dlaczego ...).
    Jeżeli myślicie że pisane przez Was pierdoły zmienią umysły ludzi myślących
    liberalnie lub zdroworozsądkowo to jesteście w błędzie. Sio ... .
    2. Sytuacja w platformie pokazuje typowe polskie piekiełko. Polacy nie umieją
    współdziałać tylko niszczyć i rozwalać - oczywiście w dobrej wierze. Na forum
    państwa robią to pisowcy, na forum PO piskorski. To straszne !!! Powinniśmy z
    tym walczyć. Tylko czy na chorobę zawiści i nienawiści w polsce jest
    lekarstwo ? A skutki są przewidywalne - już w 1793 i 1939 pokazaliśmy na co nas
    stać !!!
  • asp420 20.02.06, 08:47
    Nie Wirkschaft a Wirtschaft - to po pierwsze.

    Co takiego pokazalismy w 1939, co ci sie tak nie podoba? IMO pokazalism bohaterstwo. To inni nawalili na calej linii, na czele z naszymi sojusznikami, o panach z wasami nie wspomne. Prosze, doprecyzuj wypowiedz.
  • esbol.z.giewu 21.02.06, 02:05
    Co to za osiołek z marsa
    pisze jakimś takim
    śmiesznym językiem ???

  • olias 20.02.06, 09:02
    jeśli autorzy przekrętów nie są zagrozeni prawem pozostaje nienawiść ludzi.
    W normalnych systemach przestępcy siedzą w więzieniu a normalni ludzie w pracy.
  • norton2005 20.02.06, 09:12
    > Polacy nie umieją współdziałać tylko niszczyć i rozwalać - oczywiście w dobrej
    wierze.

    Trafnie opisałeś zachowania PO w sejmie po wyborach. Zastanawiam się tylko czy
    PO rozwala w dobrej wierze.
  • asp420 20.02.06, 08:32
    Mowiac szczerze wcale mnie to nie dziwi, aczkolwiek sam kierunek zmian - tak. Powiedzmy sobie szczerze - PO w ostatnim polroczu przegrala wszystko co mogla i to mimo oczywistego poparcia mass mediow. Wiekszosc w parlamencie? Nie. Premier z Krakowa? Nie. Prezydent Tusk? Nie. Marszalek Komorowski? Nie. Prezydent Warszawy Gronkiewicz - W.? Nie. Zastanawialo mnie, jak to jest, ze jakas partia przegrywa doslownie wszystko - i zadnych zmian. Teraz zmiany beda.

    To oczywista wina Tuska - w konflikcie z Pitery z Piskorskim co zrobil? Uciszyl Pitere, ergo uklad warszawski mu nie straszny, a nawet sie z nim poniekad utozsamia.

    I dwa bledy rzeczowe w artykule:
    - zarowno Piskorski i Tusk byli razem w KLD, wiec jesli Tusk "najlepiej czuje się wśród przyjaciół z Kongresu Liberalno-Demokratycznego, z którymi zaczynał karierę", to musialby otoczyc sie Piskorskim :-)
    - Schetyna jest we Wroclawiu budowniczym ukladu warszawskiego-bis, wiec ten system zarzadzania nie jest obcy i obecnej ekipie, ktora jest u sterow platformy. Nie wiem czym Schetyna rozni sie ideologicznie i programowo od Piskorskiego (ani czy PO w ogole ma jakakolwiek ideologie i program - do dzis nie poznalem programu PO, o ktorym tak szumial Rokita przed wyborami), ale w kwestiach techniczno-biznesowych nie roznia sie niczym. Po prostu wyznawcy TKM.


    PS Czolowym harcownikiem PO jest IMO nie Bronek "Slodkopierdzacy" Komorowski, a Stefek "Burczymucha" Niesiolowski.
  • krzysztof3 20.02.06, 10:33
    choć swoją drogą powinien być na www platformy. ale widocznie schetyna dba o
    własciwy przekaz właściwych informacji.
  • wylkot 20.02.06, 08:33
    toberson napisał:

    > PO to banda tchurzy,ktorzy boja sie rzadzic krajem!!!Jeszcze nie dorosli zeby
    > byc politykami!!!

    "Tchurzliwie" nie nauczyłeś się języka polskiego, a może jeszcze nie dorosłeś
    do jego znajomości, więc nie zabieraj głosu na poważne tematy, nieuku.
  • myslacyszaryczlowiek1 20.02.06, 12:31
    A dla mnie "tchurze" o wiele lepiej brzmi, tak jakby byli podwójnymi "tcchurzami".
  • west 20.02.06, 08:35
    tchórz pisze się przez o z kreską :-)
  • zenek68 20.02.06, 08:40
    razem z SLD właśnie...układ warszawski nadal do rozwalenia...
    --
    kocham zwierzęta i roślinki bo raz zaprogramowane przez media nie zmieniają
    programu...
  • el_bigos 20.02.06, 08:45
    liderem to PO straci moje popracie
  • wiescyk 20.02.06, 08:51
    czy PO TO tylko Tusk Rokita Nisiolowski Piskorski co oni soba reprezentuja czy
    jesli sie powie cos zle to juz sie jest pisowcem lub zwiazanym z radiem Maryja
  • olias 20.02.06, 08:48
    z drugiej strony przyszłe rządy duetu Komorowski - Piskorski gwarantują krwawą
    rewoltę po której wyjdzie słońce nad moim krajem.
  • zegrz 20.02.06, 09:29
    Bedzie to "Słońce Karpat"!!!
    --
    Cały naród z P(iS)artią
  • kbamm 20.02.06, 08:52
  • ryssio 20.02.06, 08:53
    Przecież włoskie wina są tanie i przeciętnej jakości - taki zachodni odpowiednik
    win bułgarskich. Pewnie miało to zrobić wrażenie na czytelniku "Nowego Dnia",
    który z trunków pija tylko tanie wódki :-)
  • cetriolo 20.02.06, 10:34
    > Przecież włoskie wina są tanie i przeciętnej jakości - taki zachodni odpowiednik
    > win bułgarskich. Pewnie miało to zrobić wrażenie na czytelniku "Nowego Dnia",
    > który z trunków pija tylko tanie wódki :-)

    Oszalales??? To najsmaczniejsze wina na swiecie!
    Tyle ze gorzej reklamowane niz francuskie, sami Wlosi sie z tym zgadzaja.
    A poza tym gdyby Tusk pil wino bulgarskie to by cos zmienialo???
  • myslacyszaryczlowiek1 20.02.06, 12:36
    Najfajniejsze jest to cygaro, że też PIS nie wpadł na pomysł publikacji zdjęcia
    Tuska z cygarem lepsze niż dziadek w wermachcie.
  • jakeww 20.02.06, 08:54
    Ktoś zna definicję ZAMACHU?
    Albo "brutalnie atakować"?
  • mg2005 20.02.06, 09:05
    Partia aferałów żądnych waaadzy.
  • realista4 20.02.06, 08:56
    miałam zamiar zapisać się do PO,ale jak wykopią Tuska a na czele stanie
    Komorowski albo nie daj Boże cwaniak Piskorski ,to chyba będę głosować na SLD w
    następnych wyborach
    patrzcie co się dzieje ,rządzi nami radio Maryja i fanatycy
  • wojtekmt 20.02.06, 09:03
    Jestem za Komorowskim - to jedyny polityk który jest w stanie skutecznie
    przeciwstawic się PiS.
    co do
    Piskorskiego - niestety masz rację.
  • majka688 20.02.06, 12:22
    Jesteś już kolejną osobą na tym forum, która zbliża PO do SLD. Naprawdę nie
    widzisz innej alternatywy?
  • wojtekmt 20.02.06, 09:01
    PO nie tyle boi sie rzadzic krajem, ile nie chce nadstawiać tyłka za PiS.
    Widać po Samoobronie i LPR czym grożą jakiekolwiek układy z Kaczyńskim.
    Przeżuje i wypluje.
    tylko frajer wchodzi w układy z takim typkiem jakm JK.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka