myśle, że kto jak kto ale gw dobrze wie dlaczego ludzi takich jak "kat pomorza"
pozostawiano w służbie publicznej-nie było przecież żadnej poważnej weryfikacji
(czytaj: dekomunizacji) kadr w wielu rejonach życia publicznego-trzeba go było
wyrzucic na początku lat 90. jeśli był taki zły...ale co wtedy zrobiono?
uważam, że ziobro powinnien go odwołać, a co więcej z poparciem mediów i gw
(która ten temat upubliczniła na szczęście) poszukać po publicznych posadach
więcej takich ludzi, co za komuny bili a teraz sie modlą...tylko czy wtedy nie
odezwą się głosy, że to czystki? vide: "ambasadorowie" ponieważ czy chcemy tego
czy nie w świetkle prawa tych ludzi należy traktować jak innych tzn. z zakazam
dyskryminacji i równością szans w awansie...
błąd popełnił minister ziobro, ale jest on refleksem "łagodnego" wychodzenia z
prl i zaniedbań sprzed 16 lat
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.