Dodaj do ulubionych

bronię Adama G. przed "Gazetą Wyborczą"

01.06.06, 12:03
Polskie prawo uznaje mniejszości narodowe i mniejszości etniczne. Różnica
między nimi jest taka, że mniejszość narodowa indetyfikuje się z narodem
zorganizowanym we własnym państwie, a druga grupa nie (Ustawa o
mniejszościach narodowych i etnicznych z 6.1.2005, art 2. pkt 1 i art. 2 pkt
3). Do pierwszej grupy zaliczono Białorusinów, Czechów, Litwinów, Niemców,
Ormian, Rosjan, Słowaków, Ukraińców i Żydów (art 2. pkt 2) , do drugiej
zaliczono Karaimów, Łemków, Romów (czyli Cyganów) i Tatarów (art 2. pkt 4) .
Ustawodawstwo polskie (tak Konstytucja jak wspomniana Ustawa i kilka innych
aktów prawnych) wielokrotnie i na różny sposób gwarantuje tym grupom ochronę
ich tożsamości oraz zabrania prób przymusowej asymilacji.

Pozostawmy tu na boku dywagacje o sensowności tej ustawy (zgodnie z jej
literą, żyjący pod rozbiorami Polacy nie kwalifikowaliby się jako „mniejszość
narodowa”). Jest ona obowiązującym prawem. Tymczasem polskie media –
z „Gazetą Wyborczą” na czele – systematycznie łamią tą ustawę. Adam G., jak
wszystko na to wskazuje, członek mniejszości cygańskiej w Polsce, określany
jest regularnie jako „Polak”. Ostatnio to określenie pojawiło się nawet w
tytule kolejnego serwisu – co można uznać za demonstracyjną eskalację
bezprawia.

Ale łamanie prawa to nie wszystko. „Gazeta Wyborcza” uważa się za pismo
postępowe i tolerancyjne, można więc oczekiwać, że jej stosunek do
mniejszości narodowych i etnicznych będzie nie tylko zgodny z literą prawa,
ale manifestacyjnie przyjazny i pełen poparcia. Tymczasem mamy tu przejaw
hipokryzji: wymachując sztandarem ze szczytnymi hasłami, w konkretnym
przypadku „Wyborcza” stosuje endeckie środki, jakich spodziewalibyśmy się po
pogrobowcach ONR i tym podobnych giertycho-dmowszczykach.

Atak na tożsamość etnczną Adama G. jest niepokojącym przejawem barbaryzacji
życia w Polsce, dowodem, że endecka choroba wraz z jej najbardziej
niepokojącymi symptomami - nietolerancją, agresją wobec mniejszości,
przymusową polonizacją – zainfekowała również poważne media. Atak „Wyborczej”
na Adama G. jest policzkiem, wymierzonym nie tylko mniejszości cygańskiej w
Polsce (12.855 osób wg deklaracji spisowych z 2002 roku, wg szacunków
organizacji cygańskich 30-50 tysięcy). Jest policzkiem wymierzonym wszystkim
mniejszosciom narodowym w Polsce (468.344 osób wg spisu z 2002). Jest
bezczelnym „nie” powiedzianym postępowi, prawdzie i dobru. Jest
ciemnogrodzkim atakiem na Europę wspólnych wartości, na Europę narodów
współdzielących swoje wartości. Jest nawrotem to tej ciemnej, złowrogiej
tradycji, która przyniosła Cyganom eksterminacją i Auschwitz. Dlatego jest
obowiązkiem wszystkich nas, którym droga jest prawda i tolerancja, piętnować
takie praktyki. Aby za kilka lat nikt nie zarzucił nam, że kiedy zło
narastało, my milczeliśmy.
Edytor zaawansowany
  • doda-elektroda 02.06.06, 12:31
    czy na tym forum nie znajdzie się nikt, kto mnie poprze? Nikt, komu drogie są
    tolerancja i prawo, a kto nie zgadza się na zalew endekoidalnego wszechpolactwa
    w wydaniu "Gazety Wyborczej"?
  • maaac 02.06.06, 12:46
    Nie - musiała byś jeszcze przedstawić oświadczenie Adama G. że czuje się
    Romem/Cyganem, a nie Polakiem.

    Narodowośc jest tym co dana osoba sama deklaruje.
  • doda-elektroda 06.06.06, 10:58
    Czy widziałeś deklarację Adama G., że jest Polakiem?
  • gentile1 06.06.06, 14:25
    Rewalacja droga dodo, ach co za dawka misternego sarkazmu, sam bym sie nie
    powstydził takiego sztychu. W pełni popieram naczelną teze.
  • antoniw2 06.06.06, 15:37
    Polecam - rozjasni sie w glowie:
    www.glos.com.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka