Dodaj do ulubionych

Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem"

  • hwadu 06.08.06, 02:05
    Wtorek, 25 kwietnia 2006

    Jak pan śmie mnie pytać...
    TVP wyemituje film o domniemanej współpracy Wałęsy z SB?

    Polskapresse 07:00




    (fot. GK / archiwum)


    Czy TVP 3 zdecyduje się na emisję filmu dokumentalnego opowiadającego o
    domniemanej współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa? Co do sprawy TW
    ps. "Bolek" wniosą nowe dokumenty pozyskane przez IPN?

    "Plusy dodatnie, plusy ujemne". Taki tytuł nosi film dokumentalny Grzegorza
    Brauna poświęcony domniemanej współpracy Lecha Wałęsy z komunistyczną Służbą
    Bezpieczeństwa. Film powstał dla Programu 3 TVP. Nie wiadomo jednak, czy i
    kiedy zostanie wyemitowany. - 14 marca odbyło się posiedzenie Komisji
    Kolaudacyjnej, oceniającej film. Otrzymałem protokół z posiedzenia - niestety,
    tendencyjny, pełen przeinaczeń. I nie zawierający żadnych konkluzji. Czekam na
    oficjalne stanowisko, nie wiem, czy TVP ma w ogóle zamiar mój film wyemitować,
    czy też odłoży go na półki - mówi Grzegorz Braun. Reżyser zdecydował się
    pokazać film wybranym widzom. Seans odbył się w sobotni wieczór w redakcji
    konserwatywnego krakowskiego dwumiesięcznika "Arcana".




    REKLAMA Czytaj dalej





    Cenzura w III RP

    To miejsce, tych widzów, Braun wybrał nie bez kozery. - Proszę nie traktować
    tego pokazu jako próby rozpowszechniania filmu. Ponieważ w trakcie kolaudacji
    padły pod moim adresem poważne zarzuty, chciałem zasięgnąć opinii wybranej
    grupy odbiorców. A to właśnie "Arcana" zainspirowały mnie do tej pracy - mówi
    reżyser.

    W filmie pokazano szereg dokumentów, dotyczących tajnego współpracownika SB o
    pseudonimie "Bolek", za którym ma się kryć Lech Wałęsa. - Sławomir Cenckiewicz,
    historyk z gdańskiego oddziału IPN, miał opublikować te dokumenty w styczniowo-
    lutowym numerze "Arcanów" z roku 2005. Kiedy już oddaliśmy numer do druku,
    kierownictwo IPN zabroniło mu tej publikacji. O ile mi wiadomo, polecenie
    wyszło od szefowej archiwów gdańskiego oddziału IPN, która panu Cenckiewiczowi,
    jako pracownikowi Instytutu, miała prawo wydać taki zakaz - wyjaśnia redaktor
    naczelny "Arcanów", prof. Andrzej Nowak.

    Grzegorz Braun, który pokazał te dokumenty na ekranie, jest niezależnym
    reżyserem, współpracującym z Ośrodkiem TVP we Wrocławiu. Nakręcił kilkanaście
    dokumentów, m.in. film "Wielka ucieczka cenzora", poświęcony Tomaszowi
    Strzyżewskiemu, pracownikowi krakowskiej cenzury komunistycznej, który w latach
    70. uciekł na Zachód, wywożąc tajne dokumenty Głównego Urzędu Kontroli Prasy,
    Publikacji i Widowisk. - Zaproponowałem TVP trzy scenariusze. Projekt filmu o
    TW "Bolku" został zaakceptowany i wraz z producentem, Piotrem Szymą,
    przystąpiliśmy do realizacji - mówi Grzegorz Braun.

    Zeznają świadkowie W filmie "Plusy dodatnie, plusy ujemne" pokazano m.in.
    raporty TW "Bolka", potwierdzenia odbioru pieniędzy oraz dokumenty
    identyfikujące "Bolka" jako Lecha Wałęsę. Na ekranie wypowiadają się Krzysztof
    Wyszkowski oraz Joanna i Andrzej Gwiazdowie, działacze gdańskich Wolnych
    Związków Zawodowych, później "Solidarności", jednoznacznie oskarżający Wałęsę o
    współpracę z SB. O Wałęsie jako agencie mówią też dwaj stoczniowcy, na których
    po wydarzeniach z grudnia 1970 roku TW "Bolek" donosił - Henryk Lenarciak i
    Henryk Jagielski. - Mieliśmy rozmawiać jeszcze z jednym bohaterem
    donosów "Bolka". Gdy już zbieraliśmy się do wyjazdu do Gdańska, spotkanie
    zostało odwołane - mówi Grzegorz Braun. Wedle przedstawionych w filmie
    dokumentów, TW "Bolek" 19 kwietnia 1976 roku został ostatecznie skreślony z
    esbeckiej ewidencji "z powodu niechęci do współpracy".

    Co podpisał Wałęsa?

    Protokół Komisji Kolaudacyjnej zawiera m.in. zarzuty kilku jej członków,
    oskarżających autora filmu o jednostronność. Te opinie wydają się przesadzone.
    Braun przywołuje m.in. cytat z książki Wałęsy "Droga nadziei", w której
    przywódca "Solidarności" (wielokrotnie stwierdzający publicznie, że
    kompromitujące go dokumenty zostały podrobione przez SB), tak pisze o swoich
    kontaktach ze Służbą Bezpieczeństwa (jak mówi - przesłuchaniach) po grudniu
    1970 roku: "Prawdą jest, że z tego starcia nie wyszedłem zupełnie czysty.
    Postawili mi warunek: podpis. I wtedy podpisałem".
    72.14.221.104/search?q=cache:_QEX3C-
    6Cp8J:media.wp.pl/kat,12611,wid,8286041,wiadomosc.html+TW+Bolek&hl=pl&gl=pl&ct=c
    lnk&cd=17&lr=lang_pl
  • hwadu 06.08.06, 02:15

    sobota, 03 czerwca 2006
    Plusy dodatnie, plusy ujemne - w oczekiwaniu na wyemitowanie ostatniego
    półkownika III RP
    "Sprawa agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy jest nie tylko dramatem
    legendarnego już przywódcy pierwszej „Solidarności”, symbolu polskiej walki z
    komunizmem i byłego prezydenta naszego państwa. To także dramat wielu Polaków,
    którzy szukając stabilnych fundamentów swej tożsamości z przerażeniem obserwują
    rozmiary cywilizacyjno-moralnego rumowiska, jakie pozostawił po sobie PRL.
    Musimy jednak pamiętać, że odwracanie głowy od tegoż rumowiska nie przyspieszy
    jego porządkowania. A z roku na rok coraz bardziej butnemu Lechowi należy
    przypomnieć, że nie byłoby mitu Wałęsy, gdyby nie miliony bezimiennych,
    częstokroć znacznie odważniejszych (bo nie mogących liczyć na układy z
    przeszłości) bojowników o wolną Polskę.

    Wspominaliśmy już na łamach GŁOSU film „Plusy dodatnie, plusy ujemne”
    zrealizowany na zamówienie TVP przez studio „CINEMASTER”. Telewizja publiczna,
    wciąż jeszcze żyjąca w cieniu Roberta Kwiatkowskiego i komunistycznej agentury,
    oczywiście odmówiła emisji tego filmu. Na szczęście dzięki uprzejmości autorów
    mogliśmy zapoznać się z tym dokumentem na otwartej dla wąskiej grupy widzów
    projekcji. O czym jest ten film?

    Nie Lech Wałęsa, ale robotnicy na których donosił w pierwszej połowie lat
    siedemdziesiątych, oraz przywódcy WZZ-tów na Pomorzu, którym zawdzięcza swój
    polityczny debiut - są tu głównymi bohaterami. Po dramatycznych zajściach z
    grudnia 1970 roku komunistyczna bezpieka przeprowadziła zakrojoną na szeroką
    skalę akcję zastraszania i zdobywania tą drogą agentury. Już wówczas pojawiło
    się podejrzenie, że Lech Wałęsa współpracuje ze Służbą Bezpieczeństwa PRL. Ale
    jednocześnie koledzy z pracy nadal z nim pracowali i przyjaźnili się w Stoczni
    Gdańskiej. Dopiero po latach, dzięki zachowanym kopiom (zaginionych za
    prezydentury Wałęsy) dokumentów z archiwów SB dowiedzieliśmy się, jak znajomy
    elektryk marzący o przewodzeniu tłumom zawiódł ich zaufanie, stwarzając swymi
    donosami zagrożenie dla ich bezpieczeństwa i życia.

    Film zbudowany jest z trzech elementów. Jednym są rozmowy z pracownikami
    Stoczni Gdańskiej, którzy w latach siedemdziesiątych stykali się z przyszłym
    przywódcą „Solidarności”. Można powiedzieć, że na gruncie zawodowym i
    opozycyjnym do pewnego stopnia się z nim przyjaźnili. To zapomniani bohaterowie
    tamtych czasów: Henryk Jagielski i Henryk Lenarciak. Kolejni rozmówcy stanowili
    już wówczas elitę opozycji. To oni organizowali pierwsze w bloku komunistycznym
    Wolne Związki Zawodowe, które utorowały drogę powołanej do życia w roku
    1980 „Solidności”: Joanna Duda-Gwiazda, Andrzej Gwiazda i Krzysztof Wyszkowski.
    Wszyscy oni wspominają Wałęsę, jego rolę w środowisku, początki kariery,
    podejrzenia i wątpliwości, jakie budziła jego osoba oraz twarde realia
    polityczne tamtych czasów, które kazały popierać go bez względu na jego
    wcześniejszą współpracę z SB (do której sam Wałęsa wielokrotnie się przyznawał
    także w dokumentach pisanych, a następnie upublicznianych).

    Drugi element filmu stanowią odczytywane przez lektora i prezentowane na
    ekranie kopie teczki personalnej tajnego współpracownika SB pseudonim „Bolek”,
    rozszyfrowanego w części dokumentów jako „obywatel Lech Wałęsa”. Podjęcie
    współpracy w grudniu 1970, donosy, przyjmowanie zleceń, przyjmowanie pieniędzy,
    których obywatel L.W. domagał się w zamian za swoje usługi.

    W tym samym czasie TW „Bolek” angażował się coraz bardziej w życie polityczno-
    związkowe w Stoczni Gdańskiej. I choć dzięki temu stawał się coraz cenniejszym
    nabytkiem dla SB, to jednocześnie - jak wyraźnie pokazują to prezentowane w
    filmie dokumenty - „obywatel L.W.” zaczyna wycofywać się ze współpracy. Jego
    donosy są błahe, lub nie ma ich wcale. W końcu oficjalnie odmawia dalszej
    współpracy. Będzie potem szantażowany faktem, że współpracował z SB, podczas
    kolejnych rozmów z oficerami bezpieki, będzie usiłował ich zwodzić, łagodzić
    ewentualny atak na siebie i akcje związkowe. Lecz po raz kolejny błędu z lat
    siedemdziesiątych nie powtórzy – nie przyjmie ponownie roli tajnego
    współpracownika.

    Ale przeszłość agenturalna, z którą Wałęsa nie miał odwagi się zmierzyć,
    zaciąży na jego wyborach politycznych. Boleśnie i tragicznie brzmią słowa
    Henryka Lenarciaka, że przy „okrągłym stole”, a potem wzmacniając „lewą nogę”
    czy też fraternizując się z Kwaśniewskim – Lechu wrócił do swoich. Dramat
    polega na tym, że swoimi byli dlań robotnicy, których w głupocie czy chciwości
    zdradzał swymi donosami. Swoimi byli budujący „Solidarność” Polacy, którzy
    chcieli komunę i moskiewskich zwierzchników z Polski przepędzić. Dla
    czerwonych, którym ostatecznie wysługiwał się politycznie był jedynie „TW
    Bolkiem” - człowiekiem, którego można było w krytycznych momentach szantażować
    chwilą słabości z lat siedemdziesiątych, wymuszając korzystne dla
    postkomunistów rozwiązania polityczne, jak umowa okrągłego stołu, czy
    zablokowanie na ponad 10 lat lustracji.

    Trzeci ważny element składowy filmu to rozmowa z Lechem Wałęsą. Wychodzi w niej
    cała małostkowość, bufonada i agresja legendy „Solidarności”. Bezsilna złość, z
    jaką usiłuje zatrzeć pamięć o prawdzie, drąc na oczach widzów kopie swoich
    donosów. (...)" Krzysztof S. Skibiński

    całość Głos
  • legrange 06.08.06, 02:18
    O jak miło taplać się w tym gó..e! Tylko jak jeszcze długo cała Polska żyć
    bedzie w gównach? Decydenci nie chcą słyszeć głosów, aby spalić te esbeckie
    gówna i zacząć żyć po ludzku, po chrześcijańsku, a nie po barbarzyńsku. Czy
    można cieszyć się życiem w kraju nienawiści, zawiści, pomówień i szamba
    obdarowanego godnością instytutu i zasilanego 100 mln zł corocznie (w dziesięć
    lat uzbiera się MILIARD)- oto na co Polacy (rzadzący) wydają pieniądze. Za taką
    sumę ile można by wybudować np. ścieżek rowerowych. A co się buduje? Pomnik
    esbeckim gó..m. I co komu przyjdzie z tej wiadomości kto był wtedy "Delegatem"?
    A wsadźcie sobie tą sensację w d...
  • wet3 06.08.06, 02:35
    legrange napisał:

    > O jak miło taplać się w tym gó..e! Tylko jak jeszcze długo cała Polska żyć
    > bedzie w gównach? Decydenci nie chcą słyszeć głosów, aby spalić te esbeckie
    > gówna i zacząć żyć po ludzku, po chrześcijańsku, a nie po barbarzyńsku. Czy
    > można cieszyć się życiem w kraju nienawiści, zawiści, pomówień i szamba
    > obdarowanego godnością instytutu i zasilanego 100 mln zł corocznie (w dziesięć
    > lat uzbiera się MILIARD)- oto na co Polacy (rzadzący) wydają pieniądze. Za
    taką
    > sumę ile można by wybudować np. ścieżek rowerowych. A co się buduje? Pomnik
    > esbeckim gó..m. I co komu przyjdzie z tej wiadomości kto był
    wtedy "Delegatem"?
    > A wsadźcie sobie tą sensację w d...

    Jakis ty wspanialomyslny! Jestes prawdziwym libertynem ze szkoly Millera i
    Mazowieckiego wedlug ktorej dobro nalezy utozsamniac ze zlem a prawde a falszem!
    Wylacz mikrofon, bo rzygac sie chce!!! Czy ty sadzisz, ze ludzie nie mysla???!!!

  • koham.mihnika 06.08.06, 02:43
    wet3 napisał:

    >=====================
    >
    > Jakis ty wspanialomyslny! Jestes prawdziwym libertynem ze szkoly Millera i
    > Mazowieckiego wedlug ktorej dobro nalezy utozsamniac ze zlem a prawde a falszem
    > !
    > Wylacz mikrofon, bo rzygac sie chce!!! Czy ty sadzisz, ze ludzie nie mysla???!!
    > !
    >


    --
    Człowiek jest tym co robi, i co robi dobrze.
  • jarecky.jarecky 06.08.06, 06:01
    To tak zeby zgadywanka nie byla za latwa.
  • henio56 06.08.06, 06:36
    nie wierzę aby eSB-ecja odpuściła pedaraście.
  • brynk 06.08.06, 07:05
    ...gdy zapada chłodny zmierzch,a nad Lechem chmury ogromne,i za chwilę pewnie
    będzie padał deszcz, ..."
  • radiomaryja1 06.08.06, 08:10
    1. opublikować zdjęcie z tej wizyty 2. zaczynając od lewej górnej strony co trzeci łeb zakreślić czerwonym kóleczkiem (może być flamaster) 3. na pozostałych łbach postawić znaki zapytania 4. rozwiązanie - łby w kóleczkach agenci z teczkami w IPN, łby ze znakami zapytania - teczki spalono lub przekazano purpurowej eminencji
  • kotek5050 06.08.06, 08:17
    Wałęsa jesteś tragicznym człowiekiem!Wiedziałeś, a nie ujawniłeś!Twoi dawni
    kumple powinni powiesić cię za jaja.Poprostu ich zdradziłeś!!!!!!!!!!!!!
  • wet3 06.08.06, 15:09
    kotek5050 napisał:

    > Wałęsa jesteś tragicznym człowiekiem!Wiedziałeś, a nie ujawniłeś!Twoi dawni
    > kumple powinni powiesić cię za jaja.Poprostu ich zdradziłeś!!!!!!!!!!!!!


    Zdradzil nie pierwszy i nie ostatni raz! Bedzie zdraszal dalej. Taka jego psia
    natuea.
  • silesius.monachijski0 06.08.06, 15:19
    ow, i wyrzuca dziennikarza za drzwi? dlaczego w koncu nie powie prawdy? (takze
    i o Mazowieckim?)
    .
    video.google.pl/videoplay?docid=-5146871331576782926&q=polscy+bohaterowie
    wet3 napisał:

    > kotek5050 napisał:
    >
    > > Wałęsa jesteś tragicznym człowiekiem!Wiedziałeś, a nie ujawniłeś!Twoi daw
    > ni
    > > kumple powinni powiesić cię za jaja.Poprostu ich zdradziłeś!!!!!!!!!!!!!
    >
    >
    > Zdradzil nie pierwszy i nie ostatni raz! Bedzie zdraszal dalej. Taka jego
    psia
    > natuea.
  • valhala 06.08.06, 08:18
    Działacze z Nazwiska, SB`cy anonimowo. Jeden wielki przekręt. Zeby nie było
    niedowmówień. Lista poniżej to lista Macierewicza dostępna w sieci. Moim zdaniem
    w jakiejś części to bzdury. Proszę zastanowić się to jakich rzeczy zdolni byli
    kształceni w upodlaniu ludzi SB`cy. Teraz wielu z nich to politycy, biznesmeni,
    a Ci najważniejsi to już "cudzoziemcy". Te perełki maiały taką władzę, że nawet
    nie wyobrażacie sobie jakie przekręty robili przed 1989 rokiem. To była
    arystrokracja PRL i jej masoneria.

    LECH WAŁĘSA
    TW "Bolek". Figuruje w KW MO Gdańsk oraz w kartotece informacyjnej wydz. II BEiA
    UOP i kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany 29.XII.70 r. pod numerem 12535
    przez wydz. III KW MO Gdańsk. Akta archiwalne zachowane.
    19 czerwca 1976 roku zaprzestano kontaktów z powodu niechęci "Bolka" do współpracy.
    TW "Bolek" od 1970 do 76 r. przekazywał SB informacje dotyczące destrukcyjnej
    działalności niektórych pracowników stoczni. W styczniu 71 poinformował m.in. o
    tym, że jego koledzy z wydziału W-4: Jasiński, Kontor i Popielawski szykują
    akcje strajkową. W innym raporcie prosił, by SB wzięła go na przesłuchanie, co
    pozwoliłoby mu uwiarygodnić się przed kolegami. Za przekazane informacje "Bolek"
    był wynagradzany na łączna sumę 13100 zł. W czasie prezydenckiej kampanii -
    przed wynikami I tury - (gdy szefem UOP był Antoni Milczanowski) dokonano
    ekspertyzy zgodności pisma Lecha Wałęsy z raportami podpisanymi przez TW
    "Bolek". Centralne Laboratorium Kryminalistyki, które wykonywało ekspertyzę,
    uchyliło się od wydania jednoznacznej opinii, ponieważ dostarczono mu jedynie
    kserokopie raportów, a nie oryginały.
    Wśród dokumentów związanych z Lechem Wałęsą znajduje się notatka służbowa z 1992
    r. podpisana przez dyrektora Zarządu Kontrwywiadu UOP Konstantego Miodowicza.
    Podajemy jej treść:
    1. Podług kpt.xxx (pracownika merytorycznego byłego przedstawicielstwa KGB) oraz
    mjra yyy (rezydenta warszawskiej KGB), służba, którą reprezentują jest w
    posiadaniu materiałów świadczących o fakcie współpracy Lecha Wałęsy z b.SB, MSW
    i PRL.
    Zdaniem mjra yyy, grafolodzy nie mieliby trudności z potwierdzeniem ich
    autentyczności.
    2. Informacje agenturalne uzyskane w ostatniej dekadzie, w okolicznościach
    czyniących mało prawdopodobna tezę, iż stanowiły element zaplanowanych działań o
    charakterze inspirująco-dezinformującym.

    WIESŁAW CHRZANOWSKI (ZChN, Marszałek Sejmu RP)
    TW "Zuwak", TW "Spółdzielca". Figuruje w księdze inwentarzowej Wydz. III BEiA
    UOP oraz w kartotece ogólnoinformacyjnej Wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany
    najpierw w UBP Warszawa, następnie 13.03.74 pod nr 4976 przez wydz. III KWMO
    Warszawa oraz 11.06.86 pod nr 74495 przez wydz. IX Dept. I Warszawa. Nr arch.
    1610/I; nr arch. 10530/I, data archiwizacji 8.11.89, nr mikrofilmu 22911/1.
    Miejsce złożenia akt wydz. III BEiA UOP. Akta archiwalne zachowane. Data
    zaprzestania kontaktów 22.06.76.

    POSŁOWIE:

    1. ALEKSANDER BENTKOWSKI /PSL/. Kategoria TW, kryptonimy "Arnold" i "Kamil".
    Figuruje w księdze inwentarzowej wydz. III BEiA UOP, księdze inwentarzowej WUSW
    Rzeszów nr 1, kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany
    29.04.77 pod nr 11861 przez wydz. II WUSW Rzeszów. Data archiwizacji 31.10.91
    pod nr arch. 24248/I, nr mikrofilmu 24248/1. Akta archiwalne zachowane.
    Materiały archiwalne zawierają dokumenty sygnowane przez Bentkowskiego.

    2. MICHAŁ JAN BONI /KLD/. Kategorie TW-k, TW, kryptonim "Znak".
    Daty rejestracji: 15.02.88 przez wydz. III-2 SUSW Warszawa oraz 29.11.88 przez
    wydz. III-2 Warszawa. Nr rejestr. 54946. Materiały zniszczono w styczniu 90 r.
    (bądź nie odnalezione). Kontaktów zaprzestano 5 stycznia 90.

    3. MAREK TADEUSZ BORAL /SLD/. TW "Klementyna".
    Figuruje w księdze inwentarzowej BEiA delegatury UOP Łódź oraz w kartotece
    ogólnoinformacyjnej wydz. II WEiA UOP. Zarejestrowany 11.07.75 pod nr 2272. Nr
    archiwalny 72/I, data archiwizacji 15.04.76. nr mikrofilmu 72/1, Miejsce
    archiwiz. WEiA del. UOP w Łodzi. Akta archiwalne zachowane, materiały archiwalne
    zawierają dokumenty sygnowane przez Borala. Kontaktów zaprzestano 15.04.76.
    4. GEORG ROCHUS BRYLKA /Mniejszość Niemiecka/. TW "Feliks".
    Figuruje w księdze inwentarzowej. Zarejestrowany 9.07.75 przez Pion II RUSW
    Lubliniec pod nr CZ-464. nr arch. I-3638. Data archiwizacji 27.11.86. Miejsce
    archiwiz. WEiA del.UOP w Katowicach. Akta archiwalne zachowane. Kontaktów
    zaprzestano 17.11.86.

    5. JÓZEF STANISŁAW BŁASZCZEĆ /ZChN/. TW "Józef".
    Figuruje w księdze inwentarzowej. Data rejestr.15.05.78. Nr rejstr. 2652, wydz.
    III-A
    Częstochowa. Nr arch. I-1495, data archiwizacji 27.11.80. Nr mikrofilmu 232/1.
    Akta archiwalne zachowane. Data zaprzestania kontaktów 21.07.80.

    6. WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ /SLD/. KO/DI "Carex".
    Figuruje w archiwum Zarządu Wywiadu. Nr rejestr. 13613, data rejestr. 25.09.80.
    Organ rejestr. wydz. II dep. I Warszawa. Nr arch. J-8938, data archiwizacji
    24.08.84.

    7. JÓZEF CINAL /PSL/. TW "Józef Polak".
    Figuruje w księdze inwentarzowej i kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany
    21.01.82 pod numerem 5739 przez wydz. IV Bielsko-Biała. Nr archiwalny I-3430,
    data archiwizacji 9.07.84, miejsce archiwiz. Wydz."C" WUSW w Bielsku-Białej.
    Materiały zniszczono 1.12.89, bądź nie odnaleziono. Data zaprzestania kontaktów
    9.07.84.

    8. EUGENIUSZ CZYKWIN /bezpartyjny/. TW "IZYDOR", "WILHELM".
    Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany
    23.08.77 przez wydz. IV KW MO Białystok pod numerem 21661. Nr arch. I-8510.
    Miejsce archiwizacji WEiA del.UOP w Białymstoku. Akta archiwalne zachowane. Data
    zaprzestania kontaktów 13.09.89.

    9. PIOTR STANISŁAW FOGLER /UD/. TW "Turysta".
    Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany
    dwukrotnie: 23.12.76 przez wydz.IV SUSW Warszawa pod nr 15579, nr arch.12970/I,
    miejsce archiwizacji wydz.VIII BEiA UOP oraz 29.03.80 przez wydz. IV dep.V
    Warszawa pod nr 59343, nr arch.17064/I. Data zaprzestania kontaktów 2.04.83.

    10. ANTONI JAN FURTAK /PL/. TW "Jonatan", "Platan".
    Nr rejestr. 42097, data rejestr. 31.12.81, organ rejestrujący wydz.IV KW MO Gdańsk.

    11. ANDRZEJ TADEUSZ GĄSIENICA-MAKOWSKI /PChD/. TW "Andrzej II".
    Figuruje w księdze inwentarzowej. Zarejestrowany 26.12.81 przez wydz. V WUSW
    Nowy Sącz pod numerem NS-6251. Miejsce archiwizacji WEiA del.UOP w Krakowie.
    Akta archiwalne zachowane, materiały archiwalne zawierają dokumenty sygnowane
    przez w/w osobę. Data zaprzestania kontaktów 10.12.83.

    12. TOMASZ HOLC /PPG/. TW "Zenek".
    Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany przez
    wydz. IV dep. II MSW Warszawa pod numerem 38119. Miejsce archiwizacji Biuro "C"
    Warszawa. Akta archiwalne zachowane. Materiały archiwalne zawierają dokumenty
    sygnowane przez w/w. Data zaprzestania kontaktów 16.07.76.

    13. ROMAN JAGIELIŃSKI /PSL/. TW "Ogrodnik".
    Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA UOP oraz w kartotece
    komputerowej ZSKO. Zarejestrowany przez wydz. VI WUSW Piotrków Tryb. 25.03.81
    pod numerem 5332.

    14. ZBIGNIEW TADEUSZ JANOWSKI /SLD/. TW "Janek".
    Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany
    dwukrotnie: pod nr 12877 dn.13.02.88 przez wydz. V Warszawa oraz pod numerem
    55956 dn.28.11.88 przez wydz. V-2 SUSW Warszawa.

    15. JERZY JASKIERNIA /SLD/. KO/DI "Prym".
    Figuruje w archiwum Zarządu Wywiadu. Zarejestrowany pod nr 37279 dnia 4.12.73
    przez wydz. XI dep.I Warszawa. Nr arch. J-7062, data archiwizacji 6.03.80,
    miejsce archiwiz. AZW UOP. Akta archiwalne zachowane.

    16. EUGENIUSZ KIELEK /NSZZ�Solidarność"/. TW "Onyks", TW-k.
    Figuruje w wydz. V BEiA delegatury Radom oraz w kartotece ogólnoinformacyjnej
    wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany przez wydz. II Tarnobrzeg dnia 9.09.82 pod
    numerem 2254. Miejsce archiwizacji sekcja "C" WZO WUSW w Tarnobrzegu. Data
    zaprzestania kontaktów 10.09.82. Ponownie zarejestrowany jako TW-k przez wydz. V
    Tarnobr
  • pierdaszewski 06.08.06, 08:59
    Żal dupę ściska.Lechu prosimy cie.Ujawnij ze wszystkimi szczegółami.Czy to Wachoś?
  • wet3 06.08.06, 19:05
    pierdaszewski napisał:

    > Żal dupę ściska.Lechu prosimy cie.Ujawnij ze wszystkimi szczegółami.Czy to
    Wach
    > oś?

    Czlowieku! Przeciez Bolek nie moze ujawnic Bolka!!!
  • apropag 07.08.06, 13:39
    pierdaszewski napisał:

    > Żal dupę ściska.Lechu prosimy cie.Ujawnij ze wszystkimi szczegółami.Czy to
    Wach
    > oś?
    "75 grubych tomów z mojej teczki zostało zniszczonych bezpowrotnie, ale jeszcze
    zostało 75 tomów następnych. Tak więc trochę potrwa, zanim to opracują" -
    powiedział były prezydent.


    Mylisz sie Bolek te tomy ktore wedlug Ciebie zostaly zniszczone bezpowrotnie
    nadal istnieja . W ksiazce Jamesa Bamforda NSA anatomie najpotezniejszej sluzby
    tajnej swiata na str. 514 Napisano Najtajniejszy Netzwerk jest "Intenlink-P
    rowniez znany jako "Intenlink-PolicyNet.:(pressemitteilung der Computer
    Sciences Corporation 1998.)Ten intenlink obsluguje bardzo szeroki krag
    Klientow, sklada sie z czterech roznych Sieci z roznymi stopniami
    zabezpieczenia. Pierwszy nazywa sie Top Secret-SCI (Sensitiove compartment
    information)Wiecej jak 50000 ludzi w 100 roznych miejscach maja dostep do tego.
    Ten kto ma najwyszczy stopien wtajemniczenia moze uzywac "Interlink-S" jest to
    siec do ktorej ma sie dostep w 160 miejscach i posiada 265000 klientow.Nie
    badzmy naiwni siec ktora laczy Sluzby informacyjne Wielkiej Brytanii,
    Kanady,Australi i Stanow Zjednoczonych. Cudo to istnieje juz od wielu lat ja
    osobiscie przypuszczam ze gdy zetknalem sie z internetem w 1975 roku bylem w
    100% pewny ze to co robie na moim komputerze moze byc ozwierciedlone w Centrali
    NASA I jak czas pokazal nie pomylilem sie. Instytucja ktora potrafila odbierac
    sygnaly odbite od ksiezyca kiedy jeszcze system satelitarny byl tak
    niedoskonaly by zajrzec w glab Zwiazku Radzieckiego gdzie jeszcze istnialy
    Gulagi. Instytucja ktora zbudowala najwieksza centrale potrafiaca podsluchac
    kazde urzadzenie elektroniczne majace wlasne zrodlo zasilania. Na pewno
    wiedziala o tym co Pan Walesa ustalal z Delegatem zanim ten Delegat napisal
    swoj raport. Panie Bolek ten ma wadze kto ma pieniadze. By JPII mogl zostac
    wybrany na Stolice Piotrowa musiano najpierw ubezwlasnowolnic finansowo Watykan
    porzypomnijmy sobie Afere Biskupa Marcinkusa i Banku Amroziano.
    Potem "omylkowo" wybrano Jana Pawla I Zdrowego pelnego energi i dobrej woli
    czlowieka ktorego trzeba sie bylo jak najpredzej pozbyc przeciez juz JPII byl
    gotowy do objecia swej roli. A prace nad pismami zanlezionymi w Kumran
    nabieraly tepa. Tak Panie Walesa jest to nieistotne czy ujawni pan czy nie
    ujawni kto byl "Delegatem" nie ma to obecnie zadnego znaczenia.Czlowiek ten tak
    jak wszyscy ktorzy Panu towarzyszyli byl tylko malym trybikiem. Znajac Panska
    Osobowosc dano Panu Nobla by otworzyc droge elktrykowi na salony tego
    zaklamanego swiata. Matka Boga w klapie Panskiej Marynarki na pewno na to
    wplywu nie miala. Tak jak w tworczosci Wyspianskiego odegral Pan swoja Role
    wiec koncz Wasc wstydu sobie oszczedz. By nie mowiono slowami
    wieszcza "Miales ..... zloty rog..."
  • nie.lze.elita 06.08.06, 09:09
    pobełkotał jak zwykle, ale "co pan prezydent miał na myśli" to wiedziałby tylko
    jego dawny rzecznik
  • lektor5 06.08.06, 09:19
    to niestety dominująca publicznośc pod tym tekstem. Tfu!
  • nie.lze.elita 06.08.06, 10:47
    lektor5 napisał:
    > to niestety dominująca publicznośc pod tym tekstem. Tfu!

    oooooooooooooooooooooooo!
    odezwało się żydościerwo!
  • tles01 06.08.06, 12:40
  • apropag 12.08.06, 17:56
    Jaki Bank. To od dawna bylo pewne ze Bolek musial miec opiekuna. Dlatego
    najlatwiej bylo z Hochszatplera i Cinkciaza zrobic szanowna osobe ubierajac go
    w sutanne i wyswiecajac na Ksiedza. Juz wtedy byl przewidywalny w swych
    dzialaniach i znany w kregu co pedalowal i do tego oszukiwal staruszki ubrane w
    mocherowe bereciki. A wydalo sie bo obiecal oglosic liste swych kumpli z tym ze
    nie umiescil na niej samego siebie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka