Dodaj do ulubionych

Teheran zwycięża

13.08.06, 03:23
Bron atomowa za dziesiec lat? Po pierwsze to nad wyraz optymistyczna nadzieja, po drugie to nie
jest az takie wazne czy bedzie to faktycznie dziesiec, piec, czy dwa lata. Jestesmy swiadkami
narodzin mini III Rzeszy. Stawiane przed nia cele, sa rownie dalekosiezne jak te postawione przez
Hitlera. Rowniez maja ambicje zdiagnozowania przyczyn zla na swiecie, rowniez proponuje
drastyczne, a w ich mniemaniu niezbedne, srodki majace zlu zaradzic, takze galwanizuje opinie
spoleczna wokol wrogosci do jasno zdefiniowanego wroga (ktorym znow jest Zyd, dzis jeszcze ta
wrogosc do Zyda skrywa sie za parawanem wrogosci do Izraela tylko), rowniez go demonizuje, jak i
eliminacji tegoz okresla mianem szczytnej misji... Co jednak najwazniejsze ma rowniez zdecydowane
ambicje ekspansji terytorialnej. Podobienstw jest tak wiele, ze az trudno uwierzyc, ze ludzkosc po
raz kolejny moglaby sie nabrac na ten ograny numer, a jednak... Reakcje rzadow na te otwarcie i
bezwstydnie gloszona polityke Teheranu, wyraznie pokazuja jak jest ona skuteczna i jak wiele ma
sensu (z punkyu widzenia Teheranu). Tylko nieliczne rzady zachowaly zdolnosc do jednoznacznego i
jasnego osadu moralnego tej polityki. Sily powstrzymujace Persje nie znajduja sie w Europie. Po raz
kolejny, i to na oczach pokolenia, ktore jeszcze pamieta II Wojne Swiatowa, wyrasta potega militarna
zdolna wtracic caly swiat w globalny chaos. A swiat spi. Znowu dominuje naiwna polityka
"appeasement", podszyta tak wyraznie, niemoralna nadzieja, ze agresywny rezim zadowoli sie lupem
w postaci innych krajow niz nasz wlasny, a nasyciwszy swoja zachlannosc, "udomowi" sie i
ucywilizuje. Fakt ze tym jasno zdefiniowanym, na ten moment, celem jest kraj Zydow, wrozy bardzo
zle dla nadziei na solidarnosc swiata z zagrozonym panstwem. Powszechny i ciagle natezajacy sie
antysemityzm, gwarantuje ze zadanie porzucenia Izraela w potrzebie, bedzie dla wiekszosci rzadow
stosunkowo latwe, dzis jakos trudno wyobrazic sobie masowe protesty na ulicach Paryza w obronie
Izraela... Swiat znowu szybkim krokiem podaza do przesilenia. W tej chwili USA jeszcze zapewnia
tarcze obronna dla zatrwazajaco skonfudowanego swiata. USA jednak tez jest celem atakow dla sil
zla... Coz zobaczymy za rok? Moze juz za kilka miesiecy? Jaki bedzie nastepny akt w tym
kosmicznym dramacie, walki dobra ze zlem? Czy swiat jeszcze i tym razem bedzie mogl liczyc na to
ze Ameryka przyjdzie z pomoca? Gdybym chcial wyeliminowac Izrael, zaczalbym od USA. Szalony
starzec z Afganistanu zdaje sie rozumiec te koniecznosc bardzo dobrze. Ma wielu otwartych
sojusznikow i moze tez liczyc na bierna, zazdroscia podszyta, niechec swiata do jedynego panstwa,
chcacego i zdolnego bronic pokoju na swiecie. Na zle idzie. Wydawalo by sie ze dzis powinny byc
trudnym zdobyc sie na obojetnosc wobec proroctw zawartych w Bibli, a jednak zdecydowana
wiekszosc sie na nia zdobywa, ba odrzuca taka perspektywe, jako niegodna czlowieka
wspolczesnego, nowoczesnego, myslacego itd... Doskonala polapka dla swiata. Ktoz ja na nas
zastawil? Jak zdolamy z niej wybrnac? Czy zdolamy? Jaka w nadchodzacym zmaganiu role odegra
Polska? Po czyjej staniemy stronie? Dzis jestesmy krajem wolnym, nie ma na naszym terytorium
zadnego okupanta ktory moglby ograniczyc nasza wole, narzucic nam taka czy inna postawe w tym
zmaganiu... Zostalismy pozbawieni latwej wymowki, tym razem nie bedziemy mogli wyprzec sie
odpowiedzialnosci za wlasne decyzje. Jestesmy wolni by zajac nasze wlasne stanowisko. Jakie
zajmiemy? Latwo, czy tez raczej trudno wyobrazic sobie polskie spoleczenstwo zdecydowanie
opowiadajace sie po stronie Izraela? A moment takiego wyboru nadchodzi. Nie da sie rzecz jasna
powiedziec, czy on nastapi jutro, czy za dziesiec lat. Tak samo jak nie da sie tak naprawde
powiedziec czy Iran zdobedzie nuklearna bron za dwanascie godzin, czy tez za dwanascie lat. Jedno
jest jednak pewne. To wlasnie wtedy, czy tego chcemy czy nie, jako kraj, jako spoleczenstwo
staniemy przed wyborem. Miejsca na neutralnosc nie bedzie. Jak jestesmy do tego dnia
przygotowani? W jakim duchu wychowujemy nasze dzieci? Co powiemy swiatu, ze po czyjej stoimy
stronie? Choc nie wiadomo kiedy dokladnie, godzina prawdy nadchodzi. Obysmy okazali sie godni.
Oby...
Edytor zaawansowany
  • veneda1 13.08.06, 08:37
    Oskarżanie Izraela o ślepe bombardowanie celów cywilnych wydaje się
    nieuzasadnione. Gdyby Jerozolima powstrzymała się od kontrataku, oznaczałoby
    to, że bardziej chroni libańskich cywili, niż własnych obywateli

    Jak można czytać artykuł z taką demagogiczną tezą jak ta zatytowana u góry.
  • eva15 13.08.06, 09:58
    " Gdyby Jerozolima powstrzymała się od kontrataku, oznaczałoby to, że bardziej
    chroni libańskich cywili, niż własnych obywateli .."
    ___________________________

    Aha.. Czyli GB bardziej chroni pakistańskich cywili niż własnych obywateli, bo
    nie zrównała jeszcze z ziemią Pakistanu -kraju pochodzenia terrorystów.
    Hiszpania to samo - bardziej chroni Marokańczyków niż własnych obywateli, bo
    także nie odpowiedziała atakiem na całe państwo z powodu ataku kilku
    marokańskich terrorystów.

    Europą Zachodnią często wstrząsają ataki terrorystów z różnych krajów. I
    najwyraźniej chyba tylko z ciężkiej głupoty i/lub podardy dla życia własnych
    obywateli E. Zach. nie obróciła jeszcze w popiół 1/3 świata w słusznym akcie
    odwetu...
  • jerzy.zywiecki 13.08.06, 10:14
    Jestem pod wrażeniem humanitaryzmu Izraela w trakcie agresji na Liban i
    duperelnego wyjaśniania D.Warszawskiego terrorystycznej polityki państwa
    Izrael.Warszawski uważa ,że już wszyscy nasiąkliśmy maskulturą amerykańską i
    można nam wszystko wcisnąć.Tymczasem moja d..a jest odporna na wdzięki Dawida
    Warszawskiego.
  • trzezwy1 13.08.06, 10:17
    a czy jest odporna na ch..a arabskiego,widocznie nie.
  • eva15 13.08.06, 10:21
    Ty natomiast nie jesteś odporny na stalinowsko-bushowskie hasło:"kto nie z nami
    tenm przeciwko nam". Skoro ktoś nie zgadza się z twoim światopoglądemm jest
    oczywiście proarabski. Bystrzak z ciebie.
  • galaxy2099 14.08.06, 07:06
    Czy napisals choc zdanie rownie ostre i pelne potepienia dla faszystow
    islamskich ???
    Nie i nigdy nie napiszesz bo jestes przesiagnieta absurdalna nienawiscia do
    Zydow i Ameryki. Nie mozesz bolszewiczko przezyc ze USA jest potezne i uzywa
    swej potegi aby walczyc z faszyzmem islamskim tak zreszta jak twoj ojciec i
    dziadek nie mogl przezyc ze poprzedni amerykanscy prezydenci walczyli z
    komunizmem az do jego upadku. Dla ciebie zawsze bohaterami byli Kim Irsen,
    Stalin, Brezniew, A teraz Castro, Che Gownowarra oraz roznej masci Bin Ladeny i
    Zarkawi. Wszystkich ich laczy jedno - nienawisc do USA. To samo laczy z nimi
    ciebie.
    A cala reszta to tylko belkot majacy cos niby tlumaczyc.
    Ktos kto glosi hasla zaglady panstwa Izrael nie moze oczekiwac, ze Zydzi nie
    potraktuja go jak smietlenego wroga. Kto glosi zaglade sam ulegnie zagladzie. I
    zadne twe belkotliwe przyklady jak to Europa powinna zgladzic 1/3 swiata bo cos
    tam nie zmienia prawdy podstawowej. Hezbolaah glosi zaglade to automatycznie
    sam na ta zaglade sie wystawia. A hezbollah jest przeciez legalna partia w
    Libanie, rzadzaca wybrana przez Libanczykow. Libanczycy wybrali, Libanczycy
    ponosza konsekwecje swego wyboru.
    Za trudne do pojecia ... lewaczko z Niemiec ???
  • nehdat 13.08.06, 13:44
    Straty ludnosc cywilna 1064 Libanu
    Izrael 104 zolnizy 39 cywily
    Sobota najkrwawszym dniem Izraela 19 Personelu IDF trzy czolgi spalone i jeden
    helikopter z piecio-osobowa zaloga.
    www.haaretz.com/hasen/spages/749914.html
  • snow21 13.08.06, 11:59
  • snow21 13.08.06, 12:05
  • sekwana2005 13.08.06, 12:04
    Czytam:
    "Jestesmy swiadkami narodzin mini III Rzeszy. Stawiane przed nia cele, sa
    rownie dalekosiezne jak te postawione przez Hitlera. Rowniez maja ambicje
    zdiagnozowania przyczyn zla na swiecie, rowniez proponuje drastyczne, a w ich
    mniemaniu niezbedne, srodki majace zlu zaradzic, takze galwanizuje opinie
    spoleczna wokol wrogosci do jasno zdefiniowanego wroga (ktorym znow jest Zyd,
    dzis jeszcze ta wrogosc do Zyda skrywa sie za parawanem wrogosci do Izraela
    tylko), rowniez go demonizuje, jak i eliminacji tegoz okresla mianem szczytnej
    misji... Co jednak najwazniejsze ma rowniez zdecydowane ambicje ekspansji
    terytorialnej. Podobienstw jest tak wiele, ze az trudno uwierzyc, ze ludzkosc
    po raz kolejny moglaby sie nabrac na ten ograny numer, a jednak... "
    W pierwszej chwili nie mogłem się zorientować KTO, CO jest tą "mini III
    Rzeszą". Czy Izrael, czy "hesbollachy"?
    Bo obecna wojna między "imperium zła" a imperium dobra" polega, iz (także na
    polskich forach" strony nawzajem nazywają się "islamofaszytami"
    i "żydofaszystami". Obie strony domagają się jakiegoś "ostatecznego
    rozwiązania" - gdzie jakiś wzynawac islamu domaga się "starcia z ziemi
    Izraela", a jego przeciwnik "deratyzacji" tych wszystkich islamskich szczurów i
    pluskiew.
    Nawet na tym forum obok dywagacji Dawida Warszawskiego i pierwszego internauty
    są już krótkie i rzeczowe oferty wobec "arabskich h..."
    Wojna Izraela z Hamasem i Hesbollachem, faktycznie z ogółem Palestyńczyków i
    Libańczyków (z próbami wciągniecia w nią sąsiadów - patrz bombardowania przejść
    granicznych między Libanem i Syrią, w tym samochodów z pomocą humanitarną)
    nawet po użyciu Bomy atomowej (JUŻ posiadanej przez Izrael, i NEDŁUGO przez
    jego wrogów) nie da "ostatecznego rozwiązania". Świadczy o tym historia -
    klęska nie tylko III Rzeszy, ale i wczesniejsze pomysły na narzucenie siłą
    jakiegoś pax amiericana, "moskviana", britannica. Wczesniej Napoleona,
    europejskie wojny religijne między katolikami a protestantami, zmagania o
    supremację między papieżami a cesarzami, klasyczny "pax romana" itd.
    Nawet w tak maleńkiej Irlandii, w XX wieku, im więcej karabinów i bomb
    angazowały strony, tym gorzej było, a przełom nastąpił dopiero po rezygnacji z
    metod wojennych. A dziś nie tylko Irlandczycy i Anglicy do siebie nie
    strzelają, lecz cenią nawet polską emigrację, jako przyczyniającą się do
    wspólnych korzyści.
    Niestety obie strony walki "zła ze złem" na Bliskim Wschodzie dalej stosują
    metodę "Jest źle? To zróbmy coś, by było jeszcze gorzej".
    W "pełzajacej wojnie" zginęło kilku żołnierzy i cywilów po obu stronach? No to
    zróbmy "gorącą" wojnę.
    I uwaga ostania, na temat wojny śiata "cywilizowanego" z Izraela, USA i części
    Europy z "dzikusami" azjatycko-arabskimi. Reakcja na rezolucję ONZ. Hesbollach
    ogłasza, iż gotów jest do zawieszenia broni, wycofania się, wprowadzenia sił
    międzynarodowych rozdzielających strony wojny. Izrael, "jedyna demokracja na
    Bliskim Wschodzie", wedle innych nowe "przedmurze chrześcijaństwa" reaguję
    zwiększeniem o 1/3 zaangażowania swoich żołnierzy, zapowiada iż respektować
    będzie rezolucję, jesli będzie mu się chciało ("kompromis" znany także z
    Polski - "ja zdania nie zmienię, wy wszyscy musicie się do niego
    podporządować").
  • bladabida 13.08.06, 12:45
    Pan Dawid Warszawski,

    Znam sytuację libańsko-izraelską jedynie z gazet, które czytam nieuważnie.
    Jednak, doceniając budzącą podziw znajomość podłoża i historii obecnego
    konfliktu, mam inne zdanie na temat refleksji Dawida Warszawskiego, jak inaczej
    (czyli lepiej) mogły się sprawy potoczyć.

    Otóz myślę, że nieodżałowany Arik Sharon rozwiązałby kryzys wywołany porwaniem
    dwóch żołnierzy, w zupełnie inny, niż obserwowany teraz, zarządzony przez
    premiera Olmerta sposób. Generał Sharon nie zważałby na wojskowych, działałby
    jak przywódca niezależny i mocny. Odrzuciłby lekkim grymasem pomysły armii,
    żeby rozprawić się z Hizbollachem otwartą wojną. On już tego zaznał.
    Wiedziałby, że posyłając czołgi i żołnierzy do Libanu niczego się nie uzyska.
    On już tam był. Owszem, bombardowanie wybranych celów, także akcje sił
    specjalnych (morderstwa konkretnych osób), inicjowanie dywersji, mur, technika
    obrony przeciwrakietowej. To co może Izrael odgrodzić od chaosu arabskiego,
    może być skuteczne, ale wkraczanie z wojskiem, walka wręcz, to prosta droga do
    porażki. Sharon miał autorytet i doświadczenie. Mógł armię trzymać w odwodzie.
    Natomiast Olmert, zaledwie polityk, partyjniak i biurokrata, nie miał żadnych
    szans wojsku się przeciwstawić. Siła honoru przeciwko zgniłym kompromisom.
    Zatem Izrael w żadnym razie nie powinien uderzać na Liban. To powinna być
    pierwsza zasada polityki. Bronić swojego terytorium dostępnymi środkami
    (ostatecznie nakazać siedzenie w schronach), a otoczenie modyfikować i
    zmieniać. Nie wchodzić do buszu.

    Nie sądzę, żeby Izrael coś zyskał uderzając wcześniej, a to sugeruje
    Warszawski: "czekali, aż się tamci uzbroili". "Mógł Piłsudzki uderzyć na Niemcy
    w trzydziestym trzecim" - mówią niektórzy. Przecież nie mógł. Mogłaby z tego
    być katastrofa nieodwracalna. Polska, agresor, mogłaby w oczach świata stracić
    rację bytu, a przecież Niemiec nawet wtedy by nie pokonała.

    Izrael jest przewrażliwiony. Mocarstwa nie dopuszczają myśli, że Izraela
    mogłoby nie być. Tego, sądzę nie wyobrażają sobie nawet zwykli Polacy.
    Tymczasem Izrael zachowuje się tak, jakby o jego istnieniu decydował skrawek
    ziemi, który odda, albo nie odda Arabom (Palestyńczykom). Sharon, mam wrażenie,
    już sobie z tego zdawał sprawę. Nie robiłby problemów z drobiazgów.

    Mogłoby być zupełnie inaczej. Mądrzej, z perspektywą i horyzontem. Jest byle
    jak.


    I jeszcze słowo komentarza na post 'wlona'. Jestem pewien, że Polska opowie się
    jednoznacznie i bezwarunkowo po stronie Izraela. Antysemityzm obecny w Polsce
    nie ma tu nic do rzeczy. On jest jakiś taki historyczny, dotyczy urazów
    starych - oczywiście wymaginowanych, ale żywo istniejących - związanych ze
    wspólnym zyciem obu narodów. Natomiast Izrael w świadomości Polaków jest
    państwem silnym i nowoczesnym, budzącym respekt swoją żywotnością i
    zdecydowaniem, mającym oczywiste prawo do istnienia, atakowanym bezlitośnie
    przez sąsiadów.
  • gekon1979 13.08.06, 13:27
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • osama_goldstein 13.08.06, 20:26
    Mówisz i rozumujesz jak typowy weszpolak, ale z jednym muszę sie zgodzić: ci co
    zaszaleli ostatnio w Londynie powinni być powieszeni na drucie kolczastym -
    czyli służby specjalne Wielkiej Brytanii i CIA.
  • dworianin 14.08.06, 01:12
    Izraela
  • lubat 13.08.06, 13:47
    Izrael poczuje się zupełnie bezpieczny (chociaż to też niepewne), gdy zniszczy
    infrastrukturę wszystkich sąsiednich krajów. Dla pewności pewnie wystrzela tam
    wszystkich mężczyzn w wieku 12-65 lat.
    "Hezbollah odpala większość swych rakiet z domów zamieszkanych przez ludność
    cywilną". Rakieta, którą można wystrzelić z domu, to taka sylwestrowa, chociaż
    takiej też się nie zaleca wystrzeliwać z domu. Gdyby to co robi Izrael, zrobiło
    jakiekolwiek inne państwo, to byłby ajwaj na cały świat.
  • snow21 14.08.06, 10:58
  • dworianin 14.08.06, 01:11
    ro szansa na pokój na Bliskim Wschodzi. Oraz koniec syjonistycznego bandytyzmu.
  • prosiak25 14.08.06, 12:47
    l.o.r.t.e.a napisał:

    > najszybciej. To wprowadzi nieco równowagi startegiocznej w tamtym regionie i
    > zmusi izraelskich terrorystów do spokoju.
    gratuluje jesli uwazasz ze kraj ktory domaga sie aby inny kraj weymazac z mapy
    swiata powinien miec bron atomowa hitlertez chcial wymazac polske z mapy swiata
    pewnie tacy jak ty tez by mu zyczyli broni atomowej
  • wasylzly 13.08.06, 17:47
    c.
    i po ptokach, koniec wojny, cele Izraela nieosiagniete, dziki, nienawisty i sadystyczny sposob prowadzenia kampanii poniosl sromotna kleske. Polnocny Izarael zbombardowany, 1/3 kraju siedzi w schronach, Libanczycy i Palestynczycy ciesza sie poparciem spolecznosci miedzynarodowej. Co wlasciwie zrobili zle? wszystko co mogli zrobic.
    Fenmoenem jest to, ze cala swiatowa opinia jest i byla przeciwko tej brutalnej agresji, mimo sprytnych prowokacji, mimo calej syjontycznej, historycznej oprawki, mimo poarcia niektorych rzadow. Jakos swiat nie wierzy w zagrozenie islamskim terroryzmem, bardziej od tego strachu, dobijaja go ofiary cywilne po obu stronych, mordy z premedytacja na dzieciach, mordy na cudzoziemcach i wojksch ONZ. Cos sie zmiena, ludzie zaczynaja srac na rope, zloto, omamy wadzy fundamentalistow z usa i izraela, chca nie widziec aregrsorow, ciesza sie z ich kleski.
    Nie ma zadnego zagrozenia, bo oni boja sie tak jak my, na calym swiecie, chca tego samego co my, pracy , spokoju i poszanowania. Nie moze 2% ektermistow islamskich, zydowskich, amerykanskich rzadzic calym swiatem, straszyc, terroryzowac. Ludzi przy zdrowych zmyslach jest 98% i my wygramy, jak zawsze w historii, czy to byl stalin, hitler, pol pot, czy olmert.
  • galaxy2099 14.08.06, 07:12
    Cala prawde, polprawde czy gown***o prawde ???
    Stawiam zloto przeciw orzechom ze to trzecia.
    Kazdy rusek ma g. prawde zakodowana w genach od rewolucji pazdziernikowej.
    Czy ty synku naprawde wierzysz, ze ktos oprocz lewackich przyglowow kupi te
    twoje filmiki science-fiction ???
    Zajmij sie lepiej zbrodniami tow. Putina w Czeczeni i wyjasnianiem prawdy o
    nich.
    Mordujecie Czeczenow od 500 lat i nie zdazyles zadnego filmiku jeszcze o tym
    pokazac nam na forum ???
    No tak przeciez nie za to ci placa, nie Wania !!!
  • dimi2 14.08.06, 16:43
    lecz sie, "towarzyszu"!

  • dworianin 14.08.06, 01:12
  • vict0rio 13.08.06, 20:30
    jakos tak wyszlo ze wiekszosc izraelskich strat to zolnierze a libanskich to cywile, dziewn nee panie warszafski
  • osama_goldstein 13.08.06, 20:49
    Iran a więc kraj rządzony przez grupę przywódców religijnych posługujących sie
    spaczoną ideologią islamską w celach politycznych i pracujący właśnie nad
    budowż bomby atomowej, jest niewątpliwie zagrożeniem nie tylko dla regionu ale
    i w dłuższej perspektywie dla całego świata. Tak wygląda szczyt klerykalizmu -
    na szczęście Europa ma okres inkwizycji już za sobą a papcio Ratzinger nie ma
    zbyt obszernej władzy. Co sie tyczy walki dobra ze złem - to własnie propaganda
    przedstawia tak ten problem: mamy wierzyć, ze oni są źli, a ci co z nimi walczą
    są dobrzy. w rzeczywistości zło walczy ze złem. USA, a własciwie banda
    kryminalistów rządzących tym krajem jest znacznie większym zagrożeniem dla
    pokoju na świecie niż reżim w Iranie. Słuzby specjalne Stanów Zjednoczonych nie
    po to wysadziły w powietrze WTC aby teraz nieść pokój, wolność i demokrację
    arabom. Kłamstwa rządu USA zabiły tysiące niewinnych ludzi, aby potem zabić ich
    jeszcze więcej i zarobić miliardy miliardów na kontroli złóż ropy naftowej.
    Tylko po to okupują Irak, a niebawem zapewne i Iran.

    Ciekawy artykuł: Dlaczego USA muszą zbombardować Iran? :
    www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=341
  • dworianin 14.08.06, 01:14
    ma dośc dyktatu syjonistycznego reżimu i neokonów z Hametuki ich koniec jest
    bliski !
  • presentation1 14.08.06, 07:47
    poniewaz twierdzisz Pan ze Izrael ostrzeliwuje miasta z ktorych Hezbollah
    wystrzeliwuje rakiety.Czy ten artykul jest dla przedszkolakow?
  • mannaznieba4 14.08.06, 07:49
    teraz po ludobójstwie dokonanym przez zydów w palestynie i libanie nic juz nie
    zmieni opini światowej ,że syjonizm to najbardziej ludobójcza ideologia na
    świecie.
  • wlona 14.08.06, 14:56
    Maniazpiekla.
    Klamstwo nie schodzi z twoich ust, albo inaczej nic tylko klamstwo wychodzi z pod twoich palcow.
    Udajesz kobiete, udajesz ze mowisz prawde, udajesz ze myslisz, udajesz ze dyskutujesz na forum... Z
    pewnoscia udawalas wiele innych rol w swoim, jak do tej pory, zmarnowanym zyciu. Twoje serce jest
    jak plytkie bajoro przerosniete zabim skrzekiem. Taka wylegarnia zla, klamstwa, nienawisci, chorob i
    brudu. Ty mordu glodna, oglupiona narzeczono zlego... Twoj przyklad dowodzi, jak nieunikniona jest
    utrata rozumu, kiedy serce oddane jest nienawisci. Jak mowila moja babcia; "zlo samo sie wykonczy"....
    Jestes o krok od zaglady, a swietujesz zwycieztwo. Ten kto cie uwiodl wie, ze jego czas jest krotki, ty
    jednak myslisz, ze wlasnie wkroczylas w ere tryumfow. To i dobrze. Nalezysz do swojego oblubienca...
  • woparachgazu 14.08.06, 17:57
    Wtedy bez nalecialosci religijnych i pochodzenia mozna obiektywnie ocenic co
    dzieje sie na swiecie, posmiac sie z felietonow Zydowskiej V Kolumny
    adresowanych do siebie samych, wysilkow wzbudzenia u czytelnika przerażenia a
    jednocześnie współczucia dla Izraela, rozmywania i przeinaczania prawdy,
    rozpylania zaslony dymnej nad swoimi zbrodniczymi dzialaniami w postaci
    samograja o holokauscie i antysemityzmie.
    Zydzi zapomnieli co o nich mówił Hitler. Postępując dzisiaj dokladnie tak jak
    on z nimi, usprawiedliwiaja jego rasizm i wrogość do siebie.
    Izrael potrzebuje dzisiaj wojny i zaglady sasiadow zeby istniec, to oczywiste.
    W dyplomacji Izrael nie ma szans, bo jakie argumenty może przedstawić złodziej
    ziemi i ludobojca???


  • mannaznieba4 19.08.06, 19:04
    myli sie z obrona granić? jakich granic ? palestyna jest ziemią arabską
    na której syjoniści bezprawnie ustanowili zydowska administrację bez zgody
    arabskich mieszkańców ,bez referendum. po prostu tłumnie przyjechali do
    palestyny w latach 1939-1948 łamiąc przepisy imigracyjne i spowodoawli wyjazd
    wielu milionów arabów z palestyny.żydzi nie maja w palestynie granic to arabi
    maja granice swojego getta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka