Dodaj do ulubionych

Interwencja w Iraku przyniosła bezrobocie i org...

10.09.06, 14:39

Praktycznie nikt nie donosił o nich siłom okupacyjnym. Żołnierze szybko
zaczęli czuć się otoczeni przez wrogich cywilów, którzy - kiedy tylko mogli -
pomagali rebeliantom.

************************************

Wszystkie trudności, o krórych wspomina artykuł, pojawić się musiały. Bez
względu na wiek i doświadczenie urzędników z USA. Błędna była decyzja o wojnie
z Irakiem i to ona spowodowała lawinę wszystkich innych błędów.

Obserwuj wątek
    • mimiljon Interwencja w Iraku przyniosła bezrobocie i org.. 10.09.06, 17:05
      To nie jest poprawne rozumowanie ponieważ obie strony dopuszczały się zbrodni. Bardzo ważne jest to ,że idea usunięcia dyktatora zarazem zbrodniarza oraz wprowadzenie demokracji jest słuszna i godna pochwały ale w to musiała się wmieszać polityka .Interes USA był i jest najważniejszy w tej wojnie i dlatego nie trzeba się dziwić Irakijczykom ,że nie mają zaufania do Amerykanów .Jest jeden sukces jaki odnieśli Amerykanie ,że tak wrogie sobie ugrupowanie zjednoczyły się przeciwko okupantom i tym optymistycznym akcentem zakończę swoją wypowiedz :P
    • demokratus Histeryczny tytuł. Argumenty nieprzekonywujące. 10.09.06, 17:06
      Autorzy mają lewackie poglądy na rzeczywistość i widzą ją w czarnych,
      imperialistycznych barwach. A prawda jest taka, że Irakijczycy z ulgą przyjęli
      obalenie krwawego satrapy i wolne wybory. Jak reszta demokratycznego świata tak
      i oni, pławią się w dobrobycie wolnego rynku i praw człowieka. Terroryści
      próbują co prawda zakłócić proces budowy dobrobytu w Iraku ale ich dni są
      policzone.
    • rudy102_t_34_85 Wróg nr.1. 10.09.06, 19:19
      Kiedy szczęśliwie obaliliśmy komunę zaroiło się w Polsce od rozmaitych speców
      zza oceanu mających pomagać nam w budowie nowoczesnego państwa.Tzw."Brygady
      Mariotta" pomieszkiwały w najdroższych hotelach i jadały w najlepszych
      restauracjach (za pieniądze przeznaczone na pomoc dla Polski)w przerwach
      udzielając rozmaitych genialnych porad.Podobno jeden z nich prelekcję dla
      urzędników BP rozpoczął od demonstracjii...kieszonkowego kalkulatora
      objaśniając co to jest i do czego służy-cała sala ryczała ze śmiechu.Inny
      objaśniał dyplomowanemu inżynierowi do czego służy młotek.Jak się wydaje w
      Iraku jest dużo gorzej.Polska miała na szczęście własnych fachowców (poziom
      kształcenia to jedna z niewielu rzeczy której PRL nie musiała sie wstydzić)
      którzy umieli myśleć i nie wykonywali niewolniczo absurdalnych
      poleceń "geniuszy zza wielkiej wody".Irak tego szczęścia nie ma...
      Wrogiem nr.1 w Iraku nie jest Al-Kaida,Szyici czy Sunnici ale własna pycha i
      ignorancja Amerykanów.Dopóki tego nie zrozumieją,będą przegrywać.
      • mario-radyja Stiglitz pisał to samo o ekipach IMF 11.09.06, 03:21
        Amerykanie lub dokładniej mówiąc 20-paroletni Republikańscy partyjniacy byli
        święcie i ideologicznie przekonani, że ich ideologia będzie najlepszym
        gospodarczym lekarstwem dla Iraku. Wolny rynek, pełna prywatyzacja, granice
        otwarte na import.

        A tym co najbardziej potrzebował Irak była polityka pełnego zatrudnienia,
        bezpieczeństwa osobistego i socjalnego.

        Jaką szansę mogły mieć zniszczone wieloletnimi sankcjami irackie
        przedsiębiorstwa w konkurencyjnym starciu z resztą świata?

        Efekt był taki, że przegrały wszystkie branże oprócz wydobycia ropy. A do
        obsługi wydobycia wystarczy garstka ludzi. Reszta poszła na bruk.

        Za Saddama radzili sobie z problemem zatrudnieniowym generując miejsca pracy w
        administracji i w wojsku. A Amerykanie na wejściu rozwiązali armię. Czyli
        stworzyli ileś tysięcy bezrobotnych mających kałasze i wyszkolenie wojskowe...
    • czlowiek_ksiazka 2 plusy irackie 10.09.06, 20:26
      "Po stronie plusów jest konstytucja i demokratyczne wybory"

      -- Autor opisuje przerażające okropieństwa irackie, normalnemu człowiekowi nie
      mieszczące się w głowie, a potem częstuje nasz powyższym tekściorem! Po kiego
      konstytucja i wybory w takich warunkach???
      • xxxx50 Re: 2 plusy irackie 10.09.06, 21:37
        Bush i jego ekipa zaczyna tonac. Ten caly cyrk potrzebny jest aby uspokoic masy
        wyborcze ze jest "postep", "sukces", etc. Rowniez politycy po obu stronach tez
        chca wykazac, ze cos poszlo do przodu. Choc ostatnio demokraci (J. Rockefeller)
        stwierdzaja, ze ich busio ordynarnie zrobil w konia...
    • ciemnogrod Interwencja w Iraku przyniosła bezrobocie i org.. 10.09.06, 21:13
      Bogate,wolne i demokratyczne kraje nie sa zagrozeniem ... dla nikogo... .Smiechu
      warte.USA po II Wojnie Swiatowej zaczely dwie duze wojny,dwie mniejsze
      (wliczajac obecna w Iraku),przeprowadzily conajmniej 22 "interwencje"
      wojskowe,oraz wspomagaly bronia i finansowo prawie niezliczona ilosc lokalnych
      konfliktow.To Waszyngtonowi mozemy w duzej czesci podziekowac,ze od zakonczenia
      "wojny wszystkich wojen"(II WS) nie ma na Swiecie ANI JEDNEGO DNIA POKOJU.Kraj
      maretuje sie jako najbardziej demokratyczny i wolny-"land of the free and the
      brave"na kuli ziemskiej.
      • profes79 Re: Interwencja w Iraku przyniosła bezrobocie i o 10.09.06, 21:28
        Nie to, ze zaraz jestem amerykanofilem, ale jakie dwie duze wojny masz na
        mysli? Korea - nie mieli nic wspolnego, a dzieki McArthurowi mamy dzisiaj dalej
        dwie Koree, zamiast jednej - komunistycznej. Wietnam? Tez nie zaczety przez
        nich - wmieszali sie w konflikt pokolonialny z silnym akcentem komunistycznym -
        jak sie skonczylo wszyscy wiedza (W Iraku zreszta maja to samo teraz).
        Natomiast spokojnie mozna liczyc obecny Irak (Poprzednia wojna w Iraku zostala
        rozpoczeta przez Saddama o ile ktos jeszcze taki szczegol pamieta) i dziesiatki
        badz lokalnych interwencji badz otwartego wspierania ktorejs ze stron konfliktu
        wewnetrznego (kraje Ameryki Srodkowej sa tu znakomitym przykladem). I tu sie z
        przedmowca zgodze. Pamietac nalezy rowniez, ze gros konfliktow do lat 90 mialo
        podloze konfliktu wschod (komunistyczny) - zachod (demokratyczny).
        --
        Czym sie rozni IV RP od PRL?

        Za PRL to Rzad byl na emigracji a Narod w kraju.
        • ciemnogrod Re: Interwencja w Iraku przyniosła bezrobocie i o 11.09.06, 10:07
          Z Korea to chyba troche krecisz.Jak na to ze USA nie bralo w tej wojnie udzialu
          to z kim walczyla na terenie Korei 500 tys. Armia Amerykanska,ktora zreszta nie
          zmienila miedzymocarstwowych porozumien? Zmylilo Cie to,ze Amerykanie
          wystepowali pod przykrywka ONZ? Nie jestem wielkim fanem Wikipedii,ale bedzie
          krotko i nie musisz grzebac po ksiazkach. Wojna w Wietnamie to tez ich
          inicjatywa.Mozemy sie sprzeczac,ze przejeli paleczke od Francuzow,ale nie po to
          byli tam zaproszeni.Absolutnie nie mialem na mysli I wojny z Irakiem,jako
          mniejszej wojny.Saddam mylnie odczytal amerykanskie znaki na temat Kuwejtu i sam
          sprowadzil na siebie kare,czyli Amerykanie jej nie zaczeli.Pocieszony jestem,ze
          zgadzasz sie co do "interwencji".
    • wasylzly Zamienic dzume na syfilis 10.09.06, 22:22
      no coz, nalezy przyjac ze tak jak w Polsce, tak i w Stanach, obojetnie kto rzadzi, to rzadzi kanal, bo jedni jak i drudzy sa sterowani, przez odpowiednie lobby finasowe, lobby polityczne, ktore reprezentuje okreslone, niezaleznen od danego kraju, czy frakcji politycznej, cele. To nie jest juz zadna teoria spiskowa, to sa fakty i jeszcze raz fakty, gdy syjonisci wywieraja przemozny wplyw, na wydarzenia polityczne na swiecie. Tak ma wlasnie wygladac dyktatura syjonistyczna, jak wojna w Libanie, brutalna , sadystczyna, nienawistna dla calego swiata. Tak to i wyglada w Unii Europejskiej, moze nie tak jaskrawo, ale rowniez i tu okreslone lobby popycha i szantazuje cale rzady.
      Za tym wszystkim stoi wall street, finasjera pieniedzy bez pokrycia, czyli tzw. lad ekonomiczyny, mit, taki sam mit jak niezbednosc balcyrowicza w Polsce, niektorym trudno uwiezyc, ze Polska moze zyc bez balycrowiczow, jak i swiat, bez innych niezbednych finasistow.

      Wojna w Iraku, kosztowala 500 miliardow dolarow, drugie tyle kosztuje wojna w Afganistynie, co zmienily te wojny? nic bo sa finasowane przez pieniadze bez wartosci, dolar, papierowy pieniadz, drukaowany na podrecznych drukarniach w kazdej amerykanskiej piwnicy. To jest lwasnie ta finasjera, mit, greenspanow i wolfowitzow, rumpsfeldow i kristolow, mit, ze sie da zrobic cos z gowna i gownianych glow politykow.

      Tylko probem jest w tym, ze obojetnie kto bedzie rzadzil w Stanach i UE, duzo sie nie zmieni, gdy nie zmieni sie opinia miedzynarodowej spolecznosci, o mitach iluzjach, mocarstwowosci i wszechrzadzacej kasie.
    • werbus Po latach okaże się,że wywiad 10.09.06, 22:50
      rosyjski umiejętnie podsuwał CIA spreparowane materiały na temat broni masowego
      rażenia jakoby w posiadamiu Sadama Husajna.Kto zyskał najwięcej na zwyżce cen
      ropy,odpowiedź prosta jak budowa cepa.Wydatki rzędu 500 mld dolarów nawet dla
      takiego kraju jak USA sa kulą u nogi.Kto zyskał odpowiedźcie sobie
      sami.Gratulacje dla Putina.Ten kto lekceważy Rosję kręci sobie sznur dla samego
      siebie a na kartofle wystarczy tępa motyka.
      • wasylzly Rosyjska startegia i taktyka 10.09.06, 22:58
        nie ma rownej sobie na swiecie. Taki Izrael, w latach 68 rozgromil w tydzien cztery kraje arabskie, bo mieli w swoich szeregach generalow, wyksztalconych jeszcze na wzorach ZSRR. Wlaczenosc armii radzisckei, jej nowoczesne uzbrojenie, a przede wszystkim pewne dowodztwo, to gwarancja sukcesu na kazdym froncie.
        ZSRR i Rosja nigdy nie przegrala zadnej wojny, a sama cena krwii 30 milionow Rosjan wyzwolila cala europe.
    • old.european Polska powinna lozyc wiecej na Irak 10.09.06, 23:14
      Argumenty za wiekszym udzialem Polski w finansowaniu sytuacji w Iraku leza na
      dloni. Polska poparla USA w inwazji na Irak, nie tylko moralnie ale i czynnie,
      jest wiec wspolodpowiedzialna za obecne klopoty Amerykanow. Bush ma prawo
      wymagac od wspolnikow wiekszego zaangazowania sie w finansowanie nastepstw tej
      inwazji. W koncu mogli go Polacy ostrzec, probowac powstrzymac, tak jak to
      robili autentyczni przyjaciele USA w Europie, odmawiajacy udzialu w tej
      sprawie. Zamiast tego Polska liczac na jakies korzysci przyklasnela inwazji,
      wiec niech teraz ponosi zaczniejsza czesc kosztow i odciazy budzet USA.


      --
      "..z ziemi polskiej do Wolski.."
      Rozkazal Jaroslaw Kaczynski na kongresie PiS dnia 04.06.2006
    • babusz Nareszcie bez wiz ! 10.09.06, 23:38
      Narazie do Iraku ale zawsze cos.





      --
      «Nasi wrogowie wykazuja inicjatywe i pomyslowosc - tak jak my. Nie przestaja
      szukac nowych mozliwosci szkodzenia naszemu krajowi - tak jak my"

      Slonce Teksasu Towarzysz George W. Bush
    • viking2 Re: Interwencja w Iraku przyniosła bezrobocie i o 11.09.06, 01:32
      Mozemy sobie opowiadac o "okropnosciach" i "brutalnej okupacji Iraku", a
      niespelnieni dziennikarze moga sobie publikowac "demaskatorskie" teksty do woli.
      Rzeczywistosc jednakze jest akurat taka, ze - gdyby nie ropa naftowa - to
      wiekszosc z nas, razem z tymi palajacymi swietym oburzeniem publicystami,
      chodzilaby piechota (i na bosaka), a o lodowkach i swietle elektrycznym moze
      opowiedzieliby nam dziadkowie. Jak dotad, swiatowa technologia i nauka nie
      wypracowala zadnych innych realnie stosowanych sposobow na pozyskiwanie energii.
      Mozemy glosic szumne frazesy czy chwytliwe hasla typu "wykorzystajmy energie
      sloneczna" albo "uzyjmy wiatrakow", ale - poki co - to one, niestety, pozostaja
      wlasnie chwytliwymi powiedzonkami, a nie konstruktywnymi propozycjami.
      Jednoczesnie, jakas druga czesc rzeczywistosci jest taka, ze ropa znajduje sie
      na swiecie w rejonach zamieszkalych przez leniwe, zacofane i wzajemnie sklocone
      plemiona, ktorych wspolna cecha jest niezdolnosc do myslenia tworczego i
      zbornego planowania przyszlosci. W obliczu tej akurat rzeczywistosci, krajom
      rozwinietym nie pozostaje nic innego, jak udac sie w te wlasnie zacofane rejony
      swiata i pozyskac stamtad rope. Z tych rozwinietych krajow, akurat Amerykanie
      trzymaja w reku najgrubszy kij i w zwiazku z tym chca - i moga - znalezc sie w
      pozycji dystrybutora zasobow ropy, czyli przynajmniej posrednika w jej
      sprzedazy, jesli juz nie faktycznego wlasciciela zloz.
      Rozmaici romatycy i pieknoduchy grzmia o "niesprawiedliwosci", "globalistycznej
      ekspansji" i "imperializmie ekonomicznym", ale zapominaja, iz bez nich nie
      pisaliby na tym forum. W istocie, nie pisalby nikt z nas. Przypuszczam, ze nikt
      tez nie zawracalby sobie glowy mrzonkami typu internet czy komputer, bo w
      wiekszosci rejonow swiata energia elektryczna bylaby dostepna przez pol godziny
      na dobe, a awaryjne zapasy paliwa uzywane bylyby na generatory w szpitalach -
      troche trudno jest prowadzic operacje serca przy luczywie. Pomijajac juz sam
      fakt, ze koszt tego paliwa przypuszczalnie przekraczalby wielokrotnie roczne
      srednie zarobki.
      Osobiscie, godze sie nalezec do rasy (grupy?) ekspansjonistow i zaborcow, w
      zamian za dostep do podstawowych zdobyczy technologii i techniki. Alternatywa
      jest mieszkanie w dziupli na drzewie i jedzenie surowizny.
      I taka jest akurat dzisiejsza rzeczywistosc - w mysl powiedzenia Churchilla,
      mozna sie na nia obrazac, ale ona sobie z tego nic nie robi...
      • as200 Re: Interwencja w Iraku przyniosła bezrobocie i o 11.09.06, 02:45
        Ej viking2, cos wyobraznia Ci szwankuje. Fakt, ze benzyna ukierunkowala rozwoj,
        nie oznacza, ze nie bylo innej drogi. Gdyby nie bylo benzyny wymyslonoby cos
        innego. Moze nie doszloby do wynalezienia "postepu" polegajacego na tym, ze
        mimo rozwoju technologii zapieprzamy w kubiklach i bez odpoczynku jakbysmy mieli
        tylko cepy do dyspozycji. Wchlaniamy w niepochamowanek konsumpcji masy chlamu
        tylko po to zeby go zaraz wydalic na chaldy.
        • viking2 Re: Interwencja w Iraku przyniosła bezrobocie i o 12.09.06, 03:58
          as200 napisał:

          > Ej viking2, cos wyobraznia Ci szwankuje. Fakt, ze benzyna ukierunkowala rozwoj
          > ,
          > nie oznacza, ze nie bylo innej drogi. Gdyby nie bylo benzyny wymyslonoby cos
          > innego. Moze nie doszloby do wynalezienia "postepu" polegajacego na tym, ze
          > mimo rozwoju technologii zapieprzamy w kubiklach i bez odpoczynku jakbysmy miel
          > i
          > tylko cepy do dyspozycji. Wchlaniamy w niepochamowanek konsumpcji masy chlamu
          > tylko po to zeby go zaraz wydalic na chaldy.

          Rzecz nie polega na wyobrazni - scenarzysci "Gwiezdnych Wojen" albo "Star Trek"
          z pewnoscia maja daleko wiecej wyobrazni niz ja, a moze i nawet wiecej
          wyobrazni, niz my wszyscy na tym forum razem wzieci. Ale to nie oznacza, ze
          kiedy idziesz w niedziele na obiad do tesciow, to dotykasz reka transmitera i
          mowisz "Beam me up, mamusiu" (zamiast Scotty), tylko zaczynasz od zapakowania
          zony i dzieci do samochodu. A samochod bez benzyny... dalej juz wiesz, prawda?
          Mozemy sobie wyobrazac, ze ludzkosc wynalazlaby jakies inne zrodlo energii,
          gdyby nie bylo benzyny, ale jest z tym pewna trudnosc: brak wiarygodnych,
          opartych na rzeczywistosci pomyslow. Masz jakies? Ja nie mam. Oczywiscie, mozemy
          rzucic stwierdzenia typu "no, uzywalibysmy chociazby antymaterii", albo
          "mielibysmy energie z zimnej fuzji nuklearnej" - ale to juz nawet nie jest
          teoria, tylko fantazja.
          A rzeczywistosc jest wlasnie taka, jak jest: albo pojdziemy na Bliski Wschod po
          rope, albo bedziemy siedziec w zimnie i po ciemku.
          Calkiem mozliwe, ze wcale nie jest ani dobre, ani chwalebne samo to, ze Ameryka
          - jako wlasciciel jednego z najwiekszych kijow w reku (jesli nie akurat
          najwiekszego) - ma w swiecie o wiele wiecej do powiedzenia niz byloby warte
          wysluchania. Nie uwazam, ze akurat USA sa absolutnym idealem i paragonem
          wszelkich, nazwijmy to, cnot cywilizacyjnych - ale to nie zmienia faktu, ze ich
          potencjal ekonomiczny umozliwia im globalny handel roznymi surowcami, m.in.
          ropa. I skoro sprzedaja, to reszta kupuje, a ta zaleznosc trwa dopoki maja co
          sprzedawac.
          W kategoriach czysto moralnych moznaby powiedziec, ze jestesmy tak samo winni -
          w mysl porzekadla, ze "nie byloby handlarzy narkotykow, gdyby od nich nikt nie
          kupowal" - Amerykanie nie handlowaliby ropa, gdyby nie mieli komu jej sprzedac.
          Jednoczesnie zas, jak do tej pory - inne wyjscie po prostu nie istnieje. Nawet
          gdybys zrzekl sie energii z ropy i postanowil na kazdej rzece, rzeczce, strumyku
          i potoku swiata zbudowac elektrownie wodne, to tez wykonczysz samego siebie i
          innych wokol. To dosc dlugi temat i mozemy go "pokopac" przy innej okazji (na
          innym forum?), ale dosc wspomniec, ze zbudowanie elektrowni wodnej zaczyna sie
          od spietrzenia wody - czyli, tak naprawde, od czegos, co mozna nazwac
          "przebudowa rzeki". I z reguly szlag trafia jej ekologie a tym akurat rejonie.
          No, a jesli spuscimy w wychodku ekologie kazdej rzeki, strumienia i potoku co
          kilkanascie kilometrow biegu, to ne jestem pewny jaki to bedzie mialo wplyw na
          reszte srodowiska, nas nie wykluczajac.
      • wnec2005 praca.. 11.09.06, 19:32
        Arabowie to ludzie ktorzy nic nie produkuja oporcz samobojcow, nie wiedzialem
        jeszcze zadenego produktu made in Irak lub innego arabskiego panstwa. O tak
        stragan z kapusta lub bananami, produkcja miedzianych garnkow na skale
        miasteczka. A tu pisza o wielkim bezrobociu i inne trele morele jakie to teraz
        bezrobocie i inne pierdoly.
      • viking2 Re: Idźcie z biblią w ręce i pałką za plecami, po 12.09.06, 04:00
        krzych.korab napisał:

        > -dział jeden z pierwszych prezydentów USA. Tak wyrżnęli indian i przejęli ich
        > terytoria a teraz próbują tego samego wszędzie. Największy wstyd że bierzemy w
        > tym udział.

        Tak, ale wyzynamy dla realnego zysku i calkiem wymiernej korzysci. Podobnie
        mozemy mowic i o zwierzetach. Jadasz mieso? A widziales kiedy cielaka
        prowadzonego do rzezni, na cielecine? On tez placze...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka