Dodaj do ulubionych

Rodzić po ludzku: Rodziłam bez jednego jąknięcia

20.09.06, 10:50
moj Boze! w 1946 roku Niemcy byli juz na etapie, do ktorego Polsce jeszcze
daleko! Na szczescie nie rodzilam w Polsce...
Edytor zaawansowany
  • madame_edith 20.09.06, 11:15
    To skąd wiesz?
    Jak nie rodziłaś w Polsce to się nie wypowiadaj na temat poziomu
  • anka1 20.09.06, 13:04
    ja sam porod calkiem milo wspominam. gorzej bylo po nim, z opieka nad
    malenstwem i mna. jak byly fajne polozne to bylo jak w domu, ale jak sie na
    dyzurze wredne trafily ... lepiej nie mowic.
  • scibor3 20.09.06, 14:16
    To były dobre czasy dla ciężarnych. Wiedziałam, że w razie potrzeby dostanę
    miejsce w żłobku (popularne były żłobki tygodniowe - dziecko zostawiało się w
    poniedziałek i odbierało w piątek) i w przedszkolu, poślę dziecko na kolonie. W
    pracy mój mąż dostanie dodatek do pensji na dziecko, choć to po prawdzie marne
    grosze.

    Jak to jest, że kraj wyniszczony wojną było stać na takie "luksusy" a w kraju
    ponoć po "udanej transformacji" spowodowało by to bankructwo budżetu?
  • herr7 20.09.06, 14:52
    Gdyż lud dał sobie wmówić, że te zmiany robione były w jego interesie. To trochę
    tak jak wmawiać karpiom że odegrają znaczącą rolę podczas...wigilii. W Polsce
    się to udało, a teraz mamy "wigilię".
  • trzy.14 20.09.06, 15:12
    Ktos moglby mnie oswiecic, o co tu chodzilo?
  • scolopetarius 20.09.06, 17:25
    Skąd o tym wiem? Od jeden Polki co wyszła za Żyda. Mieli dzieci jak to dawniej
    mówiono "twoje, moje, nasze". Mąż kobiety przepisał na siebie jej dzieci, a
    zasiłek jaki otrzymywała na dziecko to w porównaniu jaki otrzymywały wtedy
    Polki 65zł ona dostawała 500 zł. Nie wiem kto był płatnikiem czy państwo
    Polskie, czy gmina żydowska w Polsce.
    To były lata szalejącego Stalinizmu, a jak jest dzisiaj. Czy dziś kobiety
    stowarzyszone w organizacji kobiet żydowskich (skąd ten nacjonalizm?) nie
    otrzymuja grantów tylko za narodowość? Otrzymują nawet chwalą się tym w prasie,
    a GazWyb. nie widzi tej rażącej niesprawiedliwości, że w jednym kraju nie mogą
    być równi i równiejsi!
  • adomas 20.09.06, 17:51
    a wiesz jaki zasiłek dla bezrobotnych otrzymuje obywatel Holandii mieszkający w
    Polsce? jakieś 2000 pln.
    Dopóki nie idzie to z Twoich podatków to nic ci do tego.
    Tak samo z zasiłkami na dzieci.
  • lmblmb 21.09.06, 12:33
    scolopetarius napisał:

    > Skąd o tym wiem? Od jeden Polki co wyszła za Żyda. Mieli dzieci jak to dawniej
    > mówiono "twoje, moje, nasze". Mąż kobiety przepisał na siebie jej dzieci, a
    > zasiłek jaki otrzymywała na dziecko to w porównaniu jaki otrzymywały wtedy
    > Polki 65zł ona dostawała 500 zł.

    Na jakiej podstawie? Przecież gmina żydowska nie daje na dzieci nie-żydowskie.
    Matka nie była Żydówką, więc dzieci też nie są.


    > a GazWyb. nie widzi tej rażącej niesprawiedliwości, że w jednym kraju nie mogą
    > być równi i równiejsi!

    Niesprawiedliwość jest wtedy, gdy wszyscy są równi. Część jest mądrzejsza, część
    bardziej pracowita, to czemu wszyscy mają mieć tyle samo? Poza tym to nie twoje
    pieniądze, a składki członków gminy żydowskiej (jeśli w ogóle takie dodatki są,
    bo to wygląda na kosmiczą bzdurę w stylu radia maryja).



    --
    LMB
    Motto Polaków: "Marudzę, więc jestem".
  • babette663 20.09.06, 22:44

    --
    moj Boze! w 1946 roku Niemcy byli juz na etapie, do ktorego Polsce jeszcze
    daleko! Na szczescie nie rodzilam w Polsce...


    K O B I E T O!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!czy ty czytalas caly artykul???????????
    tu jest opisany porod w 1950roku a nie dzis!!!!!!!!!!!!!!!!ciemnoto
    jak nie rodzilas w Polsce to skad mozesz wiedziec jakie sa warunki?????a tak na
    marginesie - jeszcze jedna polka, ktora nagle znalazla "korzenie"
    niemieckie??????
  • lempickabis 21.09.06, 13:06
    Tez czytaj - znalazła się w Niemczech, bo została wywieziona do obozu pracy.

    Mnie przeraża instytuacja żłobków tygodniowych. Czytałam, że takie są w
    Chinach, ale nie spodziewałam się że istniały w Polsce. Ciekawe ile dzieci tam
    trafiło i jakie to miało skutki na ich psychice.
  • konesa 22.09.06, 10:33
    przynajmniej jeden taki żłobek tygodniowy do bardzo niedawna istniał w Warszawie
    przy ul. Nowolipie, widać skoro istniał - była taka potrzeba. tylko po co dzieci
    komuś, kto nie ma dla nich czasu...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka