Dodaj do ulubionych

Zoll: To jest czysta korupcja

  • wrojoz 29.09.06, 11:12
    Takiego drania świat nie widział. Jak długo mu się będzie udawało. Czy on sobie
    nie zdaje sprawy, że pójdzie do mamra?
  • sarmata5 29.09.06, 11:14
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • jkwt 29.09.06, 11:18
    Tylko bracia mniejsi zapomnieli dodać, że będzie to odnowa moralna z piekła
    rodem. Skutki jak wyżej.
  • baja34 29.09.06, 11:18
    Przed chwilą przecztałem autorski komentarz prof. Zolla do art.229 Kodeksu
    Karnego (Zakamycze 1999). Profesor Zoll w tym wywiadzie zaprzecza całkowicie
    temu co napisał w komentarzu. Ewentualnych przeciwników zapraszam do lektury
    komentarza (można go znaleźść w Lex-ie
  • ello16 29.09.06, 12:00
    Może jakieś konkrety, bo wierzyć mi się nie chce w to co piszesz,a może nie
    przeczytałeś tego ze rozumieniem?
  • arkadij_sommerfeldt 29.09.06, 11:22
    Profersor Hołda z Helsinskiej Fundacji Praw Człowieka stwierdził, że ta "afera"
    nie ma nic wspólnego z korupcją. Oczywiście jego wypowiedź nie będzie
    opublikowana w GW bo przecież to nie wpisuję się w ton dzikiej nagonki jaką ta
    gazeta ropoczęła w stosunku do PiSu.

    Dziwi mnie jedynie to że jak można sądzić po wielu wściekłych i rynsztokowych
    wpisach jakie pojawiają się na tym forum coraz bardziej rozumiem ludzi którzy
    ukuli termin "małpie rozumy" - wdychają tę całą propagandę jak powietrze...
  • fusion_x 29.09.06, 11:29
    Wlasnie dzis przy sniadaniu czytalem w GW m .in. opinie prof. Hołdy.
    Jak nie orientujesz sie w temacie, to nie pisz, bo to arogancja.
  • eora 29.09.06, 11:30
    > Oczywiście jego wypowiedź nie będzie
    > opublikowana w GW

    bzdura ponura! tekst byl widoczny w dziale poswieconym calej "aferze begergate".
    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,75597,3649536.html
    cytujac z artykulu:

    "Hołda wytłumaczył, że aby doszło do przestępstwa korupcji, w zamian za jakąś korzystną decyzję czy załatwienie danej sprawy musi być komuś udzielona "korzyść majątkowa lub osobista". - Taką korzyścią nie jest przecież nominacja na wiceministra"

    oczywiscie zgadza sie, ze nominacja na wiceministra nie jest sama w sobie korzyscia materialna, ale pan Hołda nie raczyl zauwazyc ze w rozmowie z Beger poruszone byly rowniez weksle i procesy karne poslow Samoobrony. o tym ani slowa w jego wypowiedzi.


    > "małpie rozumy" - wdychają tę całą propagandę jak powietrze...

    ot co, panie malpi rozumku
  • rebjot 29.09.06, 12:45
    Słyszałem tę wypowiedź. Być może Hołda ma rację a być może Zoll. Jak zwykle
    prawnicy odmiennie interpretują te same przepisy. O tym która interpretacja
    jest właściwa powinien zdecydować sąd
  • krwawy.zenek 30.09.06, 09:59
    Hołda odnosił się tylko do propozycji stanowiska. To, że przestęstwem jest
    obiecywanie zatuszowania spraw karnych i zapłacenia weksli z pienędzy
    publicznych jest poza sporem.
  • ello16 29.09.06, 13:13
    Profesor Hołda(z całym szacunkiem do profesora)twierdzi tak, jak mu w danej
    sytuacji wygodnie.Dla mnie to "marionetka naukowa",Zoll ma poglądy jasne i
    zrównoważone, czy to się komuś podoba, czy nie.
  • lucky7pl 29.09.06, 11:34
    proszę - oto rozsądna wypowiedź. a "prawy i sprawiedliwy" kaczy wypierd wycierał
    sobie dziób frazesami typu "polskie standardy" a innym zarzucał hipokryzję.
  • rehab22 29.09.06, 11:36
    Po przeczytaniu pierwszych 50. komentarzy można powiedzieć: Polska stała się
    krainą absurdu. Demoralizacja społeczeństwa jest większa niż za "niesłusznego
    ustroju".
    Nazwa partii PiS jest ośmieszona i skompromitowana przez jej "elity".
    Zadaję sobie pytanie: jaki numer muszą wywinąć Kartofle aby skończyć wreszcie tę
    farsę.
    Jakim trzeba być imbecylem, aby tej śmierdzącej wpadki nie zamienić na sukces.
    Wystarczyło z hukiem wywalić pana Jasińskiego, wygłosić orędzie do Narodu i
    "szczerze" potępić ten podły postępek.
    Ciemny ludek (wg słusznej definicji Kundla-Kurskiego) połknąłby to gładko i
    poszedłby chyr po opłotkach: Patrzcie jaki ten nasz rząd prawy i sprawiedliwy.
    A Kartofle brną głębiej w kłamstwa i wykręty.
    Uprzedzam ewentualne ataki. Nie jestem zwolennikiem żadnej partii, jestem
    zwolennikiem przejrzystych reguł rządzenia i przyzwoitości.
    Aż żal d..ę ściska jak się słyszy komentarze o Polsce w prasie światowej.
    Wkrótce wstyd będzie przyznawać, że jest się Polakiem.
  • sterany 29.09.06, 11:37
    trudno się nie zgodzić z litera prawa, a w tym wypadku również z odczuciami
    wyborców. Odpowiedzialność za zaniechanie powinny również ponieść inne osoby
    które nakłaniają lub wymuszają do zaniechania. Samo to zdarzenie miało przez
    pierwsze kilkanaście godzin wymiar banalny. Proste stwierdzenie faktu,
    czynności podjęte zgodnie z prawem i nie zeby nie było sprawy. Ale wyjaśnienia
    które byłyby składane miałyby sens. Teraz mamy efekt kuli śnieżnej. Już nie ma
    dobrego wyjścia, a maszyna prawa wcześniej czy później zmieli i rządzących i
    ich idee. A szkoda że z odnowy zanim sie rozpoczęła zostały przez głupotę
    zgliszcza. Prawda jest taka że każdy sztandar nogą zbrukac brudne ręcę.
    Morał na przyszłość.
    Nie gap sie na sztandar, sprawdź czy ręce które go wznoszą są czyste.
  • mika68 29.09.06, 11:39
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • loppe 29.09.06, 11:45
    no ale weksle to nie sprawa osobista tylko ściśle związana z funkcją - tak jak
    samochód służbowy a oferowanie samochodu służbowego jest korupcją? he he

    czy 5 posłów czyli koło czy 1 to wciąz posłowie więc obiecywanie stanowisk
    takie same tu i tu (i legalne)

    dochodzeń przeciw Beger wstrzymać odmówiono, a zatem panie profesorze?
  • rehab22 29.09.06, 11:55
    to powiedział Kisiel (kontekstu nie pamiętam).
    Widzimy to w wykonaniu Kartofli.
    Proszę mnie nie przekonywać, że białe jest białe.......
  • towarzysz7 29.09.06, 11:55
    Pan prof.Zoll, łaskawie sam zapomniał że jego powołania na ważne funkcje i
    stanowiska, odbywały się również w czasie negocjacji partyjnych ( pamiętamy że
    był ważną postacią UW obecnie PD (koalicjia SLD)- które można również uznać za
    formę "korupcji politycznej", albo jak kto woli "handlu stołakmi". Nie czarujmy
    się że negocjacje w sprawie Pana Zolla odbywały się tylko publicznie w
    kancelarii Sejmu lub Premiera, a jego gwiazda prawnicza tak liśniła, że
    przysłaniała jakiekolwiek wątpliwości negocjatorów - to co Pan Zoll dzisiaj
    wygaduje to niepoważne i śmieszne. Ktoś, być może będąc świadkiem takich
    negocjacji zwązanych z karierą Pana Zolla - również mógłby powiedzieć że dla
    niego była to "czysta korupcja" a nie żadne negocjacje!!! Bądżmy wstrzemieźliwi
    w osądach, bo dzisiaj nie chodzi o nagrania Berger lecz o zastopowanie procesu
    naprawy państwa i rozbicia tzw. "układu"! Nie przepadałem za PiS i nie
    przepadam - wpadka naiwnych polityków, rozdenta medialnie do absurdu - ale
    dzisiaj już wiem że poza PiS nikogo nie interesuje naprawa Polski i dobro
    zwykłego obywatela, ale ważne jest dobro i interes skorumpowanych elit
    polityczno-biznesowych tzw."układu"!!!
  • ello16 29.09.06, 13:16
    Niestety Polska to kraj zbyt spolityzowany i na pewno każda nominacja na ważne
    funkcje jest polityczna mniej lub bardziej, jednak jak widać i bez poparcia
    politycznego profesor Zoll dobrze sobie radzi, czego nie powiedziałbym np, o dr
    Kochanowskim, tu może być różnie.
  • ella115 29.09.06, 12:02
    Moze w koncu Kaczynski zrozumie, ze to z czym mielismy przyjemnosc we wtorek to
    jawna korupcja i trzeba z tymskonczyc... anie klamac w zywe oczy.
  • adam16 29.09.06, 12:05
    mysle ze nie ma korupcji gdy 2 partie dogaduja sie w sprawie podzialu stanowisk
    w rzadzie, a scisle rzecz biorac podzialu odpowiedzialnosci za poszczegolne
    obszary dzialalnosci czyli ministerstwa. Robi sie cos wspolnie i trzeba sie
    porozumiec kto za co odpowiada i podpisuje umowe koalicyjna. Jest korupcja gdy
    kupuje sie glosy poslow w zamian za poparcie juz istniejacego rzadu obiecujac
    korzysci osobiste danej osobie, w zaciszu pokoju hotelowego. Co prawda jest
    trudno rozpoznac czy mamy do czynienia z korupcją w przypadku gdy np. posel
    opusci swoja partie i za miesiac zostanie ministrem w rzadzie...(jego motywacja
    do takiego zachowania moze byc rozna). Tak jak zlodziej ktorego zatrzyma
    policja w skradzionym samochodzie moze sie tlumaczyc ze samochod sobie pozyczyl
    bo stal otwarty na parkingu i wlasnie jechal na komisariat go oddac, a policja
    pokazuje mu tymczasem film video jak sprawnie wlamuje sie do samochodu...
  • malpa-z-paryza 29.09.06, 12:20
    czy pan wie ze pan nalezy do ukladu? przeciez PiS slucha tylko politylogow i sedziow z "swietej" szkoly
    Rydzka
  • msr78 29.09.06, 12:40
    hmmm. piekny wywiad z prezesem..
    ciekawe czy to o tej decyzji ze wladzy nie straca to zapowiedz stanu wojennego.
    piekny wywiad..
    a to o napadach nienawisci widocznych na twarzy Tuska... swietne.
    i dozywianie biednych dzieci. sukces.

    ide sie wyrzygac...
  • iedsupo 29.09.06, 13:49
    A porządna do niedawna "Rzeczpospolita" stacza się do roli tuby, która te
    brednie rozsiewa. Jak długo jeszcze ten skompromitowany pajac będzie trollował
    na forum publicznym snując baśnie dla ciemnego luda o sieciach i układach ?
    Choć trudno w to uwierzyć, J. Kaczyński jest jeszcze gorszy niż Olszewski, a
    jego rząd szkodzi Polsce bardziej niż niesławnej pamięci gabinet mecenasa
    Śpiocha. Trzeba go jak najszybciej spuścić do kanału !
  • zygmund 29.09.06, 19:15
    > na forum publicznym snując baśnie dla ciemnego luda o sieciach i układach ?
    > Choć trudno w to uwierzyć, J. Kaczyński jest jeszcze gorszy niż Olszewski,

    Właśnie - Olszewski jak już go zdejmowali bardzo wzruszające przemówienie
    strzelił. A kurdupel nawet tego nie potrafi, a jego brat zatrudniony przez PiS
    na stanowisku prezydenta RP w ogóle nie potrafi się wysłowić, nawet podejrzewam
    u niego jakiś proble neurologiczny.
  • opt 29.09.06, 12:24
    I to jest czysta i jednoznaczna odpowiedż panowie ściemniacze z PiS-
    u.Pogrzebaliście IV RP,zmieńcie nazwę ,bo to nie jest prawo i sprawiedliwość co
    sobą reprezentujecie.
  • majan10 29.09.06, 12:27
    Po tej wypowiedzi straciłem szacunek do p. Zolla, jak by nie było autorytetu z
    zakresu prawa. Pan profesor powinien zauważyć że nagrana rozmowa była
    przedewszystkim prowokacją ze strony p. Begier. To ona nagrywała tę rozmowę, to
    ona wiedziała co i jak mówić by być w zgodzie z prawem, a jednocześnie
    nakierowywała rozmowę na "ciekawe" tematy dla zleceniodawców. Jak można inaczej
    nazwać tą sprawę jak nie wielką prowokacją, tym bardziej że rozmowa była
    prywatna, w prywatnych pomieszczeniach. Szkoda, że jeszcze Begier nie
    zaproponowała po kielichu, po jakiejś działce - wtedy by się okazało że PiS nie
    tylko korumpuje, ale że jest to partia samych alkoholików i narkomanów. Wstyd
    panie profesorze, a poza tym panie profesorze, czy istnieje jakieś eleganckie,
    zgodne z prawem, zagitowanie posła(w słusznej sprawie)? Czy w ogóle zgodne z
    prawem jest to, by poseł głosował zgodnie z dyscypliną partyjną, a nie z
    własnym sumieniem i wolą jego wyborców?
  • rebjot 29.09.06, 12:38
    Co z tego, że Begerowa sprowokowała Lipińskiego do określonych wypowiedzi?
    Przecież mu ich nie sugerowała Mogł posłac babę "do wszystkich diabłów" a nie
    przystępować do "negocjacji" I co to znaczy "prywatna rozmowa" Zazwyczaj
    wszelkie propozycje korupcyjne padają w rozmowach prywatnych. Rywin siedzi za
    taką "prywatną" rozmowę.
    A posłowie powinni głosować zgodnie z dyscypliną partyjną choćby dlatego, że
    wyborcy oddają swe głosy na partie polityczne a nie na osoby Nawet jeśli
    skreślają konkretne osoby sa to kandydaci umieszczeni na jakiejś liście
    partyjnej. Innymi słowy pani Beger nie weszła do Sejmu jako Renata Beger ale
    przedstawicielka Samoobrony
  • zygmund 29.09.06, 19:10
    > nazwać tą sprawę jak nie wielką prowokacją, tym bardziej że rozmowa była
    > prywatna, w prywatnych pomieszczeniach.

    Prywatna rozmowa tez moze byc dowodem przestepstwa, szczegolnie korupcji.
    Widziales kiedys korupcyjna propozycje skladana na oficjalnym spotkaniu, na
    ktorym sa dziennikarze? Wszystkie korupcyne propozycje sa składane
    w "prywatnych rozmowach"

    Szkoda, że jeszcze Begier nie
    > zaproponowała po kielichu, po jakiejś działce - wtedy by się okazało że PiS
    nie
    >
    > tylko korumpuje, ale że jest to partia samych alkoholików i narkomanów.

    Alkohol nie pomógł by Lipińskiemu. Rywin też "się nachlał", ale ten argument
    nie przekonał sądu.

    > panie profesorze, a poza tym panie profesorze, czy istnieje jakieś
    eleganckie, > zgodne z prawem, zagitowanie posła(w słusznej sprawie)? Czy w
    ogóle zgodne z
    > prawem jest to, by poseł głosował zgodnie z dyscypliną partyjną, a nie z
    > własnym sumieniem i wolą jego wyborców?

    Skąd przekonanie, że wyborcy samoobrony chcieli, żeby Beger przeszła do PiSu?


    Wyborcy którzy głosowali na Samoobronę (to wynika z ordynacji) i mają prawo
    oczekiwać, że wybrani posłowie będą reprezentować Samobronę, a nie każdego kto
    im załatwi im posadkę w ministerstwie, pomoże pozałatwiać jakieś prywatne
    kłopoty z prawem, załatwirodzinie miejsce u żłobu itd. Uważam, że posłowie
    wybierani w systemie partyjnym powinni być związani jakąś umową, nie wiem czy
    koniecznie zabezpieczoną wekslami, ale egzekwowalną. Jak im się nie podoba
    powinni składać mandat i za nich wchodziłby następny z listy partii w okręgu z
    którego pochodzą.


  • przypadek 29.09.06, 12:31
    Mam nadzieję, że PiS złoży akt oskarżenia przeciw Zollowi, tak jak przeciw
    Tuskowi, Rokicie, Komorowskiemu, Olejniczakowi...
  • eti.gda 29.09.06, 21:50
    przypadek napisał:

    > Mam nadzieję, że PiS złoży akt oskarżenia przeciw Zollowi, tak jak przeciw
    > Tuskowi, Rokicie, Komorowskiemu, Olejniczakowi...
    ...i przeciwko wszystkim forumowiczom na tym portalu. Ci, którzy popierają PiS
    poniosą mniejsze kary, ale i tak dostaną po łbie, że piszą na forum w Gazecie
    Wyborczej!
  • galopujacy_major 29.09.06, 12:31
    Sprawa oferowanie nie tyle stołków co posad dla rodzinki i znajomych wyczerpuje
    znamiona przestępstwa korupcji jako, że jest to oferowanie korzyści osobistej.
    Korzyść osobista to nie mająca postaci majątkowej korzyść dla korumpowanego lub
    bliskich mu osób. Nie pamiętam, żeby Tusk z rokita prosili Kaczyńskich o posady
    dla znajomych, na co w przypadku Beger zgodził się Lipiński. Poza tym na pewno
    doszło do korupcji poprzez obietnice korupcji majątkowej. Jeżeli obiecanie
    stworzenia funduszu, który by zabezpieczał finansowe długi funkcjonariusza
    publicznego w zamian za określone działanie związane z pełnieniem przez niego
    funkcji( przejście do koalicji i popieranie rządu) nie jest wyczerpaniem
    znamion art.229 §1 k.k. , to nie wiem co jest korupcja w tym kraju.

    Sprawa znajdzie swój finał w sądzie, ale pewnie nie za kadencji jedynego
    sprawiedliwego Ziobro.
  • wysokiktos 29.09.06, 12:32
    czy Lipinski skladal propozycje, czy odpowiadal na wymagania Beger? Kto pierwszy
    w tej rozmowie wspomina stanowisko sekretarza stanu i kto pyta co bedzie ze
    sprawami sadowymi, Lipinski czy Beger?
    Co w takim razie znaczy slowo "propozycja"?
    Pytania sa raczej retoryczne, co jak widac nie przeszkadza czlowiekowi o wiedzy
    prawniczej wysuwac argumenty ktore wysuwa. Zawsze powtarzam ze wiedze mozna
    posiasc, ale inteligencji niestety nie :))))))))) Dla nich dodam, ze Beger
    przedstawila rzadania a Lipinski mial sie do nich ustosunkowac. Beger chciala
    stanowisko (sekretarza nie ministra, ale nawet tego nie dostala), Beger chciala
    zalatwienia spraw sadowych (Lipinski zaoferowal jej pomoc prawnicza). Jedyne
    sugestie jakie padly wylacznie od Lipinskiego to sprawa weksli. Beger jak bylo
    slychac nie byla tym zainteresowana.
  • galopujacy_major 29.09.06, 12:38
    proponuje uniewinnic sedziego pilkarskiego Antoniego F. wszak namowiony przez
    policje dzialcz proponował mu pieniadze a ten je przyjkal i polcja złapała go
    na gorącym uczynku.

    "jezeli chodzi o sekretarza stanu to nie ma sprawy"-tak ta zdecydowan ospowiedz
    przejdzie do annałow polskiej szkoły retortyki.

    Begerowa nie zainteresowana wekslami.Otóz Begerowa niczym nie była
    zainteresowana, bo prowokowała.Tak jak kazdy prowokator nie jest zainteresowany
    tym co mowi łapowkarz tylko składa propozycje i czeka az tamten popelni
    przestepstwo lub nie
  • lucky7pl 29.09.06, 12:37
    które przepowiedziała towarzyszka Senyszyn.
  • stagaz 29.09.06, 12:50
    ...i BARDZO POŻYTECZNY IDIOTA, spełniający wszystkie warunki stwierdzenia
    Glucksmana o intelektualistach-idiotach.
  • uu1 29.09.06, 13:15
    Dlaczego obrażasz (próbujesz) człowieka, który ma inne zdanie niż Ty?
    --
    I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
    że białe jest białe, a czarne jest czarne.
  • zygmund 29.09.06, 21:52
    Podaję z wikipedią:

    Pożyteczni idioci (pożyteczny idiota, ros. polieznyj idiot) - pejoratywne
    określenie, jakim wedle niektórych źródeł Lenin w latach 20. określał
    zachodnich dziennikarzy piszących entuzjastycznie o prawdziwych lub rzekomych
    sukcesach Rewolucji i ukrywających jej niepowodzenia. Zdziwienie Lenina budził
    m.in. fakt, że pisali oni pod dyktando NKWD i innych służb politycznych ZSRR
    całkowicie bez przymusu. Po drugiej wojnie światowej określenie zostało
    przejęte przez antykomunistów - przede wszystkim amerykańskich - do określania
    swoich przeciwników politycznych o nastawieniu liberalnym.

    Mamy takich paru, nawet na tym forum
  • pw2221 29.09.06, 12:56
    ą dzielić stanowiska w rządzie technicznym !!! prawda panie profesorze ....?
  • uu1 29.09.06, 13:11

    --
    I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
    że białe jest białe, a czarne jest czarne.
  • nairias 29.09.06, 13:05
    zoll akurat się nie powinien wypowiadać, jest tak maksymalnym lewakiem i człowiekiem bez jaj, że nie powinien się w ogóle wypowiadać na żaden temat.
  • uu1 29.09.06, 13:10
    Masz rację. My z bratem decydujemy o tym co jest korupcją.
    --
    I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
    że białe jest białe, a czarne jest czarne.
  • ello16 29.09.06, 13:18
    Wszystkiego bym odmówił prof.Zollowi,ale nie tego ze nie ma jaj!
  • news4us 29.09.06, 13:14
    A korupcja nie jest czysta tylko gowniana, panie zoll.


    Czy pan nie jest ze sluzby celnej....?
    --
    Komentator dnia.
  • ello16 29.09.06, 13:20
    przecież tą "czystość"Kaczyńsy wymyślili,widać jak to się nawet mądrym ludziom
    udziela..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka