Dodaj do ulubionych

Zoll: To jest czysta korupcja

  • yhy_yhy 29.09.06, 13:44
    ...Kurski jest tak sprawnym manipulatorem, że byłby w stanie przedstawic np. świętego Piotra jako hulakę i dziwkarza...

    a durny lud to kupi...spójrz w lustro...

    ...nie wierz nikomu bezgranicznie tylko myśl, myśl, myśl...to nie boli.
  • rebjot 29.09.06, 13:59
    Znowu ktoś się podnieca tym "dziełem" Kurskiego Co w tym dziwnego, że rozsądni
    politycy porozumieli się by odsunąc od władzy wariatów. Szkoda, że dziś nie da
    się przeprowadzić podobnej operacji bo poziom społecznej frustracji w okresie
    wyborów 2005r utorował drogę do władzy politycznemu "folklorowi"
  • tles01 29.09.06, 14:09
    piszesz z dna PIS-aru?
  • palnick 29.09.06, 13:31
    Z Rzepy:

    "Szef Klubu UW jest dobrej myśli. - Dziś lub jutro wyłonimy wspólnego kandydata
    na prezesa IPN. Rozmawiamy o kilku nazwiskach, jak Andrzej Zoll i Leon Kieres,
    i jesteśmy na dobrej drodze do wybrania jednego - mówi Jerzy Wierchowicz. - W
    sprawie r.p.o. czekamy na propozycje AWS - dodaje. Wśród osób rozważanych na to
    stanowisko przez koalicjantów raczej nie będzie Marka Antoniego Nowickiego ani
    Andrzeja Sikory (kandydat AWS nie uzyskał wymaganego poparcia Sejmu). - Moim
    zdaniem byłoby dobrze połączyć wybór kandydatów na te dwa stanowiska: tak aby
    AWS poparła kandydata UW na r.p.o., a Unia kandydata Akcji na szefa IPN -
    przypomina dawną koncepcję Stefan Niesiołowski (AWS). (...) Kiedy politycy AWS
    zasugerowali, że za stanowisko r.p.o. chcą poparcia UW dla kandydata Akcji na
    prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, Nowicki oświadczył, że nie będzie
    kandydował, jeśli urząd rzecznika będzie przedmiotem politycznych przetargów.
    Koalicjanci deklarowali, że tak nie jest, ale Nowicki i tak wycofał się"

    I to handlowanie było dobre, bo słuszne :-)))
    --
    If voting could really change things, it would be illegal.
  • rebjot 29.09.06, 13:52
    Ale jakoś nie znalazłem w tym tekście wzmianki o tym, że ktoś zaproponował
    Millerowi jakieś stanowisko za zmianę "barw klubowych" Wymienione tam partie
    były koalicjantami
    Jak się Lepper targował z Kaczyńskim o stanowisko ministra rolnictwa i
    wicepremiera nikt tego nie nazywał korupcją polityczną bo to wtedy były
    rzeczywiście negocjacje przyszłych koalicjantów.
  • yhy_yhy 29.09.06, 14:12
    .
  • pacaneum 30.09.06, 08:51
    > przypomina dawną koncepcję Stefan Niesiołowski (AWS). (...) Kiedy politycy
    AWS
    > zasugerowali, że za stanowisko r.p.o. chcą poparcia UW dla kandydata Akcji na
    > prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, Nowicki oświadczył, że nie będzie
    > kandydował, jeśli urząd rzecznika będzie przedmiotem politycznych przetargów.
    > Koalicjanci deklarowali, że tak nie jest, ale Nowicki i tak wycofał się"
    >
    > I to handlowanie było dobre, bo słuszne :-)))


    TO HANDLOWANIE BYLO JAWNE. DLATEGO NIE BYŁO KORUPCJĄ
  • krystyna_z_gazowni 29.09.06, 13:32
    Skoro całe kierownictwo partii zwanej PiS twierdzi że wszystko jest w porządku, nawet z punktu moralnego nie tylko prawnego, ta ja tak twierdzę jak w tytule.
    Amen.
  • gutek102 29.09.06, 13:38
    ten gosciu to stal na strazy ale dawnego ukladu a nie interesu publicznego
  • yhy_yhy 29.09.06, 13:48
    ...jesteś przykładem tych, których myślenie boli...



    PiS (Po ile Stanowisko)
  • aferal.z.so 29.09.06, 14:16
    yhy_yhy napisał:

    > ...jesteś przykładem tych, których myślenie boli...
    >
    >
    >
    > PiS (Po ile Stanowisko)
  • lux.ex.silesie 29.09.06, 13:39
    U nas na Slasku prowokatorow i manipulatorow nie bierze sie serio.
    Nie dajcie sie tam w Warszawie zwariowac.
    To co mowi sufler Tuska, przebrany w sedziowska toge Zoll, jest zwyklym biciem
    piany.
    PO chce profesora Zolla wysunac na szefa banku narodowego po spodziewanym
    upadku profesora Balcerowicza i wprawia go w twarde polityczne harce.
    Ze cierpi na tym powaga stanu sedziowskiego?
    Takie sa koszta powtornego dojscia do wladzy.
    Ale co my, zwykli obywatele, mamy wspolnego z ta manipulacja, ze sie ja caly
    dzien leje z ekranu? To polityczna prowokacja, a o V RP jeszcze nikt nie
    prosil.
  • rebjot 29.09.06, 13:45
    To ja jadę do was na Śląsk Będę mógł brać łapówy na prawo i lewo bez
    obawy "wsypy" bo przecież nikt tam nie bierze prowokatorów na serio a więc nie
    daje im wiary
  • gamon0 29.09.06, 13:44
    Zoll włącza się w aferę korupcyjną Samoobrony :)))
  • yhy_yhy 29.09.06, 13:46
    ...w odróżnieniu od Ziobry, który nie oskarzy swych kolesi z PiS`u (Przekupstwo i Szambo).
  • grzesiekgrzesiek 29.09.06, 13:59
    Zoll jest liberałem. Został sędziom dzieki poparciu liberałów
  • rebjot 29.09.06, 14:01
    A to jest grzech śmiertelny...
  • yhy_yhy 29.09.06, 14:06
    ...nie umiesz czytać...idż do czytelni i popros aby ktoś przeczytał ci wspomniany art. KK



    PiS (Potatoes in Shit)
  • tles01 29.09.06, 14:06
    podaj definicje liberalizmu!.. Kaczyńscy są bolszewikami,i to jest paskudne..
  • amanasunta53 29.09.06, 19:16
    tles01 napisał:

    > podaj definicje liberalizmu!.. Kaczyńscy są bolszewikami,i to jest paskudne..
    Ty jesteś paskudny.
  • aferal.z.so 29.09.06, 14:17
    yhy_yhy napisał:

    > ...w odróżnieniu od Ziobry, który nie oskarzy swych kolesi z PiS`u
    (Przekupstwo
    > i Szambo).
  • yhy_yhy 29.09.06, 14:22
    zmień lekarza
  • aferal.z.so 29.09.06, 14:28
    yhy_yhy napisał:

    > zmień lekarza
  • yhy_yhy 29.09.06, 14:30
  • tles01 29.09.06, 14:04
    ja znam afere PISokomuny!
  • gamon0 29.09.06, 14:10
    Posłanka Samoobrony, fałszerka skazana prawomocnym wyrokiem,
    kryminalistka Beger, złożyła korupcyjną propozycję - żądała
    załatwienia jej spraw sądowych w zamian za poparcie.
  • yhy_yhy 29.09.06, 14:24


    PiS (Paranoicy i Skandaliści)
  • amanasunta53 29.09.06, 19:15
    tles01 napisał:

    > ja znam afere PISokomuny!
    Ty nawet tabliczki mnożenia nie znasz.
  • kochanym 29.09.06, 13:49
    Byłem dosłownie przed chwilą pod Sejmem. Cisza spokój, żadnego śladu
    demonstracji czy też namiotów. Kto tych demonstrantów skorumpował ?
  • grzesiekgrzesiek 29.09.06, 14:01
    Tak obiecywali. A było tam Nowe Miasto, lewica, demokraci i platforma
  • block-buster 29.09.06, 13:51
    Ale ciemna masa juz wie,ze Paranoja i Szachrajstwa to syfilis w polaczeniu z
    Ebola...
  • grzesiekgrzesiek 29.09.06, 13:57
    Spotkał sie komunistyczny dziennikarz i liberał i tak sobie gaworzyli
  • brokowisko 29.09.06, 14:04
    To wie tylko pan Kaczynski !
  • michnix2 29.09.06, 14:23
    Pamietam jak Zoll w wywiadzie powiedzial, ze wysokosc kary nie ma absolutnie zadnego wplywu na ilosc przestepstw. Czyli wedlug Zolla jak za morderstwo bedziemy wsadzac do wiezienia na 2 godziny, to ilosc zabojstw nie wzrosnie.

    Jezeli osoba, ktora skonczyla przedszkole i zerowke wyglasza takie idiotyzmy, to albo jest to oszust, albo uposledzony intelektualnie. Powolywanie sie na niego jest dowodem kompletnego uwiadu intelektualnego.
  • hepowy 29.09.06, 14:57
    Sama umiejętność czytania i słuchania nie jest wiele warta, bez umiejętności
    rozumienia tego, co się czyta czy słyszy. Pomyśl o tym, a może zmienisz zdanie
    na temat tego, kto jest bałwanem.
  • w.cimoszenko 29.09.06, 14:26
    Ale skoro taki autorytet jak Zoll twierdzi że jest "czysta" to nie powinienem
    oponować.
  • gwajak11 29.09.06, 14:29
    zool zamknij ziobro i sam zostań ministrem
  • misza36 29.09.06, 14:32
    jednak sld bylo uczciwsze niz pis , byly przekrety ale jednak za ich rzadow
    przestepcow sakzano i prokuratura to zrobila za rzadow pis jest to niemozliwe
    nikogo nie skaza i beda nmowili ze dalej wszystko jest ok. za sld byly tez
    proby ukrycia brudow i przestepstw ale prokuratura dziala w miare niezaleznie i
    w koncu skazala koko trzeba teraz to jest niemozliwe
  • boston911 29.09.06, 14:52
    Moze to bedzie rozczarowaniem dla wielu, wlacznie ze mna, ale faktycznie do
    korupcji nie doszlo. Jest udokumentowana na tasmie rozmowa, ktora przedstawia
    jej plany, ale do faktycznej korupcji nie doszlo. Gdyby Beger poczekala, az
    dostanie stolek sekretarza stanu i wtedy ujawnila te tasmy, mozna by smialo
    mowic o korupcji. W tej sytuacji jednak tylko plan korupcji mial miejsce.
  • petrucchio 29.09.06, 14:55
    boston911 napisał:

    > Moze to bedzie rozczarowaniem dla wielu, wlacznie ze mna, ale faktycznie do
    > korupcji nie doszlo. Jest udokumentowana na tasmie rozmowa, ktora przedstawia
    > jej plany, ale do faktycznej korupcji nie doszlo. Gdyby Beger poczekala, az
    > dostanie stolek sekretarza stanu i wtedy ujawnila te tasmy, mozna by smialo
    > mowic o korupcji. W tej sytuacji jednak tylko plan korupcji mial miejsce.

    Krótko mówiąc, Rywin też siedzi za niewinność?
  • dedro 29.09.06, 15:13
    boston - nie ma w prawie czegoś takiego jak "plan korupcji". Jest natomiast
    obietnica wręczenia korzyści majątkowej lub osobistej, która jest tak samo
    karana i ściagana, jak "faktyczna korupcja" (twój cytat) czyli
    przyjęcie\wręczenie (228\229KK) korzyści majątkowej lub osobistej.

    No, boston911 - teraz szybciutko do literatury!
  • misza36 29.09.06, 14:47
    Posłanka Renata Beger z Samoobrony: sekretarz stanu, kilka stanowisk dla
    rodziny, umorzenie spraw w prokuraturze.

    Ona i 30 innych posłów Samoobrony: 500 tysięcy * 31 na weksle.

    Poseł Janusz Wójcik: ministerstwo sportu.
    Wspólna władza z kryminalistami pod hasłem "Prawo i Sprawiedliwość" : bezcennne.

    Dobrego samopoczucia nie można kupić. Za wszystko inne zapłacisz stanowiskami w
    IV RP i pieniędzmi podatników.


  • strzelec51 29.09.06, 15:55
    Wychodzi na to, ze nastala w Polsce korupcja aparatu panstwa wieksza niz za
    czasow PRL.

    Czy to jest korupcja czy nie pozostawilbym jeszcze na boku - niewatpliwa jednak
    dla mnie rzecza jest, ze nastepuje totalne niemal upolitycznienie aparatu
    administracyjnego panstwa i podporzadkowanie go politycznym centrum decyzyjnym
    jakim jest PiS. Jest te efekt SWIADOMEJ I CELOWEJ dzialalnosci braci
    Kaczynskich.

    "Cel uswieca srodki". W chorobliwym przekonaniu o koniecznosci eradykacji
    starego "postkomunistycznego ukladu" Kaczynscy gotowi sa upartyjnic caly aparat
    panstwa. Jezeli im sie to powiedzie rezultetem stanie sie odtworzenie struktury
    organizacyjnej z czasow PRL: w pelni scentralizowany aparat panstwa z klubem
    partyjnym PiS na czele, pod przywodztwem Pierwszego Sekretarza, towarzysza
    Jaroslawa.

    OK, tytul "Pierwszy Sekretarz" zostanie zastapiony zwrotem, dajmy na
    to, "Prezes", a towarzysza zastapi "obywatel".

    "Jaroslaw, Jaroslaw"!
  • amanasunta53 29.09.06, 19:14
    strzelec51 napisał:


    > "Cel uswieca srodki". W chorobliwym przekonaniu o koniecznosci eradykacji
    > starego "postkomunistycznego ukladu" Kaczynscy gotowi sa upartyjnic caly aparat
    >
    > panstwa. Jezeli im sie to powiedzie rezultetem stanie sie odtworzenie struktury
    >
    > organizacyjnej z czasow PRL: w pelni scentralizowany aparat panstwa z klubem
    > partyjnym PiS na czele, pod przywodztwem Pierwszego Sekretarza, towarzysza
    > Jaroslawa.
    >
    > OK, tytul "Pierwszy Sekretarz" zostanie zastapiony zwrotem, dajmy na
    > to, "Prezes", a towarzysza zastapi "obywatel".
    >
    > "Jaroslaw, Jaroslaw"!

    Filipika...już.
  • eti.gda 29.09.06, 22:13
    strzelec51 napisał:

    ...Jezeli im sie to powiedzie rezultetem stanie sie odtworzenie struktury
    >
    > organizacyjnej z czasow PRL: w pelni scentralizowany aparat panstwa z klubem
    > partyjnym PiS na czele, pod przywodztwem Pierwszego Sekretarza, towarzysza
    > Jaroslawa.
    >
    > OK, tytul "Pierwszy Sekretarz" zostanie zastapiony zwrotem, dajmy na
    > to, "Prezes", a towarzysza zastapi "obywatel".
    >
    > "Jaroslaw, Jaroslaw"!

    "Wiesław, Wiesław" jednak skandowało się łatwiej!
  • uu1 30.09.06, 11:59
    Jarek. Jarek.
    --
    I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
    że białe jest białe, a czarne jest czarne.
  • zygmund 29.09.06, 20:18
    Tak samo wtedy posadzili tego smiesznego kolesia z Łodzi, co chciał mieć
    mercedesa z ciemnymi szybami.

    Ciekawe, czy prokuratura Ziobry zaprowadzi przed sąd najbliższych
    współpracowników premiera. Ja osobiście uważam coś takiego wykracza poza
    możliwości ludzi typu Ziobro czy Kaczyński. Oni sprowadzają wszystko do
    walki "my sprawiedliwi patrioci PiS" kontra "szara pajączyna czerwonego pająka"
    i kompletnie nie wierzą w państwo, sądy itp bzdety. A konkretnie nie wierzą w
    państwo jako twór złożony z instytucji wykonujących swe funkcje wg. opisanych
    przez prawo reguł. Używają, co prawda pojęcia, "Silne Państwo" ale tylko w
    znaczeniu skutecznego aparatu egzekwowania woli rządu, partii a konkretnie jej
    prezesa. Tymczasem "Silne Państwo" to organizm odporny na bezprawne działania
    jednostek, nie tylko pospolitych przestępców ale także polityków i urzędników.

    Tak więc nie sądzę aby pozwolili aby jakiś tam sąd sądził ich "prawych i
    sprawiedliwych" kolegów i w dodatku nie ma pewności jaki wyrok wyda.

  • krolewski_tygrys 29.09.06, 21:39
    jesli zamiast Lipnskiego bylby Tusek lub inny Schetyna, Ziobro złożyłby
    zawiadomienie z urzędu, a tak ....sprawe trzeba szybko przykryc innym
    zdarzeniem medialnym - wyciagnac kwity na PO, oglosic ze jest tajny raport o
    WSI i tam to dopiero sa rzeczy.

    Ciemny lud wszystko kupi.
  • gazowyborczy 29.09.06, 21:52
    Tak ciemniaki z Platformy i komuszesyny z SLD kupią wszystko. Sprzedadzą też
    wszystko: Ojczyznę a nawet matkę.
  • mieczyslaw.koluszki 30.09.06, 00:31
    Autorytet, ktoremu wierze, wypowiedzial sie, dziwie sie biernosci wymiaru
    sprawiedliwosci. A wlasciwie, to nie, jest calkowicie upolityczniony przez
    ministra ziobre!
  • dla_dobra_polski 30.09.06, 01:29
    No ja akurat temu przedstawicielowi czerwonej burzuazji z lat 70-80-tych akurat
    bym nie wierzyl.
  • pmonroe 30.09.06, 01:41
    Zoll to przedstawiciel "czerwonego" cwaniackiego establishmentu,
    autiorytet z niego zaden.
  • krwawy.zenek 30.09.06, 09:49
    Kogo to interesuje, że dla takiego analfabety jak ty ktos nie jest autorytetem?
  • zeter1 30.09.06, 01:57
    Zoll albo nie zna stenogramu, albo świadomie manipuluje.
    Mówi: <Nie, to jest zupełnie inna sytuacja, kiedy mamy do czynienia z
    oficjalnymi pertrakcjami partii politycznymi, czy osoby która dostaje misję
    tworzenia rządu, a co innego jest jeśli mamy do czynienia z działaniem, w
    którym obiecując załatwienie osobistych spraw, zostawmy tego sekretarza stanu,
    ale że ktoś z rodziny dostanie jakąś funkcję, będzie wpisany na listę wyborczą,
    czy sprawa weksli, to jest może najbardziej wyraźny moment, w którym chce się
    osobie, którą przeciągamy na nasza stronę jednak załatwić pewne rzeczy, czyli
    za cenę korzyści ta osoba ma się zachować w sposób przez nas oczekiwany.>

    Zoll albo nie czytał stenogramu, albo manipuluje świadomie. Niech pokaże
    przepis, który uzależnia legalność takiej rozmowy od pozycji, funkcji, ilości
    osób uczestniczących, czy momentu tworzenia koalicji. Premier ma cały czas
    prawo do tworzenia rządu, a nie tylko na wejście. A że nie czytał stenogramu,
    to widać w zarzucie o rodzinę. Przecież na takie żądanie Begerowej PiS wyraxnie
    odmówił.
    Od kiedy to premier może negocjowac tylko "na wejście"?
    Od kiedy to można rozmawiać o tworzeniu wiekszości tylko z klubami czy
    funkcyjnymi, a nie wolno z pojedyńczymi posłami? I gdzie jest ten przepis?
    Gdzie Zoll zobaczył DANIE obietnicy o zatrudnieniu rodziny? Albo o zgodzie na
    to? /nie doczytał do końca?../.
    W tym momencie wpisuje sie w taktyke lewizny, która swiadomie wycina pasujace
    jej fragmenty, urywajac niewygodne.
    I sprawa weksli. Niech się zastanowi nad kontekstem, Lipinski proponuje rózne
    pomysły rozwiązań, korzystne dla Beger /tak!/, ale nie "tylko" dla beger, a dla
    Beger jako jednej z licznej grupy posłów, których problem sejm powinien
    rozwiązać. Inaczej mówiąc. Jest realny problem z ograniczeniem wolności posłów,
    sprawa uderzajaca także w sejm /cały!, nie tylko w część PiSowską/, jak sie go
    rozwiąże, to Beger na tym skorzysta. I tylko tyle. No, jest to obietnica
    korzyści, bez watpienia. Posłowie! Wystrzegajcie się staran o rozwiazanie
    problemu weksli! Broń Boże nie rozmawiajcie o żadnym funduszu, który miałby na
    czas okreslony wesprzeć posłów. Chyba, zeby z taką propozycją wyszło PO...
    Paranoja. Przy takim założeniu wszystko w sejmie jest korupcją.
    Także targi o stołki Rokity i Tuska.
  • y.y 30.09.06, 03:29
    zeter1 napisał:

    > Zoll albo nie zna stenogramu, albo świadomie manipuluje.
    > Mówi: <Nie, to jest zupełnie inna sytuacja, kiedy mamy do czynienia z
    > oficjalnymi pertrakcjami partii politycznymi, czy osoby która dostaje misję
    > tworzenia rządu, a co innego jest jeśli mamy do czynienia z działaniem, w
    > którym obiecując załatwienie osobistych spraw, zostawmy tego sekretarza
    stanu,
    > ale że ktoś z rodziny dostanie jakąś funkcję, będzie wpisany na listę
    wyborczą,
    >
    > czy sprawa weksli, to jest może najbardziej wyraźny moment, w którym chce się
    > osobie, którą przeciągamy na nasza stronę jednak załatwić pewne rzeczy, czyli
    > za cenę korzyści ta osoba ma się zachować w sposób przez nas oczekiwany.>
    >
    > Zoll albo nie czytał stenogramu, albo manipuluje świadomie. Niech pokaże
    > przepis, który uzależnia legalność takiej rozmowy od pozycji, funkcji, ilości
    > osób uczestniczących, czy momentu tworzenia koalicji. Premier ma cały czas
    > prawo do tworzenia rządu, a nie tylko na wejście. A że nie czytał stenogramu,
    > to widać w zarzucie o rodzinę. Przecież na takie żądanie Begerowej PiS
    wyraxnie
    >
    > odmówił.
    > Od kiedy to premier może negocjowac tylko "na wejście"?
    > Od kiedy to można rozmawiać o tworzeniu wiekszości tylko z klubami czy
    > funkcyjnymi, a nie wolno z pojedyńczymi posłami? I gdzie jest ten przepis?
    > Gdzie Zoll zobaczył DANIE obietnicy o zatrudnieniu rodziny? Albo o zgodzie na
    > to? /nie doczytał do końca?../.
    > W tym momencie wpisuje sie w taktyke lewizny, która swiadomie wycina pasujace
    > jej fragmenty, urywajac niewygodne.
    > I sprawa weksli. Niech się zastanowi nad kontekstem, Lipinski proponuje rózne
    > pomysły rozwiązań, korzystne dla Beger /tak!/, ale nie "tylko" dla beger, a
    dla
    >
    > Beger jako jednej z licznej grupy posłów, których problem sejm powinien
    > rozwiązać. Inaczej mówiąc. Jest realny problem z ograniczeniem wolności
    posłów,
    >
    > sprawa uderzajaca także w sejm /cały!, nie tylko w część PiSowską/, jak sie
    go
    > rozwiąże, to Beger na tym skorzysta. I tylko tyle. No, jest to obietnica
    > korzyści, bez watpienia. Posłowie! Wystrzegajcie się staran o rozwiazanie
    > problemu weksli! Broń Boże nie rozmawiajcie o żadnym funduszu, który miałby
    na
    > czas okreslony wesprzeć posłów. Chyba, zeby z taką propozycją wyszło PO...
    > Paranoja. Przy takim założeniu wszystko w sejmie jest korupcją.
    > Także targi o stołki Rokity i Tuska.

    no no, nie ma to jak odwracać uwagę od faktów, po raz kolejny wycierając sobie
    rączki kłamstwem "to i tak wina PO" prawda?:)

    A co do posadek dla rodziny, to stenogram jasno mówi,że poseł skwapliwie
    zanotował te stanowiska, szczegóły, a co do weksli, to przecież sejm obciążymy.
    Ja wiem, pis jest cacy i wszystko jest przecież w porządku:) Mhm...
  • aby 30.09.06, 02:13
    Argumentacja przedstawiona przez prof. Zolla jest trafna i absolutnie
    przykonywająca.
    Ani jego domniemane sympatie polityczne ani kwestia, jak kwalifikacja tego
    incydentu wpisuje się w jakiś manichejski megakonflikt dobra ze złem, nie mają
    tu żadnego znaczenia.
  • vigla 30.09.06, 08:11
    Zoll - artykuł 231 kodeksu karnego, który mówi o tym, że funkcjonariusz
    publiczny, który przekraczając swoje uprawnienia lub niedopełniając obowiązku,
    tu mamy do czynienia z niedopełnieniem obowiązku, działa na szkodę interesu
    społecznego

    A jesli funkcjonariusz publiczny np. RPO nie dziala na rzecz np. ujawnienia
    wydatkow podatnika na projekty badawczy a i sam ich nie ujawnia
    to jest w porządku ? nie dziala na szkodę interesu puiblicznego ?

    www.nfa.pl/articles.php?id=218
    Przykłady projektów badawczych finansowanych ( ponad 100 000 zł) przez KBN
    niestety bez ujawnienia ich wyników przed podatnikiem wg bazy danych
    (niedanych) bazy.opi.org.pl/
    NAUKI SPOŁECZNE
    Środki finansowe rozdzielone w 1997 r.
    Wyniki ?

    1 H02A 006 12
    Prawnokarna ochrona informacji i danych osobowych ze szczególnym uwzględnieniem
    przestępczości komputerowej,prof.dr hab. Andrzej Zoll, UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI
    W KRAKOWIE WYDZIAŁ PRAWA I ADMINISTRACJI, 01/03/1997 - 29/02/2000, 118000 PLN

  • uburama 30.09.06, 10:09
    majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną, w związku z
    pełnieniem tej funkcji"

    - czy to znaczy że wszyscy posłowie i urzędnicy państwowi pobierają pensje
    nielegalnie?
  • krwawy.zenek 30.09.06, 10:13
    Pensja to łapówka? A co z Tobą w takim razie?
  • rsrh 30.09.06, 11:05
    to zaskakujące stwierdzenie w ustach profesora prawa.Przypomina określenia
    innego prawnika a mianowicie Cimoszewicza o "pomyłce formalnej" (patrz akta
    Komisji Sejmu)czyli zakładającego istnienie pomyłki nieformalnej.
    Ach ci prawnicy !!!!!
  • uu1 30.09.06, 11:39

    --
    I żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
    że białe jest białe, a czarne jest czarne.
  • strzelec51 30.09.06, 15:08
    Interesujaca tu jest stosunkowo wysoka pozycja Demokratow.pl - 11-12%.
  • krwawy.zenek 30.09.06, 15:26
    "pomyłka formalna" i się nie podoba? A więc nie zauważyłeś, że pomyłka może
    dotyczyć kwestii merytorycznych lub formalnych? To ile ty masz lat?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka