Dodaj do ulubionych

Rada Europy krytykuje Rosję

10.10.06, 08:52
Rada Europy krytykuje Rosję

Rosja nie powinna stosować nacisków ekonomicznych dla realizacji politycznych
celów - apeluje Zgromadzenie Ogólne Rady Europy w specjalnie wydanej
rezolucji. Rada odniosła się do przypadków stosowania nacisków poprzez
ograniczanie dostaw energii, stwierdzając, że "zasady nie powinny być
zmieniane w trakcie gry". Jako przykład stosowania nacisków uznano również
zablokowanie importu wina z Mołdawii i Gruzji.

Dzisiaj zdecydowane działanie OPEC
OPEC ma dzisiaj podjąć decyzję o ograniczeniu produkcji ropy o milion baryłek
dziennie - poinformowała w niedzielę Agencja Reutera, powołując się na
nieoficjalne źródła. Formalne zatwierdzenie decyzji miałoby nastąpić już w
drugiej połowie października. - Myślę, że jest konsensus - niejednoznacznie
potwierdził tę informację przewodniczący organizacji Edmund Daukoru.
Oznaczałoby to, że OPEC ograniczy produkcję ropy naftowej po raz pierwszy od
kwietnia 2004 r. Już w zeszłym tygodniu Daukoru nawoływał państwa
członkowskie organizacji do działań mających na celu powstrzymanie spadku cen
surowca. Mimo to ceny ropy wciąż się zmniejszały, ponieważ rynki nie
wierzyły, że organizacja jest w stanie podjąć jednomyślną decyzję. Analitycy
przewidują, że jeżeli nastąpi ograniczenie produkcji, ceny ropy wzrosną

Obserwuj wątek
    • bolszeva151 179 dziennikarzy zabitych w Rosji 10.10.06, 08:55
      179 dziennikarzy zabitych w Rosji
      Dluga lista zamordowaych dziennikarzy w rosjii
      Listiew, Chołodow, Judina, Chlebnikow - długa jest lista dziennikarzy, którzy
      naruszyli czyjeś interesy i stracili życie

      Rosyjskie media na polu minowym
      Dziennikarze w Rosji coraz częściej stosują autocenzurę. Tak jest
      bezpieczniej
      nie_061009/publicystyka_a_1-1.F.jpg>
      20 października 1994 roku Rosjanie żegnali Dmitrija Chołodowa, jednego ze 179
      dziennikarzy zamordowanych w Rosji w ciągu ostatnich 15 lat (c) CORBIS
      Praca dziennikarza w Rosji różni się od pracy żurnalisty niemieckiego,
      francuskiego czy amerykańskiego. Każde nierozważne słowo może odważnego
      publicystę drogo kosztować.

      Od 1992 roku w Rosji zginęło 179 dziennikarzy. Od 1998 roku 691 razy padali
      oni ofiarą napadów - wynika z danych Fundacji Obrony Głasnosti.

      W marcu 1995 r. cała Rosja była w szoku. Zapłakani ludzie składali kwiaty
      przed wieżą telewizyjną w Ostankino, tysiące wzięły udział w pogrzebie. Tak
      żegnano Włada Listiewa, który zginął 1 marca tego roku. Widzowie pamiętali
      jego odważny program "Wzgliad" robiony jeszcze w czasach pieriestrojki. Potem
      prowadził teleturnieje, m.in. rosyjską wersję "Koła fortuny". Był także
      dyrektorem naczelnym państwowej stacji telewizyjnej ORT. Jego ambicją było
      zlikwidowanie korupcji podczas sprzedawania czasu na reklamy. Prawdopodobnie
      dlatego padł ofiarą zawodowych morderców. Sprawców nie odnaleziono.

      Dmitrij Chołodow, jeden z najbardziej znanych dziennikarzy śledczych w Rosji,
      zajmował się korupcją w armii, czym naraził się wielu rosyjskim generałom.
      Paweł Graczow, w połowie lat 90. minister obrony Rosji, miał nawet
      powiedzieć, że Chołodowowi należy "zatkać gębę". Reporter zginął w wyniku
      wybuchu bomby, którą przysłano mu do redakcji. Podejrzanym o zabójstwo był
      pułkownik Paweł Popowskich, były szef wywiadu wojsk powietrznodesantowych.
      Sąd uznał, że prokuratura nie zebrała dostatecznych dowodów.

      Łarisa Judina, redaktor naczelna gazety "Sowieckaja Kałmykia", tropiła
      nepotyzm w otoczeniu Kirsana Ilumżynowa, prezydenta republiki Kałmucji.
      Wychowała całe pokolenie młodych żurnalistów. - Dzwoniła w środku nocy, żeby
      pogratulować mi dobrego materiału - wspomina w rozmowie z "Rz" Swietłana
      Manżyjewa, która pracowała z Judiną. Judina została zasztyletowana 7 czerwca
      1998 roku. Prokuratura wpadła na trop morderców-jednym z nich był Siergiej
      Waskin, były doradca prezydenta Ilumżynowa. Wraz ze wspólnikiem bił
      dziennikarkę nogą od taboretu. - Wykonawcy zostali skazani. Ci, którzy
      zamówili zabójstwo, nie - mówi "Rz" obecny redaktor naczelny "Sowieckiej
      Kałmykii" Walerij Uladurow.

      Paweł Chlebnikow, redaktor naczelny rosyjskiej wersji "Forbesa", został
      zastrzelony w centrum Moskwy 9 lipca 2004 roku. Był autorem książki o Borysie
      Bieriezowskim "Chrzestny ojciec Kremla" i o Hoż-Ahmedzie Nuchajewie,
      wicepremierze niezależnej Czeczenii, powiązanym z mafią ("Rozmowa z
      barbarzyńcą"). Aleksandr Gordiejew, zastępca naczelnego
      rosyjskiego "Newsweeka", usłyszał od rannego już Chlebnikowa, że sprawcami
      zamachu byli "Słowianie". Ale na ławie oskarżonych zasiadło dwóch Czeczenów,
      a proces utajniono.

      Fundacja Obrony Głasnosti oblicza, że w 2005 roku zanotowano sześć morderstw
      reporterów, w 2003 - 10, a w 2002 - 19. Borys Timoszenko, przedstawiciel
      Fundacji, twierdzi, że reporterzy coraz częściej omijają trudne tematy: -
      Działa autocenzura i instynkt samozachowawczy - mówi "Rz".



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka