Dodaj do ulubionych

Na słowo PiS natychmiast bluzg

10.12.06, 09:07
Cóż za spektakl obłudy, konstytutywnej cechy tego środowiska. Ten pan nie
rozumie, że środowiskom akademickim nie podoba się obskurantyzm np.
urzędników ministerstwa edukacji. Ba, on równeż dziwi się, że światli ludzie
niechętnie odnoszą się do radiomaryjnej bigoterii i antysemityzmu, w której
to atmosferze ludzie nami rządzący, jak sami mówią, czują się znakomicie.
Można zatem sensownie zapytać czy ten pan rozumie cokolwiek, gdyż jak to z
reguły bywa z tymi, w których jest 100% dobra, on prawdopodobnie nie rozumie
niczego.
Edytor zaawansowany
  • szoszan 10.12.06, 19:10
    Ten wywiad jest obnaża poziom makiawelizmu pana Legutki i jemu podobnym o
    zaczadziałych monarchizmem poglądach.
    mało wyrafinowane kunktatorstwo tego pana. Naprawdę ktoś takich sposobie
    wyrażania myśli nosi tytuł profesorski?
  • plmlp 11.12.06, 08:12
    i co to za partyjny etyk? Kryminalne w sposób oczywisty propozycje korupcyjne
    przyjęte - prawda że częściowo - a pan etyk ma mieszane uczucia? Taka ma być
    naprawa RP?Banda rozpanoszyła się i nie ma afer? A tyle miało być afer do
    wykrycia i co? żadnego aktu oskarżenia po roku czasu? Bredzisz towarzyszu
    Legutko ale widać peerelowski chów pana etyka.
  • mario.osh 11.12.06, 08:45
    poczekamy, poczekamy...

    ja obstawiam że afery z udziałem pissolpr przebiją nawet złodzieji z lsd.
    niestety,
    musimy zaczekać z rok czy dwa zamin zaczną wyłazić...

    choć niektóre juz teraz widać - np. 'skok'i na kasę, próby zagarnięcia
    oszczędności II filaru przez zus [czyli przez rzadzących], fundusze unijne i
    ludzie leppera...



    --
    why duck
  • kronopio77 11.12.06, 09:16
    ? :)
  • mario.osh 11.12.06, 09:18

    --
    why duck
  • koloratura1 11.12.06, 11:17
    ... IV RP?

    Emerytem.
  • jola_z_dywit6 11.12.06, 16:36
    Dyspozycyjna dziennikarka której to karierę zapoczątkował stan wojenny,naucza
    nowej odmiany demokracji kolesiano wybiórczej.

    Ten typ to damski Gołota.
    Bijący po przyrodzeniach.
  • mario-radyja 11.12.06, 17:55
    Jak tam w tej waszej Kolesioobronie?

    Bonzo Lepper już wywalił Żigolaka Łyżwińskiego z Familii czy też mu załatwił
    abonament do burdelu, żeby przestał sobie używać na działaczkach?

    Działaczko Jolu pamiętaj, jak podjedzie do ciebie Czarna Łada z logo Samoobrony
    i taki dziwny pan zaproponuje ci pracę, to natychmiast uciekaj!
  • almagus 11.12.06, 20:21
    Podręcznikiem z odnową moralną IV kategorii RyPałki.

    Podręcznikiem chcę z odnową moralną,
    zapoznać się z pracą parlamentarną.
    Podręcznikiem zapoznanie mam z seksem,
    mam w oczach qrwiki, łono z refleksem.
    Podręcznikiem wspieram kontakt mój z pracą,
    szus Szarik do wozu, za to mi płacą.
    Podręcznikiem wesprę co czynią usta,
    Szarik do dyszla to dla ust rozpusta.
    Podręcznikiem naziszambokatolicji,
    wspieranie członka na miarę ambicji.
    Podręcznikiem działać dla dobra narodu,
    podnoszenia wiary, gospodarki wzwodu.
    Podręcznikiem wskaże wam Szamboobrona,
    program dla młodzieży do wyżycia łona.
    Podręcznikiem z seksem pozyskasz poznanie
    czy jesteś PiSiORkiem z ciśnieniem jak w kranie.
    Podręcznikiem wnosisz ożywcze młodsze prądy,
    przestępców, oszołomów, gnojowicy rządy.
  • lulu_la_vu 12.12.06, 09:59
    Nie, no po prostu LOOOOLLL!!! Sama sobie nie odpowiadała. No chyba że znowu
    spisek i wypowiedzi poprzekręcali, tu coś dodali, tam coś dodali, odjęli i
    zdjęli...
    Gazeta Wyborcza niestety przestała w wielu kwestiach być wiarygodna. Ale
    wiesz... wywiad to wywiad...
  • the_foe 11.12.06, 11:51
    masz racje, w analogicznym okresie w SLD tez nie bylo afer. To znaczy nie bylo
    ich widac. Jednak PiS nie popelni bledu SLD, nie utraci wiekszosci i nie powola
    zadnej komisji sejmowych do bierzacej sytuacji.
  • varvar 11.12.06, 13:58
    !
  • varvar 11.12.06, 13:59
    !
  • varvar 11.12.06, 14:00
    !
  • leonard35 12.12.06, 14:00
    Otóż to,to jest pisowska etyka: na pytanie czy propozycje składane posłance
    Samoobrony były etyczne odpowiedź pana profesora zajmującego się etyką brzmi :
    " Zależy jak na to patrzeć " Czyli każdy szwindel oglądany z odpowiedniej
    strony można uznać za etyczny. Gratuluję takiej wykładni etyki!!
    Szkoda też, że pedagog nie zna kulturalniejszego słowa niż bluzg na określenie
    wypowiedzi ludzi o odmiennych poglądach.
    A może warto by było też zastanowić się dlaczego wśród ludzi(szczególnie
    wykształconych) tyle niechęci do PiS-u ?
  • 6666q 11.12.06, 13:32
    Kto tu jest cyniczny, demokracja polega na tym że większość nie musi się
    podporządkowywać mniejszości. Należy się zgodzić z panem prof. że to co robi PO
    to jest totalna obłuda, jedynym celem PO jest władza a nie dobro Polski.
    Gdyby PO zależało na Polsce byłaby koalicja PO PIS a nie ciągłe próby
    załatwienia PIS kosztem dobrego imienia Polski.
  • funia81 11.12.06, 13:44
    > załatwienia PIS kosztem dobrego imienia Polski.

    ???
    Przeciez dobre imie Polski w ogole naszych obecnych "rzadzacych" nie obchodzi.
    Trzeba zalatwic (jak piszesz) PiS, bo tylko wtedy bedzie mozna o to dobre imie
    powalczyc.
    --
    I tylko Polski szkoda.
    f.
  • vitabravo 11.12.06, 15:44
    Dziwna gazeta. Panosząca się w polskim społeczeństwie, a antypolska.
  • mario-radyja 11.12.06, 17:57
    Faktycznie się panoszy.
  • hera9 11.12.06, 07:21
    ogromna wiedze i honor.Okazuje sie ze są tez pisuarowi profesorowie,tacy,ktorzy
    bandytow klepia przyjaznie po ramieniu.Wielka szkoda,ze "profesor" zaczelo
    schodzic coraz nizej.
  • tales1 11.12.06, 09:08
    Lewacy zawsze mieli "przepindolone" w główkach, nawet ci (a może zwłaszcza?) z
    tytułami profesorskimi. Korzonki czerwone i ... nic się na to nie poradzi!
  • tles01 11.12.06, 09:41
    tales! jest żywym przykładem chama w stylu Lepera... dla niego ludżmi honoru
    to właśnie środowisko tej miary, no i znane nazwiska
    Lenin,Kaczyńscy,Rydzyk,Putin itd...
  • idiotyzmy-kacze 11.12.06, 12:53
    lewicowego PiSu używają epitetu "lewak". Bardziej lewackiej koalicji niż PiS-SO-LPR jeszcze w III RP nie było. Ich pomysły na gospodarkę zatrzymały się na PRLu, tak jakby to były nadal lata 70-te XXw. a nie wiek XXI.

    --
    Łże-konserwatyzm czyli znowu o PiSie
  • lepszy_cfaniak 11.12.06, 14:58
    Gdybys skoczyl np.: szkole ekonomiczna po 89 byc moze wiedzialbys ze
    interwencjonizm jest w miazdzacej wiekszposci przypadkow szkodliwy dla
    gospodarki. Wiadomo to juz mniej wiecej o czasow Lenina. Wiec przestan belkotac
    o pomyslach PIS na gospodarke bo ich brak jest akurat atutem. Jesli wierzysdz
    ze jakis rzxad ma cudowne pomysly na gospodarke to jestes etatystcznym
    lewakiem. No ale Ty nie rozumiesz znaczenia slowa lewak to co ja Ci bede
    tlumaczyl
  • idiotyzmy-kacze 11.12.06, 15:56
    Ty przestań bełkotać, skoro nie potrafisz nawet zrozumiec tego co napisałem. Program gospodarczy PiSu oparty jest właśnie na interwencjonizmie i przekonaniu o wyższości własności państwowej nad prywatną. Dlatego renacjonalizują sprywatyzowane przedsiębiorstwa i dążą do jak największej ingerencji państwa w rynek.

    I jeszcze jedno - prawo gospodarcze samo się nie zliberalizuje. Ustawa o VAT sama się nie uprości. Koncesje same nie znikną, różne zbędne zaświadczenia również. Podatki same się nie zmniejszą. Ale taki tępak jak ty, który potrafi tylko powtarzać przeczytane gdzieś klisze myślowe tego nie pojmie.

    --
    Łże-konserwatyzm czyli znowu o PiSie
  • zigzaur 11.12.06, 21:09
    Na szczęście PiS jest zbyt nieporadny i skłócony, by skutecznie zniszczyć
    prywatną gospodarkę rynkową.
  • lepszy_cfaniak 07.02.07, 23:38
    idiotyzmy-kacze napisał:
    > Dlatego renacjonalizują sprywatyzowane przedsiębiorstwa i dążą do jak
    największej ingerencji państwa w rynek.

    Podaj jeden przyklad renacjonalizacji zasliniony lewaku wychowany na doktrynie
    Wiesia Kaczmarka, niemajacy pojecia o gospodarce....
    >
    > Ale taki tępak jak ty, który potrafi tylko p
    > owtarzać przeczytane gdzieś klisze myślowe tego nie pojmie.
    >
    Jak wiekszosc lewackich uczestnikow tego forum nie potrafisz podjac
    merytorycznej dyskusji. Jedyne co portafisz to wyzwac kogos od tepakow,
    pisuarow, pisowcow itp. itd. Jestes efemeryda ktora bedzie musiala zmienic nick
    na tym forum juz niedlugo jak sie okaze ze brak interwencji w gospodarce
    wypchnie wzrost GDP do najwyzszego poziomu od lat 70tych. Ale Ty darel bedziesz
    wierzyl w interwencje rzadu jako cudowny srodek. Dream on...
  • oblesnik 11.12.06, 13:07
    Dla mnie profesorowie Jerzy J. i Jerzy W. z SLD oraz profesorowie Kartofel i
    Legutko z kregow PiS-u sa tyle samo (niewiele) warci.
  • znudzilsiekalboj 11.12.06, 09:32
    Dla mnie Legutko jest dalej na topie, mimo, że nie reprezentuje moich poglądów. Po pierwsze intelektualistę ocenia się przede wszystkim po tym, co pisze. Po drugie postawa wynikajaca z wyboru w zyciu publicznym, a tym bardziej politycznym demokracji przed prawdą jest przecież uzasadniona esencją tego ustroju, po trzecie oczywiscie, ze do pewnego stopnia tylko i że sama prawda z założenia eliminuje konkurencję, ale alternatywa pomiedzy zepchnieciem prawdy w głebokie życie prywatne a wykastrowaniem to bardzo cięzka droga. Poza tym faszystowskie gesty półgłówków nie muszą jeszcze świadczyć o tym, że cała banda będąca w koalicji chce narzucić wszystkim w Polsce nacjonalizm integralny,poparcie ojca R dla rządu nie musi oznaczac, ze Jarek K jest pionierem fundamentalizmu religijnego, a że seks afera wyszła na jaw trzeba się tylko cieszyć. W końcu może zaczniemy dostrzegać kobietę i jej szarpaną wolność. Drażnić może tylko ten komunitaryzm po polsku, zakonserwowany gdzieś w formie przedpotopowej i szukający przyczyn atomizacji w socrealu i postkomunizmie, czy liberalizmie postkomunistycznym, tak jakby mozliwy był jakis inny, tworząc durny podział na polske biurokratyczną i solidarną, podczas gdy minęło 17 lat niecałe od tworzenia instytucji i społeczenstwa obywatelskiego.
  • langston 11.12.06, 14:59
    ...a kileka lat temu niejaki prof iwinski mamal na oczach kamer swoja tlumaczke
    w barcelonie podczas oficjalnej wizyty.
  • emde5 11.12.06, 07:41
    Credo Pana "profesora":Fakt oni kradną, ale komuna kradła więcej.
    Rzygać się chce słuchając "filozoficznych" wywodow pożal sie Boże
    profesora.
  • ted1951 11.12.06, 07:49

    chylilo sie czapki z glow. To slowo co znaczylo...
    Jesli jednaj profesor a wiec czlowiek wyksztalcony i mam prawo domniemywac
    ze takze inteligentny mowi takie rzeczy jak profesor Legutko i dziala w partii
    totalitarnej nie znoszacej krytyki i sprzeciwu, ktorej racja jest jedynie
    sluszna racja, a kazdy przeciwnik polityczny o innych pogladach automatycznie
    albo jest wrogiem albo jest wyszydzany jako nierozumny....to dla mnie taki
    profesor jest skompromitowany jako autorytet takze i moralny, no bo jesli
    partia tego profesora jest w kolaicji ze zdemoralizowana partia o nazwie
    samoobrona....to daje wiele do myslenia i nie wymaga komentarzy....
    Jest niewiarygodne jak posiadanie wladzy moze zaslepiac i pozbaiwac
    zdolnosci do trzezwego, rozsadnego i logiczanego myslenia!
    Mozna nasmiewac sie z wpisow niektorych stalych bywalcow tego forum pokroju:
    galby, ginlo, danz5, jola_z_dywit itp. ale od profesora moznaby spodziewac sie
    i oczekiwac czegos wiecej....
    Wstyd panie profesorze!!!!!!
  • cuthbert 11.12.06, 10:54
    PiS partią totalitarną?! O czym ty mówisz, człowieku? To nie jest nawet partia
    autorytarna... Zanim użyjesz jakiegoś pojęcia, sprawdź jego znaczenie
  • buhaj_z_rogiem 11.12.06, 12:48
    cuthbert napisał:

    > PiS partią totalitarną?! O czym ty mówisz, człowieku? To nie jest nawet partia
    > autorytarna... Zanim użyjesz jakiegoś pojęcia, sprawdź jego znaczenie

    Ależ oczywiśie że jest. Pisiory chcą podporządkować swojej wizji wszelkie dziedziny życia obywateli kraju, od seksu poczynając na działalności gospodarczej i możliwości wyboru zawodu kończąc (np ograniczenia dla nielubianych przez nich grup ludności) - jest to całkiem ładny przykład podejścia totalitarnego.
    A co do autorytaryzmu - partia dowodzona przez Duce, którego decyzje nie podlegają demokratycznej wewnątrzpartyjnej dyskusji ani osądowi, jest partią autorytarną. Także koncepcja ustrojowa JK zdradza wyraźne symptomy takiego modelu.
  • ted1951 12.12.06, 22:27

    ...a dzisiaj byle chlystek jak Ty pisze tu BZDURY i poucza innych! Niestety
    dales na pismie dowod na to ze nie rozumiesz slow TOTALITARYZM i AUTORYTARYZM..
    Wrcaj do szkolki, koles....
  • idiotyzmy-kacze 11.12.06, 12:50
    pod wpływem stołka. PiS ma bardzo zły wpływ na ludzi, jest to wpływ wręcz destrukcyjny.

    --
    Łże-konserwatyzm czyli znowu o PiSie
  • edi54 11.12.06, 07:53

    Jeszcze jedna gnida tym razem z tytulem profesorskim i co szczegolnie
    upokarzajace z Krakowa.
  • australopitecus 11.12.06, 08:20
    To juz drugi "szokujacy" profesor z Polski. Pierwszy prof. Giertych doskonale
    bawil swoimi opowisciami o smoku wawelskim, ale pan Legutko i jego neo-
    pzprowskie poglady zabawne nie sa.
  • topolowka 11.12.06, 08:33
    I to ma byc profesor uniwersytetu jagiellonskiego? Facet, ktory usprawiedliwia
    kazde swinstwo partii rzadzacych? I mowi, ze mamy obecnie wyzszy poziom zycia
    publicznego, niz dotad?
    Studenci powinni bojkotowac jego zajecia, bo ktos, kto tak klamie, nie spelnia
    nawet minimalnych kwalifikacji akademickich.
  • dokansan 11.12.06, 11:51
    A tam od razu profesor UJ... on na polonistyce egzaminował z historii filozofii i tyle jego kompetencji. A poza tym gbur, cham i wredota, jakich mało. Mam farta być pierwszym rocznikiem, którego leguty ominęły ;P
  • zigzaur 11.12.06, 21:11
    Nie używaj określenia "gbur".

    W języku kaszubskim oznacza to:
    gospodarz, rolnik.
  • jarek.jam 11.12.06, 08:26
    Nie ma zadnych naturalnych zasad, ktore nalezy odkryc jak w fizyce i juz.
    (Np. ludozercy maja "troche" inna etyke)
    Partie polityczne tez moga miec inna etyke
  • mario.osh 11.12.06, 08:39

    --
    why duck
  • abmiros 11.12.06, 09:10
    Bez przesady. Pan Profesor jest relatywista, ale musimy lokowac precezyjniej
    ludzi na skali ocen moralnych. Fakt, ze jest moralnie lepiej niz bylo za
    Kwasniewskiego i wczesniej jest faktem.
  • mario.osh 11.12.06, 09:22
    --
    why duck
  • sterridder 11.12.06, 09:36
    "moralnie lepiej"?? :DDD
    Czyli wy w tym Pissie już sami w to uwierzyliście? To kiepsko wam wróży :D
  • funia81 11.12.06, 13:47
    > jest moralnie lepiej niz bylo

    Jeeezu... Ty wiesz, co oznacza slowo "moralnie"? Bo nie wydaje mi sie...
    --
    I tylko Polski szkoda.
    f.
  • donus1 11.12.06, 16:08
    to jest ten wielki Legutko, prof. filozofii z UJ, etyk

    rzygać sie chce!!!!

    nie spodziewałem sie ze strony pana profesora takiego ślepego poparcia dla
    partii o głęboko socjalistycznym podejściu do wszystkiego, począwszy od
    gospodarki a na prawie kończąc!!!!!
  • jiddu 12.12.06, 01:23
    Faktem jest, że jest lepiej? Nie kolego, kiedyś było groteskowo, był Laskowik,
    Smoleń i ludzie śmiali się z władzy, naprawdę ich bawiła postawa czerwonych, ich
    sposób rozumowania. Teraz jest obrzydliwie, z wielu względów. Jeden to taki, że
    ci ludzie nie są moralnie lepsi od komuchów, żyję zdrowo na koszt społeczny,
    wystawili całej elicie rządowo-administracyjnej zarąbiaste pensyjki, dotują
    partie, których społeczeństwo nie zamierza dotować, ale udało im się coś o wiele
    więcej zniszczyć niż zniszczyła komuna - rozbili społeczeństwo, powkładali do
    ludzkich głów sprzeczne wzajemnie brednie, zrobili nagonkę na lekarzy, bo nie
    umieją rozwiązać problemów w służbie zdrowia, bolepiej zastraszyć społeczeństwem
    kogoś, kto tyra na dwa etaty za śmieszne pieniądze, niż wygospodarować je jakimś
    pomysłem, w końcu od tego są, aby mieć pomysły, nowe rozwiązania, aby zmieniać
    modele życia ekonomiczno-społecznego. A tu jedynie jad, kiedy ktoś się buntuje,
    robią dokładnie to samo, co robili za komuny - nagonkę, wrogów systemu.

    Faktem dla mnie jest to, że ludzie na zewnątrz, na moim podwórku są podkurzeni
    jak nigdy, są podzieleni jak nigdy, są biedni jak nigdy, a muszą jeszcze
    wysłuchiwać o faszystach, seksistach, o sprzedawczykostwie. Spotkałem znajomego,
    mówił mi rok temu - "idź pan głosowac na PiS, trzeba być odpowiedzialnym,
    pogonić to szambo, nie może pan olewać, bo przez takich jak pan jest jak jest".
    Odpowiedziałem mu, że się nie obrażę na to, co mówi, bo według mnie nie wie, co
    mówi i jedynie odreagowuje oszukańcze rządy poprzednich lat. Powiedziałem, żeby
    się nie łudził, bo ci ludzie, jakby dobrze obserwował wcześniej, niczym się nie
    różnią od poprzednich. Powiedziałem, że nie jestem zwolennikiem teorii
    wybierania mniejszego zła, uważam ją za absurd, jak można wybierać zło, małe,
    duże, obojętnie jakie? Taki kit mogą wcisnąć tylko wybierani.
    Ale co zdarzyło się niedawno? Spotkałem ów jegomościa, spytałem jak jego
    nadzieje? Machnął ręką, rzekł: "a weź pan przestań", nie chciał bym mu
    przypominał jego głupie dywagacje sprzed roku. Oświadczył, że ma już tego po
    dziurki w nosie, że zajmie się do końca życia jakimś pisaniem bajek, byleby się
    od tego szamba trzymać z dala.

    Więc jakie fakty? To, że jest obrzydliwie, na pewno jest faktem, gdybym miał
    spędzić dzień w towarzystwie tych ludzi, musiałbym się porządnie uchlać. Komuchy
    najczęściej były świadome swojej obłudy, a więc kiedy nie było prykazów z góry,
    olewały sprawę, a Ci? Ci są jak pierwsi komuniści, nic nie przemawia do ich
    rozumu, oni wierzą w swoją moralność, a ja proszę pana nie wierzę, lecz patrzę,
    i mówię - żygać się chce.
  • mario.osh 13.12.06, 21:32
    i trafny.
    reszta tez ok., ale ostatni pozwoliłem sobie skopiować. baardzo celne
    podsumowanie.

    pozdrawiam

    --
    why duck
  • otis_tarda 11.12.06, 08:53
    I jak tu nie przyznać racji Legutce? O 8:51 jest 12 opinii, wszystkie jednakowe,
    kilka sprowadzających się do inwektyw. Zero chęci dyskusji, zero uznania, że
    może ta druga strona ma jednak rację, choćby troszkę.

    Herd of independent minds, hue-hue-hue.
  • mario.osh 11.12.06, 09:32
    przykładem bezcelowości dyskusji z pokraką umysłową jest powyższy wywiad.

    trzeba mieć anielską cierpliwość by nie wyjść z siebie jak ktoś tak ordynarnie
    mija się z logiką i elementarną uczicwością - tym bardziej jak [ponoć] nie jest
    ograniczonym debilem spod budki z kiepskim piwem.

    btw.
    rzeczywiście ma rację w jednym - przywoici ludzie reagują bluzgiem na słowa pis
    i kaczyński.
    pytanie dlaczego - jest jak widać za trudne dla 'profesorka etyki' [to ci
    kabaret].

    to jest to 'jedyne troszeczkę' w którym ma rację.

    --
    why duck
  • pioskee 11.12.06, 10:24
    "...trzeba mieć anielską cierpliwość by nie wyjść z siebie jak ktoś tak
    ordynarnie mija się z logiką i elementarną uczicwością ..."

    Właściwie, to miałbyś 100% racji, gdybyś miał na myśli redektorki Kublik i
    Olejnik, które przedstawiają sie w tym wywiadzie jako agresywne prymitywy.

    Tendencyjność pytań (ataków) jest maniakalna. Np.: zmiany w wymiarze
    sprawiedliwości posumowują Panie tematem dymisji prof.Waltosia - głównego
    autora spartolonych zmian w kpk, osobnika z przerostem ambicji, broniącego
    swej "świętej" pozycji w elitach akademickich.
    Za seks w Samoobronie mają odpowiadać Kaczory i PiS ?? Co za bzdury.

    Prof. Legutko pokazał swymi odpowiedziami całą pustotę i manipulacje w zadanych
    mu pytaniach. Postawa red. Kublik i Olejnik ujawnia jedną z przyczyn opisanego
    automatyzmu reakcji niektórych środowisk (PiS - bluzg) - przecież taka
    bezmyślna, nagonka zaczęła się na drugi dzień po wygranej PiS. Nagonka
    przybrała już zupełnie maniakalne kształty po przegranej Tuska w Kaczorem.
    Środowiska, do których należą także red. Kublik i Olejnik, do dziś nie moga
    uwierzyć w te porażki. Porażki salonowych paniczyków, z którymi zawsze miło się
    paplało trzy po trzy. Porażki - z kim, nie do wiary przecież, z grubo czasem
    ciosanymi, mniej ślicznymi od Tusków czy Komorowskich, konkretnymi ludźmi z
    PiS, którzy mają konkretne poglądy i mówią o nich bez pląsów po bawełnie.
    Frustracja tych antyPiSowskich środowisk zalała im mózgi i odebrała
    racjonalność myślenia. Oni nie potrafią juz mówić o faktach. AntyPiSowska
    histeria wymusza na antyPiSowskich politykach i dziennikarzach to, że większość
    ich działań i wypowiedzi jest manipulacją. Omawiany wywiad jest tego najlepszym
    przykładem.
  • funia81 11.12.06, 13:50
    > Za seks w Samoobronie mają odpowiadać Kaczory i PiS ?

    Nie. Kaczory i PiS odpowiadaja za to, ze mamy kmiotow, chamow i przestepcow na
    szczytach wladzy (czego "seksafera" jest tylko kolejnym, bynajmniej nie jedynym,
    dowodem). I to w obliczu obietnic o odnowie moralnej. Nie widzisz, ze tu
    argument "a za SLD bylo gorzej" nie wystarcza?
    --
    I tylko Polski szkoda.
    f.
  • pioskee 11.12.06, 14:27
    Za kmiotów, chamów i przestepców na szczytach władzy odpowiadaja WYBORCY. To
    nie Kaczory zawlokły kandydató SO do parlamentu, to elektorat dał im te
    kilkanaście procent !! Niestety. I niestety paniczyki z PO postanowiły, że
    jeśli nie oni mają rzadzić w koalicji (no i jeszcze ten Kaczor przed Tuskiem,
    brrr, jak on mógł wygrać), to wała - będą PiSowi bruździc i basta.
  • bronek77 12.12.06, 10:24
    pioskee napisał:

    > Za kmiotów, chamów i przestepców na szczytach władzy odpowiadaja WYBORCY. To
    > nie Kaczory zawlokły kandydató SO do parlamentu, to elektorat dał im te
    > kilkanaście procent !!
    Nie dostrzegasz błędu w swoim rozumowaniu. Rzeczywiście wyborcy zawlekli
    samoobronę do parlamentu, ale to kaczory wzięły ich do rządu. Tak jest w
    demokracji, że do parlamentu trafiają zawsze 'czarne owce'. Mechanizmy
    demokratyczne działają jednak tak, że do rządu trafiają wybrani przez największe
    partie. Odpowiedzialność partii o pozycji PiS tutaj polega na tym, żeby takich
    ludzi jak Lepper nie dopuszczać do rządu - żeby było sobie posłem, głosował,
    brał udział w dyskusjach, ale nie rządził. Bo do rządu powinni być wybierani
    ludzie o pewnym poziomie uczciwości, kultury oraz intelektu. Za Samoobronę w
    rządzie odpowiada PiS - jeżeli tego nie widzisz, to znaczy, że masz klapki na
    oczach. Wyborcy wsadzili Samoobronę tylko do parlamentu. Fakt - gdyby nie był
    w sejmie, pewnie by nie znalazł się w rządzie, ale idąc tym tokiem rozumowania
    można powiedzieć, że to matka Leppera jest winna tego, że jest wicepremierem, bo
    gdyby go nie urodziła, to by nie był. Ważna jest decyzja bezpośrednia
    (wsadzenie go do rządu) a nie to, co było wcześniej. Nie każdy kto wejdzie do
    parlamentu wchodzi do rządu.

    > Niestety. I niestety paniczyki z PO postanowiły, że
    > jeśli nie oni mają rzadzić w koalicji (no i jeszcze ten Kaczor przed Tuskiem,
    > brrr, jak on mógł wygrać), to wała - będą PiSowi bruździc i basta.
    Gratuluję Ci wiedzy absolutnej, oraz tego, że wiesz to, czego inni nie wiedzą.
    Pewnie nawet sami zainteresowani (paniczyki z PO). Mogę spytać skąd te informacje ?
  • bronek77 11.12.06, 13:59
    Legutko to miernota. Nie zasłużył na szacunek w środowisku akademickim, oraz
    szacunek studentów - to się wpycha w politykę, żeby tam się dowartościować.
    Tacy jak on pchali się kiedyś do PZPR, bo tam wystarczało im potakiwać, żeby
    mówili, że to taki 'wielki profesor'. Nie przeszło mu przez gardło nazwanie
    nieprzyzwoitym zachowania Kuchcińskiego - znaczy, że nie ma jaj, że jego
    moralność można kupić.
    Powiedzenie "A rządy PiS są rządami wolnymi od korupcji" na podstawie tego, że
    korupcji jest mniej niż za rządów SLD, powinno automatycznie anulować jego
    jakiekolwiek tytuły naukowe z filozofii. Podstawowa logika się tu kłania - taka
    na poziomie podstawówki 20 lat temu.
    Następny cytat "nie uwierzę, że w Polsce istnieje jakiś ruch choćby potencjalnie
    zagrażający odrodzeniem się nazizmu lub faszyzmu. " - jeżeli wejście na
    stanowisko wicepremiera Giertycha, który reaktywował faszystowską bojówkę
    przedwojenną jaką była Młodzież Wszechpolska nie jest dla niego zagrożeniem - to
    albo nie zna historii (nie wie, co MW robiło przed wojną), albo kłamie. Bo
    człowiek odnoszący się do takich idei jak MW w stanowisku wicepremiera - to jest
    właśnie odrodzenie tych idei.
    Dalej nie chce mi się komentować - bo po prostu przeczy pewnym faktom.
    Argumentem dla niego jest powiedzenie 'nie macie argumentów' mimo, że te
    argumenty są (np. język na przemówieniach PiS rodem z PRL).
    facetowi powinni nawet maturę odebrać.
    Ale - jak mawiał Kurski - ciemny lud to kupi.
  • horatio_valor 11.12.06, 14:32
    > Tendencyjność pytań (ataków) jest maniakalna.

    Pytania w wywiadach z zasady są tendencyjne i zaczepne. To przepytywany ma się
    tłumaczyć. Tak jest od Gazety Polskiej po Trybunę. Nie podoba się - cztytaj
    prognozę pogody.

    > przecież taka bezmyślna, nagonka zaczęła się na drugi dzień po wygranej PiS

    Ciekawe gdzie wtedy mieszkałeś, bo ja w PL jakoś tego nie zauważyłem. Pewnie,
    niechęć była, ale rozliczanie za sposób rządzenia zaczęło się, jak już PiS
    przystąpił do konkretów. Takie święte prawo opozycji i niezależnych mediów - w
    PRL media nie rozliczały, jakoś dziwnym trafem nie pamiętam nagonek na Gomułkę
    ani nawet prof. Messnera.

    > Nagonka przybrała już zupełnie maniakalne kształty

    Skutkiem "nagonki o zupełnie maniakalnych kształtach" i "AntyPiSowskiej
    histerii" trwającej już od ponad roku, jak się domyślam, we wszystkich mediach
    (no bo chyba taka Wasza logika osaczenia - oprócz oczywiście Rydzykowych)
    powinien być chyba NIECO większy spadek popularności niż te nędzne parę procent...?

    Poza tym co, na LPR i Samoobronę była większa nagonka, że im bardziej spadło?
    Czyli wychodzi na to, logicznie, że wyborcy tych dwóch partii kierują się ściśle
    komentarzami GW i TVN? No tak, teraz wszystko jasne.

    Spisek. Żydzi, masoni, liberałowie. Układ.

    > Porażki salonowych paniczyków, z którymi zawsze miło się
    > paplało trzy po trzy.

    Paniczykami jak rozumiem byli WSZYSCY w PO, SLD, PSL, Samoobronie, LPR, nie
    licząc mniejszych...? Każdy kto osacza, to zły paniczyk, a ten, kto osaczony, to
    "dobry dzikus"? Słuchaj, może książkę napisz o tym, są już wzorce.

    > konkretnymi ludźmi z
    > PiS, którzy mają konkretne poglądy i mówią o nich

    A to bardzo ciekawe, bo co do konkretnych poglądów panów z PiS to ja wiem
    konkretnie tyle, że jest to jakaś mieszanina obsesyjnej frazeologii odsunięcia
    od władzy niedobrych, rozbicia układu i zaprowadzenia "porządku", obietnice
    zwalczenia korpucji, to wszystko uzupełnione kompletną indolencją w dziedzinie
    najważniejszej, czyli w gospodarce - bajdy o państwie solidarnym plus radość z
    wyjęcia Platformie liberalnej Zyty.

    Tak, ja wiem, że oni nie lubią środowiska GW i okolic, ja też niekoniecznie
    jestem ich piewcą, ale może jakiś konkrety wreszcie (bo o pozytywach to nawet
    nie śmiem marzyć) poza niechęcią do Michnika?

    > z grubo czasem ciosanymi, mniej ślicznymi od Tusków czy Komorowskich

    Zaraz zaraz, czy to przypadkiem panowie Kaczyńscy nie mają tytułów naukowych
    wyższych niż Tusk i Komorowski? Jak to się dzieje, że to właśnie oni są
    potrzegani jako mrukowaci buce bez argumentów a nie intelektualiści pełną gębą?
    Przeciez powinno być na odwrót, chyba, nie? Znowu układ pluje nam do kaszy i
    szcza do mleka.
  • krystin3 11.12.06, 21:24
    Chyba przesadzasz drogi horatio - Tusk intelektualistą, a może jeszcze patriotą?
    Cóż więcej może powiedzieć człowiek który w rodzinnym domu rozmawiał po
    niemiecku jak tylko ...Polskość to nienormalność"...
    A na Gomółkę nie mogło być nagonek, bo nie było wolnych mediów.
    A co do ostatniej uwagi - niestety ilość i "elegancja"
    wypowiedzianych słów nie zawsze przekłada się na intelekt, częściej na
    cwaniactwo i manipulację. Na potwierdzenie słów przypomnę , że PO
    miało w swoim programie obniżenie podatków (zwłaszcza dla firm), wyprzedaz
    reszty majątku, płatne szkoły i służbę zdrowia, itp, - z czego się potem zaczeli
    populistycznie "wycofywac" Do zobaczenia w "Biedronkach"
    kochani studenci !!
  • horatio_valor 12.12.06, 15:55
    > Chyba przesadzasz drogi horatio - Tusk intelektualistą, a może jeszcze
    > patriotą ?

    Nie, skąd. Ja tylko mówię, że prawdziwymi intelektualistami są Pan Prezydent i
    Pan Premier, wybitni prawnicy, z tytułami, tylko ściśle obsadzone przez agentów
    WSI media z uporem maniaka przedstawiają ich w niekorzystnym świetle jako
    nieokrzesanych gburów.

    > Cóż więcej może powiedzieć człowiek który w rodzinnym domu rozmawiał po
    > niemiecku jak tylko ...Polskość to nienormalność"...

    Co racja to racja. Czy jest przypadkiem, że Tusk wymawia 'r' w sposób zupełnie
    niepolski?! Chyba nie wierzysz w przypadki!

    > A na Gomółkę

    A kto to taki? Ja słyszałem o Gomułce. Gomółki nijak nie kojarzę. Poszerz proszę
    moją wiedzę.

    > nie mogło być nagonek, bo nie było wolnych mediów.

    Ej, naprawdę?!

    > A co do ostatniej uwagi - niestety ilość i "elegancja"
    > wypowiedzianych słów nie zawsze przekłada się na intelekt

    A gdzie ja napisałem, że ilość i elegancja wypowiedzianych słów przekłada się na
    intelekt? Jeśli już, to jest chyba odwrotnie, intelekt przekłada się na ilość i
    elegancję wypowiadanych słów :-)

    > PO miało w swoim programie obniżenie podatków (zwłaszcza dla firm)

    A PiS kiedyś - daaawno temu - również nie wspominał o obniżce podatków, a?
    Wtedy, kiedy to było wygodne? Zresztą o obniżce podatów wspominają wszyscy,
    kiedy jest odpowiednio dużo czasu do wyborów, nawet SLD.
  • sze 12.12.06, 16:05
    Nie masz racji, Horatio. Całkowicie jej nie masz.

    > A na Gomółkę nie mogło być nagonek, bo nie było wolnych mediów.

    To jest święta racja. Nie mogło być nagonek na Mikołaja Gomółkę (1535-1609), bo
    istotnie nie było wtedy wolnych mediów, najzupełniej słuszną rację ma krystin3.
    "Merkuryusz Polski" powstał dopiero w 1661 roku, ale nawet on nie może być
    uznany za medium wolne i niezależne, ponieważ jego wydawanie zainicjowała
    królowa Ludwika Maria, żona Jana Kazimierza. Była to więc gazeta ściśle związana
    z obozem władzy.
  • sterridder 11.12.06, 09:39
    za to ze strony pissu i podobnych Legutce wałów jest mnóstwo gotowości do
    dyskusji, tak? Oczywiście dyskusja ma się ostatecznie sprowadzić do przyznania
    im racji we wszystkim oraz do złożenia samokrytyki... No ale czego wymagać od
    komunistycznych profesorów Legutki, Kaczyńskiego czy Giertycha...
  • bronek77 11.12.06, 13:45
    że tak zacytuję: "W TVP nie widzę wychyłu partyjnego w żadną stronę.".
    to jedno zdanie dyskwalifikuje tego pana, który - sądząc po jego 'polemice'
    przeczytał "Sztukę prowadzenia sporów" Szopenhauera (jakkolwiek by się tego nie
    pisało ;) ) - i stosuje sztuczki tam opisane jako stosowane wobec ludzi, którzy
    nie myślą logicznie, albo takie, aby udowodnić nieprawdę.
    Dno. Pewnie sobie pomyślał, że tylko on to czytał, a cała reszta to ciemny lud,
    który jego filozoficzne argumenty kupi.
  • az100 11.12.06, 08:53
    Cynizmem to pańska wypowiedź zalatuje.
    Od kiedy to budżet nie jest przedmiotem handlu politycznego?
    Zawsze był i zawsze będzie.
    Jak nie będzie dopłat do paliwa rolniczego to Lepper nie poprze budżetu.
    Czy to nie polityczny handel?
  • kitikitik 11.12.06, 08:53
    Bardzo prawidłowa ocena. Potwierdzają to zdecydowane, bezpardonowe, jedynie
    prawdziwe, pryncypialne i negatywne opinie respondentów. Zachowanie to jest
    dokładnie takie, o jakim mówi tytuł artykułu. Takich, obiektywnych ocen brakuje
    w dzisiejszych mediach. Dziękuję za wysoki poziom merytoryczny i dystans do
    rzeczywistości, o której musimy czytać i słuchać, tylko w czarnych kolorach,
    stosowanych przez skorumpowanych i usłużnych redaktorów.
  • pierot6 11.12.06, 09:11
    cham o duszy sprzedawczyka...
  • az100 11.12.06, 10:00
    Czy nie zastanawia cię dlaczego tytuł jest tak prawdziwy?
    Dlaczego wiekszość ludzi myślących widzi PiS inaczj niż sam PiS?
    Wszyscy są częścią układu?
    Niestety pan profesor Legutko nawet nie próbuje się nad tym zastanowić.
    W dodatku ma kłopoty z nazwaniem po imieniu zła - jeżeli odnosi się to np. do
    koalicjantów PiS. Dlaczego? Moim zdaniem dlatego, że wyznaje zasadę
    specyficznie pojmowanego "mniejszego zła", które właściwie już zastapiło
    wyborcze hasło odnowy moralnej IV RP (mniejszym złem jest każde zło, które
    powoduje, że PiS nadal rządzi).
  • iedsupo 11.12.06, 10:43
    az100 napisał:

    > Moim zdaniem dlatego, że wyznaje zasadę specyficznie pojmowanego "mniejszego
    > zła", które właściwie już zastapiło wyborcze hasło odnowy moralnej IV RP
    > (mniejszym złem jest każde zło, które powoduje, że PiS nadal rządzi).

    Porcelitowe czerepy stosują podwójną moralność, bo wydaje się im, że są cwańsi
    od swoich wyborców. Z cyklu "ciemny lud to kupi" mamy oto kolejną wypowiedź
    PiSowskiego mendrca:

    "Cena, jaką płacimy za tę koalicję, jest warta zapłacenia."

    Pan profesor widzi tylko koszty bezpośrednie, tymczasem knajacka koalicja
    obciąża hipotekę PiSu. Za kilka lat PiS będzie "genetycznie upośledzony",
    podobnie jak teraz jest SLD. Im więcej szumowin i barachła wchłoną razem z
    przystawkami, tym mniejsza będzie ich zdolność do zawierania nowych koalicji,
    aż w końcu staną się zadżumionym człowiekiem polskiej polityki, którego trzeba
    będzie dyskretnie usunąć z widoku.
  • ulti_x 11.12.06, 09:26
    Ze smutkiem obserwoje jak prawicowa Ynteligencja trzeciego sortu jest zmuszana
    lub gorzej ze wlasnej woli podruje dzialania koalicji, popierajac taki kreatury
    jak lepper filipek kurski. Broniac faszystkow giertycha, goczywistych klasmtw
    Kaczynskiego i nieudolnosci jego ministrow. Ci sami ludzie dekalruja poparcie
    dla rydzyka i jego sekty, a wszystko to wbrew zdrowemu rozsadkowi logice i
    prawdzie!!!

    Zastanawiem sie czy dyspozycyjnosc tych ludzi ma jakies granice.



  • mario.osh 11.12.06, 09:36

    --
    why duck
  • pioskee 11.12.06, 10:36
    Co ty chrzanisz żałosny antyPiSiaku ??
    Kto i jakimi słowami, w omawianym wywiadzie, popiera rzekomo:
    "... kreatury jak lepper filipek kurski. Broniac faszystkow giertycha,
    goczywistych klasmtw Kaczynskiego i nieudolnosci jego ministrow. Ci sami ludzie
    dekalruja poparcie dla rydzyka i jego sekty, a wszystko to wbrew zdrowemu
    rozsadkowi logice i prawdzie!!!"

    Twoja bezsensowna reakcja jest żywym przykładem efektów medialnej, maniakalnej,
    antyPiSowskiej indoktrynacji. Wy, żałosne antyPiSiaki, w ogóle nie słuchacie.
    Jak ktoś broni PiS, chwali PiS, mówi cokolwiek dobrego o PiS, to wy nie
    słuchacie tylko włącza się wam automatyczny bluzg
    ("faszyści", "rydzyk", "sekta". Przeciez nie sposób nie zauważyć, że to red.
    Kublik i Olejnik bredzą.
  • majofonez 11.12.06, 10:51
    Ja tylko mam nadzieję Pioskee,że nie mieszkasz we Wrocławiu,bo rzygać mi się
    chce na myśl,że możemy chodzić tymi samymi chodnikami!!!
    Z całą stanowczością tepić należy przejawy buractwa,jakie sobą reprezentujesz!!!
    Jestem antypisowcem i jestem z tego dumny(hehehe,to było niezłe;)!!!

    ps."przy takiej sztuce trudno kulturę zachować..."
  • pioskee 11.12.06, 11:28
    Żałosny, słaby antyPiSiaku nie dziwi mnie, że nie możesz nic wyksztusić ad
    meritum, pozostając jedynie przy omawianej, maniakalnej reakcji, czyli przy
    bluzgach.
  • funia81 11.12.06, 13:58
    > Kto i jakimi słowami, w omawianym wywiadzie, popiera rzekomo:
    > "(...) Broniac faszystkow giertycha,
    > goczywistych klasmtw Kaczynskiego i nieudolnosci jego ministrow.

    No to przypominamy, ze wedlug pana "profesora":
    - czy to była, czy nie była korupcja polityczna [sprawa Beger], to jest rzecz
    kontrowersyjna
    - nie można wyciągnąć wniosku, że LPR jest partią kryptonazistowską, to byłby
    wniosek zupełnie absurdalny (...) wyciąganie tego straszaka nazistowskiego jest
    niepoważne.
    - mój Boże, zostawmy troszkę kompetencji władzy, która się ukonstytuowała [o
    odwolaniu Waltosia; czyli po prostu: mamy wladze, mozemy rzadzic - i do diabla z
    sensownoscia naszych poczynan]
    - [premier powiedział, że ci, co są po drugiej stronie, to ZOMO] - Nie zgadzam
    się z tym.

    To jak, broni pisiorkow i ich przydupaskow, czy nie?
    --
    I tylko Polski szkoda.
    f.
  • pioskee 11.12.06, 14:40
    Pewnie nawet nie zwrócisz uwagi na te fakty:
    - osławiona hasłowo "korupcja polityczna" jest powszednim chlebem polityki -
    podczas uzgadniania koalicji lewizny z PSL także dzielono stanowiska i korzyści
    (np. oddano PSL i jego rodzinom ARiMR, ARR), podczas "nocnej zmiany Tusk
    omawiał z Pawlakiem poparcie obalenia rządu za stołek premiera, a co można
    powiedzieć o ostatniej "ofercie" PO; a poważnie - bardziej był to układ
    korupcyjny Beger-TVN - ona im hit-news, oni jej promocję medialnej gwiazdy
    moralności;
    - w reklamowanym oststnio spotkaniu, gdzie były "heil" i swastyki, nie było
    udziału nikogo z LPR ani z Mł.Wszech. (wiem, wiem, nie było ich ale i tak ...);
    - Waltoś - broni swej pozycji, spaprał nowelizację kpk, prezentuje poglady
    relatywistyczne i hołduje nieskutecznej metodzie walki z przestępczoscią,
    - cytat Kaczora został OCZYWIŚCIE zmanipulowany; przyznaję, że powinien
    roztropniej dobierać sformułowania wiedząc, że bedą one wywracane na druga
    stronę.

  • lepszy_cfaniak 11.12.06, 15:05
    podruje to moze lewacka pseduointeligencja. Po pisowni widac zes Wasc z gminu
    jak to mawial artysta.
  • gacekemdk 11.12.06, 09:31
    A co? Ten pożal się boże etyk nie myję się sam? Jezu, mało że zakłamany to
    jeszcze brudas. I na pytania odpowiada jak polityk, a nie uczony: nie było
    żadnej odpowiedzi wprost. Ten facet nigdy nie słyszał o metodologii. I jak tu
    szanować profesorów pisu?
  • chomikdc 11.12.06, 09:34
    Kiedyś byli profesorowie radzieccy teraz mamy profesorów z PiS. Oczywiście do przeciętnych obywateli IV RP to nie dociera.
  • vitabravo 11.12.06, 15:46
  • chomikdc 11.12.06, 09:29
    Działania i wypowiedzi przedstawicieli PiS są w porywach niefortunne. Panie psorze niech pan jako etyk ma odrobinę kręgosłupa, oburza się pan na profesorów PRLowskich czy SLDowskich a jest pan takim samymy, obłudnym aparatczykiem.
  • sterridder 11.12.06, 09:34
    na pewno by mi ten idiota przyklasnął :D
  • tles01 11.12.06, 09:37
    to osobnik bez żadnych zasad moralnych !.. etyk ?...chyba etykietyr, od
    denaturatu...
  • mat25 11.12.06, 09:53
    Ten pan powinien oddać tytuł profesora, bo ma całkowicie wyprany mózg.
  • util 11.12.06, 11:58
    Prof. Legutko nie potrafi zachować się przywoicie, nie rozumiem tego.
    Przecież gdyby powiedział kilka prawd na temat PiS krzywda nikomu by sie nie
    stała, o Samoobronie też może chyba wypowiadać się bardziej stanowczo -
    dlaczego tego nie robi, czego się boi?

    To jest obrzydliwe za każdym razem - przedkładanie doraźnych, trywialnych
    korzyści politycznych nad zwykłą ludzką przyzwoitość i uczciwość. Prawda za
    dużo Legutkę kosztuje więc oszukuje sam siebie. Cóż, to jego życie. I dlatego
    Legutko czy Kuchciński pozostaną tylko śmiesznymi karzełkami, o których
    przeciętny Polak nie będzie za 3 lata pamiętał, a np. prof. Bartoszewski
    pozostanie dumą Polski na zawsze.

    --
    Ze względów higienicznych odpowiedzi wszelkim
    talesom, palestrinom i junkierom udzielane nie będą.
  • azeta7 11.12.06, 09:57
    Ludzie, przecież PiS a właściwie Kaczyńscy nie po to dreptali całe lata przy
    władzy, by teraz, kiedy wyrolowali naród, ją ODDAĆ! Koalicja będzie trwała żeby
    nawet te przystawki gwałciły i kradły publicznie, a neofaszyści wprowadzili
    swoje znaki na sztandary! Trwać po trupach, a jak będzie trzeba to sie wywoła
    nowy stan wojenny w obronie ludu, narodu, proletariatu. Czyż nie?
  • tege 11.12.06, 10:08
    Nie wierzę, że osoba posługująca się tytułem profesorskim byłaby niezdolna do
    trzeźwego osądu rzeczywistości, a także używała argumentacji na poziomie
    zachłyśniętego jakąś ideologią nastolatka...
    żenada do potęgi :/
  • maxlowe11 11.12.06, 10:22

    halfliner; bardziej pasuje do Ciebie halfbrainer.
    To Ty nie rozzumiesz niczego, zasslepiony nienawiscia.
    Bluzgasz, co potwierdza teeorie.
    Dowwiedz sie, iz nienawisc jest zgubna dla nienawidzacego-
    vide SLD, a teraz PO.
  • trygresson 11.12.06, 10:54
    Po bucach samejbrony, mamy teraz przyklad buca pissbuca. Charakterystyka buca
    polskiego jest chamstwo i arogancja bez znaczenia ma tu tgzw. wyksztalcenie. W
    cywilizowanym swiecie buce sa tepione.
  • trygresson 11.12.06, 11:07
    W cywilizowanym swiecie buc jest tepiony w zyciu publicznym- tepia go zwlaszcz
    inteligentni dziennikarze oraz spoleczenstwo, ktore potrafi wlasciwie oszacowac
    buca. Im dalej na wschod tym bardziej typ buc jest coraz bardziej powszechny w
    zyciu poblicznym. Idealem buca jest bucpasza albo turkmenbuc z Turkmenistanu.
  • marekjurek_u_pinocheta 11.12.06, 11:02
    gdy czyta się twoje obiektywne wypowiedzi. NIc dziwnego, że środowiska
    akademickie nie akceptują PISu. Wystarczy przeczytać ten wywiad.
  • reklamka 11.12.06, 11:09
    Ale pieprzysz, facet. Takie postrzeganie wybiorcze swiata, czy te PISowe kaczki dosypuja czegos do kawy
    ze tak motaja ludzi? Rrrany, gdzie moj paszport, trzeba wiac z tego kraju, bez dwoch zdan!
  • vitabravo 11.12.06, 15:47
    To dobra oznaka.
  • z.lacki 11.12.06, 11:12
    Serwilizm tego profesora od etyki jest porażający. Tak wiernopoddańczej
    wypowiedzi nie pamiętam od czasów po śmierci Stalina (wcześniej bywały). Jest
    to haniebne, bo jest bezrefleksyjne i demoralizujące. Wyśmiewany niegdyś
    członek Biura Polit. Albin Siwak - jako kompletny młotek i dzierżymorda - jawi
    się na tle pana Legutki, jako rozumny i przyzwoity człowiek. Wypowiedż pana
    Legutki, to noc innego, jak "Kantata o Stalinie", albo wiersz
    Majakowskiego "Partia".
    -Źle człowiekowi, kiedy jest sam,
    - Biada samemu, nic nie zbuduje,
    ...........
    - Partia, to stos pacierzowy klasy robotniczej
    ...........................
  • sklis 11.12.06, 11:20
    Pan profesor niestety okazuje się być typowym "wyznawcą" PiS, który widzi słomkę
    u innych, a nie dostrzega belki u siebie...

    Zwycięstwo PiS w wyborach parlamentarnych i prezydenckich w 2005 roku to dla
    Polski większa tragedia, niż wprowadzenie stanu wojennego w 1981 roku!
    Totalitaryści zagarnęli wtedy władzę zaledwie na półtora roku - teraz Polska
    znalazła się pod totalitarnym butem na pięć lat!

    Ha, trudno. Przeżyliśmy gestapowców i zomowców - przeżyjemy i pisowców.
  • ponury_drwiacy_szyderca 11.12.06, 11:21
    Banda bydlaków kaczopodobnych
    --
    1)Jak coś ci nie pasuje - to masz problem. Możesz nie odpisywać na mojego
    posta - naprawdę mam w dupie twoje poglądy i przemyślenia. Dalsze postępowanie-
    patrz punkt 2)
    2)..a teraz PiS (Przeproś i Spie...)
    3) Czas na WYKOPKI i usunięcie KARTOFLI
  • vitabravo 11.12.06, 15:51

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.