Dodaj do ulubionych

Po niemal 70 latach tramwaj wraca do Paryża

17.12.06, 08:13
jak zwykle prawica musi szczekać. Czasami lepiej stracić niż zyskać, gdy
rozwiąże to problem zakorkowania miasta.
Obserwuj wątek
    • bubatek Re: Po niemal 70 latach tramwaj wraca do Paryża 17.12.06, 10:42
      Sęk w tym, że niczego nie rozwiąże ten tramwaj. Paryż jest i będzie zakorkowany.

      A prawica nie szczeka tylko wyciąga racjonalne argumenty. To lewica jest zgrają
      pasozytów i spokojnie mogłoby jej nie być, wszyscy by tylko na tym zyskali, z
      pracownikami na czele.
      • koloratura1 Re: Po niemal 70 latach tramwaj wraca do Paryża 17.12.06, 11:12
        bubatek napisał:

        >
        > A prawica nie szczeka tylko wyciąga racjonalne argumenty. To lewica jest zgrają
        > pasozytów i spokojnie mogłoby jej nie być, wszyscy by tylko na tym zyskali, z
        > pracownikami na czele.

        Powiedz to tym, którzy tam głosują na lewicę. Może Cię posłuchają...
        • ssierota Re: Po niemal 70 latach tramwaj wraca do Paryża 17.12.06, 11:42
          > >
          > > A prawica nie szczeka tylko wyciąga racjonalne argumenty.
          > > To lewica jest zgrają
          > > pasozytów i spokojnie mogłoby jej nie być, wszyscy by tylko na tym zyskal
          > > i, z
          > > pracownikami na czele.
          >
          > Powiedz to tym, którzy tam głosują na lewicę. Może Cię posłuchają...
          To juz inna sprawa.
          Ale nie wierze, zeby ten tramwaj cokolwiek poprawil - przeciwnie na wszelkich
          skrzyzowaniach, ktore przecina dluzej beda staly samochody/autobusy. Korzystna
          sprawa jest fakt, ze rownoczesnie z linia tramwajowa poprawiano chodniki i
          jakies instalacje podziemne, a nie tak jak u nas, gdzie nowy asfat jest ryty
          nastepnego dnia po polozeniu, bo gazownikom sie przypomnialo ze trzeba cos poprawic.
          Ss
      • ready4freddy Re: Po niemal 70 latach tramwaj wraca do Paryża 17.12.06, 12:28
        slusznie, zlikwidowac transport publiczny jako taki, w koncu i tak niczego nie poprawia :) jezeli wysoki koszt w tego typu inwestycji ma byc racjonalnym argumentem, strach pomyslec, jakie moglyby byc te "nieracjonalne" (moze cos o mocach piekielnych :) wbrew dogmatom (tepawej zwykle, dziwna rzecz) konserwy nie wszystko zwraca sie natychmiast, i niekoniecznie w pieniadzach.
        --
        hey, I just got a call from some crazy blankety-blank claiming he found a real live dead alien body.
    • pl.adex Cwoki sie odezwaly 17.12.06, 12:17
      Nowoczesny tramwaj jest najlepszym srodkiem aby wzglednie tanio i szybko
      przewiezc jak najwiecej osob.Po Budapeszcie jezdza nowoczesne combino o
      dlugosci przekraczajacej ponad 50 metrow i te tramwaje sa co dwie trzy minuty i
      wyobrazcie sobie tyle osob we wlasnych autach albo w autobusach przegubowych
      czy pietrowych a Wy polskie cwoki to co u Was jest transport miejski to
      zacofanie i dalej Zwiazek Radziecki. Tramwaje brudne glosne powolne nie maja
      zielonej linii,autobusy tez jezdza rzadko i stoja w korkach a trzeba pojechac
      do takiego Zurychu,Wiednia czy Amsterdamu lub Goteborga i zobaczyc jak powinna
      wygladac cywilizowana komunikacja miejska a nie cos co przypomina Rosje niz
      Europe
      • arme Re: Cwoki sie odezwaly 17.12.06, 13:06
        Naziemny transport publiczny w wielkim mieście nie ma najmniejszego sensu.
        Nieunikniona tendencja do indywidualizacji transportu jest nieunikniona.
        Wszelkie działania podejmowane przeciwko temu trendowi są bez sensu co pokazują
        liczne przykładu w Europie. Problem z TrPu jest taki że są to duże zawalidrogi
        korkujące miasta. Sprubuj przecisnąć przez układ kanalików duże kulki i
        drobniutkie kuleczki - zapewniam cię że nawet dużo większa objętość drobnych
        kulek przejdzie przez układ dużo sprawniej niż te duże zajmujące mniejszą
        objętość (paradoksalnie). Problem polega na tym, że kulki o objętości 3V nie
        przeciśniesz przez trzy kanaliki, a trzy kulki o objętości 1V możesz. Wniosek z
        tego taki, że te 300ml euro lepiej było wydać na komputerowy system sterowania
        ruchem.
        • boski_odys Re: Cwoki sie odezwaly 17.12.06, 20:46
          Sprubuj przecisnąć przez układ kanalików duże kulki i
          > drobniutkie kuleczki - zapewniam cię że nawet dużo większa objętość drobnych
          > kulek przejdzie przez układ dużo sprawniej niż te duże zajmujące mniejszą
          > objętość (paradoksalnie).

          Nie jestem światowcem, ale przejeżdżałem przez Chicago, budowane dla samochodów
          według pomysłów Korwina. Tam dla twoich "kuleczek" zrobiono takie kanały
          komunikacyjne o jakich nam się nie śniło. Na każdej estakadzie STOJĄ wielkie
          SUVy, każdy pali 15l w godzinę, przez którą przesuwa się o 15mil. W każdym
          siedzi JEDEN człowiek.
          Byłem też w zakorkowanym Paryżu, w czasie imprezy masowej (światowe dni
          młodzieży) i niewydolnym transportem publicznym jechało się szybciej. Na i pod
          ziemią.
          Sam lubię Korwina, jestem ko-liber, ale bardziej lubię miasto jako formę
          współżycia społecznego. Współ-, a nie przeciw- życia ;). Korwin zaś w tej
          kwestii błądzi.
          Obecny pseudoliberalny rozwój Warszawy to sprowadzanie sobie na głowę
          problemów, które Zachód próbuje teraz rozwiązywać. Można by wielu z nich
          zapobiec, planując miasto: transport publiczny, publiczne centrum w centrum
          zamiast prywatnych na obrzeżach, zrównoważony rozwój przedmieść etc. etc.
    • co.ty.powiesz Nowoczesność zawitała do żabojadów??? 17.12.06, 12:52
      "Elektryczny tramwaj będzie przewoził ..."

      To dość szybko Francuzi wpadli na pomysł, żeby używać elektryczności do napędu
      tramwajów. Ciekawe, w jaki sposób były napędzane do tej pory (przed 1937 i
      obecnie linie 1 i 2)? Końmi??? A może nowocześniej: na węgiel?

      A może w GW, po kolejnych cięciach etatów, do pisania wzięły się przedszkolaki?
      • zz26 Re: No prosze, a u nas jeden palant chcial likwid 17.12.06, 18:40
        korwiny i inne oszolomy maja racjonalne argumenty np: jak jeden tramwaj sie
        zepsuje to juz zaden nie pojedzie gdyby zlikwidowac tramwaje i z torowisk zrobic
        kolejny pas jezdni to korki troche sie zmniejsza (bo przybywa kolejny pas)poza
        tym korwin nie chcial zlikwidowac tramwaji tylko mowil jaka jest przewaga
        autobusow nad tramwajami poza tym pamietaj ze ekologiczne tramwaje nie emituja
        zanieczyszcen bo sa na prad a skad maja prad? z elektrownii opalanych weglem
        wiec taka to ekologia
    • kormoran222 Tramwaj nie tylko że jest ekologiczny ale i europ 17.12.06, 15:02
      Tramwaj nie tylko że jest ekologiczny ale i nadaje europejski klimat miejski w
      europejskich aglomeracjach tramawaje są w Niemczech w Szwajcari a na Litwie
      podobne trolejbusy. Europa jest mniejsza od ameryki troche i bardziej
      zkoncentrowana ludnosciowo w duże skupiska łaczenie europejskich aglomeracji
      koleją klasyczną rodziło by za sobą ogromne koszta.
      Takim przykładem w Polsce jest Łódź gdzie pomimo połączemiu pobobocznych miast
      koleją ludzie wolą jezdzić z pobocznych miast tramwajem tramwaj jest tańszy
      po za tym z dworca i od dworca trzeba też dojechać tramwajem. Tramwaj pomimo
      swojej niewielkiej powolności wygrywa na odcinakch 20- 30- kmm przewaznie
      ludzie dojezdzają najwieksze dystanse koło 10 km wdużych miastach przejechanie
      takiego dystansu tramwajem nie trwa długo.
      Zjedną rzeczą natomiast tramwaj mnie się nie podoba z powalnia chcęć budowy
      metra. Metro oczywiście moim zdaniem jest lepsze od tramwaju.
        • boski_odys Re: metro to nie jedyne wyjście 17.12.06, 20:55
          arme napisał:

          > Metro to JEDYNE wyjście dla durzych aglomeracji, jeśli jesteśmy w temacie
          > transportu publicznego

          Co ty wiesz o dużych aglomeracjach?
          Metro warto kopać tam, gdzie coś już na ziemi jest (a nie jak u nas w latach 80
          pod polem, na którym miał być KEN).

          Zastanów się: może w Warszawie taniej byłoby przerobić istniejącą sieć kolei
          zamiast pod nią kopać drugą?
          Popatrz na plan miasta: linia średnicowa, obwodowa (przez dw. gdański), linia
          Radomska, do Falenicy, kupa torów do huty i na żerań. Wszystkie w świetnym
          układzie koncentrycznym. Plus 2 mosty kolejowe.
          Wyobraź sobie takie pociągi jak pod ziemią, tylko na niej; też co 5-10 min,
          stacje też co 1,5km.
          Żeby to zrobić nie trzeba górników, ani tarcz mechanicznych.
          Dlaczego z tym nic się nie dzieje?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka