Dodaj do ulubionych

Belgia się rozpada i rozpaść nie może

18.09.07, 08:02
Yves LETERME,drogi dziennikarzu.
Obserwuj wątek
      • nekropedofil Re: Belgia się rozpada i rozpaść nie może 18.09.07, 08:29
        i jeszcze Walijczycy.
        jak dla mnie - bomba. może ludzie w końcu zaczną więcej myśleć o życiu (i tym
        jak uniknąć jego końca na ziemi) a mniej o bezsensownych symbolach narodowych? o
        "Batorym z mosiądzu, i majteczkach z brązu, o ułanach, buzdyganach, batonikach"

        jedynie co mnie martwi do dotychczasowe doświadczenia takich podziałów - chyba
        tylko Czesi i Słowacy zdołali czegoś takiego bezkrwawo dokonać - popatrzmy
        chociaż na Bałkany
        • lahdaan Re: Belgia się rozpada i rozpaść nie może 18.09.07, 08:42
          Nie chodzi o, że każdemu podziałowi towarzyszy rozlew krwi. Tak nie jest.
          Konflikt na Bałkanach ma inne podłoże niż separatystyczne i który to separatyzm
          jest tam tylko skutkiem.
          W takim podziale jakiego doświadczyli Czesi i Słowacy chodzi raczej o
          zrozumienie procesów społecznych przez władzę państwową, których tłumienie i
          spychanie na dalszy margines prowadziłoby do konfliktów.

          --
          "P2C2BE!" Salomon Rushdi
        • mangusta3 Re: Belgia się rozpada i rozpaść nie może 18.09.07, 10:06
          Baskowie, Katalończycy, Szkoci, Walijczycy, Korsykanie, Bretończycy,
          Galisyjczycy (nie mylić z Galicją z CK monarchii) to narody dążące w
          mniejszym lub większym stopniu do wyodrębnienia z dotychczasowych
          struktur państwowych, Flamandowie zmierzają w tym samym kierunku
        • gwynedd Re: Belgia się rozpada i rozpaść nie może 18.09.07, 12:07
          nie tylko Słowacy i Czesi. W dwudziestym wieku bezkrwawego rozwodu dokonali
          Norwegowie od Szwedów, Islandczycy z Duńczykami, większość republik Związku
          Radzieckiego, na Bałkanach Macedonia i Słowenia również zdołały po większości
          uniknąc wojny. Nie jest tak źle jak nam się wydaje. :)
        • publius.cornelius @mikolaj.plank 18.09.07, 09:24
          "To zupełnie jak w Polsce, gdzie pracowity Zachód (szczególnie
          Wielkopolska) zapieprza na niedomyty wschód - który cwanie głosuje
          na Kaczory"

          ---------
          Coś ci się kolego pochrzaniło, albo operujesz nieprawdziwymi
          stereotypami.
          Nieprawdą jest, że Zachód Polski jest pracowity i bogaty, a Wschód
          Polski to bidne lenie.

          Masz tutaj linka do statystyk GUS-u (zajrzyj na 111 stronę)
          www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_bezrobocie_rejestrowane_Ikw_2007.pdf

          Bezrobocie w Wielkopolsce jest zbliżone do bezrobocia w woj.
          podlaskim.

          Bezrobocie w woj. lubelskim i podkarpackim jest na poziomie
          bezrobocia na Śląsku i Opolszczyźnie.

          Dużo wyższe od w/w województw jest bezrobocie w takich zachodnich
          województwach, mekkach pracowitość i zasobności jak woj. lubuskie i
          zachodniopomorskie (powyżej 20%).

          Zaiste ciekawe wyniki, szczególnie biorąc pod uwagę przewagę
          konkurencyjną województw zachodnich nad wschodnimi, jaką jest
          bliskość rynków UE, gdzie idzie większość naszego eksportu. Na
          Wschodzie zachodni inwestorzy inwestują w dużo mniejszej skali
          zwłasza z uwagi na brak w Polsce infrastruktury transportowej z
          prawdziwego zdarzenia.

          --
          publius-cornelius.salon24.pl/index.html
          • iq_ok Re: @mikolaj.plank 18.09.07, 13:35
            Drogi publius.cornelius
            W pełni podzielam Twe widoczne zniesmaczenie stylistyką postu
            poprzednika. Zgadzam się również z zarzutem uproszczeń.
            Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, iż sam wpadasz w ich pułapkę.
            Sprowadzenie problemu do statystyk bezrobocia jest uproszczeniem
            jako żywo.
            Moim skromnym zdaniem istnieją jednak głębsze rożnice w kulturze
            pracy i mentalności Polaków mieszkających we wschodniej i zachodniej
            Polsce. Maja one swe uzasadnienie zarówno historyczne jak i
            ekonomiczne. Nie powinny usprawiedliwiac grubiaństwa, choć forum
            ostatnio zalane nim jest i nie wiem, która ze stron sporu ma tu
            wieksze grzechy na sumieniu. Negowanie wszakże wpomnianych różnic
            nie leży naprawdę w niczyim interesie.

            A tak na marginesie mało, kto z uczestników dyskusji w tym wątku
            zdaje sobie sprawę jak wiele aspektów sporu belgijskiego ma swe
            odpowiedniki w polskich realich.
      • emeryt21 Re: no to będą nowe państwa 18.09.07, 09:12
        Jestem troche przerazony tymi wypowiedziami popierajacymi separatyzm
        w Europie.Ja ciagle mam nadzieje,ze Unia Europejska przeksztalci sie
        w blizej nieokreslonej przyszlosci w "Stany Zjednoczone
        Europy".Droga do tego celu jest pielegnowanie wszystkich krokow
        zmierzajacych w tym kierunku.Zaliczam do tego wspolna
        walute,zniesienie granic oraz "masowa" nauke wspolnego jezyka jakim
        stal sie angielski,dalej wspolne prawa,wspolna polityka
        zagraniczna,wspolna armia itd.Mysle jednak,ze najwazniejszym
        czynnikiem jest poslugiwanie sie wspolnym jezykiem.To samoczynnie
        zniesie bariery psychologiczne obecnie istniejace w kontaktach
        miedzy zwyklymi ludzmi.
        Zwroccie uwage na sztuczne bariery jakie tworzy nieznajomosc jezykow
        wsrod naszych przywodcow.To jest nasze obecne nieszczescie,ktore
        tworzy z nas zascianek.Brak mozliwosci bezposredniej rozmowy
        przywodcow,taki sam brak wsrod szarych ludzi to hamulec na drodze do
        zjednoczenia Europy.
      • bodzanta_pan Re: Może warto odseparować się od... 18.09.07, 10:30
        Bez względu na treści podpis zsygnalizuje bydlaka najwyższego
        stopnia upodlenia, podpisywanie się "swastyka" sygnalizuje dupka o
        ciągotach folksdeutchowskich czyli coś pośredniego pomiędzy świnią a
        psem jak to ładnie określają niemcy. No i prawnie ścigane.
        • fluxxx Re: Może warto odseparować się od... 18.09.07, 11:47
          bodzanta_pan napisał:

          > Bez względu na treści podpis zsygnalizuje bydlaka najwyższego
          > stopnia upodlenia, podpisywanie się "swastyka" sygnalizuje dupka o
          > ciągotach folksdeutchowskich czyli coś pośredniego pomiędzy świnią a
          > psem jak to ładnie określają niemcy. No i prawnie ścigane.

          Ze co? Chodzi o Nietzschego? Nietzsche to faszyzm? Czytales cokolwiek tego filozofa?
      • dramaciek Re: na tym sie konczy realizowanie planow 18.09.07, 09:33
        Pan Redaktor skutecznie (freudowsko) przekrecil nazwisko kandydata na premiera
        Belgii. To Yves Leterme a nie Lantern! A potem tak sie oburzamy jak nasze
        nazwiska sa zle przytaczane!
        Poza tym pisze o nacjonalizmach, ktore rozsadzaja Belgie, a ja nie widze wiecej
        niz 1 - flamandzki! Ale w sumie dobrze ze pokazuja sie artykuly o takich
        tematach w polskiej prasie. Przynajmniej Poznaniacy moga dokopac Wschodniakom
        przy okazji!
    • do.ki z dziennikarstwa dwója! 18.09.07, 09:45
      Artykuł pisany na kolanie. Pan redaktor nawet nie wysilił się by sprawdzić pisownię nazwisk osób, o których pisze.

      Nie mowię już o tym, że przedstawia całość bardzo jednostronnie i bez znajomości rzeczy.
      --
      The perfect age is somewhere between old enough to know better and too young to care.
      • reinaert Re: z dziennikarstwa dwója! 18.09.07, 12:38
        W Belgii istnieje tez region niemiecko-jezyczny!!

        Najciekawsze jest to,ze tu nikt nie dramatyzuje,a ludzie zadnych
        podzialow nie chca.To sa gierki polityczne i chec utrzymania granic
        jezykowych.Belgia wcale sie nie rozpada (w najblizszym czasie tez
        nie).
        Najgorzej kiedy gazety lapia temat i rozdmuchuja,wychodza z tego
        glupoty!!
        • a22a Re: z dziennikarstwa dwója! 21.09.07, 07:13
          a szkoda , ze sie nie rozpada.
          Ja mam ciagle na dzieje, ze do tego w koncu dojdzie, zanim bojowki
          wkrocza w akcje.
          Nastroje antywalonskie sa systematycznie podsycane, rosna w sile i
          same z siebie sie nie zniweluja...
    • toja3003 Belgia, podobnie jak Czechosłowacja, ZSRR, Jugosła 18.09.07, 09:46
      Belgia, podobnie jak Czechosłowacja, ZSRR, Jugosławia ale także
      Kanada, Wielka Brytania to tylko niektóre przykłady państw
      tworzonych arbitralnie tj. odgórnie, centralnie i przymusowo dla
      narodów je zamieszkujące. Niektóre z nich już nie istnieją a w
      innych są silne tendencje odśrodkowe czy separatystyczne (Hiszpania,
      Turcja). W gruncie rzeczy powstawanie coraz większej ilości coraz
      mniejszych krajów jest korzystne dla Polski zachowującej
      integralność 40-milionowego państwa.
      • polar_bear Re: Belgia, podobnie jak Czechosłowacja, ZSRR, Ju 18.09.07, 10:00
        Polska ostoja jednosci?
        Przeciez jak fala naclonalizmu zacznie podmywac wieksze, bogatsze i
        lepiej od naszego urzadzaone panstwa to Polska sie NIE ostoi!
        Przepis na nacjonalizm/separatyzm jest jeden: (re)sentymenty
        historyczne + faktyczne (lub urojone) klopoty dnia codziennego.
        Zapraszam na Slask: resentymentow sporo, a dzien dzisiejszy? Ot
        lekki kaliber: od lat potega w futbolu, jedyny przyzwoity ISTNIEJACY
        stadion, jedna z dwoch autostrad i co? A, no Euro20012 w Gdansku
        gdzie ani ligowej pilki, ani autostrady, a stadion wsrod lak i
        sadow!
        Separatyzmy to puszka Pandory, a 'aksamitne rozwody' to raczej
        wyjatek niz regula. Uchowaj nas Panie od separtazmow. Dobrze wiec
        zycze Belgii.
    • gugcia no, to niedlugo RFN bedzie graniczyc tylko z 18.09.07, 09:57
      Francja,Luxemburgiem i Holandia, co dla gospodarki Zachodu nie mialoby
      specjalnie znaczenia, jeden pies, euro wszedzie, cla nie ma. Rzecz wzmocnilaby i
      tak juz bogata Holandie i oslabila, i tak juz oslabiona, Francje. UE z tego
      powodu nie rozpadnie sie, nie byloby o to zadnej wojny domowej, cos podobnego
      jak z Czechoslowacja.Belgia w opinii samych Belgow jest tworem sztucznym. Co
      ciekawe w samej RFN sa landy , ktore by mialy na to ochote -Bawaria i Badenia
      Würtenbergia, dwa najbogatsze landy z pewna odrebnoscia historyczna i jezykowa.
      Wielu poludniowych Niemcow mowi otwarcie, ze nie ma nic wspolnego z tymi"
      nieokrzesanymi Prusakami ze wschodu, przez ktorych sa same dlugi". Ostre
      podzialy sa tez we Wloszech i w UK. Pozyjemy,zobaczymy.
    • mln79 Co za problem... 18.09.07, 12:58
      Skoro tak im na tym zależy to niech się dzielą, a jeśli mieszkańcy
      będą chcieli i zainteresowane państwa sąsiednie się zgodzą, to
      Flandrię włączyć do Holandii, a Walonię do Francji. Z Brukseli zaś
      zrobić coś na kształ amerykańskiego Dystryktu Kolumbii (Waszyngton i
      okolice), bo przecież uchodzi za stolicę Unii. Podział nie powinien
      bardzo wpłynąć na życie codzienne, bo i tak to co z niego powstanie
      będzie należeć do Unii i do Schengen, więc "keine Grenzen". No może
      tylko wymiana dokumentów trochę da im po kieszeni. No i monarchii
      nie da się utrzymać, ale nie wiem, czy jest czego żałować. W końcu
      mamy już XXI wiek.
    • dobiczek panstwo wielonarodowe z defincji jest tworem 18.09.07, 13:45
      przejsciowym.warunkuje chwilowa zbierznosc interesow wzglednie lub
      struktura administracyjna.to twor wyksztalciuchow , ktorzy
      wagarowali gdy uczyli iz narod tworzy panstwo jako organ stojacy na
      strazy interesu narodowego i buduje strukture broniaca jego
      interesow.jelopy ktore przesiadly sie z internacjonalizmu na
      kosmopolityzm nie moga tego pojac i wbrew historii,zasadom,i
      rozsadkowi klepia swoje bzdury.w mysl zasady jesli fakty nam przecza
      to tym gorzej dla faktow.niestety EU moze funkcjonowac tylko na w/w
      zasadzie jako federacja panstw narodowych spieta klamra wspolnej
      kultury europejskiej,chrzescijanstwem i wspolnym interesem
      ekonomicznym. cala reszta to bzdury.tateoria jest nie do pojecia
      przez tyskowa bande bo miernoty z rozbuchanymi ambicjami beda
      postrzegac swiat nie takim jaki jest i bedzie tylko takim jakim
      imwygodnie podobniejak komuchy.
      • polar_bear Re: panstwo wielonarodowe z defincji jest tworem 18.09.07, 13:57
        dobiczek napisał:

        > przejsciowym.warunkuje chwilowa zbierznosc interesow wzglednie lub
        > struktura administracyjna.to twor wyksztalciuchow , ktorzy
        > wagarowali gdy uczyli iz narod tworzy panstwo jako organ stojacy

        Ales machnal! N atej samej 'zasadzie' (te twoje 'dowody' to jakas
        geometria czy co?) panstwa narodowe tez sa przejsciowe, tylko zwykle
        bardziej agresywne, i mniej sprzyjajace obywatelom. Swoim, rzecz
        jasna. Rasowo czyste Niemcy, przeganianie roznych mniejszosci (Zydzi
        nadawali sie do tego celu super), wojny religijne itp. Super. A i
        tak ani jeden taki naturalny wg twojej teorii twor NIE istnieje.
      • iq_ok Na ogół staram sie nie odpowiadac na Twe posty 18.09.07, 13:59
        Najczęściej z tego powodu, że składają sie jedynie z głupiego tytułu.
        Tutaj jednak zdecydowanie przesadziłeś. To samo mógłbyś zawrzeć w
        jednym zdaniu "Unia jest do d..py". Nie pisz więcej tak długich
        postów bo przstajesz być sobą.
        PS zbieżność nie zbierzność.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka